Przestrzegam przed urlopem w Nawigatorze. Nasz tegoroczny urlop to mały koszmar. Pensjonat świeżo oddany, brak podstawowego wyposażenia. Zdjęcia w necie skusiły, ale rzeczywistość okazała się porażką. Właścicielka pomyliła się z powołaniem. Gości traktuje jak poddanych, na jakiekolwiek uwagi reaguje nerwowo, jest przekonana że sprzedaje luksusy a gość ma być zadowolony , zapłacić w 10 min. po przyjeździe za cały pobyt i siedzieć cicho.
Na szczęście pogoda tego lata dopisała i mogliśmy na całe dnie znikać a wracać jedynie na nocleg.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.