Dodaj do ulubionych

in vitro wrzesien/październik'15 wątek szczęśliwy

31.08.15, 12:15
Założyłam smile Teraz to już na bank będzie wątek samych ciężarówek smile
Edytor zaawansowany
  • 31.08.15, 12:21
    melduję się smile no piękna nazwa smile
  • 31.08.15, 12:22
    odhaczam sięsmile Wątek będzie szczęsliwy na banksmile Zaprosilam dziewczyny z teog wątku co podsyłałam bo te wątki sie mnożą ponad miaręsmilesmile
  • 31.08.15, 12:25
    Melduje sie rowniez smile
  • 31.08.15, 12:25
    Oliwka kochanie jesteś w stanie zrobić naszą listę? Bo brakuje mi jej....
  • 31.08.15, 12:29
    Oczywiście smile nie wiedziałam czy jeszcze ją chcecie...
  • 31.08.15, 12:42
    I ja melduje przeprowadzke z innego watku smile A niech bedzie szczesliwy wink

    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • 31.08.15, 13:13
    Prosze bardzo oto i lista - powrót kronikarza smile :p jak coś pochrzaniłam to oczywiśćie mnie poprawcie wink

    1. Miniana: rozpoczęcie styczeń 2016

    2. Oliwka-81: wrzesień - badania genetyczne

    3. Kasiaturek4: beta 4.09

    4. Smolinka28: październik - 1 podejście

    5. Evulka4: crio transfer 2 mrozaczków 18.09

    6. Milaz27: wrzesień - 2 podejście

    7. IsiA25a: crio transfer wrzesień

    8. 111b: crio transfer wrzesień

    9. ef_ka_83: wrzesień ?

    10. Piniapinia: w ciąży smile

    11. Sroczulla: wrzesień - 3 podejście

    12. Lili.80: 2 trzydniowe maluszki, beta: 26.08 11dpt - 60,53 smile

    13. Aniti: crio transfer wrzesień/październik

    14. Flora01: beta 31.08 ?

    15. Ann_2015: crio transfer wrzesień

    16. Oksa_nna: w ciąży smile

    17. Mummy2be: beta ?

    Marl-en, Malin-ka14, Cornelia2333 przepraszam że Was nie umieściłam na liście ale nie wiem co z Wami teraz, napiszcie proszę żebym mogła Was wpisać wink

    I oczywiście nowe dziewczyny też zapraszamy do wpisania się na naszą listę - tylko napiszcie co macie i kiedy wink

    Aha no i dziewczyny napiszcie jak wiecie już konkretnie kiedy crio transfery będą, bo kilka we wrześniu tu widzę będziemy mieć smile ale super smile a potem same piekne bety smile smile smile
  • 31.08.15, 13:17
    Jestem i ja smile Mój opis można uaktualnić bo u mnie ciąża biochemiczna, więc walczę dalej. TYlko jeszcze nie wiem jaki kolejny krok zrobić. Chyba zdecyduje się na dodatkowe badania. Histeroskopia (+badanie histopatologiczne), kariotyp - czy z genetyki coś jeszcze? A jakieś wstępne z immunologii? Doradźcie proszę, bo o tym zupełnie nie mam pojęcia
  • 31.08.15, 13:22
    Flora histeroskopie zrób cykl przed transferem to wtedy działa jak scratching i pomaga w implantacji.
  • 31.08.15, 13:46
    Ann, a jak w Novum się podchodzi do histero. Trzeba mieć skierowanie czy zwyczajnie się umówić w rejestracji. Czy badanie się robi w jakimś konkretnym dniu cyklu?
  • 07.09.15, 15:22
    Witam.bardzo bym chciała do was dołączyć. W zeszły czwartek 3.09. Miałam laproskopie . We wtorek wizyta u ginekologa. Jestem po usunieciu prawego jajowodu i przed zapłodnieniem in vitro. Lekarz powiedział mi ze to jedyna szansa.mam nadzieje ze wszystko się ułoży czego i z całego serca życzę wam
  • 31.08.15, 13:19
    Witajcie Dziewczyny!
    Skoro nowy wątek i taka ładna nazwa to chciałabym rozpocząć dobra passe. Jeszcze boje sie cieszyć, jeszcze jestem w szoku. 10dpt dwóch 4-dniowych zarodków beta 179,7... Cudzie trwaj...
  • 31.08.15, 13:23
    Oliwka dziekuje😙
    Mummy gratuluje!!
    Flora poki nie ma wynikow to kciuki zaciśniete i żadna biochemiczna.☺
  • 31.08.15, 13:24
    Mummy2be gratulację!! Fantastyczna wiadomość i piękne otwarcie dla szczęśliwego wątku smile
  • 31.08.15, 13:26
    gratulacjesmile Beta duza jak na blizniakismilesmile
  • 31.08.15, 13:51
    Nie no masakra smile smile smile smile Mummy cudowna beta smile nowy wątek założony i taka informacja smile

    Flora czy to już pewne że to biochemiczna? Jeżeli chodzi o badania to ja w piatek mam pierwsza wizytę u genetyka, a więc mysle ze w piatek bede wiedziec jakie badania trzeba wykonac, wtedy cos podpowiem, narazie to sama nie wiem, tyle tego jest...
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 31.08.15, 13:54
    Olwiko - biochem na bank bo beta rosła powoli a dziś spadła do 2,5 więc pozamiatane crying No i o te badania to chętnie się upomnę. Z góry ślicznie dziękuje
  • 31.08.15, 14:08
    l
  • 31.08.15, 14:09
    flora01 jak to u ciebie wyglądało z tą betą ?czemu słabo rosła?
  • 31.08.15, 14:15
    Witaj Julka, opowiesz po krótce swoją historie?

    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 31.08.15, 14:23
    Dziewczyny a ja OT zrobie☺
    Pralka mi wczoraj odmowila poslugi. Polecicie jakas? W miare rozsądnej cenie i co by podziałała dłużej niż 2-3 lata.
  • 31.08.15, 14:25
    Zgłaszam sięsmileno to zaczynamysmile Oliwko u mnie dobrze zapisałassmilea powiedz jak u ciebie to teraz wyglądać będzie? Kiedy zaczynasz? Pewnie naradzie chcesz odpocząć.
  • 31.08.15, 18:51
    Watek jest naprawde szczesliwy big_grin Gratuluje szczesciarom wink super wiesci!!! Slijcie nam ciazowe fluidy, napewno sie przydadza wink
    Oliwka, w odpowiedzi na Twoje pytanie, pewnie, ze opowiem wink. Nasza przygoda z ivf(icsi) zaczela sie w lipcu 2011 (kiepskie nasienie). Pierwsze podejscie: bach! Ciaza smile. Koniec marca 2012 zamieszkal z nami najcudowniejszy czlowieczek na swiecie wink. Poszlo gladko. Po niecalym roku proby starania sie o rodzenstwo. 5 sniezynek w lodoweczce wiec miala byc latwizna. Jedno crio zalapalo, usg: pusty pecherz plodowy.. Ciaza sie urzymywala wiec trzeba bylo wywolywac poronienie (lyzeczkowania sie balam jak ognia). Poronienie z komplikacjami - trauma na dwa lata i paniczny strach przed ciaza. Leczenie u psychologa pomoglo stanac na nogi. Umowiona wizyta w klinice ale @ brak.. Ciaza naturalna big_grin Usg, puste jajo ciazowe.. Tym razem jednak lyzeczkowanie. Poszlo z mniejszym bolem niz poprzednio. Reszta sniezynek tez z nami nie zostala. Aktualnie odpoczywam miesiac po naszej drugiej stymulacji. Swiezy embronek tez nas nie chcial wiec pod koniec wrzesnia/poczatek pazdziernika jedziemy odebrac jedna z naszych dwoch sniezynek, moze ona nas polubi i zechce zostac z nami na zawsze smile Podchodzimy na naturalnym cyklu.
    Ps. Mieszkam w holandii wiec o polskich klinikach sie nie wypowiem wink
    Pffff... Mialo byc krotko, jakos mi nie wyszlo wink
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • 31.08.15, 19:33
    melduje się i ja!! smile
  • 31.08.15, 14:28
    Moja beta w 13dpt wyniosła 23 (i już mi lekarz powiedział, że to mało bo powinno być ok 100 i ostrzegł, że to raczej ciąża biochemiczna albo puste jajo płodowe albo ciąża pozamaciczna). Po 48 h zrobiłam ponownie badania i beta wyszła 36 (a więc przyrost o 56%) więc już byłam nieźle wystraszona bo to nic dobrego nie wróżyło. I jak dziś (po kolejnych 48h) odebrałam wynik 2,5 to mi ulżyło. Podobno ciąża biochemiczna dobrze wróży ale nie wiem jak to jest naprawde
  • 31.08.15, 15:13
    Nie chciałabym was pouszczać, czy moge zostać z wami? Pragne wam nadal kibicować czy pozwolicie? To takie cudowe nowy wątek i taka pozytywna info na dzień dobry, cudzie trwaj... smile)
  • 31.08.15, 15:19
    misiunciuncia90 co za głupie pytanie smile Oczywiście, że tak. Każdej z nas przyda się dodatkowa para kciuków.
  • 31.08.15, 15:28
    To i ja się przywitam na nowym forumsmile dziewczyny cały czas trzymam mocno kciukikiss
  • 31.08.15, 15:14
    Mummy gratulacje pięknej bety!!! Ja czekam cały czas na wynik mojej 😞
  • 31.08.15, 15:16
    To i ja się witam na nowym forum smile u mnie criotransfer wrzesień/październik, zależy kiedy @ przyjdzie.

    Mummy2be super beta, bardzo się cieszę i trzymam mocno kciuki kiss

    Miłego popołudnia kochane, ja jeszcze w pracy do 16tej sad
  • 31.08.15, 15:31
    Cześć Dziewczyny !
    Melduje sie i Ja smile! Mam nadzieje ,ze bedzie bardzo szczęśliwy ten wątek smile!
    Mummy gratulacje !smile oby tak dalej !
    Aga trzymam kciuki za Twioja bete i Kasia za Twoja rownież smile!
  • 31.08.15, 15:34
    Mam nadzieję że to będzie szczęśliwy wątek dla nas wszystkich 😄 dostałam wynik w 25 dpt.beta 27782 kurcze ale.nadal nie mogę się cieszyć.Bo tak.się .boję.jutrzejszego.usg 😞 i jeszcze za wcześnie na radość i żeby było wszystko ok.
    Patrząc na wyniki to przyrasta ładnie bo w 11 dpt beta 212, 13 dpt 425, 15 dpt 925 , 21 dpt 11412,90 i 25 dpt 27782
  • 31.08.15, 15:37
    Lili co to jest OT?
    111b mamy jeszcze jedno podejście rządowe, będę zmieniać klinikę, tylko są problemy bo w tych co bym chciała i są e miarę blisko nie ma już miejsc sad ale najpierw zanim cokolwiek zacznę to muszę zrobić badania genetyczne-za dużo tych poronień-tu jest coś na rzeczy ewidentnie!
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 31.08.15, 15:39
    Aga wszystko jest pięknie smile smile smile
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 31.08.15, 15:52
    Cześć kochane! Jestem i Ja wink ale nas tu dużo! Super!
  • 31.08.15, 16:40
    Mam pytanie z innej beczki ! Może koleżanki które już przechodziły transfer mają doświadczenie czy po crio można pić kawę normalnie 2-3xdziennie ? I czy można np korzystać z usług fryzjera kosmetyczki i jechać w trasę po 400 km ? Niby w aucie nie ma wysiłku ale już sama nie wiem jak planować najbliższe miesiace
  • 31.08.15, 16:47
    ja nie wiem cyz mozna ale nie pije kawy wogole po transferze, ja juz wogole nie farbuje wlosow bo zawsze mialam ten dylemat czy mozna czy nie smile
    JEsli jedziesz w trase to duzo postoi i duuuuzo spaceruj w przerwach. Jaksiedzisz to nie ma dobrego krazenia w brzuchu. Mysle ze 1 kawa nie powinna szkodzic, ale 3 to juz duzosmile
  • 31.08.15, 16:58
    Mąż chciał mnie zabrać nad morze po transferze i dr Zamora powiedział, że lepiej się wstrzymać. Choć mówił też, że ma pacjentki ze Szczecina, które po transferze wracały do domu i wszystko było ok
  • 31.08.15, 17:07
    Lavenda ja jestem mega kawoszką i lekarz mi powiedział, że jedna dobra kawa na pewno nie zaszkodzi bo wcale nie jest gorsza niż mocna herbata zawierająca teinę. Fakt, że teraz kawy nie pije bo przy tych moich mdłościach kompletnie nie mam ochoty. Co do fryzjera to osobiście uważam, że przyszła mama wcale nie musi i nie powinna czuć się zaniedbana a wręcz przeciwnie i raczej w moim kręgu koleżanki jak najbardziej farbowały włosy i robiły manicure co nie miało wpływu na piękne zdrowe ciążesmile a wyglądały i czuły się w ciąży kwitnąco a to ważne zwłaszcza gdy jest się aktywnym zawodowo.
    Mój lekarz zawsze mi mówi, że im więcej normalności tym większa szansa powodzeniasmile
  • 31.08.15, 17:13
    A co do podróżowania to ja dzień po transferze pojechałam na wycieczkę wąskotorową kolejką po parku narodowym i wytrzęsło mnie tak, że aż mózg się o czaszkę obijał i transfer się udałsmile po wczesniejszym transferze leżałam i nie wyszło więc nie ma reguły! Teraz samochód prowaze od samego początku nooo chyba, że czuję się ak podle jak np dziśwink
  • 31.08.15, 17:14
    oksana ,ja tuz po transferze wstrzymałabym się z wdychaniem tych wszystkich smrodków a nawet poczekałabym do drugiego trymestrusmile. Fakt jest ze nie mam wogole siwych wlosow i lepiej wyglądają jak nie farbuje wiec w sumie żaden dylemat u mniesmile
  • 31.08.15, 17:17
    Haha u mnie po narkozach przy histeroskopi i po punkcji siwki wyszły jak grzyby po deszczu hahaha
  • 31.08.15, 17:28
    Ja próbowałam wszystkiego tzn. po jednym transferze leżałam plackiem, byłam na L4 innym razem żyłam normalnie-a należę do osób które nie usiedzą na tyłku, tak więc nie ma reguły. Co do kawy to te co piją na co dzień to trzeba ograniczyć do jednej dziennie w ciąży, kilku lekarzy różnych mi to mówiło, te co piją sporadycznie najlepiej jak w ogóle zrezygnują.
    Prawda jest taka że jak ma się nie udać to nic nie zrobimy, kobiety normalnie dowiadują się o ciąży ok 6 tygodnia i do tego czasu robią dużo niebezpiecznych i szkodliwych rzeczy, my po prostu wiemy od razu a więc jesteśmy ostrożniejsze wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 31.08.15, 17:19
    Ann żeby nie mieć wyrzutów to można jak najbardziej przeczekać 1 trymestr albo kupić specjalną farbę dla kobiet w ciąży i alergików na bazie naturalnych składnikówsmile trochę tych możliwości jestsmile
  • 31.08.15, 17:47
    No dokładnie, zaszkodzić pewnie nie zaszkodzi ale po co w razie czego sobie wkręcać ze to przez tosmile
  • 31.08.15, 18:05
    Lavenda ja farbowałam 2dpt. W poprzedniej ciaży też w 1 trymestrze. I uważam, że jak już mamy tak ograniczać szkodliwe czynniki to powinnysmy sie zamknac w domu i nie otwierac okna bo to czym oddychamy w duzych miastach bardziej szkodzi niż godzinna wizyta u fryzjera. Btw fryzjerki ktore na codzien klada farby rodza zdrowe piekne dzieci wiec nie popadajmy w paranoje☺
  • 31.08.15, 18:49
    Hej dziewczynysmile i ja się meldujęwink Mummy2be i Aga gratuluje pięknych bet!!smile Kasiaturek a za twoją już trzymam kciuki! Ja jeszcze nie wiem czy 2 podejście rozpocznę we wrześniu....wszystko zależy kiedy zadzwonią z kliniki bo kolejka do stymulacji ponoć spora...uncertain
  • 31.08.15, 20:09
    Hej kobietki.. smile
    Oliwko nic nie pisze ale jestem z Wami cały czas.. smile A to dlatego że właśnie w piatek jadę juz na wizytę do immunologa i mam nadzieje czegoś się dowiedzieć. Niestety wszytsko długo trwa bo badania trzeba robić w odpowiednich dniach cyklu do tego czekać na wyniki..

    Kibicuje każdej z Was.. smile
    Gratuluję zaciazonym i trzymam kciuki za następne betujace.. smile
  • 31.08.15, 22:13
    Serdecznie Wam dziekuje za wszystkie ciepłe słowa 😀 jestem jeszcze w szoku i mam pełna głowę obaw i strachu ale to juz silniejsze ode mnie.
    Trzymam mocno kciuki za Was wszystkie!
    Dziekuje tez za wsparcie które tu dostałam... Jesteście cudowne
  • 14.10.15, 10:31
    Oliwka powtarzałam betę, w 14 dpt i wyszła 841,60. Jutro idę znów. Oprócz bóli brzucha i piersi nic mi nie dolega. Miałam kilka dni wstręt do jedzenia, ale to wszystko. Jak na razie żadnych innych objawów. Nie powinnam się denerwować, a jednak nie umiem, tak bardzo chciałabym już pójść do lekarza i usłyszeć, że wszystko jest w porządku...

    Ania odezwij się!
  • 31.08.15, 21:58
    Witajcie dziewczyny!
    2013 Pierwsze in vitro, protokol dlugi, przedluzona stymulacja hormonalna, Invicta Warszawa, ciąża biochemiczna
    zero mrozaczkow sad
    2014 drugie ivf, protokół krótki, novum Warszawa, ciąża biochemiczna, 4 mrożaczki, 2 kriotransfery nieudane sad
    Wrzesień 2015 start trzecie ivf... Tym razem BEDZIE udane smile
    Pozdrawiam Was cieplutko dziewczyny i życzę powodzenia
  • 31.08.15, 22:05
    Witaj nadziejka a jaki problem jest u ciebie ? Ze podchodzisz do iv
  • 31.08.15, 22:15
    Zle parametry nasienia u partnera sad
  • 31.08.15, 22:08
    My też mamy 4 mrozaki z ICSI nie najlepszej jakosci i im dłużej siedzę na forum tym mam Czarniejsze myśli uncertain
  • 31.08.15, 22:18
    Bądź dobrej myśli Kochaniutka to bardzo ważne 😊
  • 31.08.15, 22:19
    Kiedy pierwsze krio?
  • 31.08.15, 22:24
    Jutro mam podgląd endometrium i się dowiem obstawiam poniedziałek; -) u nas też zaczęło się od nasienia słabego później doszła całą reszta wink już bym chciała być po crio i modlić się o wysoką betę! !! Wszystko mam przesuwane od maja bo co chwilę coś! ! uncertain/ wstępnie 20go lipca miałam być po wszystkim a jutro już wrzesień a ja jeszcze czekam ehuncertain
  • 31.08.15, 22:38
    Cała reszta?
  • 31.08.15, 22:42
    Kochana tak w skrócie nasienie -laparoskopia-powiklania po laparo - operacja- wodniak -zabieg- ja: hsg- histeroskopia-polip-endometrioza-zespol policystycznych jajników -5 nie udanych inseminacji starania 6 lat
  • 31.08.15, 22:45
    Ojej to sie nacierpiałas sad
  • 01.09.15, 07:08
    Lavenda, rozumiem Cie, ze po tylku przejsciach ciezko jeszcze w sukces wierzyc. Ale mowie Ci, znam historie dziewczyn, w ktore nawet ich lekarze nie mogli uwierzyc. Jakosc mrozaczkow nie zawsze jest decydujacym faktorem powodzenia zabiegu. Osobiscie znam dziewczyne, ktora z szansa na ciaze naturalna 1% i po wielu porazkach z ivf zaszla w ciaze naturalnie! Kochana,mysl pozytywnie, bo to pomaga. Wiesz, jak mi ciezko to zagladam na ten watek: forum.gazeta.pl/forum/w,191,61606855,61606855.html?v=2&f=191&w=61606855&a=61606855&wv.x=0 tu znajdziesz historie dziewczyn, ktorym sie udalo, czesto po wielu przejsciach. Jak ja sobie tak to wszystko poczytam to zaczynam wierzyc w niemozliwe wink Moze i Tobie doda troche otuchy smile Sciskam mocno smile I zapamietaj sobie jedno: nasz watek jest watkiem szczesliwym i tu nie bedzie porazek!! wink

    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • 01.09.15, 07:22
    Julka kochana jesteś! !!!! Cierpliwie czekam i zaczynam śmiać się z tego wszystkiego wink) dobrze ze tu jestem z wami bo naprawdę jesteście mega grupa wsparcia ! Bo ja chce juz być w ciazzzzzzyyyyyyyyy !!!!!!!! Grupa szczęśliwców i tak ma być; -)) czasem już tracę nadzieję dobrze ze jesteście! kiss
  • 01.09.15, 07:23
    We wrześniu mam 30stke mam nadzieję że będzie to prezent dla mnie !
  • 01.09.15, 07:25
    To jesteśmy ten sam roczniksmile zycze Ci na urodzinki pieknych grubasnych dwóch kreseczek!
  • 01.09.15, 07:23
    Julia dokładnie. Ten wątek jest szczesliwy i nie będzie porażeksmile i to prawda ze czasem piękne zarodki najlepszej klasy ciąży nie dają a slabiutkie dają. Dziewczyny na świecie dzieją sie cuda, slyszy sie na prawde niesamowite przypadki wiec to kwestia znalezienia dobrego lekarza i dużo wiary. Lawenda daj znac jak dzis endometrium. Ja wlasnie jadę na monitoringsmile
  • 01.09.15, 07:40
    Ann trzymam kciuki za piękne pęcherzyki i dobre wyniki kiss
  • 01.09.15, 08:20
    Lavenda, dlatego wlasnie po 4 latac wrocilam na forum wink Grupa wsparcia jest tutaj lepsza niz najlepszy psycholog big_grin Moje motto "co mnienie zabije to mnie tylko wzmocni", czasam tez mnie zawodzi, a w grupie zawsze razniej smile Lepek do gory, zobaczysz, 30stke bedziesz swietowac podwojnie smile Odezwij sie po podgladzie!
    Ann, tez trzymam kciukaski, daj znac jak poszlo kiss

    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • 01.09.15, 08:27
    Pęcherzyk jeszcze niecale 12mm ale to dopiero 10dc. W czwartek nastepne podglądankosmile
  • 01.09.15, 10:47
    Witam nowe dziewczyny smile miło że dołączyłyście smile
    Coś Wam powiem odnośnie zarodków, ja bym była ostrożna w ich ocenie ponieważ te niby gorsze częściej dają rade. Sama jestem tego przykładem, w moim pierwszym podejściu 2 które zostały były podobno mega super i żaden się nie zagnieździł nawet, w drugim podejściu cała 3 była niby gorsza i wszystkie sie zagnieżdziły, niestety potem się inaczej potoczyło ale to już inna historia i inny mój problem....znam też dziewczyny które właśnie z tych "gorszych" zarodków mają dziecko. Mi lekarz zawsze powtarzał, że nawet ten gorszy zarodek skoro dał się zamrozić i odmrozić to znaczy że jest silny tylko widocznie potrzebuje więcej czasu aby się rozwinąć. Też tak kiedyś myślałam, ale szybko zmieniłam zdanie jak sie okazało że znowu jestem w ciąży. Także nie chce słyszeć że jakiś zarodek jest gorszy i że się nie uda! Uda się bez względu na to jaki to jest zarodek! Po prostu się uda!!!!!!!!

    A ja miałam iść dzisiaj na kontrole i nie ma lekarza uncertain takze ide w czwartek juz do mojego co mi ciąże prowadził bo wrócił z urlopu i nic nie wie jeszcze...w sumie już prawie nie krwawie, nic mnie nie boli, mam nadzieje ze tam w srodku wszystko jest ok...chciałabym już zacząć "normalnie" żyć...
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 01.09.15, 10:58
    1. Miniana: rozpoczęcie styczeń 2016

    2. Oliwka-81: wrzesień - badania genetyczne, 4.09 pierwsza wizyta u genetyka

    3. Kasiaturek4: beta 4.09

    4. Smolinka28: październik - 1 podejście

    5. Evulka4: crio transfer 2 mrozaczków 18.09

    6. Milaz27: wrzesień/październik - 2 podejście

    7. IsiA25a: crio transfer wrzesień

    8. 111b: crio transfer wrzesień

    9. ef_ka_83: wrzesień ?

    10. Piniapinia: w ciąży smile

    11. Sroczulla: wrzesień - 3 podejście

    12. Lili.80: 2 trzydniowe maluszki, beta: 26.08 11dpt - 60,53 smile

    13. Aniti: crio transfer wrzesień/październik

    14. Flora01: 31.08 beta sad

    15. Ann_2015: crio transfer wrzesień

    16. Oksa_nna: w ciąży smile

    17. Mummy2be: 2 czterodniowe maluszki beta: 31.08 10dpt - 179,7 smile

    18. Cornelia2333: 4.09 wizyta z wynikami u immunologa
  • 01.09.15, 13:56
    Hej dziewczyny ja po 1 usg. w.końcu zobaczylam fasolke 😄 lekarz powiedział.że bliźniaków nie widzi, najważniejsze że jedna została ze mną. Serduszka jeszcze nie widział następne usg 11 września mam.nadzieję że wtedy już zobaczę. Oksa_na a ty w którym dniu po transferze widziałaś serduszko na usg?
  • 01.09.15, 14:05
    Aga gratuluje!!
  • 01.09.15, 14:09
    Aga u mnie serducho było 24dpt. A jak byłam tydzień wcześniej to nie było.
  • 01.09.15, 14:12
    Tylko przypadkiem nie martw się tym,ze nie było bo to jest bardzo indywidualna sprawa!
  • 01.09.15, 14:32
    Lili dziękuję 😘 chociaż cały czas tak powoli siw cieszę ☺.
    Oksa_na lekarz to samo mi powiedział jestem 26 dpt i nie było ale powiedział że ma prawo jeszcze nie być i mam się tym nie przejmować
  • 02.09.15, 08:29
    Aga u nas nigdy nawet nie robia usg przed 30dpt. Kazda ciaza rozwija sie inaczej i wiec jest ogromne prawdopodobienstwo, ze wczesniej serduszka nie bedzie widac, nawet jak u innych bylo, a szkoda sie niepotrzebnie stresowac. A czasami nawet po 30dpt jest konieczna powtorka tydzien pozniej wink
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • 01.09.15, 22:30
    Gratuluje 😊
  • 01.09.15, 16:39
    U mnie endo 8,8 mm w 15dc teraz mam iść w czwartek na podglądanie i umawiać się na crio obstawiam poniedziałek! Bo w niedziele chyba nie robią acz kolwiek mogliby wink))) wiesz Ann zrobiłam ten posiew od razu i dr gin dał mi te fiolki bym zawiodła do labolatorium była już 14 więc wzięłam je do domu włożyłam do lodówki i ciekawe czy mi je jutro przyjmą. Pierwszy raz się z takim czymś spotkałam żeby lekarz dał mi fiolki do lab. uncertain
  • 01.09.15, 16:45
    Lawenda mój gin zawsze daje mi te fiolki a że wizyty mam przeważnie późno to zawsze wożę następnego dnia i nawet w lodówce nigdy nie trzymałam i było ok.
  • 01.09.15, 16:57
    O to dobra wiadomość Oksanna -)) Ann jak tak dalej pójdzie będziemy miały crio w tym samym dniu wink to będzie mój 21 dc nie za późno? uncertain Oksanna jak to było u ciebie?
  • 01.09.15, 17:05
    Lavenda mi raczej owulacja do czwartku/ piatku sie nie zdazy, predzej kolo niedzieli wiec obstawiam transfer sroda - piatek nastepny. Ale w poniedzialek mocno zaciskam kciuki za Ciebiesmile
  • 01.09.15, 17:58
    Lavenda ja miałam crio 23 dc.
  • 01.09.15, 17:00
    Lavenda w niedziele niestety nie robia transferow. No to w poniedzialek bedzie Twoj szczwesliwy dzienbig_grin ja man nadzieje ze u mnie sroda/czwartek wypadnie.
    smiesznie z tymi fiolkami, nigdy sie nie spotkalam z tymsmile daj znac w czwartek co ustaliliscie. A ilu dniowe mass zarodki?
  • 01.09.15, 17:10
    Mam 2 dniowe zarodki wink w czwartek ustalimy co i kiedy wink coraz bliżej coraz blizeeejjjjj wink) ciekawe jakiej grubosci jest najlepsze to endometrium do crio
  • 01.09.15, 17:19
    A to Twoje pieresze crio?
  • 01.09.15, 17:43
    Tak i wierzę że to będzie pierwsze i ostatnie wink
  • 01.09.15, 18:06
    Mode jeszcze bedzie ale juz po rodzenstwosmile
  • 01.09.15, 18:06
    Może nie modesmile
  • 01.09.15, 18:09
    Lavenda trzymam kciuki za poniedziałek 😘
  • 01.09.15, 22:32
    Dziewczyny dziś miałam 2 zastrzyk gonalu i zaczyna sie huśtawka nastrojów... Mogłabym ryczeć o wszystko a swojego faceta mam ochote zabić wink tez tak miałyście? smile
  • 01.09.15, 23:20
    Hejka i ja sie melduje choć dotarlam dopiero teraz.
    Transfer crio mam 4 wrzesnia w piatek to mój drugi transfer.
  • 02.09.15, 00:13
    Ja też się melduję. Już od 10 września zaczynam menopursmile
  • 02.09.15, 07:54
    Kama jeszcze dwa dni !!!!! Ale co zazdroszczę! !! Od dziś jedz ananasa i migdały haha podobno pomagaja
  • 02.09.15, 07:52
    Nadziejka u mnie stymulacja bez wahan nastroju ale teraz przed crio mam estrofen 4x1 i jest masakra płacz dół uśmiech płacz na okraglo nerwy i wszystko naraz duszno gorąco zimno haha dziewczyny przed crio które mają zrobić posiew radzę z tym nie zwlekać ja dziś zanioslam do lab i mam dzwonić we wtorek za 6 dni czy już są wyniki !!!!!!!!
  • 02.09.15, 08:02
    Oj sad moze zadzwoń dodoktora L. I zrobi Ci bez posiewu? W razie czego sie nie martw, bo crio na sztucznym mozna sobie dowolnie przesuwać. Ja mialam 24dc.
    jeśli chodzi o humorki to w czasie stymulacji wogole nie mialam, ale teraz biore malutkie dawki gonalu do monostymulacji do crio i dzis okrzyczalam męża bo szczypiorek na jego kanapce mi śmierdziałsad mam bardzo wyczulony węch od tych lekow.
  • 02.09.15, 08:14
    Btw u nas wyniki są po 2-3dniach, ale Ty dojeżdżasz prawda?
  • 02.09.15, 08:30
    Haha Lavenda zastosuje się chyba do Twoich wskazań z tym ananasrm i migdałami wink Tak bardzo bym chciała żeby się udało tym razem ze nawet trawę będe jadła jeśli pomoże big_grin
  • 02.09.15, 10:01
    Ananas i migdały? Tego nie słyszałam wink a na co pomagają?
  • 02.09.15, 10:03
    ananas pomaga niby na zagniezdzanie. Migdały nie wiem na co ale od dwoch lat jem owsianke z migdałami, orzeczami i innymi rzeczami co drugi dzień i w ciąży jeszcze nie jestem wink Więc jesli lubisz to jedz, pewnie nie zaszkodzi, ale jak sie ma udac to i bez migdałów i z się udasmile
    Trzymam kciukismile
  • 03.09.15, 22:25
    oo nigdy nie słyszałam o takich właściwościach ananasasmile

    --
    ovufriendowe obserwacje cyklu czas zacząć!! smile

    www.ovufriend.pl
  • 02.09.15, 12:59
    Nie nie ja u siebie w mieście robiłam teraz badania by nie dojeżdżać do kliniki co drugi dzień bo mam daleko wink
  • 02.09.15, 08:39
    Hahaha, szalejesz Nadziejka, szalejesz big_grin. Na mnie hormony nie mialy wiekszego wplywu na emocje. Pozniej te ciazowe tak, moglam caly czas plakac wink Ale kazdy reaguje inaczej smile
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • 02.09.15, 10:02

    Haha u mnie nigdy wcześniej tez tak nie działały wiec dlatego pytam bo coś dziwnie wink
  • 02.09.15, 15:38
    Kurcze dziewczyny wyczulam dziś w prawej piersi na dole guzek wielkości opuszka palca... Kurcze myślicie że to od leków??? Nigdy nie miałam żadnego guzka uncertain transfer mam w piątek i niby mogłabym o nim powiedzieć ale boję się że mi tego transferu nie zrobią bo będą kazać odstawić leki sad ja ciągle od ponad 5-ciu lat jestem na jakiś hormonach może w końcu mój organizm się buntuje... Nie wiem czy mam się nim martwić i nie wiem co robić... sad
  • 02.09.15, 15:43
    najprawdopodobniej to torbielka. Mialas usg przed stymulacją? Moze idź do innego lekarza zeby Ci zorbil usg dla swietego spokoju? Mysle ze to nic powaznego, ale jesli tak to szkoda narazac siebie i dzidizusia.
  • 02.09.15, 15:50
    Kama, zgadzam się z Ann. Torbielki robią się bardzo często - sama mam smile Nie są niebezpieczne tylko trzeba je kontrolować Czasem trochę rosną a czasem same się wchłaniają. Natomiast dla pewności idź na usg piersi. Im szybciej tym lepiej
  • 02.09.15, 15:56
    Dzięki dziewczyny zrobię jak radzicie i pójdę na usg do mojego ginekologa.
  • 02.09.15, 16:58
    Cześć dziewczyny odebrałam dzisiaj wynik bety no i klapa spadek 21 dpt 3.69 ,lekarz właśnie oddzwonił że mam odstawić leki no i w następnym cyklu będę miała crio ,dobrze że mam 3 mrozaczki heh ale to słabe pocieszenie bo dziś mam wielkiego doła a płaczu jeszcze więcej
  • 02.09.15, 17:25
    Rebeka myślałam dzisiaj o Tobie.
    Przykro mi kochana. A to że masz mrozaczki to ogromne pocieszenie. Nie zaczynasz od nowa. A to, że zaskoczylo to tylko dobry znak☺
  • 02.09.15, 17:40
    Rebeka przykro mi sad ale tak jak pisze Lili, masz mrozaczki, któryś na pewno z Tobą zostanie, wiem
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 02.09.15, 17:48
    Kurde wysłalo się samo za szybko uncertain a więc Rebeka wiem że dzisiaj jest Ci smutno, znam to uczucie baaardzo dobrze, az za dobrze, ale ten komfort że masz mrozaczki, ile ja bym dała żeby mieć jeszcze jednego...

    Dziewczyny co do guzów w piersi to ja miałam 3 torbiele w jednej, w ciąży wchłonely się dwa-ciąża leczy takie rzeczy podobno, został mi jeden mały i sa niegroźne, jestem pod kontrolą lekarza onkologa który robi mi usg co pół roku. Nie ma się czego obawiać-jeżeli jest to torbiel oczywiście, lekarka mi powiedziała ze moglo to być przez hormony, tez biorę już długo różnego rodzaju leki, albo taka uroda. Ale dobrze by bylo żebyś poszła i to skontrolowala, możesz iść śmiało po transferze, to nic nie szkodzi, mi nawet kazała lekarka jak byłam w ciąży przyjść na usg piersi
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 02.09.15, 17:52
    macie racje dziewczyny mam śliczne mrozaczki moje dzieciaczki wink może któreś będzie wkońcu chciało ze mną zostać na dłużej,chciałam sobie zrobić przerwę i wyjechać ale lekarz powiedział' że kuć żelazo puki grące'jak teraz się udało wkońcu i się zagnieżdziło to próbować zaraz w następnym cyklu.Więc będziemy walczyć przecież jak nie my to kto.
  • 02.09.15, 17:45
    Kochana nie doluj się uncertain masz jeszcze pingwinki z któregoś na pewno będzie perełka kiss ściskam mocno jesteśmy z tobą kiss
  • 02.09.15, 18:05
    Rebeka bardzo mi przykro sad we masz jeszcze mrożaczki kochane wiec myśl pozytywnie i głowa do góry uda sie!!!! A dziś na pocieszenie winko polecam 😘
  • 02.09.15, 18:39
    Rebeka przytulam. Przykro mi ze teraz sie nie udalosad ale następny raz będzie juz szczesliwy!
  • 02.09.15, 18:54
    Rebeka bardzo mi przykro...mocno cie tule kiss
  • 02.09.15, 18:56
    Rebeka przykro mi .. 😥 ale masz mrozaczkow pełno to na pewno któryś zostanie z Toba wink
    Ściskam mocno 😘

    Aga a Ty jak sie czujesz ? Jakieś dolegliwości ciążowe ? wink

    Mam pytanie do dziewczyn,które pisały o słabym nasieniu Mężów. Przepraszam ,ze zapytam ,ale w znaczącym stopniu jest słabe? Pytam ,bo maź ma azoospermie i musimy pobierac plemniki z jader droga biopsji do IMSI . Moze któraś z Was miała podobna sytuacje. ?

    A ja odebrałam dzis wyniki i wynik jest ujemny także mega sie cieszę !! big_grin po malutku do przodu !smile
  • 02.09.15, 18:58
    Mój miał 0,6 mln w 1ml po laparo miał 3 mln w 1ml więc malutko ale nasienie oddawał normalnie tylko my mamy ICSI
  • 02.09.15, 19:02
    Kasiaturek a Ty jak sie czujesz ? Kiedy neta ? Jutro ? smile
  • 02.09.15, 19:05
    Lawenda to i tak macie super ! Moj maź nie ma w ejakulacie wcale ... Ani jednego 😪 a w jądrach ma "pojedyncze plemniki " (nawet nie wiem dokładnie ile i czy sa zdrowe sad
  • 02.09.15, 19:12
    Buuuuu to takie przykre sad( dobrze ze ta medycyna poszła do przodu i każda z nas ma szansę. Kupę kasy to nas kosztuje stresow nerwów itp ale co by było gdyby tego nie było albo by zakazali uncertain Smolinka na wszystko jest jakiś sposób dacie radę! !!! Cierpliwości życzę kiss
  • 02.09.15, 19:23
    No niestety to jest mega przykre tym bardziej ,ze jesteśmy bardzo młodym małżeństwem ,bo maź ma 23 lata a tu juz takie rzeczy ... sad ale dużo juz przeszliśmy i mam nadzieje ,ze dotrwamy do konca i to z pozytywnym skutkiem smile dziękujemy 😉! Mam nadzieje ,ze juz niedługo zaczniemy ,bo wszystko sie przedłuża co chwile cos smile
  • 02.09.15, 19:20
    Ciężarówki: Piniapinia, Oksa_nna, Aga4271

    1. Miniana: rozpoczęcie styczeń 2016

    2. Oliwka-81: wrzesień - badania genetyczne, 4.09 pierwsza wizyta u genetyka

    3. Kasiaturek4: beta 4.09

    4. Smolinka28: październik - 1 podejście

    5. Evulka4: crio transfer 2 mrozaczków 18.09

    6. Milaz27: wrzesień/październik - 2 podejście

    7. IsiA25a: crio transfer wrzesień

    8. 111b: crio transfer wrzesień

    9. ef_ka_83: wrzesień ?

    10. Sroczulla: wrzesień - 3 podejście

    11. Lili.80: 2 trzydniowe maluszki, beta: 26.08 11dpt - 60,53 smile

    12. Aniti: crio transfer wrzesień/październik

    13. Flora01: 31.08 beta sad

    14. Ann_2015: crio transfer wrzesień

    15. Mummy2be: 2 czterodniowe maluszki beta: 31.08 10dpt - 179,7 smile

    16. Cornelia2333: 4.09 wizyta z wynikami u immunologa

    17. Lavenda33: crio transfer 7.09 ?

    18. Ann_2015: crio transfer 9-11.09 ?

    19. Kama1526: crio transfer 4.09

    20. Julka_81: crio transfer wrzesień/październik
  • 02.09.15, 19:24
    Smolinka super że Twoje wyniki są ok, pomału się posuwasz do przodu, juz mamy wrzesień, szybko zleci i zaczniecie w końcu smile w kwestii nasienia nie pomogę, mój M ma wszystko dobre...

    Piniapinia odezwij się, jak się czujesz, który to już tydzień? Mam nadzieję że wszystko ok?

    No i reszta naszych z samego początku, dziewczyny gdzie jesteście, odezwijcie się chociaż czasem, co u Was?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 04.09.15, 06:33
    Kasiurek trzymam kciuki za piękną betę!
    Kama przyjemności na crio !! ( seks XXI wieku ) wink) wrzesień / październik będzie szczęśliwy trzymam kciuki kiss
  • 02.09.15, 19:28
    Smolinka specjalnych objawów ciążowych nie mam z rana trochę mdli ale można wytrzymać, dzisiaj mega kiepsko się czuje w nocy mało spalam bolał mnie brzuch i w od czasu do czasu mam takie uczucie jakby mnje po lewej stronie coś ciągnęło 😞 Największy objaw ciążowy To u mnie ewentualnie spanie mało śpię w nocy 😞. Ale daje rade 😄
    Mój mąż też ma słabe nasienie dlatego podeszlisny do in vitro i podobno ma.bardzo słabe ale nie miał biobsji więc nie wiem jakie muszą być parametry do tego, chociaż w razie potrzeby mieliśmy być przygotowani do tego ale udało się bez
  • 02.09.15, 19:30
    Rebeka bardzo mi przykro 😞 następnym razem na pewno fasolka zostanie z tobą trzymam kciuki 😘
  • 02.09.15, 19:46
    Wiem Oliwka juz co raz bliżej -mam nadzieje !!smile

    Aga maź miał biopsje ,bo w ejakulacie nie miał żadnego plemnika i trzeba było sprawdzić czy e ogole je produkuje i to wlasnie przez biopsje sie sprawdza ,a jak Twoj Maż obył sie bez tego tzn ,ze sam moze oddać nasienie i ma w nim plemniki smile no to dobrze ,ze jest do wytrzymania smile! Ale jeszcze dużo przed Toba ! smile
  • 02.09.15, 19:58
    witajcie kochane...a ja czytam was ale nic nie pisze bo od kilku dni mam bardzo pesymistyczne nastawienie do wszystkiego...
    smolinka bardzo się cieszę ze u ciebie wyniki ok, co do nasienia to nie pomogę... już niedługo też zaczniesz...ohh my się dwie naczekałyśmy ;P
    bete robie w piatek...chociaz dzis M powiedziałam że mnie korci żeby zrobić jutro to mnie o....że na kartce mam napisane że 11dpt to tak mam zrobić tylko wtedy na wynik czekam do poniedziałku...ale jakoś chyba do piątku wytrzymam...a takto czuję się dobrze nie licząc paskudnego samopoczucia i kobiecego przeczucia to nie mam zbytnio objawów...trochę mnie tak cos zaboli ale krótko i słabiutko, piersi bolą mnie tylko trochę, w nocy spac nie mogę a w dzień już też nie sypiam wink ehh i tak powoli zaczynam się przygotowywać ....
    pozdrawiam was kochane i życzę wszystkim miłego wieczoru kiss
  • 02.09.15, 20:11
    Kasiaturek nie bedziesz miala wyników w piatek jak zrobisz badanie? Ale lipa sad czekac do poniedzialku, dasz rade? Ja Cie rozumiem doskonale, tez by mnie kusiło zrobic jutro...10dpt może juz coś wyjdzie, kurcze sama nie wiem uncertain
  • 02.09.15, 20:34
    Cześć Kobietki.
    Jestem cały czas,podczytuję Was,kibicuję,ale nic nie piszę bo u mnie na razie postój....
    Wróciłam juz po urlopie do pracy.Pogadałam z szefowa .Pod konie października będę leciała do Polski na HSSG.Jesli wszystko wyjdzie ok to pod koniec stycznia podejdziemy w Gamecie do ICSI.

    Kasiaturek- strasznie zaciskam za Ciebie kciuki,za bete,za powodzenie.Oj ciężko Ci bedzie wyczekać do poniedziałku na wyniki...Ale już tyle się wyczekałaś,to jeszcze to troszkę....Podziwiam,ja pewnie bym jutro poleciała na bete....

    Smolinka-u nas nie było najlepiej z nasieniem ale daliśmy radę.Ale moi znajomi mieli tak jak Wy.Były pobrane plemniczki z jąder poprzez biopsję.Zabieg podobno nieprzyjemny,ale nie bardzo bolesny.Pobierali wcześniej i mrozili.Udało im się dwa razy zajść w ciążę.Niestety obie ciąże poronione,ale to już problem po stronie mojej znajomej...
    Fajnie że u Was już wszystko idzie właściewym torem.Kiedy będziecie mogli zacząć?

    Rebeka-bardzo mi przykro....Ale dobrze że masz jeszcze maluszki które na Ciebie czekają!

    Oliwka-bardzo Ci dziękuję za pamięć.A jak Ty się czujesz?Widzę,że jutro idziesz do lekarza....Daj znać po wizycie.A będziesz z nim riozmawiała o jakiś dalszych badaniach,czy robisz na włąsną rękę?

    Witam serdecznie nowe koleżanki!
    Wszystkim życzę dużo szczęścia,cierpliwości i powodzenia.Zaciskam kciuki.

    --
    Staramy się 3 lata.
    Lipiec 2014 pierwsze in vitro-nie doszło nawet do transferu.
    Grudzień 2014-ICSI-3 zarodki,trzy podane i żaden z nami nie został.
    Czerwiec 2015-ICSI-dwa zarodeczki i żaden z nami nie został
  • 02.09.15, 20:22
    Ja się nawet nie zaglebialam więcej w tym temacie ale ogólnie podziwiam facetów za wytrwałość!! Smolinka trzymam kciuki za Ciebie i już coraz bliżej 😄😄😄😄.
    Kasiaturek trzymam kciuki!!! Na pewno będzie beta pozytywna, kurcze ale chyba ciężko by mi było wytrzymam do poniedziałku 😞 sama nie wiem co bym zrobiła na twoim miejscu
  • 02.09.15, 20:32
    Dziewczyny przypominam ze pracuje w przedszkolu wiec z cierpliwoscia jest u mnie zle wink ja wam powiem ze w szufladzie mam test sikany kupiony jakies 3/4 miesiace temu ...ostatnio go wyciagnelam popatrzylam i schowalam z powrotem...takze chyba jestem silna i wiem ze pojde na bete w piatek przeciez to juz niedlugo a moze mi sie uda zalatwic zeby byl wynik w ten sam dzien sprobowac nie zaszkodzi...tylko ta moja kobieca intuicja nie chce mnie opuscic sad
    Ale powiem wam ze dzis rozmawialam z kolezanka z pracy i wszystkie moje dzieciaczki sie o mnie pytaja takze mam do kogo wracac smile ehhh a chociaz to sa niezle lobuzy to ja tez juz za nimi tesknie...chociaz nie powiem ze po becie wolalabym.jednak odwiedzac ich co jakis czas smile
  • 02.09.15, 20:33
    Mialo byc oczywiscie ze z cierpliwoscia nie jest u mnie zle tongue_out
  • 02.09.15, 21:07
    Dziękuje Wam dziewczyny za wsparcie !smile
    No u mnie nie ma większych problemów juz teraz poza minimalnie podwyższonym ca125 uncertain norma 35 a ja mam 36 i lekarz stwierdził ,ze wyciszymy jajnik przed stymulacja i mówił ,ze najprawdopodobniej mam jakieś małe cysty i po anty powinny zejść a jak nie to laparoskopia sad ale mam nadzieje ,ze mnie to minie ,bo juz dość sie naczekalam z tymi wszystkimi badaniami !!! Ja biorę juz 5 dzien te tabletki a mam brac 2 cykle i zrobic ca 125 jeszcze raz smile a Maż w sobotę minie tydzień od odstawienia antybiotyku i w następna sobotę albo poniedziałek pojedzie zrobic posiew jeśli wyniki bedą ok to chyba juz zaczniemy !smile nie bede juz sie optymistycznie nastawiać wiec powiem Wam pesymistyczna wersje listopad ? Moze grudzień ? Jak wszystko bedzie OK ! Bo na wrzesień nie załapie sie na pewno ,a na październik tez bedzie cieżko ,bo w połowie października skończę dopiero anty..

    Kasia : ja na bank zrobiłabym jutro zeby nie czrkac do poniedziałku ,ale nie namawiam ! Zeby nie było smile zrób tak żebyś nie rozzłościła MEza smile

    Miniana :to dałaś mi nadzieje ,ze moze uda sie miec biologiczne dziecko nawet w takiej sytuacji smile
  • 02.09.15, 21:32
    Hej a u mnie znowu lipa. Dostalam wczoraj okres z takimi bolami ze wylądowałam w szpitalu. Teraz jest juz lepiej wiec jutro wyjde do domku. Od dzis zaczynam brac estradot w plastrach takze moje crio aktualne smile
    Pozdrawiam was wszystkie i trzymam kciuki za Beta, transfery, stymulacje i nasze ciezarowki smile
  • 02.09.15, 21:41
    Evulka przykro mi 😞 Tule 😘 trzymaj się cieplutko i.szybko wracam do zdrowia!
  • 02.09.15, 22:47
    Miniana no jesteś, juz się martwiłam wink masz chyba fajną szefową co? Na pewno Ci pomoże w tym wszystkim, w sensie z urlopami, a tak się martwiłaś pamiętasz, jak to wszystko zrobić, wszystko da rade, będzie dobrze, do stycznia naprawde szybko zleci, ten czas tak zapierdziela, masakra! Narazie masz luzik to korzystaj z uroków życia wink smile
    Jutro mam kontrole u mojego ginekologa, zaczął mnie boleć dzisiaj brzuch znowu, jak na @, troche plamie tez, nie wiem czy ja sie dalej oczyszczam czy o co chodzi?! Mam nadzieje ze tam w srodku bedzie ok, a w piatek mam wizyte u genetyka-zobaczymy co on mi w ogóle powie, co zaproponuje, ale będe chciała skierowania na badania genetyczne, potem będe kombinowac, moze cos sie uda na NFZ zeby nie płacic, ale chce miec liste badan jakie powinnam zrobic odnośnie mojego problemu z poronieniami. Mam oprócz tego swoja liste-zebrałam badania od dziewczyn z forum różnych, takze zobaczymy...

    Kasiaturek błagam nie rób sikańca, jak już to zrób ta bete jutro. A może zadzwoń jutro do tego laboratorium i porozmawiaj i zapytaj czy da rade zeby te wyniki byly jeszcze w piatek, ze to sprawa zycia i śmierci wink smile smile wymyśl coś, pracujesz z dziećmi to na pewno masz wyobraźnie wink

    Smolinka a ty tu nie kracz, że grudzień!!! Narazie trzymamy się tej pierwszej wersji wink

    No i Evulka Ty bidulo, co to się dzieje że takie bóle masz, kurde no, ale co lekarze mówią, czemu tak jest? Trzeba to wyjaśnić, przecież nie mozesz sie tak męczyc! A moze juz nie będziesz musiała bo nie dostaniesz @ przeciez smile niedługo transfer smile

    Ale się rozpisałam smile
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 02.09.15, 23:10
    Oliwka nie martw sie napisalam o sikancu w tym sensie ze napewno go nie zrobie smile
    Beta w piatek i kropka wink
    Evulka bidulko sciskam cie micnooo smile
    Dobranoc kobitki kiss
  • 02.09.15, 23:19
    Kasiaturek4 jesteś taka jak ja... Ja również czekam do samego końca. Wyznaje zasadę że wolę tą chwilkę dłużej niepewności niż kolejne rozczarowanie... W końcu po ponad 5-ciu latach rozczarowań jakakolwiek nadzieja oczekiwania jest lepsza niż kolejna wiadomość o tym że się nie udało...
  • 02.09.15, 23:41
    Oliwka widzę że masz zamiar zabrać się za badania genetyczne.Daj znać jakie lekarz Ci zaleci.
    Podsyłam Ci(i dziewczynom którym może się przydać)stronkę z opisem badań immunologicznych.Zerknij może i o coś z tych badań możesz się spytać lekarza.
    www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?t=15779

    --
    Staramy się 3 lata.
    Lipiec 2014 pierwsze in vitro-nie doszło nawet do transferu.
    Grudzień 2014-ICSI-3 zarodki,trzy podane i żaden z nami nie został.
    Czerwiec 2015-ICSI-dwa zarodeczki i żaden z nami nie został
  • 03.09.15, 11:10
    Dziewczyny cały czas jestem z wami,podczytuje was tylko narazie się nie odzywam bo jestem na etapie brania estrofemu,jak juz cokolwiek będę wiedzieć napisze wam,trzymam kciuki za niedlugo betujace dziewczyny tzn mamusiesmile
  • 03.09.15, 11:46
    Witajcie kochane
    Dodzwonilam sie do jednego z laboratorium i jesli jutro pojde rano to odbiore w sobote...lepsze to niz czekanie do poniedzialku wink
    A teraz dziewczyny potrzebuje od was kopniaka zebym zaczela myslec pozytywnie bo jakos mi trudno i spisalam juz chyba wszystko na straty sad takze prosze o OPR bo naprawde tego potrzebuje...sciskam was mocnooo kiss
  • 03.09.15, 12:45
    Dziewczyny czy ktoras z was jest kadrowa albo zna sie na prawie pracy i płacach?
  • 03.09.15, 12:45
    Kasiaturek musisz myśleć pozytywnie!!!Musisz wierzyć w Twojego maluszka!!!A jak potrzebny Ci koniak,to proszę bardzo serwuje wirtualnego kopniaka!A teraz obejrzyj jakąś komedie,najlepiej romantyczna,idź na spacerek,albo zjedz kawałek ulubionego ciasta.Słowem odpręż się. Poglaazcz i pogadaj z brzuszkiem...
    Ja cały czas mocno zaciskam kciuki.
    --
    Staramy się 3 lata.
    Lipiec 2014 pierwsze in vitro-nie doszło nawet do transferu.
    Grudzień 2014-ICSI-3 zarodki,trzy podane i żaden z nami nie został.
    Czerwiec 2015-ICSI-dwa zarodeczki i żaden z nami nie został
  • 03.09.15, 13:06
    Miniania kiss
    Lili napisz jaki masz problem...kadrowa nie jestem ale mam kuzynke do ktorej zawsze dzwonie w takich sprawach wiec moge sie podpytac smile
  • 03.09.15, 14:06
    Lili ja nie jestem ale znam się w miarę a co?
  • 03.09.15, 14:08
    Oliwka ja mam wizytę pod koniec września - 2 podejście. Prawdopodobnie stymulacje zacznę koniec października przy dobrych wiatrach jeżeli dostanę szybko okres na który nadal czekam smile
  • 03.09.15, 16:56
    Miniana dzięki za linka kiss
    Kasiaturek o nie nie, tak to moja droga nie będziemy rozmawiać! Dopóki nie zrobisz badania krwi jesteś w ciąży i nie wolno Ci myśleć inaczej! Wiesz o tym, ze nastawienie, nastroj, samopoczucie itd mają wpływ na maleństwo?! Jak ta fasolka ma się mieć dobrze jak Ty już ją spisalas na straty? Natychmiast masz się wziąć w garść, bo przyjadę i dostaniesz prawdziwego kopniaka a nie wirtualnego! Na chwilę obecną wierzymy że się udało i koniec kropka.

    A ja po wizycie, endometrium dalej jest grube, 12,8mm ale nie musze iść do szpitala na łyzeczkowanie, ufff ulzylo mi! Po prostu oczyszcze się dokladnie jak dostane @, a kiedy?Do 6 tygodni od poronienia powinnam dostać, minęły 2 dopiero uncertain mam jeszcze powtórzyć badanie CRP i za tydzień kontrola znowu. A jutro ten genetyk, jestem ciekawa tej wizyty...

    Dziubeczek oczywiście dopisze Cię do listy jak tylko będę ją modyfikować. Powiedz mi ile Ty czekasz już na @ i Ty miałaś lyzeczkowanie czy tabletki poronne?

    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 03.09.15, 17:11
    Oliwka taka moja rada przed wizytą u genetyka żebyście popytali czy u Was w rodzinach były jakieś poważne choroby, problemy ciążowe itd bo u nas genetyk rysował takie drzewo genaologiczne i kazał nam mówić kto chory i na co. I my tu trochę polegliśmy bo nie dokońca wiedzieliśmy o przypadłościach kuzynów ciotek itd. Nie wiem może u Was wizyta bedzie wyglądała inaczej, ale u nas był bardzo dociekliwy.
  • 03.09.15, 17:23
    Oksa_nna dziękuje za radę kiss a Ty jak się czujesz? Kiedy masz wizytę? To już będzie który tydzień?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 03.09.15, 17:34
    Oliwka u mnie zaczyna się właśnie 9tc i póki co wszystko wygląda jak trzeba. Następna wizyta 16.09 a na 5.10 zapisałam się już na prenatalne. Czuję się różniesmile mam dni, że jest całkiem nieźle i mogę jeść wszystko ale większość tygodnia to masakryczne mdłości, wymioty i jedzeniowstrętsmile nie ma lekko..wszystko książkowo i nic mnie nie omijasmile ale zniosę wszystko i myślę, że tak na prawdę odetchnę dopiero po tych prenatalnych...
  • 03.09.15, 19:11
    Ale ten czas leci...Piniapinia a Ty jak tam?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 03.09.15, 19:41
    A ja mam dziś mega doła, bo dziś minął rok od straty ciąży...uncertain no nic bywa, nie ja pierwsza nie ostatnia.
    Dobra wiadomość taka, że do połowy września mam mieć wyniki badań genetycznych big_grin a w poniedziałek jadę do gin. zapyatać czy jeszcze jakies badania mam robić czy nie wink mam nadziję że we wrześniu zacznę stymulację big_grin okaże się za jakiś czas wink
  • 03.09.15, 19:56
    ef_ka kochana sad oj wiem jak to jest, u mnie jest dzisiaj 2 tygodnie od kolejnej juz straty...no nie mamy lekko sad ale jesteśmy przez to jeszcze silniejsze kobitki, życie dało i daje nam kopa, ale my się nie poddamy...wierze że i do nas w końcu uśmiechnie się los smile

    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 03.09.15, 20:10
    powiem ci oliwka, że jak mam doła to myślę o Tobie wink mówię sobie: nie rozklejaj się, bierz przykałd z oliwki!! smile
    dam znać jak będę wiedziała co i jak od mojej pani genetyk wink
  • 03.09.15, 20:18
    Bardzo sie cieszę że mogę komus pomóc chociaż w taki sposób smile kiss
  • 03.09.15, 21:09
    Dziewczyny tak jak pisała flora, jak będą dzidziusie to te daty się odczaruja i nie będą nam strasznekiss
    lawenda umówilas się już na crio? U mnie pęcherzyków rośnie i ma 15 mm i pewnie owulacji będzie niedziela wieczór lub poniedziałek rano ( w sobotę idę podejrzeć i wtedy dostane zastrzyk na pekniecie) wiec crio u mnie czwartek/piątek bedziesmilesmile
  • 03.09.15, 21:25
    ann2015 ty będziesz miala za tydz w piątek?bo ja w poniedz.następny jak wszystko pójdzie ok także będziemy prawie razemsmile ovitrelle będziesz mieć na pęknięcie? Ja dlugo przerwę mialam wiec dlatego pytam??
  • 03.09.15, 21:28
    tak najprawdopodobniej czwartek albo piatek nastpeny. Mam nadziejesmile Nie wiem jeszcze czy orvitrelle czy pregnylsmile
    A Ty na naturalnym cyklu czy sztucznym? Będę mooooooocno trzymać kciuki w poniedziałeksmile
  • 03.09.15, 21:29
    jeden czy dwa zarodki będziesz mieć podane?
  • 03.09.15, 21:49
    ann2015 ja mam jednego mrozaczka z 2punkcji,11.09 w piątek jade na USG i będę wiedzieć kiedy transfer?narazie biorę tylko estrofem,a ty jesteś przed punkcja?
  • 03.09.15, 21:53
    niee, ja tez criosmile
  • 03.09.15, 21:53
    Szwankuje mi komp.teraz przeczytałam ze masz crio,będziesz miala dwa? U nas nie SA chętni do podawania dwóch (chyba ze na wlasne rzadanie) ale ja mam i tak jrdynaczka.
  • 03.09.15, 21:56
    Ja nigdy nie mialam na naturalnym to się bierze anty tak?mam nadzieje ze nic nie pokrecilam,dużą przerwę mialam i muszę wszystko sobie poprzypominac.
  • 03.09.15, 22:00
    an2015 ja również będę za Ciebie trzymać kciuki i resztę dziewczynsmilenienawidzę mojego kompa rozwale go dzisiaj o ścianęsad
  • 03.09.15, 22:03
    Haha mojego kompa też rozwal przy okazji !!!!! Hahahaha te same myśli; )
  • 03.09.15, 22:01
    na naturalnym jest owulacja i nie bierze sie estrofemu. Ja jestem lekko stymulowana gonalem by owulacja byla w czas bo czasem mi sie przesuwa o tydzien lub półtora
  • 03.09.15, 21:58
    u mnie niby tez niechetni, zwlaszcza ze mam 30 lat ( standardowo przed 35 podaja 1) ale aj mam dosyc duzo pingwinkow i cche zwiekszyc szanse (pierwszy transfer z 1 maluchem sie nie udałsad)
  • 03.09.15, 22:02
    an2015 a ty na naturalnym?
  • 03.09.15, 22:04
    tak, naturalnym ale lekko podstymulowanym gonalemsmile
  • 03.09.15, 21:57
    Tak rozmawiałam dziś z lekarzem bo moje endo stoi 8,8 mm i z samego rana mam dzwonić i umawiać się na poniedziałek okazało że że nawet w niedzielę rozmrażają dzieciaczki wink jutro mój dzień 0 i już się nie mogę doczekać aż zobaczę je spowrotem moje maleństwa! !!! Tylko coraz bardziej zastanawiam się nad 2 nie wiem do końca jaka decyzję podjac
  • 03.09.15, 22:03
    no to superbig_grin czyli bez posiewu Ci robią?smile Będę mocno trzymac kciuki. Co do ilosci zarodkow to sama musisz zadecydowac. Ja sie troszke boje blizniaczej (wczesniejszy porod wtedy mzoe sie wydarzyc) ale tez do konca nie wierze ze sie oba przyjmą wiec biore dwa do brzuszkasmile
  • 03.09.15, 22:06
    Właśnie też chciałabym 2 bo też nie wierzę do końca że oba by zostały. Muszę przedyskutować to jeszcze i przespać się z tym wink wiesz oni mi nie mówili że mam zrobić posiew coś tam dr Z wspominała ale później już nie mówiła nic ja zrobiłam na własną rękę trochę przez to forum i w sumie mam już z głowy wink co ja bym bez was zrobiła! !!!!!!! kiss
  • 03.09.15, 22:05
    Lavenda33 to jest trudna decyzja,zastanów się dobrze,jak dasz jeden to zawsze masz jeszcze następną szanse..ale ty musisz podjąć decyzje.
  • 03.09.15, 22:08
    Dziewczyny najważniejsze żeby się w końcu udalosmile
  • 03.09.15, 22:10
    Uda się nam !!!!!!!big_grin i będziemy rodzic wszystkie na rpzełomie maja i czerwca! Musi tak bycsmile
  • 03.09.15, 22:17
    I całe lato będziemy chodzić z wózkami na spacery !!!!! wink)))
  • 03.09.15, 22:09
    111b jaka dawkę estrofenu bierzesz ? Jak się po nim czujesz i jak twoje endo ?
  • 03.09.15, 22:21
    Lavenda33ja biorę dopiero 4dzien estrofemu 1dziennie,od 6-9dnia 2razy dziennie,od 10-28dnia 3razy dziennie i 11.09 USG czyli 12dc mam USG w następny piątek.
  • 03.09.15, 22:25
    Pytalas jak się czuje?wiesz nie wiem czy to po estrof.ale kręci mi się w glowie i boli mnie glowa.a nie wiem czy po tym o biorę jeszcze tabl.3razy dziennie witd3 i colostrum to muszę brać po wizycie u embriolog(jestem po ciąży bioch)także juz nie wiem co powoduje bol glowy ale podejrzewa ze to po estrofem.
  • 03.09.15, 22:27
    Jak nie dzisiaj to jutro się odezwie,muszę z psem wyjśćsmilemilej nocki.
  • 04.09.15, 09:27
    Kochana mnie też na początku brania bolała głową a teraz mam humrki wink
  • 03.09.15, 22:28
    Kochane cały czas Was podczytuje i mocno kibicuje!!!
    U mnie wszystko dobrze, zaraz zacznę 12 tydzień. Mam duze mdłości ale liczę, ze jak skończy sie ten tydzien to wszystkie dolegliwości mina - tak miałam z synkiem. Dzidzia rośnie i tak to w sumie nic nowegosmile najbliższa rodzina juz wie, znajomi jeszcze nie wszyscy i jakoś sie z tym nie spieszymy.
  • 03.09.15, 22:30
    Gratuluje nowym mamusiom i czekam na kolejne!! W końcu to szczęśliwy wąteksmile)))
  • 03.09.15, 23:13
    Piniapinia cudowne wiesci...jejkus jak ten czas leci juz 12 tc smile dbaj o siebie i maluszka i.melduj nam tu sie od czasu do czasu wink
    Kolorowych snow dziewczyny kiss
  • 04.09.15, 07:12
    Dziewczyny, jeśli chodzi o strach przed dwoma zarodkami to doskonale Was rozumiem-miałam to samo. Zdecydowałam sie jednak na dwa ponieważ lekarz wytłumaczył mi, ze jeden zarodek jest supportem dla drugiego i szanse są znacznie zwiększone. Podobno rzadko sie zdarza, ze zostają z nami dwa. Jak jest w moim przypadku? Nie wiem, w 12dpt beta 380 wiec wszystko jest możliwe, ale ja akurat skrycie marze o parce Groszkow 😍
  • 04.09.15, 08:23
    Oliwka ja miałam podane 3 tabletki poronne a po nich jak już się rozkręcała krew to wzieli mnie na łyżeczkowanie. Czekam już 40 dni na okres i nadal nic uncertain mówisz ze 6 tygodni się czeka na okres? Zastanawiam się czy nie iść do gin żeby mi powiedział czy mam czekać nadal, narazie przez chwile mi się zbierało na @ i myślałam ze dostanę, ale przeszło i teraz znów nic nie czuje.
  • 04.09.15, 08:58
    Dziewczyny mam teraz tyle pracy że nie mam zbytnio czasu zaglądać na forum sad
    Witam wszystkie nowe forumowiczki i trzymam oczywiście za wszystkie mocno kciuki 👍
    Z tego co wiem to Kasia dziś testujesz? Trzymam mocno kochana za Ciebie kciuki!
    Oliwka powodzenia na wizycie!
    Piniapinia super że u Ciebie wszystko dobrze, i rzeczywiście ten czas tak zasuwa smile

    Oczywiście gratuluję wszystkim mamusiom na forum i trzymam kciuki za wszystkie bety i transfery!

    U mnie nic nowego, czekam na @ i chyba już się zbliża bo zaczynam delikatnie plamić i dziś mnie brzuch mocno boli. Dziś jeszcze zrobiłam przeciwciała ANA i cytomegalie. Mam nadzieję że będą ok, powoli odkładamy kasę na prof Malinowskiego, z tym że mąż ma narazie dorywczą pracę i ciężko tak odłożyć sad

    Miłego dnia wszystkim 😘
  • 04.09.15, 09:08
    Cornelia powodzenia na wizycie wink
    Kama a Tobie życzę szybkiego i udanego crio, dbaj o siebie od dzisiaj i napisz kiedy będziesz robić bete!
    Kasiaturek krew już oddana?

    A ja się zbieram właśnie na wizytę do genetyka...

    Miłego dnia kiss
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 04.09.15, 10:16
    Oliwka dam znać napewno! Właśnie się przygotowuje i nerwy mam jak nie wiem... Najchętniej już bym wzięła relanium... Jadę na 13.40 a już żołądek mam w gardle... ;D
  • 04.09.15, 10:19
    Kama kciuki mooooooooocno zacisniete. Nie deerwuj sie. Weź magnez i moze jakis walidol na nerwy albo meliskesmile
    Sciskam mocnosmile
  • 04.09.15, 10:43
    Hej kochane
    Kama powodzenia trzymam mocno kciuki smile
    Ja juz o 7 rano bylam oddac krew...wyniki jutro po 9 i jak przyszlam do domu tak caly czas rycze nie moge sie uspokoic juz sie nawet z M poklicilam bo juz poprostu wysiadam...dzis nawet mnie juz piersi nie bola...ehh do d...
  • 04.09.15, 10:53
    Kasiaturek4 nie płacz pozostawał łzy na łzy szczęścia jak juz odbierzesz wyyyyysoka betesmileale wiem ze to jest najtrudniejszy moment..ale będzie dobrze,musi!!!!!!
  • 04.09.15, 12:09
    Kasiaturek kochana, ja wiem że to jest trudne, ale nie możesz tak, musisz wierzyć w powodzenie tego bo inaczej to wszystko nie będzie miało sensu! Jestes madra kobieta i wiesz doskonale jak ważne jest pozytywne myślenie! I nawet jeżeli się nie uda teraz, to przecież Ty dopiero zaczęłaś przygodę z In-vitro, to uda się następnym razem i musisz być silna, trzeba próbować, a Ty masz przecież mrozaczki, wiesz jak wiele kobiet chciałoby być w Twojej sytuacji? Niektóre nawet u nas na forum miały po jednym zarodku tylko. Nie możesz się tak załamywać przy pierwszym podejściu! Bo naprawdę przyjadę i skopie Ci tyłek wink smile kiss
    Czekamy do jutra, nic nie jest jeszcze przesadzone, ja cały czas trzymam kciuki i wierze! Kup sobie melise i pij na uspokojenie!
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 04.09.15, 13:36
    A ja już po wizycie u genetyka, no i w sumie za wiele to ja się nie dowiedziałam...mam iść po skierowanie do lekarza internisty i w połowie października będę jechać do Wrocławia z M na kariotyp. Ma mi wysłać maila z terminem wuzyty.Innych badań on mi nie zleci bo to nie w jego zakresie. Także chyba będę musiała robić prywatnie...no i narazie tyle, także mam wolne do polowy października
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 04.09.15, 14:15
    Witam ja takze jestem juz,wdomku. Wxsrode zaczelam brac estrofem takze czekam do przyszlego piatku na kokejna wizyte i wtedy bedzie juz wszystko jasne smile
    Pozdrawiam
  • 04.09.15, 15:32
    Ja już po transferze wink testuje 15 września... Blastus ma piękne zdjęcie tak bardzo bym chciała żeby we mnie zamieszkał... Ahh błagam o kciuki!!! W niedzielę jedziemy do Łeby i wracamy dzień przed testem więc mam nadzieje ze jakoś te 11 dni przeżyję bez tak dużego ciśnienia jak ostatnio wink
    Kasiaturek za Ciebie tez trzymam kciuki baaardzo mocno!!!!!! Wiem ze żadne słowa Ci teraz nie pomoga więc nic więcej nie pisze ale przytulam!
  • 04.09.15, 15:45
    Kama to masz pierwsze foto do albumiku maleństwasmile Musi zostać z Tobą. Mocno trzymam kciuki!smile Kasia za Ciebie teżsmile Mam nadzieje ze zaskoczy Cie jutra duza betasmile
  • 04.09.15, 17:46
    Kasiaturek jak samopoczucie?
  • 04.09.15, 18:20
    Super Kama ! Jak zamierzasz spędzić ten wieczór? Na leżąco czy spacerowo? Ja poniedziałek godz 15:00 !!!!! I do czwartku mam wolne wiec odetchne wink
  • 04.09.15, 18:27
    Lavenda i w końcu będę czy dwa kropki będą?smile
  • 04.09.15, 21:24
    Hmm chyba jeden acz kolwiek w głębi serca chciałbym dwa wink mam czas do jutra by się zastanowić ciężka decyzja ale może jednak zaufam lekarza i w pierwszym dam jeden a w ewentualnej drugiej dam 2 mam 4 zarodki nie chce być rozrzutna wink mam szczęście bo w pon trafiłam na dr Zamora a do podania zarodków dr L cieszę się
  • 04.09.15, 18:24
    Kasiaturek to chyba dobra oznaka że cie juz piersi nie bolą! Podobno w ciąży raz bola raz nie a mnie przestają bolec dopiero w momencie rozkręcenia się @ a nawet tak w 3dc. Tak więc głową do góry będziesz płakać dopiero jak zobaczysz betę a nie na zapas !!!!! Ale to będą łzy szczęścia bo życzę Ci aby beta była bardzo wysoka wink
  • 04.09.15, 18:32
    Oliwka lekarz kazal Wam aż do października czekac z badaniami? Dlaczego? Jak sie czujesz wogole? Brzuch juz przestal bolec?
  • 04.09.15, 18:35
    Lavenda raczej na lezaco. Odkąd przyszłam leżę i jutro też będę leżeć. Poprzednio po pierwszym transferze chodziłam i funkcjonowalam normalnie. Więc teraz poleze te dwa dni wink bo od niedzieli morze, plaża więc spacerów będzie trochę wink
  • 04.09.15, 18:41
    Tez tym razem planuje przeleżeć chociaz jeden dziensmile po pierwszym transferze bylam na szkoleniu z pracy wracajac zlapala mnie burza zmoklam i sie wkurzylam ze taksówki nie mogę zlapac. Teraz będzie urlopik i relaks. I jeszcze będę zebrac u p. Doktor o relaniumwink
  • 04.09.15, 18:46
    No to plan mamy podobny Ann wink a relanium to można brać po transferze??? U nas trzeba wziąć godzinkę przed transferem jedna a później już nie. A przydałoby mi się na całe 11 dni ;P
  • 04.09.15, 18:45
    Ann bo takie są terminy w poradni genetycznej we Wrocławiu na to badanie w ramach NFZ, na kariotyp,ja się bałam,że się nie załapie w ogóle w tym roku uncertain resztę badan jezeli bede robic to pewnie prywatnie, troche to wszystko bedzie kosztowac to chociaz ten kariotyp za darmo...

    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 04.09.15, 18:51
    Jasne kupa kasy na to idzie wiec gdzie sie da trzeba na nfz probowac.
    kama podobno do 3dni po mozna brać ale nie jestem pewna bo poprzednio nie bralam
  • 04.09.15, 19:47
    Dziewczyny dostałam @, coś wcześnie bo to dopiero 3 tyg po poronieniu, jutro mam wizytę u mojego dr, zobaczymy co powie.
    A odnośnie genetyki na NFZ to ja mam dzwonić w połowie września, pani mi powiedziała że prawdopodobnie dostaną nowy kontrakt i wtedy będą przyjmować na bieżąco, mam nadzieję że tak będzie i rzeczywiście uda mi się zrobić choć część badań na NFZ smile dziś robiłam cytomegalié, IgG dodatni, Igm ujemny, to ponoć dobrze, wyniki przeciwciał ANA będą dopiero za ok 2 tyg.
    Kasiu trzymam mocno kciuki, jutro napewno będziesz się cieszyć z wysokiej bety! 😘
    Miłego wieczoru kiss
  • 04.09.15, 20:19
    Ciężarówki: Piniapinia, Oksa_nna, Aga4271

    1. Miniana: rozpoczęcie styczeń 2016

    2. Oliwka-81: październik - badania genetyczne

    3. Kasiaturek4: wynik bety 5.09

    4. Smolinka28: październik/listopad - 1 podejście

    5. Evulka4: 11.09 wizyta, crio transfer 2 mrozaczków 18.09 ?

    6. Milaz27: wrzesień/październik - 2 podejście

    7. IsiA25a: crio transfer wrzesień

    8. 111b: 11.09 wizyta, crio transfer ?

    9. ef_ka_83: wrzesień ?

    10. Sroczulla: wrzesień - 3 podejście

    11. Lili.80: 2 trzydniowe maluszki, beta: 26.08 11dpt - 60,53 smile

    12. Aniti: crio transfer wrzesień/październik

    13. Flora01: 31.08 beta sad

    14. Ann_2015: 5.09 wizyta, crio transfer 10-11.09 ?

    15. Mummy2be: 2 czterodniowe maluszki beta: 31.08 10dpt - 179,7 smile 12dpt - 380 smile

    16. Cornelia2333: 4.09 wizyta z wynikami u immunologa

    17. Lavenda33: crio transfer 7.09

    18. Ann_2015: crio transfer 9-11.09 ?

    19. Kama1526: beta 15.09

    20. Julka_81: crio transfer wrzesień/październik

    21. Dziubeczek86: koniec września wizyta, październik - 2 podejście
  • 04.09.15, 21:26
    Kama kochana odpoczywaj ja też zamierzam leżeć i odpoczywać może jakiś dobry film wypożycze wink daj nam znać o wszystkich objawach !!! kiss
  • 04.09.15, 21:42
    Lavenda jasne ze dam znać! Poprzednio nie miałam żadnych objawow tylko bóle jak na okres no i to częste oddawanie moczu i beta była poniżej 0,1. Poleżec nie zaszkodzi chociaż jeden lub dwa dni. Trzeba próbować wszystkiego. Poprzednio funkcjonowała normalnie oprócz oczywiście ćwiczeń czy dźwignią, teraz polezę 2dni i zacznę spacerować. A gdyby coś to zostanie mi jeszcze leżenie plackiem po trzecim transferze wink oby teraz się udało kurde jak ja bym tego bardzo chciała!!!!
  • 05.09.15, 01:01
    Hej dziewczynki..

    Oliwko dziękuję... smile.. jestem po wizycie dostałam mnóstwo leków prawie wszytskie wyniki podwyższone a klinika mówiła o niepłodności idiopatycznej.. eh
    Ale do rzeczy.. mam brać to wszytsko przez dwa albo trzy cykle i mogę przystąpić do transferu. Znając siebie oczywiście podejde po dwóch.. za mniej więcej dwa tygodnie @ plus dwa pełne cykle a w trzecim podejde to będzie mnie więcej początek grudnia. Chyba ze nie wytrzymam to początek listopada będzie wtedy niecałe dwa miesiące. Także jeszcze chwile musze poczekac ale czego się nie robi same wiecie... smile..
    Profesor powiedziała ze bardzo ważnym badaniem jest usg w kierunku PCO plus badania przepływów w macicy. Jeśli wynik nie jest zadowalający to najprawdopodobniej (jeśli chodzi o mnie) zarodek się nie mogl zagniezdzic. A w innych przypadkach grozi poronieniami. Także może którejś z Was się to przyda skoro to takie ważne.
    Jutro wyjeżdżam na urlop aż na dwa tygodnie także chociaż tyle z czekaniem będę miała z głowy... smile bo zamierzam dobrze go wykorzystać.. smile

    Kasia głowa do góry wiem ze łatwo się mówi bo ja doskonale pamiętam swój pierwszy transfer przeżyłam go najbardziej. Brak Twojego męża pewnie duza robotę tu robi z Twoim nastawieniem ale już jutro wszystkiego się dowiesz a ja trzymam kciuki żeby był to najszczesliwszy dzień w Twoim życiu... smile

    Kama również kciuki zaciśnięte.. smile miłego pobytu nad morzem na pewno dobrze Ci to zrobi a maluszkowi się spodoba i juz zostanie z Wami tego Ci życzę.. smile

    Lawenda, Ann Wy też już za chwilę w ciazy.. smile ale Wam zazdroszczę.. smile oczywiście tak pozytywnie.. smile


    Dobranoc .. kiss
  • 05.09.15, 09:27
    Dziewczyny dziekuje za wsparcie ...mnie przeczucie nie mylilo i d..... sad
    Musze sie teraz jakos pozbierac i nabrac nowych sil...nawet nie wiem kiedy moge podchodzic nastepny raz a nie mam sil narazie zeby zadzwonic do kliniki....
  • 05.09.15, 09:38
    Kasiu przykro misadsad
    Podchodzic mozna nawet w następnym cyklu jesli sie czujesz na silach, tlyko trzeba na poczatku cyklu zrobic monitoring czy po punkcji nie zostały torbielki 9jesli zostały to zazwyczaj miesiac antek na wchlonięcie)
    Sciskam, pamietaj ze masz piękne mrozaczki na zimowisku i niech ta mysl Cie podnosi na duchu. Sciskam
  • 05.09.15, 09:39
    Kasiu... Nawet nie wiesz jak mi przykro. Bardzo Ci kibicowałam i będę dalej. Życzę bardzo dużo siły i wytrwałości- pamiętaj, ze po deszczu zawsze swieci słońce...
  • 05.09.15, 09:49
    Kasiu przykro mi strasznie... crying Musisz się jakoś pozbierać!!! Ważne że tak jak ja masz mrozaczki pomyśl o nich wyplacz się i do dzialania! Wiem łatwo powiedzieć... Ja wiem ze będzie dobrze kiedyś musi być dobrze!
  • 05.09.15, 09:56
    Kasiu bardzo mi przykrosad ważne, że masz mrozaczki i że już niedlugo bedziesz mogła podejsc jeszcze raz. Trzeba wierzyc, że sie uda. Trzymam mocno kciukikiss
  • 05.09.15, 10:05
    Kasiu trzymaj się,bardzo mi przykro sad Wiem jaki to ból ale mamy mrozaczki i one z nami pozostaną wierzę w to i nie biorę innej opcji pod uwagę.Ja czekam na @ i jadę na wizytę i usg i zobaczymy czy crio w następnym cyklu.Kasiu do końca roku i nam będzie dane być mamusiami w ciąży smile
  • 05.09.15, 10:22
    Kasia głowa do góry...wiem zawód olbrzymi, ale już zaraz kolejna próba! Dla mnie druga była szczęśliwa i głeboko wierze, że u Ciebie też tak będzie!
  • 05.09.15, 10:40
    Dziewczyny jak wy sobie z tym radzicie bo ja już nie mogę nie chcę być traktowana jak jakiś ufoludek a tak się czuję,wczoraj moja kuzynka co mieszka w innym kraju zadzwoniła do wszystkich z wiadomością że spodziewa się dziecka a do mnie napisała na fejsie bo przecież niewie jak mi to powiedzieć a co to że mi się nieudaje to nieznaczy że niebędę się cieszyć z czyjegoś szczęścia no a jeszcze przed chwilą zadzwoniła druga kuzynka co tez jest w ciąży i pyta jak tam kiedy jej powiedziałam że klapa znów to raz dwa zakończyła rozmowę jakby niewiem co .To chyba jeszcze bardziej mnie denerwuje przecież my niejesteśmy inni tylko musimy więcej przecierpieć i poczekać na nasze dzieciątko.Takim traktowaniem tylko pogłębiają wemnie uczucie że jestem gorsza inna .
  • 05.09.15, 10:50
    Rebeka wiem o czym mówisz. Co oni myślą ze rozplaczemy sie im w twarz jak będą mówić o ciazach i dzieciach? Ja lubię dzieci znajomych i rodziny i tez chcialabym byc traktowana normalnie bo nie czuje sie gorsza ani ulomna przez to ze dluzej sie staram o kruszynke.
  • 05.09.15, 11:22
    dziewczyny dziękuję jakoś dam radę, przecież się nie poddam... umówiłam sie na poniedziałek na wizytę to się dowiem co i jak... kiss
  • 05.09.15, 11:38
    Kasiaturek sad przytulam Cie mocno kiss kiss kiss
    Rzadko się zdarza że się udaje za pierwszym razem, niestety takie są statystyki, nie piszę tego żeby Cie zdołować tylko właśnie odwrotnie, żeby Cie zmotywować do dalszej walki, musisz być silna bo to nie jest łatwa droga. Myślę że nie ma na co czekać tylko bierz w następnym cyklu malucha, juz się tyle przecież na czekałaś, a masz dużo mrozaczków! No chyba że lekarz nie pozwoli z jakiś względów...

    Lili i Mummy kiedy macie teraz jakieś wizyty? Czy będziecie robic jeszcze bete? Czy juz czekacie na wizyty serduszkowe?
    Flora co teraz u Ciebie? Na co teraz czekasz?
    Chciałabym zaktualizować na liście wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 05.09.15, 12:04
    Oliwka u mnie slabo. Beta doszla do 700 i przestala rosnac. Także dla mnie to już chyba koniec. Bylam wczoraj na usg i nic nie widac. Mam isc za tydz. Ale powtorze bete w tyg i jak spadnie to pojde do lekarza.
  • 05.09.15, 12:23
    Lili no co ty piszesz sad robiłaś bete co drugi dzień? To mnie zasmuciłaś teraz...sad
  • 05.09.15, 12:30
    W pt mialam 500, wczoraj 700 wiec juz maly przyrost. A dzisiaj wynik minim podnad 700. Także chyba jasne..
  • 05.09.15, 12:31
    W srode 500 w pt 700 a w sb ciut ponad 700
  • 05.09.15, 12:41
    No to faktycznie tak jakby się zatrzymał rozwój, ale że nic nie było widać na usg, pęcherzyk powinien być widoczny nawet jak beta nie rośnie...jejku bardzo mi przykro lili sad ty masz jeszcze jakieś mrozaki?
    Dzisiaj jest jakiś do dupy dzień sad najpierw Kasiaturek, a teraz Ty takie rzeczy tu piszesz okropne sad
  • 05.09.15, 12:46
    Nie mam. To byla jedyna szansa☺
  • 05.09.15, 12:37
    Kasiu, Lili tak mi przykro 😳sad trzymajcie się dziewczyny, przecież musi nam się wkoncu udać!

    Cornelia no to teraz po tym leczeniu musi być dobrze!

    Ja byłam dziś u lekarza i zaczynam brać od dziś estrofem. Kolejna wizyta 18.09, a transfer pewnie 24-25.09. Mam ostatniego mrożaczka, ale i tak zbieramy już kasę na immunologa, zastanawiamy się tylko czy wybrać się do Prof Malinowskiego i zdecydować się na szczepienia limfocytami czy wybrać prof do której chodzi Cornelia. To jeszcze przemyślimy, chyba że stanie się cud i ten maluszek zostanie z nami na zawsze smile
    Ściskam Was dziewczyny mocno kiss
  • 05.09.15, 12:48
    Cornelia ale co masz podwyższone? Coś z immunologii wyszło Ci nie tak? Jest odpowiedź dlaczego nie możesz byc w ciąży? Mnie to teraz wszystko bardzo ciekawi bo sama będe teraz badania robić

    Isia no właśnie, Ty się teraz skupiaj na udanym transferze, a nie na lekarzu do jakiego masz iść jak się nie uda wink

    Ile ja bym dała żeby mieć jeszcze jednego mrozaka...a tak to teraz u mnie chyba będzie dłuuuugi przestój, przecież zanim ja zrobie te badania, potem tyle sie czeka na wyniki...Miniana chyba się z Toba załapie na styczeń jak tak dalej pójdzie!
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 05.09.15, 13:02
    Lili bardzo mi przykrosad masz jeszcze dwie procedury z rządowego prawda? Na szczęście masz kochanego malego pocieszyciela w postaci corci, ale i tak musi byc strasznie przykrosad przytulam.
    A ja dzis znajomych spotkalam w klinice.. Kurcze to jednak globalny problemsad
    u mnie pęcherzyk juz 20mm wiec tylko dojadę do domu i biore orvitrelle. W pon rano wizyta. Pęcherzyk juz powinien byc pęknięty wiec pewnie w czwartek crio.
  • 05.09.15, 13:10
    Ehh Lili kochana bardzo mi przykro...wiec dzisiaj ryczymy razem ale wierze jeszcze ze moze ta beta ruszy z kopyta albo jakis blad...
    Ja juz sie troche uspokoilam...ide dzis na urodzuny jeszcze do 7 latka ...mialam.nie isc ale stwierdzilam ze siedzac w domu lepiej.nie bedzie a poza tym dwie kuzynki wprosily sie do.mnie na nocke wiec mam babski wieczor...jak myslicie czy moge troche % sie napic na te smutki ?
    Pozdrawiam
  • 05.09.15, 13:22
    Kasuliaturek myślę ze odrobina % nawet wskazana w tym wypadkusmile zrelaksuj sie ibejrzyjcie cos razem. Baw sie dobrze na kinderbalu. Ja mimo wszystko lubie kinderbalesmile tez wczoraj zaszalalam i wypilismy z mężem po dwa kieliszki czerwonego winka. Romantycznie usnrlismy potem przy TVbig_grin
  • 05.09.15, 14:48
    Kasiaturek % jak najbardziej wskazane wink nie przesadzajmy z ta grzecznoscia i czystoscia wink tez nam sie cos od zycia nalezy! Ja teraz brałam antybiotyk to nie mogłam nic wypic ale na przyszły weekend planuje i może nawet się upije, a co :p
    Miłego mimo wszystko dnia i udanej imprezy maleńka kiss
  • 05.09.15, 17:14
    Kasiaturek, Lili bardzo mi przykrosad trzymajcie sie dziewczyny! Trzeba wierzyć, ze następnym razem sie uda!
  • 05.09.15, 17:34
    Lili, kurczę... Bardzo mi przykro sad Byłam pewna, ze u Ciebie już pójdzie gładko. Los jest niesprawiedliwy
  • 05.09.15, 17:36
    Dzieki dziewczyny. Zaczynam sie zastanawiac czy w ogole bedzie nastepny raz.
  • 05.09.15, 17:40
    Nie poddawaj sie! Przecież na własnej skórze przekonałas sie ze in vitro dziala
  • 05.09.15, 17:41
    Oliwko, u mnie kolejny krok to histeroskopia i mam nadzieje w październiku kolejna stymulacja. Zobaczymy jak finalnie sie to ułoży
  • 05.09.15, 17:50
    Lili tak jak dziewczyny piszą, jesteś najlepszym przykładem że nie można sie poddawać i że da się, odpocznij jak tego potrzebujesz i potem do dzieła!

    Flora histero ze scratchingiem będziesz miała może? Ja miałam histero bo miałam małego polipa, usuneli go i zrobili mi od razu scratching i potem w nastepnym cyklu miałam crio i sie udało! To tak żeby Cie podbudować wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 05.09.15, 18:14
    Oliwko, poproszę zeby zrobili tak jak piszesz. Oby tylko nie znaleźli tam czegoś. Troche zaczynam sie martwić
  • 05.09.15, 18:18
    Flora nie martw sie. Nawet jeśli bylby polip to od razu usuną. No i pewnie pobiorą próbki do badan tak jak u mnie. Nie ma co sie bac bo to badanie jest takie ze wszystkie ewentualne przeszkody mozna usunąć w trakcie. O której masz? Mize spotkamy sie w novum w czwartekwink
  • 05.09.15, 18:53
    Ann, ja w czwartek o 17.00 a gabinet transferowy i blok zabiegowy sa w tej samej części wiec bylybsmy obok siebie smile))))
  • 05.09.15, 18:15
    Lili jak to nie będzie?sad masz żywy przyklad ze warto walczyc! Rozumiem ze teraz jest okropny zal i bol, no ale jak odpoczniesz to moze...?
    oliwka na czym polega stratching w czasie histero? Ja mialam w zeszlym cyklu i mialam pobrane próbki do badan histopatologicznych. To tez sie liczy jako scratching ( w sumie prawie jak zadrapaniewink) Flora mialas ostatnio AH? Warto to robić?
  • 05.09.15, 18:55
    Nie, nie miałam AH i nawet nie slyszalm i nie czytałam zeby ktoś na jakimś innym wątku to miał. Zero opinii. A czy Ty rozważasz AH?
  • 05.09.15, 19:09
    Nie wiem. Moja p doktor mowi ze bnie ma dowodow ze to dziala i ze ewentualnie mozna zapytac embriologa czy warto i jesli otoczka jest rzeczywiscie gruba to mozna sprobowac.
  • 05.09.15, 20:06
    Ann scratching to jest takie jakby lekkie łyzeczkowanie, skrobia trochę endometrium żeby je "uszkodzić" i ono ma się potem regenerowac i zarodek lubi takie warunki i częściej się zagniezdza. U mnie podzialalo, znam kilka dziewczyn u których też.
    Ja miałam przy moich wszystkich crio transferach AH, mi lekarz mówił ze powinno się robic przy mrozakach bo wadą mrozenia jest właśnie ta gruba otoczka, czy to prawda i czy to akurat pomogło to nie wiem, z dwóch crio miałam ciaze
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 05.09.15, 20:09
    Hmm to może warto zrobić to AH a o tym informuje się w dniu transferu czy wcześniej?
  • 05.09.15, 20:11
    U mnie w klinice 630zl to kosztuje
  • 05.09.15, 20:11
    lavenda w dniu transferu. Zapytaj sie doktora L. o to w poniedzialek.
  • 05.09.15, 20:10
    ale skoro pobierali probki endometrium (i to sporo) to tez sie chcyba liczy jako scratching bo tez uszkodzili je przez to? W kazdym razie mi p dokotor mowila ze taka histeroskopia dobrez robi rpzed transferemsmile
    Nie wiedzialm o tym ze przy mrozaczkach sa grubsze otoczki. dzieki wielkie za info. I tak AH sie robi tuz przed transferem wiec będę kosultowac się z embriologiemsmile
  • 05.09.15, 20:23
    Ja miałam histeroskopie diagnostyczna ponieważ miałam polipa, a więc usunęli mi go i tez zeskrobali trochę endometrium i poszło to do badania i ten scratching miałam jeszcze dodatkowo, także przy scratchingu na pewno więcej skrobia i może właśnie o to "więcej" chodzi.
    AH robią w rządowce jakby ktoś pytał i to jest raczej decyzja lekarza i embriologa, ja się o tym dowiedziałam po transferze, nikt mnie nie pytał o zdanie...
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 05.09.15, 20:27
    ja robie prywatnie wiec za to dodatkowo płacę niestety totez będą mnie pytać na pewnosmile
  • 05.09.15, 20:33
    Ja zrouzmialam lakarzy ze ta histeroskopia u mnie dziala jak scratching z tego, ale skoro mowisz ze to powinno byc jeszcze cos dodatkowo zeskrobane to mnie zasmucilacsad
  • 05.09.15, 20:53
    Może w Twojej klinice to jest tak jakby razem w pakiecie i dlatego tak mówią. Bo w ogole sama histeroskopia to jest oglądanie macicy specjalnym urządzeniem, to wszystko. Mi lekarz dawno temu jak jeszcze nie bylo widać ze mam polipa mowil ze jak się robi histeroskopie, znieczula się pacjentke i się jej grzebie w macicy to bylaby szkoda żeby właśnie nie zrobić za jednym zamachem od razu tego scratchingu. To może u Ciebie tak właśnie robią wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 05.09.15, 21:05
    nie mam pojęcia czy tak jest u mnie w klinice. Teraz czytam ze biopsja endometrium pomaga ale jak byla robiona w fazie lutealnej, a u mnie w 8dc. Ale co tam. Nie będę się tym teraz przejmowac bo to nic nie zmieni. Bylo badanie, w srodku wszystko ok. Jak mialo pomoc to pomoze...
  • 05.09.15, 21:27
    Oliwko podwyższone miałam przeciwciała przeciwjajnikowe (AOA) , przeciwciała przeciw beta-2 glikoproteinie (IgG), wit D poziom niewystarczający, prolaktyna dużo za wysoka, Insulina na czczo i po obciążeniu glukozą, niskie amh choć przed in vitro było ok i usg w kierunku PCO tez lekko ale wynik niezadawalajacy.. nie wiem czy wszytsko wymieniłam bo nie mam wszytskich wyników przy sobie. W każdym razie profesor kazała brać te leki podejść do transferu i kazała przyjechać na kontrolę w ciazy.. smile z wynikami które będę musiał zrobić. Mówiła to z przekonaniem i mam nadzieje ze wie co robi.. smile Super z niej babka i oby była skuteczna..
  • 05.09.15, 21:35
    Isia tez mam taką nadzieję... smile obyśmy wszytskie się już tylko cieszyły z upragnionych ciąż.. smile

    Kasiu, Lilii bardzo mi przykro.. przytulam Was mocno.. sad
  • 05.09.15, 22:13
    Lilli tak bardzo mi przykro...
    Tak strasznie boje sie takich sytuacji, ze nie do końca jestem w stanie cieszyć sie moim upragnionym stanem. Mam w sobie ogrom ostrożności...
    Póki co zrobiłam 3 bety, ostatnia wczoraj 14dpt 687.
    Lekarz kolejna zalecił na 20dpt wraz z poziomem progesteronu. Kiedy wizyta- nie mam pojęcia. Jakie są praktyki w waszych klinikach?
  • 05.09.15, 22:22
    Cornelia to mam nadzieje że teraz jak już wiadomo co jest grane to przy odpowiednim leczeniu wszystko się uda!
    Kurde ja to o wszystko będę musiała się sama martwić, nie wiem jakie badania najpierw zrobić, czy w ogóle robić-bo i tak prywatnie. Do kliniki w której miałam dwie próby już nigdy w życiu nie pojadę, mam kilku znajomych ginekologow z którymi pracuje, ale oni nie wiele mogą zrobić na NFZ, nie zajmują się też in-vitro, a więc zostalam z tym sama...jedynie w październiku będę jechać do Wrocławia do jakiejś kliniki-nawet nie wiem narazie jak się nazywa, czekam na maila od genetyka-żeby zrobić kariotyp. Nie wiem co mam z tym wszystkim zrobić, gdzie pójść...do 3 próby nie chce narazie podchodzić bo za dużo już poronień, coś jest na rzeczy...
    Ty się Cornelia przypomnij gdzie leczysz i na NFZ robiłaś te wszystkie badania?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 05.09.15, 22:48
    Ja leczę się w rzgowie w gamecie. Jak pisałam tupnelam nóżka po 5 transferze i skierowała mnie doktor do immunologa ale ona jest bardzo miła i mówiła mi nieraz ze bardzo jej zależy na ciazach pacjentek. Sama ma dziecko a jej siostrze tez dłużej zeszło żeby zostać mama wiec ona doskonale to rozumie.
    Oliwcia o każde z tych badań pytałam trzech lekarzy niestety choć bardzo by chceili i nawet jeden z nich mówił ze o to walczył bo wie ile par to spotyka żeby padania były bezpłatne ale niestety nikt mi nie mógł pomóc. Za wszystkie płaciłam. Masz rację do swojej kliniki juz nie wracaj.. ja myślę żebyś zrobiła to Usg w kierunku PCO jak to takie ważne i przy poronieniach również. Kurde nie wiem zrobisz jak zechcesz ale ja bym na Twoim miejscu udała się do tej mojej profesor ona podobno jest specjalistą tym bardziej w poronieniach. Pewnie większość tych moich badan by Ci zleciła ale i też inne bo ja nie ronilam nawet dwa razy mnie o to pytała. Czym wcześniej zaczniesz tym lepiej bo widzisz tak się czeka na te wyniki ze ja juz z transferem na listopad albo grudzień wylądowałam..uważam że i tak dużo nie placilam byłam a dwóch wizytach po 300 zł wszytskie badania ok 1700 zł oczywiście zależy od laboratoriów i leki ok 700 zł również zależy już teraz od aptek..spodobało mi się to ze dostalam leków na trzy miesiące i do ciazy nie kazała przyjeżdżać i nie wyłudza kasy. Bardzo konkretna i w jednym palcu ma to wszystko takie odniosłam wrażenie do tego mimo wieku cały czas się szkoli. Jak myślisz może to właśnie immunologie trzeba zbadać u Ciebie? Tak jak piszesz przyczyna gdzieś musi być ja też jestem tego zdania jak i u mnie jednak się znalazła.
  • 05.09.15, 22:58
    Problem w tym że dobre kliniki są bardzo daleko ode mnie, ja jestem z Opola...nie jest to takie proste. Zaplace za te badania tylko żeby mnie ktoś pokierował, co najpierw a czego nie robić.
    Mi się też wydaje że powinnam się skupić na immunologii, czytałam o tym dużo i w większości poronień to właśnie tu jest problem.
    Ja tak jak Ty miałam już 5 transferów, w tym 3 udane, u ciebie nigdy nic nie zaskoczyło? Sorki ale tyle się dzieje na forum ze juz nie pamiętam wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 05.09.15, 23:02
    PCO nie mam, chociaż to można u mnie wykluczyć. Bylam już dawno temu, jeszcze przed in-vitro badana pod tym kątem smile
  • 05.09.15, 23:16
    Aha ok to dobrze ze badałas.. smile tak u mnie nidgy nie było ciąży i szczerze Ci powiem ze tez czytałam dużo na ten temat i nawet opinie profesor to w większości były to dziewczyny z poronieniami i miałam dylemat czy jechać skoro u mnie nic nie było. Ale była przede mną u niej koleżanka z forum w takiej samej sytuacji jak ja i nawet prawie w tym samym wieku jesteśmy więc zrobiłam te badania co ona wiec juz miałam mniej mimo to jeszcze na trzy zostałam skierowana. Profesor przyjmuje w Warszawie ja mam do niej 160 km wiec jeszcze da się przeżyć.. smile jedz do niej kochana nie czekaj na pewno Ci pomoże.. smile inni immunolodzy biorą po 10 tys i więcej to tez doczytałam na forach. Nie wiem nie mam pojęcia czy uda mi się tym razem ale chcę zrobić wszytsko i choć cieszyłam się ze jesteśmy z mężem zdrowi to teraz chyba bardziej się ciesze ze jest jakaś przyczyna i oby juz teraz tylko do przodu. Pytałam tez o kariotypy nie kazała robić ale mam teraz wolne dwa miesiące wiec po urlopie zrobie na nfz dla pewności..
  • 06.09.15, 07:39
    Kochane czy któraś miała skutki uboczne po luteinie mianowicie ból krzyża? Ja mam masakre ból krzyża kości ogonowej pleców pod same lopatki rozpieranie w biodrach po same uda uncertain leżeć nie mogę siedzieć załatwić się o 4:00 pobudka była nospa trochę złagodzia sprawę ale mimo wszystko ten ból krzyżowy jest nie do zniesienia. Luteina od wczoraj 2x2 uncertain
  • 06.09.15, 09:27
    Lavenda nie mialam nic takiego. Moze jestes uczulona na ktorys skladnikow? Bardzo boli czy da sie wytrzymać? Jak bardzo to moze zadzwoń na dyżur do lekarza w klinice? A jak da sie wytrzymać to powiedz jutro. Moze zmienia Ci na inny lek?
  • 06.09.15, 09:29
    A na ulotce co piszą?
  • 06.09.15, 09:44
    Na ulotce nie ma ale na forum gdzieś wyczytałam że dziewczyny też tak mają podobno to przez progesteron rozszerza wszystko i przygotowuje do ciąży. Boli strasznie takie rozpieranie głównie w plecach ale i w biodrach i ciągnie na nogi do jutra wytrzymam najwyżej nie wezmę dawki na noc. Chyba wiem czym pachną bóle krzyżowe przedporodowe wink))
  • 06.09.15, 09:51
    Lavenda progesteron po dwóch dniach brania moim zdaniem nie ma szansy nic rozpierać jeszcze. Po kilku tygodniach raczej. Nie odstawiaj sobie sama nic bo jeśli odstawisz to sluzowka moze byc źle przygotowana do przyjęcia zarodka. Jeśli mocno boli to zadzzwon na dyżur do novum ale nic na wlasna reke nie rob. Czasem niektore dziewczyny maja uczulenie na lutinusa i wtedy zamienia sie na luteine albo jakiś inny lek.
  • 06.09.15, 10:02
    Cześć dziewczyny,

    znalazłam ciekawy artykuł o wpływie na immunologię:

    haveababy.com/fertility-information/ivf-authority/raised-prolactin-infertility-treatment
  • 06.09.15, 11:54
    Ciężarówki: Piniapinia, Oksa_nna, Aga4271

    1. Miniana: rozpoczęcie styczeń 2016

    2. Oliwka-81: październik - badania genetyczne

    3. Kasiaturek4: beta sad

    4. Smolinka28: październik/listopad - 1 podejście

    5. Evulka4: 11.09 wizyta, crio transfer 2 mrozaczków 18.09 ?

    6. Milaz27: wrzesień/październik - 2 podejście

    7. IsiA25a: 18.09 wizyta, crio transfer 24-25.09 ?

    8. 111b: 11.09 wizyta, crio transfer ?

    9. ef_ka_83: wrzesień ?

    10. Sroczulla: wrzesień - 3 podejście

    11. Lili.80: 2 trzydniowe maluszki, beta: 26.08 11dpt - 60,53

    12. Aniti: crio transfer wrzesień/październik

    13. Flora01: październik - kolejne podejście

    14. Ann_2015: crio transfer 10.09

    15. Mummy2be: 2 czterodniowe maluszki beta: 31.08 10dpt - 179,7 smile 12dpt - 380 smile 14dpt - 687 smile 10.09 20 dpt - ?

    16. Cornelia2333: listopad/grudzień crio transfer

    17. Lavenda33: crio transfer 7.09

    18. Kama1526: beta 15.09

    19. Julka_81: crio transfer wrzesień/październik

    20. Dziubeczek86: koniec września wizyta, październik - 2 podejście
  • 06.09.15, 12:06
    Część dziewczyny,nie było mnie i zauwazyłam smutna wiadomość,odnośnie kasiaturek..przykro mi ale masz jeszcze tyle szans ze glowa do gory!!!ale wiem jak boli każda strata.u mnie naradzie bez zmian,dam znać co się będzie u mnie dzialo w najbliższych dniachsmilepozdrawiam was wszystkie i milej niedzieli!!!!!
  • 06.09.15, 12:44
    Ja nie wiem jeszcze na 100% czy 10 transfer, tak sobie tylko licE sama na razie. Jutro pewnie będę wiedzialasmile
  • 06.09.15, 13:47
    Czesc kochane...u mnie ok wczoraj popukalam sie w czolo wzielam sie w garsc i jestem gotowa do dzialania smile zrobilam sobie liste pieciu moich najwazniejszych celow i postanowilam ze bede walczyc do upadlego!!!
    Martwie sie tylko troche co na to wszystko w pracy bo znow bede musiala wziasc kilka dni wolnego a to w ciagu roku szkolnego jest problem ale stwierdzilam ze mam to gdzies i musze myslec przede wszystkim o sobie !!!
    M pod koniec pazdziernika wraca na stale do polski to bedzie nam latwiej...
    Teraz zaczynam troche martwic sie juz na zapas czy mrozaczki sie odmroza itp no ale na to tez juz wplywu nie mam bo nie moge im pomoc musi mi wystarczyc wiara ze tak bedzie smile
    Mam nadzieje ze nastepne podejscie bedzie lepsze szczesliwsze i cos sie ruszy chociaz...jutro jade na wizyte to wszystkiego sie dowiem...pozdrawiam was i dziekuje ze jestescie kiss
  • 06.09.15, 16:33
    Kasiaturek cudownie czytać taki optymistyczny Twój wpis smile tak właśnie masz myśleć! Pracą się nie przejmuj, musisz się skupić na tym co dla Ciebie najważniejsze wink wszystko się jakoś da pogodzić!
    Nie martw się na zapas czy się zarodki odmroza, ja powiem Ci, że nawet mi do głowy nie przyszło że one mogą się nie odmrozic, dopiero z forum się dowiedziałam że jest to możliwe. Zresztą tak jak napisałas, nie mamy na to wpływu...
    Ale super że Twój M wraca, zawsze to lepiej jak jest ktoś bliski obok smile
    A jak po imprezie wczorajszej? Były % wink ?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 06.09.15, 17:10
    Ehh Oliwko szkoda ze nie mialam takiego nastawienia przez ostatnie dwa tygodnie...ale lepiej pozno niz wcale smile
    No praca musze sie troche przejmowac wiesz...kredyt na 30 lat to jest zobowiazanie a troche mi trudno bedzie bo ja jeszcze po pracy mam prace wink ale jakos damy rade napewno smile
    A imprezka udana...siedzialysmy do trzeciej...i troszke % bylo...zla tylko troche jestem bo zapalilam ale nie jest zle i powiem wam ze palenie tylko na imprezach mi sie podoba i napewno juz nie wroce do tego nalogu tongue_out jeden pozytyw z tego wszystkiego smile
    Pozdrawiam
  • 06.09.15, 18:37
    Kasiaturek super!!! Silna z Ciebie babka wink z takim nastawieniem napewno się uda i to niedługo!!!! Trzymam ogromniaste kciuki za Ciebie i zresztą za wszystkie babki tu obecne kiss Ja dziś promienieje bo właśnie przywitalismy morze... Jest zimno jak cholera ale tak się cieszę że wyjechaliśmy... big_grin Podróż długa ale robiliśmy dużo przystanków więc mam nadzieję że nasz groszek nadal sobie pływa w macicy. W sumie dziś powinien już się zakopywac, mam nadzieję że nadmorski klimat mu w tym posłuży wink Jak jechaliśmy naliczylam przez całą drogę doslownie 78 lecących big_grin bocianów!!!!! To chyba jakiś znak czy coś??? tongue_out
  • 06.09.15, 19:02
    Kama znak jak nic.smile ja tez ostatnio widzialam mase sejmikujacych boćków. Mam nadzieje ze przyniosa nam szczesciesmile
  • 06.09.15, 19:43
    Ja narazie nie zapaliłam ani jednego, ale kusi mnie do piwka, ale wiem że jak zapale to potem będę podpalać...narazie się trzymam smile

    Kama ale Ci zazdroszczę wink korzystaj z uroków morza, nie ważne że zimno, wdychaj jod, te bociany to znak smile myślę że zarodek nie odczul podróży, przecież on ma w macicy idealne i bezpieczne warunki! A kobiety które uprawiają zawodowo sport i na początku nie wiedzą że sa w ciąży to dopiero dają czadu, a więc myślę że nie ma czego się bać! Macica tak jest skonstruowana żeby było dobrze!
    Kama miłego urlopu i czekamy na dobre wieści wink smile
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 06.09.15, 20:54
    Dzięki dziewczyny kiss
  • 07.09.15, 11:41
    Lawenda powodzonka smile czy już jestes w domu?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 07.09.15, 16:07
    czesc kochane moje
    ja byłam na wizycie...czekam na @, biorę estrofem i jak pójdzie dobrze do jeszcze we wrześniu załapie się na następny transfer...dr powiedział że te trzy mrozaczki są bardzo ładne więc mam nadzieje że tym razem będzie lepiej... wink
    kama rozpieszczaj brzusio i te bociany...to napewno dobry znak smile
    lawenda trzymam kciuki smile
    pozdrawiam
  • 07.09.15, 16:47
    U mnie dzisiaj @ przyszła.W środę mam wizytę i też się dowiem czy załapię się jeszcze we wrześniu na transfer smilekasia może będziemy miały w tym samym czasiesmile
  • 07.09.15, 17:15
    Dziewczyny no to super wiadomości, może sie załapiecie na drugą połowę miesiąca smile im szybciej tym lepiej smile
    A ja mam juz termin wizyty we Wrocławiu w poradni genetycznej na kariotyp, 12 październik, czyli mam miesiąc odpoczynku od tego wszystkiego, może i dobrze smile
  • 07.09.15, 17:55
    Cześć dziewczyny,

    u mnie 6 dpt i beta <1 sad to już 4 transfer i powoli już nie mam sił na to wszystkosad
  • 07.09.15, 18:14
    Tosiu czemu testowalas w 6dpt?? 10-11 to najwcześniej.
  • 07.09.15, 18:36
    U mnie w klinice są weryfikacje 3, 6 i 10 dpt 5 -dniowego zarodka. Ja nie wykupiłam tych weryfikacji i z moich doświadczeń wynika, że beta powinna wyjść tego dnia (tak było już kilka razy). Teraz czułam, że raczej nic z tego nie będzie. Wynik potwierdza moje obawy. Nie wiem tylko czy jest sens powtarzać betę np. w środę i kiedy odstawić leki.
  • 07.09.15, 18:41
    Tosia moim zdaniem 6dpt to za wczesnie i na pewno jest sens powtarzac ale moze wstrzymaj sie do piątku - soboty a nie srody
  • 07.09.15, 18:06
    Jestem już po mam dwie kruszynki w sobie 5-ciokomorkowa i 8-miokomorkowa leżę odpoczywam i jem lody wink) hihihi testuje w swoje 30ste urodziny wink
  • 07.09.15, 19:03
    Tosia ja bym zrobiła jeszcze raz bete za kilka dni, to faktycznie może być za wcześnie, zarodek mógł się później zagnieździć! Często tak się zdarza!
    Lavenda cudownie, to kiedy masz te urodziny, pochwal sie wink ale będziemy świętować smile smile
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 07.09.15, 19:33
    Za 14 dni w poniedziałek; -))) yuuupppiiiiiii !!!! Chyba że mnie pokusi i zrobię w pt 11dpt
  • 07.09.15, 19:36
    Kama oglądałam pogodę i pokazywali nasze polskie morze jak ludzie pięknie spacerują po plaży tak sobie pomyślałam o tobie że na pewno też spacerujesz tulac się do męża z kruszynka w brzusiu kiss się rozmarzylam wink Ann teraz czekamy na ciebie do czwartku tuż tuż kiss*
  • 07.09.15, 21:34
    Lavenda trzymam kciukasy za Ciebie u rąk i stóp ;P
    Nad morzem wieje strasznie więc za długo nie chodziliśmy dziś ale za to byliśmy w fokarium i tam się przytulalismy wink Musi się nam udać!!! Dzieli nas kilka dni wink Z dwoma masz większe szanse ja mam tylko jednego grosia ale nadzieję też jakaś mam kiss
  • 07.09.15, 21:53
    Cześć dziewczyny! Jestem tu nowa ale czytam Was jeszcze z poprzedniego wątku lipiec/sierpień. Wcześniej nie dołączyłam, bo po pierwszej nieudanej IVF totalnie sie odlaczylam od wszystkiego co związane z ciążą. Dopiero teraz po drugiej próbie (jak na razie udanej!smile powoli wracam do ludzi i znów mogę o tym mowić. Nie jestem tak silna jak wieszosc z Was. Bardzo Was podziwiam i życzę największego szczęścia. A dziewczynom, którym sie udało szczerze gratuluje! Trzymam za Was wszystkie bardzo mocno kciuki kiss
  • 07.09.15, 22:10
    Witaj gio.ia ,to cudownie że Ci sie udało, juz masz potwierdzona ciąże przez lekarza, czy dopiero tylko bete robiłaś? To prześlij nam tu trochę pozytywnych fluidków, przydadzą się wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 07.09.15, 22:51
    Przesyłam mnóstwo pozytywnych fluidów kiss Ciąża potwierdzona, dziś mój 35dpt a serduszko zobaczyłam w 25dpt. Dopiero teraz zaczynam w to powoli wierzyć wink
  • 08.09.15, 02:11
    Super Gio ! Gratuluję! ! Fajnie ze dołączyłas przesyłasz pozytywne fluidy kiss dużo zdrówka życzę
  • 08.09.15, 10:00
    Dziewczyny jak szybko spada beta jak zarodek przestal sie rozwijac?
  • 08.09.15, 10:22
    Lili mi spadła szybko bo w 48h ale ja miałam niższy niż Ty poziom tj. 36
  • 08.09.15, 13:15
    Lili ja po moich poronieniach nigdy nie robiłam bety, w ogóle się nie orientuje jak to jest. A co robiłaś może bete znowu?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 08.09.15, 13:33
    Oliwka jeszcze nie. Zamierzam zrobic przed wizyta u gina. Mam w pt albo we wt (dwoch roznych lekarzy) jeszcze nie wiem do ktorego pojde.
    Jakos mi sie nie spieszy ale wiem ze im szybciej odstawie leki to lepiej.
  • 08.09.15, 17:34
    Oliwka mi po laparoskopii przy cp spadła w ciągu 4 dni ( po 4 dniach robilam) a mialam wysoka betę przed laparoskopia bo pod 10 tys podchodzaca
  • 08.09.15, 17:46
    I ja dołączam do wątku smile in vitro mam w Holandii, dziś miałam punkcję na żywca! ( 24 jajeczka ), bo tu tylko paracetamol króluje a on na mnie nie działa. W piątek jeśli wszystko pójdzie dobrze będę mieć transfer. Trzymam kciuki za nas wszystkie!
  • 08.09.15, 17:57
    Ale jak to na zywca?! Jak to przzylas? Ja mialam narkoze do punkcji
  • 08.09.15, 18:06
    Na żywca? ? uncertain ho ho ho ale jazda !
  • 08.09.15, 18:25
    O matko z córką!!! Na żywca!!?? Jesteś mega dzielna :-o

    A ja moje kochane wreszcie widzę światełko w tunelu tego długiego czekania smile jak tylko zacznę cykl, czyli za jakiś tydzień, przechodzę na antykoncepcyjne, 28.09 odbieram wyniki genetyki i mam jeszcze jakieś badania zrobić i z tym do lekarza, ale generalnie jestem na liście na październik smile bardzo się cieszę ☺
  • 08.09.15, 18:22
    Taka tu jest pricedura, nikogo nie usypiają, dziś byłam ja i jeszcze dwie inne dziewczyny, jedna z nich straciła przytomność , to się trochę wystraszyłam, ale na szczęście był ze mną mąż, trzymałam się mocno fotela. Musieli mi 3 wkłucia zrobić, bolało i to dość. Po wszystkim zapytali jak określiłabym ten ból w skali 1-10, podałam 7. Teraz leżę w domu, mąż mi rosołek ugotował, wierzę ze bedzie dobrze smile
  • 08.09.15, 18:28
    O boże aż mi sie slabo zrobili jak to przeczytalamsmile ale przynajmniej juz poród Ci nie strasznysmile
  • 08.09.15, 18:38
    Dokładnie, właśnie ta myśl była ze mną podczas kłucia, myślałam że ten ból to pikuś w porównaniu z porodem (trwało to jakieś 20 minut) Więc dziewczyny macie w Polsce mniej bolesne in vitro i to powinno was pocieszyc gdy przyjdą trudne chwilesmile
  • 08.09.15, 19:17
    To chyba najlepsze pocieszenie. smile

    --
    ovufriendowe obserwacje cyklu czas zacząć!! smile

    http://ovufriend.pl/thumb/c68b76157fa34cba33176dfd34c38436.png
  • 08.09.15, 22:23
    Ciężarówki: Piniapinia, Oksa_nna, Aga4271

    1. Miniana: rozpoczęcie styczeń 2016

    2. Oliwka-81: 12.10 wizyta w por.genetycznej i badania genetyczne

    3. Kasiaturek4: koniec września crio transfer

    4. Smolinka28: październik/listopad - 1 podejście

    5. Evulka4: 11.09 wizyta, crio transfer 2 mrozaczków 18.09 ?

    6. Milaz27: wrzesień/październik - 2 podejście

    7. IsiA25a: 18.09 wizyta, crio transfer 24-25.09 ?

    8. 111b: 11.09 wizyta, crio transfer ?

    9. ef_ka_83: październik

    10. Sroczulla: wrzesień - 3 podejście

    11. Lili.80: 2 trzydniowe maluszki, beta: 26.08 11dpt - 60,53

    12. Aniti: crio transfer wrzesień/październik

    13. Flora01: październik - kolejne podejście

    14. Ann_2015: crio transfer 10.09

    15. Mummy2be: 2 czterodniowe maluszki beta: 31.08 10dpt - 179,7 smile 12dpt - 380 smile 14dpt - 687 smile 10.09 20 dpt - ?

    16. Cornelia2333: listopad/grudzień crio transfer

    17. Lavenda33: beta 21.09

    18. Kama1526: beta 15.09

    19. Julka_81: crio transfer wrzesień/październik

    20. Dziubeczek86: koniec września wizyta, październik - 2 podejście
  • 08.09.15, 22:30
    Arwena współczuję i podziwiam, ja bym chyba nie dała rady tak na żywca!!! Na histeroskopie poszłam prywatnie żeby mnie uśpili. 24 jajeczka, to baaardzo dużo, super, czy w Holandii wszystkie pobrane zapładniają?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011 - ciąża naturalna - poronienie
    2014-2015 - IVF 2 podejścia, 5 transferów, 3 udane - niestety wszystkie ciąże poronione...
    "Nadzieja umiera ostatnia...u mnie jeszcze żyje...będę walczyć do końca!"
  • 08.09.15, 23:02
    Oliwka, z tego co się orientuję to tak zapladniają wszystkie które sa dojrzale. W piątek bede wiedziec dokladnie, to dam wam znac. Teraz trochę sie martwie, bo boli mnie podbrzusze i mam je opuchniete a do tego gazy w jelicie straszne. Mam nadzieje ze jutro poczuje sie lepiej.
  • 09.09.15, 10:52
    Cześć dziewczynki smile! Podczytuje Was cały czas smile
    Kasiaturek :bardzo mi przykro .. Ale masz tyle mrozaczkow ,ze któryś na pewno zostanie ! Wiec głowa do góry !smile tak jak pisała Oliwka za pierwszym razem jest cieżko o powodzenie smile ale teraz bedzie progres !

    Witam nowe osoby i życze powodzenia smile!
    Oliwka dobrze ,ze sobie odpoczniesz do października -na pewno przyda Ci sie ten odpoczynek smile

    A jak nasze mamusie ?? Piniapinia ? OKsanana ? smile
  • 09.09.15, 14:00
    Witajcie dziewczyny,mogę do Was dołączyć?Już tyle się staram,dwie procedury,4 transfery i nic sad
    lili ty chyba już też na forum sporo jesteś?Jesienią zaczynam trzecią ostatnią procedure,liczę na wasze wsparcie smile,pozdrawiam wszystkie,gratuluje już szczęśliwym smile
  • 09.09.15, 14:12
    Kiziami.zia jasne ze mozesz dolaczyc!!! Witamy na forum rozgosc sie wink jaki czynnik u Was jest powodem nieplodnisci???
  • 09.09.15, 14:18