Dodaj do ulubionych

IVf grudzień '15 wątek szczęśliwy ;)

17.12.15, 12:09
Dziewczyny wykorzystałyśmy limit a więc mamy nowy wątek tutaj smile

Mnie dalej boli żołądek, dzięki za podpowiedzi, musze koniecznie coś kupić na niego...jak tylko coś zjem to od razu ból sie nasila sad
--
Walka o szczęście od 7 lat...
2011-ciąża naturalna-poronienie crying
2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
"Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
Edytor zaawansowany
  • oliwka-81 17.12.15, 12:14
    Wrzosowe, Julka i Anusiek dzisiaj rządzą, 3 mamuśki wink trzymam kciuki dziewczyny
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • anusiek1983 17.12.15, 13:16
    dziewczyny właśnie zaczął mnie boleć brzuch i zaczęłam krwawić. jestem załamana i ryczę cały czas. Czekam na męża i jadę do mojego lekarza....
  • oliwka-81 17.12.15, 13:27
    Anusiek bądz dzielna!!!! Trzymam kciuki!!! Daj szybko znać! Mam nadzieje że wszystko będzie dobrze!!!!!!!!!
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • anusiek1983 17.12.15, 13:32
    Juzu Oliwka ja się zaraz psychicznie wykończę sad dzisiaj wypada, że powinnam dostać okres jakbym w ciąży nie była...mam nadzieję, że one tam są całe i zdrowe...
  • oliwka-81 17.12.15, 14:18
    Anusiek przestań!!!! Nie nakręcaj się, stres Ci nie pomoże!

    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • wrzosowe.szczescie 17.12.15, 14:21
    Anusiek nie denerwuj sie tylko! I nie płacz.... Z maluchami napewno wszystko w porządku,a krwawisz pewnie bo organizm jeszcze pamięta o miesiączce (czasami tak jest)
    A my juz po wizycie maluch ma juz 12cm! Ssie paluszek i wariuje smile
  • oliwka-81 17.12.15, 14:24
    Właśnie wzięłam linijke i odmierzyłam 12cm smile ale byku już tongue_out jakie to musi byc piękne, jeszcze paluszka ssał smile masakra!
    Anusiek jak tam?
  • kama1526 17.12.15, 14:39
    Heh Oliwka ja też mierzyłam przed chwilą te 12 cm tongue_out
    Anusiek spokojnie!!!!! Wszystko będzie dobrze zobaczysz!!!! Uspokój się tylko! Daj znać ja trzymam mocno kciuki!!!!!

    --
    5lat starań Endometrioza- 8laparoskopii,2014 ciąża- brak ♡ 9tc[*]
    06.2015- ICSI I podejście z MZ:5 blastusi, hiperstymulacja,
    10.15-histeroskopia-ok, rysa endometrium
    4 crio transfery 1 blastocysty- nieudane crying
  • ann_2015 17.12.15, 15:04
    jestemsmile A mi ostatnio tlyko brzuszki glowy i nogi pomierzyli i wyliczyli ze to 130 gramow na kazdego dizecia!
  • wrzosowe.szczescie 17.12.15, 15:06
    Dziewczyny a ja nie mam linijki! wink
    Anusiek daj znać jak po wizycie - i nie denerwuj sie bo z maluchami napewno wszystko ok! smile
  • ann_2015 17.12.15, 15:35
    anusiek wszyskto ebdzie ok. niektore dziewczyny tka maja ze krwawia w ciayz. Na prawde staraj sie byc spokojna. za chwile zoabczysz zdrowe dizeciory to sie uspokoiszkiss
  • isia25a 17.12.15, 16:05
    O tu jesteście smile

    Wrzosowe no to kawał chłopaka już 😊 niech rośnie dalej kiss

    Anusiek kochanie nie denerwuj się! Napewno z maluchami wszystko dobrze, daj nam jak najszybciej znać kiss

    Julka i czekam na wiadomość od Ciebie, mam nadzieję że piękne serducho bije kiss
  • evulka4 17.12.15, 16:11
    Anusiek trzymam kciuki, napweno bedzie ok smile

    A JA znalazlam nowe wiadomosi dla dziewczyn podchodzacych do in vitro w niemczech. niestety info jest po niemiecku
    Hallo meine Lieben,

    habe eine kurze Info für alle, die ihre Versicherungen wechseln wollen:

    Da mein Mann und ich diesen Monat mit der Insemination starten und dann gleich weiter zur ICSI wechseln, haben wir die Mitgliedschaften unserer Krankenkassen gekündigt und wollten zum 1. Oktober 2015 zur Knappschaft wechseln. Ich habe hier in einem anderen Beitrag gelesen, dass es ein Gerücht gab, dass die Knappschaft ab 2016 nicht mehr die vollen 100 % des Eigenanteils übernehmen wird. Daher habe ich per E-Mail angefragt und soeben die Antwort erhalten:

    Pro Versuch (Zyklus) wird ein Festzuschuss von EUR 500 gezahlt für die ICSI - Also keine 100 % mehr.

    Die Kostenerstattung erfolgt auf Grund eines Behandlungsbeginn mit genehmigten Behandlungsplan, sofern die Leistung NACH DEM 31. Dezember 2015 beantragt wurde. Also diejenigen, die bis zum Ende des Jahres ihren Behandlungsplan vorgelegt und die bereits bis dahin bei der Knappschaft versichert sind, erhalten einen Besitzschutz auf eine 100 %ige Kostenübernahme über den Gesamtbehandlungszeitraum. #bla

    Also IKK Classic, wir kommen ... Naja, ich habe denen nun auch vorsichtshalber erst einmal die Frage gestellt, ob sie schon wissen, wie die Planung für 2016 aussieht.
  • julka_81 17.12.15, 16:23
    Dziekuje Kochane za kciuki, niestety nie pomogly.. Nic nie bylo, totalnie nic.. Nawet pecherza ciazowego nie bylo. Lekarka stawia na wczesne poronienie. Nie liczylam wlasciwie na nic po tych krwawieniach, ale w glebi serca tak po kryjomu mialam cicha nadzieje ze stanie sie jakis cud.. Widocznie to nie byl jeszcze czas na moja Olke-fasolke. Plus jest taki, ze poronilam nie majac swiadomosci tego co sie dzieje. I nie musze teraz wywolywac poronienia, ani isc na lyzeczkowanie. Gdyby stalo sie to naturalnie to nawet bym pewnie nie wiedziala, ze w ciazy bylam. Kolejny plus tego jest taki, ze teraz juz mam prawo do badan w tym popierdolonym kraju. Tak wiec poki co nie umawialam sie na nowa procedure tylko dostalam skierowanie do szpitala na badania. Tak wiec podsumowujac, minus jest taki ze nie jestem w ciazy, a poza tym same kurwa plusy. Przepraszam Was.. Probuje smiechem lzy wysuszyc. Nie jestem zalamana, ale mi cholernie przykro.
    Anusiek jak u Ciebie?
    Wrzosowe gratuluje olbrzyma 😃
    Sciskam Was wszystkie i kazda z osobna! Jestescie niezastapione 😙😙😙
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • isia25a 17.12.15, 16:31
    Julka kochana, przykro mi strasznie sad do ostatniej chwili wierzyłam że masz swojego malucha w brzuszku sad no ale tak jak piszesz, teraz Cię przebadają i będą wiedzieć co robić 😳 Julka ale do następnego transferu może podejdź na sztucznym cyklu to wtedy dostaniesz progesteron, a jeżeli nie, to daj nam wcześniej znać i zorganizujemy coś w Pl dla Ciebie kiss trzymaj się kochana. Ściskam Cię mocno kiss

    Anusiek kochanie, napisz co u Ciebie? Trzymam mocno kciuki kiss
  • ann_2015 17.12.15, 16:45
    Julka przykro mi kochanasadsad
  • miniana74 17.12.15, 17:09
    Julka,no jak to tak....Kurcze no tak jak piszesz dobrze,że nastąpiło wszystko samoistnie,i że teraz będziesz miała wszelakie badania,ale.....strasznie mi przykro!!!Patrz rzeczywiście na te korzyści...teraz znajdą przyczynę niepowodzeń i kolejne podejście będzie tym szczęśliwym!!!

    Anusiek,daj zaraz znać co i jak....Na pewno to tylko organizm jeszcze "pamięta" @ i wszystko jest ok!!!

    Kama!!!!!Cudowne podejście.Wiem,że czasem się czuje pewne sprawy...Ja tez myślę że to będzie Twoje szczęśliwe podejście.I Plastus zostanie ma 9 miesięcy w brzuszku a później urodzisz zdrowego chlopavzka!!!
    Ps.Udziel mi troszkę Twojego entuzjazmu?!

    Wrzosowe no kawał chłopa!!!Gratulacje po raz kolejny...


    --
    Staramy się 3 lata.
    Lipiec 2014 pierwsze in vitro-nie doszło nawet do transferu.
    Grudzień 2014-ICSI-3 zarodki,trzy podane i żaden z nami nie został.
    Czerwiec 2015-ICSI-dwa zarodeczki i żaden z nami nie został
  • kro.ps 17.12.15, 17:37
    Julka, przykro mi strasznie, myślałam, że będzie ok. Anusiek, musi być dobrze, słyszałam, że czasem tak bywa, coś jak @ w ciaży, tylko o wiele słabsza. Trzymam kciuki. Wrzesowe super krasnoludek smile.
  • anusiek1983 17.12.15, 17:43
    Julka tak bardzo mi przykro, ale może właśnie tak jak piszesz ( mimo, że brzmi to okrutnie) " nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło". Teraz będziesz miała zdecydowanie większą szansę na zdrową, donoszoną ciążę. Jak Cię przebadają wzdłuż i w szerz to już się nie wykręcisz od ciąży wink Trzymam kciuki z całych sił oby to wszystko wyszło na dobre.
    Ja dziewczyny już po wizycie. Przepraszam, że Was tak nastraszyłam, ale jak dostałam dzisiaj takiego miesiączkowego bólu brzucha i później do tego jeszcze krwawienia to tak się tym zestresowałam, że miałam w głowie tylko jeden scenariusz. Lekarz powiedział, że dzieciaki mają około 19 mm i serduszka biją po 173/min. Kamień spadł mi z serca. Powiedział, że te plamienia i krwawienia są gdzieś z macicy bo dzieci się rozpychają i że nie wygląda to groźnie, ale że ciąża bliźniacza jest wysokiego ryzyka i do porodu pewnie będę się musiała tak wszystkim przejmować. My chcemy jutro jechać na święta do Polski i martwiłam się, że lekarz nam nie pozwoli, ale stwierdził, że jeśli miałoby się coś stać to i tak się stanie.
    Wrzosowe ale cudownie mieć już takiego dużego dzidziusia smile Gratulacje dumna mamusiu smile

  • wrzosowe.szczescie 17.12.15, 17:55
    Julka przykro mi bardzo sad ale moze masz racje z tymi badaniami - wiesz cała ciaza to jeden wielki stres dla nas a po tych badaniach to pewnie Cię obstawia lekami i juz w 2016 będziesz super mamusia smile
    Anusiek faktycznie napedzilas nam stracha smile śle te Twoje maluchy to juz duze człowieki! Jejku takie całe 4cm szczęścia! smile bo podwójne! No i fajnie ze jedziecie na swieta do Polski wink
    A ja zmęczona po całodziennej jeździe -mialyscie racje Torun-Warszawa Warszawa-Torun daje mi sie we znaki....padlam na kanapie.......
  • isia25a 17.12.15, 18:12
    Anusiek kochana no napędziłas nam stracha, ale się cieszę że z maluchami jest wszystko dobrze kiss to ja trzymam kciuki abyś nie miała już plamień/krwawien, ani bóli brzucha do samego końca ciąży kiss

    Wrzosowe Ty prowadzisz ciążę w klinice gdzie miałaś transfer? Bo rozumiem że mieszkasz w Toruniu, a ciąże prowadzisz w Warszawie? Ja myślałam żeby po 14tc zmienić na innego lekarza, bo ten mój z kliniki nie pracuje w szpitalu, ale doszłam do wniosku że chyba z takimi lekami, jakie biorę tylko on doprowadzi mnie do końca. Trochę się boję, bo mnie, jeżeli donoszę szczęśliwie ciążę, czeka cesarka i nie wiem jak to będzie wyglądać. Ale zobaczcie moje podejście, jestem dopiero w 7 tc, a już myślę o porodzie, czyli poprostu wiem że donoszę szczęśliwie ciążę smile chyba entuzjazm Kamy mi się udzielił 😊

    Przykro mi z powodu Julki, ale ja poprostu wiem że Julka w nowym roku dołączy do grona szczęśliwych Mamuś kiss
    Tak jak Kama, Kasiaturek, Oliwka, Minianka, Cornelia, Evulka, Effka i wszystkie pozostałe forumowiczki kiss
  • oliwka-81 17.12.15, 18:14
    Anusiek matko święta ale nas nastraszyłaś, nie chciałam tu pisać żeby Cie dodatkowo nie stresować, ale sama tak się martwiłam, ale ufff ufff ufff, będą chłopaki smile wink

    Julka, Juleczko moja, no co mam Ci napisać? Przykro mi kochana, ale jesteś silną babką, masz już syneczka i dasz radę! Masz dla kogo żyć i do kogo sie usmiechać, a więc na pewno dzięki temu będzie Ci lżej! Cieszę sie że w końcu coś z tym zrobią i Cie przebadają, może coś wyjdzie tak jak u mnie i będzie można to wyleczyć. Bedziemy walczyć w nowym roku, duża już grupka sie nam zbiera smile 2016 będzie nasz!!!!! całusy dla Ciebie kiss kiss kiss
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • kasiaturek4 17.12.15, 18:19
    Julka bardzo mi przykro wierzyłam że będzie dobrze...
    anusiek cieszę się że u ciebie wszystko dobrze smile
    wrzosowe aż jak przeczytałam że dziewczyny mierzyły linijką też to zrobiłam, super !!!
    Kama ty moja kochana super, i ja też wiem że ci się teraz uda...
    ja dziś byłam u dr dostałam viagrę dopochwowo na to moje edno ...i mam nadzieje że coś to pomoże chociaż siedzę i szukam jakiegoś info na necie ale za dużo tego nie ma sad słyszeliście o czymś takim jak sildenafil ?? jeszcze nie mam bo się robi w aptece ale mam zacząć brać od 4dc czyli od soboty przez 6 dni no i jeśli wszystko będzie dobrze to zabieram moją kruszynkę na początku stycznia i bardzo bym chciała też mieć prezent urodzinowy w postaci pozytywnej bety smile trochę mi już lepiej ale i tak jakaś zrezygnowana jestem i chyba nie wierze już w nic ale jakaś iskierka tam ciągle się tli...pozdrawiam was kochane i dziękuję że jesteście !!!
  • kasiaturek4 17.12.15, 19:23
    no i trochę się znowu podłamałam poszukałam podczytałam i ta viagra cudów nie zdziała...boże ja już mam tego wszystkiego dosyć !!!
  • anusiek1983 17.12.15, 19:38
    kurcze Kasia przykro mi sad a jakie masz zazwyczaj endo?
  • anusiek1983 17.12.15, 19:40
    Oliwka ciekawe czy Twoje przeczucie się sprawdzi i faktycznie będą chłopaki smile
    Ja teraz jak będę w Polsce to pewnie będę się trochę rzadziej odzywała, bo chcę maksymalnie ten czas poświęcić rodzinie, ale na bank będę Was czytała smile
  • wrzosowe.szczescie 17.12.15, 19:41
    Isia ja ciaze prowadzę w klinice w której miałam ivf.I nie zmienię lekarza smile Dziś rozmawialiśmy krótko o porodzie-najprawdopodobniej w Warszawie cesarkę będę miała,bo podwyższone ryzyko,zrosty itp -ale ja sie nie boje cesarki-nawet wole.Po pozamacicznej miałam laparotomie -usuwany jajowod przez brzuch,wylizalam sie w 5dni smile i drugiego czy trzeciego dnia po wyjściu ze szpitala poczlapalam na grilla do znajomych , gorzej było z psychika (z tym walczyłam rok)...ale jak po cesarce bedzie inaczej-bedzie dzidzia wink -a rana zagoi sie jak na psie wink
    Lekarzy u mnie sie boje i tu nie pójdę-no chyba ze bedzie ewidentne zagrożenie życia
  • oliwka-81 17.12.15, 19:47
    Ciężarówki:
    Piniapinia, Oksa_nna, Aga4271, Mummy2be-bliźniaki, Ann_2015-bliźniaki, 6asik36, Wrzosowe.szczescie , Helllove, Ofresia, Kati.85, Anusiek1983-bliźniaki

    1. Miniana74: 4 podejście styczeń 2016

    2. Oliwka-81: wizyta 4.01.16, 3 podejście

    3. Kasiaturek4: crio transfer początek stycznia

    4. Smolinka28: styczeń 2016 - 1 podejście

    5. Evulka4: kolejne podejście styczeń 2016

    6. IsiA25a: 27.11 6dpt beta - 34,34 smile 1.12 10dpt beta 109,91 smile 4.12 beta 422,65 smile 8.12 jest pęcherzyk smile 22.12 wizyta serduszkowa

    7. 111b: 3 podejście przyszły rok

    8. ef_ka_83: 24.12 wizyta, crio transfer koniec grudzień

    9. Lili.80: luty 2016

    10. Cornelia2333: 4.01.16 wizyta, 3 podejście

    11. Kama1526: 24.12 wizyta, crio transfer Plastusia koniec grudnia

    12. Julka_81: sad

    13. Dziubeczek86: 2 podejście luty 2016

    14. Slonko091982: crio transfer styczeń 2016

    15. Nikola525: czerwiec 2016

    16. Milaz27: 2 podejście styczeń 2016

    17. Tosia140636: 4 podejście styczeń 2016

    18. Kro.ps: 6 podejście ?

    19. Goskaw1000: 2 podejscie przyszły rok

    20. 31anka.anka: 2 podejscie styczeń/luty 2016

    21. Arwena1507: 25.12 sikaniec

    Sroczulla, Ania8273, Oluiza, Kalka-1985, Kajtusiowo4, Rebeka802, Lavenda33, Flora01, Aniti4 - ???
  • oliwka-81 17.12.15, 19:55
    Ef_ka a to siemie lniane to w ogóle da sie wypić, podobno to jest strasznie bleeeeeee niedobre, ale słyszałam od kilku osób że skuteczne i zdrowe...kurde no boli mnie ten żołądek jak tylko coś zjem to mam wrażenie że i wątroba jakaś napuchnięta sad jutro chyba będę musiała iść do lekarza...przecież ja dopiero zaczełam brać leki to co będzie dalej sad narazie jade na herbatkach ziołowych i zielonych, troche mi to przynosi ulgę uncertain
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • malgo82 17.12.15, 19:56
    Dziewczyny uzależniłam się od tego forum. Szukałam Was dziś pół dnia, ale się udało.
    Julka współczuję. Trzymaj się.
    Wrzosowe szczęście super wiadomości, a co z tymi tarczycowymi wynikami?
  • isia25a 17.12.15, 19:51
    Wrzosowe ale cesarke będzie Ci robił Twój lekarz z kliniki? Mi bardziej chodziło o to, że mój lekarz nie pracuje w żadnym szpitalu i cesarke wykonywałby mi lekarz który mnie nie zna i nie wiem jakie miałby podejście do mnie. Ale z drugiej strony będę się tym martwiła za kilka miesięcy, bo przecież donoszę szczęśliwie ciążę, prawda! 😊

    Kasiu, a może akurat u Ciebie zadziała viagra! Też przestaw się na pozytywne myślenie bo przecież teraz Ci się uda! kiss
  • wrzosowe.szczescie 17.12.15, 20:03
    Malgo antyTPO moze byc podwyższone w ciazy -tym bardziej ze mam predyspozycje genetyczne do hashimoto - prawdopodobnie tarczycą ujawni sie ok pół roku po porodzie--tymczasem mam badać TSH i ft4 jeśli coś bedzie sie działo to eutyrox -pytałam o clexane i encorton ale dr mówi ze niepotrzebne ...
    Isia oczywiście ze odnosisz szczęśliwie i juz niedługo będziesz sie tym martwić wink mój lekarz nie pracuje w szpitalu i nie robi cesarek ale w klinice sa lekarze którzy pracująca szpitalach i robią cesarki (Ann chyba Twoja pani dr robi,prawda?)i pozniej mnie przekieruje ...
    Tymczasem zostaje u niego do końca wink
  • oliwka-81 17.12.15, 20:06
    Kasiaturek nie czytaj tych pierdół na internecie! Bierz lek, wszystko sie okaże, czemu od razu zakładasz że się nie uda, no z takim nastawieniem może się tak zdarzyć uncertain jeszcze wykraczesz! Masz myśleć pozytywnie, że jest nowy lek, nowa szansa, a więc tym razem będzie inaczej, że UDA SIĘ!!!!

    Isia jeszcze 3 tygodnie i chyba troszke bedziesz mogła odetchnąć wink bąbelek na pewno ma sie dobrze, jeszcze 5 dni do serduszka, zarządzam codzienne odliczanie smile
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • oliwka-81 17.12.15, 20:13
    A co u naszych ciężarówek które się nie odzywają? Jesteście z nami chociaż duchem? Przydałyby sie fluidki ciążowe dla nas wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • isia25a 17.12.15, 20:38
    Oliwka ja myślę że jak minie mi pierwszy trymestr to trochę się uspokoję, narazie to panikara ze mnie straszna 😳
    Ja od zeszłego wtorku odliczam dni i już coraz bliżej. Wiem, poprostu to wiem że serducho będzie pięknie biło 😊

    Oliwka a może z tym Twoim żołądkiem idź do lekarza rodzinnego, Ty dopiero zaczęłaś brać leki więc nie wiem czy tak szybko odczuwałabyś skutki. Może niech Cię zbada lekarz, bo przecież w będziesz mieć transfer i musisz być w pełni zdrowa kiss
  • anusiek1983 17.12.15, 20:47
    Oliwka mi na żołądek pomagało picie ostropestu plamistego. Ogólnie dużo ludzi to chwali, ale nie wiem czy przy staraniach o dzidzię też można to pić. Musiałabyś sprawdzić. U mnie piła to cała rodzina i wszystkim pomagało.
  • cornelia2333 17.12.15, 21:19
    Oliwko ja pije codziennie siemie lniane o smaku wiśni kupiłam w zdrowej żywności i jest bardzo dobre smakuje jak kompot.. smile

    Julcia tak bardzo mi przykro kurcze do dupy.. kiss wszystkie musimy tu tyle przejść ze szkoda gadać ale bardzo dobrze ze będziesz miała te badania i w styczniu zaczynasz z nami dalszą walkę tym razem już zw szczęśliwym zakończeniem.. smile

    Anusiek piękne wieści i cudowne 19mm.. smile kiss

    Wrzosowe i u Ciebie cudnie i aż juz 12cm !!! Wow jakie olbrzymy.. smile kiss

    Isia juz niedługo wizyta to nam się trochę uspokoisz kochana..szybko zleci.. smile kciuki zaciśnięte.. kiss

    Kasiu jak dziewczyny piszą głowa do góry nie wolno nam się poddawać!!

  • kro.ps 17.12.15, 21:19
    anusiek, wiedziałam, że tak będzie smile. 2 cm człowieczki, zaraz zrobią się wielkoludami i będą kopać matkę w żebra smile. Oliwka, siemię nie jest takie złe, zawsze możesz dodać trochę miodu. Rozmawiałam dziś z dr. Wojewódzkim, jakoś w połowie stycznia mam się zgłosić na rozpisanie leków i podglądanka, będę próbować na cyklu naturalnym i dr twierdzi, że pierwszy wlew z intralipidu powinnam dostać na początku cyklu, tuż przed punkcją, boję się, że to nie wystarczy, aby zbić nk. Jkarla, kiedy miałaś wlewy, może któraś z Was mi doradzi. Kasiurek, czytałam, że ta viagra często pomaga, Tobie też na pewno urośnie tłuściutkie endo smile. Trzymam za was kciuki. Kama, dajesz czadu smile Tak trzymaj. Wygląda na to, że w styczniu będzie wysyp pozytywnych bet. smile
  • tosia140636 17.12.15, 21:27
    Krops,dobrze ze biopsja wyszla juz dobrze i mozesz powoli zaczynac☺jakie leki bedziesz brala na stymulacje?
    Ja narazie zrobilam sobie przerwe,mam duzo pracy w pracy i teraz swieta i sylwester,trzeba troszke odpoczac od iv. Czasami juz zaczynam tez myslec o adopcji ale zobaczymy jak to bedzie.
  • ann_2015 18.12.15, 08:31
    kro.ps to super ze juz wkrotce zaczynasz! do konca stycznia relaksuj sie kochana.
    Anusiek dbaj o siebie i o swoje wielkoludysmile. Mam nadzieje ze masz zwolnienie lekarskie? Samochodem jedziecie do Polski czy lecicie.
  • kama1526 17.12.15, 21:47
    Kasiaturek to kiedy masz urodziny??? Znow mamy transfer w podobnym czasie i ja mam urodziny 15 stycznja i pewnie cos kolo tego bede betowac smile

    --
    5lat starań Endometrioza- 8laparoskopii,2014 ciąża- brak ♡ 9tc[*]
    06.2015- ICSI I podejście z MZ:5 blastusi, hiperstymulacja,
    10.15-histeroskopia-ok, rysa endometrium
    4 crio transfery 1 blastocysty- nieudane crying
  • kama1526 17.12.15, 21:51
    Miniana przesylam fluidy entuzjazmu ~~~~~~
    Powiedz sobie poprostu dosc! Chcesz cos miec to po to idz i dostaniesz! I juz ;.

    --
    5lat starań Endometrioza- 8laparoskopii,2014 ciąża- brak ♡ 9tc[*]
    06.2015- ICSI I podejście z MZ:5 blastusi, hiperstymulacja,
    10.15-histeroskopia-ok, rysa endometrium
    4 crio transfery 1 blastocysty- nieudane crying
  • kama1526 17.12.15, 21:52
    Julka strasznie mi przykro... sad

    --
    5lat starań Endometrioza- 8laparoskopii,2014 ciąża- brak ♡ 9tc[*]
    06.2015- ICSI I podejście z MZ:5 blastusi, hiperstymulacja,
    10.15-histeroskopia-ok, rysa endometrium
    4 crio transfery 1 blastocysty- nieudane crying
  • ef_ka_83 17.12.15, 23:00
    Matko, ale się naszukalam nowego wątku! No ale jesteście smile
    Julcia bardzo mi przykro...do końca wierzyłam że jest dobrze...mam nadzieję że chociaż dobrze cię przepadają kiss

    Anusiek, wrzosowe bardzo się cieszę z rosnących babelkow kiss

    Oliwka ja wsypywalam dwie łyżeczki lnu zielonego do filiżanki i zależała ciepłą wodą, mieszalam i wypijalam (nue czekałam żeby postalo, bo nie znoszę tego lnianego gluta). To na serio działa, wypróbuj wink

    Straczki kochane i te co czekają na serduszka, oby ten 2016 był szczęśliwy 😂 ...ja dziś zobaczyłam ze od marca jestem na forum i nic tylko "uda się", a tu nim się obejrzę będzie kolejny marzec...
  • ef_ka_83 17.12.15, 23:04
    Nie zielonego a zmielonego lnu, coś tam jeszcze mój telefon pokręcił, ale już zapomniałam smile

    Kasiaturek ja od wczoraj żłopie wino czerwone, chociaż nie wiem czy działa na endo uncertain na humor natomiast z pewnością big_grin
  • cornelia2333 17.12.15, 23:20
    Krops super ze badania wyszły ok.. smile wiec również zaczynasz juz teraz musi być tylko dobrze.. kiss

    Tosia a Ty kiedy ruszasz?? Na początku nowego roku?
  • tosia140636 18.12.15, 10:01
    Cornelia, narazie odpoczywam od ivf, moj M tez ma narazie dosc. Dlatego zaczeliśmy myśleć o adopcji chociaż do tego też mam mieszane uczucia. Narazie staramy sie naturalniesmile, chociaz mało w to wierze bo nigdy w ciązy naturalnej nie byłam, dopiero po iui. Cały czas biore te leki od prof.i mam nadzieje ze jednak cos tam dobrego robia w organizmie. Do tematu ivf wrócę w styczniu.Może nowy rok nastroi mnie optymistycznie.
  • kasiaturek4 18.12.15, 10:30
    kama to ja mam dwa dni po tobie urodziny i boże jak bym chciała dostać swój wymarzony prezent!!! narazie jakoś nie mogę się pozbierać, chodzę po kątach i snuje się bez celu...
  • oliwka-81 18.12.15, 10:34
    Kasiaturek czyli masz 17.01 urodzinki, tak jak moja babcia tylko my będziemy świętować jej 90-kę smile smile smile ale będzie impreza smile ło ho ho

    Ef_ka ty pijaczku mały, lampka wina a nie butelka tongue_out tongue_out tongue_out wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • oliwka-81 18.12.15, 10:35
    Julka kiss kiss kiss
  • wrzosowe.szczescie 18.12.15, 11:02
    Ef_ka ja tam piłam butelkę smile - a teraz mi wahanie zostało smile - i współczuje dzisiaj M,bo wczoraj potrzebowałam 150ml do bigosu...a on dam biedny musiał zająć sie reszta smile))))
  • ann_2015 18.12.15, 11:07
    ej moj by nie narzekal jakby sam mial zajac sie reszta butelkitongue_out
    Wrzosowe w 2017 to oni beda musieli byc trzeźwi pilnujac maluchow, a my będziemy szalałytongue_out
  • wrzosowe.szczescie 18.12.15, 11:12
    To fakt smile Bo co jak co ale winko to ja lubie!!! smile -a jeszcze nie wyprodukowali bezalkoholowego :p
  • wrzosowe.szczescie 18.12.15, 11:13
    Mój wczoraj nie narzekał smile - dopiero dzi obudził sie z bólem głowy smile
  • ann_2015 18.12.15, 11:20
    winabezalkoholowe.pl/
    ale po co takie pic?smile
  • ann_2015 18.12.15, 11:22
    haha ja tez wącham wino od mojego męza, normlanie sie inhaluje, albo biore na palec krople i w dziąsla sobie wcierambig_grin
  • wrzosowe.szczescie 18.12.15, 11:23
    Hahaha a myslalam ze tylko ja mam taki pociąg do wina! wink
  • isia25a 18.12.15, 13:51
    Dziewczyny strasznie mnie dziś w podbrzuszu kłuje, ale tak nisko, promieniuje aż do pochwy, czuję jakby mnie tam szpilkami kłuli sad nie wiem czy na taki kłujący ból wziąć nospę? Skurczy nie mam. Do tego piersi mnie dziś wogóle nie bolą, są mniej obrzmiałe niż wczoraj, jedynie co to z objawów ciążowych zostały mi mdłości i jestem strasznie blada uncertain strasznie się boję, Jeszcze tylko 4 dni do wizyty, oby jak najszybciej te dni mijały 😳
  • ann_2015 18.12.15, 14:37
    isia nie stresuj sie, jesli boli to weź nospe, mnie tez raz bolay piersi a raz nie i nic zlego sie nei dzialo. jesltes balda bo sie stresujesz i masz mdlosci. Wszystko jest ok! Juz za 4 dni poogladasz swojego okruszka <3
  • malgo82 18.12.15, 14:50
    Wrzosowe szczęście i Ann 2015 ha ha co to jest mnie też ciągnie do alkoholu z tym że mnie do szampana. W sklepach wszędzie widzę butelki z bąbelkami.

    Isia 4dni zaraz miną, wypoczywaj i dużo leż jesli możesz. Nie martw się będzie dobrze, ja do 12tc tez miałam plemienia, pobolewania, klucia , mdłości... i co tydzień nowe dolegliwości jedne mijały inne przychodziły i jest ok.

    A Ja od tygodnia czuje się świetnie, nic mi nie "dolega" czasem zastanawiam się czy na pewno jestem w ciąży (a nerwów miałam dużo w ostatnim czasie) , też mam shizę czy oby wszystko ok i z tym bijącym serduszkiem tez mam nadal jazdy- na początku bałam się czy zacznie bić a później tzn. nadal czy z tych nerwów i stresów i kłótni nie przestało być, a wizyta dopiero 5stycznia.

    Dziewczyny Ja też wierzę w szczęśliwy 2016 . To będzie rok szczęścia, radości, pięknych wysokich bet, ciążowych brzuszków, maluszków i uśmiechniętych mamusiek.
  • cornelia2333 18.12.15, 16:46
    Hej Kochane.. smile
    Jestem dziś po wizycie u genetyka dostalam zlecenie na kilka badań. Wszytskie juz dziś zrobilam i czekam na wyniki. Jedynie w CZMP w Łodzi zapisałam się na kariotypy ale dopiero na maja i mam pytanie gdzie mogę zrobić te badania w szybszym terminie? Pisał kiedyś ktoś o tym ale nie zakodowalam..

    Tosia to odpocznijcie ile potrzebujecie.. smile Oczywiście życzę aby naturalnie się udało jak najszybciej.. smile

    Isia nie denerwuj się tak bardzo wiem ze łatwo się mówi ale pomysł o maluszku który wszytsko czuje. Jeszcze parę dni i juz odetchniesz kochana.. ;-*
  • ef_ka_83 18.12.15, 18:15
    cornelia ja robiłam wszystkie badania gentyczne (kariotypy, V Leiden, MTHFR) w ICZMP, na kariotypy czekałam miesiąc, a na wyniki cztery miesiące uncertain szybciej to chyba tylko prywatnie uncertain
  • cornelia2333 18.12.15, 18:39
    Ef_ka to i tak tylko miesiąc czekałas a ja mam termin kurde na maj. Szkoda gadac jakie terminy. Prywatnie to raczej nie chciałabym bo szkoda mi kasy i tak tyle co badań robie i płace to aż głowa boli eh. Wiem ze gdzieś w lodzi na pewno robią i są krótsze terminy jeszcze może w necie poszukam..
  • ef_ka_83 18.12.15, 19:33
    cornelia znalazłam coś smile www.genos.com.pl/
    pamiętam że któraś z forumowiczek o tym pisała, a ja już byłam zapisana w ICZMP i nie skorzystałam, ale tam ponoć szybko i na nfz smile
  • cornelia2333 18.12.15, 19:46
    Ef_ ka dziękuję Ci bardzo.. kiss w poniedziałek tam zadzwonię zobaczę co mi powiedzą a jak coś będę szukała dalej.. wink
  • julka_81 18.12.15, 21:56
    Hahaha pijaczki jedne 😂 Ja wina nie lubie, jak juz to tylko piwko, ale tez tylko z jakiejs okazji bo tak to mi nie wejdzie.

    Anusiek ciesze sie ogromnie ze z Twoimi wielkoludami wszystko dobrze. A w takich sytuacjach to chyba kazda z nas by niezle spanikowala.. Wiesz, te ciaze to jednak kawal psychy kosztuja. Uwazaj na Was i dbaj o siebie, szczegolnie w podrozy. Sciskam mocno cala trojeczke 😙

    Isiunia i tak jest! Bedzie serducho jak dzwon!! Z calego serca w to wierze i tego Ci zycze na Swieta. I nie stresuj sie tak wszystkim, bo nerwusa urodzisz i bedzie Ci potem tylko po nocach plakal. Wszystko jest w porzadku! 😙

    Oliwka Ty do lekarza z tym zoladkiem i to raz! A poki co to to siemie wciagaj. Zaskodzic nie zaszkodzi a pomoc moze 😙

    Cornelia, minus badan jest niestety taki ze czesto na wszystko trzeba czekac. Ale moze to skrocic nasza droge do szczescia 😉

    Isia Kochana jestes niesamowita 😙. Bedzie zbiorka lekow pod haslem: "pomoz Julce przetrwac ciaze" 😂. Tak tezaz sie smieje a pozniej bede Was blagac o lutke 😉
    Oliwka masz zupena racje Skarbie. Z dzieckiem w domu jakos te porazki latwiej sie na klate przyjmuje. Moze glupio to zabrzmi, ale juz moja Olka-fasolka po mnie splynela. Lezka w sercu zostanie na zawsze, ale po tych wszystkich porazkach nauczylam sie z tym zyc 😉
    A ja mam wizyte w szpitalu na 7go stycznia. Moze wtedy cos sie ruszy. Bo jak to Albert Einstein kiedys powiedzial "definicja szaleństwa to robienie w kółko tego samego i spodziewanie się odmiennych rezultatów". Jestem dobrej mysli 😉
    Milego wieczorku kochane moje 😙😙
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • ef_ka_83 18.12.15, 21:58
    Pozostając w temacie właśnie piję wasze zdrowie babeczki kiss
  • julka_81 18.12.15, 22:05
    Hahaha Efka ja tez!! Znalazlam polskiego redd'sa jablkowego w lodowce i sobie pomyslalam: a co? Przeciez mi wolno 😉. Wasze zdrowko ciezaroweczki 😙😙
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • ef_ka_83 18.12.15, 22:11
    Gesundheit lub Proost!! jak kto woli wink
  • oliwka-81 18.12.15, 22:41
    Julka ta definicja szaleństwa wg Alberta strasznie mi sie spodobała smile
    Cieszę się że dobrze się czujesz, psychicznie, jesteś twarda tak jak ja wink
    To 7 stycznia kladziesz się do szpitala czy tylko badania zrobisz i do domu?

    A z moim żołądkiem lepiej, kupiłam siemię ale nie pilam narazie tego. Za to co innego mi się teraz przytrafiło uncertain jak nie urok to sraczka uncertain
    Wstałam z takim bólem szyi i całej prawej strony od właśnie szyi po bark, chodzę jakbym miała kołek w tylku-taka wyprostowana smile nie wiem czy w nocy źle leżałam i cos naciagnelam czy mnie przewialo...ale boli sad a na jutro planowałam porządki świąteczne i ubieranie choinki...
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • oliwka-81 18.12.15, 22:43
    To zdrówko pijaczynki moje wink smile ja jutro zamierzam się napić winka wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • dzidzius2015 18.12.15, 22:43
    h
  • isia25a 19.12.15, 05:30
    Cześć dziewczyny, spać nie mogę, wczoraj przespałam prawie cały dzień, a teraz już od godziny nie mogę spać, wcinam właśnie suchara bo jestem tak głodna że aż mnie mdli 😊 narazie brzuch mnie nie boli i dzięki za przywołanie mnie wczoraj do porządku 😉 pewnie że we wtorek serce będzie biło jak dzwon, bo coś czuję że silny chłopak się u mnie zadomowił 😊

    Cornelia ja myślę że do maja nie będziesz musiała czekać na kariotypy bo będziesz już w ciąży kiss poza tym moja Pani Dr Genetyk powiedziała że bardzo rzadko się zdarza żeby coś w kariotypach wyszło, jeśli nie ma w rodzinie obciążeń, także spokojnie. U mojego męża w rodzinie też były problemy z ciążami a w kariotypach wszystko super nam wyszło.

    Julka kochana, super że już w styczniu Cię przebadają i będą wiedzieć co dalej z Tobą zrobić, ja i tak wiem że następnym razem mają dać Ci progesteron i szczęśliwie donosisz ciążę kiss A jak nie dadzą Ci progesteronu to tak jak pisałam zrobimy tu dla Ciebie zbiórkę i Ci wyślemy 😊

    Malgo cieszę się że czujesz się dobrze, teraz będziesz mogła spokojnie szykować się na przyjście malucha na świat, będziesz mogła biegać po sklepach i kupować po malutku wyprawkę 😊 w którym tc jesteś?

    Arwena Ty kochana jak się czujesz? Jeszcze parę dni i zobaczysz dwie krechy, za co trzymam mocno kciuki kiss
  • isia25a 19.12.15, 05:32
    A i dziewczyny ja też napiłabym się z chęcią wina 😳 tylko że ja uwielbiam białe półsłodkie, a co najgorsze mam takie w domu 😳
  • wrzosowe.szczescie 19.12.15, 05:52
    A ja nie moge spac.....
  • ann_2015 19.12.15, 06:12
    ja tez... i ejszcze dizs bede badania robic i musze byc na czczo a mnie galaretki z paczki swiatecznej z pracy kuszątongue_out
  • malgo82 19.12.15, 07:11
    Hej, dołączam do grona nieśpiących - od dwóch godzin przewracam bez sensu.

    Isia ja mam dokladnie ten sam tydzień co ann2015 czyli 16.
    Isia spokojna to chyba nigdy nie będę bo zawsze coś sobie wkręcę. Teraz się martwię że za dobrze się czuję i czy wszystko ok z maluchem.

    Wrzosowe szczęście zazdroszczę detektora tętna. Zastanawiałam się nawet aby kupić ale jeszcze się nie zdecydowałam.
    Ale tak raz w tyg chciałabym móc sprawdzić czy wszystko ok.

    Julka to dobry pomysł z tą pączka, teraz kończę powoli brać leki ale wcześniej cały czas miałam coś w nadmiarze i recepty nie wykupione.

    A Wy kochane pijcie póki możecie bo w nowym roku będziecie głaskać się po brzuszku i tylko patrzeć na butelki. I tego Wam życzę z całego serducha.
  • ann_2015 19.12.15, 07:19
    Malgo ale my mamy chyba 17 tydziensmile tzn 16pelnych tygodni + 6dnismile
    Tak, dziewczyny, Malgo dobrze mówismile w nowym roku juz nie poszalejecie, zostanie Wam wąchanie smile
  • malgo82 19.12.15, 07:25
    Tak jak mówisz z tymi tygodniami jest 16tyg całych skończonych i kilka dni. Ale zleciało.
  • wrzosowe.szczescie 19.12.15, 07:27
    Malgo detektor faktycznie uspokaja,chociaż tego tetna z detektora nie wolno liczyćsmile -ja naliczyłem 110uderzen,potem 90 i juz sie zaczęłam martwić czy z serduchem ok smile a u lekarza bije równiutko i szybko wiec juz wiem ze przez palce trzeba z detektorem.
    Ann powodzonka na badaniach! Ja mam kolejna listę do zrobienia ale to juz na styczeń. Umówiłam sie do Garwolińskiego na polowkowe na 26.1 (22tc mi mówił żebym przyszła), kolejna wizyta u mojego dr 18.1 wiec mam troche czasusmile
    A teraz mam kolejny dylemat -mam dwie opcje i nie wiem ktora wybrać :a) wigilia we dwoje+swieta u tesciow(Katowice) z psem b) M pojedzie dzisiaj sam do teściów a swieta spędzimy we dwoje w domu. Niby lekarz pozwolił nam jechac ale znajomi nastraszyli ze jak wybrali sie do Krakowa to po podróży znajoma dostała krwawienia ...
    No i co tu robic?
  • malgo82 19.12.15, 07:38
    Wrzosowe szczęście nie strasz bo ja wyjeżdżam na święta i też nie blisko. Nastawiłam się że często będziemy się zatrzymywać i jakoś te 8-9godzin w aucie dam radę.
    Skoro wszystko chyba jest dobrze tzn.nic nie boli czuję się dobrze więc zdecydowałam się jechać.

    Ann my też w styczniu połówkowe usg 😊.
  • isia25a 19.12.15, 07:55
    Malgo napewno z maluszkiem wszystko dobrze 😊 17 tc, ale wam fajnie dziewczyny, już prawie półmetek 😊

    Ann powodzenia na badaniach kiss

    Wrzosowe szczęście jeżeli się boisz to może opcję drugą wybierz. Sama nie wiem uncertain
  • wrzosowe.szczescie 19.12.15, 08:20
    No właśnie nie straszę tylko mnie straszą smile Moze po prostu M zdecyduje smile Malgo ubnas tez bedzie około 7 godzin w aucie (tym bardIej z labladorem),no i skoro lekarz mówi ze mozna...nie potrawie sie decydować smile
  • malgo82 19.12.15, 10:40
    Wrzosowe szczęście nie pomogę. Ja jadę , pozytywnie nastawiona, jadę by odpocząć.
  • ann_2015 19.12.15, 11:52
    dziewczynki zalozylam grupe na fb o ktorej kiedys mowilysmysmile kto chce zeby go dodac to niech pisze do mnie na priv z anmiarami na siebie. grupa jest tajna wiec tylko dodani do grupiy moga ja odszukac i widziec postysmile zglaszajcie sie, na fb mozna lepeij organizowac wklejane linki, mozna topiki per post robic itpsmile
  • ann_2015 19.12.15, 11:54
    ja tez jade na swieta co prawda tylko 150km, ale po switach w stycnziu jade nd morze, mozna robic odpoczynki, zreszta mnie jazda samochodem w roli pasazera bardzo relaksujesmile
  • wrzosowe.szczescie 19.12.15, 14:04
    Jedziemy smile przecież musi byc dobrze! wink
  • julka_81 19.12.15, 14:47
    Ann! Jestes genialna! 😙 Tez o takiej grupie myslalam. Zaraz Ci namiary wysle 😊

    O ludzie, Kobitki, Wy sie juz na polowkowe szykujecie!! Mowia ze cudze dzieci szybko rosna, ale cudze brzuchy rosna jeszcze szybciej 😃. To juz niedlugo bedziemy wiedzialy ile kobitek i ilu facetow na naszym forum goscinnie zawita! Cudownie 😙

    Z ta jazda samochodem to ja sie Wam radze lekarzy sluchac, ale przede wszystkim wlasnej intuicji. Matczyna intuicja wie zawsze najlepiej. A opowiesci znajomych to sobie w kieszen mozna schowac. Prawda jest taka, ze jak na 100 ciazy jedna jest problemowa to przez lata chodza opowiesci o tej problemowej a o tych 99 pozostalych nic sie nie slyszy.

    Isia! I tak trzymac! Serducho juz pewnie bije i bedzie bilo! Koniec kropka!

    Oliwka 7go dopiero na rozmowe wstepna. Ale na same badania to tu do szpitala nie klada. Po porodzie jak komplikacji nie ma to tez tego samego dnia do domu wysylaja 😉

    Ja uciekam, lecimy do znajomych na obiadek, a potem na urodziny do sasiadow. Milego wieczorku kochane 😙
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • evulka4 19.12.15, 15:40
    Takie tajne Forum na fb hüt od dawna istnieje. Jest ram juz sporo kobitek. Takze zainteresowanych zapraszam. smile
  • malgo82 19.12.15, 17:23
    Mam pytanko i szukam pocieszenia. Wczoraj mojemu M wyskoczyła opryszczka na ustach, on choruje od zawsze ale bardzo uważamy i mnie jeszcze nie zaraził. Dziś gotował zupę, którą próbował, za każdym razem płukał łyżkę pod kranem w zimnej wodzie. Ja nieświadoma zupkę zjadłam z apetytem, po czym dowiedziałam się że zupę próbował. Wiem tylko tyle że opryszczką można zarazić się drogą kropelkową. W związku z tym czy przez to jego próbowanie mogę się zarazić. Martwię się bo nigdy w życiu nie miałam opryszczki i od dr wiem że gdybym teraz w ciąży zachowywała to wiąże się to z bardzo poważnymi konsekwencjami dla malucha. Szukam odpowiedzi w Internecie ale nic konkretnego nie znalazłam. Jego łyżką nie jadłam.
  • malgo82 19.12.15, 17:26
    Czy tylko przez bezpośredni kontakt można się zarazić - pocałunek, picie z jednej szklanki..itp? A coś kicham od kilku dni więc 100% pewności do mojej odporności nie mam.
  • wrzosowe.szczescie 19.12.15, 19:34
    Malgo skoro M i ty nie jednością jedna łyżka i nie calujecie sie jest znikome prawdopodobieństwo ze wirus sie przeniesie na Ciebie.Ale skoro nie miałaś dmichajcir na zimne-dobrze by było żeby M przeliczył sie acyklovirem (pomaga Heviran 800mg przez 3 tyg).Zapobiega nawrotom jeśli M jest nosicielem herpes simplex typ 1 (bo tak to sie nazywa) jednak tu uwaga! Jeśli jednak sie zarazisz nie panikuj tylko jak najszybciej do lekarza po Heviran albo inny acyklovir,mozna a nawet trzeba wziasc w ciazy wtedy . No i noe smutaj lebek do gory i bez całowania smile
  • malgo82 19.12.15, 19:42
    Dziękuję wrzosowe szczęście. Juz trochę się uspokoiłam, ale myślałam że go uduszę. Tym bardziej że tłumaczyłam mu jakie to niebezpieczne.
  • isia25a 20.12.15, 09:13
    Malgo uważaj kochana na siebie, męża najlepiej trzymaj z daleka od siebie i niech on wyleczy tą opryszczkę smile

    Wrzosowe jedź kochana na święta skoro się dobrze czujesz, tylko uważaj na siebie i na syneczka kiss

    Dziewczyny mnie dziś rano obudził taki skurcz brzucha że myślałam że zaraz dostane @, wzięłam odrazu całą nospę forte i gdy się już tak rozbudziłam to brzuch nie bolał, teraz tak myślę czy ten skurcz mi się nie przyśnił bo przecież nie możliwe że w kilka minut nospa zaczęła działać?
  • wrzosowe.szczescie 20.12.15, 09:52
    Isia ja miałam właśnie na początku ciazy kilka razy taki skurcz w nocy ze aż krzyknelam wiec moze jednak sie nie przyśniło-lekarz nowi ze to macica sie rozrasta i czasami tak bywa a Klucia i bol brzucha w ciazy to normalne.on rośnie i żyje własnym życiem. Teraz mam tak jak zbyt gwałtownie wstane i musze uważać smile
  • oliwka-81 20.12.15, 12:42
    Co tu tak cicho? Pouciekałyście wszystkie na inne forum?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • oliwka-81 20.12.15, 12:45
    Isia te wszystkie bóle są całkiem normalne, oczywiscie trzeba je obserwować i kontrolować ale bez paniki, wiesz dobrze ze stres może zaszkodzic. Maluch rośnie i się rozpycha skubaniec smile wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • ann_2015 20.12.15, 12:54
    Oliwka pierniki pewnei wszystkie piekąwink
    Isia ja tez tak mialam ze mnie bolalo i chwile po nospie rpzechodzilo. To musi byc cos z głowąwink
  • arwena1507 20.12.15, 15:44
    Ach tu jesteście moje drogie.
    Isia, ciesze sie ze te krwawienia to nic powaznego a ja czuję się dobrze sama postanowilam zwiekszyc dawki utrogestanu i progynova, bo tu strasznie małe w porównaniu z tym co w Polsce macie po crio, a chcę dać jak największe szanse mojej kryszynce. Pozniej bede musiala tylko cos wymyslec zeby dostac recepty, bo leki mi sie skoncza wczesniej niz moj lekarz mysli wink ale juz mam pomysl hehe. Kurcze nie wiem czy się odwaze zrobić tego sikańca w Boże Narodzenie.uncertain Chcialabym miec takie podejście jak Kama, musi się udać bo ja tego chcę smile no zobaczymy. Ale wiem jedno kiedyś na pewno się uda!
  • tosia140636 20.12.15, 15:54
    Dziewczyny, możecie mi cos poradzic bo sie zalamalam. Robilam wlasnie badania na toksoplazmoze, moje wyniki:
    IGG > 650, IGM 2.8 czyli wyniki dodatniesad Ostatni raz robilam toksoplazmoze 3 lata temu: IGG 300 a IGM 2.4 a awidnosc wysoka czyli przechodzilam kiedys toksoplazmoze. Myslalam ze jak sie juz raz przeszlo to drugi raz juz sie nie zachoruje ale terazniejsze wyniki mnie przerazily. Nie wiem co mam o tym myslecsad W prawdzie w tym miesiacu nie podchodze do ivf ale czy naturalnie sie starac tez nie mogesad
  • oliwka-81 20.12.15, 16:36
    Ja dzisiaj w końcu ubralam choinkę, w tym roku na złoto smile i taka niedziela że sprzątam i końca nie widać uncertain ja pierniki już piekłam i juz śladu po nich dawno nie ma smile
    Ja jeszcze jutro do pracy i mam urlop smile smile smile smile smile smile
    Kurde Tosia ja się nie znam na takich wynikach, nie pomogę...
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • oliwka-81 20.12.15, 16:40
    Arwena no a kiedy będziesz gotowa na sikańca? Jak masz robić to zrób, przynajmniej będziesz wiedziała na czym stoisz, a wiadomo że święta i sylwester i czasem się coś pije, ja Ci życzę żebyś jednak w sylwestra napila się szampana Picollo wink albo herbatki tongue_out
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • mamciaa08 20.12.15, 17:16
    Tosia te wyniki świadczą ze przeszłas toksoplazmoze i masz odporność. Różnica w wysokości się nie sugeruj zwłaszcza ze są 3 lata różnicy. igm jest niskie (sprawdź na wyniku widełki u mnie w laboratorium jest do 12 jak się nie choruje powyżej 12 wynik wątpliwy, każde labo ma swoje widełki) czy świadczy ze nie chorujesz teraz. Skonsultuj to jeszcze z lekarzem ale wg mnie masz przeciwciała wiec to dobrze ja nie mam i musze cały czas uważać, za to mam przeciwciała na cytomegalie (tez igg podwyższone igm bliskie zeru). Jak powtarzałam cytomegalie teraz przy obecnej ciąży wynik igg tez był inny ale grunt ze wysoki, te parametry się zmieniają i zależą od danego labo i innych wytycznych akurat przyjętych. Pzdr.
    --
    Jeden jajnik,endometrioza III st,bardzo niska rezerwa,laparoskopia,laparotomia ,
    4 pelne programy za mna, w tym 5 transferów..
  • isia25a 20.12.15, 17:56
    Arwena to Anusiek krwawiła i u niej wszystko dobrze z maluchami 😊 ja na szczęście plamień nie mam, wizytę mam we wtorek i mam nadzieje że usłyszę serduszko 😊
    A za Ciebie kochana trzymam mocno kciuki, napewno zobaczysz dwie piękne kreseczki kiss

    Ann też myślę że w psychice te bóle siedzą, panicznie się boję skurczy, plamień i już schizuję 😊

    Tosia zobacz dokładnie wynik, bo wydaje mi się że igm masz ujemne, a IgG świadczą że kiedyś przechodziłas toksoplazmozę i przeciwciała IgG do końca życia będą Ci się utrzymywać.

    Dziewczyny a ja mam takie techniczne pytanie, mianowicie o ciąży wiedzą tylko nasi najbliżsi, no i oczywiście u mnie w pracy, w te święta jedziemy do męża babci i nie wiem czy już jej i pozostałej rodzinie mówić o ciąży? Z jednej strony chcielibyśmy już powiedzieć, bo i tak mogą się domyślić, mi jest cały czas niedobrze, jestem blada i napewno nie będę jadła wszystkiego co będzie na stole. Z drugiej strony, jakby nie daj Boże coś się później stało z maluszkiem to wiem że babcia mojego męża bardzo by to przeżyła. Ona ma chore serce, ma rozrusznik wszczepiony. uncertain no ale przecież wszystko będzie dobrze i donoszę szczęśliwie ciążę 😊

    Oliwka jak ten Twój żołądek? Przeszły Ci te bóle?
  • tosia140636 20.12.15, 18:03
    W moim laboratorium normy sa takie:
    Tokso IGG : <1 ujemny
    1-3 watpliwy
    > 3 dodatni
    Tokso IGM: <0.8 ujemny
    0,8-1 watpliwy
    > 1 dodatni
    Wychodzi na to ze moj wynik IGM 2,8 jest dodatni sad
  • tosia140636 20.12.15, 18:07
    Oliwka, mnie zołądek bolał jak zaczełam brać glucophage ( na insulinooporność) ty chyba masz podobny lek. Po jakims czasie organizm się przyzwyczaił i już nic mnie nie boli.
  • ann_2015 20.12.15, 18:27
    tosia ign moga byc dodtanie dlugo po przebytej chorobie. J mialam taki stres z cytomeglaia, tez przechodzilam przed ciaza, a wciazy igg skoczyly i ign tez powyzej ujemnych (wynik sie chyba w watpliwych ustawial) i zorbilam sobie badnie na obecnosc dna wirusa w krwi i nic nie wykazalo, przeciwciala w ciazy oga szalec,a anwet jelsi masz wtorne zakazenie to ono nie jest tka niebezpieczne jak pierwotne i raczej jest nikla szansa ze kruszynce cos sie stanie, wiec glowka do gory, skoro masz igg wysokie to to paskudztwo nie zaatkauje kruszynki, niebzpiecnzie jest jak sie zachoruje w ciazy i nie ma sie odpornosci. ale rozumiem twoj stres, bo ja sie naplakalam przez ta cytomegalie niepotrzebnie
  • wrzosowe.szczescie 20.12.15, 18:06
    Isia to trudna decyzja powiedzieć czy nie powiedzieć ...Ja dalszej rodzinie do dziś sie bije z myślami czy powiedzieć czy nie . I wiem ze to problem natury psychicznej,ale boje sie ze jeśli powiem to stanie sie coś złego... Ale przecież musimy wierzyć ze wszystko bedzie dobrze smile i ze to bedą nasze ostatnie swieta z maluchem w brzuszku a w przyszłym roku będziemy zabawiały dzidzie przy choince smile
    Isia który jesteś dpt?
  • isia25a 20.12.15, 18:19
    Ja to najchętniej siedziałabym w domu i nigdzie nie jechała, też uważam że trochę za wcześnie by mówić, ale boję się że coś zauważą, bo naprawdę źle się czuję, szczególnie wieczorami sad dziś mam 29dpt, w pierwszy dzień świąt będzie 7t4dc
  • wrzosowe.szczescie 20.12.15, 18:26
    Rozumiem Cię kochana -ja w 7/8 tc czułam sie tak fatalnie ze prawie nie wychodziłam z domu...ale pozniej w 10/11tc przeszło jak ręka odjął wiec początek stycznia bedzie juz spokojniejszy smile
    Zobaczycie jak sie będziesz czuła...możesz zawsze powiedzieć ze masz grypę żołądkowa i zostać w domku smile - bo to nawet troche by sie zgadzało -ja miałam wymioty gorsze niz te w żołądkowce....
  • ann_2015 20.12.15, 18:29
    powiedz ze masz kaca nikt nie bedzie cie do picia namawial i zrozumija to ze sie zle czujeszwink
  • isia25a 20.12.15, 18:49
    Ann kac nie przejdzie bo ja bardzo rzadko piję alkohol, tu nawet nie o alkohol chodzi bo tak czy siak jestem kierowcą, tylko o jedzenie, mi wchodzi tylko chleb z masłem i pomidorem, jakieś zupy i płatki z mlekiem, czyli nic ze świątecznego stołu wink

    Wrzosowe szczęście mam nadzieję że u mnie te mdłości też niedługo przejdą, chociaż one z każdym dniem są silniejsze, no nic ja wszystko przeżyję byle by maluszkowi nic się nie stało 😊 A powiedz mi jak Ty radziłaś sobie z mdłościami? Ja wymiotów nie mam.

    Tosia to w takim razie nie pomogę, musisz skonsultować to z lekarzem, chyba najlepiej przeleczyć toksoplazmozę i wtedy starać się o dzidziusia 😳
  • ann_2015 20.12.15, 19:06
    rozumiem. Ja babci powiedzialm dopiero po 13 tygodniu i po badaniach prenatalnych. tez sie balam ze w razie czego arytmi dostanie, bedize sie martwic itp.
  • wrzosowe.szczescie 20.12.15, 19:43
    Isia po prostu trzeba to przejść mi pomagała herbatka z imbirem, kisiel bez cukru,chrupkiego kukurydzianej i woda mineralna poza tym chyba nic nie da sie zrobic-sa takie tabletki do ssania na mdlosci bez recepty M mi kiedyś kupił ale zapomniałam nazwy i one faktycznie dawały radę ale tylko na pół godziny -doraźnie możesz zapytać w aptece...a jak sa silniejsze mdlosci z dnia na dzien kochana to znaczy ze beta rośnie i ma wysoki poziom=z maluchem ok wiec nic tylko sie cieszyć ! wink
  • oliwka-81 20.12.15, 20:26
    Isia ja postanowiłam że teraz jak będę w ciąży to powiem o tym dopiero jak dotrwam do 2 trymestru...wiedzieć będa tylko najbliżsi i moje dziewczyny w pracy. Tak jak dziewczyny piszą możesz udać że jesteś chora, że jesteś świeżo po grypie żołądkowej czy jakimś zatruciu i nie możesz prawie nic jeść wink
    A z moim żołądkiem lepiej, dzięki że pytasz kiss czasem jeszcze mnie za boli w ciągu dnia z raz, ale jest ok smile
    Tosia ja biorę Siofor czyli tak, lek o tym samym działaniu co Twój i bóli dostałam od razu na drugi dzień jak zaczęłam to brać. I jestem pewna że to przez ten lek bo ja z tych co raczej nie mają problemów żołądkowych. Ale czemu taka reakcja organizmu? A raczej żołądka?
    Dziewczyny jutro mam 9dc, Encorton mam zacząć brać od połowy cyklu (jak będzie owulacja), ja nie wiem kiedy dokładnie, kurde no, mnie już czasem zakłuje jajnik czyli coś się już chyba zaczyna, nie wiem kiedy mam go zacząć brać...uncertain help help help!!!
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • wrzosowe.szczescie 20.12.15, 20:32
    Oliwka moze spróbuj testy pwulacyjne - ja kupowałam te najtańsze rossmannowskie tam jest kilka ich ...
    A żołądek moze od metforminy (glucophage i siofor to to samo tylko inny producent), czasami moze byc podrażniony ale przechodzi po pewnym czasie (ja brałam glucophage)
  • malgo82 20.12.15, 22:00
    Isia rozumiem Cię bardzo. Ja miałam też obawy czy juz mówić. Najszybciej powiedziałam w pracy bo poszłam na zwolnienie. A najbliższej rodzinie jak zobaczyłam że bije serduszko. A później się samo rozeszło. Byłam nawet zła że jedni mówili drugim. Ale u mnie tylko moja przyjaciółka wie o in vitro, pozostali moja ciążę traktują naturalnie, więc wszyscy się cieszą a ja jestem pełna obaw. Ja sobie tłumaczę że musi być dobrze chociażby ze względu na te wszystkie wspomagacze, przecież bardzo dbamy o siebie, a i nasze maluchy już tyle przeszły, że muszą być silne. Jednak nadal wszystkim "chwalić" się nie potrafię, chyba właśnie ze strachu. Babci sprawisz wielką radość zapewne, ale musisz Ty sama wiedzieć czy to ten moment.
  • ann_2015 20.12.15, 21:39
    oliwka mierz temepraturke rano moze?
  • oliwka-81 20.12.15, 21:47
    Jeżeli chodzi o mierzenie temperatury to ja nigdy nie wiedziałam o co w tym chodzi tongue_out może rzeczywiście te testy owulacyjne pomogą...
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • ann_2015 20.12.15, 22:00
    z ta temperatura u mnie zawsze sie sprawdzalo. PRzed owulcaja 36.6 po owulacji 37-37.2, a przzed okresem spadalo, ale potem jak zaczelam brac leki do iu i iv to wszystko zaczelo szalec i skoki byly mniejsze, a przy ciazy to tykostres byl bo raz 37.2 a raz 36.8 i od razu badanie progesteronutongue_out testy owulacyjne za to mi zawsze wychodza pozytywnesmile normalnie jestem kazdy dzien w miesiacu plodnasmile Ale z tym encortonem mysle ze jak nawet wezmiesz przed owulacja to nic sie nie stanie, bo przeciez to nie blokuje owulacji.a objawow sluzu nie masz teraz napro jest na topiebig_grin pis Ci zrefunduje nauke o sluzie i temperatrze i bedziesz wiedziec co do minutytongue_outtongue_out
  • malgo82 20.12.15, 22:11
    Oliwka pomysł z testem nie jest zły. Jak nawet weźmiesz encorton dzień wcześniej czy dzień później to raczej nic złego się nie stanie. Ja to już mam dość tych leków. Ale widzę że co lekarz i klinika to trochę inne zalecenia z tymi lekami.
  • oliwka-81 20.12.15, 22:36
    Ha ha ha ha ha smile Ann to teraz pojechałaś z napro i pisem smile zaczynam się bać! Nie dlugo to będą obowiązkowe zajęcia dla par planujących założyć rodzinę wink mam nadzieję że my wszystkie już się nie zalapiemy!

    Miniana co u Ciebie? Co z tym badaniem co miałaś robić?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • malgo82 20.12.15, 23:07
    Tak z innej beczki.
    Ostatnio wróciłam do czytania bloga Agnieszki Maciąg. Chcę Wam polecić, bo wciąga, można się trochę odstresować i zająć myśli. Do tego mnie nastraja pozytywnie - takim spokojem.
  • julka_81 20.12.15, 23:19
    Tosia mi kedys polozna tlumaczyla ze toksoplazmoza jest grozna w ciazy tylko i wylacznie jak sie nia zarazisz pierwszy raz w zyciu (bedac w ciazy). Wiec jezeli Ty juz ja mialas to nie musisz sie juz wiecej badac, bo juz nie bedzie zagrozeniem jak zajdziesz w ciaze.
    Isia, ciaze donosisz i nic sie zlego nie stanie, ale jezeli masz sie zamartwiac to moze faktycznie udaj zatrucie na swieta, a babci powiesz pozniej. Jeszcze 2 dni kochana!!! Juz sie nie moge doczekac 😙
    Oliwka nikt na inne watki nie ucieka, bo tylko ten szczesliwy 😉, ale ja sie dzisiaj twarzami dziweczyn na Facebooku nacieszalam 😊. Fajnie wiedziec z kim sie pisze o sprawach tak osobistych o jakich czesto nie rozmawia sie z wlasna rodzina. Zapraszamy do nas kochane 😙
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • malgo82 20.12.15, 23:38
    Niestety nie mam konta na fb, ale bardzo Was lubię kochane i zostanę z Wami tutaj na tym szczęśliwym forum. A jestem z Wami od czerwca (albo ciut wcześniej jesli to możliwe) i zawsze byłyście dla mnie wsparciem, a forum rzeczywiście szczęśliwe.

    Apropo tych wszystkich chorób- wychodzi na to że należy chorować, zarażać się wszystkim by w ciąży mieć odporność i się nie martwić. Wszystko w ciąży niebezpieczne gdy pierwszy raz się zachowuje - toksoplazmoza różyczka opryszczka ... i jak tu być spokojną.
  • wrzosowe.szczescie 21.12.15, 08:46
    Malgo masz racje z tymi chorobami wink powinni to zalecic każdej z nas przed ivf żebyśmy sie pózniej nie stresowaly smile łapać podwórkowe koty,pic brudna wodę i nie mus warzyw i owoców smile
  • isia25a 21.12.15, 09:52
    Cześć kochane moje, ja jeszcze jeden dzień i mam nadzieję że usłyszę serduszko 😊
    Co do chorób to wirusa opryszczki mam i tego się nie boję. Natomiast toksoplazmoza w obydwóch klasach ujemna, czyli to niezbyt dobrze uncertain to teraz aby moje koty nic nie przyniosły z podwórka 😳

    Anusiek jak się czujesz? Plamienia minęły?

    Asik a co u Ciebie? Jesteś jeszcze w szpitalu?
  • ann_2015 21.12.15, 10:26
    isia ja jestem pewna ze uslyszysz serduszkosmile
    Jak masz ujeman tosko i kotki to nie wymieniaj kuwet im, i zawsze myj rączki po glaskaniu! i niech nie skacza Ci po blacie kuchennymsmile
  • kasiaturek4 21.12.15, 09:53
    dziewczyny podpowiedzcie mi jakie witaminy lub suplementy mogę brać bo zupełnie się na tym nie znam sad biorę tylko femibion 1 ...a chciałabym się jakoś jeszcze dożywić...co wy brałyście/bierzecie ?
  • wrzosowe.szczescie 21.12.15, 10:03
    Kasiaturek ja przez pierwszy trymestr nic nie brałam oprócz kwasu foliowego 5mg (na receptę), luteiny,lutinusa,prolutex na początku i bardzo często Sprawdzialam poziom progesteronu teraz biorę prenatalduo od 13tc ( ale w 1ttymestrze jest prenatal Classic).
    Isia jeszcze48 godzin do serduszka ! Super! Och pamietam jak ja czekałam smile -wizyte miałam w poniedziałek ale w piątek przechodziłam obok gabinetu usg smile i nie wytrzymałam - weszłam i zobaczyłam malutkie pulsujące smile ech... Piękny prezent na swieta smile
  • kasiaturek4 21.12.15, 10:06
    kochane chodzi mi bardziej o witaminy przed ciążą, przed transferem żeby lepiej się przygotować smile
  • wrzosowe.szczescie 21.12.15, 10:09
    To ja niestety nie podłogę bo ja z tych niewitsminowych choć przed transferem właśnie femibion1 brałam wink
  • ann_2015 21.12.15, 10:23
    ja femibion 1, duzo kiwi, duzo orzechow migdalow, owsianki i winkawink Pestki z dyni, hummus na potęgę i inne warzywa strączkowe, wit d,
  • ann_2015 21.12.15, 10:24
    mozesz olej lniany jeszcze sobie zapodacsmile
  • kasiaturek4 21.12.15, 10:38
    dziękuję wam ja jak już pisałam wcześniej jestem uczulona na większość owoców, orzechy też odpadają...wcinam już pestki dyni, warzywa no i od wczoraj biorę tą moją viagrę wink zaczynam myśleć pozytywnie i zaczyna mi się to podobać smile ehh...trzymam za nas wszystkie mocnooo kciuki !!!
  • oliwka-81 21.12.15, 10:47
    Kasiaturek ja zawsze brałam Vita-Miner Prenatal L-Foliany to jest dla kobiet planujących ciąże i dla 1 trymestru, w bardzo dobrej cenie wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • ef_ka_83 21.12.15, 10:50
    kasiaturek ja biorę femibion1, magnez z potasem, wit B comlex, kwas foliwowy, wit D, fullrutin (to zapobiegwaczo na przeziębienia, plus jest tam cynk i selen), acard x1, piję ok 1l wody, przed snem szklankę mleka. No i ogólnie jem dużo warzyw i owców, więc tutaj nic nie zmianiam. Ostatnio przejadłam się humusem, więc teraz odpuszczam wink
  • malgo82 21.12.15, 10:45
    Kasiaturek ja od maja biorę Wit mama dha Premium takie dr kazał mi brać teraz od października biorę 2tabl dziennie bo mam niski poziom Wit D3. A przy tych witaminach kwasu foliowego nie biorę.

    Ja tez wszystkie wyniki toksoplazmozy ujemne mimo że ja kociara , na wsi wszystko zwierzątka od małego tuliłam itd o nie chorowałam. Mój kot po ślubie został z moją mamą . On nie wychodzi na dwór i wierzę że jej zdrowy bo pewnie przez 7lat coś by mi sprzedał. Teraz na wszelki wypadek mięso mama mu parzy bo on bardzo lubi surowe i też ciągle myje ręce. Psa podwórkowego głaszczę w rękawiczkach, ktoś z boku by popatrzył to powiedziałby że wariatka.
  • oliwka-81 21.12.15, 10:58
    Dziewczyny a wlasnie, jak juz piszemy o witaminach, jaka jest dzienna dawka kwasu foliowego jaką mozna brac? Czy mozna to jakos przedawkowac? Bo mi sie wydaje ze ja jakos za dużo tego biore...uncertain biore kwas foliowy 0,4, biore witaminy gdzie tez jest kwas foliowy i tez chyba 0,4 no i jeszcze wypijam saszetke Inofoliku - a to są foliany i tez tam jest kwas foliowy miedzy innymi...
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • ann_2015 21.12.15, 11:10
    raczje nie rpzedawkujesz, ale nie musisz brac foliku dodatkowo jak biezesz witmainki i inofolic

    malgo tez mnie zawsze zadziwia/zasmuca ile ludzi dziennie sie przez te kliniki przetacza. wczesniej cyz póxniej musi sie udac.
  • flora01 21.12.15, 13:29
    Jak jest za dużo kwasu foliowego to ponoć możne się odkładać we krwi. Ja brałam Folik i Femibion razem i jak zrobiłam poziom kwasu foliowego we krwi to wyszło mi ponad normę to lekarz kazał mi przez jakiś czas nic nie brać aż spadnie i znów będzie w normie
  • malgo82 21.12.15, 11:01
    Przepraszam za błędy - literówki - telefon figle płata.

    Jestem właśnie w przychodni. Do endokrynologa kontrolnie przyjechałam. Ale nie o tym. Na dole pod gabinetem iv za każdym razem gdy jestem panowie 3-4 siedzi. Dziś też. Jak ich widzę to zaraz do mnie wraca gdy Ja tam byłam a mąż czekał. Gdy na poczatku pelna obaw o to jak to będzie a potem pełna nadziei i radości że jest szansa. Czasem myślę że nie wiem czy miałabym siły jeszcze raz przez to wszystko przejść - stymulację, punkcję... było mi wtedy ciężko. Z drugiej strony przerażające jest to jak wiele par przez to przechodzi, a tu program zakończyli. Ci którzy przez to nie przejdą nigdy nie zrozumieją. Dla nich to tylko liczby a dla nas najważniejsza rzecz na świecie.

    Kochane zawsze jestem z Wami i przeżywam wszystko razem z Wami. Uda się. Będziecie wspaniałymi mamusia mi.
  • wrzosowe.szczescie 21.12.15, 11:20
    Oliwka,nie wiem czy mozna przedawkować kwas foliowy,ale ja przed transferem brałam femibion potem folik0,4 w 1trymewtrze 5mg (dr kazał) potem od 13tc do 17tc 5mg+0,8(prenatal duo) i teraz biorę 0,8 także chyba nie masz sie czym martwić kiedyś gdzieś przeczytałam ze z kwaśne foliowymi jak z progesteronem dzidzi nie zaszkodzi a jedynie co mama moze sie troche gorzej czuć
    Malgo mam to samo,jak wchodzę do kliniki o widzę dziewczyny z odpaskami po punkcji i facetów czekających przed drzwiami gabinetów...tylko ze ja sie do nich uśmiecham,bo wiem ze niedługo bedą rodzicami-a to dla nas największe szczęście mimo ze tak trudno drogę musza przyjść -ostatnio rozmawiałam z moim doktorem o tym co sie dzieje w Polsce i stwierdził ze jest bardzo duze prawdopodobieństwo ze zakażą in vitro w Polsce-nawet komercyjnie bo niestety taki rząd mamy..a poparcie dla tych popaprańców wcale aż tak bardzo nie spada .... Ale to jeszcze nie teraz ...teraz trzymam kciuki za Waa dziewczynki,bo to nasze ostatnie swieta bez maluszka !!! Pamiętajcie o tym!!!
  • isia25a 21.12.15, 12:23
    Kasia ja biorę femibion 1 i wit D3forte, a Ty bierzesz wit D?
    Wrzosowe szczęście, pomysł z chrupkami kukurydzianymi to strzał w dziesiątkę 😊 przynoszą mi ulgę 😊

    Dziś znowu miałam na wkładce nitkę śluzu, tym razem koloru czerwonego, wiem że takie małe nitki to nic niepokojącego, ale jutro wspomnę o tym mojemu lek.
    Jeśli chodzi o moje koty, to kuwety i miseczek od dawna im nie czyszczę, tym zajmuje się mój M, ale mojej kociczce zdarza się wskoczyć na blat podczas szykowania posiłku i niestety nie możemy jej tego oduczyć, kocurek na szczęście nie wskakuje. Z myciem rąk też czasem trudno, bo gdy leżę, to kociaki często kładą się obok mnie i musze je głaskać, ręce dopiero myję jak wstanę, czasem dopiero po ok godz. 😳

  • malgo82 21.12.15, 12:37
    Dziewczyny co za ludzie rządzą tym krajem.... aż strach pomyśleć co to będzie.

    Isia czekam na to twoje serduszko jak na moje. Gdy ja szłam na wizytę serduszkową koleżanka mówiła mi że to takie przeżycie niesamowite, ona się popłakała gdy zobaczyła, a Ja gdy zobaczyłam bijąc serduszko poczułam ulgę, bo bardzo się bałam czy będzie biło. Radość przyszła dopiero w domu. Isia Twoje ❤ też będzie pięknie biło .
  • isia25a 21.12.15, 12:53
    Malgo ja podejrzewam że też poczuję ulgę, bo też się boję czy będzie biło 😳
    Pewnie później dopiero się popłaczę, mam nadzieję że ze szczęścia 😊 A Ty znasz już płeć maluszka?

    Dziewczyny ten nasz rząd to jakaś porażka, moja znajoma bez przerwy dodaje na fb posty wielbiące tych idiotów. Czasem to mam ochotę jej coś napisać, ale z drugiej strony nie będę się denerwować.
  • kasiaturek4 21.12.15, 13:02
    isia na pewno usłyszysz i będziesz płakać jak bóbr...ehh też bym chciała tego doświadczyć...a co do witaminy D to nie biorę ale wybiore się dziś na zakupy do apteki je uzupełnić ja tylko femibion1 biorę sad
  • malgo82 21.12.15, 13:12
    Kasiaturek może nie musisz brać Wit D, a i sam femibion wystarczy. Robiłaś badania Wit d3? Czasem za dużo wit też nie jest dobre. Co Ci twój dr zalecił ? Serduszko też usłyszysz , myśl i nastaw się pozytywnie.
  • malgo82 21.12.15, 13:15
    Isia nie do konca znam płeć, lekarz nie był pewien, może chłopiec. W styczniu może się dowiem.

  • oliwka-81 21.12.15, 13:35
    Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, jak zwykle jesteście lepsze niż encyklopedia smile kiss czyli kwasu nie przedawkuje ale Wrzosowe napisałas ze moge sie gorzej czuc, a ja sie wlasnie czuje gorzej, tzn bardzo zmęczona jestem ostatnio i nie wiem czy mam wine zwalic na własnie ten kwas foliowy-ze za duzo go biore...hmmm...
    A na co bierzecie witamine D3, tak o czy mialyscie niedobór, czy to cos pomaga w stymulacji i zagniezdzaniu??

    Isia ja juz tez sie nie moge serducha jutrzejszego doczekac smile o której masz wizyte?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • ann_2015 21.12.15, 13:49
    ja bralam na niedobor, a tewraz w ciazy to po prostu jest w skladzie witaminek na drugi trymestr, Wit D jest bardzo wazna, bo po pierwsze zmniejsza ryzyko osteoporozy, zmniejsza ryzyko cukrzycy w ciazy, stanu przedrzucawkowego itp, od października do kwietnai zalecane jest chyba kazdemu suplementowanie wit d
    no i na plodnosc wplywa (chyab na jakos komorek i pomaga w implantacji)
  • isia25a 21.12.15, 14:04
    Ja miałam niedobór witaminy D3 i dlatego biorę, ale teraz w szpitalu miałam już wit w normie, a mimo to przez 2miesiące mam brać 2000j, a później 1000j. Witamina jest bardzo ważna, także warto zbadać czy macie niedobór, a nawet jak jest w normie to można brać te 1000j, nie zaszkodzi 😊

    Dziewczyny ja teraz przy podcieraniu znowu miałam w śluzie fragmenty brązowych nitek, nawet nie były to nitki, tylko coś w rodzaju 5mm kulek (przepraszam za tak szczegółowy opis), jutro mam rano wizytę o 8.40, też już nie mogę się jej doczekać 😳 boję się dziewczyny sad
  • ann_2015 21.12.15, 14:09
    isia nie stresuj, niektore dziewczyny przez ta luteine dowcipna tka maja. Trzymam tu mocno kciuki za piekne serducho. Bedzie dobrze.
    napij sie meliski, pusc sobie jakas komedie - bedzie dobrze, zobaczysz jakie bedziesz miala piekne swieta
  • miniana74 21.12.15, 14:41
    Isia,spokojnie.Wszystko jest ok,czasem podobno tak bywa przy braniu luteiny. Oczywiscie wspomnij o tym lekarzowi.Jutro usłyszysz pięknie bijące serduszko,zobaczysz!!!


    Oliwka,Wit.D oprócz oczywistych zastosowań-kości.Wpływa na jakość komórek rizrodczych!!!Tak mnie powiedziała lekarka,a ze wyszedł mi niedobór wiec lykam. Lykam tez q10 tez wpływa na dorodne,zdrowe komoreczki.

    Kasiaturek juz kiedyś wklejam tu link z Naszego Bociana "co jeść i robić by zwiększyć szanse na ciążę" tam dziewczyna świetnie opisała co może pomóc.Troszkę niżej w tym linku są super rozpisane witaminki z ich dziennym dawkami i dla kobiet i dla naszych m.

    Oliwka,dziękuję ze pytasz.Ja na badanie idę dopiero w środę rano no i zobaczymy kiedy będą wyniki....Staram się tym juz tak strasznie nie stresować...Ale zobaczymy czy się wszystko uda na styczeń czy odłoży się na niwwuadomo kiedy....
    --
    Staramy się 3 lata.
    Lipiec 2014 pierwsze in vitro-nie doszło nawet do transferu.
    Grudzień 2014-ICSI-3 zarodki,trzy podane i żaden z nami nie został.
    Czerwiec 2015-ICSI-dwa zarodeczki i żaden z nami nie został
  • malgo82 21.12.15, 15:08
    Ja mam niski poziom d3 ale nie biorę osobno Wit D3 tylko dwie tabl dziennie wit mama dha Premium tak mi dr kazał i do tego nic dodatkowo ani kwasu foliowego ani nic - tylko magnez.

    Coś w tym jest że od nadmiaru wit leków można się gorzej czuć o czym wrzosowe szczęście pisała. Mi jak lekarz odstawił progynove i zmniejszył luteine to mi się poprawiło , chyba że to zbieg okoliczności.
  • malgo82 21.12.15, 15:09
    Apropo d3 która jest ważna, ale zarówno niedobór jak i jej nadmiar są złe, dlatego warto ją zbadać- koszt niestety 90-120zl.
  • ann_2015 21.12.15, 15:17
    tak masz racje, ale zima mozna supleementowac bo nie wytwarza sie wogole, a w jedzeniu bardzo malo jej jest u mnie w omega med forte ktore teraz lykam jest witamina D (2000 j.m.)
  • ann_2015 21.12.15, 15:20
    malgo widze ze w twoich tbaletkach jest 800 mg DHA u mnie rpzy blizniaczej biore 750mg dzaiennie, myslisz ze powinnam zwiekszyc pryznajmniej do 1000 mg?
  • malgo82 21.12.15, 15:21
    Oliwka może zmniejsz na tydzień ten kwas foliowy zobaczysz jak będziesz się czuła.
  • malgo82 21.12.15, 15:32
    Ann nie mam pojęcia Ty w tym jesteś lepsza. Ja nie mam wyjścia ufam lekarzom. Tak kazała mi brać endokrynolog ze względu na d3 a tydzień później gin przytaknął że mam tak brać. Wtedy zapytałam o ten kwas foliowy bo Wy tu bierzecie dodatkowo to powiedział że nie bo w tych dwóch tabl mama dha premium to co jest to wystarczy. Łykałam dwie podczas obiadu a teraz jedną rano jedną przy obiedzie bo niedobry smak później miałam (taki rybny ble) dziś endokrynolog potwierdziła że to od tego i dobrze że łykam jedna rano jedną przy obiedzie. Wy dajecie mi dużo wiedzy wsparcia i spokoju , co od Was sie dowiem apropo leków pytam lekarza bo każdy jest inny a Ja sama boję się zmieniać dawki.
  • malgo82 21.12.15, 15:37
    Jeśli nie lubicie mleka i nabiału może warto powiedzieć dr. Ja mimo ze wapń z badań w normie a mleko i przetwory lubię to mnie się gin i endokrynolog o to pytali.
  • malgo82 21.12.15, 15:40
    Ale nie dajmy się też kochane zwariować. Pamiętajmy że najlepszy jest umiar.
    Ann chyba nie zwiększaj sama będziesz na wizycie to zapytaj.
  • pozytywka5 25.12.15, 22:07
    Zupa gotowala sie na ogniu wiec moze wirus nie przetrwal. Bralam w ciazy heviran,mialam polpasiec z maluszkiem ok,ma juz prawie trzy lata. Trzymam kciuki
  • tosia140636 21.12.15, 18:05
    Dzieki dziewczyny, zrobiłam dzisiaj w innym laboratorium (przyszpitalnym bo wyczytałam że takie są najlepsze to badania tokso)awidność i przeciwciała IGG, na szczęście wyszło mi awidność wysoka czy że przechodziłam tokso dawniej niż 4 m-ce temu a IGG teraz 147 (spadły) wiec chyba jest ok smile
  • wrzosowe.szczescie 21.12.15, 19:03
    Ann myśle ze 750mg DHA wystarczy dla bliźniaków -ja biorę 300mg (1 tab Prenatal duo caps+Prenatal Classic) - na opakowaniu było napisane 1 lub 2 tab DHA +1 tab Prenatal Classic ale jak pytałam gina to mówi ze 1 wystarczy zeby nie przedobrzyc...wit d3 mam niska -29 j i. Biorę 2000wit D3 w prenatalu tez jest i tak sie zastanawiam czy nie wziasc dodatkowo samego d3-wit D3 robię czesto na początku ciazy miałam 24j-teraz sie podniosło ale miedzy 20-30 to nadal niski poziom w ciazy ...
  • julka_81 21.12.15, 21:39
    Isiunia kochanie juz tylko nocka i zobaczysz swoje malenstwo ❤. Pisz nam tu zaraz po wizycie jak zareagowalas na swoje szczescie 😊. Sciskam mocno i tak profilaktycznie zaciskam kciuki. Myslami jestem z Wami 😙

    Co do kwasu foliowego to mi sie o uszy obilo, tak jak Flora napisala, ze on sie jednak gdzies tam odklada i moze sie zrobic nadmiar. Ale czy to moze byc grozne to nie wiem.

    Dziewczyny z tymi kotami to wcale nie jest taka tragedia. Tu przede wszystkim chodzi o kocia kupe. Ale tak samo niebezpieczna moze byc np praca w ogrodku bez rekawiczek. Ja cala ciaze zdrowo przechodzilam a mam 2 koty w domu, ktore jak widza ze siadam to dolki startowe kopia zeby mi odrazu na kolana wskoczyc 😉.
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • julka_81 22.12.15, 07:34
    Isia, gotowa na pierwsza randke z miloscia swojego zycia? Trzymam kciuki za najpiekniejsze spotkanie 😙
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • ann_2015 22.12.15, 07:40
    tez trzymam mocno kciuki!kiss Dawaj znac od razu po!
  • wrzosowe.szczescie 22.12.15, 08:16
    Isia trzymam kciuki za to malutkie,pęknie bijące serducho!!!
  • miniana74 22.12.15, 08:59
    Isia trzymam kciuki za pięknie bijące serduszko.Daj znać zaraz po wizycie!!!
    --
    Staramy się 3 lata.
    Lipiec 2014 pierwsze in vitro-nie doszło nawet do transferu.
    Grudzień 2014-ICSI-3 zarodki,trzy podane i żaden z nami nie został.
    Czerwiec 2015-ICSI-dwa zarodeczki i żaden z nami nie został
  • kasiaturek4 22.12.15, 09:20
    Isia kochana trzymam mocnooo kciuki kiss
  • wrzosowe.szczescie 22.12.15, 09:22
    Oj Isia nie każ namdługo czekać! smile My też chcemy mieć szczęśliwy dzień razem z Tobą smile
    Małgo, Ann czy Wy czujecie już ruchy dzidzi/dzidziusiów?Bo ja już nie wiem, co to jest ale wczoraj mi coś pływało w brzuchu a dzisiaj nie pływa big_grinbig_grinbig_grin
  • ann_2015 22.12.15, 09:31
    mi czasem plywa cos w brzuchu od jakiegos czasu, ale nie wiem czy to ruchy czy nie. Brzuch za to wielki jak w 7 miesiacu ciazy mam. internet powiada ze w pierwszej ciazy miedzy 20 a 22 tygodniem sie czuje wiec w krotce na pewno bedziemy czuly na 100%
  • wrzosowe.szczescie 22.12.15, 09:37
    No właśnie, ja mam podobnie smile Może w Nowy Rok maluchy dadza o sobie znac smile I brzucha faktycznie już nie mogę ukryc/wciagnac ;p
  • isia25a 22.12.15, 09:37
    Dziękuję dziewczynki za kciuki smile

    Pęcherzyk 2cm co odpowiada 6t6d, zarodek 1cm co odpowiada 7t1dc, fhr miarowe 130/min, doktor mówi że piękna ciąża, mam już kartę ciąży, estrofem mam odstawić za tydzień, a encorton zmniejszył mi na 5mg, a moje mdłości bardzo go ucieszyły 😁 odezwę się później, teraz jadę do pracy kiss
  • wrzosowe.szczescie 22.12.15, 09:38
    Isia super kochana!!!!! Strasznie się cieszę - no to teraz na pewno wszystkiem mamy lepsze humorki wink A Ty kochsana...miałaś odwiedziny śwMikołaja dwa dni przed terminem smile Buziaki!!!
  • ef_ka_83 22.12.15, 09:40
    Isia!! big_grin kiss kiss
  • ann_2015 22.12.15, 09:42
    big_grinbig_grinbig_grin gratulacje!
  • kasiaturek4 22.12.15, 09:47
    Isia grauluje!!! aż się popłakałam...to teraz wdech wydech i zer nerwów!!!
  • julka_81 22.12.15, 10:04
    Isiunia gratulacje slonce!!!! 😙😙 You made my day ciezaroweczko kochana!! 😙
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • miniana74 22.12.15, 10:06
    Isia cudownie!!!!!
    --
    Staramy się 3 lata.
    Lipiec 2014 pierwsze in vitro-nie doszło nawet do transferu.
    Grudzień 2014-ICSI-3 zarodki,trzy podane i żaden z nami nie został.
    Czerwiec 2015-ICSI-dwa zarodeczki i żaden z nami nie został
  • malgo82 22.12.15, 10:18
    Isia super. ❤

    Wrzosowe szczęście nie jestem przekonana czy czuję. Wsłuchuje się bardzo ale nie wiem. Liczę że w styczniu poczuję.

    Ann i wrzosowe szczęście dużo juz przytyliście od poczatku? Bo ja tylko 1,5 kg. Brzuszek malutki. Po obiedzie wyskakuje mi piłka.
  • ann_2015 22.12.15, 10:35
    ja 3 kgsmile Ale brzuch ogromny. Wszyscy mowia ze widac ze blizniaki i mnie tym wkurwiajabig_grin
  • oliwka-81 22.12.15, 12:31
    Isia gratuluję juz tak oficjalnie, cudownie że tak pieknie bije serdunio smile ale ja wiedziałam że tym razem wszystko będzie dobrze wink Twoj M był z Tobą na wizycie??
    Czyli dalej bedziesz brała encorton...bylam wlasnie ciekawa, u mnie tez tak bedzie na pewno
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • zo.siu.lek 22.12.15, 12:25
    Dziewczyny z Warszawy i okolic - kogo polecacie z Invimed? Wybrałam tę klinikę do komercyjnego in vitro (niestety w programie rządowym nie mam nigdzie miejsc dla nowych osób sad ). Chce zapisać się już w następnym tygodniu przed sylwestrem. Czy od razu na pierwszej wizycie się opłaca całą procedurę i można rozpocząć stymulację?
  • oliwka-81 22.12.15, 12:44
    Z ogromną przyjemnośćia zmodyfikowałam nasza liste wink smile Isia awans kiss widzicie ile juz ciężarówek z naszego tylko forum, część od nas juz uciekła, ale i tak aż sie miło patrzy smile

    Ciężarówki:
    Piniapinia, Oksa_nna, Aga4271, Mummy2be-bliźniaki, Ann_2015-bliźniaki, 6asik36, Wrzosowe.szczescie , Helllove, Ofresia, Kati.85, Anusiek1983-bliźniaki, Malgo82, Isia25a

    1. Miniana74: 4 podejście styczeń 2016

    2. Oliwka-81: wizyta 4.01.16, 3 podejście

    3. Kasiaturek4: crio transfer początek stycznia

    4. Smolinka28: styczeń 2016 - 1 podejście

    5. Evulka4: kolejne podejście styczeń 2016

    6. 111b: 3 podejście przyszły rok

    7. ef_ka_83: 24.12 wizyta, crio transfer koniec grudzień

    8. Lili.80: luty 2016

    9. Cornelia2333: 4.01.16 wizyta, 3 podejście

    10. Kama1526: 24.12 wizyta, crio transfer Plastusia koniec grudnia

    11. Julka_81: 7.01 wizyta w szpitalu (badania)

    12. Dziubeczek86: 2 podejście luty 2016

    13. Slonko091982: crio transfer styczeń 2016

    14. Nikola525: czerwiec 2016

    15. Milaz27: 2 podejście styczeń 2016

    16. Tosia140636: 4 podejście styczeń 2016

    17. Kro.ps: 6 podejście ?

    18. Goskaw1000: 2 podejscie przyszły rok

    19. 31anka.anka: 2 podejscie styczeń/luty 2016

    20. Arwena1507: 25.12 sikaniec

    Sroczulla, Ania8273, Oluiza, Kalka-1985, Kajtusiowo4, Rebeka802, Lavenda33, Flora01, Aniti4 - ???
  • dziubeczek86 23.12.15, 18:45
    W koncu znalazłam dalszy ciag forum!! tongue_out po 2 miesiacach chyba big_grin

    Ale moje wnikliwe poszukiwania się wzmożyły bo chciałam Wam zlozyc zyczenia - wszystkiego dobrego, zdrowia i szczescia. Mamom pociechy z dzieci natomiast staraczkom, czyli w tym mi, zycze abysmy doczekały się upragnionej ciąży w tym nowym nadchodzacym roku 2016 i szczesliwie je donosiły. Dziewczynom w ciazy łatwego rozwiazania big_grin
    Oby kazdej z nas bylo dane poczuc co to macierzynstwo i aby kazda z nas usłyszała w koncu "mama" od wlasnego dziecka! Wesołych swiat! big_grin
  • isia25a 22.12.15, 12:45
    Oliwka najpierw weszłam sama, lekarz mnie zbadał i jak zaczął robić usg to pielęgniarka zawołała M, tak encorton mam brać ale zmniejszył na 5 mg.

    Malgo to malutko przytylaś, ja już kg jestem do przodu, ale przez te mdłości jem co 2,5 godz, bo inaczej strasznie mnie męczą uncertain jak tak dalej będzie to chyba sporo mi się przytyje 😳

    Jeszcze raz dziękuję za kciuki kiss
  • malgo82 22.12.15, 13:13
    Oliwka bardzo dziękuję sprawiłaś mi dużą niespodziankę i radość z umieszczenia mnie na Twojej liście 😘
    Miło patrzeć na tą listę i te bliźniaki ❤ .

    Isia trochę mnie to martwi że tak mało przytyłam, ale chyba każdy ma inaczej i nie ma co się zastanawiać. Ja nie wymiotowałam w ogóle, ale nie mam apetytu za bardzo.
  • oliwka-81 22.12.15, 13:42
    Dziewczyny a tyjcie ile wlezie, oby Wam tylko pieknie brzuszki rosły wink później będziecie szybko chudnąć przy karmieniu piersią smile
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • isia25a 22.12.15, 13:46
    I jestem u góry listy 😊 obym została tam do porodu kiss Ja już jestem w domu i odpoczywam. Dziewczyny a powiedzcie bo teraz tak do mnie doszło, że pęcherzyk wskazuje na 6t6dc, a zarodek na 7t1dc, czy to normalne taka dwudniowa rozbieżność? I czy to serduszko 130/min też dobrze bije? Lekarz powiedział że wszystko dobrze, ale jak to było u was?
  • oliwka-81 22.12.15, 13:52
    Isia wszystko jest dobrze, serce bije pieknie i idealnie, niczym sie teraz nie zamartwiaj, dzisiaj jest piekny dzień i świętuj smile
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • malgo82 22.12.15, 14:02
    Isia wszystko fantastycznie. Z tymi tygodniami to tak jest pokręcone. U mnie też tak jest- inaczej mój gin podaje a inaczej dr na usg genetycznym ( kilka dni różnicy). Nie wnikaj i nie czepiaj się szczegółów 😉. Jedne sa podawane z wymiarów maluszka na usg a drugie licząc od ostatniej @. Gratuluję i cieszę się razem z Tobą.
  • ann_2015 22.12.15, 13:56
    mi bicie serduszka zbadali dopiero na usg genetycznym w 12 tyg, wczesniej bylo tylko podgladankosmile
    A rozbieznosc 2 dniowa to normalna rzecz, Przeciez to sa zawsze jakies srednie wartosci, jakby to byla roznica 2 tygodni to bys mogla sie zastanawiac, a przeciez organizm to nie automat by wedlug tabelki isc smile
  • oliwka-81 22.12.15, 13:59
    Isia u mnie w 8tc serce biło 140, a więc wszystko jest dobrze, maluszek rośnie wink
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • malgo82 22.12.15, 16:48
    Dziewczyny u mnie święta zaczynają się na słodko - piekę sernik - źle spojrzałam w przepis i będzie trochę za słodki 😁. A u Was jak z przygotowaniami?
  • wrzosowe.szczescie 22.12.15, 18:11
    Malgo i mnie przygotowania narazia sa w lesie.Sernik jutro ma pięć M a ja mam sie zabrać za sałatkę jarzynowa smile chociaż ja juz bym chętnie coś upichcila tylko jakoś kłuje mnie prawa strona ...sad
    Isia ja nawet nie miałam mierzonej częstotliwości kocią serduszka do 12tc...ale 130 to super wynik!
    A i waga Malgo tez sie nie przejmuj.ja narazie schudłam kg od ostatniej wizyty.od początku ciazy schudłam 5kg a brzuszek wielki jak w 7mcu smile ale lekarz mówi ze ja akurat mam z czego gubić smile wiec sie nie martwię -staram sie po prostu jesc racjonalnie i zdrowo (ale mam cholerne ochote na pizzę z ciągnącym sie serem)wink
  • isia25a 22.12.15, 18:19
    Ja narazie dziewczyny zrobiłam pierogi i krokiety na wigilię, jutro mój M piecze szarlotke, ja będę tylko mówić co ma robić i będę doglądac wink a w wigilię zrobię tylko 2 sałatki. Resztę rzeczy ma przygotować moja mama i siostra i podzielą się z nami 😊 A i jeszcze kompot z suszu będę gotować wink

    Już jestem dziewczyny spokojna, przecież silny maluch ze mną jest smile

    Minianka powodzenia jutro na badaniu kiss
  • cornelia2333 22.12.15, 20:00
    Isia cały czas kciuki trzymałam jak obiecałam..wink gratuluje kochana!!!!

    Ja jestem częściowo odcięta od internetu ale na niedługi czas także nadrabiam Wasze wpisy..wink Do tego w kuchni przygotowania pełną para i końcówka porządków świątecznych.. Zajmuje się czym mogę żeby tyle nie myśleć bo już niedługo dziewczynki zaczynamy..) uda nam się wszystkim koniec kropka.. kiss
  • oliwka-81 22.12.15, 21:23
    Jeżeli chodzi o przygotowania świąteczne to ja właśnie wróciłam od rodziców bo robilysmy z mamą pierogi, mam dość, 200 ruskich i 100 z kapustą i grzybami...resztę robi już mama sama i babcia także jadę na gotowe smile a jutro jeszcze musze przygotować na święta mojego czarnucha smile także jedziemy na psią myjnie na kąpanko smile
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • anusiek1983 22.12.15, 22:46
    Cześć dziewczyny! ja mam w końcu dostęp do internetu. Trochę to trwało, ale źle mi bez Was było więc jakoś to wykombinowalam.
    Isia cudowny prezent na święta. Tak czekałam na serduszko Twojego maleństwa, strasznie się razem z Tobą cieszę smile
    Ja już nie mam plamień i dzięki temu czuję się znacznie lepiej psychicznie. Mdłości męczą mnie dalej i jest to trochę uciążliwe zwłaszcza, że jesteśmy teraz u teściów. Jednak dla moich bobasów zniose wszystko.
    Pozdrawiam Was serdecznie!
  • malgo82 22.12.15, 23:12
    Ale ruskich pierogów bym zjadła....
  • oliwka-81 23.12.15, 00:21
    Malgo to dawaj do Opola, dołożę trochę dla Ciebie 
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • oliwka-81 23.12.15, 00:24
    To znaczy odłożę 😃
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • isia25a 23.12.15, 07:57
    Oliwka 300pierogów??? O matko a myślałam że ja dużo zrobiłam wink a tu tylko 120 - 60 z kapustą i grzybami, 30 ruskich i 30 ze szpinakiem wink

    Anusiek cieszę się że nie masz plamień, a mdłości niech nas męczą, my wszystko zniesiemy byleby maluchy rosły zdrowo, mój lekarz powiedział że to super iż mam mdłości wink

    Minianka trzymam dziś kciuki, napewno wyjdzie wszystko dobrze i w styczniu przyjedziesz do Pl po swoje dzieciątko kiss

    Cornelia, oczywiście że wszystkim nam się tu uda, zostaniemy mamusiami, styczeń będzie wasz, a ja już teraz zaciskam kciuki kiss
  • julka_81 23.12.15, 08:02
    A u nas Swiat jeszcze ani widu, ani slychu. Tylko choinka ubrana. Ja dzisiaj ostatni dzien do pracy, wiec M ma na dzisiaj liste zadan bojowych 😉. U nas Swieta beda w stylu holenderskim czyli malo gotowania 😂. Obiad z tesciami i kilka przekasek. Tu sie nie swietuje tak jak w Polsce 😳. Coz, jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma 😉.
    Oliwka skoro Ty taka rozrzutna z tymi pierogami to ja sie do Ciebie wpraszam 😃
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • ann_2015 23.12.15, 08:53
    julka ja bym oddala wszsytko za to by bylo malo jedzenia i nie trzeba bylo teego dojadac 2 tygodnie po swietach!big_grin Ja sie wkurzylam bo mialam zrobic sernik na wigilie i moj maz poweidzial tesciowej by nie robila przez to tylu ciast co zwykle bo nikt nie zje a wczoraj sie dowiedzielismy ze zrobila 4 ciasta na 5 osob na 2 dni, wiec moj maz sie wkurzyl i powiedzial ze my w takim razie nie pieczemy.
  • malgo82 23.12.15, 09:44
    Oliwka o tych ruskich będę myślała całe święta 😊.

    Kochane właśnie wyjeżdżam i nie wiem jak będzie z Internetem. Więc już dziś życzę Wam zdrowych, radosnych świąt, pełnych miłości i bliskich. Życzę Wam wysokich bet, mdłości 😉, okrągłych brzuszków i zdrowych ciąż przez całe 9miesiecy. Nowy Rok będzie nasz ❤ . Przytulam Was wszystkie. Buziaki.
  • ann_2015 23.12.15, 09:51
    malgo Tobie tez wspanialych swiat!kiss I szczegolne zyczenia dla ludka w brzuchusmile
  • isia25a 23.12.15, 10:05
    Ann nie przejmuj się, skoro teściowa taka nadgorliwa to niech piecze, a wy sobie odpoczniecie smile może teściowa nie chciała byś się przemęczała.

    Malgo wszystkiego najlepszego w te święta, uważaj na siebie i na malucha kiss

    Dziewczyny a powiedzcie mi czy to Usg genetyczne każda ciężarna robi, czy lekarz prowadzący mówi kiedy takie usg trzeba zrobić? Czy to inny lekarz robi? A czy robilyscie usg 3d? Będę was teraz zamęczac pytaniami 😊
  • miniana74 23.12.15, 10:22
    Isia,dzięki za pamięć....Dziś z samego ranka polecialam do mojej gin,pobrali próbkę wymazu na szkiełko i biegiem polecialam zawieźć do laboratorium. W labo juz lekarz czekał ma próbkę.Wiec tutaj wszystko poszło gładko.Teraz czekam do 28 grudnia na odbiór wyników.I dopiero wtedy będę mogła się dowiedzieć czy kupować bilet czy nie...

    Isia a jak Ty się czujesz?!

    Oliwka,Kurcze no chyba wszystkie wprosimy się na te pierogi!!!
    A powiedz mi Ty już masz pewne podejście w tej swojej klinice?!Bo pamiętam,że masz wizytę, ale to już do rozpoczęcia stymulacji?!

    Ann-pomysł ze to lepiej dla Was,mniej pracy!!!

    Małgorzata,wiec juz dziś Wesołych Świąt,spełnienia wszystkich marzeń!!!

    Tutaj we Włoszech tez kiepsko obchodzą Święta....Tak tak,niestety....Na szczęście rodzina mojego narzeczonego obchodzi prawie jak u nas....Tylko inne potrawy...No i brakuje mi śpiewania kolęd....Ja zawsze zajmuje się pieczeniem ciast,wiec dziś będę tylko piekła... Dziś pandoro przekladane czekolada,później "nasz" makowiec i kruche ciasteczka bo wszyscy je uwielbiają.A dla nas na drugi dzień świąt zrobię bigos....
    Miłego gotowania i pieczenia dziewczynki..
    --
    Staramy się 3 lata.
    Lipiec 2014 pierwsze in vitro-nie doszło nawet do transferu.
    Grudzień 2014-ICSI-3 zarodki,trzy podane i żaden z nami nie został.
    Czerwiec 2015-ICSI-dwa zarodeczki i żaden z nami nie został
  • evulka4 23.12.15, 11:52
    Hej. U mnie niestety przygotowania Do swiat musza poczekac. Dostalam dzis okres po 45 dniach z okropnymi bolami, takze zwijam sie z bolu. Na szczescie moj M potrafi gotowac smile a ja wieczorem Jan troche Mo przejdzie zabiore sie ja makowiec smile
  • oliwka-81 23.12.15, 13:21
    Dziewczyny przyjeżdżają wszystkie, pierogów starczy dla każdego wink
    Ja mam 10 osób na wigilii a więc dlatego tyle pierogów smile
    Malgo w takim razie jakby Cię miało nie być na forum to ja Tobie również życzę Wesołych Świat, spędzonych w miłym gronie, radosnych, spokojnych, dużo prezentów wink może już pierwszych kopniakow że środka brzuszka wink smile i w ogóle wszystkiego wszystkiego najlepszego!

    Evulka Ty bidulo 😢 sad trzymaj się, mam nadzieję że tym razem obejdzie się bez szpitala...

    Miniana ja narazie nic nie wiem, w rejestracji położna mi nic nie chciała powiedzieć, bo niby nic nie wiedziała...a więc jestem umówiona na wizytę-konsultacje i dopiero się wszystkiego dowiem, mam nadzieję że będę mogła podejść do 3 procedury...

    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • oliwka-81 23.12.15, 16:35
    Nawet tu czuć że święta, wszyscy zajęci ; )
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • wrzosowe.szczescie 23.12.15, 17:48
    Kochane!
    Ja właśnie skończyłam sałatkę jarzynowa,czeka mnie jeszcze ryba po grecku...tymczasem siedzę wygodnie w fotelu z nogami u gory i obserwuje jak M robi sernik....
    smile piękny widok smile
  • wrzosowe.szczescie 23.12.15, 18:28
    Oliwka ...ale mi ochoty na ruskie narobiłaś wink A mnie dziś zmęczyło zrobienie sałatki jarzynowej wink No i udało mi sie wyciągnąć M na badania do kardiologa- ma wadę serducha od dziecka a ostatnio u kardiologa był ze 3 lata temu - ekg ok,4.1 ma echo,a 7.1 holtera... No niech sie weźmie wreszcie za sienie bo tatuś przecież musi byc silny i zdrowy smile
  • ef_ka_83 23.12.15, 18:39
    Dziewuszki ja też w amoku, bo jutro rano wizyta czyli 200 km w dwie strony mnie czeka uncertain także ja dziś wszystko robię smile śledzie w rodzynkach, ciasto skandynawskie i rolada tiramisu gotowe smile
    a tak to nic więcej, bo ja do tesciów i rodziców jadę się gościć smile

    kochane moje przy okazji składam życzenia kiss wszystkie co najlepsze, ale zwłaszcza tego jednego Wam i sobie życzę kiss pięknej, zdrowej ciązy i jeszcze lepszego bobaska kiss
  • isia25a 23.12.15, 20:18
    Effka, Kama, trzymam mocno za was jutro kciuki 👍

    Kasia a Ty kiedy masz wizytę? Napewno tym razem endo będzie piękne i będzie piękna ciąża kiss

    Evulka, bidulko trzymaj się jakoś, może odpuść sobie to pieczenie makowca uncertain

    Dziewczyny i ja Wam życzę wesołych Świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w miłej, rodzinnej atmosferze, i życzę Nam Wszystkim abyśmy następne święta spędzały z naszymi wymarzonymi skarbami kiss
  • oliwka-81 23.12.15, 20:44
    To jak już tu się tak świątecznie i życzeniowo zrobiło no to ja też: Życzę Wam zdrowych i szczęśliwych świąt, pyszności na stole (a Wam mamuśki z mdlosciami życzę przetrwania bez mdłości), duuuużo prezentów smile szczęścia, miłości, pieniędzy na wiadomo co wink no i tego najważniejszego - pięknego, wymarzonego, zdrowego bobaska!!!!!!!! Buziaki dla wszystkich 😙😙😙😙😙😙

    Ef_ka i Kama powodzenia jutro na wizytach wink mimo braku czasu, dajcie znać, chociaż króciutko co i jak
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • cornelia2333 23.12.15, 21:29
    Kochane moje i ja Wam życzę wszystkiego co najlepsze, spokojnych Świąt w gronie najbliższych, zdrowia bo to najważniejsze oraz powiększenia rodziny dla każdej z Was..wink a naszym mamusiom szczęśliwych rozwiązań i radości z narodzonych bobasów... kiss

    WESOŁYCH ŚWIĄT...wink
  • kasiaturek4 23.12.15, 21:40
    hej kochane no to i ja składam wam życzenia wszystkiego co najfajniejsze i wielkich brzuchów dla Was i dla siebie wink
    ja dziś od rana miałam żołądkowe przygody także teraz dopiero skończyłam przygotowania ale u mnie skromnie bo jutro do teściowej i rodziców, w 1sze święto chrzciny a w 2ie zawsze chodzimy do chrzestnego mojego M więc w tym roku będę się gościć!!!
    isia ja mam wizytę 30 ale powiem wam ze po tej viagrze nie czuję się najlepiej ale jeszcze trzy dni to jakoś przetrwam smile
    kama efka trzymam kciuki za jutro!!!
    p.s. ja to bym jeszcze chciała pod choinką znaleźć przepis na tą roladę tiramisu od efki wink ot takie małe życzenie
    trzymajcie się kochane ;*
  • anusiek1983 23.12.15, 22:00
    kochane moje to i ja Wam życzę abyście wszystkich do okoła i same siebie zadziwily i weszły w nowy rok z dzidziusiami w brzuszkach. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie kochających Was osób, zdrówka i mnóstwo miłości!
  • ef_ka_83 23.12.15, 23:29
    Kasiu oto przepis smile www.mojewypieki.com/post/rolada-tiramisu
    Ciasto zawsze się udaje i jest pyyyyszne smile
  • miniana74 24.12.15, 01:37
    Dzięwczyny życzę Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia,rodzinnej atmosfery,smaczności na stole,miłości i radości i oby nam wszystkim spełniło się to najważniejsze marzenie....A zaciążonym życzę dopieszczania brzuszków i oby Was mdłości za mocno nie męczyły....

    --
    Staramy się 3 lata.
    Lipiec 2014 pierwsze in vitro-nie doszło nawet do transferu.
    Grudzień 2014-ICSI-3 zarodki,trzy podane i żaden z nami nie został.
    Czerwiec 2015-ICSI-dwa zarodeczki i żaden z nami nie został
  • ann_2015 24.12.15, 07:42
    Kochane spokojnych i radosnych Swiat Bożego Narodzenia. Zapomnijmy na ten czas o wszystkich zmartwieniach i niepokojach. No i oczywiście życzę Wam spełnienia marzen czyli zdrowych bobaskoww przyszłym roku<3<3
  • isia25a 24.12.15, 07:43
    Dziewczyny strasznie się boję, jak aplikowałam poranną luteinę, to ta wieczorna wypłynęła koloru kawy z mlekiem, a w niej fragmenty brązowego śluzu sad nie jest to jeszcze plamienie ale boję się że coś złego zaczyna się dziać, do tego mdłości mam delikatniejsze i piersi mniej nabrzmiałe 😳
  • wrzosowe.szczescie 24.12.15, 07:51
    Isia nic sie nie dzieje kochana, moze po prostu to byc reakcja na luteine(juz wcześniej miałaś brązowe niteczki) a w ulotce nawet jest napisane w działaniach niepożądanych ze czesto tak bywa a moze poprostu wczoraj sie przemeczylas tymi pierogami...Najwazniejsze to nie stresuj malucha,pamiętasz przecież ze masz piękna ciaze?No i odpoczywaj dziś,pachnij,weź nospe i poleż troszkę dłużej w łóżeczkusmile Buziaki Kochana-pogłaskaj brzucha i o nic sie noe martw...
  • wrzosowe.szczescie 24.12.15, 08:01
    Kochane!!!
    W te swieta życzę nam Wiary...(tak właśnie-ja bezboznik życzę Wam wiary w siebie i Wasze marzenia, wiary w to ze niedługo zostaniemy Mamusiami,wiary w Nasz potencjał i ukryte talenty, Zycze Nam tez wyzwań i nowych możliwości...Żebyśmy w pogodni za codziennością,miedzy wizyta jedna a druga nie zapomniały jak bardzo wartościowymi Kobietami jesteśmy...Dlatego życzę Nam tez otwartości... na ludzi i nowe pomysły...Inspiracji i pasji, czerpania samych przyjemności z tego co robimy i kim jesteśmy...A przecież My jesteśmy najlepsze!(Pamiętamy o tym cały rok!)...Uśmiechu i uprzejmości tez Nam życzę (żebyśmy wszelkie problemy zamieniły w wyzwania,ktore krok po kroku zrealizujemy).....I...oczywiście miłości, ciepła a w te ostatnie święta bez bobaskow samych niezapomnianych chwil!!!
  • julka_81 24.12.15, 09:16
    Isia nie denerwuj sie. To jest od lekow. Nic sie zlego nie dzieje. Nie przemeczaj sie tylko, Swieta za rok znowu beda, a Ty teraz o swojego dzidziusia musisz dbac 😙
    Evulka biedaczko, jak sie dzisiaj czujesz? Puscily Cie te bole troche? Sciskam mocno 😙
    Efka, Kama kciuki zacisniete!! 😙

    Kochane ja rowniez zycze Wam niezapomnianych Swiat, spokoju i wiary w nadchodzace jutro. Milosci i usmiechu na codzen, a przede wszystkim zdrowych ciaz i cudownych dzieciatek 😙😙😙
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • ann_2015 24.12.15, 10:20
    Isia nic sie złego nie dzieje. To od leków. I tak jak dziewczyny mówią dzis na spokojnie bez przemeczania sie.smile
  • evulka4 24.12.15, 11:30
    Witam was serdecznie. Naszczescie tym razem obylo sie bez szpitala. Brzuch mnie boli ale jest Do wytrzymania. Moj pyszny makowiec jest juz w piekarniku jeszcze rybka po grecku i moge swietowac smile
    I z tej okazji takze skladam wam zyczenia. Zdrowych i wesolych swiat w gronie rodzinny i spelnienia marzen 👶👶👶
  • oliwka-81 24.12.15, 12:25
    Wszyscy wysyłają życzenia, a nikt nie dziękuję ha ha ha 😃 a więc ja dziękuję bardzo i mam nadzieję że to wszystko się spełni 😉

    Isia kochanie nic się nie martw, to są całkiem normalne plamienia, aplikujac dowcipnie lek podrażniasz tam wszystko w środku, a teraz masz tam wszystko bardzo wrażliwe! Jest dobrze, jesteś w zdrowej i pięknej ciazy, spróbuj się zrelaksować i cieszyć świętami 😙

    Evulka bardzo się cieszę że dajesz radę i obyło się bez szpitala! Oby tak dalej 😙

    Ef_ka i Kama dajcie znać...
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • ef_ka_83 24.12.15, 13:01
    Faktycznie Oliwka smile to i ja dziękuję za życzenia każdej z osobna smile
    Isia jest dobrze, to tylko od leków, tak jak dziewczyny piszą.
    Evula dobrze, że tym razem @ Cię tak bardzo nie skosiła...

    a ja już po wizycie smile w 10 dc endo 8,8 mm, transfer pięknego zarodeczka klasy I (tym razem zapytałam wink) we wtorek 29.12 smile

    trzymajcie się siepło dziewuszki!!! kiss
  • isia25a 24.12.15, 13:25
    Dziękuję dziewczyny, już jest lepiej, dziś zrobiłam tylko 2 sałatki i ugotowałam kompot z suszu, teraz leżę a M sprząta. Zaraz idę się wykąpać i będziemy się szykować do rodziców na kolacje

    Effka tym razem się uda! Już niedługo będziesz Mamą kiss
    Evulka cieszę się że już lepiej u Ciebie kiss

    To jeszcze raz życzę Wam zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w ciepłej rodzinnej atmosferze oraz aby przyszły rok zaowocował na naszym forum w mnóstwo pięknych zdrowych ciąż kiss 🎄 🍼
  • oliwka-81 24.12.15, 13:36
    Ef_ka super  to ja już wszystko policzyłam, będziesz rodzić w moje urodziny wink 28 sierpnia 
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • tosia140636 24.12.15, 13:53
    Dziewczynki
    dziękuję za życzeniasmile
    życzę Wam wszystkim spokojnych i radosnych Świąt Bożegonarodzenia spędzonych w rodzinnej atmosferze oraz spełnienia naszego największego marzenia....
    a tym z nas którym się udało życzę spokojnej bezproblemowej i szczęśliwej ciąży smile
  • ef_ka_83 24.12.15, 15:22
    Oliwka skarbie teraz będę się trzymać tego 28 sierpnia big_grin ja też z sierpnia jestem więc byłoby super big_grin
    Ps. Właśnie jestem w Opolu, grzejniki te pierogi!!! 😁
  • ef_ka_83 24.12.15, 15:23
    Grzej a nie grzejniki hahahahah big_grin
  • kama1526 24.12.15, 15:24
    Dziewczyny wpadam tu dzis na chwilke poinformowac tylko ze wctym cyklu nie mam transferu... Okazalo sie ze jedno z badan ktore wykonywalismy przed poprzednim transferem bylo wykonane złą metoda i musze powtorzyc... Szkoda tylko ze tak pozno to zauwazyli i nie zadzwonili wczesniej... No nic nie moge sie zalamywac bo poprostu wszystko tylko sie przesunie troszkę wiec planuje transfer na koniec stycznia... Taka to smutna wiadomosc na swieta.... Ale spokojnie glowe mam wysoko bo bardzo wierze w mojego Blastusua-Plastusia! Lekarz nam jeszcze powiedzial ze mam sie nie martwic o kolejna stymulacje bo jestesmy juz w programie i mamy pierszenstwo i jesli bedzie potrzebna to na bank ja zrobią... Ale ja wiem ze nie bedzie potrzebna i wiary nue strace wink
    I zycze Wam Wesilych Swiat!!! Wszystkim zacuąźonym, oczekujacym, transferujacym, betujacym i wsxystkim innym wink Aby spelbilo sie Wam to najwaznuejsze marzenie x3 wink
    --
    5lat starań Endometrioza- 8laparoskopii,2014 ciąża- brak ♡ 9tc[*]
    06.2015- ICSI I podejście z MZ:5 blastusi, hiperstymulacja,
    10.15-histeroskopia-ok, rysa endometrium
    4 crio transfery 1 blastocysty- nieudane crying
  • arwena1507 24.12.15, 18:28
    Dziekuje slicznie wszystkim za piękne życzenia. Ja życzę nam wszystkim żeby się one spełniły.
    Ja jutro powinnam sikanca zrobić, ale zrobie po świętach. Dziś mam taka migrene jak nigdy a do tego jestem przeziebiona crying oby to nie zadzkodzilo mojej kruszynce w brzuszku.
    Pozdrawiam
  • oliwka-81 24.12.15, 22:28
    Ha ha Ef_ka no czekałam z tymi pierogami i nie dojechalaś kurde no i mój ojciec z wujkiem prawie wszystko zjedli 😁

    Arsenal przeziębienie to akurat dobry znak wink ja przy każdej ciąży na początku byłam chora, przeziębienie, albo biegunka albo opryszczka...także trzymam mocno kciuki i rób tego sikanca wink

    Kama nie martw się, napijemy się przynajmniej w sylwestra smile zaszalejemy wink ja jeżeli wszystko będzie ok to też celuje z transferem pod koniec stycznia smile

    Jak tam dziewczyny święta mijają? Ja już w domku, nareszcie, tak głośno jest zawsze bo dużo ludzi,dzieci krzyczace i aż mnie głowa boli uncertain a jutro na śniadanie świąteczne do teściowej a potem do mojej babci na obiad - bo tam jest punkt centralny rodzinny smile także ale latamy tu i tam...ale wszystkich mam na miejscu w Opolu a więc mogę nawet z buta iść, także o tyle fajnie smile
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • oliwka-81 24.12.15, 22:29
    Oczywiście Arwena a nie Arsenal smile smile smile smile ha ha ha ha ha ha ha smile masakra co te telefony wyprawiaja!
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • dziubeczek86 25.12.15, 11:30
    Oliwka=81 a Ty masz mrozaczki jeszcze? Ile ich masz?
    Byłaś w rządówce? Ile podejść wykorzystałaś jeżeli tak? Ja też idę na wizytę 4 stycznia tak jak Ty, godz 15 zobaczę co mi wtedy lekarz powie, kiedy mogę przystąpić do stymulacji czy w cyklu pod koniec stycznia czy muszę czekać na luty. Pewnie zleci jeszcze jakies badania... bo straciły waznosc niektore ;/
  • oliwka-81 25.12.15, 15:41
    Dziubeczek nic nie mam, została mi 3 i ostatnia już próba rządowa, a więc wszystko od nowa uncertain
    Dziewczyny bo kurde nie wiem czy mam od dzisiaj brać encorton, bo zapomniałam kupić testy owulacyjne...dzisiaj jest 13dc czyli połowa i powinna być na dniach owulacji, nie mam żadnych objawów, żadnych boli jajników, żadnego śluzu...
    A miałam brać właśnie w okolicach tego dnia jak będzie owulacja...

    Jak tam święta? Otwarte, wypoczeta? Ja nieobzarta, ale zmęczona...
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • wrzosowe.szczescie 25.12.15, 22:00
    To moje pierwsze przeplakane swieta spędzone w subway'u ...Poklocilam sie z teściowa,zarzuciła mi ze nienalezycie przywitałam sie z moja "przyszywana" szwagierka (tą co ma 16 lat,urodizla dziecko i podrzuciła teściom bo płakali w nocy i nie mogła spac)....ta gówniarz działa na mnie jak płachta na byka,a teściowa ja uwielbia...bo wiec była krótka Piła -zrobiłam szybki dostadny wykład gówniarze -i wyszliśmy ... Także swieta spędziłam na ulicach katowickiego centrum,popijając herbatę w jedynym otwartym subway'u i starając sie nie denerwować....aż mnie brzuch rozbolal...na szczęście M jest ze mną-wracamy wcześniej do domu i obiecał mi ze to ostatnie swieta u teściowej....
  • goskaw1000 26.12.15, 08:27
    Wrzosowe poplacz i przejdzie, teściowa to nic, jesteś szczęśliwa z innego powodu, będziesz mieć dziecko. Ciesz się tym, a reszta........ Najważniejsze że m jest przy tobie.
  • goskaw1000 26.12.15, 08:34
    Dawno mnie nie było. Bo nin się nie działo ale czytam i trzymam kciuki.

    Na Święta Bożego Narodzenia wszystkiim staraczkom życzę udanych :badań, stymulacji, transferów, pozytywnych bet, bijacych serduszek, donoszonych ciąż i ślicznych dzieciątek. Kochane cuda się zdarzają. Nawet ja to wiem smile

    Ja swoją kolejną walkę rozpoczynam 15 lutego. Wtedy wizyta i drugie rządowe podejście. Najprawdopodobniej ostatnie. Tak powiedzieli nam w klinice, że starają się każdej parze dać dwie szanse. Na tyle starczy pieniędzy w bocianie. A w Waszych klinikach jak to jest?
  • isia25a 26.12.15, 09:00
    Wrzosowe nie przejmuj się teściową, najważniejsze że M jest przy Tobie, będziesz miała synka a ją miej gdzieś!

    Ja dziewczyny strasznie się boję, cały czas myślę czy mojemu maluchowi bije serduszko, czy jest silny 😳
    Dziś w nocy miałam silny skurcz brzucha, musiałam wziąć nospę, dziś nie mam już żadnych objawów ciąży, cycki są miękkie, mdłości teraz nie mam, luteina cały czas wypływa koloru kawy z mlekiem, a w niej fragmenty brązowego śluzu sad boję się, jeszcze dziś miała rodzina do nas przyjechać i chyba muszę ich odwołać 😳 myślałam czy by nie pojechać na IP, ale pewnie by mnie zostawili w szpitalu, a ja chciałabym tylko zobaczyć czy z maluchem wszystko dobrze 😳
  • anusiek1983 26.12.15, 09:10
    Isia nic się nie denerwuj ja też znowu mam te plamienia i tak się strasznie wszystkim stresuje, że codziennie śni mi się, że ciąża się skończyła i itp. rzeczy. Też mam tak, że najchętniej to chodzi bym na usg co tydzień. Na pewno wszystko jest u Ciebie dobrze, nie martw się!!!
  • 5mamma 26.12.15, 09:45
    Czesc dziewczyny, mozecie mi napisac kiedy po transferze blastocysty najwczesniej bede cos wiedziec. W poniedzialek mialam transfer i to byla moja jedyna blastka.
  • isia25a 26.12.15, 10:22
    Witaj 5mamma, najpewniej zrobić w 11dpt, ale mi np beta pozytywna wyszła już w 6dpt. Ja musiałam zrobić tak wcześnie, ale Tobie radzę poczekać chociaż do 10dpt. Trzymam kciuki

    Anusiek a już miałaś spokój z plamieniami 😳 u Ciebie też napewno wszystko jest dobrze i maluchy rosną zdrowo kiss który u Ciebie już tydzień? U mnie dziś 7t5dc. Kiedy masz wizytę? Ja dopiero 12. 01.
  • ann_2015 26.12.15, 10:57
    Isia u mnie mdlosci rez znikaly i sie pojawiały podobnie z cyckami. W nocy tez miewalam bole brzuszka. Trzymam kciuki na pewno będzie dobrze kochana. Wiadomo ze sie martwisz ale twój groszek jest silny.

    Wrzosowe nie martw imię stresuj się. Na mnie tez sie tesciowa obrazila ale ja olalam jej fochasmile teraz siedzę u swoich rodziców czytam książeczkę i jest super!
  • 5mamma 26.12.15, 12:03
    Dzieki za odp, z niecierpliwoscia bede czekac. Wszystkiego dobrego dziewczyny. Fajnie ze sie tak wspieracie.
  • anusiek1983 26.12.15, 18:58
    Isia u mnie dzisiaj 9t2dc. Wizytę u mojego niemieckiego lekarza mam 11 stycznia, ale nie wiem czy nie pójść jesczcze tutaj w Pl wcześniej do gin. Mdłości raz mam a raz nie mam, z bólem piersi tak samo, ale od początku ciąży jestem straszliwie zmęczona i śpiąca i to jest niezmiennie.
  • julka_81 27.12.15, 10:32
    Isia, Anusiek wiem latwo sie mowi, ale naprawde probujcie sie nie denerwowac. Isia to nie Twoj pierwszy skurcz i plamienia tez juz mialas i wszystko z malenstwem bylo w porzadku. Teraz tez nic sie nie dzieje. Musicie to wszystko zaakceptowac, bo w ciazy tak bywa i myslec pozytywnie. Nerwy moga wiecej zaszkodzic niz pomoc. Przede wszystkim dbajcie o siebie i nie przemeczajcie sie. Tak wiem, latwiej powiedziec niz zrobic, ale nie mozecie wpadac w jakas paranoje, bo te kilka miesiecy do porodu beda trwaly wiecznosc. Cieszcie sie swoimi ciazami, bo to naprawde wspanialy czas, ktory przezyty z pozytywnym podejsciem moze stac sie najpiekniejszym okresem w Waszym zyciu i zanim sie obejrzycie bedziecie tulily Wasze malenstwa. Cieszcie sie kochane zamiast zamartwiac bo po porodzie juz nigdy wiecej Wasze malenstwa nie beda tak bardzo tylko Wasze. Kazdy bedzie mogl je wziasc na rece czy przytulic, a teraz tylko Wy je nosicie w sobie pod sercem i nikt inny nie ma do nich dostepu 😙
    Isia pytalas o to 3d. Ja robilam w pierwszej ciazy, ale najlepszy efekt jest jakos chyba na poczatku trzeciego trymestru. U nas byla totalna klapa, bo panicz zaslonil sobie buzie nozkami 😂. Mielismy prawo do darmowej powtorki tydzien pozniej, bo nie bardzo jak bylo do niego podejsc, ale na powtorce ulozony byl dokladnie tak samo jak tydzien wczesniej 😂. A kolezanka robila zaraz po mnie i miala mnostwo slicznych fotek 😊
    Wrzosowe przykro mi z powodu Twojej tesciowej i tego jak przez nia musialas spedzic swieta. Glupia krowa i tyle. Mam nadzieje, ze cala sytuacja bardziej jej swieta spieprzyla niz Tobie 😘
    Mamma trzymam kciuki za piekna bete 😊
    Arwena testowalas juz?
    Oliwka zostaly Ci jakies pierogi? Takiego smaka mi narobilas, ze pomimo swiatecznego obzarstwa dalej za mna chodza 😂
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • oliwka-81 27.12.15, 13:38
    Julka smile smile ha ha, tak mam jeszcze pierogi, zamroziłam, a więc jeszcze jest szansa tongue_out wink
    Arwena no właśnie, robiłaś test?
    Dziewczyny Julka Wam wszystko fajnie napisała i myśle ze powinnyscie sie do tego zastosowac wink ja wiem ze łatwo mówic, sama mam 4 poronienia za soba i wiem ze nastepna ciąża bedzie dla mnie stresem i bede sie bała kazdego ukłucia w jajniku, kazdego plamienia nawet tego najmniejszego itd...ale nie mozemy ześwirować, cieszcie sie ze jestescie w ciąży i trzeba odsunąć te czarne mysli od siebie, tym razem sie uda - i to jest motto na co dzień!!!!!

    Wrzosowe masakra z Twoja teściową, jakaś żenada a nie teściowa...nie przejmuj sie, najwazniejsze ze M Cie wspiera kiss szkoda w ogóle nerwów i niepotrzebnego stresu przez taką osobę!

    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • oliwka-81 27.12.15, 13:56
    Ciężarówki:
    Piniapinia, Oksa_nna, Aga4271, Mummy2be-bliźniaki, Ann_2015-bliźniaki, 6asik36, Wrzosowe.szczescie , Helllove, Ofresia, Kati.85, Anusiek1983-bliźniaki, Malgo82, Isia25a

    1. Miniana74: 28.12 odbiór wyników, 4 podejście styczeń

    2. Oliwka-81: wizyta 4.01.16, 3 podejście

    3. Kasiaturek4: wizyta 30.12, crio transfer stycznia

    4. Smolinka28: 1 podejście styczeń

    5. Evulka4: kolejne podejście styczeń 2016

    6. 111b: 3 podejście przyszły rok

    7. ef_ka_83: 29.12 crio transfer Pięknotka

    8. Lili.80: luty 2016

    9. Cornelia2333: 4.01.16 wizyta, 3 podejście

    10. Kama1526: crio transfer Plastusia koniec stycznia

    11. Julka_81: 7.01 wizyta w szpitalu (badania)

    12. Dziubeczek86: wizyta 4.01.16, 2 podejście luty

    13. Slonko091982: crio transfer styczeń

    14. Nikola525: czerwiec

    15. Milaz27: 2 podejście styczeń

    16. Tosia140636: 4 podejście styczeń

    17. Kro.ps: 6 podejście ?

    18. Goskaw1000: wizyta 15.02.16, 2 podejście

    19. 31anka.anka: 2 podejscie styczeń/luty

    20. Arwena1507: 25.12 sikaniec ???

    Sroczulla, Ania8273, Oluiza, Kalka-1985, Kajtusiowo4, Rebeka802, Lavenda33, Flora01, Aniti4 - ???
  • malgo82 27.12.15, 15:07
    Witam po Świętach. Nadrobiłam zaległości i już jestem z Wami na bieżąco.

    Wrzosowe szczęście wiem jak Ci ciężko. Niesprawiedliwość i niedocenianie sprawia dużo przykrości. Olej głupią babę, szkoda czasu na rozmyślania i analizowania sytuacji ( ja tak 5lat znosiłam wiele ze względu na mojego M, bo przecież to jego rodzice). Obecnie po październikowej akcji powiedziałam DOŚĆ. Znam swoją wartość i nie dam się już tak traktować. Mimo że mieszkamy na jednym podwórku nie mówię im nawet dzień dobry. W styczniu się wyprowadzamy do wynajętej kawalerki. Choć nadal mam kredyt zaciągnięty pod rozbudowę domu który dzielimy z nimi (jak w bliźniaku mieszkamy) nie będę tam mieszkać. Smutne jest to że mój M jest między młotem a kowadłem i czasem nie wiem po której stoi stronie... Także głowa do góry kochana i do przodu.
  • ef_ka_83 27.12.15, 18:03
    Oliwka, właśnie zobaczyłam na liście Pięknotkę big_grin cudownie to okreslilas kiss
    Ja standardowo tuż przed transferem musze coś mieć uncertain w wigilię pęcherz, wiec jestem na urofuraginie, a od wczoraj gardło uncertain oby do wtorku wszystko przeszło jak ręką odjal...
    Poświąteczne uściski dla was kochane! kiss
  • 111b 27.12.15, 18:37
    Witam wszystkich po swietach ,Oliwka kiedy ty zaczynasz bo się pogubiłam? Ja mam dzwonić 7.01 do kliniki do dyrektora na jakiej zasadzie będzie 3procedura,czy najpierw będą szly te co pierwsza procedure czy jak?
  • oliwka-81 27.12.15, 20:43
    111b 4 stycznia mam wizytę i się wszystkiego dopiero dowiem, czy w ogóle będę mogła podejść do 3 procedury...bo przez telefon mi panie z rejestracji nic nie chciały powiedzieć ( bo niby nie wiedzą nic), także się okaże. A teraz biorę już leki przypisane przez lekarze z poradni patologii ciąży pod której opieka jestem i mam próbować naturalnie.
    Dziewczyny dzisiaj jest drugi dzień odkąd biorę encorton i nie wiem czy wkreca sobie bajki czy zbieg okoliczności ale źle się czuję...nie dobrze mi i słabo mi się robi kilka razy w ciągu dnia. To chyba niemożliwe żeby tak szybko jakieś skutki uboczne występowały...chociaż jak zaczęłam brać Siofor ten na insulinoodpornosc to od razu na drugi dzień mnie zaczął żołądek boleć. Już sama nie wiem...tyle tych leków...

    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • 111b 27.12.15, 21:15
    Oliwka mi lekarz odrazu powiedział żeby dzwonić bezpośrednio do dyrektora kliniki bo panie na recepcji mogą nie wiedzieć,a jak mnie przełączy do dyry to on odrazu mi powie na czym ,stoimi' ale ok 7.01 mam zadzwonić ale zadzw.szybciej jeszcze zobacze.Będę śledzić co Tobie powiedzieli,powodzenia dla wszystkich!!!jak cos będę wiedzieć napisze od razu.
  • goskaw1000 27.12.15, 20:45
    Cześć, witam po świętach. Dziewczyny, jak jest w Waszych klinikach jeśli chodzi o kolejne podejścia w ramach prób rządowych,?
  • ef_ka_83 27.12.15, 20:50
    Goskaw ja jestem we wro w invimedzie, bardzo sobie chwalę, nie ma z niczym problemu smile
  • wrzosowe.szczescie 27.12.15, 22:10
    Dziewczynki dziekuje za wsparcie i słowa otuchy,bo naprawde to nie były miłe swieta ...a tak bardzo chciałam by te z maluszkiem w brzuszku utkwiło gdzieś w pamięci...Ech...Noc to-teraz nie wiem czy to ze stresu czy złapałam wirusa (u teściów wszyscy chorzy ale nie powiedzieli nam przed przyjazdem bo jak stwierdzili "pewnie byśmy nie przyjechali")... No i walczę z opryszczka na pół ust,katarem i bólem głowy....a takie plany mieliśmy na te wolne dni-no nic położę sie troszkę moze mi przejdzie smile
    Isia kochana nie martw sie niczym.Julka Tobie szczególnie dziękujemy za słowa otuchy ... Wiecie dla nas każdy dzien jest pełen obaw i niestety zabiera nam to radość z ciazy...Moze przyjdzie kiedyś taki czas kiedy obudzę sie rano,poczuje malucha i zacznę cieszyć sie tym odmiennym stanem..
    Oliwka trzymam kciuki za styczniowa wizyte i oczywiście punkcje i świeżutki transfereksmile Musle ze obstawiona lekami juz niedługo zostaniesz Supwr Mamą...kiss
    Buziaki dla Was Dziewczynki!
  • kajtusiowo4 27.12.15, 23:03
    Witam Panny wink dlugoooo mnie tu nie było ale niestety życie płata figle crying i M mnie zostawił jak tylko było pewne ze dwójka cała i zdrowa . Właśnie staje powoli na nogi . U mnie już leci 16 tydzień . Prawdopodobnie bedą dwie dziewczynki (90%) . 11 stycznia kolejna wizyta . Narazie wszystko ok . Rozwijają sie prawidłowo wink początkowe dolegliwości minęły ale zmęczenie zostało nadal wink
  • 111b 27.12.15, 23:31
    Witaj kajtusiowo4 jak to mąż Cie zostawił? W ciąży jesteś z bliźniakami i cie zostawił? Nie pamiętam twohej historii dlatego nie kumam?...jesteś po invitro tak? Z mężem czy dawce mieliscie? Kurcze jak mógł cie zostawić w ciąży..? Baaaardzo cie tuuule i może jest jeszcze szansa na to żeby zmądrzał ten twój mąż?( cisnie się na usta żeby go nazwać inaczej..) napisz jak do tego doszło?
  • kama1526 28.12.15, 06:27
    Kajtusiowo brak mi slow... sad jedyne co moge to przytulam wirtualnie... Jeny jakie to zycie jest do dupy... Nie wyobrazam sobie co czujesz... Ja mimo zemam cudownego meza to mam co jakis czas jeden sen tak raz na miesiac czy na dwa- ze wlasnie przez tą moją nieplodnosc mnie zostawia i sa to tak bardzo realne sny ze budze sie z placzem... I nie wiem czemu bo nigdy maz mi niczego nie zarzucal... Wrecz przeciwnie. Powtarza mi ze jeszcze troche i bedziemy miec dziecko, a jak nie bedziemy go miec to bedziemy podrozowac po swiecie... Choc zawsze mowi ze on jest pewien ze sie uda. Dlatego to uczucie w tych moich koszmarach jest okropne wiec nie potrafie nawet sobie wyobrazic jak Ci ciezko... Mam nadzieje ze Twoje coreczki wszystko Ci wynagrodza i bedziesz najszczesliwsza na swiecie czegi ogromnie zycze!!!!
    --
    5lat starań Endometrioza- 8laparoskopii,2014 ciąża- brak ♡ 9tc[*]
    06.2015- ICSI I podejście z MZ:5 blastusi, hiperstymulacja,
    10.15-histeroskopia-ok, rysa endometrium
    4 crio transfery 1 blastocysty- nieudane crying
  • wrzosowe.szczescie 28.12.15, 06:38
    Kajtusiowo przytulam mocno wirtualnie,choć nadal myśle ze zrozumiałam coś na opak czytając Twój post...sad
  • ann_2015 28.12.15, 07:22
    Kajtusiowo nie wiem co powiedziećsad przytulam bardzo mocno.
  • ef_ka_83 28.12.15, 07:58
    Kajtusiowo jestem w szoku...bardzo mi przykro...
    Nie wyobrażam sobie co musisz przeżywać...cieszę się jednak że dziewczynki całe i zdrowe, i że pięknie się rozwijają. Trzymaj się ciepło kiss
  • beata392 28.12.15, 08:23
    Witam was dziewczyny bardzo serdecznie.
    Jestem pierwszy raz na waszym forum, czy mogłabym dołączyć do was? Być może jest wśród osoba która boryka się z taką chorobą jak ja. Otóż choruję na MRKH niestety w realiach naszego kraju jestem bez szans na jakiekolwiek marzenie o dziecku. Natomiast wiem że w Szwecji przeprowadzono kilka operacji przeszczepu macicy, niestety nasza kraj nie zamierza na ta chwilę przeprowadzać takich operacji. Założyłam również nowy wątek, jeżeli macie ochotę to piszcie :
    forum.gazeta.pl/forum/w,191,159959147,159959147,MRKH_czy_mozliwy_jest_przeszczep_macicy_za_granica.html
  • isia25a 28.12.15, 08:31
    Kajtusiowo tulę Cię mocno kiss nie wyobrażam sobie co teraz możesz czuć, tyle przeszliście żeby mieć to upragnione dzieciątko a on w takim momencie Cię zostawił sad przykro mi kochana, ale najważniejsze że będziesz miała dwie zdrowe córeczki a reszta jakoś sama się pouklada, trzymaj się dzielnie kiss

    Wrzosowe nawet nie wiem jak nazwać rodzinę Twojego M??? Przepraszam, ale oni są nienormalni, wiedzą że jesteś w ciąży i narażają Cie na tak długą podróż po to żeby zepsuć Ci święta i pozarażać wirusem? Brak słów na nich sad kuruj się kochana kiss

    Julka dziękuję Ci za miłe słowa, bardzo podniosły mnie na duchu kiss

    Wszystkim wam dziewczyny dziękuję kiss mnie już brzuch nie boli. Czasem jeszcze wyleci brudna luteina, ale nie jest to typowe plamienie, jednak dziewczyny niepokoje się moją wagą, dziś dopiero 8tc a ja mam 3kg na plusie uncertain fakt że jestem szczupła, ciążę zaczynałam z wagą 55 kg przy wzroście 164, ale boję się że mimo wszystko waga za szybko rośnie, i co najważniejsze nie mogę już ukryć brzuszka, mam cały czas jakby wzdęty. Chyba też trochę za szybko? No ale i tak w tym wszystkim najważniejsze żeby maluch rósł zdrowo 😊

    Miłego dnia kochane moje kiss
  • kajtusiowo4 28.12.15, 09:08
    W skrócie 3 próby z ministerstwa nieudane 4 prywatnie i dwa bąbelki . Mój M wraz ze swoją rodzinka był świadomy ze dwójka sie nie rozwinie ze jednego po drodze babla stracę . Wiec jak sie okazało ze dwójka cała i zdrowa to wyszedł . IV z przyczyny M . Juz sie pozbierałam mam dla kogo żyć jedna gadzina 3,5 lata mi po domu i dwójka w brzuchu wink świat sie nie skończył . Małymi kroczkami remontuje domek . Dziękuje za wszystkie ciepłe słowa 😘😘
  • malgo82 28.12.15, 09:57
    Kajtusiowo również przytulam cieplutko. Bądź silna. Trojka dzieci wspaniale ❤ .

  • malgo82 28.12.15, 10:02
    To dziewczynki od jutra znów zaczynamy.
    Efka jutro Twój i pięknotki wielki dzień ☀

    Kto miał w święta testować?
  • mamciaa08 28.12.15, 10:08
    Kajtusiowo pamietam twoj watek! Jestem bardzo dzielna kobieta. A Twoj synek i Twoje coreczki beda mialy najlepsza i najukochansza mame na swiecie!! Beda z Ciebie dumne bo dzieki Tobie beda na swiecie i beda czuly sie kochane. Bardzo Cie podziwiam. Musisz byc bardzo dobrym czlowiekiem. Zobaczysz ze Twoja bezwarunkowa milosc do dzieci bedzie Ci stukrotnie zwrocona. Mam nadzieje ze masz przynajmniej wsparcie w najblizszej rodzinie, przyjacielach. Twoj maz nie byl najwyrazniej Ciebie wart. Zycze Ci szczescia kochana!

    --
    Jeden jajnik,endometrioza III st,bardzo niska rezerwa,laparoskopia,laparotomia ,
    4 pelne programy za mna, w tym 5 transferów..
  • anusiek1983 28.12.15, 10:47
    Kajtusiowo nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak się teraz czujesz...nie potrafię zrozumieć Twojego M. To nie jest normalne sad
    A ja piszę do Was te szpitala. Wczoraj miałam krwawienie i musieliśmy tutaj przyjechac. Myślałam wczoraj że mi serce pęknie takie miałam złe myśli. Zrobili mi usg i z moimi maluchami wszystko dobrze ale nie wiadomo skąd są te krwawienia. ..hak tak dalej pójdzie to będę rodziła w psychiatryku...
  • wrzosowe.szczescie 28.12.15, 11:32
    Anusiek bedzie wszystko w porządku nie denerwuj sie kochana-staraj sie myślec pozytywnie-przynajmniej będziesz częściej widziała maluszki...ale współczuje tego stresu...leż,odpoczywaj i nie martw sie niczym...
  • oliwka-81 28.12.15, 11:48
    O rany ile tu się dzieje!
    Kajtusiowo bardzo Ci współczuję ale widzę że jesteś bardzo dzielna i na pewno sobie poradzisz i ja nie będę przepraszać za to że nazwę ojca Twoich dzieci dupkiem i draniem - bo nim jest! Masakra, jak tak można, jestem wściekła 😠

    Anusiek trzymaj się, najadlas się strachu ale z maluszkami wszystko dobrze i tak będzie! Jesteś pod opieką lekarzy, także nie zmartwień się!

    Arwena hop hop, jak test? Nie trzymaj nas tak długo w niepewności!
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • 111b 28.12.15, 12:06
    Kajtusiowo4 ta rodzina od meza daj spokój...powinien cie na rekach nosić ze tyle przeszłas,wszystko robiłas dla niego!!! Ale masz dla kogo żyć PAMIĘTAJ!!!Jeśli mogę spytac to po którym transferze zaszłas w ciążę? Rozumiem ze 4 próba a transfer?pozdrawiam cie ciepło i twoje 3 skarbysmile)
  • isia25a 28.12.15, 12:55
    Anusiek kochana, trzymaj się, z maluszkami jest wszystko dobrze i tak zostanie! Jesteś jeszcze w PL? Tutaj się wami zajmą i będzie dobrze, ściskam mocno kiss

    Dziewczyny dzwoniłam do pielęgniarki i od jutra będzie mi dawać fraxiparine, ja już nie mam siły, cały brzuch posiniaczony, pełno zrostów, dziś miałam łzy w oczach, tak mnie bolało uncertain pielęgniarka powiedziała że będzie mi dawać w rękę, żeby brzuch trochę odpoczął, boję się ale zrobię wszystko dla tego malucha w brzuchu smile

    Arwena robiłaś test? Trzymam mocno kciuki kiss
  • malgo82 28.12.15, 13:29
    Isia ja też miałam załamki z tą fraxipariną. Ostatnich trzech zastrzyków nie wzięłam -23.12 wzięłam ostatnią smile. Też robiły mi się zrosty i nadal mam w jednym miejscu dość duże stwardnienie na brzuchu. Dr mi powiedział że może się rozejdzie. Jedno takie mi się rozeszło zobaczymy czy to zniknie. Dasz radę bo jesteś tak silna jak my tu wszystkie a jak nie to ci pomożemy wink.
  • anusiek1983 28.12.15, 15:36
    Dzięki dziewczyny za podtrzymanie mnie na duchu. Staram się mieć pozytywne podejście ale jak tylko zaczynam myśleć optymistycznie to wtedy nagle jakieś krwawienie...będąc w ciąży trzeba mieć nerwy ze stali...
  • arwena1507 28.12.15, 16:11
    Widzę ze nie ja jedna miałam do dupy święta. Najpierw 3 dni migrena i przeziębienie. Pozniej negatywny test, choć mialam tyle wiary że za 3 cim razem się uda crying nie wiem co mam teraz robic? Poradzcie mi coś kochane, bo to chyba coś ze mną nie tak skoro 3 razy i nic nie drgnelo, zero śladów zagnieżdżenia...
    Kajtusiowo bardzo ci wspolczuje ze musisz przrchodzic teraz takie trudne chwile, w momencie gdy jesteś w uprsgnionej ciąży! Dupek z twojego M.
    Anusiek trzymaj się. Myślami jesteśmy z tobą.
    Wrzosowe.szczęście. bidulko tez plakalas w święta. Dobrze, że mężuś jest przy tobie smile
  • oliwka-81 28.12.15, 16:27
    Arwena tule cie mocno kiss no nie zawsze szybko sie udaje, a wiec nie mozna sie poddawac, u mnie za 3 transferem zaskoczylo...przypomnij jaki jest u was problem? Tzn z czyjej "winy" ? badania jakies robilas, z immunologii?

    Kajtusiowo cały dzien o Tobie dzisiaj myślę i nie moge mu darować, jakbym go dorwała to....ehh sad urwałabym mu jaja!!!!! Taka zła jestem! Dupek dupek dupek!!!!
    Ciesze sie ze sie pozbierałas, masz dla kogo życ a to najwazniejsze, a on niech żałuje, a na pewno kiedys będzie! Nie mam szacunki dla takich facetów, jak można kobiete w ciąży zostawic, jeszcze po takich doświadczeniach życiowych, strasznie to przykre!

    Minianka masz wyniki badan?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • malgo82 28.12.15, 16:34
    Arwena przytulam mocno. Uda się, nie trać nadziei. Zbieraj siły do dalszej walki. ❤
  • arwena1507 28.12.15, 17:31
    Oliwka właśnie wskakuje na crosstrainer i mam zamiar wycisnac ból razem z potem.
    Nie mam żadnych badań immunologicznych ani genetycznych, bo mieszkam w Holandii a tu nic takiego nie robią crying tu jest 100 lat za Polską jesli chodzi o jakąkolwiek diagnostykę! Masakra.
  • kajtusiowo4 28.12.15, 17:44
    4 transfer to był a drugi iv wink dla mnie jest już on skończony wink mam ta mała gadzinke biegającą w domu i radzę sobie wink w sumie nawet zależna finansowo od niego nie byłam wiec tym bardziej sie nie przejmuje wink
  • ef_ka_83 28.12.15, 20:44
    Tak malgo82 jutro jadę po Pięknotkę wink zobaczymy co z tego będzie, po tylu porażkach jestem juz realistką a nie optymistką, co nie oznacza że przestałam wierzyć wink

    Arwena skarbie bardzo mi przykro 😔 wiem co czujesz...

    Anusiek, Isia wasze brzdące to mali fajterzy big_grin będzie git!! kiss
  • goskaw1000 28.12.15, 21:40
    ef_ka a u jakiego lekarza sie leczysz we wrocławiu? Niestety, w bocianie panie powiedziały ze najprawdopodbniej każda para bedzie miała po dwie procedury, tak sie staraja. mówią, że na trzecią najprawdopodbniej nie starczy juz pieniedzy. Jestem ciekawa jak to jest z tą kasą. Jesli już kogoś zakwalifikowali to powinni dać mu te trzy szanse. Życie...
  • isia25a 28.12.15, 21:50
    Arwena bardzo mi przykro 😢 ściskam Cię mocno kiss

    Anusiek jak się czujesz? Przestałaś już krwawić? Będzie dobrze kochana kiss

    Minianka jak badania? Mam nadzieję że dobrze i w styczniu przyjedziesz po swoje szczęście kiss

    Effka trzymam mocno kciuki za Ciebie! Napewno Piękniotka z Tobą zostanie kiss
  • miniana74 28.12.15, 21:50
    Kajtusiowo,no w glowie się nie mieści...co za człek z tego Twojego m....Brak słów.Super,że poradziłaś sobie z tym.Teraz głowa do góry,masz trójeczkę która kocha Cię już bezwarunkowo!!!

    Wrzosowe,u Ciebie to właśnie super ze w takich kretyńskich zachowaniach teściów m. jest po Twojej str.i przy Tobie!!!Nie denerwuj się już,olej to!!!

    Anusiek,właśnie Ty jeszcze jesteś w PL?!Dbaj o siebie!!!Udało im się odkryć skąd to krwawienie?!Najważniejsze że z maleństwami jest ok!!!

    Ef_ka,kciuki już zaciśnięte!!!!

    Arwena,bardzo mi przykro...Wyzłość się,wypłacz i walcz dalej...

    Ja odebrałam dziś to badanie mikroskopowe wymazu...Wydaje się że wszystko jest ok.Wysłałam mailem wyniki do lekarza i czekam na odpowiedź.Mam nadzieję,że jutro sie odezwa z kliniki...I że wszystkie inne badania które miałam zrobić też są ok?!

    --
    Staramy się 3 lata.
    Lipiec 2014 pierwsze in vitro-nie doszło nawet do transferu.
    Grudzień 2014-ICSI-3 zarodki,trzy podane i żaden z nami nie został.
    Czerwiec 2015-ICSI-dwa zarodeczki i żaden z nami nie został
  • ef_ka_83 28.12.15, 22:28
    Dzięki za kciuki dziewczyny kiss
    Goskaw leczę się w invimedzie we wro, pierwsze podejście u dr Wickiewicz, teraz u dr Gizlera smile
    Ja dalej nie do końca zdrowa, to już standard że mnie przy transferach coś dopada...
  • oliwka-81 28.12.15, 23:06
    Ef_ka powodzenia, zabieraj Pieknotka i dbaj o siebie 😉 a my zaczynamy trzymać kciuki!

    Miniana super informacja, mam nadzieję że nic nie wymyślą w klinice i będziesz mogła wykupić bilet do PŁ 

    A ja wróciłam z kina i mam tyle roboty jeszcze, a rano pobudka o 5.40 😯😑😕
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • julka_81 28.12.15, 23:40
    Kajtusiowo, w głowie mi sie nie miesci.. Historia jak z jakiegos kiepskiego filmu.. Jakis miekki kutas z tego Twojego M.. Jednak mimo wszystko zazdroszcze Ci sily. Ale tak jak piszesz, wiesz po co rano wstajesz, masz dla kogo, a milosci i szczescia napewno Ci nie zabraknie w tak pelnym i wesolym domu 😊😙

    Miniana trzymam kciuki, zeby juz im wystarczylo tych wynikow i zebys w koncu ten upragniony bilet po swoje szczescie mogla kupic 😙

    Isia ciesze sie ze juz z Toba lepiej. Przykro mi z powodu tych zastrzykow, ale co nas nie zabije to nas tylko wzmocni. Pomysl sobie, ze to na szczytny cel 😙

    Anusiek, jak sie czujesz biedulko. Tobie faktycznie sytuacja sprzyja zeby w psychiatryku rodzic... 😔 Trzymaj sie cieplutko i nie daj sie zwariowac 😙

    Efka! Uuuuuuhuhuhuhu! Jutro jest Wasz dzien, poczatek szczescia!! Kciuki zacisniete 😘

    Arwena przykro mi strasznie. Rozumiem Cie doskonale. Tu niestety nie doprosisz sie zadnych badan i nic na to nie poradzisz. Pozostaje Ci niestety slepa walka, albo badania w PL. Ja juz niestety (a moze jednak stety) jestem po trzecim poronieniu, wiec moge rozpoczac badania, ale zdaje sobie doskonale sprawe z tego jak sie czujesz. Po drugim poronieniu zapytalam mojej pani doktor czy oni mi zycza kolejnych zalaman i kolejnego poronienia, na co doastalam odpowiedz, ze tu w NL maja procedury ktorych, oni jako lekarze nie sa w stanie przeskoczyc i niestety musze jeszcze raz poronic zeby sobie na badania "zasluzyc". Wiem, okrutne, ale im szybciej sie z tym pogodzisz tym mniej to bedziesz przezywac. Nie wiem czy doczytalas, juz Ci raz pisalam, zapytaj o ta ryske. Tu sie to nazywa pipelle. Gwarancji to nie daje, ale szanse zwiekasza. Glowka do gory kochana 😙. Ja po badaniach zaczynam trzecia procedure, z pierwszej mam synka i mialam 6 sniezynek. Zadna ze mna nie zostala. Z drugiej mialam swiezaka plus 2 sniezynki. Jak do tej pory klapa. Ale nie poddaje sie. Wiem ze moja Olka-fasolka czeka na wlasciwy moment zeby zagoscic w naszym zyciu 😉

    Oliwka jak sie czujesz? Co to za leki, ze takie skutki uboczne? Wogole moga takie wystepowac, tj co o tym na ulotce jest napisane? Sciskam mocno 😙
    --
    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć"
    Paulo Coelho
  • anusiek1983 29.12.15, 07:58
    Czesc dziewczynki smile My nadal jesteśmy w Pl a ja nadal w szpitalu. Krwawienia już nie mam i nawet nie plamię, ale nikt nie wie skąd to było. Lekarze chcą mnie jutro do domu wypisać ale ja muszę wyjść dzisiaj, więc pewnie wyjdę na własne żądanie. Poza lekami rozkurczowymi nie dostaję nic innego, a leżeć mogę też w domu.
    Arwena jest mi ogromnie przykro, miałam nadzieję, że się uda. Widocznie potrzeba jeszcze jednej próby. Bądź dzielna.
    Efka a za Ciebie trzymam kciuki!
  • isia25a 29.12.15, 08:24
    Minianka super że badanie wyszło ok, zaciskam kciuki żeby wszystko poszło po Twojej myśli i byś w styczniu przyjechała po swoją fasolkę kiss

    Effka moooooocno trzymam kciuki, Pięknotek zostanie z Tobą kiss

    Anusiek cieszę się że już nie masz krwawien, oby już nie wróciły kiss

    Julka Ty to potrafisz podnieść nas na duchu, taka druga Oliwka z Ciebie kiss

    Dziewczyny a mi dziś znowu przy aplikacji luteiny, wypłynęła ta nocna dawka koloru kawy z mlekiem, ale w środku były nitki czerwonej krwi, nie było tego dużo ale jednak, wystraszyłam się, narazie leżę. Nie wiem czy jechać do lekarza, bo powiem szczerze że z kasą u nas trochę krucho, tzn zostało nam 300zl, wypłata w poniedziałek, a wizyta u mojego lek to 220 zł. Sama nie wiem co robić, narazie się nic nie dzieje, teraz nie mam plamień. Ale nie darowałabym sobie, gdyby coś stało się maleństwu 😳
  • wrzosowe.szczescie 29.12.15, 08:49
    Isia kochana leż i odpoczywaj, przecież te ślady plamienia to nic takiego-pomyśl sobie ze gdyby nie luteina wcale byś ich nie zauważyła...smile także nie ma sensu chyba biec do lekarza,chyba ze miałoby cię to uspokoić (zawsze na izbę możecie podjechać-tam zrobią usg za free)
    I pamiętaj że serduszko maluszka bije (a dla niego samego nie jest zbyt dobre częste podglądanie-tak mi powiedział kiedyś dr od usg z mojego miasta jak zaczęłam do niego biegać zeby ogladac malucha-zrobił mi wtedy usg z 6/7tc i powiedział ze mam sie nie pojawiać do 12tcsmile także dopóki nic sie nie dzieje to mamusiu włącz sobie komedie,zrob ciepłe kakao,załóż wygodna piżamka i zrob sobie dzien leniwca smile
    Należy Ci sie!
  • jelo.nka 29.12.15, 09:49
    Hej,
    dziewczyny czytam Was i jesteście najwspanialsze smile Czytam i trzymam za każdą z Was kciuki.
    Ja nie skorzystałam jeszcze z invitro, na razie leczymy u androloga mojego M. - mała ruchliwość. Ale to taki nasz miejscowy lekarz. Postanowiliśmy, że po wynikach za 3 miesiące udamy się do kliniki leczenia niepłodności. No i moje pytanie: czy mamy umawiać się do ginekologa czy androloga, jak to wygląda?
    Dziękuję.
  • malgo82 29.12.15, 10:33
    Witaj Jelo.nka, też uważam że mamy tu fajną grupę. Ja bym Ci z mojego doświadczenia od razu poleciła ginekologa. On zapozna się z wynikami M i odpowiednio Was pokieruje. U mnie też problem M -koncentracja i gin do androloga nie kierował. Mój M poszedł sam, zrobił dodatkowe badania a gin tylko na nie spojrzał i stwierdził że tyle to już wiedział i szkoda kasy. Wtedy zaplanował dla nas 3 inseminacje ( bezskuteczne niestety) i później in vitro bo jak stwierdził szkoda czasu. Drugi transfer udany. Nie czekajcie z wizytą w klinice- szkoda czasu. Mojemu M androlog powiedział że nie ma złych wyników a in vitro to ostateczność i M po dwóch wizytach przestał do niego chodzić. My mamy takie doświadczenia.
  • wrzosowe.szczescie 29.12.15, 10:55
    U mnie było podobnie -M jak zrkbil u nas badania nasienia tk androlog mówił o witaminkach i leczeniu M,a jak gin na to spojrzał tk stwierdził ze pół Warszawy moze zapłodnićsmile tylko ze u nas przyczyna była po mojej stronie ... (Brak jajowodu i zrosty)
  • oliwka-81 29.12.15, 11:15
    Isia bo jak zaraz przyjadę i Cię spore na kwaśne jabłko to zobaczysz! Wszystko jest z maluchem dobrze, niepotrzebnie dziecko stresujesz! Nie masz krwawienia ani nawet plamienia! To co opisujesz to ja bym nawet nie nazwała plamieniami. Aplikujesz lek dowcipnie a tam w środku przecież jest wszystko ukrwione i jest śluz w środku i będzie tak się działo! To normalne! Masz natychmiast przestać! To rozkaz jest tym razem, masz się słuchać starszych!

    Anusiek i u Ciebie będzie wszystko dobrze, ale błagam uważaj na siebie!

    Mamusiu Ef_ka jak tam? Pieknotka już w domku?

    Witaj Jelon.nka, no ja nie pomogę bo u nas M ma dobre nasienie a więc nie znam się w tej kwestii, ale jeżeli mogę cokolwiek doradzić to też bym nie czekała, nie bawiła się długo w leczenie nasienia tylko działała. A wy prywatnie będziecie podchodzić?
    --
    Walka o szczęście od 7 lat...
    2011-ciąża naturalna-poronienie crying
    2014-2015-IVF 2 podejścia,5 transferów,3 udane-niestety wszystkie ciąże poronione crying crying crying
    "Nadzieja umiera ostatnia...będę walczyć do końca!"
  • jelo.nka 29.12.15, 11:33
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Androlog/ginekolog powiedział, że to nasienie nie jest złe, ale nie rozumie dlaczego takie mało ruchliwe, kazał zrobić badania hormonalne i przepisał CLO.

    Oliwka na pewno wszystko prywatnie, bo program się kończy a my dopiero zaczęliśmy badania, leczenia itp.

    Mój M. długo dorastał do myśli, że nie tylko ja jestem "winna" big_grin Ale już dorósł i zapowiedział, że weźmie ten lek i po 3 miesiącach robimy ponowne badanie nasienia już w klinice. Aha, a poza tym musimy " zrobić wnuki" jego rodzicom bo jego bratowa ogranicza im kontakt z jedyną wnuczką. Synuś mamusi tongue_out

    Pozdrawiam
  • malgo82 29.12.15, 11:20
    Ja teraz jak słyszę że ktoś się stara o dziecko i po pół roku nie ma efektów to od razu bym do kliniki wysyłała. Bo ja mając nadzieję że się uda naturalnie to dwa lata zmarnowałam. A kolejne dwa mi minęły od pierwszej wizyty w klinice do udanego transferu. Także kochane UDA SIĘ.