Dodaj do ulubionych

małe urocze mało uczęszczane miasteczko na weekend

IP: 62.233.165.* 02.08.05, 15:46
proszę o propozycje
Edytor zaawansowany
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 23:41
    A w jakich okolicach?
  • Gość: green IP: 62.233.165.* 03.08.05, 08:20
    mazowieckie, małopolskie, łódzkie
  • skun2 03.08.05, 01:59
    Bolków:)
    a poza pytaniem o okolice warto zapytać co też ma się znaleść w tym mieścvie i
    okolicy...
    Kąpielisko, a może knajpy, zabytki, lasy, góry, morze, łąki....
    O co chodzi, czy o wypad z nowopoznanym chłopakiem, czy o wyjazd z dzieckiem,
    czy wycieczki na rowerze, czy z wycieczką szkolną..........?????????????
  • Gość: green IP: 62.233.165.* 03.08.05, 08:22
    najchętniej zameczki i piękna przyroda, brukowane uliczki, z kim? pierwsza opcja
  • milenium5 03.08.05, 15:24
    Sandomierz
  • Gość: green IP: 62.233.165.* 03.08.05, 15:46
    w sandomierzu jest bardzo cienko z hotelami... ale dzieki
  • skun2 03.08.05, 17:33
    ech, to nie podpowiem, bo mało znam te rejony, dolnośląskie i ew. opolskie mam
    obcykane, zresztą tam jest chyba tego najwięcej...
    Spytam siostry jak się pojawi:)
    Pzdr.
  • szpak_zam 03.08.05, 17:47
    a może lubelskie - Zamość? do tego wycieczka po Roztoczu. Zapraszam na moje www
    i forum Zamość: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=100 Jakies pytania?

    szpak
    --
    www.izamosc.prv.pl
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 20:34
    Juz kiedyś pisałem - Sandomierz i Zamosć to nie miasteczka!
    Ale jak ktoś chce mało uczęszczane - to Zamosć odpada. W sandomierzu bylem
    ostatnio 3 tygodnie - na praktyce muzealnej - niezbyt dużo ludiz i wyjątkowo
    przyjemnie - hoteli widziałem kilka a poza tym sporo innych miejsc noclegowych.
    Uważam, ze jak najbardziej warto - bo miasto pięne, masa wspaniałych zabytków,
    piękne okolice, mili ludzie - przez 3 tygodnie nie zdążyłem się znudzić,
    chociaż znałem Sandomierz dobrze już wcześniej.
    W Łódzkiem polacałby Wieluń - ważne niegdyś miasto z dużą iloscia ciekawych
    zabytków i wyjątkowymi okolicami - pod Wieluniem jest najgestsze "zagłębie"
    drewnianych kosciołów w Polsce - przeciętnie w każdej wiosce - co 2-3 km od
    siebie. Tylko nie wiem jak z noclegami - sam szukam, bo chę sie tam wybrać na
    parę dni - i jak na razie mam wrażnie, ze słabo.
    W małopolskiem polecałbym Kalwarię Zebrzydowską - ze względu na piękne okolice
    i masę zabytkó - poza tym jest to świetny punt wypadowy do wycieczek w okolice -
    a zabytków tam też niemało - samo miasteczko jest takie sobie, ale okolice i
    cały park kalwarysji oddają braki miasteczka z nawiązka. Tylko niestety - w
    weekendy ciężko się tam przepchać iędzy turystami. Piękna jest te Lipnica
    Murowana, Nowy Wisnicz, Biecz i jeszcze sporo innych, np. Niepołomice,
    Dobczyce. W Lubelskiem mozna śmiało polecić Szczebrzeszyn (blisko do Zamoscia i
    przepiękna dolina Wiepsza, tuż obok Roztocze), Włodawę (klimat pogranicza i
    piue.kne zabytki) i jeszcze wiele innych.
    Pozdrawiam!
  • szpak_zam 03.08.05, 22:06
    oj H w Zamościu jest trochę turystów ale nie tyle ile w Krakowie. W okolicy
    (Roztocze) jest mnóstwo małych miasteczek w których się możesz zatrzymać i
    będzie spokojnie :D
    szpak

    --
    www.izamosc.prv.pl
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 22:38
    Dlatego zaproponowałem Szczebrzeszyn:-)
    Pozdrawiam!
  • szpak_zam 03.08.05, 23:09
    ja tu za dwóch robie żeby ludzie moje miasto zobaczyli a Ty mi antyreklame robisz ;)
    --
    www.izamosc.prv.pl
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 23:21
    ale jaki to ma związek z tematem?
    Ma być na weekend - miłe, stare miasto z klimatem do spacerów z ładnym hotelem
    w woj łódzkim, małopolskim lub mazowieckim.
  • Gość: emi IP: *.client.dsl.net 03.08.05, 23:31
    W w/w wojewodztwach nie ma takich miasteczek.
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 23:15
    Sa, zwłaszcza w małopolskim - tam nawet chyba najwiecej. Sucha Beskidzaka mi
    sie jeszcze przypomniała.
  • szpak_zam 03.08.05, 23:31
    oj zagalopiwałem się. Lubelskie jest też niedaleko, a Zamość to młode miasto nie
    jest (XVI w.) Klimat ma - uliczki może nie zadługie ale ładne. Niktóre podwórka
    powalają takim zniszczeniem i jednocześcnie pieknąścią. Do spacerów jeszcze park
    i w okolice szlaki turystyczne po przecież pięknym roztoczu. Hotel chociażbu
    orbisowki czy senator - w odnowionych super kamienicach.
    --
    www.izamosc.prv.pl
  • joter7 04.08.05, 11:12
    Chodzi tylko o miasteczka? Czy mogą być miłe okolice?
    Jak na Roztoczu to polecam Zwierzyniec - piękne, urocze miejsce pełne zieleni.
    Okolice też warte obejrzenia, to Roztoczański PN.
    Okolice Kazimierza Dolnego, Nałęczowa - niekoniecznie te miejsca, ale także
    okolice
    Góry Świętokrzyskie - Św. Katarzyna, ale też Chęciny, nieco dalej Jędrzejów
    Małopolskie - wszystkie uzdrowiska, nie tylko Krynica, Rabka, także te mniej
    popularne (Piwniczna(obok Stary Sącz,przejście graniczne), Żegiestów, Muszyna),
    Pieniny: Szczawnica (z Wąwozem Homole), Krościenko, możliwość wyjścia w góry
    nawet dla mało wprawionych(Sokolica, Trzy Korony), Niedzica, Czorsztyn (zamek,
    ruiny, jezioro, skansen)
    Jura Krakowsko-Częstochowska: ok. Ojcowa, Ogrodzieńca
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 22:11
    wczujmy się w sytuację - dziewczyna, jak sądzę, jest z Wawy, chce jechać z
    chłopakiem na weekend, nie pojedzie do Zamościa, bo mimo, ze miasto jest pewnie
    piekne i wspaniałe, jechałaby prawie cały dzień w jedną stronę, a to sensu nie
    ma - chodzi o coś gdzie jest fajny hotel, fajne knajpki, miła romantyczna
    atmosfera i na weekend można wyskoczyć.
    I nie chodzi o rady przewodnikowe i katalog zabytków, tylko o wrażenia
    subiektywne, o to co się nadaje, gdzie jest spokój, gdzie nie ma dyskoteki
    wiejskiej na rynku, miejscowi nie szczają w bramach i jaboli na rynku nie piją.
    Ja bym mógł coś polecić, ale nie w tych województwach, które wymieniła, a wy
    dajcie spokój z lubelskim, bo to za daleko!
    Dobrze, że chociaż te ost. głosy coś próbują zdziałać, ale nie podają
    konkretów (knajpy, atmosfera, hotele) tylko zabytki i zabytki, a to każdy na
    necie znaleźć może, nie o to chodzi, jak sądzę, lecz o wrażenia subiektywne na
    tematy ... wiadomo jakie.
    A pewnie z braku laku pojechała już do Krakowa:)
    No i super.
  • szpak_zam 04.08.05, 22:38
    > wczujmy się w sytuację - dziewczyna, jak sądzę, jest z Wawy, chce jechać z
    > chłopakiem na weekend, nie pojedzie do Zamościa, bo mimo, ze miasto jest pewnie
    > piekne i wspaniałe, jechałaby prawie cały dzień w jedną stronę
    4-5 godzin fakt :(




    , a to sensu nie
    > ma - chodzi o coś gdzie jest fajny hotel, fajne knajpki, miła romantyczna
    > atmosfera i na weekend można wyskoczyć.

    - o przepraszam



    > I nie chodzi o rady przewodnikowe i katalog zabytków, tylko o wrażenia
    > subiektywne, o to co się nadaje, gdzie jest spokój, gdzie nie ma dyskoteki
    > wiejskiej na rynku, miejscowi nie szczają w bramach i jaboli na rynku nie piją.

    - pokaż mi miasto w któryxch bramy są pachnące Brisem. Policja+ Straż Miejska
    dużo robi. (koniec roku szkolnego - strażnicy miejscy wchodzą do ogródków
    kawiarnianych i młodocianych o dowody proszą). Zdarzają sie niestety menele :(



    > Ja bym mógł coś polecić, ale nie w tych województwach, które wymieniła, a wy
    > dajcie spokój z lubelskim, bo to za daleko!
    250 km

    > Dobrze, że chociaż te ost. głosy coś próbują zdziałać, ale nie podają
    > konkretów (knajpy, atmosfera, hotele) tylko zabytki i zabytki, a to każdy na
    > necie znaleźć może, nie o to chodzi, jak sądzę, lecz o wrażenia subiektywne na
    > tematy ... wiadomo jakie.
    - no subiektywnie to w Zamościu jest wszystko co potrzeba :D


    > A pewnie z braku laku pojechała już do Krakowa:)
    > No i super.
    a i też dobrze niech sie bawi


    pozdrowenia
    (masz doczyniania z Zamościomaniakiem więc nie ustąpie heheh)

    trzymaj sie
    www.izamosc.prv.pl
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 22:42
    ja, wiem, rozumiem, tylko, że chodzi o to, że nie dojedzie na weekend tak
    daleko.
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 23:21
    Ale z Warszawy w Lubelskie jest dużo blizej niż np. do Krakowa! Przeceiż to
    sąsiednie województwo. Do Lublina, jak nie ma korka w Garwolinie, to sie jedzie
    2,5 godziny nie spiesząc się zbytnio. Do Kazimierza tłumy z Warszawy jadą w
    samą tylko niedzielę - nawet nie na weekend - akurat lubelskie jest w
    niektórych przypadkach az za blisko Warszawy:-)
    Pozdrawiam!
  • Gość: skun(m) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 07:14
    no, fakt z Wawy do Kazimierza jest blisko, w takim razie (o ile ta osoba
    faktycznie mieszka w Wawiwe - to tylko mój domysł - i jezeli ma na tyle duzo
    czasu, zeby zarezerwowac nocleg - kiepska sprawa - niech jedzie do Kazimierza -
    tyle, że jeśli nie ona, bo pewnie już pojechała, albo zdecydowała sama, ktoś
    może czytać chcąc się czegoś dowiedzieć na temat noclegów - napisz zatem jako
    obeznany w rejonie jak to wygląda:)
    Bo jak chodzi o knajpy to wiem, że jest ich dużo i wiem, że ludzi też jest tam
    multum (współczucia dla Warszawiaków z powodu ograniczenia pomysłów i może
    miejsc).
    Jak chodzi o miejsce na takie randkowe sprawy to może n.p. Pieskowa Skała albo
    Ojców???
    Mi nie odpowiadają te rejony ze względu na senny klimat, ale tak z dziewczyną
    pojechać to chyba się nadają, kolega zawsze jeździ i odpowiada IM - kilka
    ładnych dolinek, krótkich (Sąspowska), zameczki 2, z noclegami nie powinno być
    problemu, ale ... raczej w pokojach gościnnych, czyli kiepska sprawa...choć,
    jakby zarezerwować kilka na raz i wybrać, bo wiadomo, nie powinno być
    wścibskiej baby:), może trafi się coś odpowiedniego - kawałek za "centrum"
    Ojcowa - w kierunku Pieskowej, ale tylko trochę - jest coś dużego, więc chyba
    odpowiednie, w ostateczności zostaje zajazd "Krystyna" przy drodze krajowejale
    blisko parku.
    Chyba łatwo tam znaleźć coś.
    www.opn.most.org.pl/noclegi.htm
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 12:05
    do szpaka - ja nie mówiłem o Zamosciu tylko ogólnie, w Zamościu nie byłem,
    niestety.
  • Gość: green IP: 62.233.165.* 05.08.05, 09:24
    :)))) chyba mam do czynienia z wróżbitą....
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 12:56
    Juz pojechałas do Krakowa? Czy tylko pierwsza część postu "m" była prawdziwa?:-)
    Jeśli chodzi o Kazimierz - to tam tłumy teraz są wyjątkowe - bo zaczął sie
    festiwal filmowy. Zresztą tam tłumów nie ma tylko w dni powszednie wczesną
    wiosną, zimą i późną jesienią. "m" pisał o Ojcowie i
    Pieskowej Skale - w zeszłym roku byłem tam w lipcowa niedziele - ciężko się
    było przecisnąć miedzy ludxmi, a samochód trzeba było zostawić prawie 2 km od
    zamku:-) - więc jeśli zależy ci na spokoju, to odradzam oba te miejsca.
    Misteczka w Kieleckiem mają to do siebie, ze są brzydkie i brudne - niestety,
    bo sporo w nich ciekawych zabytków - ostatnio objeżżałem tamte okolice i
    naprawde nie jestem w stanie zrozumiec, dlaczego to wszystko tam tak źle
    wygląda - na teoretycznie (wg statystyk) biedniejszym Podkarpaciu i
    Lubelszczyźnie miasteczka są utrzymane dużo lepiej - w Świętokrzyskiem jest
    jakos ogólnie obleśnie i nie rozmumiem dlaczego - główny wyjątek od tej reguły
    to Sandomierz - nie dość że sam zadbany, to i okolice czystsze (w sensie tego
    jak ludzie utrzymują otoczenie domów) niż blizej Kielc...
    Zestaw storn sandomierskich - dośż szczegółowych:
    www.sandomierz.pl/
    www.sandomierz.net/
    www.sandomierz.org/
    Na tych stronach również sporo na temat noclegów.
    A moze wybierzesz się do Łowicza - bardzo ładne miasto z masą zabytków -
    czyste, nieźle utrzymane, okolice też całkiem interesujace, z Warszawy blisko -
    tylko nie wiem jak tam jest z noclegami.
    A moze do Nałęczowa - bardzo spokojnie - bo większosć ludzi to starsi
    kuracjusze:-) - a miasteczko przepiękne i w pięknych okolicach. A z Warszawy
    niewiele dalej niż do Kazimierza. Noclegów sporo, a mozna sie też zatrzymać w
    pobliskim Wojciechowie - pięknie położonej wsi z gotcką wieża zamkowa i pięknym
    drewnianym kosciołem.
    Pozdrawiam!
  • Gość: green IP: 62.233.165.* 05.08.05, 14:10
    dziękuję Wam, jesteście wspaniali
    mam pytanie dotyczące Ojcowa-jak sądzisz jak tam może wyglądać sytuacja w
    trakcie tygodnia, chce odpocząć od ludzi i uniknąć najazdu turystycznego
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 14:25
    W ciągu tygodnia - nie wiem - ja byłem akurat w niedzielę - możliwe, ze w
    tygodniu jest mało ludiz - bo cały ten "niedzielny tłum" miał krakowskie
    rejestracje - oni to chyba traktują podobnie jak Lublinianie i Warszawiacy
    Kazimierz:-) Tak czy inaczej naprawdę tam ślicznie - więc moze nawet średnia
    ilosc turystów wam nie przeszkodzi?
  • Gość: green IP: 62.233.165.* 05.08.05, 14:15
    jak sytuacja wygląda z turystami? dużo ich tu jest?
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 14:34
    Jak na miasto o takiej randze zabytkowej i historycznej - bardzo mało. Raczej
    pojedynczy ludzie - starsi Niemcy, Polacy - głównie młode małżeństwa z
    niedużymi dziećmi, bardzo mało zorganizowanych grup. Odnosi sie wrazenie, ze
    jest ich mało w porównaniu np. z Lublinem, chociaż w Lublinie turystów jest jak
    na razie zdecydowanie mniej niż np. w Krakowie czy wrocławiu. Pewne wyobrażenie
    mogą dać liczby: rocznie w Sandomierzu rejestrują ok. 70 tys. turystów - mówił
    mi to tamtejszy konserwator, ktory sam jest zapalonym turystą i wytycza bardzo
    przyjemne szlaki rowerowe po okolicach Sandomierza - przy okazji pozdrowienia
    dla p. Marka Juszczyka, jeśli przeczytałby ten post:-) (rowery mozna wynająć na
    miejscu, w Sandomierzu). Nawetjeśli doliczylibysmy drugie tyle - bo sporo ludzi
    przyjeżdza np. na samą niedzielę, a takich ciężko zarejestrować - to i tak
    byłoby to dziesięciokrotnie mniej niż w Kazimierzu, który wg informacji miasta
    w zeszłym roku odwiedziło ok. 1,5 mln. osób (!). Inaczej mówiąc - jak sie
    spaceruje po sandomierzu - to w ciagu dnia widać przeciętnie ok. 50 osób na
    rynku - najwyżej:-) Najwięcej turystów widać w katedrze - ale to i tak jest
    duuużo mniej niż w krakowksich kościołach.
    Jeszcze jedno - w lipcu były w Sandomierzu komary w ilosciahc przekraczajacych
    wszelkie wyobrazenie - ale chyba sezon na te potwory już minął...
    Pozdrawiam i życzę udanej wycieczki!
  • Gość: Mariola IP: *.chello.pl 05.08.05, 19:07
    Ja też pozdrawiam p. Marka Juszczyka i zdecydowanie polecam SANDOMIERZ! I wierzcie mi, że wiem co mówię! Udanych wakacji!
  • Gość: Tomek IP: *.80-202-89.nextgentel.com 12.08.05, 11:07
    Rembertow pod Warszawa! Moje rodzinne miasto. Knajpek nie ma, hoteli tez-
    ale mozna browarek pod sklepem. Albo Ceglow pod Minskiem Mazowieckim-
    odrestaurowane domki z polowy XIX wieku, gotycki kosciol Maryanow - a jake
    okolice. Spac mozna u chlopa.

    Pozdrawiam
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 23:17
    Ale przecież ze Szczebrzeszyna i tak nie mozna nie pojechać do Zamoscia:-) A
    antyreklamę w tym miejscu robie Ci specjalnie - bo zamość to nie miasteczko -
    Zamosć nigdy nie był miasteczkiem - to zawsze było miasto - czasem wieksze,
    czasem mniejsze, ale zawsze całkiem spore miasto:-)
    Pozdrawiam!
  • szpak_zam 05.08.05, 11:44
    o żesz ty !!1 ;) A Greenie co wybrałaś ?

    --
    www.izamosc.prv.pl
  • Gość: sdh IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 14.08.05, 20:31
    Ostrów Lubelski
  • Gość: karina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 11:58
    :)) Czy mogłabym dostac namiary na jakieś fajne miejsca w dolnosląskim? Chodzi
    mi o spędzenie weekendu albo przynajmniej jednego dnia z mezem w ladnym
    spokojnym miejscu. Z gory bardzo dziekuje.
  • Gość: karina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 12:01
    jw. nie wiem dlaczego to nie pojawilo sie pod Twoim postem duzo
    wczesniejszym :)
  • gawliki 14.09.05, 16:53
    a w dolnoslasim?
    --
    mama Laury ur.22 marca 2004
    <a
    href="http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.htmlf=621&w=11982879&a=28627568">NASZA
    LAURA</a>
  • Gość: Cavalda IP: *.epce.org.pl / 62.121.132.* 12.08.05, 09:25
    tak - Sandomierz - to jest SANDOMINGO! a jak już tam będziesz polecam Cafe Mała
    i KORDEGARDA . Jestem Sandomierzanką - kocham to miasto! Łażenie wąwozami w góre
    i w dół , wycieczkę w Góry Pieprzowe. Czy byłeś choć raz w Sandomingo? ....
  • Gość: magdaleiros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 18:49
    CIESZYN CIESZYN CIESZYN!!!!!!!!!
  • solange1 05.08.05, 11:52
    Może Olsztynek, Nidzica, Szczytno (na Północy)
    Albo(na południe od Warszawy) Szydłowiec (jest hotel, kilka fajnych zabytków),
    Chlewiska (fajny hotel), Iłża...
    Albo jeszcze bardziej na południe: Pińczów, Busko Zdrój, Wiślica?
    Pozdrawiam
  • Gość: Zakochana w Opoczn IP: 193.110.99.* 05.08.05, 12:46
    A ja polecam Opoczno i okolice!!!! Opoczno to nie tylko płytki ceramiczne!
    Blisko W-wy (130 km tracą Katowicką i w lewo od Rawy Maz.)
    Spała - pięknie i baza noclegowa.Inowłódz - średniowieczny kościół Św.Idziego,
    Pilica, lasy. Fryszerka - zaprasza na ryby (można łowić własnoręcznie ze stawów)
    Opoczno - zamek Kazimierza Wielkiego w którym jest Muzeum Ziemi Opoczyńskiej,
    dom Esterki (kochanki Kazimierza W.),Sołek (tam mam siedlisko) Kościółek
    modrzewiowy, kopalnia odkrywkowa piaskowca(coś pięknego - nie do opisania, w
    każdym wyrąbisku oczko wodne z innym kolorem wody). Dalej - Drzewica ruiny
    zamku (nie wiem z którego wieku, ale urokliwe. Ogólnie pięknie, mało
    warszawiaków. Aha! W Opocznie super żarcie w knajpce KUBUŚ (tanio i smacznie, a
    za Opocznem CHATA OPOCZYŃSKA - też tanio i smacznie! Na weekend wystarczy!
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 13:06
    Sympatyczne okolice. Zamek w Drzewicy pochodzi z I poł. XVI wieku. Obok Opoczna
    jest też interesujace miasteczko Białaczów - z zespołem pałacowym
    Małachowskich, interesującym kosciołem i mnóstwem drewnianych domów, z których
    najstarsze są jeszcze z końca XVIII wieku. Na srodku rynku stoi mały ratusz - w
    ogóle miasteczko niesamowite - czas stanął tam chyba ze 100 lat temu:-) Pewnie
    mieszkać to sie tam nie da - ale na krótką wycieczke - cudowne:-).
    Przy okazji - oczywiście tzw. dom Esterki w Opocznie nic wspólnego z Esterką
    nie ma - podobnie jak np. rzekomy zamek Esterki w Bochotnicy koło Kazimierza
    dolnego. Dom Esterki w Opoczie jest młodszy - pochodzi z XVI wieku.
    Interesującey jest też opoczyński kosciół - wielka neobarokowa budowla z lat
    30tych XX wieku - ale z zachowanym prezbiterium gotyckiego kosciołe z czasów
    Kazimierza Wielkiego - które pełni dzis rolę kaplicy. Jest też w Opocznie
    synagoga, ale wtakim sobie stanie. W sumie nawet ładne miasto. Z to Inowłodz
    zdecydowanie uważam za przereklamowany. Jedyne, co rzeczywiście jest tam
    efektowne, to kosciół św. Idziego.
    Pozdr.
  • drpawelek 05.08.05, 16:05
    Nieco blizej od Opoczna jest przepiekne polozone Nowe Miasto n/Pilica z palacem
    (chyba kiedys nalezal do Ks. Jozefa Poniatowskiego), klasztorem i
    pozostalosciami po znanym kiedys zakladzie zdrojowym, w ktorym bywali przed
    pierwsza wojna swiatowa najslawniejsi warszawiacy. Polecam zwlaszcza widok
    palacu spoza stawow nad Drzewiczka. Dalej mozna pojechac wlasnie do Drzewicy,
    mijajac po drodze Odrzywol z uliczkami zabudowanymi drewnianymi domkami z
    przejezdna sienia. Za miasteczkiem jest (a raczej byla) imponujacych rozmiarow
    dzielnica stodol krytych strzecha.
    Miedzy Inowlodzem a Odrzywolem mozna zwiedzic polozony na pagorku klasztor i
    sanktuarium w Poswietnem/Studziannej z ogromna kopula wznoszaca sie nad polami.
    Kilka km dalej jest miejsce smierci majora Hubala.
    W Inowlodzu jest za to romanski kosciolek sw. Idziego, stara synagoga i ruiny
    zamku, stary cmentarz zydowski i ogrony cmentarz z I wojny. Mozna tez znalezc
    tam poniemieckie fortyfikacje. Stad juz tylko kilkanascie kilometrow do Opoczna
    albo do Spaly. Polecam taka wycieczke z Warszawy.
  • Gość: jokat IP: 194.181.127.* 12.08.05, 09:25
    Co prawda, jest to woj. podlaskie, ale warto zobaczyć, Supraśl - 12 km od
    Białegostoku.
  • Gość: akuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 12:39
    Urocze, miłe miasteczko - z zamkiem, skansenikiem i zalewem. A przy okazji
    można "zaliczyć" Wieliczkę i Myślenice.
  • Gość: Zakochana w Opoczn IP: 193.110.99.* 05.08.05, 14:35
    Dzięki za uzupełnienie informacji o okolicach Opoczna. Białaczów jest
    faktycznie przepiękny. A w czwartki w Opoczni jest targ! Tyle że to nie to co
    20 lat temu, ale... Zapomniałam jeszcze o Poświętnem. Z klasztorem. Więcej nie
    napiszę, bo tez za mało wiedzy. We wrześniu ( gdzieś pod koniec miesiąca) jest
    tam odpust poświęcony cieślom i stolarzom. Też duża i kolorowa impreza!
    Wtedy można zobaczyć koloryt wsi opoczyńskiej! Wełniaki i kwieciste chusty!!!
    Cudo!
  • Gość: Tomek IP: *.pkt.pl 05.08.05, 15:29
    Zdecydowanie polecam Pułtusk! Blisko Warszawy, spełnia w zasadzie wszystkie
    wymagania:)
  • Gość: Pandziak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 17:55
    Bardzo urocze miasteczko 180 km od Wawy. Dobra baza noclegowa, 3 km za miastkiem
    w dworku w Kiermusach - świetna jest tam kuchnia staropolska i jak na
    warszawskie warunki, niedroga (uwaga: unikać speluny prowadzonej przez księdza
    biznesmena, o nazwie 'Alumnat' - np. żurek staropolski z torebki, z proszku,
    golonka nie dogotowana, beznadziejna i droga baza noclegowa, itp). Grodzisko,
    piękne rozlewiska, ryby, bociany (Pentowo), kilkanaście km dalej bagna
    biebrzańskie, świetne brzegi narwii do spacerów. Stara mieścinka z licznymi
    niepowtarzalnymi gdzie indziej drewnianymi chatami i brukiem na ulicach prawie
    wszędzie. A przede wszystkim Narew, Narew Narew ... Fajne są takie nad Narwią w
    Tykocinie i Pentowie takie wieżyczki drewniane widokowe. Uwielbiam te bagna i
    rozlewiska nie mniej niż nasze tatry ...
    Nie wiem czy oddany do zwiedzania i użytku już jest zamek znany z "potopu"
    Sienkiewicza.
    Kajaki w okolicy, po Narwii, co na wypad we dwójkę jest idealne i romantyczne,
    ale gdzie wynająć to dokładnie nie wiem, ja pływałem ze swoją lejdi w Rzędzianach;
    uwaga: miasto i okolice jest świetne do zwiedzania, ale moim zdaniem dobrze jest
    mieć rowery. Ciężko trochę z dojazdem z Wawy autobusem (sam tam często jestem,
    ale swoim samochodem). Jestem w tym miasteczku naprawdę zakochany, może
    dlatego, że zatrzymuję się zazwyczaj prywatnie u pewnych państwa i mieszkając na
    pięterku mam widoki których w Warszawie mieć nie sposób. Powietrze świetne i
    Narew, Narew Narew, ale chyba zaczynam się powtarzać ... :-}
  • Gość: Pandziak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 18:00
    A, zapomniałem parę konkretów: poza kuchnią polską - dobra kuchnia żydowska,
    synagoga zabytkowa, zabytkowy kkościół, różne targi staroci i festyny w
    Kiermusach, fajnie też trafić na jakieś święta typu 3 maja lub 15 sierpnia, bo
    zawsze coś się dzieje; koncerty organowe w kościele co kilka tygodni (ładny
    dźwięk mają). a przede wszystkim: nie taki kołchoz jak np w różnych -mierzach
    (Sandomierzu, Kazimierzu i tp.) - które to miasta też bardzo lubię, ale w porach
    "mniej atrakcyjnych".
  • Gość: jewel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 20:30
    Nie zachwycajcie się tak Kiermusami. Bardzo popsuła się im kuchnia, a ceny
    znacznie się poprawiły. Za 5 pierogów 25 zł gratuluję.
  • Gość: victoria.vetra IP: *.okocim.com.pl 11.08.05, 15:52
    Hejka,
    A gdzie się zatrzymujesz?
  • Gość: gorogoro IP: 82.139.30.* 05.08.05, 19:44
    Janowiec nad Wisłą, po drugiej stronie Wisły Kazimierz ale tam glośno i pełno
    turystów a Janowiec cisza, ładne widoki, konie w stadninie niedaleko zamku +
    właśnie zamek, dwór, skansenik, oraz na ryneczku knajpa "Maćkowa Chata"
  • Gość: fymek IP: *.aster.pl 06.08.05, 12:10
    www.sokolka.pl
    www.suprasl.pl

    Same centrum Podlasia, cisza, spokoj, wielokulturowosc.
  • Gość: Szpaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 13:01
    Serock to taka podwarszawska perelka, zdecdowanie polecam a przy okazji warto
    odwiedzic okolice zalewu przy Nieporecie i Wieliszewie.
    A jak bedziesz mial troche czasu to warto podjechac troche dalej na polnoc do
    Pultuska nazywanej czasem nawet "Wenecją Północny":)
  • Gość: jokat IP: 194.181.127.* 12.08.05, 09:26
  • Gość: Stas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 11:22
    Zdecydowanie Pułtusk! Jakieś 40-60 km od Warszawy, a miasto jest nie za wielkie, piękne i zdecydowanie zachęca do wypoczynku.
  • Gość: aa IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 12.08.05, 09:57
    TARNOBRZEG
  • Gość: GrizzlyBerlin IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.05, 10:08
    ale ani Tarnobrzeg ani Sandomierz to nie sa miasteczka tylko miasta.
    Proponuje Szydlow pod Kielcami.
    Cudo.
    Malenstwo... niesamowita atmosferka. Zamek i mury obronne jak z Robin Hooda,
    sliczny gotycki kosciol, fantastyczna brama miejska oraz super renesansowa
    doskonale zachowana synagoga.
    Do tego lody na ryneczku i jest fantastycznie.

    A krok od glownej uliczki pasa sie kozy...
    Romantyzm niesamowity...
  • Gość: kas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 10:44
    Szydlowiec, i raczej pod Radomiem... w zasadzie opis podobny do tego powyzej :)
    Ciekawe miasteczko, zabytkowe i spokojne, no i lubiane przez turystow
    zagranicznych ktorzy tu zagladaja. Na weekend polecam... a od strony
    kulturalnej troche wiecej sie tu dzieje w zimniejszych porach roku.
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 12:34
    Szydłów i Szydłowiec to dwie różne miejscowości - i obie bardzo ciekawe.
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 12:37
    Czy to był dowcip? Ja wiem, ze w Tarnobrzegu mozna zobaczyc rzeźbę Berniniego,
    obrazy Van Dycka, prawdopodobnego Tycjana i parę inych znakomitych rzeczy ze
    zbiorów Tarnowskich - mozna je oglądac w muzeum, które jest w dawnym spichrzu w
    Dzikowie - widzialem i bardoz mi sie to muzeum podobało - ale zachwalanie
    Tarnobrzega jako miasteczka na weekend - to moim zdaniem totalne
    nieporozumienie... (Juz nie wspominając o tym, ze jak coś ma 50 tys.
    mieszkańców, to miasteczkiem tego absolutnie nazwać nie można.)
    Pozdrawiam!
  • Gość: RW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 16:49
    Tarnobrzeg, co jest tam ładnego oprócz rynku, pałacu Tarnowskich, blokowiska z
    lat 60-tych. Sandomierz, Baranów Sand. - tak
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 20:23
    W Tarnobrzegu nawet bloki są ładniejsze od rynku. Tam do ogladania są tylko
    rzeczy w muzeum - jak już pisałem wyzej - rzeczwiscie swietne, kosciół
    dominikanów i pałac Tarnowskich - ale tylko z zewnątrz - bo w środku i tak
    prawie ic sie nie zachowało. Mozna rzucić jeszcze okiem na kosciół w
    Miechocinie - ale niestety nie bardzo jest po co, bo i tak znakomicie zachowane
    tamtejsze gotyckie malowidła są za ołtarzem i ich nie widać normalnie...
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 11:53
    małym miasteczkiem i mało uczęszczanym jest na przykład moje rodzinne miasto -
    miedzyrzec podlaski. uwielbiam to miasteczko, a szczególnie latem. w jego
    granicach zaczyna się ciąg jeziorek, popularnie zwana żwirownią, choć dla mnie
    osobiście to moje "małe mazury". jest przepięknie, wszystkie te jeziora sa
    usytuowane są w lesie, a częśc z nich nawet w rezerwacie. mnóstwo ścieżek
    rowerowych (niestety nieoznaczonych, choć super plenery i dużo górek,
    pagórków), woda cudownie (jeśli można tak powiedzieć) czysta. na jeziorkach
    (jest ich pięć) jest z kilkanaście wysp (dosyż sporych) i wysepek, na
    niektórych z nich można nawet biwakować. jest kąpielisko strzeżone z drewnianym
    pomostem (który co roku zalewa woda, konstruktorzy nie przewidzieli, że poziom
    wody mógłby aż o tyle się podnieść, został więc nadbudowany, ale ten też zalewa
    zwłaszcza wiosną) - można z małymi dziećmi. dzisiaj jadę do m-ca i nie mogę się
    doczekać. robię w nim to co naprawdę lubię - na "żwirownię" jadę rowerem
    (zawsze na ostatnią) i myk do wody! i prawie zawsze piękna pogoda (podobno
    jakiś specyficzny mikroklimat).
    sporo ludzi jeżdzi tam powędkować, ale tego "sportu" akurat nie zniosłabym.
    w miasteczku są hoteliki, a jakby co to można się zwrócić do mnie, jakoś pomogę
    zorganizować nocleg. można też pod namiot...:)
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 12:02
    polecam też zwierzynie, byłam tam po raz pierwszy ze trzy tygodnie temu, było
    naprawdę super. bardzo przyjemne miasteczko, z dobrze rozwiniętą bazą
    noclegową, można wypożyczyć rower. jest obok parę górek, byłam tylko na
    bukowej, widok z niej na pola i poletka - niezapomniany, a przy tym wchodzi się
    na nią przez las bukowy (ogromne te buki!). mała ta góra, ale bardzo mi się
    podabała. złapał nas na niej ogromny deszcz, ale dzięki tym drzewom wcale nie
    zmokliśmy - ochroniły nas przed deszczem. i jest tam taki kościółek barokowy
    (teraz go wewnątrz - freski- odnawiają panie ze szczoteczkami do
    zębów),pierwszy raz coś takiego widziałam, bo stoi on na maleńkiej wysepce -
    tyle jej, co ten kościółek i trawnik wokół- a najlepszy widok wieczorem
    (iluminacja świetlna powalająca z nóg!). no i żwieże piwo prosto z browaru.
    polecam
  • Gość: krakus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:53
    Szydłowiec,Lipnica Murowana, Wiśnicz,Myślenice
  • Gość: toskania IP: *.egb.pl 12.08.05, 14:58
    wracając do początku wątu - małe ciche miasteczko w Małopolsce - oczyuwiście
    Lanckorona ! Jest tam chyba jakiś hotelik, a jak nie to jakaś kwatera się na
    pewno znajdzie. A jest cudnie, tam się naprawdę czas zatrzyamał !
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 20:28
    Moim zdaniem Lanckorona to najbardziej przereklamowane miasteczko w Polsce -
    chamscy ludzie, drewniane domki po chamsku dzisiaj przekształcane, mnóstwo
    nowych "stylowych" drewnem obijanych domków ludzi spoza Lanckorony, nudny
    przekształcony w XIX wieku kosciół i pare kamieni na krzyż, które określają
    jako zamek. Na dodatek chwalą sie, że ten zamek jest wpisany na listę UNESCO,
    co nie do końca jest prawdą - bo wpisany jest zespół Kalwarii Zebrzydowskiej ze
    stanowiącymi jego ramy górami Żar i Lanckorońską - na tej ostatniej są ruiny
    zamku - oczywiscie gdyby go tam nie było, to zbocze góry i tak byłoby wpisane
    na liśtę UNESCO:-) Zamek nie ma z tym nic wspólnego. Byłem w Lanckoroie kilka
    razy i poza widokiem na dolinę - jakos nic mi tam nie podeszło. Zdecydowanie
    ładniejsza ibardziej interesujaca jest np. Lipnica Murowana.
    Pozdrawiam!
  • Gość: yor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 19:29
    Lipnica to syf smieci dziadostwo pijactwo i obłuda na kazdym kroku (nie wiedza nic o swoich zabytkach) - zdecydowanie bardziej - polecam Wiśnicz
  • gajowy.marucha5 12.08.05, 16:39
    Z przyjemnoscia wpadne do Sandomierza i do Zamoscia i do Przemysla:)
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 20:29
    Powtarzam po raz kolejny - to nie są miasteczka!
  • Gość: RW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 16:43
    TO może być tylko SANDOMIERZ, cudo!
  • Gość: ttw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 17:10
    może nie w rejonie który wskazałeś - Reszel na Warmii + okolice
  • fogel 12.08.05, 18:01
    jak w temacie

    --
    Inteligentni ludzie nie nudzą się w ekskluzywnym towarzystwie własnych myśli...
  • Gość: OLa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 18:25
    Bardzo polecam. Byłam niedawno!
  • Gość: MlodyJorg IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 12.08.05, 23:31
    Paczkow.
  • Gość: tomasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 09:26
    A ja polecam Iławę. 200 km od warszawy, 2,5 godzinki. Bardzo fajne miasteczko.
    Przepiękny bulwar nad Małym Jeziorakiem, z którego można się udać w rejs po
    Jezioraku stateczkiem(trasa ma dobrych kilkanaście kilometrów w jedną stronę)
    Poza tym przepiękny kościół z czerwonej cegły(chyba krzyżacki), robi
    niesamowite wrażenie nocą-jest niesamowicie oświetlony. Fajne knajpy nad samym
    jeziorem(naprawdę wysoki poziom). Oprócz lasów które otaczają całą Iławę jest
    piękna okolica. Robiący ogromne wrażenie zamek krzyżacki w Szymbarku, super
    miejscowości letniskowe leżące nad Jeziorakiem w samych lasach(Makowo,
    Siemiany) Z całego serca polecam. Spędziłem tam cudowne 2 tygodnie.
  • Gość: ewa IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 13.08.05, 09:42
    A gdzie mieszkles w Ilawie, jesli mozna wiedziec?
    Czy sa tam jakies fajne pensjonaty?
  • Gość: martinod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 15:14
    Jestem z Gdanska i jezdzilem po okolicy Opatowa i Ostrowca Sw.
    Czytajac te listy zaluje ze nie zajechalem do Sandomierza, bylem zaledwie 30 km
    ale byl znichecajacy upal...Bardzo zaluje.
  • szpak_zam 13.08.05, 21:00
    Widzisz i po co Ci to było ? ;) Gdzie się wybrałaś?



    --
    szpak
    www.izamosc.prv.pl
  • spinelli 14.08.05, 01:47
    ...co jednym okiem patrzy,
    okiem Bramy Opatowskiej
    w horyzont coraz dalszy.

    Bardzo mi sie w dziecinstwie Iwaszkiewicz narazil za te mala miescine:)

    Sandomierz koniecznie!
    Ale nie cukierkowy rynek tylko wawozy, wzgorze Salve Regina skad widok na cale
    zycie.
    Kosciol Sw. Jakuba, w ktorego romanskich sklepieniach zastygl krzyk czterdziestu
    meczennikow.
    I kilka minut na skarpie miedzy Collegium Gostomianum a Domem Dlugosza. Wsluchac
    sie w historie i spojrzec na Gory Pieprzowe...

    Ach, cudny Sandomierz.

    Pozdrawiam,
    Spinelli
    --
    Get a life
    --
    A Kacperek?!
    www.pinezka.pl - Magazyn ludzi z magazynu
  • Gość: q IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 09:03
    Lądek Zdrój troche zaniedbany ale krajobrazy piękne.Kazimierzowi /wisłą reklamy
    nadają media ponoć w biegłym roku było tam 1.5 ml. turystów.Dla mnie zbyt
    snobistyczny ludzie spacerują po rynku oglądając obrazki choć mam wrażenie że
    część z nich nie rozróżnia akwarali od oleju.
  • Gość: sroka IP: *.arcor-ip.net 14.08.05, 11:33
    dla romantycznych, wspominajacych z lezka w oku PRL, i tych co gustuja w
    surival. Do Lodzi tez blisko. Bardzo polecam
  • szpak_zam 14.08.05, 13:38
    Zamość jest warty polecenia ale dziś w niedziele były tu tłumy jak w Krakowie?



    --
    szpak
    www.izamosc.prv.pl
  • skun2 15.08.05, 18:37
    leciała much z Łodzi do Zgierza,
    po drodze patrzy - strażacka wieża,
    na wieży strażak zasnął i chrapie,
    w dole pod wieżą gapią się gapie...
    Pamiętacie to?
    Tak wygląda życie w Zgierzu właśnie...
  • Gość: H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 17:23
    Tu koniecnie trzeba coś sprostować:
    > Kosciol Sw. Jakuba, w ktorego romanskich sklepieniach zastygl krzyk
    czterdziest
    > u
    > meczennikow.
    Kosciół św. Jakuba nie ma romańskich sklepień - nawa główna jest przykryta
    stropem, a nad bocznymi jest więźba dachowa, bez stropu. Sklepienia ma tylko
    prezbiterium, tylko ze są one siedemnastowieczne, a nie romańskie. Oczywiscie
    to wszystko w nichym nie uniejsza wartosci tego wspaniałego zabytku - to tak
    gwoli uściślenia.
    Pozdrawiam!
  • spinelli 16.08.05, 00:28
    > Kosciół św. Jakuba nie ma romańskich sklepień - nawa główna jest przykryta
    > stropem, a nad bocznymi jest więźba dachowa, bez stropu. Sklepienia ma tylko
    > prezbiterium<

    Chyba mnie troche ponioslo z tymi sklepieniami:)(plama!)

    Dziekuje i pozdrawiam serdecznie
    Spinelli

    --
    Get a life
    --
    A Kacperek?!
    www.pinezka.pl - Magazyn ludzi z magazynu
  • nuvolari4 15.08.05, 17:17
    j.w.
  • Gość: aj IP: *.atman.pl / *.atman.pl 16.08.05, 00:02
    Wegrow, Liw, Starawies, Treblinka i okilice AZ za DUZO!!!!
  • shygay 16.08.05, 09:53
    Ja zapraszam do Lewina Brzeskiego w woj. opolskim, pow. brzeski, ok. 60 km od
    Wrocławia, nad Nysą Kłodzką :-)
    Zabytki:
    - barokowy pałac z XVII w.;
    - Kościół Ewangelicki z 1312 r. wraz z zegarem słonecznym;
    - Kościół Katolicki z 1903 r.;
    - Średniowieczna urbanistyka Rynku i centrum;
    - Neoklasycystyczny ratusz z 1832 r.;
    Tereny zielone:
    - Park przy pałacu (kiedyś ogrody włodarzy miasta);
    - Starorzecze Nysy Kłodzkiej wraz ze znajdującym się tam parkiem;
    - Niedaleko Bory Niemodlińskie.
    Tereny wodne:
    - Kilkudziesięcio hektarowe zbiorniki wodne w Lewinie Brzeskim, Kantorowicach i
    Ptakowicach;
    - Starorzecze Nysy Kłodzkiej;
    - Stawy Niemodlińskie, otoczone lasami Borów Niemodlińskich - kompleks ptactwa
    wodnego (dwa stawy leżą w granicach gminy Lewin Brzeski);
    Poza tym:
    - ponad 80 km oznakowanych i opisanych tras rowerowych;
    - stadnina koni w pobliskiej Skorogoszczy.

    Niestety baza noclegowa w Lewinie Brzeskim jest dosyć marna, natomiast można
    zatrzymać się w gospodarstwie agroturystycznym w odległej o 4 km Skorogoszczy
    lub wybrać któryś z hoteli w Brzegu.
    Przy okazji polecam również Brzeg (m.in. kościół św. Mikołaja, renesansowy Zamek
    Piastów Śląskich - zwany Śląskim Wawelem, tereny zielone).
    --
    www.homiki.pl - Portal Pozytywnie Homoseksualny :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka