Betty ja nie radze kupowc sprzetu bo nie wiesz, czy CI sie spodoba - wypożyczyłabym wszystko
wiadomo, buty troche strach bo powinny byc własne i dopasowane do nogi - ale zawsze sie zakłada skarpety do środka
ew. możesz kupic buty własne nowe a resztę wypożyczyć
ja nigdy nie wypożyczałam butów bo sie boje kto w nich był
ale narty mimo posiadania własnych czasem wypożyczam - np za granicą za niewielka kasę mozna pojeździć na świetnym sprzęcie w ostatniego sezonu
jesli koniecznie chcesz kupic narty to jest wiele komisów, gdzie mozna kupić narty używane 2-3 letnie niezniszczone w dobrych cenach
narty dla Ciebie nie powinny byc ani zbyt miękkie ani zbyt twarde - na miękkich nie nauczysz sie fajnie jeździć do sa wolne i nudne a żeby jeździć na twardych trzeba umieć juz cos więcej
wybieraj narty połkarwingowe około 10-15 mc krótsze od Ciebie
ja wole narty do krótkich skrętów, slalomówki
ale sa tez narty gigantowe na nich jeździ sie szeroko
mnie jest na takich ciezko bo ja długo jeździłam na klasycznych nartach na ktorych jeździ sie jednak w krótkich skrętach
aha - wez sobie kilka lekcji z instruktorem - nauczy cie podstawowych zachowań - potem możne cie juz uczyc mąz kolega koleżanka - wszystko jedno, ale ja widze roznice w jexdzie u ludzi którch ktos profesjonalny przygotował i u samouków
NO I KUP KASK !! albo wypożycz
ja latami nie miałam kasku ale od kilku lat juz mam
na stokach jest coraz niebezpieczniej - szczególnie dzieciaki jeżdżą bardzo nieostrożnie
odkąd ludzie maja kaski mniej zwracają uwagę na innych
ja kupiłam kask po tym, jak wjechała we mnie jakaś gówniara (stałam z boku stoku, odpoczywałam) przejechała mi po nartach - sama sie wywróciła ale gdyby trafił kilka cm dalej to juz bym tu z wami nie pisała !!