Dodaj do ulubionych

Inseminacja - komu zaufać?

25.05.09, 11:01
Cała teczka badań - jestem zdrowa. Niestety, mój mąż ma bardzo leniwe i za
krótko żyjące plemniki. Trochę się załamałam bo na dziecko czekamy już cztery
lata. Jestem trochę rozgoryczona, bo po pierwszym badaniu nasienia - jakieś 3
lata temu, lekarz powiedział nam, że z takimi wynikami spokojnie możemy się
starać.Jakiś czas temu dla własnego spokoju mąż powtórzył badania. Majowe
wyniki rozwiały nasze nadzieje. Lekarz skierował nas na inseminację jako
jedyne rozwiązanie. Dziewczyny co robić i komu zaufać? Gdzie zapukać?
Edytor zaawansowany
  • agaro28 25.05.09, 11:15
    skad jestes? musisz przede wszystkim poszukac w swoich stronach
    dobrej kliniki zajmujacej sie leczeniem nieplodnosci, potem zrobic
    rekonesans, ktory lekarz jest tam najlepszy, by wybrac tego
    wlasciwego. Opinie o lekarzach z calej Polski znajdziesz na
    www.znanylekarz.pl Tam swoje opinie o lekarzach pisza pacjentki
    czyli glowne zainteresowane, o swoich doswiadczeniach.Ja tak
    zrobilam, i trafilam na bardzo dobrego i milego doktora.
    Glowa do gory, inseminacja to nic strasznego, a jezeli jest to droga
    do sukcesu to nie masz sie nad czym zastanawiac smile! Gdybys miala
    jeszcze pytania to pisz, chetnie pomoge. Sama jestem po 3-ciej IUI,
    czekam na wyniki.
    pozdrawiam
    --
    mama Aniolkow 02.2003 (*) i 05.2004 (*)
  • jaajoanna 25.05.09, 11:23
    Jestem z Wrocławia. Zastanawiam się na dr Polakiem oraz nad kliniką Invimed. Dr
    Polak ma świetne opinie wśród pacjentek, ale już kiedyś u niego byłam i zrobił
    na mnie niekorzystne wrażenie. W Invimed'zie polecano mi dr Wickiewicz, ale na
    znanylekarz.pl okrutnie ją opisują i wiem, że nie dam rady jej zaufać.
  • ochra 25.05.09, 11:22
    Zapukać do kliniki leczenia niepłodności, gdzie na pewno zaproponują
    wam inseminację a może nawet in vitro, po czterech latach nie ma nad
    czym się zastanawiać tylko trzeba działać.
  • jaajoanna 25.05.09, 11:26
    Wiem, zwłaszcza, ze w tym roku kończę 30 lat. Ale chcę, żeby to był wybór
    przemyślany, bo nie mam zamiaru nikomu za darmo napełniać kieszeni wcale
    niemałymi pieniążkami.
  • ochra 25.05.09, 11:33
    Pamietaj że niepłodność idiopatyczna również jest wskazaniem do
    inseminacji i in vitro, zwłaszcza po tak długim okresie starań.
  • jaajoanna 25.05.09, 11:44
    Chyba zbyt długo nie mogłam się pogodzić z tym psychicznie. Teraz jestem gotowa
    podjąć ostrą walkę o dziecko.
  • ochra 25.05.09, 12:05
    Może wcale nie będzie tak trudno, powodzenia!
  • agaro28 25.05.09, 12:06
    to zrob tak jak ja, przejzyj wszystkich lekarzy z tej kliniki, w
    ktorej chcesz sie leczyc, i wyberz tego, ktory ma najlepsze opinie.
    Zrob sobie taki maly ranking, ktory ma najwiecje plusow (dobrych
    opinii) ten znaczy, ze ma dobre podejscie do pacjentek i dobre
    wyniki w leczeniu smile

    --
    mama Aniolkow 02.2003 (*) i 05.2004 (*)
  • jaajoanna 25.05.09, 12:22
    Tak też zrobię, ale mimo to będę wdzięczna za każdą wskazówkę. Chyba zdecyduję
    się na Polmed. Dziewczyny na różnych portalach pięją z zachwytu. Boję się tylko,
    że lekarz stwierdzi bezsens inseminacji ze zbyt słabymi parametrami nasienia.
  • agaro28 25.05.09, 14:10
    ja niestety nie pomoge, bo sama lecze sie w Warszawie, wiec zdaj sie
    na opinie dziewczyn z Twojego miasta smile
    A co do parametrow nasienia - to wlasnie po to sie robi inseminacje,
    zeby pomoc takim parom, ktore maja taki problem, wiec glowa do
    gory smile ajwazniejszy teraz dla Wac to kompetentny lekarz, ktory sie
    Wami dobrze zaopiekuje!
    Powodzenia
    ps.
    moj maz bral Proxeed na poprawe nasienia, zapytaj lekarza, moze to
    troche by pomoglo? Mojemu M poprawilo sie po tym smile
    --
    mama Aniolkow 02.2003 (*) i 05.2004 (*)
  • markus0123 25.05.09, 15:49
    jaajoanna napisała:
    Boję się tylko
    > ,
    > że lekarz stwierdzi bezsens inseminacji ze zbyt słabymi parametrami nasienia.

    Nie wiem jakie twój mąż ma wyniki nasienia, ale z tego co nam mówił lekarz to
    dobrze by było gdyby miał minimum 17-20 mln plemników w całości.


    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/65b95ce7b0.png
  • lenka-27 25.05.09, 20:13
    markus0123 - a Tobie przy której IUI się udało?
  • jaajoanna 25.05.09, 22:51
    Asthennozoospermia - tak sie nazywa przypadłość M, czyli w skrócie - leniwe i
    krótko żyjące plemniki (ruchliwość postępowa w % 15 - a powinna być >25 i
    żywotność plemników w % żywych 70 - a powinno być >75).
  • jaajoanna 25.05.09, 23:08
    Aha - dodam, że badania nasienia były robione w InviMedzie - ponieważ spotkałam
    się już z wieloma opiniami, że mają bardzo dobre laboratorium. Odradzam Dialab w
    Mediconcepcie - bo tam ponoć zawyżają ilości z powodu mało profecjonalnego sprzętu.
  • szarsz 26.05.09, 18:41
    jaajoanna napisała:
    > Odradzam Dialab w Mediconcepcie - bo tam ponoć zawyżają ilości z
    > powodu mało profecjonalnego sprzętu.

    Ja jestem po udanej IUI w Mediconcepcie. Mój M robił badania tam i
    na Kościuszki. Na Kościuszki miał rzeczywiście trochę gorsze wyniki,
    ale jak on sam stwierdził, stres był tam nieporównywalnie większy.
    A wszystkie wiemy, jak stres wpływa na wyniki.


    --
    biuściasty katalog staników
  • ochra 26.05.09, 20:32
    No ale chyba nie tak żeby w parę minut się pogorszyły? smile
  • szarsz 26.05.09, 21:06
    Wlasnie tak. Szczegolnie jesli chodzi o ilosc materialu, o
    ruchliwosc plemnikow.

    Wiadomo, ze jesli sa wady genetyczne, to tego zadne warunki nie sa w
    stanie poprawic smile

    --
    biuściasty katalog staników
  • moniaa2009 26.05.09, 22:20
    A czy robiłaś drożnosć jajowodów? Piszesz, że masz pełną teczkę
    badań, ale może coś przeoczono. A nasienie mężczyzn niestety ma
    raczej tendencje do pogarszania się, niż polepszania. Mój mąż też na
    początku miał parametry nasienia, które jak określił lekarz może nie
    są idelane, ale nie jes źle. Mąż się wiec nie przejął, zaczęło się
    wyszukiwanie problemów u mnie. Znaleziono pare przyczyn, m.in. polip
    na ściance macicy, który usunięto. Po tym czasie mąż znowu zrobił
    wyniki (w tym samym ośrodku) i było już znacznie gorzej. Po trzech
    latach parametry nasienia obniżyły się o jakieś 30 %. Lekarz
    stwierdził, że pozostało nam UIU, a gdy to nie pomoże to in vitro.
  • jaajoanna 26.05.09, 22:33
    Drożność robiłam - wyszła ok, do tego TSH, FSH i prolaktyna oraz LH w różnych
    fazach cyklu, chlamydia, mycoplasma, ureaplasma, monitorowania ... itd.
    Wszystko w normie. Więc zostaje mi tylko zwalić wszystko na słabe parametry
    nasienia. Trochę mnie zmartwiłaś, że mogą się one tylko pogarszać. Ale będę
    walczyć. Wstępnie zapisałam się na konsultacje do dr Polaka. Zobaczymy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.