Dodaj do ulubionych

Konferencja: Tuvalu - druga Atlantyda?

IP: 77.255.142.* 26.11.09, 20:28
Przeboleliśmy Atlantydę, dno Morza Północnego, przebolejemy i Tuvalu. A w 2050 statystycznie już będę na lepszym ze światów.
Edytor zaawansowany
  • Gość: lukas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 20:29
    ufff...a myslalem ze chodzi o watykan
  • jimmyjazz 27.11.09, 10:23
    U pana/pani redaktora chyba słabo z logiką. Nie dziwię się, że
    brakło odwagi by się podpisać pod tekstem.

    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić
    podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.

    Dla odważnych
    i27.tinypic.com/34oap9h.png
  • koham.mihnika.copyright 27.11.09, 10:51

    --
    "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.
    koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 13:33
    Niech każdy wypije po 30 l oceanu, po 1 m3 wyleje do ogródka, to
    poziom wody spadnie.
  • Gość: gość IP: *.ists.pl 26.11.09, 20:31
    Co to jest znowu za problem podwyższyć teren o np. 100 metrów?

    To jest raptem może milion dolarów.

    Co to jest za problem.

    To raz. Ale jest druga rzecz. Otóż obawiam się badając histogramy, że mamy na
    ziemi całkiem chwilowe ocieplenia a potem nagły skok w bardzo gwałtowne
    kilkusetletnie oziębienie. Trzeba raczej myśleć nad alternatywnymi źródłami
    energii, np. geotermia, lepsze baterie słoneczne, energia wodoru czy inne
    jeszcze lepsze pomysły. BO BĘDZIE WKRÓTCE BARDZO ZIMNO.
  • Gość: Anateniusz IP: *.czuby.org 26.11.09, 20:53
    Co za brednie z efektem ciplarnianym - ekolodzy opowiadają jak mantrę
    bzdury. Już dawno udowodniono, że efektu cieplarnianego nie ma. Ludzie nie
    odpowiadają, za ocieplenie klimatu. Ludzie mogą w wpływać w jedej setnej
    procenta, a 99 procent z kawałkiem robi sama natura. Zatem te bzdety
    opowiadane przez ekologów mają im i tylko im dać korzyść w postaci ich
    utrzymywania - trutni.
    Ekolodzy to trutnie, żerujący na ciemnocie - poprzez opowiadanie i
    straszenie zabobonami.
  • Gość: 666 IP: *.chello.pl 26.11.09, 21:03
    Popieram, to takie samo strasznie ludzi jak epidemie śmiertelnej grypy i
    porażające dane o jednej śmierci na dwa dni, gdy w epidemii samochodowej ginie
    kilkanaście osób dziennie przez cały rok.
  • Gość: napływ z Grójca IP: *.aster.pl 26.11.09, 21:47
    Skoro udowodniono, to linki do prac naukowych opublikowanych w "Nature" i
    "Science" poproszę.
  • gandalph 26.11.09, 22:07
    Gość portalu: napływ z Grójca napisał(a):

    > Skoro udowodniono, to linki do prac naukowych opublikowanych w "Nature" i
    > "Science" poproszę.
    Zajrzyj sobie do dowolnego podręcznika spektroskopii w podczerwieni, to będziesz
    wiedział, dlaczego oskarżanie CO2 o "efekt cieplarniany" jest bujdą na resorach.

    --
    Quand on est mort, c'est pour longtemps
    Quand on est bête, c'est pour toujours.
  • Gość: napływ z Grójca IP: *.aster.pl 27.11.09, 07:54
    no proszę, kolejny...
    Podobno zostało "udowodnione"..., więc tylko prosiłem o linki do Nature i
    Science, ale -- jak zwykle zresztą -- ignoranci w Twoim typie nawet nie potrafią
    przeczytąc prostego zdania ze zrozumieniem.

    Zrobię Ci jednak przysługę i poproszę o link do odpowiedniego artykułu z
    dziedziny spektroskopii. śmiało.
  • Gość: gosc IP: *.rev.snt.net.pl 27.11.09, 09:57
    link do stanowiska KNG PAN ws. ocieplenia klimatu.

    www.kngeol.pan.pl/images/stories/pliki/2.Stanowisko%20KNG%20w%20sprawie%20zmian%20klimatu.pdf
    kazdy moze sobie wierzyc w co chce, nie powinien jednak swoich przekonan
    "religijnych" narzucac innym.

    jest cala masa problemow zwiazanych z zanieczyszczaniem, niszczeniem,
    nadmierna, nieefktywna gospodarka zasobami naturalnymi, ktorych nalezaloby sie
    podjac. tymczasem forsuje sie pomysly walki ze zmianami/ociepleniem klimatu,
    ktore sa nierzeczywiste i nie moga sluzyc zamierzonemu celowi.
  • Gość: gari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 14:18
    > link do stanowiska KNG PAN ws. ocieplenia klimatu.

    Dobre, ludzie nadal podają tego linka choć już panowie geolodzy z PAN
    zostali obśmiani wszem i wobec, nawet przez swoich kolegów geofizków z tegoż
    samego PANu

    www.kgeof.pan.pl/images/stories/pliki/Stanowisko_Komitetu.doc

  • gandalph 27.11.09, 12:47
    Gość portalu: napływ z Grójca napisał(a):

    > no proszę, kolejny...
    > Podobno zostało "udowodnione"..., więc tylko prosiłem o linki do Nature i
    > Science, ale -- jak zwykle zresztą -- ignoranci w Twoim typie nawet nie potrafi
    > ą
    > przeczytąc prostego zdania ze zrozumieniem.
    >
    > Zrobię Ci jednak przysługę i poproszę o link do odpowiedniego artykułu z
    > dziedziny spektroskopii. śmiało.

    Artykułów jest multum, ja sugerowałem zajrzenie do podręcznika.
    Proponuję otworzyć Google, wpisać: IR, "carbon dioxide", absorbtion, spectrum.
    Znajdziesz wiele artykułów na ten temat; widma absorbcyjne są nawet w Wikipedii.
    Nie mam zamiaru odwalać za ciebie roboty.
    --
    Quand on est mort, c'est pour longtemps
    Quand on est bête, c'est pour toujours.
  • Gość: gari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 14:07
    > Artykułów jest multum, ja sugerowałem zajrzenie do podręcznika.

    Multum to jest bzdur. Tak jak poprzednik proszę o linki do Nature i Science. Jak
    nie wiesz dlaczego akurat o te linki prosimy to nawet nie odpowiadaj.
  • Gość: goscc IP: *.rev.snt.net.pl 27.11.09, 14:31
    multum to jest bzdur < racja, ale tylko w tej kwestii.

    twoje poczucie wyzszosci, przekonanie o slusznosci swoich racji nie wystarczy na
    ich uzasadnienie.

    zauwaz tez, ze zasada postepowania przy dowodzeniu twierdzen o faktach jest to,
    ze przedstawienie argumentow w pierwszej kolejnosci obciaza tego, kto powołuje
    istnienie faktu pozytywnego, osoba twierdzaca, ze jakas okolicznosc nie ma
    miejsca moze z zasady wskazywac na okolicznosci, ktore wykluczaja istnienie
    faktu pozytywnego.

    taka zasada dotyczy oczywiscie rzeczowej dyskusji, rozmowy, ktora moze byc
    ciekawa i zabawna, a nie klotni, gdy jedna strona probuje udowodnic drugiej
    przede wszystkim to ze jest od niej "lepsza".

  • gandalph 27.11.09, 15:05
    Gość portalu: gari napisał(a):

    > > Artykułów jest multum, ja sugerowałem zajrzenie do podręcznika.
    >
    > Multum to jest bzdur.

    Z tym się akurat zgadzam. Twój post (i poprzednika) do nich należą!

    Tak jak poprzednik proszę o linki do Nature i Science. Ja
    > k
    > nie wiesz dlaczego akurat o te linki prosimy to nawet nie odpowiadaj.

    Nature i Science nie czytuję; jak chcesz znaleźć widma absorbcyjne, to sobie
    zajrzyj do "Applied Optics" albo "Journal of the Optical Society of America"
    albo do dowolnego podręcznika spektroskopii w podczerwieni. Na tacy nie będę
    niczego podawać.
    Mówiąc krótko: CO2 jest gazem śladowym w atmosferze, jego udział w absorbcji
    jest też śladowy (jeśli ktoś nie rozumie dlaczego, to współczuję i zachęcam do
    douczenia się; właśnie dlatego odsyłałem do spraw elementarnych czyli widm
    absorbcyjnych. Są już nawet w Wikipedii). A nie mam w zwyczaju podawać wiedzy na
    tacy. Wiedza kosztuje, również mój czas!


    --
    Quand on est mort, c'est pour longtemps
    Quand on est bête, c'est pour toujours.
  • Gość: r. IP: *.4web.pl 27.11.09, 18:08
    Przede wszystkim głównym gazem cieplarnianym, odpowiedzialnym w większości za
    ten efekt (bez którego życia prawdopodobnie na Ziemi by nie było) jest para
    wodna. Dopiero potem CO2 (którego znacząca większość pochodzi z wulkanów, a
    ludzkiej produkcji jest parę-paręnaście procent) i metan. Czy to aby nie
    najwyższy czas, aby zabronić oceanom parować?
  • metall 27.11.09, 10:08
    Efekt cieplarniany oczywiście że jest i bardzo dobrze, bo bez niego temperatura
    na Ziemi byłaby o wiele niższa niż jest.
    Ocieplenie naszego klimatu być może jest wywołane wzmocnionym efektem
    cieplarnianym, ale to wzmocnienie nie jest wywołane działalnością człowieka, a
    już na pewno nie emitowanym przez niego CO2.

    Linków do Nature i Science nie mam, ale mam inne, które mówią, że nie
    udowodniono odpowiedzialności człowieka za obecne ocieplenie, bo na podstawie
    danych, które człowiek posiada udowodnić się tego po prostu nie da:
    www.kngeol.pan.pl/images/stories/pliki/pdf/2.Stanowisko_KNG_w_sprawie_zmian_klimatu.pdf
    oraz, że wpływ CO2 wyemitowanego przez człowieka, na efekt cieplarniany, to
    0,117% (słownie: sto siedemnaście tysięcznych procenta)
    edu.pgi.gov.pl/muzeum/efekt/gazy_szklarniowe.htm
    Oba linki są do polskich państwowych instytucji naukowych.
  • Gość: gari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 14:28
    > Linków do Nature i Science nie mam, ale mam inne, które mówią, że nie
    > udowodniono odpowiedzialności człowieka za obecne ocieplenie, bo na podstawie
    > danych, które człowiek posiada udowodnić się tego po prostu nie da:
    >
    www.kngeol.pan.pl/images/stories/pliki/pdf/2.Stanowisko_KNG_w_sprawie_zmian_klimatu.pdf

    Linków do Nature i Science nie możesz mieć bo takich nie ma, a w świecie
    naukowym tylko takie się liczą. Link który podałeś jest śmiech warty i pokazuje,
    że bzdury mogą opowiadać nawet ludzie z naukowymi tytułami. Panowie geolodzy z
    PAN tak się wygłupili, że musieli być korygowani przez swoich kolegów geofizyków
    (czyli bardziej odpowiednich do wypowiadania się w kwestii klimatu):
    doskonaleszare.blox.pl/2009/11/Geofizycy-PAN-o-globalnym-ociepleniu.html
  • gandalph 27.11.09, 15:13
    Problem w tym, że są znacznie poważniejsze argumenty przemawiające za tym, że
    cała akcja Ala Gore'a i jego zelotów, to hucpa. Przede wszystkim są to
    elementarne błędy metodologiczne popełniane nagminnie przez orędowników tezy o
    wpływie CO2 w ogóle, i "antropologicznego CO2" w szczególności, na klimat.
    Pierwszy z nich polega na tym, że przyjmuje się za pewnik to, co właśnie należy
    udowodnić, w logice takie postępowanie nazywa się idem per idem. Otóż
    najpierw trzeba udowodnić, że od początków ery przemysłowej istotnie nastąpiło
    ocieplenie klimatu i to z przyczyn innych niż naturalne (a tego nie da się
    udowodnić), potem trzeba udowodnić, że przyczyną tego jest emisja CO2 inna niż
    naturalna, a to jest niemożliwe, bo CO2 nie ma istotnego znaczenia w tzw.
    "efekcie cieplarnianym" (BTW, sama nazwa jest myląca, bo to, co dzieje się w
    atmosferze, nie ma wiele wspólnego z cieplarnią). Tymczasem zeloci postępują
    dokładnie na odwrót, czym tylko się ośmieszają. A publika łyka...
    --
    Quand on est mort, c'est pour longtemps
    Quand on est bête, c'est pour toujours.
  • metall 27.11.09, 18:35
    Konkluzja z tego jest taka,że zmiany klimatyczne w przeszłości były i będą w
    przyszłości. Dlaczego klimat zmieniał się kiedyś, to dokładnie nie wiemy, ale
    dzisiaj zmienia się na skutek działalności człowieka.

    A może to geofizycy dają plamę.

    A co z drugim linkiem?
  • Gość: r. IP: *.4web.pl 27.11.09, 18:01
    > Już dawno udowodniono, że efektu cieplarnianego nie ma.

    Zjawisko efektu cieplarnianego nie jest mżonką. To dzięki niemu mamy względnie
    stałą temperaturę dobową na Ziemi i życie. Ale to nie znaczy, że nasze kilka
    procent CO2 ma jakiś znaczący wpływ na klimat, chyba że chodzi o klimat wokół
    osób, które chcą na tym zarobić. I nie znaczy też, że wszystko do okoła było
    zawsze takie samo, na podstawie dobrze znanych nam paruset lat próbujemy
    stworzyć ułudę, że tak było od eonów...

    Każde dziesięciolecie ma swój pie...c: kilkanaście lat temu była to dziura
    ozonowa, teraz jest CO2. Za kilka/kilkanaście lat naukowcy odkryją kolejne
    zjawisko, którego nikt nie będzie rozumiał lub/i będzie próbował modelować je za
    pomocą kijka i sznurka, wyjdą mu jakieś banialuki i obwieści światu jego rychły
    koniec. Fin de siecle pełną gębą.
  • Gość: HH IP: *.silesiamultimedia.com.pl 26.11.09, 21:19
    To wciskanie kitu.
    Nie pierwsza i nie ostatnia to wysepka, która zniknęła i zniknie ale i nie
    ostatnia, która się wynurzy z oceanu. To normalne w naturze, tylko "zielone"
    półgłówki uważają to za coś nienormalnego i szkodliwego.
  • Gość: Ekolog IP: *.146.144.49.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.11.09, 21:45
    Moi przedmówcy zdają się o wszystko obwiniać ekologów.W dodatku za
    jedyny dowód służą im chamskie wyzwiska typu"zielone półgłowki".Nie
    wiecie wogóle co to ekologia!!! Ale trudno się po was tego
    spodziewać skoro waszą wyrocznią jest "ojciec dyrektor"! Więcej
    kultury goście z "Ciemnogrodu"!!! Skoro piszecie jak ciemne masy-
    ciemniejsze niż patelnia od spodu", napiszę tylko jedno-bo szkoda z
    wami dyskutować.Działalność ludzi wpływa na klimat.Przykładem są
    spaliny z samochodów tworzące smog w zetknięciu z wilgocią powietrza.
    A Sudecki Park Narodowy pełen był do niedawna uszkodzonych i
    martwych świerków, gdyż w pobliżu są zagłębia przemysłowe Czech i
    wschodniej częśći Niemiec- tuż przy granicy.Śmierć drzew spowodowały
    kwaśne deszcze, przywiewane wraz z zachodnimi wiatrami.A to jest
    ewidentny przykład wpływu człowieka i jego cywilizacji
    technokratycznej na klimat.
  • Gość: Lopez IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.11.09, 23:15
    Zanim zaczniesz jeden z drugim opowiadać o tym, jak to za wszystko są
    odpowiedzialni oszuści ekologiczni, to naprawdę poczytajcie cokolwiek, mniej
    będziecie bredzić. Efekt cieplarniany, badania nad klimatem i tym podobne z
    żadną ekologią nic nie mają wspólnego, a już na pewno nie z taką, jaką wy sobie
    wyobrażacie:) Myślicie, że naukowcy, którzy badają zmiany klimatyczne to jacyś
    kolesie, którzy jeżdżą i przykuwają się do drzew łańcuchami?:)) Śmieszni
    jesteście. Większośc z tych osób w ogóle się nie zajmuje polityką.
    A co do Science i Nature, to chociażby tu:
    www.sciencemag.org/cgi/content/summary/310/5749/795
    albo tutaj możecie poczytać:
    www.nature.com/news/2009/091029/full/news.2009.1049.html
    I naprawdę nie powtarzajcie już tych bredni o tym, jak to niby natura sama
    produkuje 99% CO2, bo to kłamstwa. A co do efektu cieplarnianego. To prawda, nie
    udowodniono ponad wszelką wątpliwość, że na pewno ma on bezpośredni wpływ na
    podnoszenie się temperatury. Ale istnieje ku temu bardzo dużo poszlak.
    Zwłaszcza, że dotychczas nie znaleziono żadnego innego wytłumaczenia, wszelkie
    wymysły sceptyków o tym, jak to klimat się sam zmienia powoli i łagodnie albo
    jak to ponoć Słońce podnosi teraz temperaturę i tak dalej, zostały obalone, a
    korelacja wzrostu CO2 w atmosferze i wzrastającej temperatury trwa.
  • gandalph 26.11.09, 23:49
    "Efekt cieplarniany" istnieje (cóż za głupia nazwa!), ale nie ma on nic
    wspólnego z CO2. Pełni on (to znaczy CO2) mniej więcej (raczej mniej niż więcej)
    rolę halabardnika w teatrze, jest bo jest, ale na tym koniec.
    --
    Quand on est mort, c'est pour longtemps
    Quand on est bête, c'est pour toujours.
  • Gość: stoszesc IP: *.indy.res.rr.com 27.11.09, 03:21
    > korelacja wzrostu CO2 w atmosferze i wzrastającej temperatury trwa.

    Jest to bardzo dobrze znana korelacja. Od milionów lat wzrost temperatury na
    Ziemi powodował po pewnym czasie wzrost zawartości CO2 w atmosferze.

    A poza tym jak narazie temperatura przestała wzrastać około 10 lat temu.
  • Gość: sceptyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 09:11
    - wzrost poziomu CO2 wyprzedza często wzrost temperatury!
    By było jasnym: jestem za oszczędnym postępowaniem i z surowcami i z naturą ale
    nie akceptuję półwykształconych oszołomów.
    O zlodowaceniach pewnie słyszałeś? To co, ostatnie zlodowacenie ustąpiło bo
    człowiek wynalazł zapałki albo nauczył się posługiwać ogniem?
    A małe zlodowacenie w XVI-XVII gdy Bałtyk zamarzł to pewnie zapałek zabrakło?
    A o hicie sprzed kilku lat dziurze ozonowej to ekolodzy już zapomnieli?
    Zamiast w interesie wielkiej finansjery która zbija miliardy na tym oszołomstwie
    agitować proponuje bardziej praktyczny temat: a krajach tzw. cywilizowanych
    zużywa się codziennie ponad 120 litrów najczystszej wody pitnej głównie by ją
    spuścić do kloaki!
    Wiesz ile to kosztuje i jak obciąża ekosystem?
    Do picia zużywa się jednie 3 litry.
    Wprowadzić w nowobudowanych i remontowanych domach w instalacje wodne - pitną i
    użytkową.
    O braku wody na innych kontynentach zieloni nie słyszeli ;-DDDDDDD
    Pozdrawiam myślących samodzielnie...
  • artie40 27.11.09, 10:32
    > agitować proponuje bardziej praktyczny temat: a krajach tzw.
    cywilizowanych zużywa się codziennie ponad 120 litrów najczystszej
    wody pitnej głównie by ją spuścić do kloaki!
    > Wiesz ile to kosztuje i jak obciąża ekosystem?
    > Do picia zużywa się jednie 3 litry.
    > Wprowadzić w nowobudowanych i remontowanych domach w instalacje
    wodne - pitną i użytkową.


    Ale wiesz chłopie, ten temat ma jedną wadę - nie da się zrobić z
    tego limitów do handelku, nie ma szans na geszeft. Więc i
    ekoterroryści i grenpisy się z tego nie pożywią.
    A temat ważny, sam myślałem o takiej instalacji.
  • metall 27.11.09, 10:25
    Gość portalu: Lopez napisał(a):

    > I naprawdę nie powtarzajcie już tych bredni o tym, jak to niby natura sama
    > produkuje 99% CO2, bo to kłamstwa.

    Tu są dane na ten temat:
    edu.pgi.gov.pl/muzeum/efekt/gazy_szklarniowe.htm
    Procenty można sobie policzyć.
  • Gość: na spokojnie IP: *.23.54.194.generacja.pl 27.11.09, 14:06
    jabole w twojej piwnicy, Lopez. daj spokój z ta żenującą ściemą, chłopie.
  • zigzaur 26.11.09, 21:26
    To jest bardzo chodliwa domena.

    --
    Autoresponder:
    Biedaku nieszczęśliwy, buhaha, US-trockiści cytuję "Spiegla" brawo Schröder
    neoconsi rura już działa genialny Putin spasibo bystrzaku forumowy
    putzfrauausmannheim14,99999
  • gelbigel 26.11.09, 21:38
    a już myślałem że chodzi o warykan.. jaka szkoda...
  • Gość: franek IP: 188.33.255.* 26.11.09, 23:39
    Cieszysz sie, że to nie Izrael?
  • Gość: KacuWarung IP: *.217.146.194.generacja.pl 27.11.09, 02:02
    Izrael to nie wyspa tylko kontynent...
  • metall 27.11.09, 10:50
    Gość portalu: KacuWarung napisał(a):

    > Izrael to nie wyspa tylko kontynent...

    A ja "bez kozery powiem", że Izrael to świat. :-)
  • awuk 27.11.09, 01:05
    gelbigel napisał:

    > a już myślałem że chodzi o warykan.. jaka szkoda...


    Bolszewicy też tak mysleli jak burzyli światynie i walczyli
    z religiami. Kto dziś o nich pamieta ?
  • Gość: dx IP: *.devs.futuro.pl 27.11.09, 13:19
    awuk napisał:
    > gelbigel napisał:
    >
    > > a już myślałem że chodzi o warykan.. jaka szkoda...
    >
    > Bolszewicy też tak mysleli jak burzyli światynie i walczyli
    > z religiami. Kto dziś o nich pamieta ?

    czesto bylo tak, ze totalitaryzmy walczyly ze soba
    faszysci z bolszewikami, bolszewicy z kosciolem kat, itd oczywiscie wszyscy z gebami pelnymi frazesow, ze niby dla dobra ludzkosci :PPP
  • stasieczek5 27.11.09, 06:17
    gelbigel napisał:

    > a już myślałem że chodzi o warykan.. jaka szkoda...

    Ja tak samo !!!
    I już widziałek Ojca Dyrektora idącego na odsiecz (finansową).
    Skąd mi się takie myśli wzięły ?! Czy tylko mnie ...
  • koham.mihnika.copyright 27.11.09, 10:53

    --
    "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.
    koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika
  • bumcykcykhopsiup 26.11.09, 22:01
    po co sie tuvalu pyta australii gdzie przeniesc panstwo. przeciez to
    oczywiste- na madagaskar :D
  • Gość: hamas IP: *.cable.ubr17.croy.blueyonder.co.uk 26.11.09, 22:13
    garstka ludzi , wyjadą do Australii i nikt nie zauważy ,że przybyli ...paru
    nowych gości , emigrantów .
  • Gość: lo IP: *.mobile.playmobile.pl 26.11.09, 22:33
    "Wyspy Tuvalu zbudowane są z wapienia koralowców" - czy to nie oznacza że już
    kiedyś cała wyspa była pod powierzchnią wody?
  • Gość: ? IP: 77.236.16.* 27.11.09, 05:38
    tak...

    Ty jeden nie spałeś/aś na lekcjach biologii
    w szkole podstawowej :-).....

    reszta pisaczy - niestety - spała...
    co gorsza spali też ci "nałkowcy" z konferencji...
  • kornel-1 26.11.09, 22:51
    Chłoptaś podpisany pod artykułem jest na tyle młody, że sam się przekona, jakie banialuki pisał w 2009.

    Mam nadzieję, że na konferencji będę rozdawać ładne długopisy.

    Kornel
  • Gość: Pyc IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.09, 23:19
    Jakoś sądzę, że w 2050 roku Tuvalu będzie wyglądac dokłanie tak samo jak dziś.
    Nie pochłoną go wszystkie mity, globalne ocieplenia, zmutowane grypy,
    zderzacze hadronów czy rok 2012... :D
  • Gość: QraRA IP: *.ntlworld.ie 27.11.09, 01:56
    W Bieszczady ich przenieść. Miejsca sporo, a trochę się region
    międzykontynentalnie rozrusza.
  • blue911 27.11.09, 02:18
    Tez sie ucieszylem,ze to moze Watykan,ale....jeszcze nie?!
    No,coz poczekamy.
    Natomiast przezabawne jest jak Polacy sie troszcza o losy Tybetu i
    Tuvalu zupelnie nie zwracajac uwagi,ze im wlasne panstwo znika. Co
    prawda nie fizycznie,ale politycznie, kulturowo i ekonomicznie.
    Widac specjalisci od prania mozgow odnosza coraz wieksze sukcesy,bo
    zapatrzeni Slowiane mierza daleko ze swoja "troska i
    szczodrobliwoscia" zupelnie nie widzac,ze zyja na przyslowiowym
    wulkanie.
    My,rodacy rozsiani po swiecie widzimy lepiej - poporostu z daleka
    czasem pewne zjawiska sa bardziej widoczne i mamy do czego porownac
    poza tym za kazdym przyjazdem stapam na polska ziemie majac chora
    nadzieje,ze cos sie poprawilo?! Niestety - za kazdym razem wywoze
    coraz bardziej ponury obraz Polski,szczerze mowiac ze smutkiem...
  • Gość: Xvid IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.09, 08:35
    Cymbale z Wyborczej - najmniejsze panstwo na swiecie to Watykan. Naprawde
    musicie szukac taniej sensacji zeby przyciagnac czytelnika?
  • fagusp 27.11.09, 10:01
    Czy kiedy w końcu wiedza o tym, że globalne ocieplenie to ściema, klimatolodzy
    i wszystkie inne szuje żerujące na naiwności ciemnego luda odda kasę pobraną
    na walkę z czymś, czego nie ma? Czy też poprzestaną na tradycyjnym "Ups.
    Pomyliliśmy się. Ale chcieliśmy dobrze. Przepraszamy. I tyle."
  • blue911 27.11.09, 10:08
    fagusp napisał:

    > Czy kiedy w końcu wiedza o tym, że globalne ocieplenie to ściema,
    klimatolodzy
    > i wszystkie inne szuje żerujące na naiwności ciemnego luda odda
    kasę pobraną
    > na walkę z czymś, czego nie ma? Czy też poprzestaną na
    tradycyjnym "Ups.
    > Pomyliliśmy się. Ale chcieliśmy dobrze. Przepraszamy. I tyle."

    Tak samo jak Greenspan: powiedzial "ups,zaskoczyl mnie kryzys
    bankowy",ktory sam wywolalem! I zyje sobie dobrze dalej.
  • metall 27.11.09, 10:12
    fagusp napisał:

    > Czy kiedy w końcu wiedza o tym, że globalne ocieplenie to ściema, klimatolodzy
    > i wszystkie inne szuje żerujące na naiwności ciemnego luda odda kasę pobraną
    > na walkę z czymś, czego nie ma? Czy też poprzestaną na tradycyjnym "Ups.
    > Pomyliliśmy się. Ale chcieliśmy dobrze. Przepraszamy. I tyle."

    Nic z tych rzeczy. Powiedzą: "Widzicie, klimat się ochładza i to dzięki naszym
    działaniom." A po pół roku: "Grozi nam katastrofa globalnego oziębienia, dawać
    miliony na walkę z nim!"
  • jimmyjazz 27.11.09, 10:30
    metall napisał:

    > Nic z tych rzeczy. Powiedzą: "Widzicie, klimat się ochładza i to
    > dzięki naszym działaniom."

    No niestety tak będzie na jakieś 200%.

    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić
    podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.

    Dla odważnych
    i27.tinypic.com/34oap9h.png
  • Gość: Zimny IP: *.be.jnj.com 27.11.09, 10:21
    Dlaczego matka natura dopuszcza do tego, żeby takie genetyczne
    dziwolągi jak ty powstawały. Co ci trzeba żebyś zrozumiał, że się
    mylisz? Pusty łeb to niestety pusty łeb. Pracujesz dla kopalni węgla
    czy Orlenu? Może nie będziesz miał dzieci, które cie będą
    przeklinały za to czego nie zrobiłeś. Jakieś argumenty? Ty jesteś
    ciemnym ludem, podatnym na argumenty matołem, któryego sterują ci,
    któzy czerpią interes żeby nachapać się jak najwięcej kasy? I co
    mają ci ekolodzy z tej teorii spiskowej? Jeżdżą superbrykami? Daj
    jakiś przykład tylko nie Ala Gora bo ten ma kasę z innych źródeł.
    Zobacz, ofermo intelektualna na bryki szefów koncernów naftowych. I
    co powiesz? Z ochrony środowiska? Przestań bo pomyślę, że jesteś
    kandydatem do pierwszego miejsca w nagrodach Darwina.
  • metall 27.11.09, 10:28
    Gość portalu: Zimny napisał(a):

    > Pracujesz dla kopalni węgla
    > czy Orlenu?

    A Ty dla Philips'a, czy Osram'a?
  • jimmyjazz 27.11.09, 10:29
    No to może wpierw udowodnij, że owe "globalne ocieplenie" jest
    efektem działalności człowieka.
    Bo na razie to nie ma czego obalać skoro teza nie jest udowodniona.

    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić
    podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.

    Dla odważnych
    i27.tinypic.com/34oap9h.png
  • Gość: dx IP: *.devs.futuro.pl 27.11.09, 13:26
    Gość portalu: Zimny napisał(a):
    > Dlaczego matka natura dopuszcza do tego, żeby takie genetyczne
    [...stek bzdur...]

    dlaczego matka natura dopuszcza zeby tacy debile mogli obslugiwac komputer :PPP

    Na razie kretynie najwiecej szmalu kreca na tym kolesie, ktorzy wymyslili oplaty za powietrze. Najlepszy biznes swiata to wmowic ludziom, ze powinni bulic za CO2 i w dodatku to dla ich dobra.

    A wiesz debilu, ze kiedys na terenie Europy byl tylko snieg, mroz i lod? Nie tak dawno, bo kilkaset lat temu Baltyk byl zamarzniety, ze mozna bylo spokojnie smigac do innych krajow. Klimat zmienia sie cyklicznie - raz cieplej, raz zimniej. Wiekszym wyzwaniem dla cywilizacji bedzie powrot epoki lodowcowej.

    Jednak wtedy tez znajda sie tacy debilni frajerzy jak ty, ktorzy dadza sie kroic cwaniaczkom, ktorzy wymysla jak ukrecic na tym jakis biznes.
  • Gość: rodzic IP: *.23.54.194.generacja.pl 27.11.09, 14:23
    tylko szoruj do odrabiania lekcji.
    jak będziesz się pilnie uczył, to może opanujesz na tyle matematykę, że będziesz
    w stanie skorzystać z kalkulatora i samemu w kilka minut udowodnić sobie jaką
    ściemą jest mowa o ograniczeniu stężenia dwutlenku węgla (produkowanego przez
    człowieka) w atmosferze i jego rzekomym wpływie na ocieplenie klimatu.
  • koham.mihnika.copyright 27.11.09, 10:50
    ii, przeciez mozna to dopelnic. Wystarczy skopiowac metode budowy trzeciego pasa
    na lotnisku Mascot w Sydney.
    --
    "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.
    koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika
  • kornel-1 27.11.09, 11:01
    Średnia wysokość Tuvalu 2 m, maksymalna 5 m n.p.m.

    "Tuvalu is vulnerable to the global projected sea level rise of 20 to 40cm by 2050."
    Żródło: Draft UNCCD Report April 2002 Tuvalu Climate Change response Office NATIONAL REPORT TO THE UNITED NATIONS CONVENTION TO COMBAT DESERTIFICATION
    TUVALU


    Nie ma żadnych dokumentów ONZ, które by prognozowały podniesienie poziomu światowego oceanu o 5 metrów do roku 2050 i zatopienie Tuvalu.

    Dziękuję za uwagę.

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże"
  • 3miastoorg 27.11.09, 12:26
    w lewym górnym rogu mapy reguluje się poziom wody ponad stan dzisiejszy.
    Link do mapy:

    flood.firetree.net/?ll=54.7357,18.0313&z=7&m=1
  • kornel-1 27.11.09, 12:42
    3miastoorg napisał:

    > w lewym górnym rogu mapy reguluje się poziom wody ponad stan dzisiejszy.


    Niestety, nie mam tam możliwości regulacji poziomu wody o 20 cm.

    Kornel
  • Gość: dunida IP: *.nplay.net.pl 27.11.09, 13:11
    FAKT - zatopiona wyspa na pewno nie będzie dowodem, bo tacy jak ty jej nie zauważą
    .....tak jak góry lodowej co zatopiła Titanica.
  • Gość: dx IP: *.devs.futuro.pl 27.11.09, 13:27
    wroc do podstawowki matole - zobacz z czego zbudowana jest ta wyspa, moze cos trafi do tego twojego zakutego lba
  • kornel-1 27.11.09, 14:42
    opad w centralnym Maroku :-p
    Gość portalu: dunida napisał(a):
    > FAKT - zatopiona wyspa na pewno nie będzie
    > dowodem, bo tacy jak ty jej nie zauważą
    > .....tak jak góry lodowej co zatopiła Titanica.


    Twoja wypowiedź jest pozbawiona większego sensu (i znaczenia). Sorry.

    Podałem link do dokumentu agendy ONZ, w którym mowa jest o 20-40 centymetrowym wzroście poziomu światowego oceanu.

    Według czarnego scenariusza IPCC (w który nie trzeba wierzyć, ale można) poziom wody będzie w XXI wieku wzrastać o 2 mm rocznie. Do roku 2050 poziom oceanu wzrośnie więc o 16 centymetrów.

    Źródło

    W najgorszym wypadku woda wokół Tuvalu do 2050 roku podniesie się o 160 milimetrów

    Dziękuję za uwagę.

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże"
  • kornel-1 27.11.09, 14:57
    Może nie dość dokładnie się wyraziłem.
    IPCC prognozuje 40-centymetrowy wzrost poziomu wody w XXI wieku Źródło
    100 lat - 40 cm
    40 lat - x=16 cm

    Za 40 lat, czyli w roku 2050 poziom wody wzrośnie o 160 milimetrów.

    Jeśli się sprawdzi czarny scenariusz.

    Kornel
  • Gość: ~rosa IP: *.adm.uni.wroc.pl 27.11.09, 11:37
    A myślałam, ze chodzi o pp. Gucwińskich...
  • Gość: bqqqqa IP: *.xdsl.centertel.pl 27.11.09, 12:30
    cytat z wikipedii: "Wyspy są płaskie – żadna nie przekracza 5 m n.p.m. Jest to
    m.in. wynikiem działalności Amerykanów, którzy podczas II wojny światowej
    założyli tu bazę lotniczą i na jej potrzeby wyrównali ogromne połacie terenu,
    całkowicie niszcząc jedyne wzniesienia na wyspach."
  • Gość: gosc IP: *.ericpol.pl 27.11.09, 12:34
    NO I CO Z TEGO? NIECH SIE PRZEPROWADZA i po krzyku. Swiat nie musi sie przejmowac.
  • Gość: AS IP: 94.75.121.* 27.11.09, 13:14
    Wystarczy tam poglebiarke z rurociagiem zainstalowac i po klopocie.
  • Gość: Administrator IP: *.toya.net.pl 27.11.09, 13:18
    I ciekawe skąd wtedy będą wszyscy brali domeny .tv ;]
  • kretenczyk 27.11.09, 13:51
    Wedle danych ONZ? IPCC zapewne?
    To już można spokojnie poprosić kelnera o kolejne martini...
    ;)
    --
    Kreteńczyk
  • Gość: liga rządzi IP: *.23.54.194.generacja.pl 27.11.09, 14:03
    niewątpliwie.
    natomiast oficjalne i jedynie słuszne tłumaczenie jego przyczyn to największe
    oszustwo "naukowe" XX wieku i murowany kandydat do pierwszego miejsca w XXI wieku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka