• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

najciekawsze szlaki w Tatrach Dodaj do ulubionych

  • IP: 80.50.40.* 24.02.05, 20:05
    Może opiszcie najciekawsze- według was- szlaki w Tatrach i dlaczego wam się
    podobają.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: dr. kidler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 20:18
      Poczytaj sobie na tym forum:
      www.gorskie-forum.prv.pl/
      Tam jest duuuuuuuużo takich informacji.
      • Gość: Ktoś IP: 80.50.40.* 25.02.05, 09:30
        Widzę, że jesteście bardzo oporni i wygodni. Nie chce wam się za dużo pisać i
        wklejacie linki. To po cholerę to forum.
        • Gość: dr. kidler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 11:43
          Myślałem, że chcesz dowiedzieć się coś o najciekawszych szlakach w Tatrach a ty
          chyba chcesz sobie poprostu pogadać.
          • 25.02.05, 12:53
            Każdy szlak może być najciekawszy, nawet idąc drogą pod reglami można
            stwierdzić że jest ciekawy, zależy tylko od okoliczności np. pogoda i z kim sie
            idzie.

            Osobiście dużo nałaziłem sie po Tatrach, w różnych warunkach np w śnieżycy na
            Wołowiec czy w upale na Rysy. Ale najciekawiej było w Dolinie Małej Łąki po
            prostu cudownie, ale jak napisałem może za kolejnym razem byłoby inaczej.
            • 25.02.05, 13:12
              detroit napisał:

              > Każdy szlak może być najciekawszy, nawet idąc drogą pod reglami można
              > stwierdzić że jest ciekawy, zależy tylko od okoliczności np. pogoda i z kim
              sie idzie.

              Potwierdzam,najmilej wspominam zejście z Kasprowego, przez Czerwone Wierchy,
              Kopę Kondracką i w dół obok Giewontu bo było cieplutko, widoczki piękne, i
              przede wszystkiem udane towarzystwo:D
              Najciekawsze są ponoć szczyty najwyższe,ale nie przemogłam sie by iść "tylko"
              na Świnicę;)pozdr:D
              • Gość: dr. kidler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 16:35
                Ja wjechałem gondolą na Kasprowy i wszedłem na Świnicę, dalej na Zawrat i
                spowrotem do Kużnic. To był mój pierwszy wypad w Tatry i wtedy właśnie
                zakochałem się w Tatrach.
                W tym roku chcę zaliczyć Orlą perć Tatr Zachodnich. Już się niemogę doczekać.
                Pozdrowienia.
                • 25.02.05, 19:21
                  prepraszam ale razi mnie słowo ZALICZYĆ.
                  • Gość: dr. kidler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 19:42
                    A dlaczego takie fajne słowo cię aż tak razi?????
                    Mnie się bardzo podoba.:)
                • 30.03.05, 22:14
                  Orla perć-to jest to!!!Przeszedłem całą,nie było trudno;)...jakie widoki...jeszcze kiedyś się na nią wybiorę:)pozdrowienia
                  • Gość: efdurka IP: *.aster.pl 02.04.05, 02:24
                    z całym szcunkiem,ale takie osoby jak Ty nie powinny w ogóle w góry wychodzić,
                    bo potem sie czyta artykuły z nagłówkami"tragedia w Tatrach".wykwalifikowani
                    alpiniści nie ośmielą się powiedzieć, że łatwo przechodzi się przez Orlą Perć,
                    a to chociażby dlatego, że góry wymagają szacunku i pokory i dlatego,że było
                    wielu"których duch z grani Tatr do Stwórcy piękna na zawsze uleciał".
        • 02.03.05, 15:51
          Gość portalu: Ktoś napisał(a):
          > Widzę, że jesteście bardzo oporni i wygodni. Nie chce wam się za dużo pisać i
          > wklejacie linki. To po cholerę to forum.

          Skoro chcesz mieć opisy, na dodatek "z pierwszej ręki" skorzystaj z propozycji
          dr.kidlera. Ja - jako oporny i wygodny też dorzucę Ci link.
          Poczytasz to skorzystasz, nie - Twój wybór. ;-)
          www.bozym.com/tatry_bb/index.php
          • 02.03.05, 16:40
            SŁOWO ZALICZANIE- jakoś tak sie mi kojarzy jak odfajkowanie.
            zaliczyłem egzamin.-jakoś tak na marną trójczyne.
            zaliczyłem panienkę.- jakos tak bez uczucia.
            • Gość: dr kidler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 23:01
              Dobrze już dobrze, niech ci będzie.
              W tym roku chcę przejść Orlą perć Tatr Zachodnich.
              Może być??
              Trasa napewno nie jest na trójkę a uczucia będzie w to włożone bardzo dużo.
              Te słowa nie są dla mnie takie ważne - liczą się czyny.

              Pozdrawiam nielubiącą zaliczać czyzunie.Hehehehehe
              • 03.03.05, 11:13
                Gość portalu: dr kidler napisał(a):
                > Pozdrawiam nielubiącą zaliczać czyzunie.Hehehehehe

                Raczej: nielubiącego zaliczać czyzunia. ;-)
                • Gość: dr kidler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:07
                  Znowu ????

                  Mnie tam wszystko jedno kto kogo nielubi zaliczać. hhehehehhe

                  Musze lecieć bo ordynator mnie wzywa.
              • Gość: ceper IP: *.chello.pl 03.03.05, 22:25
                CO to jest Orla perć tatr zachodnich?
                • Gość: dr kidler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 22:58
                  Poczytaj sobie na forach związanych z Tatrami to się dowiesz.
                  Tu masz linka na jedno z nich: www.gorskie-forum.prv.pl/
                  A chodzi o szlak szczytami Tatr Zachodnich - tak jak nasza Orla Perć.
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: ceper IP: *.chello.pl 04.03.05, 00:48
                    Piękny. Małe pytanko. Czy można ten szlak przejść z doliny chochołowkiej przez
                    Wołowiec, czy też za Wołowcem zaaresztują i rozstrzelają za przekroczenie
                    granicy?
                    • Gość: dr kidler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 09:37
                      Niewiem.
                      Ale dowiesz się napewno na forum. Link ci podałem.
    • Gość: mac ap IP: *.lom.vectranet.pl / *.lom.vectranet.pl 04.03.05, 22:34
      Podobno rejon Wołowca jest jednym z najbardziej pilnowanych przez
      pograniczników w Tatrach- właśnie dlatego, że jest wielu chętnych, aby przejść
      na Rohacze. Ryzyko wpadki na pewno jest niższe niż 50%, ale istotne. Pomyśl o
      możliwości przejścia granicy na Magurze Witowskiej- choć wtedy trzeba będzie
      pewnie przenocować w schronisku Zvierovka.
      • Gość: ceper IP: *.chello.pl 05.03.05, 15:02
        Za 2 lata wejdziemy do układu z Schengen i granica ze Słowacją będzie tylko na
        papierze (jak w Alpach). No chyba, że nie doceniam polskich urzędników...
        A swoją drogą dzisiaj wystarczyłaby odrobina dobrej woli i ustawienie lotnego
        posterunku wopistów ZA Rohaczami a nie na Wołowcu.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.