Dodaj do ulubionych

Początkujący, czy dam radę?

10.06.07, 00:26
Wybaczcie pytanie poczatkującego.Jestem kompletnie nierozruszany. Na co dzień
pracuję w biurze, mam duzo stresów itp. Bardzo zaineteresowała mnie joga.
Zastanawia mnie tylko czy dam rade z tymi cwiczeniami? Ja jak przechodzę
przez płotek to mi mięśnie się naciągaja więc boje się, że przy jodze będzie
totalna klapa. jak to jest?
Edytor zaawansowany
  • brodacz100 10.06.07, 01:05

    Jeśli przed podjęciem praktyki jogi blokuje Cię tylko to co piszesz, to
    się nawet nie zastanawiaj :)

    Zdrówka życzę
    Mariusz
  • garg.krzysztof 10.06.07, 13:46
    Posłuchaj rady Mariusza!!! Ja to popieram - mówi Ci to 65-letni czynny jogin,
    który praktykę jogi zaczął w wieku lat 62-ch i nie ma zamiaru porzucać jogi
    dokąd biologia nie powie mi "dość tego!" . Nie zrażaj się bólem, który jest
    związany z rozciąganiem ciała w asanach (tylko w telewizji wygląda to lekko,
    łatwo i przyjemnie - nawet wyćwiczonego jogina dobrze wykonana asana trochę
    boli). Na początku będzie Ci trudno, ale nie wolno się zniechęcić!!! Nie
    porównuj się do innych ćwiczącyh -kazdy ćwiczy dla siebie i stopniowo pokonuje
    własne ograniczenia. Joga oddziaływuje wszechstronnie: poprzez doskonalenie
    ciała działa zbawiennie również na psyche (uwierz mi - wiem coś o tym!). Nie
    spodziewaj się efektów na zasadzie Paracetamolu, który po 20-30 min przynosi
    efekt - to jest chemia. Przez całe swoje dotychczasowe życie pracowałeś na bloki
    i sztywności ciała, to teraz troszkę trzeba to odpokutować... Nie wiem, gdzie
    mieszkasz - wejdź na www.joga-joga.pl tam są adresy szkół jogi w różnych
    miastach lub zadaj pytanie wprost na tutaj: myślę, że ktoś Ci odpowie (jeżeli to
    będzie Warszawa, to być może ja). Posłuchaj rad, a nie pożałujesz!!! Pozdrawiam.
  • ewa_z_drzewa 10.06.07, 17:50
    koniecznie spróbuj, koniecznie!
    joga najbardziej pomaga na umysł, musisz zostawić za sobą wszystkie biurowe
    stresy i po prostu skupić się na prawidłowym wykonaniu asany. Poza tym po sesji
    naprawdę czujesz jak Twoje ciało "oddycha" każdą komórką, jest Ci wdzięczne
    (mimo wysiłku i zmęczenia czasem) i jesteś pełen dobrej, łagodnej energii.
    Pamętaj też że kończymy relaksem ;) Zachęcam gorąco i trzymam kciuki!
  • oscaros 11.06.07, 21:45
    Dzięki za słowa zachęty:) A jaką ze szkół warszawskich polecilibyście na
    początek?
  • garg.krzysztof 11.06.07, 23:37
    Ja ćwiczę w Akademii Sławomira Bubicza (www.ahj.pl) od 3-ch lat i jestem bardzo
    zadowolony. Nie wykluczone, że odezwie się ktoś negujący moją rekomendację, bo
    AH-J ma grono oponentów - ja swojego zdania nie zmienię a decyzja należy do
    Ciebie. Są jeszcze inne szkoły - np. na Żoliborzu i przy Świętokrzyskiej. Wejdź
    na www.joga-joga.pl - tam w wyszukiwarce dla Warszawy znajdziesz adresy. Mogę Ci
    podpowiedzieć jeszcze jedną opcję: ćwiczenie pod kierunkiem tylko jednego
    dobrego nauczyciela.Nauczyciel od Sławomira Bubicza i Jego wychowanek, Artur
    Filipowicz, usamodzielnił się i jednoosobowo prowadzi Szkołę Jogi (miałem z Nim
    sesje i dlatego mogę Go polecić). Strony www. jeszcze nie ma, ale można się z
    nim skontaktować następująco: arturfilipowicz@wp.pl lub 694-283-405. Tyle ode
    mnie. Moja rada: nie filozofuj, nie zwlekaj tylko zaczynaj jogę!!! Jeżeli chcesz
    więcej informacji poza forum, to możesz pisać: garg.krzysztof@gazeta.pl
    zapewniam, że odpowiem.
  • ramamani 11.06.07, 23:38
    Ze swej strony polecam Joga Żoliborz - dla poczatkujących zajęcia z Wiktorem,
    albo Justyną.
    www.joga.edu.pl/
    albo wyjazdowe warsztaty - www.wakacjezjoga.pl/ - są grupy dla
    początkujących i przez kilka dni naprawdę można sobie potestować, czy to jest
    dla Ciebie czy też nie (a raczej jest ;) ) , no i sobie świetnie przy okazji
    wypocząć.
    albo - joga na Polu Mokotowskim - od tej niedzieli - całkowicie za darmo:
    jogawparku.pl/
    a pomysł jest jak najbardziej trafiony.
    joga jest po prostu cudowna i tak uniewrsalna, że nie możesz nie spróbować :D.
    trzymam kciuki i pozdrawiam :)
  • garg.krzysztof 13.06.07, 00:42
    O jodze na Polu Mokotowskim zapomniałem napisać. Mam jednak cień watpliwosci,
    czy człowiek "surowy" zdoła się dobrze przekonać do jogi. Jeżeli bedzie dużo
    ćwicżących a niewielu nauczycieli, to "zieloni" mogą nie doświadczyć tej
    "prawdziwej"(w dobrym znaczeniu tego słowa) jogi. Nie piszę tego, aby zniechęcić
    kogokolwiek do pójścia na Pole, tylko chciałbym powiedzieć, że po Polu i tak
    trzeba iść na "normalną" sesję w szkole. W mojej szkole jest obowiązkowy dla
    nowicjuszy sobotnio-niedzielny warsztat przygotowawczy - myślę, że w innych
    szkołach jest podobnie; to jest prawdziwy, mz, probierz jogi dla początkujących.
    Co do wyjazdowych warsztatów, to jest to dość kosztowny "gips" (od 200 do prawie
    1000zł w zależności od długości) - i co jeżeli joga się delikwentowi nie
    spodoba? Nam , ćwiczącym jogę, joga daje wszystko,co najlepsze...
    Wybieram się na Pole Mokotowskie, bo umieram z ciekawości, jak się ćwiczy w
    plenerze,mam nadzieję w dużej grupie... Pewnie się podzielę wrażeniami.
  • na_fe 17.06.07, 11:28
    > Wybieram się na Pole Mokotowskie, bo umieram z ciekawości, jak się ćwiczy w
    > plenerze,mam nadzieję w dużej grupie... Pewnie się podzielę wrażeniami.

    czekamy :)
    n_f

  • garg.krzysztof 18.06.07, 00:39
    Swoje wrażenia z Pola Mokotowskiego opisałem w temacie "joga w
    plenerze(Warszawa)-jak było?"
  • orzelek33 29.04.14, 08:34
    ja sie zgadzam w 100%, moge Ci powiedziec ze ja tez "cierpialem" na chorobe biurowa...zero ruchu, moje stawy bolaly mnie przy kazdym najmniejszym wysilku, zle sie czulem nie tylko fizycznie ale przede wszystkim psychicznie...Joga i do tego jakas inna aktywnosc fizyczna, np. rower w moim przypadku odmienily moje zycie:) czuje sie naprawde szczesliwy i jakis taki silniejszy...wewnetrznie. moja osobista rada to zaczac joge na jakims wyjezdzie, bo to wymaga dosyc duzej dyscypliny i na poczatku jest to trudne, dla leniwych z biura:) ja na przyklad pojechalem do Tajlandii na taki 7-dniowy kurs, i tam sobie wyrobilem nawyk cwiczenia codziennie...ale oczywiscie to nie musi byc wyjazd na drugi koniec swiata, Ci sami ludzie organizuja takie wyjazdy w polsce nad morzem...YogaSpirit pl czy com juz nie pamietam. tak wiec podsumowujac joga dla 'chorych' na biuro zdecydowanie TAK, tylko pomoz sobie jakos na poczatku z dyscyplina (wyjazd, wakacje z joga, cos takiego).
  • zeberkaa 13.06.07, 12:24
    Może nie cudowna, może nie uniwersalna, ale idź chłopie i się nie pytaj czy dasz radę.
    Nie łam sie jak zobaczysz tam prawie lub same kobiety, bo może i tak być. U mnie w mieście nie ma szkół dla mniej i bardziej zaawansowanych, więc na zajęciach jest zespół mieszany, ale to na prawde nikomu nie przeszkadza. Każdy zajmuje sie tym co na jego macie i robi tyle na ile pozwala mu jego ciało.
    Wbrew pozorom na jodze nie ma czasu i sposobności na pierdoły i przyglądanie się innym.
  • mvszka 21.12.13, 20:38
    ja ćwiczę w domu od lat, podstawową zasadą w jodze jest słuchać swojego ciała, ( ostry ból jest niedopuszczalny) systematycznie ćwiczyć, lepsze rezultaty da 5 min codziennie niż 30 minut trzy razy w tygodniu, oddech ma współpracować z ruchem.
    Joga daje większą świadomość, odblokowuje energię w ciele i ułatwia jej przepływ, uwalnia od apetytu na niezdrowe jedzenie i używki



    --
    dziwię się ludziom, którzy się dziwią
  • skyfall001 08.04.14, 08:11
    Dobry wątek. Sam zastanawiałem się nad jakimikolwiek ćwiczeniami dla mojego ciała, ponieważ ciągła praca przed komputerem daje się ze znaki dla mojego krzyża oraz odcinka szyjnego. Mógłby tylko ktoś odpowiedzieć na moje pytanie, czy lepiej ćwiczyć z trenerem w klubie czy samemu w domu?
  • vinda 28.04.14, 22:04
    Z instruktorem, bezwzględnie. Kiedy widzę, jakie rzeczy wyprawiają ludzie, którzy zaczęli od jutuba i płytek z szejpa, robi mi się słabo. A ćwiczenia polecam (jogę najbardziej ze wszystkich, jako chyba najbardziej zrównoważony system) - byle nie przeszarżować od początku, bo można szybko się zrazić.
    --
    fitness blog
  • bbe.ataa 07.09.14, 17:57
    oczywiście, że tak. Tylko nie należy się przeforsować, kilkanaście minut, lekkie ćwiczenia i wszystko da się zrobić. Ja rozpoczynałam na zajęciach w grupie, ale polecam zatrudnić kogos i w domowym zaciszu zacząć ćwiczyć. Sprzęt nie jest drogi, na JogaStyl.pl są teraz promocje, sama osttanio tam kupiłam kilka rzeczy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka