Dodaj do ulubionych

Koszelówka ośrodek Zacisze - Odradzam !!!

  • Gość: Mona IP: *.toya.net.pl 02.09.13, 11:48
    Żaden problem dostawić stolik z pokoju i krzesełka, które nie są poprzykręcane do podłogi. A co do kufla ,jak się coś pożycza to należy oddać po za tym jak się wyjeżdża z zamiarem picia piwa to należy pamiętać o kuflu.
  • Gość: Klient tego bagna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.14, 14:18
    ODRADZAM !!! ODRADZAM !!! ODRADZAM !!!
    Chamstwo właściciela, który szpieguje wszystkich to norma w tym ośrodku.
    Inwigilacja, kary i brak respektowania przepisów prawa góruje w tym bagnie.
    Na każdym kroku jest kamera, która śledzi wczasowiczów na każdym kroku, ja i również właściciel, co nos wsadzi wszędzie i zawsze ma jakieś pretensje do gości.
    Obrazy z kamer są wyświetlane w stołówce, więc każdy jedząc kotleta może Cię podglądać.
    Dodatkowo za barem wisi kartka, że rozmowy mogą być nagrywane !!!
    Ten ośrodek to jakieś nieporozumienie, debil (właściciel) utknął chyba w zeszłej epoce i myśli, że jest bogiem.
    Przy barze podano mi piwo ŚMIERDZĄCE PLEŚNIĄ !!!
    Kiedy zareklamowałem trunek, właściciel rzucił we mnie pieniędzmi i stwierdził, że już u niego piwa nie kupię !!! Po prostu jakiś obłęd.
    Nie było mowy nawet o wymianie na butelkę czy puszkę.
    Odradzam wszystkim wyjazd do tego ośrodka, poza tym niedługo sanepid go zapewne zamknie. Jeszcze kilka innych urzędów trzeba powiadomić.
    Nie bądźcie bezczynni na chamstwo właściciela, jak mu się w końcu dobiorą do dupy, to przestanie dręczyć gości.
    Może ośrodek przejmie ktoś z predyspozycjami i będzie prawidłowo zarządzał tym miejscem.

    Tymczasem omijać Zacisze z daleka.
  • Gość: violka IP: *.multimo.pl 23.06.14, 11:49
    Krótka niemiła historia z pobytu w Zaciszu,
    Otóż na wstępie zauważyliśmy piękne widoki, świetne domki kilka miejsc do miłego spędzenia czasu, bilard , duży bufet, wielki wybór jedzenia. Niestety atmosfera się zepsuła już przy płaceniu za domek. Było w sumie nas 8 osób, gdy już mieliśmy płacić Pan właściciel bez powodu zaczął wulgarnie się do nas odzywać z powodu złego zaparkowania samochodu. ( według niego mieliśmy zaparkować przy domku KTOREGO JESZCZE NIE MIELISMY) grzecznie mówiąc wyprosił nas i kazał się wynosić, po czym zamknął bramę wjazdowa i zagroził policja ze wjeżdżamy na cudzy teren :/ <teren OŚRODKA ZACISZ>
    Po 5 minutowej niemiłej wymianie zdań i zagrożeniu przez nas policja otworzył bramę. NIE POLECAM NIKOMU TEGO MIEJSCA. Strata pieniędzy, czasu a przede wszystkim zepsuty humor
  • Gość: kassandra IP: 160.83.30.* 12.08.14, 11:48
    Witam,
    otóż w tym roku chciałam jechac do tego osrodka , znalazłam go w ostatniej chwili ale na moje szczescie nie było juz miejsc co w sumie nie bardzo mnie zasmuciło po rozmowie telefonicznej z włascicielka która od pierwszego słowa była opryskliwa i nie miła ,mianowicie wydarła sie ze miejsc nie ma niech Pani idzie gdzie indziej , DOWIDZENIA!!!! i sie rozłączyła a teraz trafiając na ten wątek Bogu Dziekuję ze nie ma miejsc na najbliższy weekend dzięki temu jedziemy do ośrodka obok ZaciszeBis i mamy nadzieję ze będzie super !!!
  • Gość: nefretete IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 12.08.14, 13:05
    Cóż,
    Niestety ośrodek do bani a zwłaszcza właściciele. Niestety opinii przed wyjazdem nie przeczytałam bo i po co, pomyślałam - biorę własny namiot, więc wiem jak będę spać:) Pierwsza niemiła sytuacja - meldując się właścicielka co rusz odbierała telefony a my siedzieliśmy i czekaliśmy aż łaskawie zajmie się nami:( Rozumiem wszystko ale wystarczyło przeprosić i odebrać...Z tytułu co chwilę odbieranych telefonów formalności przeciągały się niemiłosiernie. Kolejna sytuacja miała miejsce w weekend gdzie wpuszczano samochody parkujące niemalże na naszych głowach na polu namiotowym. Na skargi nasze właściciel odpowiedział, że jak się nie podoba to żegna. I ta furia w jego oczach. Opuściliśmy ośrodek i znaleźliśmy nocleg na polu "U Kazia" który szczerze polecam. Do Zacisza już nie wrócimy. Pozostał niesmak. Ceny bajońskie - nawet obsługa stołówki komentowała marżę narzucaną przez właścicieli. Wychodek na polu masakra - brud i smród. Łazienki ogólnodostępne cóż nie polecam brud. I klimaty rodem z PRL-u (wzywanie przez megafon itp). Ale najgorsze wrażenie wywarła na nas postawa właścicieli - króla i królowej udzielnych. Miałam wrażenie że łaskę wszystkim robią wynajmując kawałek ziemi pod rozbicie namiotu. Szkoda słów. NIE POLECAM!!!!!
  • Gość: accina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.14, 18:55
    W długi weekend sierpniowy (15-17.08) wybraliśmy się rodzinnie do "Zacisza bis". Po cenie nie spodziewaliśmy się zbyt wiele, ale to co zastaliśmy przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. W pokojach unosił się "zapach" stęchlizny, z łóżka wystawały ostre, połamane sprężyny, pościel również nosiła zapach stęchlizny. Po wyjściu na "plażę" zastaliśmy w piasku pety, papierki oraz kapsle; w jeziorze kąpały się psy (w regulamienie jest zakaz kąpania zwierząt w jeziorze). Wszystko jest dodatkowo płatne- łącznie z toaletą w stołówce ośrodka. Pomimo to postanowiliśmy zostać - ale w nocy było koszmarnie. Pomimo wszędzie wiszących wielkich tablic z godzinami ciszy nocnej, numerami ochrony oraz prośbami o kontakt z recepcją - nie dało się zmrużyć oka. Po imprezie, która zakończyła się o 22, nachlane towarzystwo urządziło sobie dalszą część na plaży - pod oknami pokoi. Oczywiście nikt nie zareagował. Pomimo opłaconych 2 dób - uciekliśmy po jednej.
  • Gość: Arek IP: *.play-internet.pl 01.09.14, 15:26
    Gdyby część komentatorów była bardziej rozgarnięta, niż krowi placek i wiedzieli, gdzie w ogóle spędzili urlop, to okazałoby się, że o inne Zacisze chodzi. Może to w Nartach, albo w Borach;-) Czy innym Zakopanem;-)
    Na głosy jakiejś życzliwej konkurencji też pewnie można liczyć.
    Bo odkąd ja przyjeżdżam do Zacisza (tego w Koszelówce) to mnóstwo osób specjalnie na obiady przyjeżdża bo wiedzą, że kuchnia jest pierwszej klasy (większość produktów z własnego gospodarstwa -własne dżemy, pomidory, jajka), więc teksty o niedobrym jedzeniu to już niezłe bajki. Może jeszcze woda w jeziorze zimna przez właścicieli;-)
    A dzięki temu, że pilnuje się spokoju, przyjeżdża mnóstwo ludzi z dziećmi, bo wiedzą, że jak ktoś w nocy hałasuje to następnej go już nie będzie. I tym wylatującym faktycznie może się tam nie podobać.
    Ja tam jeżdżę co roku i cieszę się spokojem. Nie ma awantur, rozdartej młodzieży, dzieci mogą się w spokoju wyszaleć. Polecam Zacisze i czernine:-)
  • Gość: gosc IP: *.toya.net.pl 08.07.15, 22:35
    Witam ludzie czemu wy na stronie zacisza krytykujecie zacisze bis to nie fer zastanowcie sie ze takimi wpisami krzywdzicie inne osierodki pozdrawiam
  • Gość: Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.14, 08:26
    A ja znalazłem tutaj dwa ośrodki o nazwie Zacisze
  • Gość: można?można IP: *.toya.net.pl 06.08.15, 20:38
    Żeby nikt nie miał wątpliwości mowa jest o ośrodku wypoczynkowym Zacisze, a nie Zacisze BIs
  • Gość: WW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.14, 21:18
    zacisze to nazwa sprzeczna z tym co zastajemy , w nocy taki hałas że oka zmrużyć nie można , chyba że człowiek pijany. Jedzenie smażone w starym oleju, niesmaczne, okolica ładna, jezioro brudne, plaża pełna niedopałków nikt nie sprząta, ośrodek z zewnątrz wyremontowany ale sprzęt w środku pokoju niestety zniszczony- właściciel ośrodka mówi że może w przyszłym roku odnowi -wymieni materace z których połamane sprężyny wystają. Polecam na zlot pijaków i imprezowiczów rodziny chcących odpocząć ostrzegam nie warto
  • Gość: Ewa i Marcin IP: 5.174.80.* 31.08.14, 12:53
    Pewnie opinie o osrodku sa uzaleznione od aktualnie przebywajacych w nim gosci.. my bylismy bardzo zadowoleni, tym bardziej, ze wlasciciel osrodka zareaagowal na chuliganstwo pewnych mlodych osob i pozbawil nas ich obecnosci wczesniej, niz planowali ;) jedzenie dobre (tez kwestia gustu), jezioro fajne... przestrzeni duzo.. sympatyczni wlasciciele, blisko Warszawy... my bylismy zadowoleni i polecamy dalej.
    Pozdrawiamy, Ewa i Marcin
  • Gość: Ania i Krzys IP: 5.174.80.* 31.08.14, 13:01
    Bardzo fajny osrodek, bardzo fajni wlasciciele, dobre ceny i bliskosc Warszawy... naprawde - nie rozumiemy tego narzekania... jesli ktos szuka Sheratona.. niech jedzie i placi ;) W Zaciszu jest swojsko, dobrze, mozna odpoczac bez nadec i zadec :) Polecamy!
  • Gość: Arek IP: *.play-internet.pl 01.09.14, 15:32
    Ogarnij się człowieku. Zacisze w Koszelówce nie ma plaży, chyba, że piszesz o tym skrawku 3x3 m. A ośrodek dawno nie był remontowany, ale jest tam za to mnóstwo pięknych kwiatów, dorodnej zieleni, lasy.
    Może, więc zanim kogoś oczernisz i zaczniesz bruździć w prowadzeniu porządnego ośrodka, zoorientujesz się o czym mowa.
  • Gość: Alusia IP: *.4web.pl 08.06.15, 16:54
    Właśnie wróciłam z weekendu w Koszelówce w ośrodku Zacisze. Teren super, las i woda , to jest to, co uwielbiam. Pokój miałam niezły . Był czysty , to najważniejsze. Standard taki za jaki zapłaciłam. I tutaj pierwsze moje zdziwienie, po opłaceniu właścicielka zażądała ode mnie jakiegoś dokumentu w zastaw. Nie zostawiłam , bo to wbrew prawu. Nie stwarzała problemu. Opłaty za wypożyczanie sprzętu ( drogo) , ale gorsze są kary choćby za 5 min spóźnienie. Klucze tez należy dostarczyć w terminie , inaczej kara 100 zł za choćby 5 min spóźnienia . Jedzenie ok i w przyzwoitej cenie,ale fakt długo się czeka na podanie dania głównego. Dla dzieci idealne i bezpieczne miejsce. Za dużo psów i to zdecydowanie . Powinny być tylko te naprawdę dobrze ułożone i słuchające się właściciela, a nie goniące i szczekające na wszystko.Właściciel niemiły jak diabli. , już z samego wyglądu. Tych za bardzo wyluzowanych załatwiają szybko i skutecznie , ale to służy wtedy dobrze pozostałym tam wypoczywającym. Podsumowując to za i przeciw , pojadę tam ponownie bo wypoczęłam i bawiłam się świetnie z grupa moich przyjaciół , a o to mi chodziło :)
  • Gość: Misia IP: *.play-internet.pl 08.07.15, 14:54
    Jeśli chodzi o ZACISZE BIS to super ośrodek, spokoj, cisza i przepyszne jedzenie.Co do Wlascicieli to miałam styczność wyłącznie z Panią wlasciielka która przy dalszym poznaniu jest bardzo milą i sympatyczną osobą która zawsze jest skora pomoc, Obsluga na stolowce super :) , i ogolnie ok, Co do pokojow to np. w pawilonie jest czysto, sprzątanie korytarza odbywa się każdego dnia a to ważne ponieważ po wysciu z pokoju nie ma zadnych brudów .

    Ogolnie polecam bo można tam super odpocząć , szczególnie z dzieckiem
    ;)
  • majunia777 09.07.15, 13:32
    Odradzam wszystkim ten osrodek gleboka komuna smrod brod i ubustwo .personel pozostawia wiele do zyczenia ze nie wspomne o agresywnych pajacach ktorzy posiadają tam prywatne domki zalozyli sobie klan i myslą ze rządzo . Mielismy byc tam tydzien ze znajomymi a nie wytrzymalismy dwoch dni. Nigdy wiecej ewer i wszystkich przestrzegam bo my mądzrzy Polacy po szkodzie niestety. Jak rowniez wszystkie opinie wyzej wymienione nie mijają sie z prawdą i nie chodzi tu o to zeby komus zaszkodzic to wszystko jest szczerą prawdą.
  • Gość: arson IP: 194.0.236.* 27.09.16, 14:47
    o tak pajace mało powiedziane szczególnie jeden co ma parcele do samej drogi przejazdowej .BURAK .ku... od samego rana myslac ze jest u siebie na posesji to mu wszystko wolno .
  • Gość: można?można IP: *.toya.net.pl 06.08.15, 20:34
    Zgadzam się w zupełności ten sam tekst powiedziałam wyjeżdżając stamtąd, właścicielom pomyliły się epoki, i myślę że dobry by był z tego jakiś reportaż o ośrodkach rodem z PRLu, to był by hit zwłaszcza, że jest teraz hipsterska moda na tą epokę.
    Ośrodek, ładny, dosyć zadbany, domki całkiem fajne, pierwszy raz spotkałam się że nie czuć było stęchlizną, obiady dobre i w przystępnej cenie, ale....Na jadalni Panie wydające posiłki, mimo że mają mikrofon drą się tak i w takiej częstotliwości, że po drugim dniu stołowaniu się tam, zrezygnowałam, gdyż można się nabawić niestrawności, podskakując co chwila na krzesełku słysząc ten ryk.
    Kolejna rzecz, gdy na ośrodku jest duże obłożenie, z głośników zainstalowanych na całym ośrodku dobiega muzyczka (pioseneczka o Zaciszu) rodem za czasów Gierka, "zachęcająca" do korzystania ze zjeżdżalni i przypomnająca w jakich godzinach jest otwarta, leci ona co jakieś 20 min, wiec ma się po jednym dniu jej dosyć...
    Właściciele mają jakieś dziwne zwyczaje, i myślę że w stosunku do swoich pracowników stosują jakieś kary, jak żandarmeria kontrolują porządek na ośrodku. W jadalni mimo, że kupuje się jedzenie, toaleta jest płatna 2 zł, pierwszy raz się spotykam, że w knajpie w której się wydaje pieniądzę na spożycie posiłku bądź napoi pobierają dodatkową opłatę za wc, mało tego budynek z toaletami dla pola campingowego jest zabudowany wejście z bramki obrotowej tylko jeśli ma się kartę magnetyczną (kartę pobytu), żeby czasem nikt nie zrobił "kupy" za free. Osobiście rozwaliły mnie komunikaty przez głośnik z wyczytywaniem, któremu domkowi kończy się doba i że proszą NIEZWŁOCZNIE opuścić ośrodek lub dopłacić za następną dobę, przekroczenie czasu w przypadku noclegu, bądź przy wypożyczeniu kajaka czy rowerka wodnego GROZI 3 krotnością kwoty podstawowej.HIT!!!
    Poza tym Parking, kuzynka przyjechała do mnie z niepełnosprawnym ruchowo synkiem, który porusza się tylko na wózku na 15 min, zaparkowała z boku przed bramą wjazdową do ośrodka, nikomu nie kolidując, dla pewności zapytała się czy tak może zostawić na chwilę, uzyskała zgodę od jakiegoś młodego pracownika.Wracając kierowniczka już czyhała, z awanturą krzykami na innego pracownika, który ma ŻĄDAĆ UISZCZENIA OPŁATY ZA PARKING, już spisywał rejestrację że niby mandat przyślą, kuzynka się chwilę opierała, ale dla świętego spokoju zapłaciła.
    A na podsumowanie jeszcze jedna sprawa chyba jako dobra puenta.
    Przy okienku gdzie znajduje sie recepcja wywieszona jest kartka: OŚRODEK MONITOROWANY, ROZMOWY NAGRYWANE.
    kur...nie wiedziałam ze trafiłam do domu Wielkiego Brata
    Zacisze to przykład jak beznadziejni właściciele potrafią popsuć nawet najfajniejszy ośrodek, ale jest jeszcze szansa, ośrodek jest na sprzedaż także zapraszam do kupna, może wtedy jeszcze się skuszę, na pobyt w Koszelówce.
  • Gość: Agness536 IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.15, 07:01
    Pobyt w tym ośrodku to istna podróż w czasie do lat 80-tych. Domki wyglądają przyzwoicie, ale ja ocenię nocleg pod namiotem. Nocowaliśmy na polu " młodzieżowym" - odradzam wszystkim, którzy nie słuchają w środku nocy ryczącego disco polo...
    Łazienki z toaletą - tragedia i dramat pod kątem stanu sanitarnego, bród, smród i potrzebny pilny remont, częsty brak wody ( no niechby była chociaż zimna, podobno zimny prysznic zdrowszy), ceny w sklepie i barze wyższe niż na plaży w Sopocie....
    Na szczęście dopisała pogoda, a my pojechaliśmy z grupą przyjaciół tylko na weekend, więc i tak się dobrze bawiliśmy. Tak czy inaczej, nie planujemy powrotu - sprawdzimy inne miejsca na mapie
  • Gość: Patrycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.15, 18:26
    ODRADZAM !!! miejsce nie zgadza się z opisem właściciel chamski zalatuje PRL, jedzenie paskudne nie nadające się do jedzenia dla ludzi a na dodatek drogie, brak zdjęć wszystkich domków gdzie są przyjmowani goście, boisko do plażówki z haczykami dla ryb (a tam bawią się małe dzieci) łazienka okropna bez butów pod prysznic nie wchodź wysokie ceny alla atrakcji, których pilnuje okropny właściciel NIE POLECAM I ODRADZAM !!!
  • Gość: Magda IP: *.centertel.pl 09.11.15, 13:25
    Czytam te opinie i nie wierze.Chcialam tam jechac ale napewno tego niezrobie i odradze znajomym.Mialam okazje odwiedzic tam toalete rok temu i to co zobaczylam ... masakra i syf,brzydzilam sie dotknac kranu zeby umyc rece.Wszystkie pozytywne wpisy widac jak byk ze sa pisane przez wlasciciela,nierozumiem czemu do takich ludzi niedociera ze skoro tworza osrodek to maja zapewnic ludziom mila atmosfere i warunki,o to chodzi w turystyce!!!! Jestem blisko przed 30stka i nie wglowie mi libacje alkoholowe i burdy ale po to jade na urlop zeby posmiac sie i powyglupiac ze znajomymi a nie siedziec cichutenko bo wlasciciele beda na mnie sie wydzierac,tak to ja moge spedzac czas w bloku w domu a nie na wakacjach.Sytuacja ze starym piwem,gdyby mi wlasciciel cisnal pieniadzeto bym wylala mu te piwo na glowe i wiedziala co dalej z tym zrobic.Wlasciciel wpisal tu ze za 50zl to niema co sie spodziewac lepszych warunkow.ze co prosze?jezdze od lat na wakacje w rozne czesci polski nie do 4gwiazdkowych hoteli,srednio place 45zl za dobe czy to za domek czy to za pokoj i warunki sa zawsze super,czysciutko i mila atmosfera do wypoczynku bo za to wlasnie place!!!!! Ludzie boja sie reagowac w takich sytuacjach ale mam nadzieje ze cham wlasciciel trafi na kogos kto zglosi do odpowiedniej instytucji zle potraktowanie,brud,chamstwo,ukryte koszty niezgodne z prawem i podsluchiwanie.i nie mowie tu o sanepidzie.jak wlasciciel wyplaci kilka slusznych odszkodowan to nauczy sie traktowac ludzi.
  • Gość: Iwona IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.16, 07:57
    Witam
    Właśnie wróciliśmy z Koszelowki byliśmy w weekend 25-27.06.2016 było super ?? wszystkie te negatywne komentarze są wyssane z palca Ośrodek zadbany czysto jedzenie bardzo dobre i duże porcje bardzo miła obsługa byliśmy z 2 psami przed wyjazdem czytałam te negatywne komentarze i trochę się bałam tam jechać ale bardzo miło byłam zaskoczona napewno jeszcze raz w tym roku tam pojedziemy już na dłużej
    Polecam ten ośrodek właściciel w żadnym stopniu nie jest grubianski wręcz przeciwnie bardzo dba o porządek i spokój wczasowiczów ci co lubią rozrabiac to niech wybiorą sobie inny ośrodek ja szczerze polecam!!!
  • krystyn884 16.07.16, 16:23
    Witam pani Iwono ,prosze o kontak moj email krystyn884@wp.pl
  • jacekcyl 17.07.17, 11:00
    Widocznie z nim nie rozmawiałaś.
  • madzior_791 04.07.16, 22:50

    Witam, ku przestrodze przyszłych odwiedzających uważam, że warto napisać kilka słów nt. czasu spędzonego w ostatni weekend czerwca 2016 r. w ośrodku Zacisze Bis.
    Już na wstępie, przy wjeździe do ośrodka, dziwne jest to, że osoby, które opłaciły nocleg w ośrodku muszą płacić za parkowanie auta na parkingu, znajdującym się na terenie ośrodka.
    W ośrodku znajduje się stołówka/ bar, w sąsiedztwie którego jest toaleta ze stałą opłatą 2 zł. i nie ma znaczenia to, że jest się gościem baru i kupiło się w nim np. piwo ...
    Nad jeziorem ustawione są stoły z ławkami, na stałe przytwierdzone do ziemi, za których korzystanie również należy uiścić opłatę. Płatności za ławki pilnuje osobiście właściciel, który żąda zapłaty od siedzących, podchodząc bezpardonowo do gości ...
    Nad jeziorem znajduje się również wypożyczalnia sprzętu wodnego, w której nie ma wywieszonego cennika za wypożyczenie - najwyraźniej opłata jest "uznaniowa", zależy może od prezencji wypożyczającego ...
    Wątpliwą sprawą jest bezpieczeństwo na terenie środka - po północy w ostatnią sobotę czerwca, kiedy siedzieliśmy ze znajomymi na ławce niedaleko stołówki/ baru, zaatakowała i pobiła nas grupa napakowanych mężczyzn, którzy ewidentnie szukali wrażeń właśnie na terenie ośrodka. Dziwne jest to, że zasada pilnowania kto wjeżdża na teren parkingu ośrodak obowiązuje tylko za dnia, nocą brama ośrodka jest otwarta i bez nadzoru i może nią wejść, wjechać i wyjechać dokładnie każdy - co też uczynili "panowie", którzy po pobiciu - oddalili się bez przeszkód z terenu ośrodka.
    W wyniku pobicia około godz. 2 została wezwana karetka pogotowia i policja, które to służby po około 1,5 godziny opuściły teren ośrodka. Pomimo zamieszania, krzyków na terenie ośrodka, które towarzyszyły pobiciu, wywołanemu przez grupę nieznajomych " nocnych gości" - właściciel ośrodka - za dnia bezwzględny stróż porządku i windykator - nocą nawet się nie pojawił w miejscu, gdzie doszło do pobicia, ani w miejscu, gdzie stała karetka i policja ? po prostu nie zainteresował się tym, co się u niego dzieje nocą. Po tej sytuacji można stwierdzić, że bezpieczeństwo gości ośrodka na pewno nie jest priorytetem dla właściciela ...

    Niestety, na szczęście dla właściciela, ośrodek położony jest bardzo korzystnie, w bezpośrednim sąsiedztwie z jeziorem i niezależnie od sposobu, w jaki właściciel traktuje gości ? ośrodek będzie cieszył się zainteresowaniem odwiedzających.
    Choć mogą to być tacy goście, jak ja i moi znajomi, którzy po jednorazowym pobycie w ośrodku Zacisze Bis na pewno więcej tam nie wrócą.
    Zacisze, szczególnie nocą, na pewno nie jest zaciszne ...


  • Gość: anonim IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.08.16, 13:23
    Syf brud i nic więcej odradzam tam jechac
  • Gość: Iwona IP: 194.0.236.* 27.09.16, 14:31
    i te zacinajace sie bramki do wc.wrzucasz 2zł a ona sie nie otwiera .i jak nie otworzy ktos z kartą to nie wchodzisz.
  • Gość: Lysy IP: *.137.250.178.rev.kbt.pl 12.07.17, 19:14

    w ostatnim tygodniuWitam. Z całego serca odradzam pobyt w "ośrodku zacisze". Koszmar!!! mało powiedziane. W domkach bardzo brudno. Zdechłe owady walają się wszędzie. Nie sprzątane domki z czasów PRLu. Niecka ze zjeżdżalni poraża! Przechodząc obok niej, to tak jak byście byli w sklepie rybnym. Ceny w knajpie jak nad morzem. Jedzenie zimne, typowo barowe. W dodatku toaleta płatna nawet dla gości!!! 2 zł. W sklepie w ośrodku też chyba ocipieli z cenami. Marża ponad 100%. Właściciel bardzo chamski!!! Drze się na gości jak i na swoich pracowników. Brak jakiejkolwiek kultury. Więcej tam już nigdy nie pojadę. Odradzam!!! Czasy świetności tego pseudo ośrodka dawno minęły.
  • Gość: Lysy IP: *.137.250.178.rev.kbt.pl 12.07.17, 19:28
    Witam. Z całego serca odradzam pobyt w "ośrodku zacisze". Koszmar!!! mało powiedziane. W domkach bardzo brudno. Zdechłe owady walają się wszędzie. Nie sprzątane domki z czasów PRLu. Niecka ze zjeżdżalni poraża! Przechodząc obok niej, to tak jak byście byli w sklepie rybnym. Ceny w knajpie jak nad morzem. Jedzenie zimne, typowo barowe. W dodatku toaleta płatna nawet dla gości!!! 2 zł. W sklepie w ośrodku też chyba ocipieli z cenami. Marża ponad 100%. Właściciel bardzo chamski!!! Drze się na gości jak i na swoich pracowników. Brak jakiejkolwiek kultury. Więcej tam już nigdy nie pojadę. Odradzam!!! Czasy świetności tego pseudo ośrodka dawno minęły.
  • jacekcyl 17.07.17, 10:58
    Absolutnie się zgadzam. Większego CHAMA niż właściciel, naprawdę trudno spotkać.
  • xxlxx63 23.07.17, 12:00
    Chciałem tam pojechać ale po tych wpisach jestem zniechęcony . Naprawdę jest tak źle ????
  • xxlxx63 07.08.17, 13:23
    nikt ostatnio nie był ???
  • xxlxx63 11.08.17, 00:00
    wszyscy się już tak boją że nikt tam nie jeździ ??????
  • Gość: Ankha IP: *.centertel.pl 04.05.19, 12:09
    Majówka 2019 Wynieśliśmy się po 1 nocy. Oczywiście cały zwrot jaki dostaliśmy to 5 zeta kaucji za toaletę, ale chcieliśmy tylko stamtąd zwiać i zapomnieć. Te domki że zdjęć są prywatne, te do wynajęcia są dużo gorsze. Możesz też skorzystać z przyczepy, która się rozpada i wygląda niewiele lepiej niż siedlisko żula. W szafie i na podłodze bród i pokruszone ciastka po poprzednich lokatorach, chyba jeszcze sprzed zimy, obok łóżka pełno kabli na jednym przedłużaczu, strach było koło tego spać, kurz, lampka też okablowana przez elektryka amatora. W przyczepie szpary, w podłodze dziury, w pościeli pająki, gdyby nie ten fakt, można by ją uznać za czystą jako jedną z 2 rzeczy. Wyposażenie: czajnik
    grzejący wodę sto lat, 2 kubki. Wszędzie zakazy i nakazy. Zimno jak w psiarni, piecyk, który wzięliśmy wyłączał fazę i dostaliśmy zakaz korzystania z niego, a szpary i dziury w przyczepie takie, że można rękę włożyć i robactwo wędruje. Toaleta okratowana jak w więzieniu, choć w miarę czysta jako jedna z nielicznych rzeczy. Również w restauracji toaleta z bramkami jak w jakimś zakładzie karnym, płatna osobno jak wszystko. Dopłacasz osobno za toaletę i parking. W łazience nie można myć naczyń, więc nie masz gdzie tego zrobić, masz kupować w restauracji, a tanio tam nie jest. Dania to typowy bar jak za komuny, jedzenie poprawne. Sklepik poza sezonem nieczynny. Sam ośrodek to PRL co nie przeszkadzałoby gdyby nie higiena i że wszystko się rozpada. Właściciel wygląda na takiego co ma na to wywalone. Sąsiedzi? Disco polo, grill i alkohol od rana do nocy, a za sympatyczni też nie byli. Pod namiotem na Woodstocku miałam za darmo porównywalne warunki (o ile nie lepsze, bo bez robaków), więc chyba wybredna nie jestem, a nad jeziorem Białym w agroturystyce za tą cenę bez dopłat mieliśmy osobny pokój z osobną łazienką, czysty, schludny i bez robaków, dostęp do całej kuchni z możliwością gotowania i całym wyposażeniem, dostępem do jeziora, rowerkami, łódką, ogródkiem, miłymi lokatorami, a łazienka i parking w cenie. Na plus: Jezioro i przyroda przepiękne, pani w recepcji sympatyczna. Jak lubisz grillować i być "najebanym jak dzik" (jak ktoś komentujący wcześniej) będzie ci wszystko jedno, ale jak chcesz się wyciszyć, nacieszyć przyrodą, posiedzieć nad jeziorem - jedź gdziekolwiek indziej.
  • xxlxx63 11.08.19, 00:48
    ARMAGEDON ?
  • xxlxx63 26.08.19, 20:47
    Nad jeziorem Białym jest super
  • Gość: Józek IP: 95.49.146.* 11.08.18, 23:01

    Fajna lokalizacja, piękne jezioro, ale cały pobyt popsuł właściciel obiektu.
    Cham i burak to mało powiedziane, nieświeży wygląd i nieuprzejmość, chodził po terenie i burczał na ludzi. Liczy się tylko jedno : kasa, kasa, kasa. Do Koszelówki jeszcze przyjadę , ale na pewno nie skorzystam z tego ośrodka.
    NIE POLECAM I ODRADZAM ZACISZE BIS.
  • xxlxx63 25.12.18, 22:10
    to chyba też nie pojadę

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka