Dodaj do ulubionych

40 zł czy to drogo???

27.02.09, 15:57
Witam forumowiczów
Jezdze sobie nad te nasze morze i zastanawiam sie czy 40 zł za osobe
w pokoju dwuosobowy w sezonie to drogo??? (pokoj z lazienka, tv i
czysciutki) Jezdze przewaznie do Sztutowa bo nie lubie zbytniego
tloku. A ile Wy wydajecie za nocleg??
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • zachodniopomorskie 27.02.09, 16:41
    Strasznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    5 zl przeciez sie placi za nocleg co ty nie wiesz...?
    ;-O
  • zachodniopomorskie 27.02.09, 16:42
    Napisz jeszcze coś ciekawego ..
  • zuzulka.s 27.02.09, 18:51
    myslalam ze forum sluzy do wymiany informacji a nie do prowadzenia
    bezsensownych konwersacji, jesli chcesz sie dowartosciowac stworz
    sobie jakies forum dla malo inteligentnych
  • putka2 27.02.09, 20:46
    Ja też tyle płaciłam w tamtym roku od osoby dorosłej, dziecko 20zł.
    za pokój z łazienką, a do plaży miałam 100m.warunki standardowe, nie
    super luksusowe, ale to nam w zupełności wystarczyło.
    Jak ktoś ma kaprysy jak poprzednik to niech płaci nawet i 200 zł. od
    osoby, jego pieniądze,wola i sprawa.
    Pozdrawiam Cię i życzę trafnego wyboru i wspaniałego odpoczynku.
  • zsxdcf 02.03.09, 22:10
    Putka przyjedź do mnie w tym roku www.domekprzymorzu.pl

    Zapraszam A.J.
  • remo29 05.03.09, 16:31
    Za nocleg w przyczepie przypominającej budę z hot-dogami na giełdzie warzywnej
    śpiewasz 150 zł/dobę?? Skoro taki z ciebie gościnny biznesem z branży
    hotelarskiej, darmowa porada dnia: Zainwestuj w garaż pod Krakowem - wstawisz
    trzy tapczany, wannę i pójdzie jako stancja dla studentów AGH-u po 4 stówki od
    łebka...

    Dzięki, że mi się przypomniałeś, dlaczego od dawna nie jeżdżę nad Bałtyk.

    --
    //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po
    trzy nogi.
  • apartament-stegna 28.02.09, 12:17
    A moim zdanie za pokój to drogo wychodzi, ja wynajmuje mieszkanie 4 osobowe za
    50 zł os.
    A różnica pomiędzy pokojem, a mieszkaniem jest ogromna.
  • fatima5 28.02.09, 12:39
    Chyba sami zainteresowani wymyślaja te ceny;
    Jestem na etapie rezerwacji na długi weekend, ciezko cos znalesc bo
    ludzie nie chca na 2 dni przyjmowac,po pierwsze
    Ceny ksztaltują sie następująco
    Kolobrzeg -100m od plazy od 120 zl/os,przy plazy
    Międzyzdroje od 90 /os ale 300m do plazy
    Sopot od 150 zl ze sniadaniem przy plazy.
    Sa to ceny z 2009 roku,mowie o dobrych warunkach.
    Miejsca okolo 1 kilometra ze wsolna lazienka chyba 45 zl..
    ale cos takiego omijam...
  • marex59 28.02.09, 12:58
    W tym roku ceny w różnych miejscach sie kształtują różnie , a
    mianowicie w tzw, zwykłym standarcie czyli z łazienką od 50 do 60zł
    od osoby. Może to nie są jakieś luksusy ale dla mniej wymagających w
    zupełności starczy. Ważne jest też jak dalego od morza,bo cena może
    się zmieniać nawet w granicach 20%.Patrząc na poprzedni rok to
    trochę wszystko wzrosło ale bez przesady, a te 40 zł za osobę co
    pisze zakładający wątek to cena na dzień dzisiejszy jest bardzo
    dobra.Wnioski swoje wyciągam po przestudiowaniu całego prawie
    internetu z polskimi ofertami co mi zajęło dosyć duzo czasu.A tak na
    marginesie to ja bym za bardzo tego zachodniopomorskie nie brał
    poważnie bo to osoba która nie może się dowartościować w swoim
    towarzystwie więc wykorzystuje internet a zwłaszcze te forum dla
    swoich nie spełnionych ambicji.
  • zachodniopomorskie 28.02.09, 13:35
    W zwyklym standarcie czyli z lazienk.a.a.a..
    Marx chcialbys ...z lazienka przy plazy to koszt min 100 zl!!!!!
    Ty piszesz o pokoju z wspolna lazienka takowe bedza w tym roku po 50
    zl,bo wszytko zdrozalo!!!
    Z lazienka po 60 zl to sa ale w gospodarstwach AGROTURYSTYCZNYCH!!!
    albo na wiochach!!
    Nie w kurortach turystycznych nie ma mowy o pokoju za 60 zl/os np W
    Sopcie przy monciaku,tym bardziej jak koniuktura wczasowa jest na
    Polske to nie 2008 rok gdzie euro po 3 zl, i kazdy schodzilz ceny.
  • monikaa13 28.02.09, 20:54
    Myślę, że to normalna cena, a nawet z tych tańszych.

    Co do mieszkania to może wychodzą tanie, bo ludzie wolą pokoje od
    całych mieszkań. Ja osobiście nigdy nie wynajęłabym mieszkania na
    wakacje. Wolę mały i ciasny pokoik :)
    --
    Mój dziennik budowy
  • mygdulla 01.03.09, 08:27
    POLECAM Mieszkanie dwu pokojowe 48 metrów, znajduje się na ulicy
    Zwycięzców w Kołobrzegu czyli bliziutko morza jakieś 300 metrów, zależy którą
    drogą idziemy i na jaką plaże chcemy dojść:).Około 300-400 metrów do starówki,
    basenów, kina, sali zabaw dla dzieci, na dole bar z domowymi obiadkami,
    piekarnia, apteka, sklepy, bankomaty. Na dole malutki plac zabaw dla dzieci i
    parking osiedlowy. Parking strzeżony jest jakieś 50 metrów dalej. Mieszkanie
    jest w malutkim 4 piętrowym budynku, znajduje się na 3 piętrze. W mieszkaniu
    jest duży pokój dwu osobowy + łóżeczko dla dziecka, w pokoju jest duża dwu
    osobowa kanapa, duża szafa, stolik. Pościel dla Państwa i specjalna dziecięca do
    łóżeczka. Drugi pokój z aneksem kuchennym w pełni wyposażonym,lodówka,
    kuchenka,piekarnik, oczywiście tv kablówka i dla posiadaczy laptopów bezpłatny
    stały dostęp do internetu:). I w tym pokoju jest duża dwu osobowa kanapa. Każdy
    z pokoi zamykany jest na klucz. Łazienka, z wanną, kabiną prysznicową,
    umywalką i wc. Cena za całe mieszkanie wynosi 150zł/dobę. Konieczna jest
    wcześniejsza rezerwacja i wpłata zaliczki. W razie pytań proszę pisać na
    akselot@wp.pl lub dzwonić 0501314256 Pozdrawiam Magda 501-314-256. Zdjęcia
    przesyłam na maila. Pozdrawiam i zapraszam.
    Jeśli chodzi o wolne terminy to wolna jest w tej chwili pierwsza połowa lipca
    oraz cały sierpień bez ostatniego tygodnia.
  • putka2 01.03.09, 10:36
    Zapomniałam dodać że ja w tamtym roku płaciłam po 40 zł. ( 2+1)
    czylipłaciłam 100 zł. za mieszkanie 1 pok. z łazienką i kuchnią (
    wszystko do naszej wyłącznie dyspozycji ) 100m. od plaży.
    W kołobrzegu miałam namiary na prywatne kwatery w sezonie od 35 zł z
    łazienką ( wystarczy wejść na portal kołobrzeg i okolice )

    Ludzie nie dajcie sie zwariować i omamić, kwatery po 120 zł od osoby
    ze śniadaniem czy bez są w hotelach albo w luksusowych pensjonatach
    lub apartamentach jedno lub wielopoziomowych, albo ktoś wystawia
    taką cenę i czeka na osobę nieświadomą że przepłaca.
    Ja też widziałam apartamenty nad morzem i zakopanem po 300 zł. za
    dobę dla 2 osób ( bez śniadania ) z nowiutkimi i drogimi meblami, tv
    plazmowym, elegancką pościelą, kuchnią z mikrofalówką za 700 zł.
    zmywarką, pokojem z zabawkami dla dzieci itp.ale aby dobrze wypocząć
    niektórym wystarczy zwykły standard, byleby było czysto, a meble
    były w dobry stanie, a inny musi mieć luksus.

    Kwestia wyboru, a nie tak jak na tym forum obrzucania się wyzwiskami
    i udowadniania swojego nowobogactwa ( głupoty ) innym.
  • fatima5 01.03.09, 12:16
    Piszesz w ubieglym roku?..
    Czy zdajesz sobie sprawe ze w 2008 roku ludzie schodzili z cen po
    50/% bo nikoo nie bylo nad morzem?
    W tym roku tego nie będzie.
    A cena 120 zl za osobe to nie sa jakies super warunki..
    Super warunki w hotelu to niestety ale 300 zl od osoby
    Podaj namiary na te 35 zl na dwa dni majowe z laziena w Kolobrzegu,
    wisz nie podasz bo czegos takiego nie znajdzisz, i nastepne glupoty
    300 m do plazy , alezy która drogą idziemy , to jest najwieksze
    oszustwo.
    Szukam apartamentow , pokoi i wiem co pisze.
    A apartament przy plazy to standrat koszt od 300 zl..
  • putka2 01.03.09, 16:30
    nie warto ( nigdy tego nie robię)podawać swoich sprawdzonych namiarów
    na kwatery, jeżeli jesteś inteligentna do domyślisz się dlaczego, a
    jeżeli nie to będziesz dalej drążyć temat, widzę że masz wyrobioną
    opinię na temat tańszych kwater, ale to już nie moja sprawa. Aha i
    czytaj dobrze tekst bo podałam tam forum na którym są adresy kwater
    w kołobrzegu i okolicach w różnych cenach i standardzie.
  • fatima5 01.03.09, 16:56
    No i dobrze napisalam ze nie podasz bo takowych nie ma.
    w tamtym roku schodzili z cen bo bylam swiadkiem , ludzi wogóle nie
    bylo...
    pusto jak nigdy...
    tak ,omijam tanie kwatery typu 35 zl bo standart ich jest
    przerazający , nigdy nie pojde po kimś się umyc, sorry.
    Mam liste ofert , i niestety czym blizej morza tym drozej nawet ,
    standart ma tu małe znaczenie.
    Ludzie wymyslaja ze mają tanie kwatery o dobrym standarcie , jak
    przychodzi o podanie namiarów to cisza.
    Sa to tylko iluzje co niektórch , bo tak naprawde mieszkaja w złych
    warunkach a mówia ze tanio dali a standart mieli, zresztą mozna
    sprawdzic caly net roi sie od ofert ..
    Jakie warunki za jaką cene ...
  • zuzulka.s 01.03.09, 18:25
    Witam
    A ja mogę podać namiar na kwaterę za 40 zł. Co prawda nie jest to
    Kołobrzeg ani Łeba jednak mała mieścina no i do morza jakieś 25 min
    spacerkiem, ale wiem, że dla dużej liczby osób liczy się także
    wypoczynek w zacisznym miejscu, a taki spacer jest również
    przyjemności.
    Sama nie mieszkam w złych warunkach, a płacę tyle gdyż w zupełności
    ten standard mi wystarczy, własna czysta!!!! łazienka, tv i wygodne
    łoże małżeńskie.
    Ale prawdą jest, że im bliżej do morza tym standard za tą samą cenę
    ulega obniżeniu
    Pozdrawiam :)
  • rybka-0 01.03.09, 16:48
    Fatima nie prawda,że w ubiegłym roku kwaterodawcy schodzili z cen.Chyba ,że w
    Kołobrzegu.Mieszkam w Łebie i u nas było ful.Mam co prawda w tym roku ceny jak w
    ubiegłym,ale każdy był zadowolony [45,- od osoby ] i wyobraż sobie ,że dla
    niektórych to dużo.Pozdrawiam
  • putka2 01.03.09, 19:45
    że nie jesteś osobą "domyślną".
    Po co ci namiary na tanie kwatery, jeżeli nimi gardzisz i twierdzisz
    że ktoś za 40 zł. mieszka w brudzie. Aha pomysłodawczyni tematu
    pytała o kwatery w sezonie, a nie w weekend majowy.
    Jeszcze raz powtarzam nie podaję adresów znanych mi kwater osobom
    postronnym, szukającym taniej sensacji,inteligentni będą wiedzieli o
    co chodzi.
    Dla mnie temat jest zakończony. Pozdrawiam
  • ania-bell 03.03.09, 12:51
    Moim zdaniem to nie jest drogo.
    Ja w tym roku płacę 85 zł z wyżywieniem, 100 m od plaży, domek z
    łazienką i aneksem, dwa pokoje, taras.
  • zachodniopomorskie 03.03.09, 13:32
    z jakim wyzywieniem?
    i gdzie?
    skad wy te ceny macie?
    z wyobrazni, w sezonie zwykly pokoj z lazienka 100m do plazy to
    koszt min 100 zl.
    podaj miejscowosc jak sie nie wstydzisz, na jakiej to wiosce?..
    a wyzywienie to suchy prowian?
  • marex59 03.03.09, 16:46
    Podejrzewam że ania-bell pisze o takiej cenie za jedną osobę a nie
    za cały domek.
  • ania-bell 04.03.09, 11:37
    Oczywiście cena jest od jednej osoby, co i tak wydaje mi się tanio
    jeśli chodzi o pełnię sezonu nad morzem.
  • ania-bell 04.03.09, 11:34
    Cena, która podałam nie jest z wyobraźni tylko realna.
    Miejscowość to Karwia, wyżywienie: śniadanie i obiady.
    I jeszcze jedno jak się umie szukać to się znajdzie nawet bardzo
    tanie wczasy z bardzo dobrymi warunkami.
  • zachodniopomorskie 04.03.09, 11:51
    Zgadzam sie jezeli nie klamiesz ,80 zeta z wyzywieniem(zalezy co tam
    dadza}}
    jest tanio a nawet bardzo.
    Natomiast z tym ze jak sie szuka to sie znajdzie tanio z dobrymi
    warunkami to sie nie zgodzę..
    dla mnie tanio to jest 100 zl./nocleg , porównujac nocleg 260 zl/w
    hotelu.
    100 to tanio.
    50 zl to juz jest podejrzana cena, wole nie ryzykowac.
  • ania-bell 04.03.09, 12:06
    Od blisko 10 lat jeżdżę na wakacje nad nasze morze. Zawsze kupuje
    tanie wczasy, największą ceną jaką do tej pory zapłaciłam było 90 zł
    z wyżywieniem od osoby i zawsze były dobre warunki i pyszne jedzenie
    oraz blisko do morza, maksymalnie 400 m. Dla mnie osobiście 100 zł
    za sam nocleg to jest dużo.
  • rychu-k 04.03.09, 13:56
    OK, 85zł od osoby z wyżywieniem to atrakcyjna cena, ale mam pytanie jak ta oferta wygląda w przypadku wynajęcia domku przez dwie osoby?
    Może dziwne pytanie ale takie "szczegóły" sprawiają, że to co jest najlepszym wyborem dla jednych nie jest atrakcyjne dla innych.
    Drugie pytanie dotyczy "pysznego jedzenia" - z jakiej oferty najczęściej Pani korzysta, lokal/restaruacja/stołówka na terenie ośrodka - właściciela domków czy coś niezależnego "na mieście"?
    Skąd takie pytanie, a stąd że czasem mam wrażenie jakbym był jakimś "rozrzutnikiem", po sezonie modne jest opowiadanie o super urlopie za niewielkie pieniądze, aż strach się przyznać, że za podobny urlop w tym samym czasie i regionie wydałem dwa razy więcej i na dodatek pogoda było do bani.
    Nie jestem wybredny, na urlopie w kraju staram się jadać w różnych miejscach, wolę się nie ograniczać do jednej często miernej stołówki i sztywnych godzin i wychodzi mi, że muszę przeznaczyć na dzień ~150zł/os (nocleg, wyżywienie + małe dodatki), bez wybryków, ot normaly urlop.
    Jak Wam wychodzi średnia, bo ja nie wiem na czym można zaoszczędzić ;)
  • zachodniopomorskie 04.03.09, 14:31
    Rychu k, swietnie powiedziane.
    Duzo osób chwali sie jak malo wydalo i jak super bylo,w wiekszosci
    jest to klamstwo poniewaz;
    500 m do plazy , wcale nie jest tak blisko , biorąc pod uwagę
    dzieci , rozne akcesoria itp.
    Kiedys bylem na "odwiedziny " na chwilke u znajomych
    którzy ,zachwalali urok swojego pokoju za 50 zl, dla mnie tragedia.
    Sa mniej wymagający i wiecej, najwazniejsze w tym , ze nie mozna
    miec wygórowanych ambicji za 50 zl , jak wiekszosc ludzi z tego
    forum.
    Dla mnie cena stówki za leb przy plazy to normalna nie wygórowana
    cena, ponieważ hotel kosztuje ponad 200 i to zadna rewelacja.
  • ania-bell 04.03.09, 16:02
    Teraz to ja mam pytanie co to znaczy "wygórowane ambicje za 50 zł".
    Nie wiem co "zachodniopomorskie" chciałby mieć w pokoju aby dla
    niego było ok. Ja uważam, że jadąc na wakacje wystarczy mi pokój z
    łazienką, TV, lodówką, czajnikiem, balkonem, parawanem i kocem na
    plażę. A to wszystko można mieć już za 50 zł od osoby.
  • ania-bell 04.03.09, 15:55
    Odpowiadam: z tego co się orientuje to w Ośrodku są też domki dla 2-
    3 osób, cena jest taka sama, ponieważ jest to cena od osoby z
    wyżywieniem. Jeśli chodzi o wyżywienie to stołuje się zawsze w
    Ośrodku - śniadania i obiady, natomiast kolacje albo robię sama albo
    chodzimy na rybkę. Raz tylko zdarzyło mi się kupować obiady poza
    miejscem gdzie spałam i muszę przyznać, że była to porażka. Raz
    drogo a dwa długie czekanie. Ja specjalnie nie oszczędzam nad
    morzem, dlatego przy wyborze tańszych wczasów mam zapas pieniędzy na
    szaleństwa, typu rybka, lody czy gofry albo zwiedzanie. Jesli
    chodzi o średnią to nigdy nie liczyłam, ale myślę, że nie wyjdzie
    więcej niż 120 zł. (spanie, jedzenie, rybka na kolacje, kawa, lody).
  • zachodniopomorskie 04.03.09, 16:27
    Wlaśnie ze nie mozna bo za 50 zl to sa pokoje z wspolnym kiblem...
    mam Ci podac przyklady?
    ja nie wynajmuje mam swoje male lokum nad morzem ale wiem ile ludzie
    placą w odleglosci okolo 200m do plazy za 50 zl z lazienka nie
    znajdziesz...
    sa ale z wspólnymi...
    juz nawet 800m sa po 45 zl zobacz sobie...
    nie klamie.
  • ania-bell 05.03.09, 11:55
    Ja też mogę podać przykłady, że można wynająć pokój za 50 zł od
    osoby, taki jak wcześniej opisałam.
    Przypuszczam, że to swoje lokum to masz w większej miejscowości i
    tam faktycznie może być trudno ze znalezieniem pokoju, gdzie cena
    jest 50 zł od osoby. Ale powiedzmy sobie szczerze im większa
    miejscowość tym większe ceny, a jeszcze jak do tego dochodzi nazwa
    kurort albo uzdrowisko to trzeba dodatkowo zapłacić.
    Dlatego ja wybieram te mniejsze miejscowości.
  • zachodniopomorskie 05.03.09, 14:05
    Tu bym się zgodził.
  • dzonsa 29.03.09, 19:04
    Aniu-jeśli możesz podaj namiary będę wdzięczna. Pozdrawiam.
  • ania-bell 29.03.09, 19:41
    Ponieważ najczęściej wybieram pokoje z wyżywieniem na miejscu więc
    np. Sęk w Karwii, Isabelle w Darłówku,
    U Basi w Chłapowie i U Doroty w Gąskach (te dwa bez wyżywienia).
  • remo29 05.03.09, 16:50
    Tak sobie czytam... Chyba nie jestem aż tak sentymentalny, żeby tłuc się (w moim
    przypadku) 12 godzin po dziurach, żeby na miejscu wynająć pokój w bloku po 50 zł
    od głowy, pół kilometra od plaży. Iść z rana "zaklepać" sobie dwa m2 piachu,
    umoczyć tyłek w zimnej jak cholera wodzie, na obiad zjeść z plastikowego talerza
    "świeżą rybkę", która przyjechała z chłodni pod Wrocławiem, wypić piwo w
    mordowni między wilkiem patrzącymi na siebie kibolami z np. Torunia i
    Bydgoszczy, czy w końcu słuchać do poduszki nocnych chichotów gó...ar w białych
    pantofelkach, przy których Jola Rutowicz to wulkan intelektu...
    Mam miłe wspomnienia znad Bałtyku, ale wtedy były inne czasy - paszportów nie
    dawali od ręki...

    --
    //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po
    trzy nogi.
  • zachodniopomorskie 05.03.09, 19:06
    oczywiscie ze tak.
    Zawsze masz wyjscie;
    1. kupic wlasny apartament
    wynając pokoj w pensjonacie lub hotelu na /przy/plazy
    lub pojechac za granice /za min 3,5 tys/os, modląc sie zeby BP nie
    zbankrutowalo bo mozesz wracac na piechotę.
  • remo29 06.03.09, 08:33
    12 lat temu dałem się nabić w butelczynę i wylądowałem w norze zwanej szumnie
    "OW Fala" w Mielnie. Przywiozłem niesamowite wrażenia z pobytu, a mój syn
    salmonellę. I przyrzekłem sobie, że nigdy więcej. Od tamtej pory sam sobie
    jestem biurem podróży: wsiadam w samochód i jadę. Przyjeżdżam na miejsce w
    ciemno i patrzę - tu mi się nie podoba, tam za drogo, to jadę kawałek dalej.
    Góra godzina-dwie i znajduję to co mi odpowiada. I nie wynajmuje lokum za 3,5
    tys/os, bo zeszłoroczny wyjazd (razem z paliwem i żarciem w knajpach!) kosztował
    1,5 zł/os.
    Można? Można...
    Zapomniałem dodać - mówię o Chorwacji, gdzie poziom usług turystycznych stoi
    lata świetlne przed nami, gdzie NIKT nie odważyłby się wynajmować turystom
    zatęchłej przyczepy kampingowej za 30 euro/os, gdzie właściciel pensjonatu nie
    musi w dwa miechy się nachapać, bo za rok może być zimno, gdzie jak ktoś nie ma
    wolnego apartamentu, to wyśle turystę do swojego sąsiada, gdzie w każdej
    pipidówie jest punkt informacyjny o dostępnych miejscach, bo nikt nie robi tego
    na lewo, a skoro nie robi na lewo, to nie stać go na ściemę, że standard jak w
    Mariottcie.
    Przykładów mogę mnożyć, tylko po co - nie znikną znad Bałtyku ćwoki, które są w
    stanie kobiecie w 8 miesiącu ciąży powiedzieć po 11 godzinach jazdy "jak się
    pani nie podoba, to niech pani wraca do domu"...

    --
    //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po
    trzy nogi.
  • zachodniopomorskie 06.03.09, 09:04
    3,5 tys mialem na mysli zagraniczna wycieczke, za os /
    Nie wszyscy wynajmujacy sa tacy...jak ww wymienieni.
    w Chorwacji wlasnie znajomi trafiali na nie
    sympatycznych w stosunku do Polaków a w apartamencie potrafili
    liczyc kazdego widelca i w Chorwacji bardzo czestym przypadkiem
    wynajmu jest zawsze pobierana kaucja, o co tak burza sie forumowicze
    na forach...
    Tam tak jest, ale juz 2 lata temu zywnosc byla droga wiec opisywano
    sytuacje gdzie cofano Polakow z granicy za...
    kilogramy zywnosci którą probowano przywozic zPolski.W tym roku
    wyjazd nad Bałtyk w ciemno moze byc bardzo niebezpieczny.

  • ania-bell 06.03.09, 10:34
    Ciekawa dyskusja się zrobiła. Więc wtrącę swoje trzy grosze. Czasami
    zastanawiałam się czy nie pojechać właśnie do Chorwacji ale jakoś
    nigdzie nie mogę znależć tego co by mi pasowało. Nie chodzi o
    warunki mieszkaniowe bo te są dobre ale np. nigdzie nie znalazłam
    pokoi przy których byłby plac zabaw, ping-pong, boisko, tak, żeby
    dzieci się nie nudziły, a jeśli już jest jakiś Ośrodek to ceny są
    masakryczne. Plaża to kolejna sprawa, gdzie w Chorwacji jest taki
    sam piasek jak w Polsce. No i podróż, która jest długa, męcząca i
    kosztowna. Pewnie, że na polskich drogach są dziury i ciężko się
    jeździ ale kto powiedział, że wyjazd nad morze np. z południa Polski
    ma być krótką wycieczką. Można jechać powoli, po drodze zwiedzić
    ciekawe miasta i miejsca a nad morze dojechać wieczorem lub
    nastepnego dnia. Jest to według mnie o wiele przyjemniejsze niż
    ciągła jazda samochodem autostradą.
  • zachodniopomorskie 06.03.09, 11:02
    Tak ,jak mówiłem Chorwacja juz dwa lata temu zrobila sie droga.
    I nie jest to moja opinia a ludzi ,apartamenty po 200 zl moze i są
    ale daleko od morza i w malym miastach,poza tym zywnosc duzo drozsza
    niz u Nas.
    Wolalbym juz wybrać sie na Kretę.
    Ja tam lubie standart, albo wlasne m, albo podane w hotelu.
    Dlatego latem Polska, zimą ciepłe kraje.
  • remo29 06.03.09, 14:27
    Oj coś mi się zdaje że szanowna pani szukała Jastrzębiej Góry w Dalmacji... Nie
    tędy droga: nie ma stołów do ping-ponga, wielkie ośrodki są dla wielkich
    portfeli (głównie niemieckich emerytów), a piaszczyste plaże są tylko w
    folderach biur podróży. Problem z zapewnieniem atrakcji dzieciom to
    przyzwyczajenie z Polski - w czasie deszczu dzieci się nudzą. Dla dzieci w
    KAŻDYM wieku nie ma większej atrakcji niż pluskanie się w wodzie od rana do
    zmierzchu. A woda ma bez względu na porę dnia dwadzieścia kilka stopni.
    Podróż jest mniej męcząca niż jazda z Warszawy do Zakopanego. A czy wpadł ktoś
    na pomysł, żeby po drodze do Zakopca "zwiedzać ciekawe miejsca"? Z Katowic na
    Istrię jedzie się 8 godzin z palcem w uchu, z dziećmi max 10. Wyjazd z Polski o
    północy - śniadanie w śródziemnomorskiej knajpce na świeżym powietrzu...
    A co do niechęci Chorwatów do Polaków - jako rzekł kol. zachodniopomorski...
    Chorwaci najbardziej nie lubią Niemców, ale jako że z nich żyją, to pokazują że
    lubią. Polaków lubią, póki nasi nie chleją na umór, nie kradną i nie robią
    totalnej siary udając światowe paniska w sandałach, białych skarpetkach z
    powywieszanymi na szyi wszystkimi komórkami... Miejscowi nie wiedzą kto to
    Małysz, więc nie cmokają i nie wiwatują na widok Polaków, są serdeczni, ale jak
    przegniesz, to i mnich buddyjski strzeli cię z liścia...
    --
    //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po
    trzy nogi.
  • zachodniopomorskie 06.03.09, 15:25
    nie ma piaszczystych plaz?
    no co TY?;-Q
    Niemiec jest duzo bardziej skąpszy od Polaka,przyjezdza bo ma za pól
    friko wczasy z ich refunduszu.
    Co przy setce gosci wychodzi duzo taniej niz placenie inwidualnie.
    Niemcy dla mnie juz przesadzaja leją benzyne w 10 karnistrów...
    Nawet jak inwidualnie przyjedzie to przy najnizszej pensji 1600 euro
    i tak mu taniej , emeryt ma ponad 1000 euro ...

  • remo29 06.03.09, 19:15
    > Niemcy dla mnie juz przesadzaja leją benzyne w 10 karnistrów...

    No widzisz... Niemiec wiezie cysternę benzyny, żarcie i browar, a Polak jedzie
    ze zgrzewką wody i celnicy się krzywią... Mnie też to zastanawiało :)
    Tyle, że Niemcy to miliony potencjalnych klientów, którzy z 1000 euro emerytury
    odłożą sobie na tanie wakacje nad Adriatykiem.

    --
    //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po
    trzy nogi.
  • ania-bell 06.03.09, 18:50
    To ciekawe co remo29 napisał ale nie jest to żaden argument, żeby
    jechać do Chorwacji na wakacje z dziećmi:
    1) 8 godzin z przystankami to Ja jadę nad nasze morze z okolic
    Krakowa;
    2) woda w Bałtyku napewno jest chłodniejsza ale przez to tylko
    zdrowsza dla naszego organizmu;
    3) moje dzieci uwielbiają się bawić w piasku, woda jest tu tylko
    dodatkiem i nie musi być najcieplejsza;
    4) wyjazd z dziećmi w nocy to jest jakieś nieporozumienie, wszyscy
    są zmęczeni i dzieci marudzą;
    5) z okolic Krakowa do Zakopanego jest bliżej a można się zatrzymać
    kilka razy i coś zwiedzić, przynajmniej Ja tak robię.
    Chorwacja to piękny kraj ale do zwiedzania.
    Na wakacje to Ja jednak zawsze wybiorę Polskę.
  • remo29 06.03.09, 19:29
    ania-bell napisała:

    > To ciekawe co remo29 napisał ale nie jest to żaden argument, żeby
    > jechać do Chorwacji na wakacje z dziećmi:

    No cóż... Nie masz porównania, więc piszesz co piszesz, a ja odpowiem po kolei.

    > 1) 8 godzin z przystankami to Ja jadę nad nasze morze z okolic
    > Krakowa;

    Ja mieszkam rzut beretem od A4 w okolicach Katowic. Fakt - jechałem 8 godzin z
    Kołobrzegu. Ale nocą, w weekend (bez TIRów) i z przystankami jedynie na siku.
    Jeśli jedziesz - jak mówisz - w dzień, zwiedzasz, i (jak myślę) kochasz swoje
    dzieci (znaczy nie szarżujesz "ile fabryka dała"), to napisz mi którędy jedziesz
    nad morze z Krakowa w 8 godzin...

    > 2) woda w Bałtyku napewno jest chłodniejsza ale przez to tylko
    > zdrowsza dla naszego organizmu;

    Żona pobiła męża. W sądzie wystraszony mąż powiedział, że on do żony nie ma
    żalu, bo w szpitalu to nawet sobie odpoczął...

    > 3) moje dzieci uwielbiają się bawić w piasku, woda jest tu tylko
    > dodatkiem i nie musi być najcieplejsza;

    A mieli wybór ciepła woda czy piasek?

    > 4) wyjazd z dziećmi w nocy to jest jakieś nieporozumienie, wszyscy
    > są zmęczeni i dzieci marudzą;

    Auto bez klimy. Dzieci sztuk dwie. Najmłodszy miał niecałe dwa lata, jak to
    dziecko - spał aż do rana. Starszy (8 lat) strasznie się zdziwił, że poranne
    siku robi w Słowenii.

    > 5) z okolic Krakowa do Zakopanego jest bliżej a można się zatrzymać
    > kilka razy i coś zwiedzić, przynajmniej Ja tak robię.

    Jak jadę do Bielska-Białej, to zatrzymuję się w Pszczynie. Jem lody, spaceruję.
    Ale wiem, że cel podróży jest za pół godziny, a nie pół doby...

    > Chorwacja to piękny kraj ale do zwiedzania.
    > Na wakacje to Ja jednak zawsze wybiorę Polskę.

    Spróbuj, to podyskutujemy o wyższości świąt...

    --
    //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po
    trzy nogi.
  • ania-bell 07.03.09, 11:09
    No cóż, muszę odpowiedzieć na Twoje argumenty.
    Fakt nie mam porównania i chyba nie chcę go mieć bo wakacje bardzo
    łatwo sobie zepsuć i nawet ciepła woda tego nie naprawi.
    Ja musze mieć warunki dla dzieci takie jakie opisywałam wcześniej.
    Każdy wybiera to co lubi.
    Co do jazdy nad morze z okolic Krakowa,wyjazd 5-6 rano, autostrada
    na Katowice, potem Częstochowa, Łódź, Toruń, Gdańsk (obwodnica) i np
    Łazy, Karwia, Jastarnia, przyjazd około 14, w Jastarni byliśmy nawet
    o 13. W tym kilka postojów. Dłuzej jechaliśmy tylko na zachodnie
    wybrzeże ale wtedy drogę rozłożyliśmy na dwa dni.
    "Żona pobiła męża. W sądzie wystraszony mąż powiedział, że on do
    żony nie ma > żalu, bo w szpitalu to nawet sobie odpoczął..." - tego
    cytatu to niestety nie rozumiem w kontekście naszej dyskusji,
    jasniej proszę.
    Dzieci miały wybór, były na basenach termalnych i powiedziały owszem
    fajna ciepła woda ale nudy bo piachu nie ma.
    Moje auto też bez klimy, raz tylko pojechaliśmy nocą, fanaberie
    mojego męża i rano to wyglądało tak,mąż zmęczony to musi się wyspać,
    więc pół dnia od razu odpada, dzieci marudzą bo w dzień nie usną a
    spanie w samochodzie nie wygodne i nie są dospane. Ja wykończona a
    jeszcze muszę pilnować dzieci, zorganizować im czas, ropakować
    tobołki i jeszcze parę innych rzeczy. Kończy się na tym, że
    praktycznie pierwszy dzień był do bani. Teraz jedziemy sobie w
    dzień, krócej lub dłużej, to zależy od naszych dzieci.Po przyjeździe
    na miejsce, dzieci idą się bawić na plac zabaw, mąż spokojnie
    odpoczywa przez godzinę, jemy obiad i po południu lub wieczorem już
    jesteśmy na plaży. Dzieci zadowolone kopią w piasku a Ja spokojnie
    siedzę i piję sobie piwo podziwiając zachód słońca.
  • remo29 07.03.09, 12:01
    Cóż... Miłych wakacji, gdziekolwiek je spędzisz.

    --
    //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po
    trzy nogi.
  • ania-bell 07.03.09, 12:56
    Dziękuje i życzę udanego wypoczynku.
  • alfajet-777 06.03.09, 18:48
    40 zł nad morzem to jest Minimum w tym roku :-)
    Średnia cena to około 80-100 zł za dobę.
    Taniej masz jedynie w górach tam ceny zaczynają się od 30 zł
    Pozdrawiam . i nie zważaj na kolegę Zachodniopomorskiego
    On mieszka tylko w Hotelach i nie rozumie nas Kwaterobiorców
    Pozdrawiam , Ja płacę w tym roku 45 zł za dobę od osoby( Ale dostłem rabat jako
    stały klient )
  • zuzulka.s 06.03.09, 20:42
    Witam
    Rozumiem że każdy ma inne wymagania ale nie należy krytykować nas
    kwaterobiorców ;) A jak to jest, że ceny nad morzem idą w górę w
    dobie kryzysu...
    Pozdrawiam i dzięki wszystkim ze przydatne komentarze
  • iwonaleba 08.03.09, 22:40
    Fakt,że niektórzy bardzo podnieśli ceny za kwatery ale bez przesady.Ja wynajmuję
    kilka pokoi i średnia cena to 40-45zł od osoby za ładny,czysty pokój z łazienką
    w centrum Łeby.W każdym pokoju jest tv,lodówka a do dyspozycji gości aneks
    kuchenny.Nie chcę się reklamować bo to nie miejsce na reklamę ale naprawdę można
    znależć fajny pokój za rozsądną cenę.A na weekend majowy cena też nie przekroczy
    45zł.
  • zuzulka.s 06.03.09, 21:20
    Właściwie to zapomniałam dodać bardzo istotną rzecz a mianowicie
    odległość do morza w moim ulubionym ośrodku to ok 2km.. wiem, że
    dużo osób to zniechęca ale dla mnie takie położenie ma dużo zalet.
    Chociażby lubię spokój i to mam zapewnione (las 100 m), spacer
    dobrze robi naszej rodzince (tak to nie wiem czy każdego dnia
    pokonywalibyśmy 4 km) no i stąd ta niska cena :)
    Pozdrawiam :)
  • zachodniopomorskie 06.03.09, 21:36
    Dlaczego ida ceny u nas w dobie kryzysu>?
    Bo koniunktura dla wlascicieli pensjonatów dobra.
    Wczasy zagraniczne drogie to wiadomo ze wiekszosc pojedzie do Polski.
    Poza tym nie oszukujmy sie woda, prąd , gaz.
    Dajmy im tez zarobic!
    Alafajet hotele hotelami, ale sam przyznajesz ze srednia cena to 80-
    100 zl,a inni az nerwicy dostaja jak takie ceny slyszą, i przyznaje
    Ci racje w kurortach taka cena za nocleg blisko plazy to normalka, a
    jak ktos jezdzi co roku to moze mieć znizki , bo ludzie się juz
    znają to moze wolą juz swojego, niż jakąs marude.
  • fatima5 08.03.09, 23:40
    Czytam te ceny i przecieram oczy!
    Mysle ze wiekszosc wpisow to chyba sami wczasowicze, ktorzy za
    takowa by chcieli wynając,na majówke nikt nie schodzi z ceny ponizej
    140 zl za osobę a i trzeba wynając min 3 doby bo na 2 lub jedną nie
    ma mowy a parking kosztuje 25 zloty /doba.A tu 40 za nocleg?
  • remo29 09.03.09, 00:01
    > na majówke nikt nie schodzi z ceny ponizej 140 zl za osobę

    No bez jaj... 30 euro od łebka?? W trzy osoby to prawie stówa! Jeśli to prawda,
    to poprzewracało się w głowach, oj poprzewracało...

    --
    //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po
    trzy nogi.
  • robcius 09.03.09, 10:39
    www.kwatery-rubinowa21.kolobrzeg.pl

    Dom położony jest w zachodniej - willowej dzielnicy Kołobrzegu (Radzikowo), co stanowi wspaniałe miejsce na kameralny wypoczynek nad morzem, w pobliżu lasy i łąki.
    Dom oddalony około 1200m do pięknej szerokiej, piaszczystej plaży, ok. 3,5 km od centrum - z dala od zgiełku i ruchliwej drogi.
    Dogodny dojazd linią nr 5 i 6 autobusów miejskich.
    W odległości 100 m od domu znajduje się plac zabaw dla dzieci oraz boiska bo koszykówki, siatkówki i piłki nożnej.
    Posesja ogrodzona z miejscem na grill i podjazdem do parkowania samochodów.
    Na wyposażeniu każdego pokoju znajduje się:
    TV Sat, Czajnik bezprzewodowy, naczynia, sztućce.
    Udostępniamy:
    Komputer z dostępem do internetu (dla gości z własnym laptopem - internet bezprzewodowy), sprzęt AGD.
    Możliwość przyrządzenia szybkich posiłków (śniadań, kolacji). Niestety nie ma możliwości gotowania obiadów we własnym zakresie. W pobliżu znajduja się sezonowe jadłodajnie.
  • zachodniopomorskie 09.03.09, 20:06
    Ile do plazy? ponad kilometr?
    to ja wole juz zaplacic...nawet 300 zl za caly apartament
  • alfajet-777 11.03.09, 22:27
    A co to za różnica czy Kilometr czy 100 metrów ?
  • zachodniopomorskie 11.03.09, 22:37
    co za róznica?
    No nie rozsmieszaj mnie!
    Przegioles tera!
    Toz to najwazniejsze ,nie mam zamiaru isc pól godziny na plaze!
    Albo wracac padniety na czterech...
    Róznicajest tez w cenie , czym blizej tym drozej.
    Ale jak ktos lubi sie męczyc to moze nawet jechać godzine;-(na plaze.
  • daro562 12.03.09, 08:42
    To wynajmij sobie hotel z widokiem na morze,przy plaży to wcale nie będziesz
    musiał wychodzić z pokoju. Moim zdaniem taki spacer na plażę to bardzo fajna
    rzecz.Jak wracasz z plaży padnięty ,to co Ty tam robisz?
  • alfajet-777 12.03.09, 09:55
    Zachodni , w Helu jest około 1 km do morza i bez różnicy czy mieszkasz w
    kwaterze , hotelu czy apartamencie , i tak trzeba iść przez las , i wiedz że
    jest to wielka przyjemność .
    Ja po plażowaniu nigdy nie byłem padnięty ,
    Ale rozumiem Cię , tak jak swoich sąsiadów którzy do kiosku muszą koniecznie
    jechać samochodem gdyż przejście 300 metrów to dla nich wielki wysiłek :-)
  • muza-leba 28.03.09, 07:04
    Polecam wczasy nad morzem www.muza-leba.pl
  • zachodniopomorskie 28.03.09, 23:32
    Nie no sorry.
    Nie będe lazł kilometr do plazy z lezakiem...i w drugą mańke..
    to paranoja jakas..
    na spacer moge isc sobie czysty wypachniony ale z plazy brudny z
    tobołem kilometr ?
    nie.
  • marex59 29.03.09, 20:12
    Widzę że ten wątek powoli się robi już nudny i nic nowego nie
    wnosi .Jedni będą twierdzić że za 40 zł nie da się znaleść kwatery
    blisko morza [ja uważam że się da bo sam znalazłem] a drudzy będą
    uważać że kwatwera za 40 zł to zwykłe g.wno,bo trzeba teraz wyłożyć
    minimum 100zł i tak w kółko.Od tego jest internet tysiące ofert i
    dla biednego i dla bogatego i dla dziada który udaje że jest bogaty
    do koloru do wyboru. Każdy uważa wg.swojej oceny i nie należy
    narzucać mu jakieś swoje wygurowane ambicje.Bo jednemu starczy pokój
    z wspólną łazienką i kilometr od morza, to jego wybór.Inni się z
    tego śmieją i ciągle pokazują swój jakby status majątkowy , który
    tak naprawdę przeważnie jest tylko jego mżonką bo jest goły i
    wesoły.Osoby majętne nie pokazują się na takich forach jak te dla
    biedaków bo oni nie szukają kwater oni wybierają tylko rejon a
    pensjonaty i hotele ciągle mają miejsca dla takich osób.Więc uważam
    że ten wątek co dla nie których jest tylko jakby spełnieniem
    wygórowanych swoich ambicji, dowartościowaniem się poprzez
    anonimowość i tu nie ma nic wspólnego z prawdziwością tez przez nich
    głoszonych.
  • zachodniopomorskie 29.03.09, 20:47
    Nikt tu nie szykaluje biednych, ale ludzi którzy chca lusksusu za
    grosze.
    Owszem sa osoby biedniejsze ale one nie zachowuja sie jak idioci ,
    wiedza co za daną kwote mozna oferowac.
    To tak jak ze wszystkim nie tylko kwaterami.
    a i jeszcze jedno duzo wlasnie bogatych ludzi szuka tanizny, z
    skąpstwa zwyczajnie ...
    To nie jest powiedziane ze biedny szuka tylko tanio, zazwyczaj
    biedny da wiecej niz ten bogaty.
    Chodzi tylko o cene adekwatną do standartu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka