• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Maxim Łeba - opinie

  • IP: *.net.stream.pl 04.07.11, 09:00
    Witajcie, mam opłacony pobyt w Pensjonacie Maxim w Łebie. Czytałam nienajlepsze opinie o Maximie w Jastrzębiej Górze a to ci sami właściciele. Będę wdzięczna za wszystkie informacje.
    Edytor zaawansowany
    • 05.07.11, 23:36
      nie byliśmy, ale opinie znajdziesz tu: łeba opinie
      • 12.07.12, 22:11
        Byłam na turnusie rehabilitacyjnym wróciłam w niedzielę. Jestem bardzo zadowolona i wypoczęta. Jedzenie jak na każdym szwedzkim stole były i codziennie ciepłe dania trzy sałatki wędliny,pomidory ,ogórki, jajka w majonezie, sery, twarogi, jogurty-nie za bardzo mogę zrozumieć co takiego jeszcze ludzie wymagają. Jest to mój 12 raz kiedy byłam na turnusie i na pewno wrócę do maxima za rok . Takich bankietów nie było jeszcze nigdzie jak tam .Polecam!!!!i dziękuję za wspaniały pobyt.
      • Gość: Gość maxima IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 16:26
        Byłem z dziewczyną na cudownych wczasach w Maximie w Łebie. Jeżdżę już od wielu lat po świecie i nie tylko, doświadczałem pobyty w przeróżnych hotelach oraz pensjonatach o różnych standardach. Uważam, że jeśli chodzi o pobyt w Maximie to jak najbardziej jesteśmy zadowolony, cena przyzwoita, obsługa przemiła, czuliśmy się tam jak w domu. Byliśmy tam dwa tygodnie i w tym okresie dla gości były organizowane przeróżne atrakcje m. in. aqua aerobic, stretching z profesjonalną przemiłą instruktorką. Były również dwa wieczorki taneczne z dużą ilością ciasta i słodyczy (wszystko w ramach ceny), poza tym organizowane były przeróżne wycieczki, to już dodatkowo płatne ale super zorganizowane. Nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy zamieszczają kłamliwe opinie, być może te pieniądze, które zapłacili (uważam, że bardzo niska cena w porównaniu do innych ośrodków tego standardu) przerastają ich możliwości finansowe i oczekują "wypasu" rzędu 5 000 zł. GORĄCO POLECAM WCZASY W TYM OŚRODKU!
    • Gość: mc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 22:51
      wczoraj wróciliśmy. pogodę mieliśmy kiepską ale było ok obsługa się dociera ale żadnych problemów full wypas jak dla mnie
      • Gość: zimkowa IP: *.dynamic.mm.pl 15.07.11, 18:44
        bardzo pomocna mam nadzieję opinia:-) jutro jedziemy sprawdzimy i tez napiszemy. Ddzieki!
    • Gość: IBIL IP: *.xdsl.centertel.pl 19.08.11, 20:51
      SPĘDZIŁAM Z RODZINĄ BARDZO FAJNE WCZASY W TYM HOTELU(SIERPIEŃ 2011). ŚWIETNIE PRZYSTOSOWANY DO POBYTU Z MAŁYMI DZIEĆMI.JEDZENIE BARDZO DOBRE.POKÓJ ZABAW DUŻY-MÓJ 18 MIESIECZNY SYNEK BYŁ ZACHWYCONY. BASEN SUPER(RATOWNIK CAŁY CZAS) POKÓJ BARDZO ŁADNY DOKŁADNIE TAKI JAK W FOLDERZE+SPORY BALKON Z WIDOKIEM NA RZEKĘ I JEZIORO ŁEBSKO.BARDZO BLISKO PORTU DO CENTRUM I PLAŻY 10MIN.OBSŁUGA BARDZO SYMPATYCZNA. JEDNYM SŁOWEM POLECAM Z CZYSTYM SUMIENIEM!!! ;-)
    • Gość: Kristel IP: *.dynamic.chello.pl 14.10.11, 22:33
      Z czystym sumieniem polecam "Maxim" w Łebie. Obiekt jest przepiękny, pachnie jeszcze świeżością. Przemiła obsługa z Kochaną Panią Teresą (właścicielką) na czele. Pokoje wspaniale wyposażone, z dużym balkonem, z którego rozpościera się widok na rzekę Łebę i Jezioro Łebsko. Ponadto kuchnia domowa, na terenie ośrodka basen, siłownia, jacuzzi. Polecam, kto tam pojedzie nie będzie żałował.
    • Gość: Gośc IP: *.173.30.16.tesatnet.pl 19.04.12, 18:01
      Proponuję nie jechać do maxima bo to wyrzucone pieniądze w błoto!
      Byłem tam na święta wielkanocne z żoną- tragedia!
      Od wejścia potraktowano nas jak intruzów....Zarezerwowany pokój z balkonem okazał sie bez balkonu ( całe szczeście po dłuższej dyskusji wymieniono nam na dobry ).
      Jedzenie niedobre i stare - porażka ( zeschnięte sery , stary chleb, najtańsze produkty- żenada). NIE POLECAM!!!!!
      • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 16:35
        popieram w 100% -równiez tam byłam na wczasach odchudzających - ŻENADA!!!!!!!!
    • Gość: marcin32 IP: *.chelmnet.pl 21.04.12, 20:29
      nie bylismy tam, ale bylismy za to pod strzechą. rewelacja i moge polecić! tutaj info: pod strzechą
    • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.12, 22:48
      a mnie się bardzo podobało!
      • Gość: zadowolona IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.12, 19:55
        Ja byłam na wczasach rehabilitacyjnych, biorąc pod uwagę cenę to było fantastycznie!!! Proste ale dobre jedzenie, 2 zabiegi dziennie, basen i gimnastyka prowadzona przez fantastycznego trenera Kamila. Jedyny mankament to Pani Bogusia, która go zastępowała przez kilka dni (porażka!!!!) i odległość od plaży. Na wczasy odchudzające bym tam nie pojechała (dieta beznadziejna, każdy dietetyk by się załamał, bez nadzoru lekarza) natomiast na wczasy rehabilitacyjne chętnie wrócę.
        • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.12, 22:25
          Nie zgadzam się absolutnie - pierwsze zajęcia prowadzone profesionalnie były prowadzone właśnie przez tą panią.Mimo ,że nie jestem zadowolona z pobytu jak wczesniej pisałam to tą panią polecam!!!!!!!profesionalistka w tym co robi !!!!
    • 06.05.12, 16:43
      Byliśmy na świętach wielkanocnych i zostaliśmy jeszcze tydzień. Święta najtańsza oferta na wybrzeżu i na całkowitym wypasie.Jedzenie znakomite-tak nawiasem ten kto krytykuje jestem ciekawa co je w domu .Jedzenie bardzo dobre i urozmaicone.Ciekawy program, fajne miejsce do spędzania czasu wolnego sala rekreacyjna i dla dzieci i dla dorosłych.Miła atmosfera i obsługa.Po świętach korzystaliśmy z zabiegów SPA pani Ewa ma cudowne ręce masuje znakomicie, w basenie bardzo ciepła woda. Polecam każdemu Maxima.
    • Gość: Majka Zabrze IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 06:58
      Nie obawiaj się tam jest wszystko co powinno być +wspaniała właścicielka Teresa,+ menedżerka+Mirek który zawsze pomoże+ dziewczyny które obsługują pozdrawiam.
    • 08.07.12, 17:28
      Byłam a pensjonacie MAXIM w łebie i nie mam miłych wspomień; jedzenie okropne ,tanie wedliny na sniadania , bez wyboru nie smaczne obiady ,więcej paniery niż mięsa ,nie podawali ryb a reklamują sie inaczej :(, w jacuzi brudna woda nie zmieniaja jej wcale ,opryskliwa niemiła obsługa , w siłowni śmierdzi wilgocią , NIE POLECAM !!!!!
    • 08.07.12, 17:35
      Byłam w pensjonacie Maxim w łebie ,jestem nie zadowolona ;Obsługa niemiła opryskliwa , jedzenie nie smaczne , na śniadania podawane sa tanie wedliny (mielonki),bez wyboru ,obiady jeszcze gorsze więcej paniery niż miesa , nie podawali ryb jak napisane było na ich stronie ,. w jacyzzi brudna woda jakby jej wcale nie zmieniali , w siłowni śmierdzi wilgocią ,NIE POLECAM !!!
      • Gość: krysia45 IP: *.centertel.pl 21.07.12, 21:06
        Jestem zszokowana tym postem też bylismy z rodziną na wczasch w tym pensjonacie i absolutnie nie mogę się zgodzić z tą opinią,jedzenie pyszne stół szwedzki i na śniadaniach jak i na kolacjach był cały zastawiony jedzonkiem (pysznym) obiadki wyśmienite,wieczorki na rozpoczęcie turnusu muzyka na żywo (w żadnym pensjonacie z takim czym się nie spotkałam także szacun bo bawiliśmy się świetnie) obsuga bardzo miła spełniała każde życzenie, Pani Tereska z Panem Mirkiem przemili ludzie pozdrawim ich serdecznie :)
        • Gość: Anna K. IP: *.sta.asta-net.com.pl 31.07.12, 15:42
          Również nie zgadzam się z tą opinią! Właśnie wczoraj wróciliśmy z kolejnego wypoczynku już w te wakacje w hotelu Maxim! Jesteśmy bardzo zadowoleni! OBSŁUGA PRZEMIŁA, bardzo pomocna. Atmosfera rodzinna. Jedzenie pyszne, naprawdę jest z czego wybierać. Pokoje czyściutkie, zadbane i przestronne! Polecam pobyt rodzinom z dziećmi! Nasz 3 letni synek czuł się tam świetnie!
          Bardzo serdecznie dziękujemy za możliwość spędzenia przyjemnego i bardzo miłego wypoczynku!
          Pozdrawiamy Anna K. z rodziną
    • Gość: gość hotelu IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 22:16
      Proszę się dobrze zastanowić nad wyborem tego hotelu. Razem z mężem zachęceni wcześniejszymi pozytywnymi opiniami oraz wizualną prezentacja hotelu zdecydowaliśmy się na dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny. Żałujemy… Dużo jeździmy i naprawdę nie jesteśmy wybredni, nie oczekujemy luksusów, ale to była po prostu żenada. Hotel robiony w pośpiechu, już pojawia się grzyb na ścianach. Odległość od morza to 800 m ale w linii prostej, pieszo to jakieś 30 min. Ubogi pakiet zabiegów, mieliśmy przepisany m.in. hydromasaż… wierzcie, dysze silniejsze macie w waszych słuchawkach prysznicowych. Do jacuzzi nawet nie ma co wchodzić bo wlewają ogromne ilości chloru. A co do wyżywienie to po prostu brak słów. Już mniejsza z tym że monotonne ale niedobre! Co niektórzy nawet przynosili sobie z pokoju własną herbatę w termosie. Poza tym istniała zasada- kto pierwszy ten lepszy : śniadania teoretycznie podawane w godzinach 7.45-9.00 , ale o 8.15 już zaczynało wszystkiego brakować . Kelnerka po zwróceniu uwagi , opryskliwie stwierdziła , że „dzisiaj już więcej nie będzie…może jutro” . Ten hotel to totalna porażka. Gdyby nie rewelacyjny masażysta, świetna trenerka i odrobina pogody to byłyby to nasze najgorsze wakacje.
      • Gość: gość portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.12, 11:26
        Byliśmy z mężem w czerwcu na turnusie rehabilitacyjnym w Maximie . Tez jeździmy z mężem po ośrodkach i powiem tak - miła , rodzinna atmosfera , świetne wieczorki taneczne , urozmaicone posiłki. Co do gustu kulinarnego każdego z nas nie będę debatować , mnie smakowało . Program turnusu bardzo bogaty , wycieczki , grille . Wspaniała Pani instruktor ( uczęszczała na zajęcia ruchowe prowadzone przez Panią Ale - cudowna dziewczyna ). I muszę to powiedzieć - zabiegi ? Zabiegi standardowe jak w większości ośrodków rehabilitacji . Ogólnie super !!! Kapitalna właścicielka - naprawdę POLECAM !!
      • Gość: gość IP: *.slupsk.hypnet.pl 14.07.12, 15:25
        Witam. Nie radzę i podrzymuję opinię o tym Ośrodku w całości.
    • 13.07.12, 13:17
      Nie wydaje mi się, żeby to byli Ci sami właściciele.
      Ja jestem co roku w Łebie. Co prawda nigdy nie spałam w Maximie, ale nie słyszałam o nich złych opinii. Zerknij może na portal noclegi łeba, powinni mieć opinie wczasowiczów przy danym obiekcie, może przeczytasz o nich coś dobrego:)
      • Gość: Kicia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 00:50
        W Maximie byłam w VII na turnusie rehabilitacyjnym.Niestety mam więcej minusów do dania niż plusów.Zacznę może od plusów.
        Plusa daję za apartament.Ładny,przestronny.Kolejny duży plus dla P.Ali-trenerki.To co robiła, robiła z wielką pasją i zaangażowaniem.Jest rewelacyjna.
        Minusem było brak opieki medycznej (Pani doktor-przesympatyczna) była tylko na początku turnusu a później niestety już jej nie widziałam,kolejny minus za to,że recepcjonistka P.Marzena była bardzo niesympatyczna.W momencie kiedy zadawałam jej jakieś pytania-przewracała oczami a ja pytałam o najprostsze rzeczy.Kolejny minus daję za brak ręczników na zmianę.Stwierdziła,że to nie jest hotel i 2 ręczniki na cały turnus mi powinny wystarczyć(ćwiczenia na basenie, brak pogody do suszenia).Następna sprawa ,to sprzątanie.Wydawało mi się,że za takie pieniądze jakie płaciłam za osobę (1760zł/14 dni) to ktoś co 3-4 dni powinien przyjść do pokoju i go posprzątać.Niestety okazało się,że nie dość,że nikt nie sprzątał pokoju przez v2 tygodnie to sama musiałam wynosić śmieci a później o worek i papier toaletowy musiałam się prosić na recepcji.Nieporozumienie z tym.
        Co do Pani rehabilitantki to nie bardzo ma ochotę pracować.Pan Kuba bardzo dobry.Polecam.
        • Gość: michał_g_gość_ IP: *.airmax.pl 08.09.12, 02:06
          Droga pani Kiciu
          Byłem w tymże ośrodku w sierpniu br. Ośrodek Maxim to nowy obiekt który jak mi wiadomo powstał w 2011. Nie trzeba być wielkim znawcą branży, nie trzeba posiadać nawet nadzwyczaj przeciętnego IQ aby wydedukowac to, że skoro nowy obiekt, to i załoga nowa, młoda, częściowo też debiutująca w branży. Dlatego nie dziwi mnie,że komuś mogło zabraknąc cierpliwości w nieustannym odpowiadaniu na Pani najprostsze pytania. Bo jak czytam to co pani wypisuje to sobie mysle, że pojechała tam pani za karę a ten komentarz to jedyny sposób na uwolnienie jadu. Jeśli bywa pani od czasu do czasu poza domem spedzając noc lub kilka nocy w jakichkolwiek obiektach hotelowych, to powinna pani wiedzieć, że nawet w hotelach **** trzeba poprosić o posprzątanie, gdyż polityką każdego obiektu tego typu jest zapewnienie komfortu, dyskrecji i prywatności. W zależności od typu i mozliwości danego kompleksu wywiesza się bilecik na klamce, zostawia uchylone drzwi w okreslonej godzinie, bądz zostawia wiadomośc w recepcji. Wtedy obsługa pokoi zadba o papier, zadba o ręczniki jeśli leża na ziemi, zadba o pościel, oraz worki, śmieci, mydło etc etc. Jeśli jednak była pani po raz pierwszy w takim miejscu, przydatna jest umiejetnośc czytania! W kazdym pokoju znajduje się regulamin w którym te i inne błachostki są podane. Panie z obsługi pięter były dostepne non stop i ręczników ani świeżych pościeli nikomu nie odmawiały. Podobnie pani Marzena ,pan Radek, pani Teresa oraz pan MIrek ,byli dostępni przez cała dobę dla każdego i to wcale nie jest żadne kadzenie. Po prostu w 120%-ach wypełniali swoje zadania a prócz tego spełniali zachcianki mniejsze i większe.
          Jeśli chodzi o panią rehabilitantkę Ewę to przesadziła pani Kicia i to grubo. Zeby pozwolić sobie na teksty w stylu "nie ma ochoty pracować" bez jakiegokolwiek uzasadnienia, odrobiny empatii czy zrozumienia sytuacji trzeba być prostakiem i prymitywem z dziada pradziada. W głowie mi sie nie mieści jak można tak pisac o tak sympatycznej, otwartej osobie. Z każdym potrafi rozmawiać, dla każdego uśmiechnieta przez cały dzień jednocześnie mając na głowie tyle najrózniejszych charakterów codziennie na rehabilitacji. Łatwo jest wypisywać głupoty anonimowo siedząc bezpiecznie za swoim monitorem tylko dlatego,że samemu jest się takim jakim postrzega się innych.To smutne.
          A teraz coś napisze od siebie.
          Jedzonko mniamniuśne zwłaszcza zupy i nabiał. (odradzam wszystkim jedzenie kiełbasy na ciepło przed pójściem na pobliskie karuzele ;) ), Dużo możliwości spędzania wolnego czasu w kiepskie pogody( siłownia , tenis, bilard, TV, siatkówka, rowerki, NW,basen, jacuzzi etc. etc.Organizowanie wycieczek po atrakcjach okolicy w której jest co zwiedzać. Miła atmosfera i świetny kontakt z całym personelem wszystkich szczebli. Zaangażowanie całego zespołu w zycie ośrodka poprzez organizowanie i uczestniczenie szefostwa w imprezach i wycieczkach. Wszystko to sprawia, że Maxim mimo tego iż jest nowym ośrodkiem posiada swoj charakterystyczny klimat, powiedziałbym ŁEBSKI klimat do którego chce się wracać.
          MInusem jak dla mnie jest nieco za płytki basen , ale rozumiem że to basen głownie rehabilitacyjny do ćwiczeń. Swietna sprawą dla os. z niewydolnością krążenia byłaby kriokomora w przyszłości. Aaa i pełniejszy bar :)

          Jeśli ktokolwiek z załogi Maxima kiedykolwiek trafi na tę stronę mam dla niego przekaz;
          "Najlepszym sposobem na sromotną porażkę, jest staranie się dogodzić wszystkim".
          Pozdrawiam
          Michał Gruchocki
    • Gość: Romek IP: *.smgr.pl 16.07.12, 14:01
      Powiem tak fajny pensjonat, czysto, dobre jedzenie,ładne pokoje,lśniące łazienki czyli normalnie.Zawsze jednak znajdą się ludzie co zadzierają nosa na co dzień jedzą zupki chińskie,a gdy na śniadanie w Maximie podają mu naprawdę wszystko co możliwe parę gatunków kiełbas,sery,sałatki, jajka, drzemy, warzywka,owoce strzelają fochy,kreowanie się no Bóg wie jaką osobistość to u polaków normalność niestety.Byłem z żoną w zeszłym tygodniu i naprawdę było super obsługa wystarczyło tylko poprosić o coś bez problemów załatwiano wszystko miło i sympatycznie pozdrawiam obsługę i nie martwcie się jakimiś złymi wpisami bo jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim nawet tym dziwnym dogodził jak się komuś nie podoba to do Krakowa na Wawel niech pojedzie gdzie sądzę również byłoby żle ot takie marudy.
    • Gość: magda&paweł IP: *.136.246.94.ip4.artcom.pl 10.08.12, 20:26
      Ja właśnie wróciłam z wakacji w Łebie, gdzie razem z rodziną zatrzymaliśmy się właśnie w ośrodku Maxim. I powiem tak: ośrodek rewelacja! Czyste i duże pokoje bardzo ładnie i nowocześnie urządzone. Łazienki o równie wysokim standardzie - co najważniejsze z kabiny prysznicowej woda nie rozlewa się do środka łazienki :) Ktoś zarzucił, że nie wymieniano ręczników- no fakt to nie jest hotel, a OW, ja miałam kilka swoich na wymianę, ale myślę, że można było po prostu poprosić, bo pracownicy są bardzo mili i zawsze służyli pomocą. Z papierem (też ktoś zarzucił) nie było żadnego problemu. Jedzenie smaczne, śniadania w formie stołu szwedzkiego- duży wybór (aż za!). Jeśli czegoś brakowało zaraz zostało to doniesione. Obiady smaczne, porcje wystarczające. Zawsze podawano dwa dania z czego drugie danie można sobie było wybrać (zawsze były przygotowane dwa i rybka też była serwowana!). Wieczorek taneczny- super! Moja córcia się wybawiła :) Ja też :) Sala zabaw dla dzieci i basen- super! Codziennie myte i sprzątane. Jedyna moja mała sugestia jest związana z krzesełkami do karmienia- są dwa. To mało jak na tak duży ośrodek i taką ilość Maluchów. Ale moja końcowa ocena to piątka z plusem! Dziękujemy za miłe przyjęcie i pozdrawiamy. Będziemy polecać Maxim znajomym, a sami zamierzamy tam wrócić, bo i ośrodek i Łeba zrobiły na nas ogromnie pozytywne wrażenie.
      • Gość: Mariusz IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.12, 21:20
        Witam, odwiedziłem Maxim-a w tym roku będąc na turnusie rehabilitacyjnym. Powiem tak ośrodek wysokim standardzie, ładnie urządzony, dobrze wyposażone pokoje ale niestety sam budynek to nie wszystko. Zdaje się że część personelu nie dorosła do pracy w sektorze usług.

        P. Manager Obiektu Marzena - bardzo niemiła i opryskliwa pani. Z najprostszych rzeczy robiła problemy. Za jej sprawą czułem się w tym ośrodku jak intruz a nie jak gość. Zresztą to nie tylko moja opinia ponieważ większości klientów do gustu nie przypadła. Głowna bolączka obiektu.

        Personel kuchni - mili fajni ludzie ale na litość boską trochę to niefajnie wygląda jak na legalu przed kuchnią większość pali papierosy a wszyscy klienci to widzą. Trochę to nieładnie wygląda, mogliby chociaż palić w miejscu niewidocznym dla klientów

        Żadnych uwag nie ma pod kątem P. Mirka i P. Ali.

        Jedzenie ok. Obiady urozmaicone. Śniadania i kolacje w formie szwedzkiego stołu. Codziennie to samo ale nie wymagajmy cudów. Wszystko świeże i spokojnie można się najeść.

        Powiem tak, jeśli obsługa dorośnie do pracy w sektorze usług i zrozumie specyfikę tej pracy wówczas naprawdę będzie to fajny ośrodek
        • Gość: Madzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.12, 20:00
          "....Łatwo jest wypisywać głupoty anonimowo siedząc bezpiecznie za swoim monitorem tylko dlatego,że samemu jest się takim jakim postrzega się innych. To smutne. "
          Jak wielką krzywdę musiała Panu wyrządzić Pani Marzena że tak długo Pan nad tym ubolewa ? Pozostawię już bez komentarza absurdalny wpis. Nie zgadzam się z nim.
          Proponuję na koniec lekturę wpisu Pana Michała z września - warto przemyśleć parę słów z tego wpisu. Chylę czoła Panie Michale, iż wyrażając swoją opinie widnieje Pana podpis , czym czynie to samo.
          Pozdrawiam Wszystkich Czytelników, w szczególności Pana Michała
          Marzena Janicka
          • Gość: Mariusz IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.12, 22:41
            Witam. P. Marzena nie zrobiła mi żadnej krzywdy bo i w jaki sposób. A od tego są takie fora aby o tym mówić, aby ktoś nie popełnił takiego samego błędu jak ja. Proszę mi uwierzyć że było jeszcze kilka mankamentów technicznych ale to normalne więc się do nich nie czepiałem, więc naprawdę nie jestem księciuniem oczekującym nie wiadomo czego.

            Nie ukrywam, że pojechałem akurat tam bo podobał mi się ośrodek na zdjęciach. Opinii nie znałem. Gdybym znał pewnie wybrałbym inne miejsce.

            A wracając do meritum, po prostu nie podoba mi się i nie pasuje mi sposób podejścia tej Pani do Klientów. Skoro płacimy (i to nie małe pieniądze) to na litość boską mamy prawo czegoś wymagać, mamy prawo się o coś spytać i w koncu mamy prawo oczekiwać że zostaniemy miło potraktowaniu a nie jak intruzi. Bylem w Kołobrzegu, Mielnie, Mrzeżynie i innych nadbrzeżnych miastach oraz miasteczkach i naprawdę nigdy nie narzekałem. Panie w recepcji były miłe, ciepłe, bez problemu mozna było się z nimi dogadać, pożartować itp itd. W Maximie niestety czułem się jak nieproszony gość, który tylko sprawiał problem a nie jak Klient, który tylko chce wydać swoje pieniądze. To nie jest PRL
          • Gość: Danuta P. IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.12, 00:11
            ja byłam w maxim Łeba we wrześniu 2012 i bardzo sobie chwalę do południa rehabilitacje po południu wycieczki dobry ośrodek dla rodzin z małymi dziećmi bo ze starszymi małe zainteresowanie wręcz żadne, po za tym jedzenie bardzo dobre chociaż stół szwedzki nie bardzo im znany bo jeśli śniadanie jest od8.00 do 10.00 to powinno tak być ale o godzinie 9.30 zjadało się tylko resztki z tego co pozostało, więc najlepiej iść o 8.00 ale wtedy jest za mało stolików i brak miejsc.Po za tym obsługa bardzo miła zarówno kelnerki, rehabilitantów, pani od gimnastyki oraz kierownictwo wszyscy są wspaniali a pokoje są super możliwe że wrócę tam za rok Danuta P.Zielona-Góra
            • Gość: Danuta P. IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.12, 09:10
              • Gość: teresa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.12, 19:59
                Byłam wraz z wnukami na turnusie rehabilitacyjnym pod koniec wrzesnia w maximie. Tak mile spędzonego czasu i super wypoczynku nie pamiętam choć na turnusie rehabilitacyjnym jestem dziewiąty raz . Jedzenia tyle i tak urozmaiconego oraz smacznego nie było nigdzie kucharz gotuje smacznie. Wieczorki super , karaoke super, wycieczek mnóstwo ośrodek czysciutki , personel miły -nigdy nie słyszałam żeby kogoś poganiano przy posiłku wręcz przeciwnie często się spóżniałysmy i nikt z tego powodu nie robił problemów. Zabiegi o okreslonej porze i masaże z cudownymi rękoma Pani Ewy. Pani od rekreacji ruchowej cudowna-pozdrawiam.
              • Gość: kuracjusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.13, 15:09
                Byliśmy z rodziną na święta Bożego Narodzenia. Było cudownie pełen profesjonalizm w zorganizowaniu każdego dnia. Uroczysta wigilia dań rybnych naliczyłam chyba 8 ,pierogi z kapustą i grzybami, barszcz z krokietem, kapusta z grzybami, cuuuda nie dało się wszytkiego zjeść. W święto zabawa przy zespole supper. Gwiazdorów naliczyłam ze trzech co jeden to weselszy. Dzieci szalały. Nastrój i atmosfera rewelacyjna napewno tam pojedziemy latem.
                • Gość: Pelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 09:15
                  Cieszę się , że jesteście państwo zadowoleni.
                  Widocznie inaczej traktuje się osoby przyjeżdżające na kilka dni świąt a inaczej na turnus rehabilitacyjny. Mniej problemów z menu przede wszystkim.
                  Pozdrawiam serdecznie i ciekawa jestem opinii z kolejnego państwa wyjazdu do Maxima.
    • Gość: Para z Legnicy IP: *.181.68.254.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.10.12, 21:58
      Witam,
      Niedawno wykupiłam wraz z chłopakiem tygodniowy turnus rehabilitacyjny w Maxim, wizualnie ośrodek bardzo przypadł nam do gustu, ale tylko wizualnie.
      Już pierwszego dnia byliśmy rozczarowani obsługą. Przy recepcji nie uzyskaliśmy żadnych informacji dotyczących "naszej rehabilitacji" (czyli np. jakie zabiegi przysługują nam w cenie turnusu), recepcjonistka powiedziała, że wszystko jest napisane na tablicy.
      Podczas kolacji jedna z kelnerek bardzo spieszyła się do domu, więc pozwoliła sobie pospieszyć pensjonariuszy, aby szybko kończyli posiłek. Co gorsza w makaronie- jedynym niby ciepłym posiłku mój chłopak znalazł włos.

      Kolejne dni tylko utwierdzały nas w przekonaniu, że źle wybraliśmy:
      włosy często były główną "przyprawą" do posiłków, "stół szwedzki" to porażka - tego czego pensjonariusze nie zjedli np. na kolacje było podawane na śniadanie i tak do skutku. Oczywiście "potrawy na ciepło" tylko tak się nazywały, podobnie jak kawa czy herbata - zawsze zimne.
      Basen można porównać do dużej wanny, a w jacuzzi dwie osoby już robią tłok, oprócz tego osad i brudna woda, chlor czuć w całym ośrodku.
      Brakuje personelu do zabiegów, co jest przyczyną opóźnień.
      Nie wspominając już o braku zainteresowania ze strony sprzątaczek - o posprzątaniu lub chociaż odkurzeniu pokoju można zapomnieć. O zmianę ręczników i papier toaletowy należy się upomnieć - ale wtedy otrzymujesz sprane ręczniki i szary papier.
      • Gość: Pelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 09:57
        Byłam z dzieckiem na turnusie rehab. w październiku 2012 r.
        Potwierdzam info co do stołu szwedzkiego. To czego kuracjusze nie zjedli było podawane po raz kolejny i po raz kolejny w zmienionej postaci. Kucharz musi być bardzo kreatywny :/
        Na włos trafiłam "tylko" raz
        W basenie i jacuzzi woda była niezbyt czysta a chlor faktycznie czuć już w holu.
        W "siłowni" połowa sprzętu jest zdezelowana. A tak małe pomieszczenie (ok.9 m2) powinno być wyposażone w klimatyzację.
        Zabiegi wykonują dwie osoby, które faktycznie się nie wyrabiają. Pracują nawet gdy są chore na grype... :/
        O papier trzeba prosić. Wymiana pościeli kosztuje 10 zł czy 15zł. Moim zdaniem na 2-tygodniowym turnusie jedna wymiana powinna być gratis.
        Pani w recepcji trochę humorzasta.
        Całkowitym niewypałem były wycieczki. Nawet podczas bardzo brzydkiej pogody (wichura, deszcz ze śniegiem) nie było mowy o odwołaniu wycieczki. Kasa jest najważniejsza...
        Jednym słowem nie polecam.
        Ciągłe oferty na gruponie mówią same za siebie. Nikt nie chce przyjeżdżać więc wabią na rabaty. Śmiech na sali.
        • Gość: Pelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 09:59
          A ryby na obiad ani razu nie było :(
          • Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 19:29
            Ryb w jadlospisie brakuje ,to fakt ale nie to jest najgorsze....Wazniejsza jest niemila atmosfera ktora stwarza pani Marzena.Tak niemilej i niesympatycznej osoby w tego rodzaju placowce jeszcze nie spotkalam.......
    • Gość: marta IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.12, 13:50
      ośrodek bardzo zadbany...ładny....Obsługa-mega pozytywna..oddana...same superlatywy...Pani rezydent Marzenka-profesjonalistka...cO tu dużo mówić pisac....podobało mi się i napewno tam wróce...pozdrawiam Wszystkich serdecznie Marta Mańczak z synkiem Błeżejkiem
    • Gość: hanna IP: *.olsztyn.mm.pl 23.11.12, 23:57
      Drugi raz tam nie pojade.
      Pieknie napisane w reklamie internetowej ale mało co sie zgadzało, pozytywna sprawa jest całodzienny dostep do baseny i paru urzaden na mini siłowni bez klimatyzacjii , przez 2 tyg ani razu nie podano ryby chyba ze paprykarz na kolacje uznac jako codzienne podawnie ryby
      • Gość: kuracjuszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.12, 17:26
        Wróciliśmy z mężem z turnusu rehabilitacyjnego z Maxima . Bardzo nam się podobało . Rodzinna atmosfera , wszyscy bardzo pomocni . Jedzenie bardzo dobro , za takie małe pieniążki co zapłaciliśmy na śniadanie i na kolacje dużo rozmaitych rzeczy do wyboru . Zawsze ciepłe danie . Rybka również była i to bardzo smaczna - brawo dla kucharza ( pozdrawiamy) My na pewno polecamy Maxima . Pozdrawiamy Alina i Mietek z Kudowy
      • Gość: kris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.13, 13:43
        Witam wszystkich pesymistycznie nastawionych. To od nas w duzej mierze zależy jaki będzie ten czas spędzony, bo jeśli zamykamy sie w pokoju za przeproszeniem do nikogo gęby nie otwierając to sami sobie jestemy winni. Ośrodek zapewnił nam wieczorem rózne atracje i tylko z nich trzeba korzystać. Przez dzień zabiegi, basen, mini siłownia, sala z bilardem, ping pongiem , piłkarzykami i zabawkami dla dzieci ,długie spacery po plaży i ani się nie obejrzymy a dzień mija i 2 tygodnie zlecą. Zaznaczam że pobyt był porą zimową.
        Co do jedzenia to jest bardzo róznorodne i naprawdę jeśli ktoś uważa że szynki są niskiej jakości to ich nie jeść.Przecież w domu można sobie kupić po 40 -50 zeta. A tutaj było w czym wybierać sery, mleko , płatki, jajka, pomidory, ogórki, jajecznica, itp. naprawdę dla każdego coś co lubi. Jedna uwaga może i za mało sałatek i owoców no i ten sztuczny kompot osobiście wolałbym wodę z sokiem z cytryny, ale to mozna samemu w pokoju przyrządzić.
        Wierzę w to mocno że i osoby pracujące i zarządzające robią wszystko by udoskonalić to co jeszcze szwankuje.Warunki w pokojach hotelowe i ja osobiście nie rozumiem osób które na nie narzekają.Także pozdrawiam i wszystkim wszystkiego dobrego. No i oczywiście polecam ten ośrodek na turnus rehabilitacyjny i wypoczynek.
        • Gość: TOMEK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.13, 13:08
          Również witam wszystkich pesymistycznie nastawionych . Jedźcie i sami przekonajcie sie jak jest !!! Podzielam zdanie mojej poprzedniczki . To od nas zależy jak udany będzie pobyt ! Nasz był bardzo udany . Nigdy tak świetnie nie bawiłem sie na karaoke !! Jedzenie urozmaicone ! Pyszne ! basen jakuzzi , siłownia , bilard ping-pong naprawdę jest co robic . Do tego przyjeżdzaja czasem naprawde fajni ludzie i spontaniczne poznania wychodza najlepiej . Polecamy wszystkim !!!!!! My na pewno wrócimy !!!
          • Gość: podróżnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.13, 07:41
            Byliśmy w Maximie tydzień . Jedzonko pyszne , pokoje nowoczesne , czyste. Dla nas jedyny minus za basen z brudną mocno chlorowaną wodą i salę fitnes bez klimatyzacji .
            • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.13, 12:42
              Potwierdzam, wszystko ok, tylko ten chlor... salka fitness bez klimatyzacji, bez okna, obok basenu i strasznie śmierdzi chlorem.
    • Gość: zadowolona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.13, 23:12
      Spędziłam tam turnus rehabilitacyjny i wszyscy którym tam cokolwiek się nie podobało bardzo się dziwię ponieważ jedzenie wyśmienite i w ilościach dla obżartucha nie możliwe do pochłonięcia, smaczne ,świeże i różnorodne, pokoje super, miły uczynny personel, atmosfera bardzo sympatyczna i organizacja wolnego czasu super, wieczorki,wycieczki, karaoke....jednym słowem ja tam wrócę na 100%
    • Gość: bat IP: 178.23.110.* 07.07.13, 07:42
      Byłem tam z żoną na przełomie czerwca i lipca na 14 dniowym turnusie zdrowotnym i gorąco wszystkim polecam. Piękny obiekt, jedzenie wyśmienite, obsługa bardzo miła - a masaże zdrowotne wykonywane przez Panią fizjoterapeutkę Ewę to ... poezja. :)
      • Gość: Ga IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.13, 19:14
        Jak faktycznie jest daleko do plaży, jakie jest dojście do plaży, ile minut. Czy jest transport na plażę i do centrum. pozdrowienia.
        • Gość: mania IP: *.tktelekom.pl 24.07.13, 22:42
          do plaży jest daleko jakieś 1200m, ale jest przesympatyczny Pan Mirek który dowozi busem i po umówieniu przywozi z powrotem, wiem bo byłam tam z córką i jeśli mogę polecić masaże to tylko u Pani Ewy, jeszcze nigdy nie miałam tak profesjonalnie wykonanego masażu jak u niej. Pani Ewo dziękuję bardzo!!!
          • Gość: borewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.13, 01:13
            Właśnie wróciliśmy z wczasów w Łebie 7 dni(04.08-11.08.2013) w MAXIMIE.Pensjonat rewelacyjny ,obsługa nieoceniona ,dostępna o każdej porze dnia i nocy,w pokojach czysto,3 razy dziennie transport bezpłatny na plaże i powrót .Parawany i koce w pokojach ,dostępne rowery ,czysty basen dla dorosłych i dzieci ,jacuzi.Pokoje bardzo duże , na wyposażeniu czajnik ,szklanki ,ręczniki ,telewizor , duży balkon.Sala zabaw wyposażona w piłkarzyki , bilard ,stół i sprzęt do pim-ponga ,mnóstwo zabawek dla najmłodszych milusińskich , na zewnątrz plac zabaw i trampolina oraz miejsce na grila lub ognisko.W trakcie 7 dni odbyła się dyskoteka ,karaoke,rejs statkiem,wycieczka na wydmy.Jeśli chodzi o kuchnie to rewelacja-pyszne domowe zupy ,do wyboru dwa drugie dania ,deser z reguły domowe ciasta lub owoce.Śniadania- szwedzki stół nawet najbardziej wybredny znajdzie coś dla siebie ale nie sposób wszystkiego spróbować bo jest tak dużo rozmaitości.W ciągu dnia zawsze dostępna kawa, a obsługa przemiła.Wczasy wykupiliśmy kilka dni przed wyjazdem -cena jak na taki standard rewelacyjna.Nawet gdyby się uprzeć nie ma się do czego przyczepić.REWELACJA,polecam.
    • Gość: EBB IP: *.czarnet.pl 11.10.13, 22:01
      Żeby się nie powtarzać, potwierdzam wszystkie pozytywne opinie o tym ośrodku!
      Wraz z żoną, byliśmy tam na turnusie rehabilitacyjnym od 22 września do 06 października 2013 i jesteśmy bardzo, bardzo zadowoleni

      To tyle "słodzenia", a teraz to "co tygrysy lubią najbardziej" - krytyka! I tak:
      1. Z żadnego z okien nie ma widoku ani na Kasprowy ani na Giewont
      2. Kuchnia "monotonna" - ani razu nie podała nic z dań chińskich (np. karaluchy zapiekane w gniazdach jaskółczych), tajskich (szczur w potrawce), że o homarze, krabie, languście, płetwie rekina i innych frykasach - nie wspomnę!
      3. Basen nie ma wymiarów olimpijskich, (to zaledwie 10 x 5 m) i 10-cio metrowej "wieży"!

      Mógłbym jeszcze kilka takich kretyńskich, aczkolwiek prawdziwych zarzutów wymyślić ale myślę, że kto chciał zrozumieć moje intencje - to zrozumiał, tym którzy nie zrozumieli - współczuję.

      Pozdrowienia dla "Dyrekcji" i "Personelu"
      Elżbieta i Bolesław B
    • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.14, 21:56
      Ja właśnie kończę pobyt MAXIM-ie w Łebie i naprawdę polecam gorąco .....:-) Obsługa rewelacyjna nie ma czasu na nudę , basen , siłownia a wieczorem wieczorki z karaoke .
      Jeżeli mogłabym to na pewno zostałabym dłużej ......
      • Gość: BYŁEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.14, 14:57
        No cóż,byłem po raz drugi...Żarcie to samo, woda do obiadu smakuje z sokiem nawet jak kranówa, jaja śmierdzą na cały korytarz :( ogólnie śniadania są jak w stołówce :( No i rehabilitacja... skracają zabiegi i ten masaż ???? !0 minut???? Kto to widział????????? Zawiodłem sie i to bardzo....
    • 23.02.14, 10:16
      Jestem teraz na pobycie zdrowotnym w Łebie w Maximie. Słuchajcie za takie pieniądze ja wyliczyłam 75 zł doba z trzema piosiłkami w tym 4 zabiegi zdrowotne dziennie, basen do woli, jacuzzi do woli, co dziennie albo tańce albo karaoke o co poprosisz masz .Jedzenie na śniadanie i kolację szwedzki stół na obiad do tej pory żeberka na kapuscie zasmażanej, pieczeń z karkowki, udko z kurczaka , gulasz z sosem z kaszą gryczaną jak w domu i za taką kasę ludzie nie znajdziecie na polskim wybrzeżu takiego standartu za taką kasę. Polecać będę wszystkim znajomym i na 100% wrócę................
      • Gość: Gość Maxima IP: *.toya.net.pl 25.02.14, 20:17
        Ja tez byłam na tym samym turnusie 16-23.02.2014 było rewelacyjnie!Polecam wszystkim.Dyskoteki,karaoke wycieczki ,na wydmy-żałuję,ze nie pojechałam,Trójmiasto-byłam.Jedzenie znakomite,rehabilitantki -świetne /uśmiechnięta zawsze p.Ania ćwicząca z nami aerobik ,masaże i wiele wiele innych atrakcji ... Jadę z mężem jeszcze raz! Wow.
    • Gość: Ola S. z Gdańska IP: 213.192.80.* 15.07.14, 13:06
      Miejsce godne polecenia zarówno dorosłym jak i dzieciom. Doskonałe jedzenie, nie tylko bogate menu ale tez wysokiej jakości dania domowej kuchni. Czystość na dobrym poziomie, panie terapełtki świetne.
      W deszczowe dni - basen, siłownia sala zabaw - super.
      Wokół dużo atrakcji, niedaleko do centrum.
      Jeszcze raz gorąco polecam.
      Termin pobytu 06-13.07.2014 r.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.