• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Brak pęcherzyka dominującego Dodaj do ulubionych

  • 18.07.12, 11:57
    Wczoraj w 9dc byłam na monitoringu i nie było pęcherzyka dominującego. W każdym jajniku widoczne było po kilka pęcherzyków tej samej wielkości. Zastanawiam się czy taki powinien być obraz na usg?.
    W ostatnim roku skok temp następował w 15-18dc a w poprzednim cyklu w 11dc. Gin nakazł współżycie ale powiedział też, że może nie dojść do owulacji. Od wczoraj czuję jajniki i zauważam zmianę śluzu na płodny. Czy jest szansa, że któryś z pęcherzyków jednak zdecyduje się podrosnąć i wyrzucić pełnowartościową komórkę?
    Pocieszcie mnie, bo to już 38cs.
    --
    http://enpr.pl/3665/159175/img/80/i.png
    Edytor zaawansowany
    • 18.07.12, 12:22
      W każdym cyklu dojrzewa więcej niż 1 pęcherzyk, to normalny obraz: wiele pęcherzyków [jeśli obawiasz się PCO to uspokoję, że nie sama ilość pęcherzyków świadczy ale charakterystyczny ich wygląd]. Na dominujący może być sporo za wcześnie smile Pamiętajmy, że każdy cykl jest inny i gdyby schemat zawsze się powielał, wystarczyłoby sobie obliczyć a anty hormonalna wypadłaby z obiegu wink W zw. z czym w tym konkretnym cyklu może dojść do owulacji wcześniej lu później niż w każdym wcześniejszym Twoim cyklu.
      Jak najbardziej jest szansa, by któyś z pęcherzyków "ruszył" z dnia na dzień. Zmiana w odczuciu / wyglądzie śluzu to znak, że organizm rusza doo pracy. Gdybyś poszła na monitoring ze 3-4 dni później, mogłoby się okazać, że wtedy jest już dominujący [albo więcej dominujących].

      --
      Biżuteria - moja pasja, moja praca, moja... smile
      Mój blog artystyczny
      • 19.07.12, 09:01
        nglka ale mnie wyczułaś z obawami o PCO. Wiem, że taki obraz jest zupełnie inny ("sznur koralików") a mimo to bałam się, że duża ilość pęcherzyków to nic dobrego.
        Pojutrze mam kolejny monitoring i wszystko się wyjaśni. Dziś temperatura poszła w górę. Mam nadzieję, że coś dobrego dzieje się tam na dole wink
        --
        http://enpr.pl/3665/159175/img/80/i.png
        • 19.07.12, 09:04
          Ja na usg w 9 dniu cyklu też zwykle nie mam dominującego - lekarz mówi, że to normalne, że dopiero później jeden zacznie dominować.
          • 19.07.12, 09:22
            Teraz najbardziej intryguje mnie to, że 48h temu nie było dominującego a dziś temperatura poszła w górę.
            Taki straszny "niecierpiwus" ze mnie wink
            --
            http://enpr.pl/3665/159175/img/80/i.png
            • 19.07.12, 09:41
              A kiedy masz następne usg?

              Jak miałam robiony monitoring to w każdym cyklu miałam tylko 1 pęcherzyk (chyba tak już moja uroda).
            • 19.07.12, 09:43
              Ale to coś znaczy, jeśli ona pójdzie w górę tak trochę? Bo przecież chyba jeszcze nie miałaś tego "skoku poowulacyjnego"?
            • 19.07.12, 09:47
              Analizę robi się wstecz, czyli po 3 wyższych i po szczycie śluzu - nie przy 1 temperaturze, która zdarzy się nieco wyżej i gdy objaw śluzu jeszcze się nawet nie zakończył.

              --
              Biżuteria - moja pasja, moja praca, moja... smile
              Mój blog artystyczny
    • 19.07.12, 10:56
      hey njut , u mnie była podobna sytuacja , tylko ze ja bylam na usg 14 dc , dr ktory mnie badal , to specjalista w zakresie badan USg ( podobno nie kazdy ginekolog dobrze odczytuje obrazy USG) on u mnie znalazl 20 pecherzykow antralnych na lewym , i az 32 na prawym jajniku , podobno norma to 12-14 na obu , i zaden nie dominujący , powiedział mi ze to może swiadczyc o PCO , ale nie musi , dlatego moj gin skierował mnie na laparoskopie , ktora bede mial a ok 15 sierpnia .
      PCO to zespól wielu czynników , na które składa sie min obraz USG , ja narazie czekam na ta laparoskopie , bardzo sie obawiam sad
    • 19.07.12, 19:24
      Dziś jest mój 9 dc i dziś wypadła mi wizyta z cytologią. Jak podawałam ginowi dc to mi się skojarzyłaś wink
      Miałam USG, żadnego pęcherzyka dominującego na chwilę obecną, w zw. z czym też najprawdopodobniej ten cykl będzie u mnie nieco dłuższy niż ostatnio [znaczy pęcherzyk dojrzeje później]. Ostatnio szczyt śluzu miałam 11 dc, wcześniej kilka cykli ze szczytem 13 dc, jeszcze wcześniej 16 dc . Teraz w ogóle nie mam jeszcze cech śluzu płodnego, więc tak przypuszczałam, że szczyt będę miała później [cykle 27 - 32 dni, z rzadkimi wahaniami do 36].

      --
      Biżuteria - moja pasja, moja praca, moja... smile
      Mój blog artystyczny
      • 20.07.12, 08:16
        nglka ja mam wizytę jutro rano więc mam nadzieję, że coś się wyjaśni. Jestem ogromnie ciekawa, bo w 9dc nie było pęcherzyka dominującego a już dzień później śluz zaczął być bardziej płodny, a od wczoraj jest przezroczysty, ciągnący i ślizki... do tego ból jajników promieniujący aż na uda.
        Moje ostatnie cykle miały 30-31 dni a poprzedni był krótszy 27 dniowy. Myślę, że byłby jeszcze krótszy ale brałam Luteinę 12 a nie 10 dni. Na szczęście był owulacyjny. Teraz też na to liczę. Dlatego na wszelki wypadek ustawiłam sobie granicę wyższych temp żeby wiedzieć kiedy brać Luteinę wink
        Trzymam kciuki za Twój dominujący smile
        --
        http://enpr.pl/3665/159175/img/80/i.png
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.