cześć,
niedawno na forum travelbit, w dziale o Azji, był wątek na ten
temat, gdzie wypowiadał się ktoś, kto zjechał w ten sposób sporą
część Tajlandii. Proponuję zatem poszukać tego wątku. Osobiście, po
przeczytaniu sporej ilości wypowiedzi na różnych forach
zagranicznych, zrezygnowałem, choć dużo zależy od tego, w jakim
rejonie będziesz się poruszać. Problem nie dotyczy może dróg, które
są w bardzo dobrym stanie i dobrze oznakowane (nie tylko te główne),
ale raczej na sposobie jazdy lokalnych kierowców i ewentualnych
problemach w razie kolizji (farang nigdy nie ma racji). Sęk w tym,
że jesli wynajmiesz auto z pełnym ubezpieczeniem chroniącym od
wszelkich ryzyk, koszt tej zabawy może być wyższy, niż skorzystanie
z taksówek albo jakiegoś prywatnego kierowcy. Ale nie chciałbym cię
zniechęcać, bo generalnie sam preferuję zwiedzanie wynajętym autem,
choć akurat w Tajlandii trzeba rozważyć wszystkie "za" i "przeciw".
Pozdrawiam, Bartek
--
Zapraszam na naszą stronę o podróżach na wyspy egzotyczne (i nie
tylko):
www.tropikey.com
oraz na nasze forum wyspiarskie:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35815