Czy ktoś z Was zna może tego typu miejsce?
Chodzi mi o głuszę, ciszę i całkowite odcięcie od świata... Jakąś działkę, nawet bez domku, bo chcemy mieszkać w namiocie. Byłoby fajnie, gdyby gdzieś wokół była jakaś woda - choćby płytka rzeczka, ale taka, do której można wejść, a nie zarośnięty staw/jeziorko...
Miejsce w Polsce dowolne.
Może znacie kogoś, kto mógłby za symboliczną opłatą wynająć nam np. działkę, z której sam nie korzysta?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.