Dodaj do ulubionych

matko ja zimno!!!! leje a ludzi...miejsc nie ma

06.08.16, 21:45
hahahaha
Edytor zaawansowany
  • 07.08.16, 19:34
    hahahaha
  • 07.08.16, 21:52
    ze miejsc nie ma? czy ze pada japy cieszycie
  • 08.08.16, 19:09
    hahahah
  • 09.08.16, 12:15
    głupota ludzka nie zna granic...
  • 09.08.16, 16:11
    Polaczki walą jak w dym nad to bajoro zimne,lubieją być skubani z kasy bo drożyzna no ale po powrocie nawet jak przeważnie nie ma pogody to opowiada taki osobnik-my jezdzimy tam z sentymentu.
  • 09.08.16, 17:33
    oj zadowoleni nad morzem restauratorzy i hotelarze znowu rekordowy sezon.
  • 09.08.16, 18:06
    fatima5 napisała:

    > oj zadowoleni nad morzem restauratorzy i hotelarze znowu rekordowy sezon.

    Tylko,polaczkowo pojechało i w te deszcze co miało robić,albo pić,albo się topić,dziwny naród ,strzyżenie baranów dobiega końca.
  • 09.08.16, 19:02
    no wlasnie nie,pelno szwabow...brrr
  • 09.08.16, 20:01
    fatima5 napisała:

    > no wlasnie nie,pelno szwabow...brrr
    Polaczki się potopili lub zmądrzeli i pojechali tam gdzie ciepło.
  • 09.08.16, 20:14
    ucho03 a czy mógłbyś zdradzić nam swoją narodowość?

    Bo wyraz "Polaczki", jakiego lubisz używać kojarzy się jednoznacznie z tym, że nie używa go Polak. Niemcy tłumaczą go jako Polacke(Polackin) i nie jest to "ładne określenie".

    Bo Polacy, których na to stać, jeżdżą i tam, gdzie ciepło, i tam gdzie zimno. Pisząc swoje "rewelacje" opierasz się na stereotypach. Czyżbyś Młynarskiej, albo Zawadzkiej w tefałenie słuchał? Sam jedź, zobacz, przekonaj się. Od czasu PeeReL-u nieco się zmieniło. Byłem, widziałem, z urlopu wróciłem naprawdę zadowolony. Nawet pogoda była.

    Wiesz, jak się określa osoby, które jedynie potrafią na wszystko narzekać w internecie?
  • 09.08.16, 21:02
    ja.s.i.u napisał:

    > ucho03 a czy mógłbyś zdradzić nam swoją narodowość?
    >
    > Bo wyraz "Polaczki", jakiego lubisz używać kojarzy się jednoznacznie z tym, że
    > nie używa go Polak. Niemcy tłumaczą go jako Polacke(Polackin) i nie jest to "ła
    > dne określenie".
    >
    > Bo Polacy, których na to stać, jeżdżą i tam, gdzie ciepło, i tam gdzie zimno. P
    > isząc swoje "rewelacje" opierasz się na stereotypach. Czyżbyś Młynarskiej, albo
    > Zawadzkiej w tefałenie słuchał? Sam jedź, zobacz, przekonaj się. Od czasu PeeR
    > eL-u nieco się zmieniło. Byłem, widziałem, z urlopu wróciłem naprawdę zadowolon
    > y. Nawet pogoda była.
    >
    > Wiesz, jak się określa osoby, które jedynie potrafią na wszystko narzekać w int
    > ernecie?

    Kultura osobista której tobie brakuje,bo wtrącasz się tam gdzie nie masz jeszcze istnieje.
    Gdzie ty byłeś to mam gdzieś ,ty byłeś pewnie wszędzie,zadowolony jesteś nawet jak nie uprawiasz seksu,wiek.
    Opowiedz nam twoje przygody z jakimiś sanatoriami gdzie byłeś i ile o kijkach przeszedłeś po plaży.
    Forum ludzi brzydkich jest gdzie indziej.
    Wścibski polaczek ,wszędzie był i wszystko widział.

  • 10.08.16, 08:45
    to wlasnie cecha Polakow ze zamiast trzymać się razem jak szkopy,to sami sobie szpile wbijają..prawda jest ze Polacy szukają taniej zarobki większości Polakow sa mniejsze od klasycznego szkopa,tylko ze Polak nie jest tak jak szkop fałszywy i az tak pazerny jak oni..
  • 11.08.16, 16:32
    Masz fatima5 najświętszą rację.

    Zamiast trzymać się razem, Polak Polaka w łyżce wody by utopił. Przypomina mi się pewien dowcip.

    Rybak -Polak złowił złotą rybkę. Ta obiecała, że spełni jego trzy życzenia, ale jego sąsiad otrzyma to samo podwójnie. Pokręcił Polak nosem, ale się zgodził. Najpierw zażyczył sobie willi z basenem. Dostał, patrzy, a na działce na przeciwko dwie wille się pojawiły. Później powiedział, że chciałby piękną dziewczynę. Dostał, ale patrzy, a sąsiad dwie podobne zabawia. Wreszcie pora na trzecie życzenie. Jakie było? "Żeby mi jedno jądro uschło" zażyczył sobie Polak.

    Polak nie może zrozumieć, że ktoś jest mądrzejszy, czy bardziej zaradny od niego. Skoro nie może w normalnej rywalizacji pokazać, że jest lepszy, to obmawia, obrzydza, robi wszystko, żeby tamtemu drugiemu zrobić przykrość.

    Czytam sobie wypowiedzi kolegi ucho03 i nie rozumiem o co mu chodzi. Czy jego problem jest taki, że nie stać go na drożyznę, jaka podobno panuje na wybrzeżu? No bo innych stać, wydają majątek na gofry i dmuchane zamki dla dzieci i są zadowoleni. Nikt nie narzeka. No chyba, że kolega ucho03, jako osoba bogobojna, grzmi na wykorzystywaczy, że ich postawa woła o pomstę do nieba. Że to nie po chrześcijańsku tak ceny kalkulować, że tak nie można, bo to nie sprawiedliwe.

    Tylko że są osoby, które mają to gdzieś, bo po prostu lubią czasem zaszaleć, udowodnić sobie przede wszystkim, że nie są małostkowymi dusigroszami, że ich na to stać. Pieniądze szczęścia nie dają, ale ich wydawanie może radość dać.

    Aha, odpowiem. Niestety, ale ani razu nie byłem w sanatorium. No dobra, przyznam się, że nigdy nie próbowałem chodzić z kijkami, nie umiem. Nordic Walking jest mi absolutnie obcy, więc tych kilometrów po plaży z kijkami było zero.

    I filmik specjalnie dla ucho03 - kiedyś był bardzo popularny: www.youtube.com/watch?v=iJGuz1NaDIk ;-) Pozdrowienia!
  • 11.08.16, 17:59
    Ja.s.i.u piękna wypowiedź, nic dodać nic ująć. Filmik bomba rozbawił mnie do łez.
  • 11.08.16, 18:39
    dziki0209 napisał(a):

    > Ja.s.i.u piękna wypowiedź, nic dodać nic ująć. Filmik bomba rozbawił mnie do łe
    > z.
    Podniecasz się mocherem ?
    Co ten filmik ma aż tak zabawnego że rozbawił cie do łez ? żenuła,takie to plebejskie.
  • 11.08.16, 19:12
    dziękuję za zaliczenie do mocherów.

    Zawsze uważałem, że ludzie, którym się świat podoba (mocherowy również), którzy uśmiechają się (zęby zadbane) "pełną gębą", czynią ten świat fajniejszym.

    Bo moher jest przecież piękny, jak wszystko - nie uważasz, to zobacz: www.polyvore.com/calvin_klein_collection_arlor_mohair/thing?id=120569709
  • 11.08.16, 22:20
    Przekaz ja.s.i.a do Ciebie. Szkoda ,że nie zrozumiałeś. Super ja.s.i.u.
  • 11.08.16, 22:59
    mówią ze to bogaci są chytrzy a ten biedny zapłaci i jeszcze spuści glowę,dlatego pisząc czasami gó...zjady nie mam na myśli biednych..
  • 11.08.16, 19:38
    fatima5 napisała:

    > to wlasnie cecha Polakow ze zamiast trzymać się razem jak szkopy,to sami sobie
    > szpile wbijają..

    No nie wierzę?! Oczy przecieram ze zdumienia! I kto to pisze?I Sama sławna z niewybrednego języka fatima5. Jakaś metamorfoza?

    prawda jest ze Polacy szukają taniej zarobki większości Polakow
    > sa mniejsze od klasycznego szkopa,tylko ze Polak nie jest tak jak szkop fałszy
    > wy i az tak pazerny jak oni..

    Co?! No to jestem w szoku! fatima5 przyznała, że Polacy są biedniu i mało zarabiają...
    Chyba jednak skorzystałaś z rady i zaczęłaś się leczyć psychiatrycznie.

    --
    www.youtube.com/watch?v=8oj3oI_Mr50
  • 11.08.16, 20:32
    ahahahaha,zle czytales moje wypowiedzi,zawsze będę za Polakami niż za Niemcami,wkurza mnie jedynie to,ze...ludzie marudzą bo za psi grosz chcą luksusu,a tak się nie da,nie da się kupic z agrosze dobrego auta czy wynająć super hotelu,wszystko kosztuje ,dobra pościel,dobra babka do sprzątania,czy dobry mebel,dziwi mnie,ze ciężko to niektórym zrozumieć,a przecież sami kupujecie,cos produkujecie...nie napisałam ze Polacy sa biedni,ale klasyczny Kowalski zarabia mniej od Niemca...sa tez bogaci Polacy.Niemcy zostawiają owszem kase ,ale jak dla mnie to fałszywy naród ,sa w Polsce bo taniej jest dosłownie wszystko niż u nich..wiadomo zarabia się na nich więcej...stad nastawienie na Niemca.
  • 12.08.16, 11:19
    Czy z tego że kasyczny Kowalski kupuje w Biedronce można wyciagnąc wnioski?.Ze jest taniej ?.To sa prawa rynku i każdy liczy ,co to ma wspólnego z faszywoscią?
  • 12.08.16, 13:39
    Fatima, jak znam Niemców bardzo dobrze. To nie chodzi o to, że taniej. Chodzi o to, że Polak (a szczególnie Polka) podchodzi do sprawy zawsze indywidualnie, a jak jeszcze coś dostanie, to się po prostu stara. Czasem bardzo się stara.

    A poza tym statystyczny Niemiec wyjeżdża kilka razy w roku. Stąd ma czas i na wyjazd do Polski i do innych miejsc. Nie mówię o tych z zasiłków, bo oni faktycznie każde Euro muszą liczyć.

    Piszesz, że to fałszywy naród. Ja myślę, że nie masz racji. Oni po prostu lekko pogardzają Polakami. Dla Niemca Polak stereotypowo jest tym samym, co dla Polaka np. Rumun. A przecież są fajni i wartościowi Rumuni. Tylko czy słyszałaś kiedykolwiek, żeby Polak zachwycał się Rumunami? No to właśnie na tej samej zasadzie Niemiec czuje dystans do Polaków. A że chce być grzeczny, to wygląda czasem, jakby był fałszywy.
  • 12.08.16, 20:25
    falszywosc dla mnie to nie ze chce taniej,bo widze ze ktoś mnie nie zrozumial.Taniej chce skapy,falszywy człowiek to taki.ktory uśmiecha się mowi hallo..jest milutki a za plaecami jak odejdzie babka z recepcji czy ktoś inny powie polska ku... ..oczywiście myśli ze nikt tego nie słyszy,niemcy dla mnie sa fałszywi bardzo wymagający ale..od innych nigdy nie od siebie.
  • 13.08.16, 12:53
    A Polacy nie są tacy sami?

    Sam znam przypadek, że właścicielka pokoju podwyższyła cenę (albo się mi zabierać, zaliczkę mogę zwrócić). No to gość - Polak - z uśmiechem, że trudno, skoro ceny się zmieniły.

    A później po prostu odkręcił kran. Jak myślisz, ile wody mogło się wylać przez tygodniowy pobyt? Ile to właścicielkę kosztowało?

    Wielokrotnie miałem się okazję przekonać, że narodowość nie ma nic wspólnego z cechami charakteru. W każdym narodzie trafiają się mendy, osobniki na wskroś fałszywe, gotowe drugiego człowieka w łyżce wody utopić. To nie zależy od narodowości, to siedzi w środku, w człowieku, który albo jest po prostu zły, albo dobry.

    Nie wiem, ile masz lat, ale spytaj starszych ludzi. Jak był czas "stanu wojennego" po upadku pierwszej Solidarności, największą pomoc Polacy dostali przede wszystkim od Niemców. Praktycznie w każdym kościele niemieckim robiono zbiórki i ogromne transporty najprostszych rzeczy szły, jako pomoc do Polski. I to trwało dość długo. Mleko w proszku dla dzieci, topiony (pomarańczowy) ser, cukier, pampersy. W polskich kościołach były prawdziwe rozdzielnie darmowych produktów z Niemiec.

    O właśnie - i tu często widać było, jacy są Polacy. Jak do rozdziału darów "dorwała się" klika, to wszystko szło do tych, z którymi sołtysowa trzymała, a nie do tych, którzy autentycznie pomocy potrzebowali. Ot paradoks, w tym przypadku, to Niemcy chcieli dobrze.

    Dlatego jeszcze raz twierdzę, to nie narodowość decyduje o tym, jaki ktoś jest. To przede wszystkim rodzice i otoczenie, którzy albo wychowują na porządnego człowieka, albo starają się, żeby z dziecka wyrosło bydlę.
  • 14.08.16, 09:29
    Nie bierzcie się za ocenianie innych narodów jak sami najwięcej plujecie jadem.
    Polska stanowi drugą co do wielkości po Rosji , największą emigrację na świecie - jak to jest że zarazem najsłabszą? O tak małym znaczeniu, skłóconą, rozbitą. Poza terytorium Polski mieszka do 21 milionów Polaków i gdzie jest ta siła?

    --
    www.youtube.com/watch?v=8oj3oI_Mr50
  • 14.08.16, 10:04
    Masz niestety rację. A u Polaków dochodzi jeszcze jeden problem, niemało z nich wstydzi się tego, że są Polakami. Jestem przekonany, że duża część gości naszej fatimy z nią rozmawia po niemiecku, ale gdy już pójdą do pokoju, od razu język zmienia się na śląską gwarę, czy nawet na czysto polski.
  • 14.08.16, 16:41
    a to dlaczego maja się wstydzić? sa dużo bardziej zaradni i inteligentniejsi od Niemcow,ktorzy sa szablonowi i schematowi.Nic nie potrafią..Poza tym ja jestem dziecko Neostrady;-)) a dzieci nie rozmawiają po niemiecku z dorosłymi;-))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.