Dodaj do ulubionych

rzs leczenie homeopatyczne

18.01.10, 14:56
Witam, mam 26 lat rok temu pojawiły się u mnie pierwsze objawy rzs,
w mojej rodzinie chorowała babcia na bardzo ciężką postać tej
choroby. Za nim wogule skierowano mnie do reumatologa mialam już
zaatakowane symetrycznie palce serdeczne obu dłoni a także stopy,
pamiętam, że ból nie dawał mi spać w nocy rano łzy same ciekły po
policzkach gdy samoczynnie drgnęły jakieś ścięgna i uruchamiały
jeszcze większy ból, niebyłam w stanie wykonywać najprostrzych
czynnosci w domu, naprawde mialam nawet problem z wytarciem sobie
tyłka, przez ból w stopach pojawił sie problem z chodzeniem.
Pierwszym lekiem jaki dostałam był nimesil ktory pomógł pozbyc się
bólu, potem wizyta u reumatologa i sufazalazyna, meloksam, i
pierwsze zbiegi rechabilitacyjne ( laser, jonofereza,pole
magnetyczne ). Przez trzy miesiace czulam sie super, zniknęła
opuchlizna ze stóp i jednej dloni, potem nagle znow zaczela dokuczac
jedna ze stóp i pojawiła sie nietolerancja na sulfasalazynę -
zawroty głowy tak silne ze nie ustepowały nawet w nocy podczas snu w
związku z czym mialam problemy z koordynacja chodzilam jak pijana
wpadalam na sciany, niestety moj lekarz nie uznal tych objawow i
kazal po krotkiej przerwie dalej brac sulfasalazyne, gdy tylko
zaczelam wrocily zawroty, wiec przestalam ja brac a lekarz
stwierdzil ze napewno to nie wina leku, ale przepisal matypred.
Wtedy postanowilam dac sobie spokuj z lekami chemicznymi skoro
choroba i tak jest nieuleczalna po co mam sie nimi truc, po to by za
kilka lat leczyc dodatkowo nerki, pluca i wątrobe? Przed choroba
kiedy urodzilam dziecko, i mialo ono problemy ze zdrowiem a po
syropie od lekarza z przychodni dostało drgawek trafilam do
wspaniałej pediatry z praktyką homeopatyczna i ona wyciagnęła moje
dziecko na prostą, wtedy przekonalam sie do tego leczenia i sama
sobie rowniez pomagalam tymi lekami przy przeziebieniach zawsze z
rewelacyjnym skutkiem. Dlatego tez postanowilam na tej powaznej
chorobie rowniez sprobowac, juz na wlasna reke przeczytalam sporo na
temat lekow homeopatycznych od miesiąca stosuję caulophyllum
thalictroides 15CH i czuję się dobrze oprocz tego staram sie nie
spozywac nabiału bo jak kazdy dobrze zorientowany wiem ze tak
naprawde szkodzi zwlaszcza stawom, piję tez codziennie acerole i
ostatnio zrobilam tez trzy tygodniową kuracje srebrem koloidalnym.
Zaraz po odstawieniu lekow chemicznych czulam sie zle wrocily
wszelkie dolegliwosci, po kilku dniach stosowania homeopatycznego
leku zaczela sie stopniowo poprawa, dzis juz nawet nie biore tych
kuleczek codziennie tylko jak czuje ze cos zaczyna bolec, jesli nie
nadwyręże stopy to nie puchnie, z palca ktory pozostal
znieksztalcony zeszla opuchlizna, psychicznie tez czuję się o wiele
lepiej, a gdy bralam sulfasalazyne i meloksam bylam bardzo nerwowa i
agresywna. Leków homeopatycznych na reumatyczne schorzenia jest
wiele wiec napewno nie kazdy jest super dla kazdego, trzeba szukac a
najlepiej isc do homeopaty, jest tez wiele firm produkujących te
leki, na mnie i moja rodzine najlepiej dzialaja te z firmy boiron
pozatym sa chyba najtansze dlatego na nich bazuje. Warto szukac
wlasnej drogi a przede wszystkim zglębiac wiedze i miec swiadomosc
ze kazdy lek chemiczny nie pozostaje bez wplywu na nasz organizm
zwlaszcza przy dlugotrwalym stosowaniu.
Edytor zaawansowany
  • wierzba-13 06.01.19, 10:02
    Witam.
    Czy pamiętasz nazwy tych leków i dawkowanie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.