Dodaj do ulubionych

poronilam dzisiaj:(

15.06.06, 14:13
dziewczyny, rozpadam się na kawaleczki, tak strasznie sie cieszyliśmy a tu
chlup i nie ma...całą noc przepłakalam na klopikiem. będziemy sie starac ale
ta strata bardzo boli....
Edytor zaawansowany
  • nimeska 15.06.06, 15:06
    trzymaj sie dzielnie i wiem ze ci ciezko ale postaraj sie ni siebie nie
    obwiniac ani nie zamartwiac
    bedziesz jeszcze miala nie raz szanse byc 2w1 i bedziesz miala bardzo spokojne
    9 m, uwierz mi i trzymaj sie cieplutko
    buziaczki

    --
    polak potrafi
  • darcia74 15.06.06, 16:28
    ohh lopez32!!
    jak to sie stalo kochana???
    bylas na jakichs lekach wczesniej , clo, itp?
    ktory to byl tc?

    zycze Ci wszystkiego naj naj lepszego!!! szybkiego powrotu do rownowagi i
    zafasolkowania. Jestesmy z Toba! Trzymaj sie!!!
  • mamamisi2 15.06.06, 16:43
    dołączam sie do poprzedniczki-teraz moze być juz tylko lepiej...
  • lopez32 15.06.06, 16:45
    zdażylam tylko zrobić badania, hcg, i dwa testy pozytywne, 5 dni po terminie @
    zaczął mnie pobolewać brzuch i w nocy poszlą smola gęsta ze sluzem (sorry za
    szczegoły) zaplodnienie kolo 11 dc więc to były 3 tygonie. Coś było po prostu
    nie tak, mialam naturalne cykle, nie bralam leków, a powinien mi lekarz chyba
    zapisać progesdteron, bo mialam niski, ale powiedzial ze dopóki nic się nie
    dzieje to sobie odpuścimy
  • darcia74 15.06.06, 17:00
    faktycznie lopez32...
    pamietam, ze chyba w poprzednim Twoim cyklu gadalysmy o Twoim wykresie, ze sa
    takie "domki" w II fazie, co by wskazywalo na wahania poziomu progesteronu.
    No nic niestety juz sie nie poradzi.
    Ale tez z drugiej strony niewiadomo co tak naprawde co moglobyc przyczyna..
    Raczej powiedz o tym lekarzowi, to przy nastepnym zafasolkowaniu bedzie moze
    bardziej ostrozny.

  • lopez32 15.06.06, 17:51
    mój ostatni wykres był caly czas ponad 37 i 37,1 także ewidentna ciąża z
    pięknym spadkiem implantacyjnym
    ale co z tego, a wiesz zastanawiam sie, narazie leje mi sie taka smoła, ale
    ostateczne poronienie nie nastąpilo, jestem na wyjezdzie daleko od domu, ale
    jutro ide do szpitala, może jeszce da sie cos zrobic, czy to może być np.
    okres? niektore kobiety przeciez tak mają, bo to krwawienie się nie nasila, i
    jest takie jak na okres, moze jednak fasolka sie utrzyma.. jak myslisz
  • nimeska 15.06.06, 20:28
    boszzz tak mi przykro, teraz zakumalam ze nappisalas dwa posty, tylko godz nie
    wzrucilam uwagi, badz dzielna i oby do nastepnego cyklu, uda sie zobaczysz ;D

    --
    polak potrafi
  • agatta-a1 19.06.06, 08:14
    bardzo współczuję kochana. trzymaj się dzielnie!!!!
  • alex74 15.06.06, 21:15
    Droga lopez.
    Bardzo ale to bardzo mi porzykro z powodu Twojej fasolki.Czytałam Twoje posty
    jak się cieszyłaś z II kreseczek...Rozumiem Twój ból ,bo i ja przechodziłam
    przez dwa poronienia.Wierze ,że następnym razem Wam się uda.Szczerze Wam tego
    życzę .Pozdrawiam serdecznie .Alex74
  • agulka1001 15.06.06, 21:51
    to znaczy,ze nic z Ciebie nie chlupnelo ?? (przepraszam,za zwrot).bo jesli
    nie,to znaczy ze zarodek jest w srodku!nie wiem,czy jest to dla Ciebie
    pocieszeniem,bo ja mam nadzieje,ze u Cibie skonczy sie to jak najlepiej-ale jak
    ja ronilam,to jeden lekarz mi powiedzial,ze ta krew wyglada jak miesiaczkowa,
    ze byc moze ciaza jest mocna i zdrowa i sie utrzyma...wiele osob tak
    ma...czytalam tez w niektorych postach,ze dziewczyny mialy bardzo silne
    krwawienia,a zdrowe dzieci sie porodzily!moja rada-szybka wizyta u lekarza!
  • pab61 16.06.06, 16:38
    no ale przeciez ona byla ( mam nadzieje jet) w trzecim tygodniu, zarodek jest
    maly jak lepek od szpilki , wiec cos mialo "chlupac"?.WPrzy poronieniu w tak
    wczesnej ciazy wytepuje krwawienie jak przy @.
  • agulka1001 16.06.06, 22:01
    a pecherzyk??????
  • darcia74 15.06.06, 22:17
    droga lopez,
    nie mam pojecia jak to jest z tymi poronieniami, jeszcze nawet nie udalo mi sie
    zafasolkowac.
    Na twoim miejscu mimo wszystko bym to sprawdzila..
    Idz do lekarza, a jak Ci sie nie uda z nim szybko skontaktowac, skontroluj bete
    czy sie nadal podnosi. Nie wiem...
    pozdrowionka
  • lidek0 16.06.06, 06:32
    sprawdż oniecznie betei szybciorem na usg zamiast się zamartwiać, może nie
    wszystko jeszcze stracone, może dostaniesz progetseron.
    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996
    Aniołek XI 1997
  • pani_kawka 16.06.06, 07:52
    może rzeczywiście nie wszystko stracone i pędem leć do lekarza ! a jeżeli to
    już po to wszystkim to strasznie mi przykro .. ale głowa do góry wszystko
    będzie OKsmile
  • agilator 16.06.06, 12:38
    Leć do lekarza, trzymam kciuki!!
  • marta1621 16.06.06, 17:48
    Ja jestem w podobnej sytuacji. Ostatnia @ 11 maja. Cykl po pregnylu z
    duphastonem. Owu 10 lub 11 dnia. Monitoring był 9 dnia - piątek, w sobotę i
    niedzielę pregnyl i przytulanko. Duphaston jedna tabletka od 18 maja do 26 maja
    (wzięlam o 1 mnie, chciałam żeby następna owu nie wypadła na weekend). Zwykle
    po dwóch dniach od odstawienia duphastonu pojawiała się @. Tym razem nie
    pojawiła się. 7-go czerwca w środę zrobiłam test - wyszła bardzo słaba kreska.
    Następnego dnia kreska była wyraźniejsza. Zadzwoniłam do doktora, poradził brać
    po jednym duphastonie i 15-go zrobic kolejny test. Niestety w sobotę pijawiło
    się palmienie, w niedziele krwawienie. W poniedziałek kolejny test - wyszedł,
    ale kreska ciągle słabsza od testowej. Zrobiłam bete HCG, wynik 75,44 - przy
    czym dla 75 to min. dla ciąży w 4-5 tygodniu. Krawawienie rozkręca się. W środę
    kolejne beta. Wynik 173,04. Wydaje mi sie, ze w moim przypadku to poronienie. W
    sobotę lub poniedziałek zrobię kolejną betę. To mój 23 cykl starań i 2
    poronienie. Pierwsze miałam w grudniu 05 r. Boję się, żeby to nie była ciąża
    pozamaciczna.
  • kowali 16.06.06, 18:26
    pozostaje tylko życzyć Ci dużo siły, jesteśmy z Tobą. Ja też poroniłam i
    doskonale wiem co przeżywasz. Trzymaj się
    --
    mój Mateuszek
    b2.lilypie.com/zovRp2.png[/img][/link]
    Mateusz
  • kowali 16.06.06, 18:37
    i jeszcze jedno...pamiętaj, że kiedyś musi dla nas zaświecić wkońcu słoneczko
    musi....
    --
    forum przed staraniami
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39386
  • laryska 17.06.06, 11:34
    Napisze tylko,ze zycze Ci z calego serca zebys zaszla szybciutko w kolejna
    ciaze.

    Bardzo sie zasmucilam jak przeczytalam Twoj post, bo trzymalam kciuki za Ciebie
    w ostatnim cyklu....

    ech zycie...

    buzi,
    Larka.
  • aneczka002 19.06.06, 09:17
    Lopez tak mi przykrosad ale moze rzeczywiscie jeszcze będzie ok.. Daj koniecznie
    znać po wizycie u gina. Trzymama kciuki
  • lopez32 19.06.06, 13:55
    dzięki za słowa otuchy, byłam u gina na usg zaeszło wszystko, robilam test z
    moczu, i juz nie wyszła kreseczka, ale u mnie nie bylo plamienia tylko od razu
    czarna gęsta krew, nie mialam złudzeń. Będziemy się starać od następnego cyklu,
    mam nadzieję że będzie tym razem mocniejsze, i wszystko pójdzie jak powinno.
    Pozdrawiam Was serdecznie, moje drogie, i napewno bede z Wami dalej na forum.
    Asia
  • nimeska 19.06.06, 14:01
    jestesmy z toba,
    do nastepnego testowania
    buziackzi

    --
    - 5 dni
  • aneczka002 19.06.06, 14:51
    Asiu tak mi przykro... Następnym razem bedzie dobrze... Trzymaj za Ciebie
    kciuki.
  • marta0202 19.06.06, 16:10
    Bardzo mi przykro, wiem co przeżywasz...
    8 czerwca też poroniłam w 10 tc po długich staraniach, ciąża obumarła,
    taka strata boli, bo odchodzi coś najpiękniejszego...
    Ja teraz czekam na @, robię badania, i znowu będę się starać
    Musisz wierzyć w to, że następnym razem uda się smile
    pozdr
    M

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka