lekarz przepisal mi duphaston od 16-25 d.c. w celu podtrzymania ewentualnej ciazy (3 miesiace temu poronilam).dzisiaj przeczytalam gdzies w necie ze jesli duphaston wezmie sie przed owulacja to moze on ja zahamowac i wtedy nici ze staran. i jesli tak jest to bez sensu, no bo niby skad moj lekarz moze wiedziec ze owulacje mam przed tym 16 d.c. nie mialam monitoringu, nie mierze tez temperatury. cykle po poronieniu mam 31-32 dni. jak to jest naprawde? to prawda ze duphaston hamuje owulacje?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.