Dodaj do ulubionych

Polska jak sen wariata

  • Gość: TOMEK IP: *.icpnet.pl 17.12.07, 23:32
    Całkowicie zgadzam się z opinią p. Adama. Podobne prawo zabraniajace
    budowy poza obrębem granic administracyjnych miejscowości obowiązuje
    również w bliskiej nam Słowacji.
  • Gość: LL IP: *.gprs.plus.pl 17.12.07, 23:40
    To wzruszające, że redaktor Gazety od ochrony środowiska przejął się
    bałaganem przestrzennym, który nie pozwala na przejechanie przez
    Polskę bez licznych odruchów wymiotnych, ale z tego co pamiętam
    jakiś rok temu GW w dziale nieruchomości promowała kupowanie ziemi
    rolnej i budowę domu w oparciu o zasady zabudowy siedliskowej,
    teoretycznie dostępnej tylko ludziom prowadzącym gospodarstwa rolne.
    Dostępny był pełen poradnik jak załatwić taką decyzję i strzelić
    sobie hacjendę w stylu łączącym klimat zamku nad Loarą, piramid z
    Gizy z atmosferą schroniska Murowaniec. Nikt się nie przejmował na
    łamach gazety tym, że podmiejskie połacie pól liczące tysiące
    hektarów dzielone były do niedawna przez syna rolnika z żoną przy
    udziale pierwszego lepszego geodety na działeczki 600 metrów
    kwadratowych z dojazdami o szerokości 6 metrów obsługującymi po
    kilkaset działek bez jakichkolwiek przestrzeni publicznych. Tak jak
    teraz nikt się także nie przejmuje tym, że w tej chwili jest robione
    dokładnie to samo tylko, że działki wynoszą po 3000 metrów.
    Polacy nie potrzebują doznań estetycznych, można się o tym przekonać
    wjeżdżając do dowolnego miasta, gdzie zawsze wspomniany bałagan
    przestrzenny poprzedzany jest górami śmieci i gruzu przy bocznych
    leśnych drogach, dlatego nie ma pewnie co przesadzać, że jest
    brzydko.
  • Gość: Art IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 23:54
    Panie Wajrak, sen wariata to wlasnie zycie w puszczy jak w XV wieku kiedy mamy
    juz XXI. Po co komus rezerwat jak nie ma go jak zobaczyc bo nie ma jak dojechac
    a ze zginie pare osob po drodze to nic grunt zeby zeby zabki zyly, dla Pana
    ekologia to stojace TIRy w korkach wypuszczajace do atmosfery tyle CO2 ze
    srodowisko tego nie przetrwa, ale ludzie, coz nalezy ich wysiedlic. Zachwyca sie
    Pan niemcami, a jak Pan tam dojechal, waska jednopasmowa droga bez pobocza czy
    autostrada ? a moze doszedl Pan na piechote zeby nie zatruwac srodowiska.
    Srodowisko to ludzie, zwlaszcza ludzie, matka natura sama eliminuje szkodnikow,
    polecam Panu zaszyc sie gdzies w puszczy w centralnej afryce.
  • Gość: x IP: *.gprs.plus.pl 18.12.07, 00:04
    slusznie, zabetonujmy wszystko co sie da zabetonowac, wytnijmy lasy - w koncu sa
    zbedne marnuje sie tyle ziemi pod zabudowe. Zastanawiam sie czy fanom
    kurnikowego budownictwa i wolnosci w polskim wydaniu nie przeszkadzalby taki
    swojski wielkoplytowy blok na Gubalowce? Ale bylby widok z okien... A ze wielka
    plyta? W koncu mamy wolny kraj.
  • Gość: enskw IP: 62.69.213.* 18.12.07, 00:22
    tym sie wlasnie roznimy od europy zachodniej - oni rozumieja pojecie ogolu i nie trzeba tego powszechnie tlumaczyc..
  • Gość: kmiot prlu IP: *.hsd1.or.comcast.net 18.12.07, 01:04
    otoz polska nie nasladuje usa bo nie ma planu zagospodarownia przestrzennego. cale usa wszyskie miasta i okolice maja swoje plany przestrzenne, budowanie nie jest problemem bo wiadomo gdzie jaka zabudowa moze powstawac, a pan wajrak ze swoim komunistycznym belkotem dobra ogolu powinien dac sie zbadac w tym nowobudowanym zakladzie katolickim dla opetanych. podobno na ladnych terenach to postawili.
  • Gość: Piotr IP: 195.187.252.* 18.12.07, 09:39
    To ty się zbadaj ignorancie. Porównujesz kraj o powierzchni prawie
    10 mln. km. kwadratowych z maleńką Polską-312 tys. km.kw. Mamy 5
    razy większą gęstość zaludnienia i siłą rzeczy antropopresja jest
    dużo większa i trzeba ją niekiedy administracyjnie ograniczać. A
    najładniejsze obszary w naszym kraju zostały już zeszpecone
    mieszaniną stylu zakopiańskiego z mauretańskim. Patrz : jeziora
    mazurskie. W Szwecji gdzie jest ok.100 tys. jezior, w tym przy wielu
    Śniardwy to stawik, można budować domy kilkaset metrów od brzegu.
    Ale wielu naszych rodaków zaprzedało już duszę i dba tylko o kasę i
    gromadenie dóbr.
  • naturelovers 18.12.07, 12:19
    A mi sie podoba styl zakopianski. Byc moze kiedys bedzie go tyle w calej Polsce,
    ze zostanie przechrzczony na "styl Polski" i wycieczki z zagranicy beda
    przyjezdzac ogladac te piekna architekture.
    No chyba, ze uda Wam sie zrobic z Polski pokryte kurzem muzeum.
    W ten wlasnie sposob zabito spontaniczna sztuke ludowa. Chlop nie mogl do
    konkursu wystawiac tego, co mu sie podobalo (np. drewnianej rzezby z lusterkami
    i dlugopisem), bo pan etnograf mu mowil, ze tak nie mozna, to niezgodne z
    tradycja. I klepia teraz od 50 lat te same regionalne gowna jak ze sztancy,
    zapomniawszy juz, ze zanim przyszedl pan etnograf i wyznaczyl norme, sztuka
    nieustannie swobodnie ewoluowala. Wolno, ale swobodnie.
  • Gość: eptesicus IP: *.chello.pl 18.12.07, 21:36
  • Gość: remik IP: *.ogec.krakow.pl 18.12.07, 07:54
    Smutny do szpiku kości ten artykuł bo wizyty na Słowacji czy w
    Czechach dostarczają takich samych wniosków jak te płynące z
    Niemiec - Polska ma zaśmiecony krajobraz i juź nic nie odwróci tego
    stanu rzeczy...
  • Gość: taki tam sobie IP: 194.42.135.* 18.12.07, 08:02
    Drogi frusto,

    mieszkam w na Cyprze, tutaj panuje wieksza wolnosc jesli chodzi o
    architekture i budownictwo niz w Polsce (wlasciwie dowolnosc).
    Nadzor budowlany to jakis zart. Zapraszam do podziwiania
    architektury tutejszych miast. To jest istny koszmar. Jesli w imie
    wolnosci tak ma wygladac Polska to ja dziekuje. Niestety ludzie maja
    rozne gusta i gusciki ktore powinny byc trzymane w ryzach.
  • Gość: ania IP: *.nokia.com 18.12.07, 08:39
    W Finlandii, jesli mieszkasz w bloku, mozesz remontowac sobie mieszkanie jak
    chcesz, za wyjatkiem okien i zewnetrznej czesci balkonu. Wszystko po to, aby
    zachowac jednolitosc. Okna wymieniane sa raz na -nascie lat i wszyscy lokatorzy
    musza sie na niego zgodzic. A w Polsce bloki wygladaja jak patchwork, paskudztwo.
  • Gość: ania IP: *.nokia.com 18.12.07, 09:03
    Nie na niego, a na to. Jeszcze sie nie obudzilam :-)
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 09:07
    W Polsce często mylimy wolność z samowolą. W cywilizowanym świecie oprócz takich
    pojęć jak ochrona zabytków istnieją również pojęcia takie jak ochrona krajobrazu
    czy ochrona krajobrazu kulturowego. Przyzwyczajmy się do bylejakości. Za wszelką
    cenę liczymy żeby było jak najtaniej i wybieramy projekty domków z katalogów. Aż
    trudno pomyśleć żeby zapłacić 10 x tyle za wysiłek architekta który miałbym
    zaprojektować nowoczesny dom w swej formie nie odbiegający od tradycyjnej
    architektury regionu. A przy okazji ilu jest architektów którzy to potrafią zrobić?
  • scorro 18.12.07, 09:20
    Polska to nie Szwajcaria i ludzie powinni móc sami decydować, w jakim domu
    mieszkają. Natomiast powinny zostać wyznaczone obszary do zabudowy i obszary, w
    których bezwzględnie zabudowy się nie dopuszcza, np. ze względu na piękne
    widoki. Ale na takich obszarach powinien być również zakaz ZALESIANIA! i
    sadzenia innych wysokich roślin. Znam parę pięknym punktów widokowych, które
    zarosły i już tymi punktami nie są. Odnoszę wrażenie, że autor chciałby tylko
    zabronić zabudowy, a nie utrzymywać porządek w środowisku, bo to oznaczałoby np.
    wycinanie zbędnych drzew.

    ***
  • Gość: marek IP: 194.209.128.* 18.12.07, 09:24
    Bardzo slusznie Pan to wszystko zauwazyl.
    Tylko by do tego dojsc trzeba miec spoleczenstwo swiadome.
    Myslace o tym co bedzie za sto lat i co pozostawimy przyszlym
    pokoleniom.
    W Polsce spoleczenstwo musi jeszcze do tego dojrzec.
    Swiadomie podniesc w Sejmie odpowiednie uchwaly zmienic przewpisy
    prawne itp.
    To co Pan zuwazyl w Niemczech jest rzecza normalna w innych krajach,
    takich jak Austria, Francja, Szwajcaria czy nawet Hiszpania lub
    Wlochy.
  • princealbert 18.12.07, 09:46
    Samowolka w polaczeniu z totalnym bezgusciem populacji polskiej
    sprawia, ze Polska jest ladna jedynie w miejscach gdzie wplyw
    czlowieka jest znikomy. Wystarczy, ze gdzies pojawi sie pan Kowalski
    a juz rosna klockowate budowle, syfiaste baraki, betonowe
    miasteczka...
  • plus_minus_zero 18.12.07, 10:11
    albo z sennego koszmaru...'trzeba będzie pojechać do Niemiec, gdzie niektóre
    prawa jednostki ogranicza się dla dobra ogółu'. Mozna byloby sie zgodzic jezeli
    chodzi o zabudowe ale od rzemyczka do koniczka... szczegolnie w wypadku Niemiec!
  • antypolityk1 18.12.07, 11:38
    Proszę się nie martwić. Nasz polski gust, ogólnokrajowy pęd w
    budowaniu się gdzie i jak popadnie, brak czegoś takiego jak
    architektura krajobrazu, ogólnokrajowe lekceważenie spraw ochrony
    środowiska przez nas Polaków, gdzie jakiekolwiek próby ochrony
    środowiska nazywane jest oszołomstwem spowodują, że Polska niedługa
    będzie zabudowana i poprzecinana drogami jak na Zachodzie. Będzie
    tylko bardziej pstrokata i koczowata. A więc głowa do góry. Nie ma
    co się martwić.

    Pozdrawiam
  • plus_minus_zero 18.12.07, 14:19
    udajemy ze sie nie rozumiemy....
  • antypolityk1 18.12.07, 14:35
    Przepraszam. Rzeczywiście. Na pierwszy rzut oka zrozumiałem
    wypowiedź inaczej, za bardzo opatrznie, ale fakt pisałeś o czymś
    innym.

    Pozdrawiam
  • Gość: Sybirak IP: *.dynip.asn.pl 18.12.07, 10:37
    Chłopie! Ty to masz nasrane w głowie.
  • Gość: dal IP: *.iimcb.gov.pl 18.12.07, 10:39
    Mimo, że uważam niszczenie przyrody i krajobrazu za bardzo
    szkodliwe, obawiam się że ostre i nieobiektywne poglady pana Wajraka
    wzbudzą głownie wrogość i ostracyzm w stosunku do ochrony przyrody.
    Przez takie postawy człowiek zaangażowany w ochornę środowiska
    będzie coraz częsciej postrzegany jako oszołom. Nie tędy droga.
    Potrzebny jest większy dystans, spokój i konsekwentne działnie na
    szczeblu formalnym, a nie nadrzewnym.
  • antypolityk1 18.12.07, 11:31
    >Mimo, że uważam niszczenie przyrody i krajobrazu za bardzo
    szkodliwe, obawiam się że ostre i nieobiektywne poglady pana Wajraka
    wzbudzą głownie wrogość i ostracyzm w stosunku do ochrony przyrody<

    Uważam, że Adam Wajrak ma całkowitę rację. Ba, ja poszedłbym jeszcze
    dalej. Obostrzyłbym maksymalnie prawo budowlane, a nie je
    zliberalizował, jak to się dzieje obecnie.

    a) Dla Pana przyroda jest ważna, ale budować się można gdzie się
    chce i jak się chce. Trochę to dziwne, bo jak to ma się do ochrony
    przyrody?

    b) Adam Wajrak i jemu podobni ludzie chcą chronić krajobraz nie
    budując tam gdzie wpływa to na jego niszczenie, a winnych miejscach
    jak najbradziej. Wg mnie bardzo to logiczne i mądre, ale niemożliwe
    do wykorzystania w Polsce, gdzie coś takiego jak architektura
    krajobrazu nie istnieje, a mentalność nas Polaków jest sto lat za
    murzynami (nie obrażając Murzynów) w tym względzie.

    c) Ja zaś uważam, iż każda budowa wpływa negatywnie na środowisko,
    gdyż je niszczy. Jedynym wg mnie rozwiązaniem jest kupowanie domów i
    mieszkań na rynku wtórnym.

    Oczywiście każdy z tych punktów jest utopią, więc za kilkadziesiąt
    lat będziemy mieli zabetonowaną Polskę.

    Jeśli chodzi zaś o oszołomstwo, to każde działanie związane z
    ochroną przyrody jest dla ekożerców, dyletantów i zwolenników
    rabunkowej formy rozwoju gospodarczego oszołomstwem. Czy to będzie
    ochrona Doliny Rospudy, ochrona Tatr, ochrona Rysi, niedźwiedzi czy
    zakaz samowolki budowlanej.

    Pozdrawiam
  • Gość: pepe IP: *.ict.pwr.wroc.pl 18.12.07, 12:27
    ... ja mam gdzie mieszkac, co robic, mam czym jezdzic i zdrowie tez mam, moge
    isc do kina/teatru/supermarketu, a inni nie powinni miec bo ja uwazam ze nie
    powinni.
  • antypolityk1 18.12.07, 12:35
    Nie. Nic takiego nie napisałem. Uważam, że każdy powinien mieć równe
    szanse.
    Uważam, że powinniśmy odpowiedzialnie mysleć o przyszłości i
    środowisku.
    Co do mieszkania: Mieszkam w domu po ojcu i nie zamierzam się
    nigdzie budować, a dziecku kupię lub pomogę kupić lokum na rynku
    wtórnym.
    Co do jeżdżenia. Samochodem nie jeżdżę dla zasady.

    Pozdrawiam
  • antypolityk1 18.12.07, 11:46
    Pan Frusto ma na razie władzę i może de facto budować się gdzie chce
    i jak chce, a będzie jeszcze liberalniej. Proszę więc się nie
    martwić. Polska będzie zabudowana.

    Ma Pan rację zapedy zamordystyczne, totalitarne i antydemokratyczne
    są nie do poyślenia. Weźmy przykład z Chin. Tam wśród inwestycji
    panuje całkowita demokracja, szczególnie przy wyburzaniu zabytkowych
    hudongów pod aluminiowe bloki.

    Pozdrawiam
  • Gość: koks IP: *.aster.pl 18.12.07, 13:03
    Dość dawno temu pewien Fin kupił sobie w Warszawie domek do remontu.
    Poszedł do urzędu dzielnicowego zapytać, na jaki kolor ma go
    otynkować. W urzędzie wywalili na niego oczy i kazali iść precz. On
    zaś nie mógł pojąć, jak to jest możliwe. W jego rodzinnych stronach
    wygląd domu, kolor elewacji musi być w zgodzie z planem ogólnym.
    U nas, nasza polska samowolka nieustannie psuje krajobraz. To taka
    nasza mentalność. Nie mamy nawyku dbania o wspólną przestrzeń. Bez
    pardonu oszpecamy ostatnie resztki pięknych widoków.
  • drzejms-buond 18.12.07, 16:10
    nie mogę się nie zgodzić z Wajrakiem
    Niestety, wszędzie widzę to samo- zero szacunku do przyrody,
    do otoczenia.
    tak na szczeblu wiejskim jak i powiatowym.
    Rozumiem,ze niedługo powstaną wille wzdłuż linii brzegowej Bałtyku
    z dostępem do plaży i napisem PRIVATE, zeby było bardziej światowo.

    Ach, gdybyż Polska była snem Wajraka- spałbym spokojnie
  • Gość: eptesicus IP: *.chello.pl 18.12.07, 16:59
    ...naszego kraju? A co z naszymi dochodami z turystyki? Czy mamy z
    nich zrezygnować, bo ludzie przestaną tu przyjeżdżać? Zniknie
    tradycyjna, TYPOWA DLA DANEGO REGIONU, architektura, najpiękniejsze
    krajobrazy, na tle których fotografują się turyści, mają zniknąć raz
    na zawsze, zabudowane i oszpecone?

    Rozumiem opór wobec zamordystycznych działań, natrętnych zakazów i
    nakazów, obejmujących nawet budowanie psiej budy i podcieranie
    własnego tyłka we wlasnym pokoju, tudzież niechęć wobec aroganckich
    urzędników mówiących ludziom co mają lubić i co im się podoba.
    Tylko - CO W TAKIM RAZIE PROPONUJECIE W ZAMIAN? Jak inaczej ratować
    tradycyjny krajobraz i specyfikę regionalną, na której przecież
    opiera się istotna część turystycznego biznesu, a nawet jakość życia?
  • antypolityk1 18.12.07, 22:55
    Absolutnie nie dopuścmy do tego. Człowiek w przeciągu stu lat
    zniszczył to co natura wytwarzała miliony lat. Czytając niektore
    komentarze ekożerców cieszę się, że nie jestem już młody. Niech oni
    męczą się ze swoimi wytworami wkrótce. Mnie juz dzięki Bogu nie
    będzie.
  • Gość: eptesicus IP: *.chello.pl 18.12.07, 23:24
    > Absolutnie nie dopuścmy do tego. Człowiek w przeciągu stu lat
    > zniszczył to co natura wytwarzała miliony lat

    krajobraz współtworzy przyroda i człowiek, większość europejskich
    krajobrazów jest kulturowa, wartością jest również charakter
    regionalnej architektury, krajobrazu rolniczego, zabytków. I
    przyrodnicze i kulturowe elementy krajobrazu zasługują na ochronę,
    zwłaszcza że na tym się KASĘ ZARABIA. Ludzie nie przyjeżdżają w
    regiony brzydkie i zniszczone. Może chociaż to przemówi do
    oszołomionych ekożerców na tym forum.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka