• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

problem z drugą ciaza i badanie drożności?

  • 18.01.09, 17:14
    Cześć Dziewczyny Jestem pierwszy raz na tym forum. Mam synka 3 latka w ciąże
    zaszłam bez żadnych problemów. teraz staramy się o drugie dziecko i....to
    jakiś koszmarsad Staramy się 10 m-c na początku tzn przez pierwsze 5 m-c nie
    martwiłam się bo myślałam ze jak raz zaszłam to na pewno nie będzie problemu.
    W 6 cyklu poszłam do lekarza jednego, drugiego...za każdym razem słyszałam -
    5 m-c to jeszcze nie problem - cykle mijały i nic. 3 m-c temu poszłam do
    jeszcze innego gin i ten bardziej się przejął no chociaż nie usłyszałam że nie
    ma problemu. 2 cykle sprawdzał mi na usg pęcherzyki i już znalazł się problem
    bo raz 1 który miał 15mm a za drugim razem w obu jajnikach po 11 mm. Lekarz
    stwierdził ze nie da mi teraz żadnych hormonów tylko zrobi mi badanie
    drożności a potem jakieś hormony . Mam do Was pytani jak wygląda to badani i
    czy może któras z Was też miała taki problem z tymi pęcherzykami. A tak wogóle
    to chyba chciałam to napisać bo czuje się jakaś taka zrezygnowanasad(((cały
    optymizm ze mnie uleciał
    --
    Miłoszek
    Edytor zaawansowany
    • 19.01.09, 19:46
      Badanie drozności nazywa się HSG. Najczęściej jest robione w
      znieczuleniu miejscowym. Ja miałam bez znieczulenia. Mnie nie bolało
      bo mam drożne jajowody ale czytałam info od innych dziewczyn, że je
      bolało. Jest tak, że jak jajowody są drozne to nie boli ale gdyby
      okazało się, że nie to bardzo boli. Dlatego koniecznie zrób sobie ze
      znieczuleniem. Wygląda to tak. Lekarz wstrzykuje kontrast do szyjki
      i pózniej on jest chyba powietrzem przepychany głebiej aż do
      jajowodów i do jajników. Robione jest zdjęcie RTG na którym widać
      dokąd dotarł kontrast. Jeżeli do końca- do jajników to jaowody są
      drożne, jeżeli nie dotarł to nie są drożne. Po zabiegu trochę boli
      podbrzusze-jak podczas @.
      • 19.01.09, 20:56
        Jesli jajawody sa niedrozne, a jest podane znieczulenie - to tez nie
        boli. Ja jestem dowodem. A kontrast jest podawany pod cisnieniem i
        rozplywa sie po macicy i jajnikach - wtedy robi sie zdjecie RTG.
        --
        http://img231.imageshack.us/img231/1266/repasn6.gif
        • 20.01.09, 20:05
          Dzięki, dobrze że mi napisałyście bo wogóle bym o znieczuleniu nie pomyślała
          lekarz też nic o tym nie mówił
          --
          Miłoszek
          • 20.01.09, 22:02
            A może warto byłoby przebadać męża? Przecież od tego zaczyna się diagnostykę,
            nawet jeśli macie już dziecko zawsze mogło sie cos pozmieniać w parametrach.
            • 24.01.09, 20:46
              Lekarz uważa że jeśli od mojego zajścia w ciąże 3,8 maż nie chorował na nic to
              raczej nic nie powinno się u niego zmienić.
              --
              Miłoszek
              • 28.01.09, 19:56
                lejla7 napisała:

                > Lekarz uważa że jeśli od mojego zajścia w ciąże 3,8 maż nie chorował na nic to
                > raczej nic nie powinno się u niego zmienić.


                --
                Miłoszek
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.