policystyczne jajniki Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dziewczyny,proszę o pomoc. Stwierdzopno u mnie policystyczne
    jajniki, ale wyniki hormonalne mam idealne.Ponadto mam bardzo cienka
    macicę (4mm). Czy któraś z was miała taki problem, a mimo to zaszła
    w ciążę?
    Z góry dziękuję za pomoc
    • witaj natali
      tez mam policystyczne jajniki poza tym moje wyniki hormonalne byly
      katastrofalne
      do tego natalko mialam totalnie niedrozne jajowody i endometrioze.
      szansa na dzidie byly totalnie malenka a widzisz jestem wlasnie w
      25tc i twierdze ze nie ma rzeczy niemozliwych
      te wymiary twojej macicy nie sa takie zle(o ile mozne poeiedziec o
      cienkiej macicy-masz poprostu cienkie endometrium)i moje nie bylo
      wiele lepsze bo wynosilo 6,5mm a i nie sadze ze to strasznie malo.
      wazne jest dobry gin.i twoje wielkie checi poza tym nie tracic wiary
      bo to duzo niszczy
      u mnie starania trwaly troszke ale i moje przypadki sa dosc ciekawe-
      nie da sie ukryc.
      zanim wyrownalam hormony to endometrioza sie wzarla i tak w kolko
      trzymam mocno kciuki i wierze ze ci sie uda
      sle duuuuuzo fluidkow i do dziela
      --
      Meggi79
      • witam
        mam pytanie do meggii791
        przeczytałam twoją wypowiedz i chciałam się zapytać czy robiono ci coś pod
        kontem udrożnienia tych jajowodów czy tak po prostu bez niczego zaszłaś w ciąże
        bo u mnie lekarz zrobił tylko HSG i stwierdził ,że musimy zakończyć leczenie bo
        jajowody są niedrożne i jedyna szansa to in-vitro a czytałam dużo na ten temat i
        moim zdaniem powinien zaproponować laparoskopię
        poza tym przez rok leczenia nie zrobił mi żadnych badań tylko dawał mi luteinę
        na wywołanie miesiączki ale ja sama wiem ,że coś jest nie tak bo nie mam owulacji
        bardzo bym cię prosiła o napisanie coś więcej na ten temat jak udało ci się
        zajść w ciąże
        pozdrawiam
        • Ja mam policystyczne jajniki i tak jak Meggii katastrofalne hormony
          i tez zaszlam w ciaze - naturalnie - 6 miesiecy po laparoskopii.
          ... I tu jest odpowiedz dla ka-ska1, na HSG u mnie tez wyszlo, ze
          mam niedrozne jajowody i nadajemy sie (bo jak by tego bylo malo moj
          maz mial kiepskie nasienie) tylko do invitro!.
          Zmienilam lekarza, ktory ze wzgledu na moje PCO i podejrzane HSG od
          razu zaproponowal laparo, na ktorym wyszlo, ze mam piekne drozne
          jajowody, ponakluwali jajniki i od razu po laparo wrocily mi
          naturalne miesiaczki i owulacje... no i jaki byl tego skutek, to juz
          wieciesmile
          Teraz wiem, ze nie nalezy sie poddawacsmile

          --
          moj tickerek
          • Darciu, zajrzałam w Twój wykres i nie rozumiem, czemu piszesz, że
            hormony były "katastrofalne"???
            Chodzi tylko o stosunek LH:FSH w 2006 roku? Bo i androgeny masz w
            normie i prolaktynę i TSH....
            A do autorki wątku: co to znaczy, że hormony masz idealne? Mieszczą
            się w normach, czy lekarz stwierdził, że wszystko jest ok? Jeśłi nie
            występuje owulacja, to niemożliwe, żeby wszystkie hormony były w
            porządku, bo owulacja jest uwarunkowana hormonalnie.
            • 21.12.07, 18:49
              dra.ard.
              Stosunek LH/FSH jest bardzo wazny i u mnie wlasnie byl 2:1 co
              wlasnie jest charakterystyczne dla PCO. Co do androgenow, mimo ze
              byly w normie, ale w gornej czesci lub na granicy, to tak nie
              powinno byc u kobiety. Zreszta u mnie te wysokie androgeny bylo
              widac " na zewnatrz"! - histrucyzm, pryszcze, wypadajace wlosy, wiec
              jak widzisz takie fajne w gornej czesci normy androgeny wystarczyly,
              zeby wyszly takie skutki.
              Poza tym nie mialam owulacji, brak wlasnych miesiaczek itd...
              Te hormony z 2007r, ktore wyszly pieknie w normie LH/FSH, androgeny
              poprawily mi sie wlasnie po laparoskopii i wtedy wlasnie po ich
              unormowaniu przyszly owulacje i miesiaczki, tradzik znikl i wlosy
              przestaly wypadac.

              --
              moj tickerek
        • 21.12.07, 12:36
          witaj i pare slow na pocieszenie-nawet same pocieszajace mam dla
          ciebie
          mialam wykonana laparoskopie wraz z histeroskopia
          zostalo u mnie odblokowany tylko jeden jajowod(lewy)niestety na
          drogi sie nie zdecydowali gdyz mam wade serca,sedrduszko mopje
          niestytety poprzez narkoze jest bardzo obciazone wiec z powodu
          potwornych zrostow udalo im sie tylko jeden doblokowac w tym czasie
          ktory nie zagrazal mi w tej narkozie
          zaraz po tej laparoskopi (byla w styczniu 2005)zaszlam w ciaze
          (czerwiec2005)ale ciaza zakonczyla sie w 12tc.
          po tym poronieniu od podstaw zrobili mi wszystkie badania i
          nieagresywne leczenie hormonalne
          pol roku przd ciaza moje leczenie przybralo obrotu -taczeli we mnie
          pakowac hormonki na wywolanie jajeczkowania i na efektywne pekniecie
          jajewczka i w czerwcu 2007 udalo sie-czyli dokladnie 2lata po moim
          poronieniu
          nie bralam poed uwage zadnych in-vitro i iui powiedzialam sobie ze
          najpierw sprobuje wszystkiego naturalnego i udalo sie
          w wigilie zacznei sie 7miesiac ciazy,bede miala synusia
          co prawda poczatek ciazy maialm male krwawienia(oczywiscie za niska
          gospodarka hormonalna)dostalam leki polezalam chwilke w szpitalu i
          wszystko bylo juz dobrze
          trzese sie strasznie nad ta ciaza co ani mi nie ulatwia zycia ani
          mojemu lekarzowi(a mezowi to juz wogole)ale jeszcze 3m-ce i bede
          miala moje malenstwo na swiecie
          czase warto poswiecic wszystko
          nie zaluje ani minutki i ani jednej lezki
          szkoda mi tylko te tysiace testow ciazowy
          tobie oczywiscie zycze powoduzeinie i wszystkim dziewczyna ktore
          walcza o dzidzie-sila woli i upartosc daje rezultaty
          --
          Meggi79
          • 21.12.07, 16:29
            witaj meggii791
            dziękuje ci bardzo za te słowa otuchy
            odkąd mój lekarz powiedział mi o tym ,że nigdy nie zajdę normalnie w ciąże to
            ryczeć mi się chciało cały czas ale jak trochę ochłonełam to zaczełam szukać w
            necie podobnych przypadków do mnie i właśnie dużo osób pisze ,że po HSG zawsze
            lekarze proponują laparoskopię i nierozumię dlaczego mój lekarz mi tego nie
            zaproponował tylko zakończył leczenie
            zaraz po nowym roku pujde prywatnie do innego lekarza zobaczymy co on powie
            a tak apropo laparoskopię miałam robioną 4 miesiące temu ale tylko nacinali mi
            błonę na jajnikach
            jeszcze raz dzięki i trzymam za ciebie i twojego synka kciuki
            pozdrawiam
          • 21.12.07, 16:32
            witaj meggii791
            dziękuje ci bardzo za te słowa otuchy
            odkąd mój lekarz powiedział mi o tym ,że nigdy nie zajdę normalnie w ciąże to
            ryczeć mi się chciało cały czas ale jak trochę ochłonełam to zaczełam szukać w
            necie podobnych przypadków do mnie i właśnie dużo osób pisze ,że po HSG zawsze
            lekarze proponują laparoskopię i nierozumię dlaczego mój lekarz mi tego nie
            zaproponował tylko zakończył leczenie
            zaraz po nowym roku pujde prywatnie do innego lekarza zobaczymy co on powie
            a tak apropo laparoskopię miałam robioną 4 miesiące temu ale tylko nacinali mi
            błonę na jajnikach
            jeszcze raz dzięki i trzymam za ciebie i twojego synka kciuki
            pozdrawiam
            • kasia a ja skozystam z okazji i zycze ci na prezet gwiazdkowy
              dzidziusia
              kasia nie ma rzeczy niemozliwych sama to wiem
              mi sie udalo i jezeli masz PCOS i jajowody zaczopowane to nie
              oznacza ze nie bedziesz miala dzieci
              nie daj sie namowic na samym poczatku nha koszty in-vitro
              sprobuj najpierwsz wszystkie mozliwe metody a potem in-vitro
              mi sie udalo i to powiem ci szczerze ze moj lekarz zawsze mowil ze
              przed 30bede miala dzieci-a mam ja za rok
              powodzenia ci zycze i nie poddawaj sie bron boze
              --
              Meggi79
              • dziękuje ci bardzo i również życze zdrowych,wesołych i spokojnych świąt
                odezwę sie po nowym roku jak już będe wiedziała
                dozobaczenia

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.