W niedzielę miałam dostać @ ale nie przyszła - bardzo się ucieszyłam bo staramy się o drugiego maluszka. We wtorek po południu zrobiłam test - druga kreska bledziutka ale była.
W środę wieczorem zaczęłam plamić - ale nie typowo krwią tylko tak na różowo kiedy się podcieram w toalecie. W nocy wszystko dobrze.
Dziś pojechałam do mojego gin zrobił mi usg na którym ciąży w sumie widać nie było powiedział tylko coś o endometrium 8 mm.
Zrobił beta hcg - wyszło 229,4 (dziś byłby 1 dzień 5 tygodnia)
i w zasadzie bym się nie martwiła, tylko:
- co to endometrium 8 mm? dużo? mało?
- czy w 4 tyg może jeszcze nie widzieć ciąży?
- lekarz powiedział, że póki co nie widać ciąży w macicy więc może to być pozamaciczna, ale na nią też póki co nic nie wskazuje?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.