Dodaj do ulubionych

Badania na NFZ - co mozna zrobić?

14.04.04, 10:41
chciałabym, żebyśmy w tym miejscu zbierały informację jakie badania mozna
zrobić na NFZ. Niestety wiele kobiet nie robi badań bo je po prostu na nie
niestać, a wiem, że niektóre są bez dodatkowych opłat. Ja wiem, że HSG /po
poronieniu czy problemach z zaciążeniem/mozna zrobić na NFZ, co jeszcze?
Edytor zaawansowany
  • 14.04.04, 10:47
    tarczyca! skierowanie mozna brac od lekarza rodzinnego. ja dostalam skierowanie
    na tsh i na t3 i t4.
    gin powinien dac skierowanie na tokso, pilnujcie, aby al na dwie klasy! IgG i
    IgM.
    wiem, ze sa endokrynolodzy, ktorzy oprocz badan na tarczyce daja rowniez
    skierowania na lh, fsh, prolaktyne, testosteron, progesteron.
    Uwaga sigma! Uwaga pi! Nadszedł kolejny rozkaz z matplanety!smile
  • 14.04.04, 20:26
    witaj
    Mam pytanie .Czy wszystkie hormony tarczycowe są refundowanie przez
    NFZ ,poniewż ja ostanio robiłam i dostałam tylko skierowanie na bezpłatne TSH
    a t3 i t4 zapłaciłam.
    A co do tokso to chciałam się zbadać ze względu na to że mam kota i u mojej
    mamy wykryto toksoplazmozę(a na leżę do starających się o dzidzię )lecz lekarz
    ogólny odmówił i gin też.Natomiast dostałam skierownie do
    przychodni "zakażeniowej"Tą nazwę wymyśliłam gdyz nie pamiętam dokładnie,ale
    przychodnia jest przeznaczona dla osób z chorobami zakaznymi??
    To jest chyba nienormalne???
    Skąd wiesz że badanie tokso. jest refundowne???
    Proszę odpowiedz chciała bym mieć jakieś konkretne argumenty jak pójdę do
    gin. "walczyć" o skierownie :0))
  • 14.04.04, 20:42
    postaw sprawe jasno: jesli lekarz odmowi Ci tego badania przed ciaza, popros,
    aby wpisal w karte, ze jest ono Ci niepotrzebne w momencie kiedy starasz sie o
    dziecko a w domu jest kot. masz prawo zabrac swoja karte z przychodni, albo ja
    skopiowac i zanies do nfz. nie sadze by gin wtedy nie zmiekl.
    mi lekarz sam zaproponowal to badanie, gdy powiedzialam, ze chce byc mama.
    t3 i t4 tez jest refundowane, wiem, bo moja tesciowa jest lekarzem rodzinnym i
    pytalam.
    --
    Uwaga sigma! Uwaga pi! Nadszedł kolejny rozkaz z matplanety!smile
  • 15.04.04, 21:06
    Kobieto,
    Ty całuj po stopach lekarzy za skierowanie do poradni zakaźnej. Ciężko jest je
    wywalczyć. Moja gin nie mogła mi go wypisać, bo byłam jej prywatną pacjentką. U
    lekarza rodzinnego walczyłam długo, mimo, że gin dała "list polecający".
    W poradni zakaźnej zajmą się Tobą najlepiej - to są specjaliści właśnie od tej
    choroby. Tam dostaniesz skierowania na kompleksowe badania.
    Kota się pozbądź.
    Poczytaj sobie wątek Toksoplazmoza ważne - specjalnie to wklejałam w całości -
    (na poronieniu jest fragment), bo jest to choróbsko o wiele bardziej
    niebezpieczne niż się powszechnie sądzi
    pozdrawiam
    andzia
  • 15.04.04, 15:52
    www.nfz.gov.pl/new/ mozna zapytac sie przez emaila bezposrednio w NFZ
    wystarczy do nich napisac, ja tak zrobilam ale nie chodzilo mi o badania i
    odpisali po 7 dniach
    --
    Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
    Joanna
  • 15.04.04, 20:53
    Dzięki dziewczyny za konkretne odpowiedzi!!
    JAK będę miała pytania to się zgłoszę ,mam nadzieje że mi pomożecie .I choć
    jestem już raczej doświadczoną osobą(tzn: 3 lata staran)to powiem szczerze że z
    tymi lekarzami to jedna kołomyja ,jeden mówi że można ,a drugi nie.
    Prosty przykład utrzymuję kontakt z osobą która leczy się w tej samej klinice
    Ona dostała bezpłatne skierowanie na badanie bakteriologiczne pochwy,mnie zaś
    lekarz zlecił to badanie informując że jest płatne.
    Paranoja
  • 05.05.04, 08:24
    Podnoszę do góry
  • 10.05.04, 19:43
    Podnoszę do góry.
  • 07.07.04, 12:13
    można zrobić: grupę krwi, HBs. oraz, co ważne dla tych przed invitro: badania
    genetyczne: kariotyp, CFTR (mukowiscydoza) FISH. Badania genetyczne można
    zrobić w Łodzi w Genosie. trzeba miec (oboje) skierowanie (wystarczy od
    lekarza "pierwszego konfliktusmile)) na skierowniu musi byc napisane "do poradni
    genetycznej" prosze o poradę i diagnostykę.
  • 11.08.04, 15:29
    Ja nic nie mogłam zrobić w ramach NFZ, chyba jedynie morfologie ale to kosztuje
    5 zł wiec sobie darowałam. Siostra po dwóch ciazach z komplikacjami a raczej
    tragicznymi zakończeniami wydebiła jedynie kariotyp. Wszelkie inne badania robi
    prywatnie a koszt to juz ponad 500 zł jak zsumujemy a to jeszcze nie koniec.
    Dostałysmy juz nawet znizke i kartę stałego klienta w laboratorium Fryda.
  • 11.08.04, 16:51
    Dałabym sobie spokój z takim lekarzem, może jeszcze polecił to laboratorium?
    Po to płacimy na NFZ, zeby lekarz BEZ ŁASKI wypisał skierowanie na wszystkie
    refundowane badania. A są nimi: badania wszystkich! hormonów (u kobiet),
    badanie nasienia partnera, monitoring cyklu, HSG, laparoskopia. Ja to wszystko
    robiłam na NFZ,zrobiłam awanturę lekarzowi, bo oczywiśćie twierdził, że niestey
    nie może dać skierowania na badanie hormonów, bo to jest zbyt skompliowane
    badanie smiledobre sobie.
    Walczcie dziewczyny o to co wam się należy, a nie wydawajcie 500zł, za to
    lepiej kupić sobie solidna porcję witamin!!!!
  • 11.08.04, 22:15
    Witam.Proszę powiedz mi gdzie w Katowicach jakiś lekarz da skierowanie na
    bezpłatne badania?
    Jeszcze takiego nie spotkałam mąż dostał skierowanie na spermiogram oczywiście
    100% płatne bagatela 114 zł. mamy to zrobić w Bytomiu w Demeter i nigdzie
    indziej.
    Może któraś z Was zna uczciwego lekarza w Katowicach.Który da skierowanie na
    bezpłatne badania.
    Pozdrawiam
  • 12.08.04, 08:24
    Nie powiem Wam gdzie, ale poproście lekarz niech na pismie da zaświadczenie, że
    odmawia skierowania na badania i z tym do NFZ /wiem, zawracanie głowy i strata
    czasu, ale po takim żadaniu zaświadczenia powinien zmieknąć/
    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996
    Aniołek XI 1997
  • 12.08.04, 17:07
    Dzięki ci lidek0 bardzo za takie doinformowanie ,w życiu bym nie wpadła na
    takie rozwiązanie.Ale będe stosować.W końcu płacimy na NFZ.
  • 13.08.04, 11:56
    Dziwczyny ja chyba mieszkam na innej planecie. Nie dostałam od lekarza nigdy
    skierowania na badania typu hormony czy wirusologia lub baktriologia. mam od
    dwóch lat toxo i jak mi lekaraka na prywatnej wizycie wypisała skierowanie to
    mnie wyśmiali w laboratorium. Poszłam panstwowo do ogólnego, mowie, ze sie
    dlugo staram, ze chce skierowanie na hormony to mnie odeslal do ginekologa. Nie
    chodze panstwowo bo bylam raz i czulam sie strasznie, dostalam bispetol na toxo
    i mialam sie zglosic po miesiacu, zrezygnowalam. Nawet juz nie pytalam o
    skierowanie na badania bo ledwo sie zaczelam ubierac a pan juz poprosil kolejna
    osobe, zgroza.....
    Robie sama badania na toxo juz ponad dwa lata, lekarz gin nie polecal mi
    laboratorium, sama je wybralam.

  • 11.09.04, 10:36
    IUI jest także refundowana!
    Dla mnie to była miła niespodzianka. Nastawiałam się na koszt ok 1000 zł razem
    z lekami. Tymczasem lekarz, do którego przychodzę prywatnie do gabinetu zabiera
    mnie na swój oddział w szpitalu i zrobi zabieg w ramach NFZ. HSG także miałam
    robione w szpitalu w ramach ubezpieczenia.
    Pozdrawiam
    Asia
  • 15.09.04, 10:55
    Zachęcona Waszymi postami napisałam maila do NFZ w Oddziale w Łodzi i oto, co
    mi odpisali:
    "Informujemy, że niżej wymienione badania są refundowane przez Narodowy
    Fundusz Zdrowia:
    1. Badanie poziomu hormonów: prolaktyny, progesteronu, estradiolu, FSH, LH,
    T3,T4,TSH.
    2. Badanie serologiczne w kierunku toksoplazmozy (IgG,IgM),
    3. Badanie serologiczne w kierunku cytomegalii,
    4. Badanie serologiczne w kierunku chlamydii,
    5. Badanie rozmazu cytologicznego z szyjki macicy,
    6. Badanie serologiczne w kierunku różyczki,
    7. Badanie serologiczne w kierunku listeriozy,
    8. Badanie WR,
    9. Badanie serologiczne w kierunku zakażenia wirusem opryszczki.

    Jednocześnie informujemy, że część z ww. badań wykonywanych jest
    tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach klinicznych - np. badania w
    kierunku różyczki, listeriozy czy opryszczki.
    Badania takie wykonane mogą być, w warunkach lecznictwa ambulatoryjnego lub
    w trakcie diagnostyki szpitalnej.

    Skierowanie na ww. badanie może wydać tylko lekarz ubezpieczenia
    zdrowotnego. Koszt badań wykonanych na zlecenie lekarza, w ramach sektora
    prywatnego, pokrywa pacjent.
    Szczepienie przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B - odbywa się
    nieodpłatnie dla dzieci w wieku określonym Kalendarzem Szczepień. W innych
    przypadkach szczepienie jest odpłatne."
    --
    Żyj pięknie, mimo wszystko.
  • 29.11.04, 20:50
    Mam do ciebie jedno pytanie, czy te badania sa refundowane dla kobiet ktore
    nie sa w ciazy. Z tego co wiem to niektore sa refundowane tylko w okresie
    ciazy, ale po co mi to, ja chce miec pewnosc ze jestem zdrowa zanim zajde w
    ciaze, nie chce ponownie cierpiec przez strate dziecka (2 aniolki).
    Pozdrawiam.
  • 12.11.04, 12:10
    ja mam pytanko ponieważ czeka mnie badanie hormonów lh, fsh,prl,tsh,e w najblizyszm czasie, na NFZ nie mam co liczyć ponieważ jestem w chorej przychodni zdrowiasad( zrobie je odpłatnie dlatego czy ktos wie na jaki koszt musze sie nastawić??Ile za to zapłace??
  • 13.11.04, 21:19
    Średnio cena waha się od 25-35zł za jeden hormon.
  • 13.11.04, 21:22
    A co do badań to na pewno laparoskopia jest refundowana, HSG jeżeli jest
    podejrzenie zrostów np. pozapalnych. Na wszystko trzeba miec jednak skierowanie
    od lekarza ginekologa.
    Acha, jeśli traficie do poradni niepłodności to w ramach NFZ mozna zrobić
    monitoring owulacji,badanie nasienia.
  • 29.11.04, 20:41
    Witam, ja wiem o HSC/ HSG, badaniu kariotypu i hormonach tarczycy - nie wiem,
    jak jest z piewszymi trzema, gdyby ktoś tak po prostu chciał je robic (ja mam
    za sobą 2 poronienia i skierowania dostałam bez problemu).Pozdrawiam.
  • 19.01.05, 14:59
    Witam.Czy ktoś z Was wie jakie badania trzeba wykonać jeśli urodziło się
    dziecko z wadą serduszka? Mój Wiktorek urodził się z hipoplazją lewego
    serca,przedtem dwa razy poroniłam. Kiedy przed zajściem w ciąże z Wicią
    poprosiłam lekarza o skierowanie mnie i męża na badania specjalistyczne
    powiedział,że się jeszcze nie kwalifikujemy.Ciekawe co powiedziałby teraz.2
    tygodnie temu mój synek odszedł.Może wyda się komuś z Was dziwne ,że teraz
    myślę o badaniach ,ale ja muszę wiedzieć czy coś z nami jest nie tak.Nie wiem
    kogo się poradzić,mieszkam w Toruniu. Nie mam już zaufania do lekarzy,zresztą
    mam wrażenie ,że oni sami wiedzą mniej niż matki.Jeżeli ktoś wie jakie badania
    powinniśmy wykonać i gdzie można je zrobić będę wdzięczna, sama nie mam siły
    wykłócać się z lekarzami.
  • 27.01.05, 21:07
    Witaj,
    ja tez jestem z Torunia i bardzo jestem ciekawa u jakiego lekarza sie leczylas,
    ja od niedawna jestem u Paluszynskiegi i jutro mam miec robione HSG w szpitalu
    na NFZ
  • 28.01.05, 10:46
    Cześć.Zmieniłam swój login z imienia i nazwiska na mamawikusia.Cieszę sie ,że
    wkońcu odezwał się ktoś z Torunia.W ciąży leczyłam się u dr Drożdzala i dr
    Skopa.Żaden z nich nie zauważył,że mój Wikuś nie ma powowy serduszka ,a usg
    miałam co 2 tygodnie.Wczoraj byłam u dr Łukasiewicza i nie zapeszając jestem
    zadowolona.Konkretny,delikatny. Sam zaproponował mi skierowanie na badania
    genetyczne.Zobaczymy co z tego wyjdzie. Napisałaś,ze masz mieć robione
    HSG.Możesz mi napisać co to takiego?Jeśli możesz napisać o sobie coś więcej ?
    Jeśli jednak nie chcesz to szanuję to.Często jestem na stronie ,chore
    dziecko.strata dziecka,
    ps.Zdjęcia mojego Wiktorka są na stronie www.secedziecka.vmed.pl ,o nich nie
    zapomnimy,Jeśli masz ochotę zajrzyj tam.
    Pozdrawiam.Karolina-mama Wiktorka.
  • 24.03.05, 23:01
    Karolino,
    prosze odezwij sie do mnie na gg 2165266
    maja1111 zmienilam na maja19751
  • 11.02.05, 17:31
    Witam
    To swietnmy link!! A twoje rada o braniu wszystkiego na pismie jest prosta i
    rewelacyjne (jak zwykle najciemniej pod latarnia). Jestem po pierwszym
    poronieniu. Pierwsze kroki ze szpitala po zabiegu skierowałam do miejscowego
    Oddziału NFZ z zapytaniem o dostępne badania, mianowicie które NFZ opłaca a
    które muszę na własny koszt. I wiecie co usłyszałam? HA!
    WSZYSTKIE BADANIA MOŻNA ZROBIĆ NA NFZ. Trzeba tylko dostać skierowanie od
    lekarza, który ma podpisaną umowę z nimi. Czyli jeśli będzie "odpowiednio"
    wpływać na lekarz (prośba, groźba, szantaż, odmowa na piśmie z wysłaniem jej ze
    skargą do NFZ włącznie) to wszystko możecie mieć "za darmo". Mam 32 lata i
    pracuję już 10 lat - jak bym policzyła wszystką kasę która poszła na składki
    ZUS to bym się mogła w prywatnej klinice leczyć przrz rok!
    Dodatkowym argumentem jest chyba ujemny przyrost naturalny. To my chcemy
    polepszyć te wskaźniki. Chcemy miec dzieci. I to w dodatku o zdrowe, czyli
    mogące w przyszłości pracować (!) jednostki społeczne i się nam to utrudnia. To
    chyba niezły wątek w takiej skardze do NFZ.
    Może jakis program w telewizji (UWAGA czy coś???). O poranieniach
    prawdopodobnie TVN już robi "Rozmowy w toku". A co dalej: no cóż przypadek, to
    się zdarza... - zresztą dużo z Was wie. Gdyby nie wymiana informacji na takich
    forach jak to byłybyśmy nadal zielone!!! A potem się jednak okazuje że mamy
    hormony poza normami lub toxo czy cytomegalie. Którą stać (finansowo, czasowo,
    psychicznie i intelektualnie) zrobi badania i się wyleczy, a ta która nie ma
    dostępu do internetu? Która nie jest na tyle "obrotna" i uważa że lekarz wie co
    robi? Jestem pewna że takich dziewczyn, które tu na forum ię nigdy nie
    wypowiedziały i nigdy nie wypowiedzą, a problemy mają takie same, są tysiące.
    Walczmy z lekarzami w przychodni. Nie zawsze mają złą wolę, czasem sami nie
    wiedzą (ok, są tylko ludźmi) ale jak mi lekarka gin (która stwierdziła że ciąża
    super sie rozwija choć okazało sie potem że płód obumarł jakieś 3-4 tygodnie
    wcześniej)odmówi skierwania to zadyma murowana (tym bardziej że ja to chyba
    czasami lubie zadymki).
    Nie dajmy się, żądajmy skierowań korzystając z rady lidek0 o braniu każdej
    odmowy na piśmie!!
    Pozdrawiam Was gorąco, Duśka D.
  • 13.02.05, 11:04
    Przeczytałam co napisałyście i niestety wg mnie to bardzo "odbiega" od
    rzeczywistości...
    O ciąże starałam się ponad półtora roku. Przed ciążą chodziłam do lakarza na
    NFZ. Jak zaczęliśmy starnia to nawet cytologii niemogłam sie doprosić bo ponoc
    przed 30 rż przysługuje tylko raz na 2 lata...Nie mówiąc juz o innych
    badaniach - skoro nie wyglądam na chorą. Po kilku mies jak się nie udawało a
    cykle stawały się coraz dłuższe dowiedziałam się,że badania hormonów są
    badaniami "drogimi" i bez wyraźnych wskazań nie dają skierowań...Na wizytę za
    każdym razem czekało się ok. 2-3 tyg...
    Potem trafiłam do kliniki leczenia niepłodności- tam wszystkie hormony zrobiono
    mi od razu, badanie nasienia itd- oczywiście odpłatnie...Na szczęście akurat
    mam taką sytację,że mogłam sobie na to pozwolić, chociaż czasem było to kosztem
    jakiś wyrzeczeń. Poza tym nawet badania i wiyty nie były tak drogie jak leki do
    stymulacji- gdzie jeden zastrzyk menogonu kosztował 58 zł, a jeszcze
    pregnyl,duphaston....Postanowiłam się w listopadzie zapisać do przychodni
    niepłodnościowej na NFZ i oczywiście brałam pod uwagę to,że bedę czekać za
    wizytą, ale nie to,że pani mi powie,ze "limit został wyczerpany, prosze
    zadzwonic po nowym roku" uncertain...Więc HSG również zrobiłam prywatnie i po tym
    badaniu udało się zajśc w ciążę. teraz tez chodzę do gina prywatnie,za badania
    płacę i nawet zastanawiałm się czy nie iśc do gina na NFZ ale jak pomyślę,że o
    każde USG będę musiała się prosić i pewnie badania też zaleci mi tylko
    podstawowe (za które ostatnio zapłacilam w sumie chyba z 40 zł), to niestety
    poddaję się.
    Podziwiam te z Was, które mają siłe z tym walczyć- mi tez na poczatku wydawało
    się,że się uda i że jak płacę składki to powinno mi cos przysługiwać...ale
    teraz wiem,że owszem może i bym "wywalczyła" jakieś skierowania,ale trwałoby to
    na pewno dłużej i kosztowałoby to o wiele więcej nerwów...Niestety w takim
    kraju przyszło nam żyć...
    I trzymam za Was kciuki, za waszą "walkę"!!!!!
  • 15.02.05, 17:45
    Jak to jest? Czy badania genetyczne na terenie całej Polski są bezpłatne (ze
    skierowaniem) W Wielkopolsce się nie płaci a u nas w lubuskim tak ? Czy jest
    jakiś przepis na który mogę się powołać w Lubuskim NFZ?
  • 11.05.15, 20:29
    Dziewczyny, pomóżcie.
    JUTRO!!! mam wizytę u gina na NFZ. chcę wyciągnąć od niego skierowanie na badania bo wszystkie tu wiecie jak koszmarnie drogie jest iv więc staram się zaoszczędzić gdzie mogę. Mam mu powiedzieć szczerze po co przyszłam, czy ściemniać? i jeśli ściemniać, to co?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.