Dodaj do ulubionych

Wilno-Ryga-Tallinn-Helsinki. Czekam na pytania.

IP: *.mtp.com.pl 14.09.01, 09:52
Jeśli macie jakiekolwiek pytania związane z podrózą do PREBAŁTYKI, postaram się
na nie odpowiedzieć. Państwa bałtyckie to bardzo ciekawy i atrakcyjny
turystycznie region Europy. Bardzo polecam!!!
  • Gość: Damian IP: *.mofnet.gov.pl 17.09.01, 10:19
    temat już nieźle przerobiliśmy na tym albo sąsiednim forum ogólnoturystycznym,
    nawet Gazeta wydrukowała część postów, napisz gdzie byłeś poza samymi
    stolicami, ja byłem tam niecały miesiąc temu
    pozdrawiam
  • Gość: Fabian IP: *.polkomtel.com.pl 21.09.01, 17:49
    Damian, kiedy te posty były wydrukowane????
  • Gość: Damian IP: *.mofnet.gov.pl 24.09.01, 13:37
    jakieś trzy tygodnie temu w dodatku sobotnim (turystycznym), są trochę okrojone
  • Gość: paweł IP: 213.25.166.* 22.09.01, 12:58
    Szukam tanich noclegów w gospodarstwach agroturystycznych w okolicach Wilna i
    koło innych ciekawych miejscowości na Litwie(Kowno, Troki, Kłajpeda i
    in.).Chętnie poznam adres strony z takowymi informacjami(na stronie Pascala
    najniższa cena to ok.70zł!!!) ewentualnie numery telefonów, a także szacunkowy
    koszy noclegu w takim miejscu.Chciałbym również poznać szacunkowy koszt około 7-
    dniowej wyprawy na Litwę (głównie koszty przejazdów i wspomnianych noclegów)
    przy w miarę niskiej konsumpcji.
    Chcę dowiedzieć się podobnych rzeczy o Łotwie(zwłaszcza okolice Rygi)
    Z góry wielkie dzięki.
  • Gość: Benoit IP: *.mtp.com.pl 25.09.01, 09:15
    Noclegi w Wilnie nie są drogie. Najtańszy nocleg znalazłem w akademiku Akademii
    Sztuk Pięknych. Cena od os od 18 do 26 litów w zależności od ilości osób w
    pokoju (1 lt=1 PLN). Będziesz chciał adresy, daj znać. Troki podobno są o wiele
    tańsze, niestety tam spędziłem tylko jeden dzień. Ceny na Litwie praktycznie
    zrównały się z naszymi. Niektóre produkty spożywcze są tańsze (chleb), piwo
    kosztuje tak jak u nas (nienajgorze, polecam Utenos), mocniejsze alkohole
    troche tańsze. Bardzo tanie jest wyżywienie w barach mlecznych (oczywiście w
    Wilnie) za 5, góra 8 PLN można zjeść ciepły obiad.Potrawy z mięsem są droższe,
    godny polecenia jest prawdziwy litewski chłodnik, babki ziemniaczane i podobno
    dla mięsożerców - zepeliny. Co do Rygi to przy Wilnie wysiada. Typowe
    postsowieckie miasto. Na pierwszy rzut oka ceny mogą zwalić z nóg, a to za
    sprawą przelicznika 1 łat=6,30 PLN. Udało nam się znaleźć noćleg tradycyjnie w
    akademiku jekiejś prywatnej "biznes skul" za 3 łaty niezależnie ile osób w
    pokoju. Polecam łotewskie piwo- Latvijas-ciemne (rozwodniony Guiness), mocne i
    sprzedawane w litrowych i 1,5 litr. butelkach! Jeśli chodzi o okolice Rygi to
    byłem tylko w Jurmali, a konkretnie w Majori nad Zat. Ryską. Ładny, zadbany (w
    przeciwieństwie do Rygi)kurorcik, promenada, kafejki i długie plaże. W zasadzie
    to przypomina naszą Ustkę albo Mielno. To na tyle. Jeśli chcesz więcej
    szczegółów (adresy, trasy itp.) postaram się odpowiedzieć. Pozdrawiam!
  • Gość: Paweł IP: 213.25.166.* 29.09.01, 12:14
    Wielkie dzięki za długą i wyczerpującą odpowiedź.Nasunęły mi się nowe
    pytania.Jeśli możesz to odpowiedz, ale tylko wtedy, gdy będziesz miał czas i
    ochotę.
    1.Ile osób pomieści taki pokój w akademiku?4,5?Jakie tam są warunki(muszę
    nastawić psychicznie towarzycho).
    2.Czy można ewentualnie liczyć na kwatery prywatne?I jak dużo w tym wypadku
    jest naciągaczy?
    3.Jeśli możesz to proszę podaj mi ewentualne namiary tych miejsc noclegowych
    (strony internetowe,telefony i inne)
    Jak nasuną mi się nowe wątpliwości to dam znać.
    Chyba, że będziesz miał dosyć moich pytań to daj znać.
    Jecze raz wielkie dzięki
    Pozdrawiam
  • Gość: Benoit IP: *.mtp.com.pl 02.10.01, 13:23
    Cześć!
    Pokoje w akademikach na ogól są 3-4 osobowe. My podróżowaliśmy w 5 i za kazdym
    razem musielismy przekonywac ze chcemy byc razem w pokoju. Zawsze sie udawalo.
    Adresow niestety nie pamietam. Ten akademik o ktorym ci juz pisalem (Wilenskiej
    ASP) jest polozony na starym miescie, przy placu, w poblizu jest Cerkiew
    Platnicka. Aha na tej samej ulicy jest informacja turystyczna - adres w
    przewodniku PASCALA. Od stronu tego placu jest szyld: cheap accomodation.
    Natomiast w Rydze, akademik jest podany rowniez w przewodniku PASCALA.
    Dojezdzalo sie do niego trolejbusem nr 8 z petli przy starym miescie, nad
    rzeka. Znajdz w przewodniku hostel do ktorego jedzie sie 8, bedziesz wiedzial o
    co chodzi.Jest to akademik Bussines School (of Riga). W prywatnych kwaterach
    nie spalismy, takze nie mam opinii. Mysle jednak ze w Wilnie i okolicach jest
    bardziej bezpiecznie niz na Łotwie. Szukajcie noclegu u Polaków. Ryga jest
    strasznie zaniedbana, z wyjatkiem starowki, ale ma swoj urok - postsowieckiego
    miasta. Bardzo polecam jednak Tallin. Estonia to juz Europa pelna geba, kolejna
    czesc Skandynawii. Bedziesz chcial cos jeszcze daj znac. Pozdrawiam.
  • Gość: Kowal IP: 212.39.78.* 01.11.01, 00:23
    Gdzieś Ty chlopie się włóczył w tej Rydze. Mieszkałem tam przez trzy miesiące i
    zupełnie nie zgadzam się z Twoją opinią. To piękne secesyjne miasto z wspaniale
    odrestaurowaną, hanzeatycką starówką. Nasz Gdańsk przy Rydze wygląda jak miasto
    widmo - ciemne i opuszczone. Łotysze warzą znakomite piwo, polecam np. Piebalga
    Satan. Tylko nie ruszajcie piwa w plastikowych petach. A Tallin... to trzeba
    zobaczyć!
  • Gość: Kowal IP: 212.39.78.* 01.11.01, 00:36
    O czyms zapomnialem. Jak bedziecie w Rydze, to koniecznie pojdzcie na Centralny
    Bazar. To wielkie hale targowe w pieciu hangarach, ktore podczas pierwszej
    wojny sluzyly niemieckim zeppelinom. Cuda! Zwlaszcza hala rybna i warzywna.
    Czysto, kolorowo, egzotycznie i tanio, ale podobno zdarzaja sie kieszonkowcy
    wiec czujnosc rewolucyjna wskazana. To bardzo blisko starowki. Kiedy mieszkalem
    w Rydze, zawsze prowadzilem tam moich gosci z Polski i USA. Wszyscy byli
    zachwyceni.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Michał IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 08.10.01, 01:54
    mam takie małe, konkretne pytania, w jaki sposob dostac sie niedrogo do Tallina?
    gdzie można przenocować w Tallinie? i jak drogie sa produkty żywnościowe w
    Tallinie?
  • Gość: Benoit IP: *.mtp.com.pl 13.10.01, 18:58
    Do Tallina najlatwiej i najtaniej dojechac autobusem z Kaliningradu lub z
    Wilna - drozej ale sa znizki dla studentow nawet na polska legitymacje. Ceny
    zywnosci w Tallinie sa zblizone do naszych. Sa nawet polskie produkty-caly
    asortyment Knorra.Piwo kosztuje tyle samo co u nas, nawet bardzo dobre finskie
    browarki sa po przystepnym cenach w granicach 2 PLN. Greetings.
  • Gość: szymon IP: *.chello.pl 23.10.01, 23:11
    Czy z Warszawy (może innego miasta w Polsce) sa jakies bezposrednie autobusy do
    Tallina ?
  • Gość: Benoit IP: *.mtp.com.pl 25.10.01, 11:37
    W te wakacje kursowal autobus z Wawy, spod stadionu X-lecia, a wiec pewnie
    przewozil glownie handlarzy i przemytnikow. Koszt wynosil 160 PLN ze znizka
    studencka 10%. najtaniej jednak dostac sie do Tallina z Kalliningradu. Autobus
    z Olsztyna do Kaliningradu kursuje dwa razy dziennie, koszt 20 PLN. Z tallina,
    nie wiem kiedy i za ile, ale jest na pewno taniej niz od nas i o dziwo warunki
    podrozowania i standard autobusu tez lepszy. Druga mozliwosc to podroz z Wilna.
    Do Wilna jezdza autobusy z Wawy linii EUROLINES - 60-70 PLN, z Wilna autobus
    tych samych linii - lacznie moze wyjsc grubo ponad 150 -wiec moze wyjsc drozej.
    Na niektore polaczenia EUROLINES sa znizki na EURO26 lub ISIC, w Wilnie
    honoruja nawet polskie legitymacje studenckie, dlatego zawsze warto sie pytac.
    Pozdrawiam!!
  • Gość: szymon IP: *.chello.pl 25.10.01, 21:54
    Dięki Benoit za odpowiedż
    Pomyślałem jeszcze o wariancie fińskim, tzn. jak jest z promami do Helsinek.
    Podobno jest sporo. Czy wiesz ile to kosztuje?
    A na granicy z Obwodem Kaliningradzkim kupuje sie jakies wizy, vouchery?
  • Gość: Fabian IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 27.10.01, 11:49
    Wodolot kosztuje chyba ok. 150 zł. Problem tylko w tym, że teraz nie będą zbyt
    często kursowały.
  • Gość: Benoit IP: *.mtp.com.pl 28.10.01, 13:30
    W lipcu w dwie strony (Tallin-Helsinki-Tallin) placilem ok 50 DM.Rejs liniami
    estonskimi Tallink, pelna kultura.Wodolot plynie godz. 1.40. Prom dluzej.O tej
    porze roku, faktycznie wodoloty nie beda kyrsowaly za czesto.Na granicy z Rosja
    trzeba wykupic voucher. Kosztuje to 1 PLN (bez jakiegos swistka i podobno nie
    jest uznawany - ale sprzedawany) lub 5 PLN. te pierdoly mozna kupic jeszcze w
    Polsce, najczesciej w przygranicznych kantorach. Jak podrozojesz koleja, kupisz
    w Braniewie, a autobusem, via Olsztyn w Bartoszycach lub Bezledach.POZDRAWIAM
  • Gość: Adam IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 12:25
    Zwariowałeś??? Z trzech stolic bałtyckich to własnie Ryga jest
    najpiękniejsza!!! A Wilno może tylko ze wzgledu na historię jest dla nas ważne,
    ale do Rygi się nie umywa!!! Tallin nowoczesny, czysty, ale poza murami
    starówka mnie nie ujęła.Chcecie więcej info, zdjęć, wejdźcie na
    www.wyprawa2000.hg.pl
  • Gość: Benoit IP: *.mtp.com.pl 13.11.01, 11:02
    Niestety mnie Ryga nie urzekła.Stare Miasto, fakt zadbane, czyste i
    wyremontowane z resztą przez polski Budimex.Przeraziła mnie jednak (i może
    negatywnie nastawiła do tego miasta) wszeogarniająca komercja (płatne wstępy do
    wszystkich kościołów) i iście skandynawskie ceny na starówce (czego nie mozna
    powiedzie c o Tallinie czy chociazby Wilnie). Więcej moich spostrzeżeń o Rydze
    na tym samym forum-temat "Wschód lepszy od Zachodu".Zapraszam do dyskusji i
    wymiany wrażeń z całej podróży.Gratuluję dobrej strony. Pozdrawiam.
  • Gość: paweł IP: 213.25.166.* 13.11.01, 16:40
    Benoit/ Bo ja do prebałtyki pojadę dopiero na wakacje. Czy jak będę chciał coś
    wiedzieć w maju, to będę się mógł jeszcze Ciebie dopytać?
    Czy wiesz coś o Peresrburgu?
    Pozdrawiam
  • Gość: Benoit IP: *.mtp.com.pl 14.11.01, 09:11
    Pewnie, smial smialo! Pisz na bernie@2com.pl W zamian licze na informacje o
    Ukrainie. Pozdrawiam!
  • Gość: Benoit IP: *.mtp.com.pl 14.11.01, 09:25
    Gość portalu: paweł napisał(a):

    > Benoit/ Bo ja do prebałtyki pojadę dopiero na wakacje. Czy jak będę chciał coś
    > wiedzieć w maju, to będę się mógł jeszcze Ciebie dopytać?
    > Czy wiesz coś o Peresrburgu?
    NIE BYLEM W PETERSBURGU, ALE WEJDZ NA STRONE: WWW>WYPRAWA2000.hg.pl.PODOBNO
    STRASZNA DROZYZNA.TRZEBA WYKUPIC VOUCHER (to sa akurat grosze)ALE Z REZERWACJA
    HOTELI (narzuconych).I TU SIE ZACZYNAJA SCHODY.WSTEP DO NIEKTORYCH MUZEOW -40-50
    PLN.Z TEGO CO SIE DOWIEDZIALEM O KOSZTACH, 2-3 DNIOWA WYCIECZKA DO PETERSBURGA
    WYNIESIE TYLE SAMO CO WYPAD Z TALLINA DO HELSINEK.
    Pozdrawiam

  • Gość: radek IP: *.proszynski.pl 14.11.01, 16:13
    Przyjacielu, skoro jesteś taki chętny do udzielania informacji, to mi napisz
    jak się najtaniej dostać do Rygi. Muszę tam być 22 listopada br. a trochę się
    boję tam wybrać swoim własnym samochodem.
    Z chęcią przeczytam o tym skąd, kiedy i za ile można tam dojechać (a moze
    dopłynąć).
    Z góry dziękuję za info.
  • Gość: Benoit IP: *.mtp.com.pl 15.11.01, 11:57
    Z Warszawy (stadion X-lecia) kursuje bezposredni autobus do Tallina przez
    Rygę.Odjeżdża chyba tylko w piątki.Bilet w jedna strone kosztuje 160 PLN (do
    Tallina). Sadzac po miejscu odjazdu należy sie spodziewac, ze jest to typowy
    tzw. przemytnik, czyli warunki podrozy moga nie byc najlepsze.Druga mozliwosc
    to autobus z Wawy do Wilna (ok. 70 - 80 PLN, tez przemytnik) i z Wilna do Rygi
    juz licencjonowanym i wmiare eleganckim autobusem do Rygi za ok 50-60
    PLN.Wiecej o polaczeniach miedzynarodowych znajdziesz na stronach EUROLINES,
    skontaktuj sie tez z warszawskim PKS.Trzeci wariant najtanszy, ale najmniej
    pewny - via Kaliningrad.Z Olsztyna do Kaliningradu odjezdza dwa razy dziennie
    autobus (ok. 20 PLN), z Kaliningradu do Rygi, za ok. 50 PLN.Wskazana jest
    jednak rezerwacja miejsc, bowiem duzo Rosjan podrozuje do Pribaltyki.Jesli
    podrozujesz z polnocy Polski to jest bezposrednie polaczenie do Wilna z Gdanska
    i Olsztyna (50 PLN).Autobusy najczesciej odjezdzaja wieczorem, tak aby rano byc
    na miejscu. Podroz pociagiem odradzam, a jesli chcesz jechac autem to musisz
    sie liczyc z roznymi "dodatkowymi" i nieprzewidywalnymi oplatami dla policji
    czy sluzb granicznych. Mam nadzieje ze troche Ci pomoglem. Pozdrawiam.
  • Gość: Damian IP: *.mofnet.gov.pl 15.11.01, 16:28
    ZDECYDOWANIE POLECAM WŁASNY POJAZD - BYŁEM, PRZEŻYŁEM, WIELE MOŻNA ZWIEDZIĆ
    PRZY OKAZJI ZOBACZYĆ, BENZYNA TANIA I DOBRA, DROGI TAKŻE - CZEGO SIĘ BAĆ???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka