• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

RZS - pokonałam tę nieuleczalna chorobę Dodaj do ulubionych

  • 09.09.11, 13:16
    Witam
    Moja choroba ( RZS ) spadła na mnie jak grom z jasnego nieba wraz z nadejściem nowego roku. Spadek ogólnej kondycji ( zawsze była bardzo dobra ) potliwość i obrzęk w kosce lewej nogi , poranna sztywność to pierwsze niepokojące mnie symptomy . Po wizycie u lekarza rodzinnego , który przepisał mi Nimesil plus zalecił zrobienie badań pod kątem RZS , mobilność na krótko się poprawiła , ale brzęki stóp , kolan postępowały w zastraszającym tempie . Badania wykazały OB – 90, CRP -86 ,RF – dodatnie. Niestety stan mojego zdrowia na przestrzeni kolejnych tygodni pogarszał się w takim tempie , że wykonywanie prostych czynności jak otwarcie drzwi , utrzymanie długopisu , chodzenie jawiło się jak wyczyny nie do osiągniecia. W końcu podjęłam decyzję pójścia prywatnie do specjalisty , który z dnia na dzień umieścił mnie w szpitalu.W szpitalu zrobiono wszystkie badania jeszcze raz ( przedtem wiele badań zrobiłam już prywatnie )i ze względu na ciężkie zapalenie wszystkich stawów przystąpiono już do działań ( wtedy już nie chodziłam i nie byłam w stanie podnieść ręki , aby pielegniarka mogła zmierzyć mi ciśnienie ). Zastosowano Encorton 40mg , Penicyline dożylnie w dużych dawkach, antybiotyk doustnie a ja czułam się jak w błędzie. Ciocia która jest lekarzem przetrzegała mnie przed braniem sterydów tłumacząc mi o konsekwencjach ich brania. Moje obrzęki wprawdzie trochę się zmniejszyły , ale ogólny stan był dalej beznadziejny . Myśl o chorej ( niezdiagnozowanej córce ) przez 6 lat córce przez lekarzy dobijała mnie jeszcze bardziej. Leżąc w tej beznadziejności i nie mogąc nawet utrzymać telefonu w ręce , jedna z pielęgniarek zainteresowała się moim problemem. Opowiedziała mi swoja cieżką chorobę kręgosłupa ( groziła jej operacja ) i opowiedziała mi o rosyjskim lekarzu , kótry postawił ją na nogi bo już wcale nie chodziła. Dała mi iskierke nadziei na odzyskanie zdrowia , jakkolwiek ja już w nic nie wierzyłam. Po 2 tygodniach pobytu w szpitalu ( wyszłam w stanie ejscze gorszym niż przyszłam ,kompletnie załamana faszerowania dalej lekarstwami powiedziałam koniec bo dłużej już tego nie wytrzymam ( moje życie sprowadzało się do spania i leżenia w łóżku ) . Dostając numer telefonu do tego lekarza zadzwoniłam . Niestety dostanie się do niego graniczyło z cudem ze względu na zapełnione terminy wizyt . Ja już nie mogłam dalej czekać , bo guzki pojawiały się na moich nogach , rękach , wykrzywiały się moje dłonie. W akcie rozpaczy zadzwoniłam do jego żony , która pomogła mi i zapisałam mnie wyjątkowo na niedziele . Jadąc do lekarza ( cała droge płakałam ) dalej nie wierzyłam , że będę zdrowa , że będę pełna sił i że nie będę musiała brąc tych wszystkich okropnych lekarstw , które rujnowały mi zdrowie. Dnia w którym miałam wizyte 8 maja 20011 nie zapomnę . Pan doktor okazał się skromnych człowiekiem , który najpierw przeprowadził badanie komputerowe całego mojego organizmu a na samym końcu spojrzał na moje wyniki ze szpitala. Niestety przed ich oglądaniem powiedział mi dokładnie co mi jest gdyż to badanie komputerowe wszystkie mankamenty mojego organizmu dokładnie ujawniło. Powiedział mi o moich dolegliwościach o których o których mu w ogóle nie wspominałam i zaproponował metodę leczenia ( częściowo naturalną , częściowo opartą o leki mało inwazyjne ) . Ja jednak dalej nie wierzyłam , gdyż stwierdzenie przez Pana Doktora , że „ ja panią z tego wyciągnę i będzie pani zdrowa „ wydawało mi się podejrzliwe. W międzyczasie problem medyczny mojej córki pogłębiał się dalej ( puchniecie całego ciała, rózni specjaliści głownie od wyciągania pieniędzy badali i nikt nie mógł jej pomóc , nawet nikt nie potrafił zdiagnozować ) I ona także podjęła decyzje leczenia u tego lekarza , gdy usłyszała o szansie wyleczenia mojej osoby. Niestety dalej w naszej świadomości zakodowana była nieufność w stosunku do jakiegokolwiek leczenia. Dzisiaj po 5 miesiącach leczenia u tego Wielkiego Człowieka obie potępiamy siebie , że byłyśmy tak nie ufne i podejrzliwe wobec Niego. Jesteśmy w pełni sił, cieszymy się zdrowiem i powoli staramy się zapomnieć o tym co było!! Jeśli ktoś jest zainteresowany szczegółowymi informacji na temat Pana Doktora oraz informacji dotyczącymi miejsc gdzie przyjmuje proszę o kontakt na maila: andrzej.ww@op.pl
    Edytor zaawansowany
    • 29.09.11, 14:42
      co ty za glupoty wciskasz? mam nadzieje, ze nikt tu, nie dal sie nabrac na tego naciagacza-blazna.
      • 10.10.11, 15:39
        Zamieszczenie mojego postu na temat wyleczenia RZS jest tylko sugestią przeze mnie ze choroba ta jest do wyleczenia . Czy ktoś chce sie z niej wyleczyć czy tez nie to jego indywidualna decyzja . Ponieważ bardzo cierpiałam i wiem , ze wiele osób boryka sie tak jak ja się borykałam z tą straszną chorobą podzieliłam się informacjami że można tę chorobe pokonać .Wszytskim tym którzy wątpią w to co napsiałam zachęcam do obejrzenia na youtube 1 części filmu z Doktor Ewą Szczęsny znaną analityk klinicystą , która leczyla się u tego samego rosyjskiego lekarza u którego ja sie wyleczyłam z RZS.
        • 12.10.11, 11:31
          Jeśli tak jest to cudownie tylko dlaczego nie udostępnisz namiarów na tego lekarza pozostałym chorym?
          Na podany przez ciebie e-mail napisałam i też nie odpowiedziałaś.
      • 19.10.11, 17:09
        bab111 napisała:

        > co ty za glupoty wciskasz? mam nadzieje, ze nikt tu, nie dal sie nabrac na tego
        > naciagacza-blazna.

        Nie wiem, co sobie sama wciskasz bab111 ale widocznie to nie ten przedmiot(y). Ja mam z kolei nadzieję, że na twoje infantylne oczernianie i szykanowanie stosownie otrzymasz prezent-niespodziankę z całkiem realnego i rzeczywistego K.K.
    • 12.10.11, 11:38
      A coś konkretnego?
      • 12.10.11, 13:25
        Nie czuje potrzeby reklamowania umiejętności mojego lekarza ,gdyż ma więcej pacjentów niż by sobie życzył o czym świadczy fakt, że musi często uruchamiać terminy przyjęć w sobotę i niedzielę.A propo "cudów" to lekarz ten niema nic wspólnego z cudotwórstwem , poniewaz jest to lekarz z dwoma specjalizacjami i tytułem dr nauk medycznych . Ponieważ jest świadomy tego że niektóre formy leczenia stosowane w medycynie akademickiej wyrządzają więcej szkody niż pożytku w swojej praktyce lekarskiej odwołuje się również do medycyny naturalnej mając tu bardzo duże osiągniecia.
        • 12.10.11, 16:11
          A mnie sie wydawało, że na forum chodzi o dzielenie się dobrymi informacjami. Żeby się podzielić informacją, trzeba ją podać. Więc najwyraźniej nie o to tu chodzi ...
    • 12.10.11, 22:27
      Witam serdecznie,
      od 5- ciu lat leczę się na RZS. Zbyt późno choroba została zdiagnozowana. Przyjmowane kolejno leki tylko pogorszyły mój stan. Proszę o adres lekarza, u którego Pani sie wyleczyła. Innej nadziei juz nie mam.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • 13.10.11, 07:10
        do rosa-roja .Wszystkie informacje dotyczące Pana Doktora juz przesłałam na Pani maila.
        • 13.10.11, 13:36
          dana123 - ja również poproszę o ten namiar. Z góry dziękuję.
          Kaprisia
          • 13.10.11, 14:19
            Kaprisia- prosze o podanie maila na który mam wysłać szczegółowe infiormacje
            • 14.10.11, 13:32
              kaprisia@gazeta.pl

              Z góry Ci dziękuję :-)
              • 14.10.11, 19:45
                Widze, ze rybka chwycila.
                • 19.10.11, 17:06
                  bab111 napisała:

                  > Widze, ze rybka chwycila.


                  Z tego, co czytam po twoich wypowiedziach odnośnie nazywania kogoś w miejscu publicznym - jakim jest to forum - oszustem, to żywię ogromną nadzieję, że zamiast twojej "rybki", chwyci cię w odpowiednim i najmniej spodziewanym dla ciebie momencie prokurator.
              • 10.06.12, 19:46
                bardzo prosze o adres tego lekarza rosjanina . Z gory dziekuje.
    • 15.10.11, 18:52
      dana większych bzdur to ja dawno nie czytałam. Czy wierzysz w to co piszesz i spokojnie możesz sobie w twarz patrzeć stojąc przed lustrem??
      • 18.10.11, 15:14
        do immunologiczna . Jeśli chodzi o Twoją sugestię dotyczącą patrzenia przeze mnie w lustro ( podważenie wiarygodności postu dot. RZS . ) to zapewniam Cię , że z przyjemnością codziennie w to lustro patrzę , gdyż widzę w nim zdrową i zadowoloną z życia kobietę.

        • 18.10.11, 16:01
          danaa123 brnij dalej w te kłamstwa i bądź zadowolona ze swojego wizerunku widocznie nie potrafisz żyć inaczej. Nie rozumiem tylko jak można czerpać satysfakcję z oszustwa.
          • 19.10.11, 16:37
            Ostrzeżenie dla immunologiczna i bab111:

            Zanim kogokolwiek zaczniesz infantylna kobieto oczerniać na tym lub innym forum, to poczytaj sobie zapis 216 par. 2 który stanowi:

            " Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,
            podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku."

            Ponadto na twoim miejscu zdecydowanie zalecam rozpędzenie się i walnięcie głową w ściane, (może być inna lokalizacja, byle efekt był zadawalający) to może zrozumiesz, że popełniasz przestępstwo za swoje uporczywe trollowanie tego forum.

            Do administratora forum:

            Mając na uwadze, że w aspekcie prawnym, doszło do przestępstwa, zwracam się z prośbą o zachowanie adresów IP wyżej wymienionych nicków uczestniczek.
            • 19.10.11, 16:44
              dodam jeszcze , że w powyższym przedstawionym artykule 216 par. 2 K.K. są jeszcze dwa aspekty:

              § 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
              § 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

              Mam nadzieję (i służę osobistą pomocą prawną w aspekcie powyższego), że użytkownik danaa123 skorzysta z powyższego (reszta na PW).
            • 19.10.11, 19:37
              "Zanim kogokolwiek zaczniesz infantylna kobieto oczerniać na tym lub innym forum, to poczytaj sobie zapis 216 par. 2 który stanowi:" ...... cała jestem "roztrzęsiona i przerażona" ha, ha, ha.
              Jak ja jestem infantylna to co powiedzieć o Tobie?? Odezwał sie obrońca "oczernionej"
              • 19.10.11, 20:47
                immunologiczna - ciekawy jestem, czy będziesz aż tak odporna na życzenia prokuratorskie :-) Mam nieodparte wrażenie, że twoje zachowanie jest ściśle powiązane z zachowaniem psychopaty (jeśli nie wiesz, co oznacza to określenie, to polecam zamiast lektury tego forum - słownik). Życzę ci w odniesieniu do twoich wypowiedzi i oczerniania ludzi dotkniętych tą chorobą - abyś w niedalekiej przyszłości przyrosła do tego krzesła na którym masz posadzone swoje grube dupsko (zapewne pełne rozstępów) i doświadczyła znamion tej choroby a jej koszty leczenia postawiły cie przed wyborem cierpieć każdego dnia z narastającą siłą bólu, albo stanąć jako tirówka, żeby zarobić na lekarzy. Pamiętaj infantylna kobieto, że w internecie nie jesteś anonimowa. Mam nadzieję, że po życzeniach prokuratorskich pojmiesz nie tylko pewną wiedzę z metodyki postępowania wobec innych.
                • 19.10.11, 21:11
                  Straszenie ludzi też jest karalne. A moje "grube dupsko pełne rozstępów" ma sie całkiem dobrze. Więcej nie odpiszę bo dochodzę do wniosku, że nie jesteś partnerem do rozmowy. To forum nie służy do tego typu rozgrywek. Umiesz tylko straszyć i obrażać. Życzę dobrego samopoczucia i zadowolenia z siebie :)
                  • 19.10.11, 22:02
                    Masz rację nie odpisuj. Zamień w końcu klawiaturę na to, co starożytna kurtyzana trzymała w ręce. Może to w skuteczny sposób odstraszy twojego przyszłego partnera (niekoniecznie do rozmów). Ze straszeniem to masz coś wspólnego z filozoficznym podejściem Charlie'go Brown'a. Tyle co miałem do powiedzenia do ciebie w tej sprawie.
                    • 19.10.11, 23:12
                      Immunologiczna jestem z Toba.
                      Naganiaczom i oszustom mowimy N_I_E !
                      • 20.10.11, 15:20
                        bab111 pozdrawiam serdecznie :)
    • 26.10.11, 12:12
      Witam

      Całkowicie się zgodzę z Panią Sabiną i chciałabym złożyć oficjalne podziękowania Pani Sabinie na forum , gdyż dzięki postowoi , który zamieściła i bezpośredniej korespondencji z Nią dostałam się do lekarza który wyleczył Panią Sabinę i nie tylko . Obejrzałam też na youtube 1 czesc dr Ewe Szczęsny która chorowała na toczeń rumieniowaty i która Pan Doktor również wyleczył . To mnie przekonało że i ja mogę wyzdrowieć. Leczę się zaledwie 5 tygodni u Pana Doktora a efekty sa rewelacyjne . Skończyło się „ wybijanie kości „ u mnie w coraz to innych stawach a guzki reumatoidalne które pojawiały się jak grzyby po deszczu na palcach rąk i stóp zanikają . Drodzy RZS-owcy nie załamujcie się , choroba jest do pokonania .

      Pozdrawiam

      Aneta
      • 05.11.11, 22:39
        czy ja też mogę poprosić o namiary na tego lekarza?
        I linka do filmiku na youtube...
        poproszę na maila: umi_uma@wp.pl

        z góry dziękuję!
        emk102

      • 25.11.13, 11:52
        anetafater napisała:

        > Witam
        >
        > Całkowicie się zgodzę z Panią Sabiną i chciałabym złożyć oficjalne podziękowani
        > a Pani Sabinie na forum , gdyż dzięki postowoi , który zamieściła i bezpośredn
        > iej korespondencji z Nią dostałam się do lekarza który wyleczył Panią Sabinę i
        > nie tylko . Obejrzałam też na youtube 1 czesc dr Ewe Szczęsny która chorowała
        > na toczeń rumieniowaty i która Pan Doktor również wyleczył . To mnie przekona
        > ło że i ja mogę wyzdrowieć. Leczę się zaledwie 5 tygodni u Pana Doktora a efekt
        > y sa rewelacyjne . Skończyło się „ wybijanie kości „ u mnie w coraz
        > to innych stawach a guzki reumatoidalne które pojawiały się jak grzyby po desz
        > czu na palcach rąk i stóp zanikają . Drodzy RZS-owcy nie załamujcie się , choro
        > ba jest do pokonania .
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Aneta
        WITAM Anetko mam wizyte na 7.XII bru tego lekarza co dała mi forowiczka napisz coś konkretniejszego po wizycie,mam kawal drogi do Niego jechać czy nie po darmo,ponoc okropnie drogi? choruje 44 lata wiesz jak cierpię i tylko chemia MTX,sterydy.mój mail danar1@vp.pl z góry dziekuje za wiadomość dzini
      • 09.11.14, 13:41
        bardzo o proszę o kontakt z panem doktorem mój adres mwisniakowska@tlen.pl
    • 08.11.11, 22:39
      Poproszę również o namiar na tego lekarza, mój adres mailowy- balbina70@op.pl
      Z góry dziękuję
    • 10.11.11, 12:34
      Mam pytanie dlaczego niema w internecie żadnych informacji o doktorze Sergieju próbowałam znaleźć coś ciekawego na temat jego leczenia a tu nic......tak sobie myślę, że gdyby był taki dobry to napewno byłoby dużo informacji o jego formach leczenia.
      • 29.11.11, 13:01
        Zastanawiam, się czy długo mam czekać na odpowiedź? Chciałam skorzystać z usług dr Sergieja może mi ktoś coś napisze o jego sposobach leczenia?
      • 25.02.12, 23:26
        Witam,jest wiadomosc w internecie na temat doktora sergieja,www.iww.com.pl/go.php/pl/trenerzy_i_terapeuci/poremow_siergiej/nota_o_terapeucie.html. Tez wybieram sie do tego lekarza,dzwonilam i umowilam sie na wizyte na kwiecien,wiaze duze nadzieje z tym lekarzem.pozdrawiam anna chora na rzs od 15 lat
    • 24.11.11, 18:45
      W skuteczną terapię RZS zaangażowani muszą być nie tylko specjaliści (tacy jak lekarze pierwszego kontaktu, reumatolodzy, fizjoterapeuci, terapeuci zawodowi, lekarze specjalizujący się w leczeniu bólu, chorób stóp, farmaceuci, pielęgniarki i chirurdzy-ortopedzi), ale także pacjenci, ich pracodawcy i organizacje pacjenckie dysponujące bezcenną wiedzą terapeutyczną.

      Wczesne zastosowanie akupunktury, leczenia laserem spowalnia przebieg choroby.

      www.szymczyszyn.pl/171412.html
    • 11.12.11, 00:31
      proszę o namiar na tego Pana też choruje na RZS i potrzebuje pomocy
    • 08.01.12, 22:55
      marynka48@gazeta.pl choruję od 8 lat, proszę o namiary na tego lekarza. Z góry dziękuję i pozdrawiam
    • 06.06.12, 23:05
      Witam
      Bardzo proszę o namiary na Pana doktora.
      Od 10 lat zmagam się z tą chorobą - mam już dosyć sterydów i ciągłych wizyt u Pani profesor - co miesiąc pokonuję 300 km.
      Pozdrawiam
    • 01.07.12, 15:51
      Od 10-ciu lat leczę się na RZS. Postęp choroby opóźniło leczenie hormonalne.
      Przyjmowane leki nie pomagają. Proszę o adres lekarza, u którego Pani sie wyleczyła. Innej nadziei juz nie mam.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • 02.07.12, 12:22
      Niech Pani nie nabiera ludzi i nie robi nadziei ludziom chorym na RZS tak jak ja, ja sie nabrałam i bardzo tego żałuje straciłam dużo pieniędzy a i tak nic mi to nie dało!!!
      • 29.07.12, 22:10
        dużo lepszy jest poradnik link na forum z opiniami - forum.poradnikzdrowie.pl/showthread.php?26176-Pomoc-dla-chorych-na-reumatoidalne-zapalenie-staw%C3%B3w&p=126823#post126823
        • 23.09.13, 00:54
          ludzie.. czy trzeba szukać aż tak daleko? Dlaczego nie czytacie? W internecie jest wszystko. Szczególnie po angielsku....można wyleczyć się samemu! Trzeba szukać!
    • 31.10.13, 10:20
      witam najpierw zapytam o Twoje samopoczucie,ja choruje od 43 lat,wyniszczony organizm,stawy,pomyśl tyle lat bólu,ale nie daje sie robie co tylko sie dowiem od ludzi, Twojej stronce wyczytałam o leku Arthromax jest to suplement diety,ale pomaga nie boli tak dotkliwie nie moge podziekować bo nie pamietam kto napisal o tym leku.Proszę podaj namiary na tego lekarza siergieja.dziekuję dzini1@vp.pl pozdrawiam
      • 16.08.15, 16:31
        proszę o kontakt do tego lekarza: gosia_@onet.pl
    • 09.11.14, 09:05
      Witam serdecznie i ciepło,
      Proszę o kontakt do tego rosyjskiego lekarza.
      Jestem na początku drogi leczenia RZS, ale już straciłam nadzieję.
      Oto mój adres mail mwisniakowska@tlen.pl
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.