Dodaj do ulubionych

Pola nadziei w Parku Praskim 15.05

13.05.05, 15:23
Malowane kubki, dzwoneczki, skarbonki - w niedzielę dochód z ich sprzedaży
zasili konto Hospicjum Domowego na Targówku.
Ośrodek prowadzony przez księży marianów opiekuje się ponad 230 osobami z
prawobrzeżnej Warszawy. Oprócz lekarzy chorymi zajmuje się 25 wolontariuszy.

- Staramy się u każdej osoby być przynajmniej raz w tygodniu, ale gdy pacjenci
są w stanie krytycznym, bywamy u nich nawet dwa razy dziennie - mówi szefowa
pielęgniarek Danuta Cerbst. - Także po śmierci podopiecznego nie zostawiamy
rodziny samej.

60 proc. budżetu hospicjum to pieniądze z NFZ, reszta to dotacje z Urzędu
Miasta i gmin, w których są podopieczni, a także datki darczyńców. W niedzielę
podczas pikniku w parku Praskim (godz. 12 - 19) dzieci będą sprzedawały
wykonane przez siebie malowane kubki, a także ciasta i chleb ze smalcem.
Zaprezentują się też zespoły taneczne i muzyczne.

Pola Nadziei to program, którego celem jest akcja edukacyjna i pozyskiwanie
środków finansowych dla hospicjum. Symbol to żonkil -międzynarodowy znak nadziei.
/rzeczpospolita.pl/
--
"z nazwiska wnoszę iż Waść jesteś z gminu, a cham honoru nie ma"
/T.Dołęga-Mostowicz/
Czas porezydować
Edytor zaawansowany
  • agulha 25.05.05, 22:16
    O popatrz, a ja nic nie słyszałam o tej akcji. Kiedy przyszło rozliczać podatek,
    szukałam jakiegoś hospicjum o statusie organizacji pożytku publicznego, żeby tam
    przekazać mój 1% (powód osobisty - patrz wątek o hospicjum św. Patryka).
    Ponieważ z Instytutem Onkologii mam JAK NAJGORSZE doświadczenia, nie
    zdecydowałam się wpłacić na hospicjum na Ursynowie (aczkolwiek nie wiem, na ile
    te dwie instytucje są ze sobą powiązane). Inne hospicja nie opublikowały w
    Internecie danych bankowo-adresowych albo od japońskiej wojny nie aktualizowały
    swojej strony, aż w końcu wyłowiłam właśnie hospicjum ks. marianów i wpłaciłam
    tam. Zwłaszcza, że życzeniem mojej koleżanki, tej, która zmarła w grudniu -
    życzeniem, którego nie udało się zrealizować, głównie ze względu na ogromnie
    dynamiczny postęp choroby - było, żeby umrzeć w domu. Hospicja domowe są potrzebne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka