Tak myślę, gdzie by to znowu jechać nad morze. Sianożęty, gdzie byliśmy ostatnio - miła miejscowość ale chyba na jeden raz, choć kwaterę mieliśmy miłą i tanią. No i Corleone w Ustroniu kusi.
Ale chyba z powrotem wrócę do Rowów, do starej części w pobliżu mostu.
Alternatywą są Chłopy i piesze wycieczki plażą do Mielna bo doskonale się na nich chudnie i nabiera formy. Jeszcze zobaczę.
Kochany urlop coraz bliżej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.