Dodaj do ulubionych

Na Zawrat z 9-ciolatką?

22.04.12, 12:30
Mój mąż wymyślił sobie, że w tym roku zabierzemy 9,5-letnią córkę na Zawrat. Mnie wydaje się to dosyć ryzykowne, mimo że młoda jest zaprawiona w górskich wędrówkach. W końcu Zawrat to Zawrat - wystarczy jeden nieostrożny ruch i nieszczęście gotowe, a wiadomo, jak to jest z koncentracją u dzieci w tym wieku. Co o tym sądzicie? Przesadzam?
Edytor zaawansowany
  • kfadam 22.04.12, 20:19
    Jeśli byłaś na Zawracie i znasz własne dziecko to powinnaś wiedzieć że nie przesadzasz, no chyba że wejdziecie z Piątki i zejdziecie tą sama trasą. Spotkałem już i pięciolatka na Świnicy ale po jego mamie widać było że sama dobrze zna ten szlak jak i wie na co stać jej dziecko ale czy było to rozsądne czy w ogóle łażenie po górach jest rozsądne i bezpieczne....
    Pozdrawiam KA
    --
    Głupota to też sposób używania mózgu
  • jagoda2 22.04.12, 21:43
    Byłam na Zawracie jakieś 12 lat temu i wiem, że nie taki diabeł straszny jak go malują, niemniej jednak mam duże obawy, czy wybierać się tam z córką. Planujemy, tzn. mój mąż planuje, wejść na Zawrat od strony Murowańca i przejść do Doliny Pięciu Stawów. Mąż był ostatnio na Zawracie półtora roku temu i ma świeższy obraz sytuacji, z tym że wydaje mi się, że on przecenia możliwości córki, albo inaczej - bagatelizuje potencjalne niebezpieczeństwo.
  • yestor 23.04.12, 10:19
    Radzę poczekać jeszcze ze dwa-trzy lata.
    Technicznie nie taki diabeł straszny, ale to jest jednak 1100 metrów przewyższenia, a potem jeszcze zejście. Co zrobicie, gdy dziecko gdzieś wysoko stwierdzi, że dalej nie idzie, bo już nie ma sił?
  • kfadam 24.04.12, 19:39
    12 lat to szmat czasu więc proponuje (mała autopromocja :) przejść tę trasę wirtualnie.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,863,53092700,67954578.html?wv.x=2
    popatrz przypomnij sobie i oceń czy pomysł twojego mena ma sens bo zniechęcić dzieciaka bardzo łatwo.
    Pozdrawiam KA
    --
    Głupota to też sposób używania mózgu
  • kfadam 24.04.12, 20:11
    Chciałbym jeszcze zwrócić ci uwagę na fakt iż to nie jest wycieczka kilkugodzinna tylko podejście z przewyższeniem ponad 1100m, z łagodnym ale długim zejściem do Piątki i dalej kilkugodzinne zejście w tłumie schodzących z Piątki i przedzieranie się przez tych którzy mimo późnej pory do tejże Piątki chcą jeszcze dojść a to najgorszy i najniebezpieczniejszy sort "turystów". Musisz się liczyć że przy idealnym układzie poświęcicie na to 11godzin a przy gorszym dniu i jednak nieodgadnionej reakcji organizmu 9 latki na taki wysiłek może nagle i 15 godzin być mało. To przy dobrej pogodzie a ta w górach mało pewna więc zwykły kapuśniaczek może zamienić ten szlak w horror i udrękę która wasze dziecko może trwale zniechęcić do gór. Powiem tak: nie raz robiłem tę trasę i nie raz potykałem się na zejściu do Wodogrzmotów i cudem ratowałem się przed dłuższym lotem popchnięty przez jakiegoś spóźnionego maniaka spieszącego się na piwo do schroniska w Piątce.
    Chcecie sprawdzić jej wytrzymałośc to w tatry Zachodnie tam są długie szlaki ale nie tak wymagające jak Zawrat. Zróbcie Czerwone od Kasprowego z zejściem w Tomanową, zaliczcie Wołowca przez Grzesia, Ornak przez Siwą Przełęcz i jeśli wasza córka da sobie kondycyjnie radę idźcie z nią na Zawrat.
    KA
    --
    Głupota to też sposób używania mózgu
  • jagoda2 24.04.12, 20:40
    Dziękuję za komentarz (na pewno przekażę mężowi), propozycje tras i przepiękne zdjęcia. Tatry mają w sobie coś tak niesamowitego, że zawsze kiedy widzę piękne panoramy, przechodzi mi dreszcz po plecach. Dziękuję również za te dreszcze :-).
  • kfadam 26.04.12, 20:47
    Swoje zdjęcia umieszczałem kolejno, więc można sobie wirtualnie przejść trasę zanim się tam wybierzecie w realu i w jakimś stopniu ją ocenić. Informacja o czasie zrobienia zdjęcia pierwszego i ostatniego da pogląd na czas potrzebny na przejście szlaku (nie robimy dłuższych postojów niż 15 minut, a po podejściu jest to kilka minut na wyregulowanie oddechu i zrobienie zdjęć więc jeśli lubicie sobie posiedzieć na szczycie dłużej to doliczcie potrzebny wam na to czas)
    Generalnie odradzam Zawrat z córką na ten szlak jest jeszcze czas, no chyba że się sprawdzi na zaproponowanych długich szlakach i będzie super pogoda bo jak wspomniałem byle kapuśniaczek może ten szlak zamienić w pułapkę.
    A to na pewno wywoła dreszczyk www.youtube.com/watch?v=fNEdGbul0OI
    Pozdrawiam KA
    --
    Głupota to też sposób używania mózgu
  • ajaskolski 07.05.12, 13:11
    Wszystko zależy od doświadczenia córki, czy chodziła już srednio-wymagającymi trasami ?

    Ja z synami (9 i 11 lat) byłem w dolinie 5-stawów, w chatce pod Rysami (słowacka strona)
    jednak na Zawrat jeszcze nie zdecyduje sie w tym roku.

    W polskich tatrach jest sporo więcej ludzi niz słowackich, co stanowi dodatkowe zagrożenie,
    dlatego jesli zdecydujecie sie to proponuje iść bardzo wcześnie
  • morekac 23.04.12, 12:53
    Byłam jako 8-latka. Wypróbujcie dziewczynę na krótszych i nieco łatwiejszych trasach - żeby magle nie okazało się, że spęka i ani w górę, ani w dół.
    --
    -------------------------------------------------------------
    Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
  • kornel-1 30.04.12, 07:22
    morekac napisała:

    > Wypróbujcie dziewczynę na krótszych i nieco łatwiejszych tr
    > asach - żeby magle nie okazało się, że spęka i ani w górę, ani w dół.


    Wątkodawczyni napisała przecież "że młoda jest zaprawiona w górskich wędrówkach".
    Więc?

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże"
  • kfadam 30.04.12, 09:46
    kornel-1 napisał:

    > morekac napisała:
    >
    > > Wypróbujcie dziewczynę na krótszych i nieco łatwiejszych tr
    > > asach - żeby magle nie okazało się, że spęka i ani w górę, ani w dół.

    > ]
    >
    > Wątkodawczyni napisała przecież "że młoda jest zaprawiona w górskich wędrówkach
    > ".
    > Więc?
    >
    > Kornel
    Więc warto ustalić stopień tego górskiego obycia bo 5 czy 7 godzinne wycieczki mają się nijak do tych kilkunastogodzinnych...
    KA

    --
    Głupota to też sposób używania mózgu
  • kornel-1 02.05.12, 13:14
    kfadam napisał:
    > Więc warto ustalić stopień tego górskiego obycia bo 5 czy 7 godzinne wycieczki
    > mają się nijak do tych kilkunastogodzinnych...
    > KA


    Oho. Zaczyna się :-(
    Z Murowańca przez Zawrat do Doliny Pięciu Stawów jest 3h 45 min.

    Kornel


    --
    "Kornel: moje podróże"
  • billy.the.kid 02.05.12, 17:13
    no pewnie-tzn. w sumie ok.5-6 godzin.
    --
    rzecz się dzieje w POLSCE- czyli NIGDZIE.
  • kfadam 02.05.12, 19:15
    kornel-1 napisał:

    > kfadam napisał:
    > > Więc warto ustalić stopień tego górskiego obycia bo 5 czy 7 godzinne w
    > ycieczki
    > > mają się nijak do tych kilkunastogodzinnych...
    > > KA

    >
    > Oho. Zaczyna się :-(

    > Z Murowańca przez Zawrat do Doliny Pięciu Stawów jest 3h 45 min.
    >
    > Kornel
    >
    >
    Tak tak a do Murowańca się teleportują jak i z Piątki do Palenicy.
    Motto jak zwykle twoje.

    --
    Głupota to też sposób używania mózgu
  • kornel-1 02.05.12, 23:50
    Można zanocować w Murowańcu lub w Dolinie Pięciu Stawów.
    Do Murowańca trzeba dojść na piechotę, busy tam nie jeżdżą; podobnie na odcinku Dolina Pięciu Stawów - Palenica.
    Dlaczego muszę tłumaczyć elementarne sprawy?

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże"
  • kfadam 14.05.12, 19:43
    kornel-1 napisał:

    > Można zanocować w Murowańcu lub w Dolinie Pięciu Stawów.
    > Do Murowańca trzeba dojść na piechotę, busy tam nie jeżdżą; podobnie na odcinku
    > Dolina Pięciu Stawów - Palenica.
    > Dlaczego muszę tłumaczyć elementarne sprawy?
    >
    > Kornel
    Można tyle że trzeba z dużym wyprzedzeniem zarezerwować miejsce a bez tego to i dechy niepewne ale ty podróżnik wszechwiedzący pewnie masz wszędzie wstęp wolny...
    KA
    --
    Głupota to też sposób używania mózgu
  • kornel-1 14.05.12, 19:58
    kfadam napisał:
    > Można tyle że trzeba z dużym wyprzedzeniem zarezerwować miejsce a bez tego to i
    > dechy niepewne


    To też są elementarne sprawy :)

    ale ty podróżnik wszechwiedzący pewnie masz wszędzie wstęp wolny...

    A ta wypowiedź już bez sensu. Ale to wszyscy widzą, więc chyba niepotrzebnie zwracam uwagę.

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże"
  • jabolkn 15.05.12, 13:09
    kornel-1 napisał:
    > Kornel

    hej Kornel, fajna stronke masz
    szkoda ze sie foty nie otwieraja

    --
    pozdrawiam Janusz
  • kfadam 16.05.12, 09:02
    kornel-1 napisał:

    > A ta wypowiedź już bez sensu. Ale to wszyscy widzą, więc chyba niepotrzebnie zw
    > racam uwagę.
    >
    > Kornel

    Be sensu jest proponowanie noclegu w Murowańcu czy Pięciu Stawach bez podania informacji że trzeba zarezerwować tam miejsce z rocznym wyprzedzeniem.
    KA
    --
    Głupota to też sposób używania mózgu
  • kornel-1 16.05.12, 18:42
    kfadam napisał:
    > Be sensu jest proponowanie noclegu w Murowańcu czy Pięciu Stawach bez podania i
    > nformacji że trzeba zarezerwować tam miejsce z rocznym wyprzedzeniem.


    Kolejna głupia informacja wprowadzająca czytelnika w błąd.

    Napisałem dziś do schroniska w Murowańcu.
    Oto odpowiedź:
    From: "Murowaniec" <murowaniec@e-tatry.pl>
    To: <************@*******.pl>
    References: <201205160752.q4G7qCbq015948@zeta.nq.pl>
    Subject: Re: Zapytanie ze strony www.murowaniec.e-tatry.pl
    Date: Wed, 16 May 2012 13:34:21 +0200

    Witam
    Poniżej przesyłam potwierdzenie rezerwacji.

    Hala Gąsienicowa, dnia 16.05.2012r.

    Pan/Pan Piotr Olszewski
    L.dz. 826/R/2012

    Potwierdzamy przyjęcie zamówienia na 2 miejsca noclegowe
    w naszym schronisku w terminie 13/14,06.2012r. (1 noc).
    Miejsca rezerwujemy do godz. 18.00 w dniu 13.06.2012r.

    Prosimy w okresie 7-dniowym potwierdzić otrzymanie oraz wykorzystanie w/w
    rezerwacji. Za miejsca nie wykorzystane obciążymy Pana/Panią pełną należnością.
    Zadatek w kwocie 30,00 zł prosimy przesłać na nasze konto:


    Czekam teraz na kolejną idiotyczną wypowiedź, że dla innej daty nie ma już wolnych miejsc.

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże"
  • kornel-1 17.05.12, 09:13
    Na odpowiedź ze schroniska w Dolinie Pięciu Stawów musiałem czekać do 21:15:

    From: Schronisko_Gorskie_PTTK_w_Dolinie=Pieciu_Stawow_Polskich= <schronisko@piecstawow.pl>
    To: <***********@******.pl>
    References: <20120516075401.19364.qmail@smtp.5813.v.tld.pl>
    Subject: Re: Rezerwacja ze strony www.piecstawow.pl
    Date: Wed, 16 May 2012 21:15:53 +0200

    Witam, zarezerwowaliśmy Panu 2 miejsca w pokoju 4 osobowym w terminie 17-18 czerwca 2012.. Zaliczka wynosi 76pln. Wpłaty nalezy dokonać do 7 dni od momentu otrzymania niniejszego potwierdzenia rezerwacji (numer konta znajduje sie poniżej).


    Czekam na kolejne wypowiedzi, że są inne daty, na które teraz nie można zarezerwować noclegu.

    Dżizas...

    k.
  • kfadam 17.05.12, 09:36
    Mówimy o wakacjach.
    To taka mała informacja w ramach idiotyzmów ale pewnie już zapomniałeś kiedy zaczynają się wakacje, inną sprawą jest fat iż w czerwcu na tym szlaku często zalega jeszcze śnieg a wtedy wypad z 9latką jest mało wskazany...
    Skup się na temacie nie na polemice, wszyscy już i tak wiedzą że masz zawsze racje.
    KA
    --
    Głupota to też sposób używania mózgu
  • janusz.g-1 17.05.12, 13:08
    Swoją drogą, trzeba być niezłym głupcem, żeby (jako indywidualny turysta) rezerwować nocleg w Tatrach z miesięcznym wyprzedzeniem, nie mając bladego pojęcia, jaka będzie pogoda. Dużo bardziej opłaca się zarezerwować nocleg kilka dni przed planowanym wyjazdem (nawet w wakacje można znaleźć miejsce w Zakopanem lub okolicach), a mieszkając w Krakowie, bez problemu w praktycznie każde miejsce Tatr można się wybrać na jeden dzień.
  • kornel-1 17.05.12, 16:16
    Słuszna uwaga.
    Jeśli głupcem nazwać kogoś, kto rezerwuje nocleg z miesięcznym wyprzedzeniem, to jak nazwać kogoś, kto mówi, że trzeba zarezerwować tam miejsce z rocznym wyprzedzeniem?

    Swoją drogą - nigdy nie rezerwuję noclegów: ani w Zakopanem ani w tatrzańskich schroniskach. Jeżdżę w ciemno. Przykładowe (odwołane) rezerwacje miały na celu pokazanie, że nie jest prawdą, iż w wymienionych schroniskach trzeba rezerwować "z rocznym wyprzedzeniem".

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże"
  • janusz.g-1 17.05.12, 18:01
    Mówi, a robi to dwie różne sprawy. Zresztą autorka wątku nic nie pisała o noclegach, to wy dwaj ubzduraliście sobie pewne artefakty i teraz żrecie się o pierdoły jak dwa czubki (a głównie ty wymyślasz kolejne bzdurne zaczepki). Teraz zawracasz niepotrzebnie głowę właścicielom schronisk. Na przyszłość proponowałbym, zanim to zrobisz ponownie, przeczytać wpierw ze zrozumieniem, o co chodzi w dyskusji (jak słusznie zauważył kfadam, połowa czerwca to nie wakacje). Dobrze, że przynajmniej się przedstawiłeś, mam nadzieję, że inni gestorzy schronisk dobrze zapamiętają sobie twoje nazwisko i przypomną je sobie, gdy będziesz potrzebował noclegów.
  • kornel-1 17.05.12, 19:01
    Witam swojego fana.

    Kfadam mówił nieprawdę. Nie ma potrzeby rezerwowania noclegów z rocznym wyprzedzeniem.

    Masz coś do powiedzenia w tym temacie?

    k.
  • janusz.g-1 17.05.12, 20:04
    Temat, założony przez jagodę2, nie dotyczy rezerwowania noclegów w schroniskach tatrzańskich. Jesteś w stanie to pojąć?

    PS. Miło mi, że już mnie sprawdziłeś. Szkoda, że umknęło ci, że na tym forum bardzo rzadko zabieram głos, więc żadnym twoim "fanem" nie jestem. Niestety.
  • kornel-1 17.05.12, 22:17
    janusz.g-1 napisał:
    > Temat, założony przez jagodę2, nie dotyczy rezerwowania noclegów w schroniskach
    > tatrzańskich. Jesteś w stanie to pojąć?


    Ocierasz się o śmieszność.
    Jagoda2 dostała już odpowiedź na swoje pytanie i to dwojaką:
    a) zgodną z jej przekonaniami
    b) przeciwną do jej przekonań

    Dyskusja w dalszej części dotyczy wykorzystania noclegów w Tatrach przy realizacji przejścia przez Zawrat. Nie jest istotne, czy Jagoda2 skorzysta z noclegu i czy będzie w Tatrach w połowie czerwca czy sierpnia. Forum ma to do siebie, że z rad czy opinii tu wyrażonych może korzystać więcej osób niż tylko Jagoda2.

    > PS. Miło mi, że już mnie sprawdziłeś. Szkoda, że umknęło ci, że na tym forum ba
    > rdzo rzadko zabieram głos,


    I niech tak zostanie.

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże"
  • janusz.g-1 17.05.12, 22:54
    Długo jeszcze będziesz marudzić? Przeczytaj sobie temat dyskusji choćby w ostatnim swoim poście, a także w postach innych uczestników dyskusji, to może zrozumiesz, czego dyskusja dotyczy, w co jednak wątpię. A ile warte są twoje "rady"... cóż, spuśćmy litościwie zasłonę milczenia.
  • kornel-1 17.05.12, 23:09
    To, że są ludzie ciężko myślący to dla mnie nie nowość.

    Wracając do tematu: Schronisko w Murowańcu (a zapewne i niektóre inne schroniska) po wyczerpaniu puli miejsc przeznaczonych do rezerwacji na dany dzień - zaprzestaje ją prowadzenia. Ale w dalszym ciągu dysponuje miejscami (wyłącznie w pokojach wieloosobowych) przeznaczonymi do sprzedaży na każdy bieżący dzień, które są dostępne od godz. 10.00 do wyczerpania (należy być osobiście w recepcji, aby je wykupić). Miejsca te nie podlegają rezerwacji i są sprzedawane tylko na jedną noc.

    Oznacza to, że jeśli się dotrze w szczycie sezonu np. do Murowańca wcześnie rano, to można liczyć na nocleg. Oczywiście, trudno to pogodzić z wędrówką "od schroniska do schroniska", widać jednak, że nie jest tak źle jak usiłują to przedstawić niektórzy.

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże"
  • janusz.g-1 18.05.12, 00:49
    kornel-1 napisał:

    > Wracając do tematu: Schronisko w Murowańcu... bla bla bla...

    Ziew.

    Idź spać, bo spokoju ci nie dają te noclegi w Murowańcu. Że pomyliłeś wątki, tego jestem pewien od początku, teraz widzę, że ty w ogóle pomyliłeś fora.
  • kornel-1 25.05.12, 21:57
    O, watek wciaz aktywny :-)))))))

    Zabawne jest posluchac "rozmow" dwoch facetow, ktorzy wuecej gadaja niz chodza po gorach :-))))

    Kornel
    PS. Wczoraj wdrapalem sie na Gore Krzyzy. :-D
    --
    "Kornel: moje podróże"
  • janusz.g-1 25.05.12, 23:34
    Ziew x 2.

    Kornel, wszyscy na tym forum od dawna wiedzą, że jesteś tutaj jedynym, który chodzi po górach, a nawet jeśli nie, to jedynym, który robi to we właściwy, jedynie słuszny sposób :-))))))))))))))))))
  • kfadam 20.05.12, 18:22
    janusz.g-1 napisał:

    > Mówi, a robi to dwie różne sprawy. Zresztą autorka wątku nic nie pisała o nocle
    > gach, to wy dwaj ubzduraliście sobie pewne artefakty i teraz żrecie się o pierd
    > oły jak dwa czubki (a głównie ty wymyślasz kolejne bzdurne zaczepki). Teraz zaw
    > racasz niepotrzebnie głowę właścicielom schronisk. Na przyszłość proponowałbym,
    > zanim to zrobisz ponownie, przeczytać wpierw ze zrozumieniem, o co chodzi w dy
    > skusji (jak słusznie zauważył kfadam, połowa czerwca to nie wakacje). Dobrze, ż
    > e przynajmniej się przedstawiłeś, mam nadzieję, że inni gestorzy schronisk dobr
    > ze zapamiętają sobie twoje nazwisko i przypomną je sobie, gdy będziesz potrzebo
    > wał noclegów.

    Przyganiał kocioł garnkowi :)
    Janusz myślę że warto byś sprawdził znaczenie słowa artefakt bo w twojej wypowiedzi jakoś zupełnie nie pasi.
    A tak gwoli ścisłości to powinieneś wiedzieć że kornel jest wielki, ma zawsze racje wie najlepiej i co najważniejsze tylko on o tym wie i w to wierzy.
    Niestety czasem o tym zapominam i daje się wciągnąć w zbędną i bezsensowną wymianę zdań z tym trolem.
    CO DO REZERWACJI to są osobniki płci obojga które zakładają że pojadą w konkretne miejsce w ściśle określonym czasie i lubią mieć wszystko zapięte, by na ostatni gwizdek nie kombinować i nie szukać pogody po świecie bo ta zmienną jest i dziś jest dobra tu a jutro gdzie indziej. Ja na ten przykład kocham Tatry i corocznie staram się w nich być w sierpniu i czy w dniu wyjazdu pada i wieje to nie ma wpływu na moje plany z tej drobnej przyczyny nie pojadę nagle w Sudety tylko dlatego że tam akurat świeci słonko i jest 30 w cieniu.
    Grunt by fajnie było ;)
    Pozdrawiam KA
    --
    Głupota to też sposób używania mózgu
  • janusz.g-1 20.05.12, 20:25
    kfadam napisał:

    > Przyganiał kocioł garnkowi :)
    > Janusz myślę że warto byś sprawdził znaczenie słowa artefakt bo w twojej wypowi
    > edzi jakoś zupełnie nie pasi.

    Przyganiał kocioł garnkowi :)
    Kfadam, myślę, że warto byłoby, żebyś zapoznał się z zasadami interpunkcji i w ogóle poprawnej pisowni, zanim następnym razem pouczysz kogoś w kwestii błędów w jego wypowiedzi.

    > A tak gwoli ścisłości to powinieneś wiedzieć że kornel jest wielki, ma zawsze r
    > acje wie najlepiej i co najważniejsze tylko on o tym wie i w to wierzy.
    > Niestety czasem o tym zapominam i daje się wciągnąć w zbędną i bezsensowną wymi
    > anę zdań z tym trolem.

    A tutaj pełna zgoda, szczególnie z ostatnim zdaniem (co już dawno zauważyłem).

    > CO DO REZERWACJI to są osobniki płci obojga które zakładają że pojadą w konkret
    > ne miejsce w ściśle określonym czasie i lubią mieć wszystko zapięte, by na osta
    > tni gwizdek nie kombinować i nie szukać pogody po świecie bo ta zmienną jest i
    > dziś jest dobra tu a jutro gdzie indziej. Ja na ten przykład kocham Tatry i cor
    > ocznie staram się w nich być w sierpniu i czy w dniu wyjazdu pada i wieje to ni
    > e ma wpływu na moje plany z tej drobnej przyczyny nie pojadę nagle w Sudety tyl
    > ko dlatego że tam akurat świeci słonko i jest 30 w cieniu.

    No cóż, jak ktoś stale jeździ w te same miejsca, to jego sprawa, a właściwie problem... Ma do tego prawo, podobnie jak ja do dokonywania oceny różnych zachowań. Niestety, często jest tak, że jedno głupie zachowanie jest wierzchołkiem góry lodowej całej masy innych, podobnie głupich zachowań, twoja wypowiedź może być tu przykładem potwierdzającym tę regułę.
  • kfadam 20.05.12, 21:51
    janusz.g-1 napisał:

    > Przyganiał kocioł garnkowi :)
    > Kfadam, myślę, że warto byłoby, żebyś zapoznał się z zasadami interpunkcji i w
    > ogóle poprawnej pisowni, zanim następnym razem pouczysz kogoś w kwestii błędów
    > w jego wypowiedzi.
    >

    > No cóż, jak ktoś stale jeździ w te same miejsca, to jego sprawa, a właściwie pr
    > oblem... Ma do tego prawo, podobnie jak ja do dokonywania oceny różnych zachowa
    > ń. Niestety, często jest tak, że jedno głupie zachowanie jest wierzchołkiem gór
    > y lodowej całej masy innych, podobnie głupich zachowań, twoja wypowiedź może by
    > ć tu przykładem potwierdzającym tę regułę.

    WOW obrażona duma, po artefakcie następne trudne słowo INTERPUNKCJA, no cóż wolę wstawić przecinek tam gdzie go nie powinno być niźli mylić fakt z artefaktem i pouczanie ze zwróceniem uwagi na pomyłkę. No cóż widać kompleksy ale to już twój problem.
    Co do moich problemów to masz racje są moje tak ja problemem kogoś innego jest myśl że jeden pobyt w Tatrach załatwia sprawę i wyczerpuje temat. Jeśli tak to ty masz problem ale to twój problem i g mi do niego.
    Miłego podróżowania życzę bo grunt to czerpać satysfakcję z tego co się robi a czy to akurat odpowiada wyobrażeniom innych o tym to problem tych innych. Jednym wszystko jedno gdzie byle było fajnie inni chcą fajnie ale w konkretnym miejscu.
    KA
    --
    Głupota to też sposób używania mózgu
  • janusz.g-1 23.05.12, 19:46
    kfadam napisał:

    > WOW obrażona duma, po artefakcie następne trudne słowo INTERPUNKCJA, no cóż wol
    > ę wstawić przecinek tam gdzie go nie powinno być niźli mylić fakt z artefaktem
    > i pouczanie ze zwróceniem uwagi na pomyłkę. No cóż widać kompleksy ale to już t
    > wój problem.

    Ha, nieuk, niepotrafiący pisać, poczuł się obrażony, bo ktoś mu śmiał zwrócić uwagę na zasady poprawnej pisowni w sytuacji, gdy on sam pouczał innych. Szczyt tupetu! Nikogo tu nie obchodzi, co ty wolisz, faktem jest, że nie nauczono cię w szkole pewnych podstawowych umiejętności, więc dla wszystkich byłoby lepiej, gdybyś walkę z błędami w wypowiedziach zaczął od siebie.

    > Co do moich problemów to masz racje są moje tak ja problemem kogoś innego jest
    > myśl że jeden pobyt w Tatrach załatwia sprawę i wyczerpuje temat. Jeśli tak to
    > ty masz problem ale to twój problem i g mi do niego.

    Wymyślasz sobie, że napisałem, że jeden pobyt w Tatrach "załatwia sprawę i wyczerpuje temat" (cokolwiek to oznacza). Natomiast poza Tatrami jest mnóstwo pięknych gór i to, że o tym nie wiesz, jest faktycznie twoim problemem. Dlatego, zważywszy na powyższe, G mnie obchodzą twoje Tatry.

    > Miłego podróżowania życzę bo grunt to czerpać satysfakcję z tego co się robi a
    > czy to akurat odpowiada wyobrażeniom innych o tym to problem tych innych. Jedny
    > m wszystko jedno gdzie byle było fajnie inni chcą fajnie ale w konkretnym miejs
    > cu.

    Masz rację. Tak samo, jak jedni czytają książki, a inni tylko przewodnik po Tatrach, jedni uważali na lekcjach w szkole, inni nie. Mantra ignorantów - ludzi, którzy bardzo mało mają kompleksów, a dużo arogancji.
  • muka77 19.05.12, 19:45
    janusz.g-1 napisał:

    > Swoją drogą, trzeba być niezłym głupcem, żeby (jako indywidualny turysta) rezer
    > wować nocleg w Tatrach z miesięcznym wyprzedzeniem, nie mając bladego pojęcia,
    > jaka będzie pogoda.

    Oj jestem niewymownie głupia bo rezerwuje nocleg w schroniskach z półrocznym wyprzedzeniem, kiedy tylko ustalę termin urlopu z pracodawcą :D
    --
    So have a good drown, as you go down, alone
    Dragged down by the stone.
  • janusz.g-1 20.05.12, 01:33
    muka77 napisała:

    > Oj jestem niewymownie głupia...

    No cóż, skoro tak twierdzisz...

    > ...bo rezerwuje nocleg w schroniskach z półrocznym wy
    > przedzeniem, kiedy tylko ustalę termin urlopu z pracodawcą :D

    Ja też ustalam termin urlopu z pracodawcą, a jeżdżę tam, gdzie aktualnie jest ładna pogoda. Do tego nie trzeba rezerwować noclegów z półrocznym wyprzedzeniem, nawet w bardzo popularnych miejscach jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, żeby nie udało mi się zarezerwować noclegów 2-3 dni wstecz.
  • muka77 23.05.12, 21:24
    Cieszę się twoim szczęściem :D ;)
    --
    So have a good drown, as you go down, alone
    Dragged down by the stone.
  • janusz.g-1 23.05.12, 21:30
    Ależ to nic trudnego, sama to wszystko możesz bez problemu mieć. Trzeba tylko trochę pomyśleć... :-))
  • morekac 15.05.12, 13:48
    W Murowańcu nie ma możliwości noclegu na dechach.
    --
    -------------------------------------------------------------
    Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
  • morekac 06.05.12, 10:04
    Jeśli się nie nocuje w Murowańcu, to trzeba tam jeszcze dojść. Oraz zejść - przynajmniej do piątki. I już się robi 7-8 h. Po trasie Murowaniec - Zawrat - Piątka - Krzyżne - Murowaniec byłam niemal nieżywa. Jako 9-latka. Poza tym obycie z górskim wędrówkami nie oznacza obycia z przepaściami i łańcuchami.
    --
    -------------------------------------------------------------
    Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
  • malgosia19734 09.05.12, 10:41
    do morekac: ale autorka wątku nie planuje z Zawratu przez Piątkę na Krzyżne, tylko z Piątek już w dół. Murowaniec nie jest na końcu świata, dojście wg mnie najwyżej 2 - 2,5 h. A z Piątek w dół nie więcej jak 3. Dodając do tego 3,75 h, o których pisał Kornel, normalna trasa całodzienna, bez zbytniej przesady. Obycia z łańcuchami trzeba uczyc dziecka od małego - jeżeli się chce, żeby chodziło po górach. Ja na przykład w zakończoną właśnie majówkę wykładałam mojej sześcioletniej córce zasady "obchodzenia się" z łańcuchami, gdy schodziłyśmy ze Śnieżki do Domu Śląskiego czarnym szlakiem. Następne ćwiczenie zaplanowane jest w drodze na Małołączniak, w sierpniu. Wycieczki na Zawrat wg pomysłu autorki wątku też nie wykluczam - jestem zdania, że to bezpieczniejsze niż Giewont. Tam z pewnością dziecka nie zabiorę. Pozdrawiam, M.
  • morekac 15.05.12, 13:49
    Czasowo to jest praktycznie to samo. Na 9-latkę to długa trasa.
    --
    -------------------------------------------------------------
    Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
  • jabolkn 09.05.12, 13:58
    powinna dać rady- dobrze byłoby założyć dziecku jakiś kask
    chociażby rowerowy bo przy dużym ruchu na Orlej Perci ludzie "lubią" strącać kamyki
    --
    pozdrawiam Janusz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka