Dodaj do ulubionych

poprostu Wam dziękuję.

IP: *.klon.com.pl / 195.117.71.* 16.12.03, 13:01
Witajcie.

Mam 32 lata sad
Od kilku miesięcy czytam Wasze posty na tym forum.
I chcę Wam podziękować, bo to dzięki Wam dowiedziałam się wiele nie tylko o
przyczynach trudności z poczęciem i sposobach leczenia, ale też o tym, jak
radzicie sobie psychicznie i emocjonalnie z całą sytuacją.

Ryczałam tu razem z Wami z bólu, ryczałam też ze szczęścia, chciałam się
odezwać, ale jakoś słów mi brakowało.

I wiecie co? Wasza siła i determinacja dodała mi odwagi.
Po kilku latach mniej, lub bardziej celowych próbach zajścia w ciążę,w tym
miesiącu ostatni raz spróbujemy począć "bezstresowo" (w wigilię mniej-więcej).
W styczniu zaczniemy się diagnozować, no chyba, że może się tym razem uda...
Dzięki Wam wiem czego mogę się spodziewać- jeszcze raz dziękuję.

Życzę Wam wszystkim (i sobie) dużo zdrowia, siły, odwagi, cierpliwości i
miłości.Będą nam potrzebne, bo niedługo przecież spełnią się nasze marzenia...
Nie może być inaczej!

Pozdrawiam ciepło. Luna


Edytor zaawansowany
  • Gość: aga2831 IP: *.fish.ar.szczecin.pl 16.12.03, 14:19
    Przeżywasz to wszystko podobnie jak ja ! dopoki tu nie trafilamnie byłam
    świadoma problemu , teraz jestem, mam już wiedzę , i mam nadzieję , że nie
    będzie mi dane poszerzać jej bardziej!Ja też jestem dobrej myśli i wierzę , że
    nam wszystkm sięuda! tylko trzeba cierpliwości a to cecha której mi brakuje!
    Życzę Tobie aby to marzenie spelniło się jak najszybciej i abyś się nie
    załamywała ! zawsze na tym forum znajdą się osoby ,, ktore podniosą na duchu,
    pomogą! Ja dzięki forum poznałam , już osobiście świetną koleżanke (szkoda
    tylko , że w takich okolicznościach), ale wierzę , że nie ma tego co by na
    dobre nie wyszło! Więc glowa do góry i powodzenia w działaniach!!!!
  • Gość: vikas IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.12.03, 14:20
    Witaj w gronie.Miło słyszeć takie słowa.
    Ja też jestem tego zdania,że to forum
    jest wspaniałe i potrzebne!
    Trzymaj się na pewno się uda!Nie wolno
    się poddawać i myśleć negatywnie.
    Trzymam kciuki!
  • Gość: Nikola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 14:29
    ...fajnie, że jesteś z namismile
    Również postanowiłam odczekać naturalnie jeszcze ten i następny cykl...a potem
    badanko itd.
    Trzymam za Ciebie, siebie i Was wszystkie kciuki!
    Nikola
  • Gość: taka sama IP: 80.51.242.* 17.12.03, 12:50
    Droga Luno
    od niedawna wchodze na to forum. Zadna inna kobieta jak ta która pragnie mieć
    dziecko nie jest w stanie odchuwać i przezywać tak jak my - przyszłe mamcie.
    Również jestem po trzydziestce i mam nadzieję ze nie jest dla nas zbyt pozno na
    to by zostać matką . mam za sobą nieudane inseminacje , wizyty u lekarzy
    idiotów na całe szczescie zaczełam sie sama edukować jest wiele stron w necie
    razem z wykładami na temat niepłodnoości- warto wzbogacic swoja wiedzę jeżeli
    masz jakiś komunikator tlen lub gadu gadu podaj numer - poklikamy smile podzielimy
    sie doswiadczeniem smile serdeczne pozdrowienia
  • Gość: monia1 IP: *.fwfin.fwc.com 17.12.03, 14:23
    wyrazilas wszystko to co i ja czuje. ja tez dziekuje. rzadko sie odzywam na
    forum ale wszystko czytam i czerpie wiedze. juz nie dam sie naciagnac lekarzom,
    nie bede błądzić po omacku i to dzieki Wam. Poza tym wiedza ta jest duzo
    bardziej cenniejsza niz ksiazkowa, bo poparta Waszymi doswiadczeniami.
    Pozdrawiam Was wszystkie i życze aby nowy rok przyniósł nam to, o co tak
    walczymy.
  • Gość: Luna IP: *.klon.com.pl / 195.117.71.* 17.12.03, 14:25
    Oj! smile
    W komunikatorach, czatach i tego typu wynalazkach to za dobra nie jestem- pukam
    w klawiaturę jednym palcem smile...

    Po tym co czytałam- co przeżywają dziewczyny piszące na tym forum- moje
    doświadczenia jeszcze zbyt duże nie są.
    Wydawało mi się zawsze, że niezabezpieczając się prędzej, czy później,mamą
    zostanę. I tak czas mijał, wydawało się żem zdrowa jak koń, regularne cykle co
    30 dni, w okolicy 14 - piękny płodny śluz i kłucie to w prawym, to w lewym
    jajniku. Podręcznikowo.
    A od stycznia cykle (nadal regularne) skróciły się do 27 dniowych, a obiawy
    owulacji w tym roku miałam tylko cztery razy.
    W zeszłym miesiącu, po zaglądaniu na to forum, badałam szyjkę i mierzyłam
    tempkę i ewidentny brak jajeczkowania zmotywował mnie do wizyty u lekarza.
    Ale dopiero w styczniu, z powodu świątecznych wyjazdów.

    Myślę sobie, że trzydziecha to najleprzy czas na dziecko! Jesteśmy teraz
    dojrzałe, świadome siebie. Napewno nie jest za późno.
    Tak naprawdę, dopiero teraz, czuję się spełnioną i szczęśliwą osobą, a dziecka
    pragnę by móc się z nim tym szczęściem podzielić, móc pokazać jak ciekawy i
    piękny bywa świat.
    Czekam na maleństwo dość długo, teraz muszę poprostu bardziej aktywnie.
    Niecierpię chodzić do lekarzy...

    taka sama; napisz proszę co Ciebie niepokoiło zanim trafiłaś w łapki
    specjalistów, jaką postawili diagnozę? W jakim momencie starań jesteś teraz?
    pozdrawiam L.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka