• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Tajlandia,HongKong,Macau czerwiec- szukam chętnych

  • 24.04.09, 11:46
    Organizuję ok. 4 tygodniową wyprawę przygodowo-fotograficzną do
    Tajlandii w czerwcu. Szukam mniej więcej 6 osób którzy interesują
    się fotografią i są zainteresowani zwiedzeniem tego pięknego kraju.
    Chodzi mi o to że ludzie którzy fotografują mają "trochę" inne
    potrzeby w trakcie zwiedzania.

    Nie musisz mieć żadnego doświadczenia w podróżowaniu, ja organizuję
    wszystko i prowadzę grupkę. Nie jest ważny Twoj wiek ale powienieneś
    być 'młody duchem' ;)
    Jedynymi wymogami które stawiam jest to byś był/była osobą
    sympatyczną i niekonfliktową. W końcu chcemy się dobrze bawić :)
    Miło by było gdybyś znał/znała podstawy angielskiego, przynajmniej
    na tyle by samodzielnie coś sobie kupić ;)
    Ahh... musisz mieć w miarę przyzwoitą kondycję (planuję trekking po
    górach ale nie bedzie to wyprawa ekstremalna), być odporny/odporna
    na niewygody, upał i dużą wilgotność powietrza, jedziemy w tropiki.
    Możliwe jest takie ułożenie trasy by kogoś wcześniej odebrać lub
    odstawić na lotnisko w Bangkoku, czyli wcale nie musisz jechać na 4
    tyg.

    Standard podróży "turystyczny", czyli tanie hostele i przejazdy
    lokalnym transportem. To nie jest wyjazd z biurem podróży i plecaki
    (plecaki ! a nie walizki) trzeba będzie nosić samemu ;)

    Wyjazd jest organizowany na zasadzie wyjazdu grupy znajomych z
    wszelkimi tego zaletami i wadami ;)
    Ja mam duże doświadczenie w podróżach bez biur. Co roku prowadzę
    takie grupki znajomych. W Tajlandii byłem 10 razy i znam ją lepiej
    niż Polskę.

    Trasa-program ogólny: (może się zmienić np.w trakcie wyjazdu)
    Przelot główny będzie na trasie Warszawa-HongKong-Warszawa.
    W HongKongu mamy 3 dni na zwiedzanie w tym 1 dzień na wycieczkę do
    Macau. Potem lecimy do Tajlandii do Bangkoku gdzie zatrzymamy się na
    4-5 pełnych dni.
    W Bangkoku zwiedzamy dzielnicę Rattankosin (Pałac Królewski+parę
    świątyń), dzielnicę chińską, Sukhumvit (ogólna nazwa dzielnicy
    businessowej), jeśli się uda wybierzemy się na mecz boksu tajskiego
    i na przedstawienie multimedialne pokazujące historię, zwyczaje i
    kulturę tajską. W trakcie pobytu w Bangkoku odwiedzimy tez pływający
    targ w Damnoen Saduak i miasto Ayudhaya (dawna stolica księstwa o
    tej samej nazwie).
    Następnie pojedziemy na wschód do Phimai, zwiedzimy miasto z epoki
    Angkoru i jeśli będzie taka możliwość odwiedzimy świątynię Khao Phra
    Viharn, po stronie kambodżańskiej. Podróżując dalej w kierunku
    granicy z Laosem odwiedzimy Park Narodowy Pha Taem a potem
    przejedziemy na pn Tajlandii do Parku Narodowego Doi Inthanon gdzie
    zrobimy 3-4 dniowy trekking z wejściem na górę o wys.2656m n.p.m.
    W czasie trekkingu będziemy spali w wioskach plemienia Karenów.
    Po trekkingu odwiedzimy miasto Chiang Mai i być może Chiang Rai.
    Po zwiedzeniu pn kraju powtórnie zjedziemy na dół i zacznie się
    bardziej relaksacyjna część czyli pobyt na wyspie Ko Chang (2
    największa wyspa Tajlandii).
    W trakcie pobytu na Ko Chang popływamy trochę po okolicznych
    wysepkach, jeśli będą chętni to możemy również wybrać się na
    przejażdżkę na słoniach, quadach, jeepach lub trekking po dżungli.

    Program może ulec zmianie głównie w przypadku trudności
    komunikacyjnych lub pogody. By dojechać do parków narodowych
    najprawdopodobniej będziemy musieli wynająć samochód.

    Przed wyjazdem będę chciał zrobić w długi weekend majowy spotkanie
    informacyjne w jakiejś knajpce w Krakowie byśmy zobaczyli czy na
    pewno chcemy ze sobą jechać ;)

    PS: W związku z pytaniami wyjaśniam że akceptacje osoby na wyjeździe
    uzależniam od osobistego spotkania lub przynajmniej rozmowy
    telefonicznej. Jeśli ktoś nie może być na spotkaniu to proszę o
    kontakt, umówimy sie na rozmowę tel. Chcę mieć pewność że każdy z
    Was jest świadomy na jaką wycieczkę się pisze i z czym się to wiąże.

    PS2: Do HongKongu i Macau nie ma wiz. Na granicy dostaniemy
    stempelek i możemy w nich być przez 90 dni. Niestety do Tajlandii
    wizy są potrzebne. Jeśli ktoś planuje pobyt max. 15 to taką wizę
    dostanie na granicy. O wizę dłuższą należy postarać się w Ambasadzie
    Królestwa Tajlandii w Warszawie. Na dzień dzisiejszy wizy są za
    darmo.

    PS3: Wyjazd organizuję i poprowadzę bo tak lubię. Wszystkie
    pieniądze które wydacie, wydacie na siebie , mnie nie musicie płacić
    ani grosza.

    PS4: Ja mam już kupione bilety do HongKongu. Wylot 31 maj, powrót 28
    czerwca.

    --
    Krzysiek
    www.mojepodroze.pl
    jesli czesto latasz, napisz do mnie, mozesz dostac mile grati w
    programie "Miles and More" Star Alliance
    Edytor zaawansowany
    • 13.05.09, 02:29
      Hmm, odrobine mnie to zaciekawilo...

      Powiem tak: mam czas, mam kase, nie bardzo wiem co ze soba zrobic. Kilka
      pomyslow bym wdrozyl np wyjazd do Uzbekistanu, ponowny pobyt w Malezji czy NZ.

      Nie fotografuje, krece filmiki. W realu raczej konfliktowy nie jestem, wydaje mi
      sie tez, ze wciaz jestem mloda rock&rollowa dusza, co ma swoje dobre i zle strony.

      Uwielbiam lazic po gorach, mozna powiedziec, ze mam to we krwi. Niestety z
      upalami jest gorzej. Potrzebuje aklimatyzacji, potrzebuje czasu by sie
      dostosowac, skok na gleboka wode nie wchodzi w gre.

      Jestem niskim facetem, trzydziestoparoletnim, nie narzekam na niewygody, nie
      marudze, problemem jest moja rock&rollowosc, ktora powoduje, ze lubie byc wolny
      i niekiedy lubie lazic wlasnymi sciezkami, odlaczajac sie tym samym od grupy.

      Moge miec tez problemy z kondycja, bo ostatni rok siedzialem na dupie i poza
      rowerem, zadnych sportow nie uprawialem.

      Tak czy owak chcialbym najdalej w czerwcu po prostu gdzies wybyc, pozwiedzac,
      poszalec, niekore dotychczasowe plany wziely w leb, niektorzy ludzie zawiedli i
      teraz MOZE bym sie skusil na Tajlandie.

      Pomysle o tym wyjezdzie, zasatanowie sie. Bylem juz w Malezji, ale krotko i
      musze powiedziec, ze pogoda mnie nie zachwycila, w tym sensie, ze tropiki mnie
      jednak wku...aja, zwlaszcza wtedy, gdy nie ma w poblizu wody.


      • Gość: ARS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 17:22
        Klosowski! jesteś Cool,a poza tym
        "tropiki tez mnie wk....ają"
    • Gość: basia IP: *.rzeszow.vectranet.pl 11.08.09, 20:45
      Proszę,zorganizuj cos podobnego w pózniejszym czasie!Może też nieco
      bliżej.Nie mam własnej grupy ani też za wiele środków .
      Pozdrawiam
      basia
    • 24.02.10, 02:16
      Oferta dalej aktualna??? prosze o kontakt
      jestem zaiteresowany i zdecydowany
    • Gość: ivi IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.10, 11:41
      szkoda ze tak wczesnie jest ten wyjazd...Twoja propozycja bardzo mnie
      zainteresowala ale ja mam czas dopiero od 19 czerwca :/
      • 28.03.10, 14:41

        Ty, zalosny matolku, nie czytasz dat postow, prawda?
        • 29.03.10, 12:48
          Hehe, no trochę nieaktualny temat, ale po co się denerwować na gościa powyżej i
          nazywać go matołkiem? No chyba, że to były żartobliwe:) Swoją drogą ciekawe czy
          udało się zebrać ekipę na wyjazd. Widzę, że dość popularne jest zbieranie ekipy
          na forach. Ciekawe czy to skuteczne czy nie za bardzo. Ja tam wolę szukasz osób
          na portalach do tego przeznaczonych. Pozdro!
          --
          www.twoja-podroz.pl. - znajdź towarzyszy wyprawy!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.