Dodaj do ulubionych

JESTEM W SZOKU

26.06.12, 15:30
witam, mam nadzieję, że nikogo nie urażę swoim postem, ale chciałabym się podzielić swoimi odczuciami i zapytać czy tylko ja mam takie wrażenia.
jestem osobą wykształconą, podróżującą po świecie (nie mówię tu tylko o jakiś przelotnych wakacjach w egipcie, itp.), mającą jakiś zasób pieniężny w portfelu. Otóż właśnie wróciliśmy z wakacji zagranicznych (krótki, tygodniowy urlop) i okazało się, że przede mną miesiąc urlopu.
Postanowiłam, że TANIO spędzimy dodatkowe wakacje i wreszcie odwiedzimy polskie morze. Ja, mąż i niespełna dwuletnia córka.
Przeglądam oferty w "kurortach" turystycznych, z podstawowym udogodnieniem dla dzieci (np. sala zabaw, czy piaskownica+kawałek huśtawki w ogrodzie), ewentualnie z jakimś śniadaniem lub aneksem kuchennym. I co?? I jestem zszokowana. 200zł / dobę za warunki nie odbiegające mocno od domocyh to normalka!! ale ja się pytam za co??? nie ma w cenie ani śniadania, ani żadnej obsługi, nie ma zwykle basenu, wymiany bielizny chociaż raz na 3 dni, NIE MA W ZASADZIE niczego, prócz dachu nad głową-nie śmierdzącego stęchlizną (prosze wybaczyć wyrażenie).
Myślałam dotychczas, że jest to wymysł, że ludzie tylko tak narzekają, że pojechali 2 razy do turcji, gdzie tubylcy nad nimi skaczą, a warunki hotelowe 100 razy lepsze (wiem, że uwarunkowania ekonomiczme są tam inne niż tu), ale po tym jak przejrzałam kilka for i znalazłam kilka wpisów, gdzie ludzie sobie polecają pobyty po 2000/3000zł/os. tym bardziej jestem zszokowana, że tak wielu ludzi na to stać, a rzekomo taka bieda panuje w kraju!
Proszę mnie nie zrozumieć źle-absolutnie się nie wywyższam, w dodatku szanuję swój kraj, szanuję inne osoby, szanuję gospodarzy tych "apartamentów", ale na Boga! za co tyle kasy??
jak mam przyjechać i "przechujać" pieniądze na przyjemności jak nocleg z jedzeniem i piciem będzie mnie kosztował ponad 2000zł/tydz. (2 os. + b. małe dziecko).
REZYGNUJĘ :( tanio biorę Grecję, Chorwację, Słowację, poczekam na "lepsze czasy".

--
[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/relgj48azz0i519m.png[/img][/url]
Edytor zaawansowany
  • luksusfashion 26.06.12, 18:40
    nIKT TU CIE NIE CHCE JAK NIE MASZ PIENIEDZY, TYPOWA IDIOTKA SPRZEDAJACA WCZASY ZAGRANICZNE, W POLSCE BYLO I BEDZIE ZAWSZE TANIEJ;-)))) A JAK SIE MA WYMAGANIA TO SIE PLACI A CO TO POLSKA JEST ? AFRYKA ZE MA BYC TANIEJ? KRAJ W EUROPIE, PPOZA TYM SA LUDZIE CO MAJA PIENIADZE NIE TAKIE COS JAK TY BEZ KASY Z WYMAGANIAMI
  • kajaba 26.06.12, 19:53
    Ten kto ma pieniądze na pewno nie skorzysta z oferty wypoczynku nad polskim morzem. Jeżeli mam wydac 7 tys. zł (tak mi wyliczyli 2 tygodnie nad polskim morzem - 2 os dorosłe i dziecko 13 lat) to wolę wydać te pieniądze na 2 tygodnie w Egipcie a nie nad polskim morzem bez gwarancji pogody i z mrożoną pangą w smażalni ryb na wyrzeżu.
  • vive1971 26.06.12, 20:08
    Gdzie wyliczyli takie pieniążki bez wyżywienia,proszę podaj przykład bo ja jeżdzę nad Bałtyk co roku i mam inne liczydło,a przy okazji latem Egipt .....współczuje
  • kajaba 27.06.12, 09:51
    Łeba ośrodem Chomiczkówka. Doba w domku ze śniadaniem - 350 PLN x 13 dób = 4.550 PLN, pozostałe wyżywieniei i inne 150 PLN dziennie (50 PLN na osobę dziennie co nie jest zawrotną kwotą) x 14 dni = 2.100 PLN, paliwo (800 km - tam i z powrotem licząc spalanie 6L/100 km) = 300 PLN. Razem: 6.950 PLN.
  • kajaba 27.06.12, 10:01
    Korekta - Łeba Chomiczówka. 350 PLN/dobę jest za pokój 3 osobowy ze śniadaniem. Za domek cena to 300 PLN (bez śniadania). Co nie zmienia zbytnio kosztu (w wersji domek).
  • arcyfioletowy 13.07.12, 19:28
    Łeba Chomiczówka, widziałem te budy dla dużego psa w cenie 350pln szumnie nazywane domkiem, że też ten właściciel nie ma wstydu coś takiego oferować.
  • daga_1 28.06.12, 18:03
    A wejdź sobie vive na jakieś oferty z byle jakiej miejscowości nawet takiej małej jak Sarbinowo i popatrz na ceny w tych pensjonatach. Ja też jeżdżę co roku nad Bałtyk i co z tego. Muszę się tęgo naszukać żeby znaleźć coś dobrego w przyzwoitej cenie. I nie piszcie głupot, że już za 40 zł można znaleźć. Bo owszem można, ale 1000m od morza a mnie nie pasuje przyjeżdżanie samochodem o 7 rano, żeby gdzieś zaparkować. Bo tak właśnie przyjeżdżali i parkowali pod moją kwaterą.
  • karolmilosz 01.07.12, 09:48
    daga_1 napisała:

    I nie piszcie głupot, że już za 40 zł można znaleźć. Bo owszem mo
    > żna, ale 1000m od morza a mnie nie pasuje przyjeżdżanie samochodem o 7 rano, że
    > by gdzieś zaparkować. Bo tak właśnie przyjeżdżali i parkowali pod moją kwaterą.

    Jak jedziesz w góry to kwatere masz na Kasprowym?
  • daga_1 03.07.12, 22:30
    A kto by tam chodził na Kasprowy. Jeśli się wybieram na szlak, to też nie szukam noclegu w Poroninie. No i nie chodzę w upale, dźwigając leżaki, parasol i parawan.
  • ari-ola 30.06.12, 09:58
    kajaba napisała:

    > Ten kto ma pieniądze na pewno nie skorzysta z oferty wypoczynku nad polskim mor
    > zem.

    Bawi mnie takie myślenie. I jeszcze to na pewno:D
    Choćby mi dopłacali nie pojechałabym w sezonie letnim do do Egiptu (ale tam to nawet nie tylko w sezonie letnim, podobnie jak do Tunezji), Chorwacji, Hiszpanii, itd. To nie są dla mnie temperatury, przy których mogłabym odpocząc i się zrelaksować, a nie bawi mnie spędzanie całego urlopu w klimatyzowanym hotelu. Aczkolwiek wierzę, że są tacy, którzy to lubią i ok.
    Dla mnie Bałtyk jest latem idealny. Od zeszłego roku jeżdżę jednak na Bornholm i polecam serdecznie: czyściej, mnie tandetnie, bez owej symbolicznej "pangi", bez takiej pazerności tubylców, spokojnie. pięknie.
    Mam nadzieję, że u nas też też kiedyś będzie.
  • kajaba 01.07.12, 08:32
    Mogałyś napisać coś dokładniej:rejon, jakiś kontakt gdzie pojechać (sprawdzone miejsce). Bo zabrzmiało interesująco.
  • karolmilosz 01.07.12, 09:45

    kajaba napisała:

    > Ten kto ma pieniądze na pewno nie skorzysta z oferty wypoczynku nad polskim mor
    > zem. Jeżeli mam wydac 7 tys. zł (tak mi wyliczyli 2 tygodnie nad polskim morzem
    > - 2 os dorosłe i dziecko 13 lat) to wolę wydać te pieniądze na 2 tygodnie w Eg
    > ipcie a nie nad polskim morzem bez gwarancji pogody i z mrożoną pangą w smażaln
    > i ryb na wyrzeżu.

    To dlaczego przeglądasz forum z polskim morzem?Co do jakości, przechowywania i sposobów transportu mięsa w Egipcie lepiej lepiej żebyś nie wiedziała jak to wygląda...
  • kajaba 01.07.12, 11:56
    Przeglądam, bo pierwotnie myślałam o urlopie nad polskim morzem.
    Co do jakości i przechowywania mięsa - proponuję wizytę na zapleczu pierwszej lepszej knajpki - też lepiej, żebyś nie wiedział jak to wygląda.
  • daga_1 28.06.12, 17:55
    Piszesz, że nagania wczasy zagraniczne, a Ty chyba te pensjonaty w których niczego nie ma tylko zwykły pokój z łazienką (luksus wg właścicieli) i dwie wersalki z szafą w kącie za minimum 120 zł od osoby. I nie ważne czy ktoś ma pieniądze czy nie, ale za co tyle kasy.
  • vive1971 26.06.12, 19:25
    Dlaczego nad naszym morzem chcesz wypoczywać TANIO ,a wyjazd zagraniczny moze być drogi i jest ok.Może zwróć uwagę na Pensjonaty nad morzem oferujące często warunki hotelowe za godziwe pieniążki a nie stare TANIE kwatery lub drewniane domki nie oferujące niczego ,pewnie całe życie wynajmowali TANIO więc nie stać ich na żaden remont ,odnowe lub iwestycje.Piszesz że zwiedziłaś trochę świata w dobrych warunkach lecz w naszym kraju chcesz przyoszczędzić,pytam dlaczego?A przy okazji w Słowacji,Grecji,Chorwacji jest w porównaniu z naszym krajem baaardzo drogo ....więc nie rób reklamy dla biur podróży
  • fatima5 26.06.12, 20:18
    ---typowa reklama dla biur podrózy.
    Egipt w lipcu sierpniu?trzeba być skończonym idiotą!!
    a z jakiego powodu ma byc tanio w Polsce? Jetesmy w uni wiec ceny unijne!
    tanio? tanio to zawsze jest gó... ! a potemjecza i stekaja jaki syf i tandete mieli w pokojach i bardzo dobrze za 50 zl macie to co zaplaciliscie


    1
  • kajaba 27.06.12, 09:36
    Dziękuję za wnikliwe podsumowanie mojej osoby. W Egipcie byłam kilka razy (również w okresie wakacyjnym). Wolę oglądac piramidy niż tkwić nad zimnym Bałtykiem.
  • zachodniopomorskie 27.06.12, 11:07
    super, tylko mam taka prośbę ,żeby z moich podatków jak porwa ciebie lub twoja rodzinkę, tudzież zbombardują twój hotelik na mój koszt czyli podatnika nie wysylac samolotu itp....
    najlepiej bedzie jak tam juz zostaniesz i wyprowadzisz się z Polski, a jeszcze lepiej jak zbankrutuje twoje biuro podrózy zebys NACHALNIE nie chciala wracać tutaj!!! zoatań tam i poc się w 50 stopniach , gdybys jeszcze dostala udaru to byloby super
  • kajaba 27.06.12, 11:13
    Ja też płacę podatki i to niemałe, więc daruj sobie te słowa. Skąd u Ciebie taka nienawiść do każdego kto ma inne zdanie.
  • vive1971 27.06.12, 11:45
    Piramidy oglądasz w lipcu? .... teraz już wiem że nigdy nie byłaś w tym terminie w Egipcie... pozdrawiam Twoje biuro podróży
  • kajaba 27.06.12, 11:53
    Pitamidy akturat oglądałam w marcu (też było gorąco). Tym razem wybieram się typowo wypoczynkowo (plaża) i upał mi nie przeszkadza. Czy każdy u Ciebie kto ma inne zdanie to albo przedstawiciel biura podróży albo idiota?
  • vive1971 27.06.12, 17:43
    Moim zdaniem opalanie się przez dwa tygodnie na plaży w Egipcie przy temperaturach 40-60 stopni jest niebezpieczne dla ciała i umysłu... ale niech Ci będzie .... gratuluje pomysłu na urlop.Przy okazji średni hotel w Egipcie na dwa tygodnie trzy osoby dorosłe to wydatek 9-12 tysięcy więc tak tanio to nie jest pozdrawiam
  • romaleba 27.06.12, 18:46
    Mysle ze kazdy ma troche racje. Przede wszystkim kazdy odpoczywa jak lubi.Jeden sie plazuje w Egipcie ,drugi korzysta nawet z mniej upalnej pogody w Polsce.Ja uwielbiam ta Polska swobode ,nature.I umie wypoczywac nawet jak pogody nie ma. Wypoczywajac w Polsce 2 tygodnie nad morzem mam sloneczko- naturalnie nie codziennie.I wiecie co? Cale szczescie bo po plazy czlowiek tak naprawde przychodzi no powiedzmy... spalony ,zmeczony,wysuszony.Nie oszukujmy sie,taka jest prawda.A zeby nie bylo tajemnic, powiem ze sama wynajmuje pokoje .Ale tak wygorowanych cen jak tutaj podano nie mam i moi znajomi tez nie. Mozna naprawde tanio i fajnie odpoczac.Pozdrawiam i tych co lubia i tych co nie lubia i zycze przyjemnego urlopu.
  • luksusfashion 27.06.12, 18:59
    Wszedzie jest drogo w szczycie sezonu! Egipt dla porównania Steinberger czerwiec tydzien 3,600 all, w lipcu 6000 tydzien all...
  • kajaba 27.06.12, 19:40
    Hm... każdy spędza urlop jak lubi i nikt nie ma prawa tego krytykowac. 2 osoby dorosłe i dziecko 13 lat (za dziecko liczą znacznie mniej). Hotel 4* - oczywiście to nie europejskie gwiazdki, ale da się przeżyć.
  • vive1971 27.06.12, 20:03
    Od kiedy dziecko 13-letnie jest liczone taniej !!! Coś mnie się wydaje że ktoś nagadał Ci głupot a Ty je żałośnie powtarzasz
  • kajaba 27.06.12, 20:13
    Chyba wiem co mam napisane w rezerwacji i ile zapłaciłam (w first minute w grudniu ubiegłego roku).
  • luksusfashion 27.06.12, 20:31
    hmmm wszedzie napisane jest dzieci do lat 10 zniżki,,,,nawet do cyrku ;-)))))))))))))
  • kajaba 27.06.12, 20:31
    Zresztą możesz sama sprawdzić nawet teraz aktualną ofertę. Strona TUI (www.tui.pl), hotel Happy Life w Marsa Alam, termin od 17.08 do 31.08. Osoba dorosła płaci 2.900 PLN, dziecko (13 lat) 1.360 PLN. Razem: 7.160 PLN.
  • daga_1 28.06.12, 18:19
    I tu nie masz racji. Ja w tamtym roku płaciłam 50zł w Dziwnowie 100m od morza i centrum, a warunki takie, że oczy nam wyszły, bo się nie spodziewaliśmy. Nawet ręczniki były. Tylko trzeba się naszukać i zaryzykować. A pensjonaty omijać.
  • daga_1 28.06.12, 18:14
    A Ty vive jesteś przypadkiem właścicielem takiego pensjonatu? W zeszłym roku byłam 12 dni nad naszym morzem, wydałam 2500 bez szaleństw za dwie dorosłe osoby nie licząc dojazdu. Większość pobytu przesiedzieliśmy w pokoju oglądając śliczne ulewy i wypatrując codziennie z nadzieją słońca. Gdyby nie starsi rodzice, których zabieramy a którzy nie nadają się na wyjazd zagraniczny nie pojechałabym już nad Bałtyk. Przynajmniej przez parę najbliższych lat. Współczułam pobytu dzieciom i ich rodzicom snującym się w deszczu po miejscowości, która właściwie niczego nie miała sensownego do zaoferowania dzieciom. Nie mówiąc już o tych pensjonatach i pokojach gościnnych.
  • coral5 28.06.12, 18:49
    Ja wynajmuję pokoje nad naszym morzem i napiszę tak:szczęśliwemu człowiekowi wszedzie dobrze a gburowi wszedzie źle.Nad nasze morze jedzie się odetchnąć,pospacerować i podziwiać piękne, piaszczyste, szerokie plaże, przesycone jodem orzeźwiające powietrze i romantyczne zachody słońca. A po skwar i ciepłe morze jedzie się do ciełych krajów.
    To tak jak w góry.Pochodzić ,to w nasze Tatry lub Bieszczady, a na narty to w Alpy.
    Wydaje mi się że to jest już oczywise.Jeśli chodzi o warunki wypoczynku to bardzo się staramy aby standard podwyższać.A tak nawiasem mówiąc wszyscy goście którzy u nas gościli byli wspaniali.


  • daga_1 01.07.12, 15:27
    Co ma szczęśliwość czy gburowatość do warunków w naszych kurortach czy warunków pogodowych. Jeżdżę nad nasze morze już od 40 paru lat, z kilkoma przerwami. Też lubię nasze plaże i nie przeszkadza mi pogoda w kratkę. Co nie zmienia faktu, że jak deszcz pada średnio 8 dni na 12, to można stracić cierpliwość. Zwłaszcza jak się jest z małymi dziećmi w pokoju 3m na 3m. I nie ma nawet z nimi gdzie iść, bo oprócz barów niczego specjalnie nie ma. I po ostatnim pobycie w tamtym roku nie dziwię się młodym ludziom z dziećmi, że wolą jechać za granicę.
  • luksusfashion 01.07.12, 15:58
    Wiecie co, jak ktoś ma wymagania , to niestety musi placic, przegladam oferty zagraniczne i polskie i to co jest ladne, blisko plazy kosztuje i to niemało, tylko gó... i byle co jest tanie,a ludzie by chceili za 50 zl Sheratona czy Ritza , nie ma szans...poza tym w hotelach 3* bez szału nawet parking kosztuje 30 zl, wiec gierki itp za 35 zl to normalne i powinno sie liczyc z tym zeby zabierac swoja posciel, bo przeprasowywanie brudnej poscieli i jest na porządku dziennym.
  • kajaba 01.07.12, 16:51
    Zgadzam się tylko jeżeli mam zapłacić 6-7 tys. albo i więcej i mieć przez większość urlopu deszcz a jak już jest pogoda to temperatura w Bałtyku zniechęca do kąpieli to wybieram wakacje poza Polską. Gdyby nasz Bałtyk był cieplejszy a pogoda w lecie stabilniejsza to bylibyśmy potęga turystyczną, bo plaże mamy przepiękne.
  • vive1971 29.06.12, 21:17
    Ja nie pytam się co robisz na co dzień,naucz się czytać ze zrozumieniem !Nie jestem przeciwnikiem wyjazdu w ciepłe kraje (sam często wyjeżdzam) lecz nie w terminie między czerwcem a sierpniem ze względu na koszmarne upały!!!I nie opowiadaj bajek że wygrzejesz się na słońcu bo nie ma takiej możliwości!!! siedzisz albo pod prysznicem lub pod parasolem w basenie..A co do kajaby ,sprawdziłem Marsa Alam i w podanym przez Ciebie terminie przez internet nie ma możliwości dostępu do oferty ...
  • kajaba 29.06.12, 22:38
    Przed chwilą sprawdzałam i dostęp jest :)
    Link: www.tui.pl/rezerwacja-oferty?id_o=331207674&trv=f&in_count=0&ad_count=2&ch_count=1&dates[]=1999-06-04

    Oferta jest ważna jeszcze jeden dzień, bo to last minute.
  • vive1971 29.06.12, 23:39
    Teraz już taniej 7010 sprawdziłem ,przy okazji Marsa Alam to nowa destynacja dużo niżej niż Hurgada co wiąże się niestety z większymi upałami....
  • kajaba 29.06.12, 23:47
    W Marsa Alam już byliśmy 2 lata temu na przełomie czerwca i lipca. Może nie uwierzysz, ale w ten upał mój mąż z córką pojechali na wycieczkę do Abu Simbel oraz do Assuanu (taki zresztą był zamysł wyboru tej destynacji).
  • nieue 04.07.12, 00:01
    Widzisz tu chodzi o to, że większość właścicieli super hoteli i pensjonatów nad polskim morzem ma podejście do biznesu na zasadzie tu i teraz, a nie jako plan długoletni. Zatem jak nocleg to niskim kosztem i wysoka cena ( bo muszę zarobić na cały rok) , brak tu myślenia na zasadzie mam dobry ośrodek + przystępne ceny rok biznesowy się dla mnie wydłuży bo goście przyjadą i na wakacje i na święta i na integrację itd....
    To samo gastronomia: jak gofr którego koszt to 1,4 PLN to od razu przebitka 500%.
    A rodacy no cóż w większości mało widzieli nie mają porównania, wiedzy, doświadzczenia. W pełni to rozumiem wszak jesteśmy demokracją stosunkowo młodą. Dlatego tak łatwo robi się biznes w Polsce bo czym mniej wyedukowany Klient tym lepiej. Polski konsument nie zna swoich praw i nikomu nie zależy na tym be je znał. Dzięki temu w Polsce najwyżesze zyski wypracowują firmy z obcym kapitałem. Taki Unilever produkuje linie produktów dla Polaków o standardach = 60% norm niemieckich, auta mamy w słabszych wersjach, produkty o mniejszych wagach i gorszym składzie jakościowym, odzież fatalna ( brak średniego dobrego segmentu) , a ceny najwyższe w Europie obok Rumunii i Bułgarii. Zatem jeśli ktoś całe życie jeździ nad polskie morze do drewnianego domku bez klimatyzacji z wspólną toaletą i smażalnią za rogiem to należy odpuścić i nie namawiać tego kogoś do zmian swoich nawyków. Dlaczego? Bo taka osoba potraktuje to jako atak na swoją osobę. Dlatego każdy ma prawo do własnych wyborów i od niego samego zależy czy są to wybory mniej czy bardziej świadome. Życzę wszystkim udanych wakacji takich o jakich sami marzą.
  • fatima5 04.07.12, 09:05
    to jedz za granicę!!!!! tylko nie jęc ze biuropodrózy padlo ahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahhaha
  • kajaba 04.07.12, 09:45
    Czy Ty Fatima masz jakieś problemy? Zioniesz nienawiścią do wszystkich (vide wątek o właścicielach kwater), jeżeli masz takie podjeście do klienta to gratuluję, do kogoś takiego na pewno nie pojechałabym na wakacje, nie dam zarobić komuś takiemu.
  • daga_1 05.07.12, 22:17
    Fatima ma pewnie kwaterę 1,5 km od morza, w hotelowej cenie, z wersalkami w pokoju i nikt nie chce do niej przyjechać. To zionie złością i nienawiścią.
  • fatima5 05.07.12, 22:43
    nooooooo,zgadlas musisz zostać wróżką , tylko żeby okien ci nie powybijali po czasie ,ze względu na sprawdzalność prognoz.
    a tak na marginesie, obsrałabys sie jak bys zobaczyła , z tym ze ja nie wynajmuje ale mieszkam obok tych co wynajmują, chyba bym sie zaplakała jak by mi jakis bachor zniszczył meble klera albo kuchnię poggenpohla...na marginesie Niemcy proponuja mi 1000zl za dobę jednej tylko czesci domu ;-))
  • only.wczasowicze 06.07.12, 09:25

    > Niemcy proponuja mi 1000zl za dobę jednej tylko czesci domu

    tak, tak, wiadomo, i to jest ta jedyna doba przez cały rok, kiedy wynajmujesz pokój ;) czcij ten tysiąc bo więcej nie zarobisz hahahaha
  • daga_1 06.07.12, 19:04
    Z taką kulturą, to wątpię w to o czym piszesz.
  • fatima5 05.07.12, 22:38
    ty mi dajesz zarobic? ale ja tobie nie mam zamiaru wynajmowac swojego domu tylko bys zasmrodzila
  • kajaba 05.07.12, 22:50
    No cóż, najwyraźniej mamusia i tatuś kultury nie nauczyli. Nie będę się zniżać do poziomu czegoś (bo nie kogoś) takiego.
  • ari-ola 06.07.12, 20:03
    Fatima to wieloletni trol na tym forum, występuje też jako zachodniopomorskie i luksusfashion (BTW czadowo-żenujący nick:DD). To jakas sfrustrowana postać ze Świnoujścia bodajże, pewnie próbuje wynajmować jakąś norę w bloku. Nie należy wchodzić w dyskusje, bo to bezcelowe. Należy klikać w kosz przy jego pisaninie, wtedy jego posty są usuwane.
  • kajaba 06.07.12, 20:09
    Napisz proszę szerzej o Bornholmie - gdzie jechać, miejsce, zakwaterowanie (co możesz polecić) - już pisałam posta, ale widocznie nie zauważyłaś.
  • ari-ola 06.07.12, 20:26
    W zeszłym roku byliśmy w Christiansø, to jest dosłownie kilka minut promem od Bornholmu. Doskonałe miejsce dla rodzin z dziećmi. Nie chcę zdradzać dokładnie swojej miejscówki;) , ale znajdziesz tam i fajne campingi, i i miłe hoteliki, domki do wynajęcia., etc.
    No i Bornholm to idealne miejsce dla rowerzystów - po prostu raj rowerowy:)
  • ari-ola 06.07.12, 20:34
    A wcześniej byliśmy w Gudhjem, tam wynajmowaliśmy domek.
    Jak masz jakieś konkretne pytania, ślij na priva.
  • 0xena 06.07.12, 22:38
    Niestety ale to prawda, że z cenami u nas to przegięcie. Ja właśnie wróciłam z Tunezji i temperatura nie była uciążliwa, wieczorem nawet było mi chłodno. Nad morzem czy na basenie jest temperatura ok. Nie polecam jedynie zwiedzania o tej porze roku. Mieszkałam w hotelu 5 g. z dosyć wysokim standartem, z opcją all ale z ciekawości przejżałam ich kartę i ceny były na poziomie zwykłej kanjpki czy baru w Polsce... Dziecko pobytem jest zachwycone, praktycznie nie wychodziło z basenu. w niedziele jedziemy do Kołobrzegu, synek myśli, że też sobie popływa a ja tylko śmię marzyć żeby nie padało. Bo zupełnie inne priorytety są jak sie jedzie z małym dzieckiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.