Dodaj do ulubionych

Moja karaibska przygoda 😉

06.12.19, 23:53
Trasa: Paryż – Martynika – St. Lucia – Dominika – Barbados – Gwadelupa – Paryż – Eindhoven
Czas: 17 dni, na miejscu 13 noclegów
Loty: KRK-BVA (Ryanair); ORY-FDF (Level); DOM-BGI-DOM-PTP (Liat); PTP-ORY (Level); EIN-KRK (Wizzair); komplikacją był wylot z Paryża-Orly, znany powszechnie problem. Level. OJ ~1000 PLN
Promy: Fort de France – Castries; Castries – Roseau (EXPRESS DES ILES)
Noclegi: z Airbnb ceny od 67 do 134 PLN za dwójkę. Najniższe ceny – w domkach na drzewie.
Komunikacja: busy, stop. Najłatwiejsze stopowanie w departamentach francuskich, w Dominice czasem płatny; w St. Lucii na ogół płatny.
Koszt: poniżej 4k
Martynika: Fort de France (spacer, biblioteka Schoelchera), Anses-d'Arlet (pływanie z żółwiami), Sainte-Anne (plaże Les Salines)
Saint Lucia: Castries (spacer), Soufrière (Sulphur Springs, plaża)
Dominika: Roseau (museum, ogród botaniczny), Park Narodowy Morne Trois Pitons (Titou Gorge, Valley of Dessolation, Boiling Lake); Marigot (Batibou Beach No. 1 Beach), Portsmouth (Toucarie Beach)
Barbados: Bridgetown (spacer, Brownes Beach)
Gwadelupa: Pointe-à-Pitre (spacer), Saint-François, Sainte-Anne (Plage de la Caravelle, Sainte-Anne Beach), Capesterre-Belle-Eau (Guadeloupe National Park - Carbet Falls, La Citerne)
Hity: (kolejność przypadkowa)
1. Noclegi w domku na drzewie; warunki spartańskie, by się dostać do obiektu – przeciąganie za pomocą liny nad rzeką.
2. Wrzące Jezioro + kąpiel w gorącym potoku na Dominice; las deszczowy (zresztą kilka godzin w deszczu), powrót w nocy (2 godziny przez dżunglę z czołówką)
3. Droga od 1ére chute du Carbet nad wodospadem do Col de l’Echelle (nieużywana praktycznie ścieżka, czołganie pod konarami, tarzanie w błocie 😉, także nocny powrót)
4. Snorkeling przy Anses-d'Arlet, rybki + żółwie, mniam!)
5. Musée d'Orsay – w końcu dotarłem 😊
6. Nocleg u rastamanów w Marigot (dyskusje polityczne - wybory w Dominice)

Jeśli są pytania – chętnie odpowiem.

Kornel
--
Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
"Kornel: moje podróże"
Obserwuj wątek
      • kornel-1 Re: Moja karaibska przygoda 😉 10.12.19, 21:52
        thetravelea napisał(a):

        > Które z tych miejsc zrobiło na Tobie największe wrażenie? :)

        Z miejsc - bez wątpienia Wrzące Jezioro - największe lub drugie co do wielkości takie zjawisko w kosmosie ;-)
        Krótką relacjęz treku zamieściłem w wątku Wrzątek w górach. To jednak jest coś - wrząca woda w jeziorze o średnicy 60 metrów! Potężne bąble pary wydobywające się z wnętrza wody... wiatr co chwilę przeganiający białe opary znad tafli wody... Paluszki lizać!

        Ponieważ cenię nowe doświadczenia, z pewnością w pamięci zapadnie mi nocna wędrówka przez dżunglę (las deszczowy). Były właściwie dwie takie sytuacje, na Dominice i na Gwadelupie. Za pierwszym razem szliśmy przez dwie godziny z czołówką, za drugim razem pomagaliśmy sobie tylko światłem komórki. No... fajnie było. Również zapamiętam uciążliwą drogę nad wodospadami Carbet. W różnych warunkach górskich i w różnych tropikalnych lasach chodziłem, ale tak ciężkiej drogi jak tam nigdy nie miałem.

        Kornel
        --
        Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
        "Kornel: moje podróże"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka