Dodaj do ulubionych

co może podwyższyć progesteron ????

14.04.05, 08:14
jak już pisałam mój progesteron w 24 dc. wyniósł 7,24 a prolaktyna
21,68 .Prol zbija bromek a co podwyższa progesteron? I czy oba leki jeżeli mi
je przepisze lekarz bierze się od 1 dc. ??
Edytor zaawansowany
  • 14.04.05, 08:15
    Progesteron podwyższa duphaston lub luteina. Ja biorę duphaston (od 16 dc przez
    10 dni)
    --
    **************************************
    "Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem nie gaś nigdy światła nadziei..."
  • 14.04.05, 08:22
    Mi luteina podwyższyła progesteron z 2.2 na 6.3. To za mało. Dostałam zastrzyki
    progesteron ale nie wiem czy mogę równocześnie równocześnie z zastrzykami brać
    luteinę czy jest to tylko zaminnik? Poradźcie, proszę.
  • 14.04.05, 08:23
    A dlaczego od 16 dc bierzesz duphaston ?
    A bromek od którego dnia należy brać?
  • 14.04.05, 08:26
    Nie wiem jak jest z bromkiem bo nie brałam.
    Duphaston biore od 16 dc poniewaz przez ostatnie dwa cykle przez niedobór
    progesteronu (0,3 po owulacji) nie miałam praktycznie II fazy. Cykle trwały 21,
    15 dni. Dlatego biorę od 16 dc by wydłużyć II fazę.
    I to pomaga - dziś już 24 dc smile)
    --
    **************************************
    "Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem nie gaś nigdy światła nadziei..."
  • 14.04.05, 10:28
    A jesteś pewna, że miałaś owulację? Przy tak niskim prg ja bym stawiała, że jej
    w ogóle nie było.
    --
    Już minęliśmy półmetek smile
  • 14.04.05, 08:24
    Z tym akurat jestem od wczoraj w temacie smile Na zbicie PRL (podstawową mam 12,1
    ng/ml, ale po MTC 274) biorę bromek (najpierw Bromocorn, teraz Bromergon) po 1
    tab. na noc, a na podwyższenie progesteronu 10,8 ng/ml dostałam właśnie wczoraj
    Duphaston, od 16 do 25 dc 1 tab. rano i 1 na noc. Bromergon zaczęłam brać od 11
    dc, bo tak wypadło, to chyba nie ma znaczenia.
    --
    "Najniższa fala jest wtedy,
    gdy zaczyna się przypływ..."
    (Longfellow)
  • 14.04.05, 09:03
    dzięki dziewczyny.
  • 14.04.05, 09:15
    progesteron po "pełnowartościowej" owulacj jest odpowiednio wysoki
    jak macie za niski, to znaczy, ze z owulacja cos nie tak, albo ciałko żółte
    niedomaga mimo,ze owu była
    luteina i duphaston, to suplementacja: czyli łykasz organizm "myśli", ze
    progesteron jest wyższy i tak reaguje (sluzówka w macicy rośnie), ale po
    zaprzestaniu brania progesteron nadal będzie za niski, jeśli nić w organizmie
    nie "zaskoczy"
    mam to samo, ale nie miałamwcale owulacji, teraz mi wywołują, ale duphastonmam
    jeść nadal
    badanie progesteronu podczas brania suplementów jest zafałszowane-nie ma sensu
    tego robić
    a bromergon bierze sie non stop i dzien cyklu nie ma znaczenia, masz recepte,
    bierzesz i tak kilka miesiecy minimum a najczesciej do zajscia i w trakcie ciazy
    tez kilka tygodni
    --
    Kabhi Khushi Kabhie Gham...
  • 14.04.05, 10:24
    Nadia, może się okazać, że jak zbijesz prl to progesteron ładnie Ci urośnie.
    Wysoka prolaktyna blokuje owu, a jak nie ma owu to i niski prg będzie.
    Bromergon można zacząć brać w dowolnym dniu cyklu.
  • 14.04.05, 10:46
    Ja tez mialam bardzo niski progesteron. Przyjmowalam duphaston w 16-25 dc i juz
    w drugim cyklu udalo mi sie zaciazyc. NIestety poronilam w 7 tygodniu. Teraz
    sie zastanawiam czy przez ten progesteron? Od 33 dc bralam 2x1, ale jak widac
    nie pomoglo. Prolaktyne mam na dobrym poziomie. NIe wiem od czego zalezy poziom
    progesteronu, czy mozna jesc jakies witaminy czy inne preparaty, zeby to jakos
    unormowac? Czy przyjmowalam za niska dawke duphastonu?
    Mam nadzieje, ze przynajmniej na czesc pytan znajde oodpowiedz na kontrolnym
    badaniu za tydzien.
  • 14.04.05, 10:52
    przykro mi, bo sama bym sobie tego zyczyła, ale nie ma zadnej diety, która by
    podniosła poziom progesteronu
    a poronienia przy suplementacji też są, bo np zarodek był wadliwy i nie rozwijał
    się jak trzeba-przyczyn może być niestety milion
    --
    Kabhi Khushi Kabhie Gham...
  • 14.04.05, 11:49
    Kruszyna75 było by super gdyby bromek wystarczył bo może rzeczywiście jedno
    blokuje drugie.Niemniej może rzeczywiście u mnie nie wystąpiła owu. bo dzisisj
    w 27 dc dostałam @. Dzisiaj idę na konsultację do nowej pani dr.i to na NFZ.
    Nie ide do mojego lekaża do którego chodziłam prywatnie bo ten powiedział ,że
    prl mam w normie i to może leżeć wina po str mojego męża. Zobaczę co ta pani mi
    dzisiaj powie jutro WAM napiszę pozdrawiam
  • 14.04.05, 12:19
    Nadia, nie wiem, czy może mierzysz temperaturę? Bo mnie ginka wczoraj
    powiedziała, że wykres (nawet ten 27 dni) wygląda na dwufazowy, dosyc wyraźnie
    widać fazę niższych i wyższych temp., czyli owu powinna być. Mnie poprzedni
    lekarz też powiedział, że moje wyniki PRL są "rewelacyjne" i też znalazłam
    sobie nową panią smile Pozdrawiam!

    --
    "Najniższa fala jest wtedy,
    gdy zaczyna się przypływ..."
    (Longfellow)
  • 14.04.05, 13:11
    Tola , szczerze to nie mierzę temp.bo tak do końca to trudno jest mi się d tego
    zabrać gdyż nie wiem czy będę potrafiła poprawnie tą temp. zinterpretować
    tzn.czy znajdę na wykresię moją owulację może to śmieszne, ale tak jest.
  • 14.04.05, 13:21
    Spoko, ja też nie wiedziałam na początku, jak to ugryźć smile Zresztą wcale nie
    jestem żadną specjalistką od wykresów, dopiero 3 miesiące mierzę tempkę,
    codziennie rano o 6 godz. i zapisuję na formularzu, ot i tyle. Też mi się
    zdawało, że nic z tego nie wyczytam, ale jednak coś widać i można wyciągnąś
    jakieś wnioski, jak u mnie z tą krótką II fazą - powiedziałam o tym gince,
    pokazałam wykresy i dlatego poszłam zbadać progesteron - i wyszło, że
    faktycznie trochę za niski, choć owu prawdopodobnie jest (prawdopodobnie, bo to
    najlepiej byłoby widać na monitoringu, a tego nie miałam). Może warto
    spróbować? To nic takiego, a może pomóc. Pozdrawiam smile))
    --
    "Najniższa fala jest wtedy,
    gdy zaczyna się przypływ..."
    (Longfellow)
  • 14.04.05, 19:10
    Czy masz owu czy nie można stwierdzić przez monitoring (to najpewniejsze ale
    też nie 100%), ale przez mierzenie tempki.Możesz korzystać z programu fertility
    friend, podajesz temperaturę i program sam robi wykres, ale możesz korzystać z
    testów owu żeby zobaczyć, czy występuje u Ciebie pik LH. Prolaktynę masz
    zawyżoną, ale ona naprawdę ładnie się zbija. Ja uważam, ale jest to moje
    skromen zdanie, nie medyczne, że regulację cyklu powinno się zaczynać od
    początku, czyli sprawdzenia estrogenów i owu, a nie od końca czyli od podania
    sumplementacji progesteronu.
    Wiesz co, moja ginka też powiedziała, że jeżeli się nie uda po kilku cyklach to
    należy też zbadać nasienie Męża. Problem nie zawsze jest po stronie kobiety,
    nawet jeżeli mam coś nie tak np. z hormonami.
  • 15.04.05, 07:32
    Dziewczyny załamałam się !! Wczoraj jak już pisałam wyżej poszłam do gina o ona
    jak to PANI na NFZ wyniki dobre ja nic nie zalecam - dowidzenia. Załamana
    szybko umówiłam się do prywatnej przychodni .Wchodzę po krótkiej prezentacji
    mojego problemu lekarz ogłąda moje wyniki po czym mówi one są w normie prl.
    można się martwić jak jest powyżej 30 zalecił monitoring , ale co z tego jak on
    przyjmuje tylko raz w tygodniu . Może ja powinnam lepiej udać się do psychiatry
    i leczyć się na głowę bo niedługo zwarjuję.
  • 15.04.05, 07:51
    Nadia, doskonale Cię rozumiem. Gdybym chodziła do poprzedniego lekarza, który
    tez stwierdził, że wyniki są ok, to dalej siedziałabym i czekała, ale czułam
    że cos jest chyba nie tak i muszę cś z tym zrobić. Sama musiałam wyciagnąć
    pewne wnioski i zrobić badania hormonów. Okazało się, że trafiłam w sedno.
    Lekarka, do której teraz chodzę - gin.-endokrynolog, wcale nie uważała, że moje
    wyniki są "rewelacyjne", jak powiedział tamten, nie są złe, ale jednak trzeba
    je wyrównać. Kto wie, może i o to chodzi u Ciebie? Jak to ktoś na forum trafnie
    ujęł: normy są by przeżyć, a nie aby zachodzić w ciążę. Nie poddawaj się i
    poszukaj lekarza, który zrozumie, że to dla Ciebie ważne. Pozdrawiam smile
    --
    "Najniższa fala jest wtedy,
    gdy zaczyna się przypływ..."
    (Longfellow)
  • 15.04.05, 08:25
    Nadia, nie wiem co powiedzieć. Czy oni uważają, że prg też jest w normie?
    Wiem, że co do prl to są różne szkoły, niektórzy lekarze jak mają wątpliwości
    zlecają powtórzenie badania, ale prg ok.7 w 24 dc????? To nie jest norma.
    Zlecanie monitoringu to trochę nabijanie sobie kasy, może nie we wszystkich
    przypadkach, ale w zachowaniu lekarza nie ma logiki. Nadia, spróbuj znaleźc
    jeszcze jednego lekarza, wiem, że się można wk......, ale chyba nie ma innego
    wyjścia.
  • 15.04.05, 09:10
    A może znacie jakiegoś "normalnego" lekarza z okolic Poznania ? Bo ten u
    krórego byłam prywatnie stwierdził ,że testy owul. wcale nie są takie dobre i
    nie zawsze określają owul . Ja naprawdę pomału odchodzę od zmysłów.
  • 15.04.05, 09:24
    ja jestem z Warszawy więc Ci nie pomogę w tym względzie. Oczywiście, że testy
    owu nie mają 100% gawarncji, tak naprawdę ma ją monitoring, tyle, że on
    kosztuje. Spróbuj znaleźć na białej liście kogoś
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
  • 15.04.05, 12:57
    Zgadzam się z Kruszyną, monitoring jest niestety dość drogi, a testy owu choć
    pewności nie dają, to jednak mogą Cię troszkę uspokoić, będziesz wiedziała, co
    i jak. U mnie np. wyniki testów potwierdziły to, co pokazywała temperatura.
    --
    "Najniższa fala jest wtedy,
    gdy zaczyna się przypływ..."
    (Longfellow)
  • 15.04.05, 14:46
    Twój progesteron wcale nie jest taki tragiczny. Przy takim poziomie bardzo
    prawdopodobne jest że była owu. Ja miałam wynik 8,80 ng i też pobiegłam do
    ginekologa. Ten stwierdził, że jest przyzwoity i że w dniu badania mógł być taki
    , a np 2 dni później mógł być już 15 ng. Mierzę temperaturę i wykres był
    wyraźnie dwufazowy - co też potwierdza owu. Dla sprawdzenia czy owu występuje
    prawidłowo zaprosił mnie na USG ok 12 dnia następnego cyklu.
    Więc nic się nie martw, a dla spokoju zrób sobie USG w okolicach owu. Pozdrawiam. A
  • 20.09.17, 23:27
    a dlaczego macie niski progesteron? Stwierdzono u Was jakąś konkretną przyczynę?
  • 25.09.17, 06:34
    Sądzisz, że po 12 latach ktoś Ci odpowie? To chyba lepiej nowy wątek założyyć smile

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.