Dodaj do ulubionych

Malaria Kambodza POMOCY!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:18
Pomozcie, bo jesetm juz calkowicie zdezorientowana:(
Za ponad tydzien wybieram sie do Tajlandii i Kambodzy. Dwutygodniowy pobyt (plazowanie,
plywanie, moze nurkowanie, ale tez zwiedzanie). No i odwieczny problem. Lekarz z przychodni przy
Wolskiej oczywiscie zalecil Lariam. Czekamy. I oczywiscie mam mieszane uczucia, bo naczytalam sie
i nasluchalam wiele zlego. Z drugiej strony jest doksycyklina, ktora wzielabym chetniej, ale po niej
nie wolno wystawiac sie na slonce! Co robic? Oczywiscie srodki dstraszajace mam (mugga). Kto byl
ostatnio w tych rejonach? Pora deszczowa, wiec i tych cholernych komarow wiecej:(((
Obserwuj wątek
    • besir1 Re: Malaria Kambodza POMOCY! 16.07.05, 12:38
      cokolwiek nie zrobisz , bierz profilaktyke!...ja niestety wrocilem z malaria.
      Wprawdzie to nie jest az tak grozna odmiana, jaka mozesz zalapac w Afryce, ale
      uwierz mi - do przyjemnosci nie nalezy. Bylem w Maju, wiec sadzilem , ze o tej
      porze roku... tym bardziej , ze bylem w tych rejonach juz wiele razy, Nawet nie
      mysl , zeby w porze deszczowej jechac bez zadnej profilaktyki!!! Badz rozsadna!
      • lukaluka17 Re: Malaria Kambodza POMOCY! 17.07.05, 10:25
        bylem w zeszlym roku o tej wlasnie porze w kambodzy laosie wietnamie - ni
        ebralismy zadnych srodkow profilaktycznych ze wzgledu na plany co do dziecka.
        Dr Goraj zalecil doxe plus arechin (stary polski lek po 3 pln). Ale mysmy to
        olali. Nie mamy malarii po 37 dnia podrozowania w regionie ale, i jest to duze
        ALE... mam doswiadczenie z Afryki w chronieniu sie przed komarami, robilem to
        tam przez rok wiec dokladnie wiem jak sie zabezpieczyc. Oto moje wskazowki
        wypracowane na podstawie rad i testow podczas ostatnich kiloku lat podrozy i
        pobytu w Afryce:
        - najlepszy z polskich replantow jest Autan (zadne tam offy i inne to jest
        igraszka dla komarow)
        - ubierac sie (przez prawie caly dzien a na pewno w dzunglii, lesie) w dlugi
        rekaw i dlugie spodnie z zakrytyki kostkami i nadgarstkami
        - autan sprayowac co 2 3 h na ubranie i wlosy i smarowac odkryte czesci ciala
        (w tym uszy o ktorych sie czasami zapomina)
        - nosic jasne ubranie - odstrasza komary
        - nie stosowac ZADNYCH wod kolonskich i perfum przyciagaja komary
        - spac zawsze po moskitiera ktora jest sprawdzona od wewnatrz, czy nie ma wniej
        jakiegos komara, jest bezpieczna to znaczy nie ma w niej dziur (do latania
        dziur w tanszych miejscach swietnie nadaje sie brazowa szeroka tasma - polecam
        do zabrania to bardzo przydatne w podrozy), jest dobrze zatknieta (np zwisajaca
        moskitiera po brzegach lozka daje mozliwosc wlecenia komarom)pomiedzy materac a
        rame lozka
        - na koniec podrozy zainwestowac ile trzeba w test anty malaryczny - zawsze
        dana chorobe latwiej leczyc na miejscu niz w Polsce.

        Dzieki temu po roku w Afryce, po regularnych co rocznych 5 tygodniowych
        podrozach w rejony malaryczne nie mam malarii.

        Acha no i jak bylem na safari w kenii i tanazanii to jednak bralem lariam.

        POdsumowujac jesli chcesz znacznie zwiekszyc szanse na czysty powrot z kambodzy
        stosuj powyzsze zasady i bierz ten lariam. TYlko zacznij brac w polsce a nie
        tam bo wtedy przez pierwszy tydzien jestes bezbronna. POza tym zobaczysz jakie
        ci on daje skutki uboczne. Mysmy mieli takie fajne realistyczne koszmary nad
        ranem ale czasami jest o wiele gorzej.
        • Gość: zbikowa Re: Malaria Kambodza POMOCY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 09:26
          Dzieki wielkie za pomoc. Chyba zmieniamy plany i jedziemy tylko do Tajlandii.
          Jeszcze dzis bede probowala sie skontaktowac z dr Gorajem. Z tego co wyczytalam
          w przewodnikach i internecie, to chyba nie musze(zakladajac, ze nie bedziemy
          przemieszczac sie wzdluz granicy z Kambodza) stosowac profilaktyki
          antymalarycznej? Wiadomo, ze Tajlandia jest na liscie w Szpitalu Zakaznym, ale
          jak jest realnie? Przejrzysty juz wspominal na tym forum, ze ryzyko minimalne.
          Jakie macie doswiadczenia? Plau dokladnego jeszcze nie mamy, ale
          najprawdopodobniej poludnie, wybrzeze andamanskie i zatoka taj.
          BLAGAM PISZCIE!
          • besir1 Re: Malaria Kambodza POMOCY! 18.07.05, 10:17
            no wiec wlasnie ja najprawdopodobniej "zalapalem " sie w Tajlandii. Ryzyko w
            Bangkoku jest raczej zadne....tam jest taki smog, ze zaden komar nie ma szansy
            przezycia, ale poza miastami...spore. Mysle , ze lepiej wziac profilaktyke i
            jechac do kambodzy...to znaczy mam na mysli Siem Reap. Uwierz mi - to takie
            miejsce , ktore kazdy czlowiek powinien przynajmniej raz w zyciu zobaczyc. W
            calym rejonie Indochin jest to chyba najwieksza , pojedyncza atrakcja
            turystyczna....jedz koniecznie!
            Ty piszesz o poludniu Tajlandii- tam rzeczywiscie ryzyko jest minimalne....ale
            tam jedyna atrakcja jest przyroda...oczywiscie w miejscach , w ktorych nie
            zdazono jej jeszcze zabudowac hotelami. Polecam zwlaszcza Phi Phi...to chyba
            jednak najpiekniejsza wyspa.
    • anka1003 Re: Malaria Kambodza POMOCY! 18.07.05, 10:20
      byłam w Tajlandii w listopadzie.Nam powiedziano ,że nie musimy się szczepić,nie
      ma takiego obowiązku.Braliśmy tylko leki na biegunki,zatrucia itp.ale nie były
      potrzebne.Wszyscy świetnie się bawiliśmy ,zwiedzaliśmy wyspy,jedliśmy na ulicy
      ich jedzenie i wszyscy wróciliśmy zdrowi.Tajlandia bardzo nam się spodobała i
      na pewno pojedziemy tam jeszcze raz.
      • krzysztof.cukier Re: Malaria Kambodza POMOCY! 25.07.05, 14:48
        Na niektórych wyspach w Tajlandii niestety malaria nadal występuje,ja wiem np o
        KoSamet. Poza tym jest też przy granicy z Birmą (rejon Umphang), na północy z
        Laosem (okolice MaeHongSon) i oczywiście przy granicy z Kambodżą, miasta są
        wolne od malarii całkowicie. Więcej informacji znajdziesz na stronie WHO
        (www.who.int , mosquito.who.int) oraz w googlach. Wpisz po prostu +malaria
        +thailand Inne przydatne strony o malarii : www.cdc.gov/travel ,
        www.malaria.org i www.vnh.org/Providers.html

        Krzysiek
    • besir1 Re: Malaria Kambodza POMOCY! 19.07.05, 08:18
      nie martw sie o jekiekolwiek sprowadzanie...w Bangkoku dostaniesz bez problemow
      wszystko co chcesz. Na wszelki wypadek wec recepte od swojego lekarza po
      angielsku, ale jestem przekonany , ze nie bedzie potrzebna.
      • raakk Re: Malaria Kambodza POMOCY! 30.08.05, 21:38
        Niewatpliwie Ankor w Kambodzy to najciekawsze miejsce w Azji, trzeba koniecznie
        to przezyc:), ale nie ryzykowalabym wyjazdu w porze deszczowej. Bylam tam w
        marcu, przejechalam z polnocy na poludnie .Drogi, nawet w porze suszy sa w
        fatalnym stanie, z tego co "przejechalam" to sa one w porze deszczowej,
        napewno nieprzejezdne. Warunki sanitarne zadne. Szczury na bazarach, to
        codziennosc. Ogolnie, biedniutko tam i poza Siam Rep'em nie przygotowani na
        turystow. Nie wiem jak u nich z baza szpitalna, ale widze czarno:((. pozdr
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka