Witam,
jestem tu nowa i liczę na dobre słowo.
Kilka miesięcy temu lekarze wykryli u mnie celiakie. Mam bardzo silne niedobory witamin. Paradoksalnie nie mam anemii.
Mam zakaz zachodzenia w ciążę przez rok, bo muszę odzyskać siły by organizm utrzymał ciążę.
Czy mam jakieś szanse na dziecko? Podobno przy nietolerancji glutenu występuje też tzw;poronienie samoistne;
Jak się przygotować do ciąży? Biorę na razie femibion natal1 i podobno to ma przywrócić równowagę.
Czy ktoś też przez to przechodzi?