Dodaj do ulubionych

cena-tramwaj konny do morskiego oka- o co chodzi??

12.09.05, 14:21
Kosztuje 35zl od osoby- jedzie sie ok 5km, tyle ze pod góre. Zjazd od
Wodogrzmotów Mickiewicza do parkingu 7zł od osoby (ok. 1,5km). Dla porównania
dojazd do parkingu busem z Zakopca kosztuje 5zł, tyle ze do pokonania jest ok
20km. Czy ktoś ma pomysł skąd te złodziejskie stawki???
PZDR,
Edytor zaawansowany
  • travel_wawa 12.09.05, 18:03
    Liczba szczebli pobierających haracz od tego procederu (działalność to zbyt
    wielkie słowo) jest przeogromna.

    Zapytałem znajomych górali kto może sie tym trudnić, czy aby kazdy chętny.
    Wybuchneli śmiechem.

    Zgoda TPN-u na ten, jak wspomniałem, proceder, kontrastuje z innymi
    ograniczeniami w Parku na rzecz "ochrony naturalnego dziedzictwa Tatr".

    Mój pogląd jest radykalny i niepopularny, ale widok Morskiego Oka powinien być
    nagrodą za ok. 2 godzinny spacer. Wtedy nawet to wściekle drogie piwo w
    schronisku lepiej posmakuje ;)
  • brytra 12.09.05, 21:40
    Zgoda TPN-u kosztuje kazdego Górala podobno 100 tys zł więc muszą sobie odbić ale ja liczyłem to i tak wychodzą na swoje :)
  • dupekzoledny 12.09.05, 22:02
    ten tpn to niezły busines.
  • travel_wawa 12.09.05, 23:46
    Biznes jak biznes...

    Tyle, że każdy, kto ma cokolwiek wspólnego z ochroną przyrody, zakazałby
    uprawiania tegoż w takiej skali na tym terenie.
    To jest "uoficjalniona" forma łapówki.

    Swoja drogą, w Dolinie Białej Wody nie ma furek i jest dużo spokojniej.
    Przydałby się natomiast mostek nad Białką na wysokości Starej Roztoki...
    Tu by się TPN zaangażował, bo Tanap ma opory...
  • kotek.filemon 14.09.05, 13:52
    > Tu by się TPN zaangażował, bo Tanap ma opory...

    TANAP jest w dwójmyśleniu jeszcze lepszy od TPN-u. Bajkę o zamnknięciu Tatr
    Bielskich "z powodów ochrony przyrody" powtarzają już tak długo, że aż chyba
    sami w nią uwierzyli. Wiadomo - ciężki sprzęt do zwózki drewna mniej szkodzi
    przyrodzie niż taki tam paskudny turysta...


    --
    --- CO W POLSZCZE jest ZŁEGO? ---
    Złe są Rządy i złe drogi w Polszcze, złe i mosty.
    Złych ludzi jest bez liczby, że nie mają chłosty.
    [ Benedykt Chmielowski (1745) ]
  • marzenajm 13.09.05, 09:35
    bardzo dobre stawki, wręcz za niskie, może gdyby było drożej mniej ludzi
    woziłoby tyłek i męczyło zwierzęta, zamiast spacerować po górach
  • krzysztof_bursiak 13.09.05, 10:10
    Co do nagrody za dwugodzinny spacer... Zgoda, ja tez wole piesze wędrówki ale
    co to za spacer po górach jesli idzie sie drogą asfaltową i mijają cie co rusz
    te furmanki albo samochody??? Szlak którym sie podchodzi pokrywa sie przeciez w
    znacznej częsci z drogą asfaltową.
    A jeśli chodzi o ceny to niech to bedzie tanie tak żeby to nie bolało albo
    niech nie będzie wstępu pojazdów wszelakich wogóle!
    Za wjazd kolejką na Kasprowy (pomijajac zupelnie zasadnosć budowy tej kolejki)
    placi sie cos kolo 20 zł w tym iles za wstep do TPN. Jaka jest pokonywana w tym
    wypadku odległość, jaka wysokość jaka jest do tego wymagana infrastruktura i
    jakie sa koszty budowy takiej kolejki?? Ceny za wjazd na Kasprowy żeby zachować
    proporcje do tych złodziei z Morskiego Oka powinny oscylowac w okolicach 1000
    zł od osoby... Ale wtedy "Cepry poichałyby gdzie indziej i dudków by nie było"
  • marzenajm 13.09.05, 11:13
    kolejka na Kasprowy powinna być darmowa bo stamtąd zaczyna się wiele pięknych
    szlaków, a z drugiej strony, chyba wtedy Tatry byłyby jeszcze bardziej
    zaśmiecone, tak źle tak jeszcze gorzej....
    masz rację, że powinien być zakazany ruch wszelkich pojazdów służących wygodzie
    turystów na terenie parku
  • Gość: Klara IP: *.4web.pl 13.09.05, 13:22
    Nie. Powinny tam sie znależć wózki akumulatorowe i tyle. Sa ludzie, ktorzy
    iles lat chodzili po Tatrach, potem mieli wypadek, chorobe serca czy coś w tym
    stylu. nie przestali kochać gór. Zamkniecie wszelkiego ruchu w Tatrach = chcemy
    tu widzieć tylko zdrowych 20 latków, a reszta pod ziemię.Warto pomyslec, że
    nie my jesteśmy pępkiem swiata, są i ludzie chorzy i niepełnosprawni, którzy
    chcą zobaczyć Morskie Oko. A jak komuś się nie podoba , to oswiadczam jedno :
    Nad Morskie oko prowadzą 2 trasy , omijające kompletnie asfalt.
    - przez Szpiglasowa Przełęcz
    - przez Świstówkę
    Można iść tamtedy, ale zawsze najglosniej krzyczą ci, co tych tras na oczy nie
    widzieli.
  • krzysztof_bursiak 13.09.05, 15:20
    Z tymi ludźmi co nie mogą chodzić to dość odważny pomysł...Idąc tym tokiem to
    na Rysy czy Swinice tez powinni zrobić wyciagi krzesełkowe bo teraz jest to
    faworyzowanie młodych, sprawnych i bez lęku wysokosci...Nic nie mam do tego
    jakby tymi furamnkami (albo nawet samochodami) wozili tylko niepełnosprawnych 3
    osoby na dobe ale to co innego gdy placisz za wstep do parku narodowego a potem
    na szlaku ustepujesz miejsca samochodom i tym furmankom.
    Fakt, można dojsc inaczej ale to dosyc długie i "ciekawe" trasy jak na jeden
    dzien.
    Pozdrawiam,
    PS. Wózki akumulatorowe chyba by sie nie sprawdziły
  • Gość: Klara IP: *.4web.pl 13.09.05, 15:58
    Napisałam gdzieś, że chcę robić wyciag krzesełkowy na Rysy? Nie, napisałam, że
    powinno się patrzeć trochę dalej niż czubek własnego nosa. W tamtym roku
    widzialam na asfalcie iles kobiet w ciązy, z małymi dziećmi, w wózkami i to
    przez 2 godziny, także nie 3 osoby na dobę a całkiem sporo. Ktoś by tez mogł
    stwierdzić, że nie chce "płaczacych bachorów" w gorach, więc mu to tam
    przeszkadza. a ja mówie - jak Ci przeszkadza to idz w inną stronę parku - jest
    tyle tras, że naprawdę nie trzeba walić do Morskiego Oka w sierpniu. Mozna tam
    isc we wrzesniu na ten przykład, kiedy gory stają sie już cudownie puste, albo
    iść inna trasą - choćby od Toporowej Cyrhli - trasa dluga, ale ani sladu
    asfaltu.
    Co Wam tak Ci górale tam przeszkadzają? Czy to jest najpiękniejsza trasa parku,
    po tym asfalcie, że tak załujecie za ten bilet ?
  • krzysztof_bursiak 13.09.05, 16:20
    Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...
    Za wjazd w jedna strone za mnie, żone i dzieciaka to mniej wiecej tyle ile
    zapłace za paliwo (po nowych cenach) jadac z okolic Włocławka ok. 500 km do
    Zakopca.
    Odpowiem: Troszkę drogo.

  • hermina5 13.09.05, 18:41
    Ale to nie jest wina parku, tylko tych, co tam jezdzą. No logiczne, że jak się
    chce wygody(jakiej tam wygody, trzęsie nieludzko) - to się płaci. A jak nie -
    to się idzie. Ja chodzę i nie przeszkadzają mi te wozy. Nawet mi odpowiadaja -
    dzięi temu tłum wali w dwa miejsca - do Koscieliskiej i nad Morskie Oko, a
    resztę cudnych tras mam dla siebie:) wiele prawie pustych.
  • travel_wawa 13.09.05, 18:54
    Morkie Oko dla 4 os. rodziny (2 os dorosle, 2 dziec 5 i 9 lat)

    Wstęp do TPN - 2 x 2,20 + 2 x 4,40 = 13,20 PLN
    Parking 8 godz. x 2,00 = 16 PLN
    Wjazd furką 4 x 35 = 140 PLN (dzieci nie mają zniżek)
    Zjazd w dół 4 x 25 = 100 PLN

    Razem = 269,20 PLN


    Wyjazd na Łomnicę (2632 m. npm.)

    Parking 160 Sk [16,80 PLN] (na cały dzień bez ograniczeń czasowych wazny na
    całym obszarze Vysokich Tatr)

    Kolejka gondolowa Tatrzańska Łomnica - Skalnate Pleso (bilety powrotne)

    2 x 320 Sk = 640 Sk
    1 x 190 Sk = 190 Sk (ulgowy dla 9 latka)
    1 x 0 Sk (do 6 roku zycia)
    Łącznie 830 Sk [87,15 PLN]

    Wjazd na Lomnicky Stit 15 osobowym wagonikiem

    2 x 450 Sk
    1 x 270 Sk
    1 x 0 Sk

    Łącznie 720 Sk [75,60 PLN]

    Wstęp do TANAP = 0,00 Sk

    Łacznie koszty w Sk: 160+830+720 = 1710 Sk [179,55 PLN]

    PS. Ceny słowackie posezonowe, wazne od 5 wrzesnia

    Więcej info

    www.tldtatry.sk/leto/default.asp
  • travel_wawa 13.09.05, 19:01
    Wjazd na Łomnicę ze Skalnatego Plesa:

    omyłkowo pominałewm koszt jednego dorosłego biletu za 450 Sk [47,25 PLN]

    A więc 179,55 + 47,25 = 226,80 PLN

    Mimo to róznica widoczna:)
  • Gość: Klara IP: *.4web.pl 14.09.05, 09:25
    No to chyba cos ci się pomyliło...Dlazcego porównujesz wjazd kolejka na
    Łomnice i pojechanie furą do Morskiego Oka??? Przecież to bez sensu.
    Jskikolwiek sens by to miało, jakbys porównywał wjazd na Łomnicę i wjazd na
    Kasprowy...Inaczej, to tak jakbym porównywała jazdę na rowerze i pływanie w
    basenie...Nikt nie każe ci jechać tą furką - możesz dojść, furka to nie kolejka
    linowa. A co do biletu - wystarczy kupić 7 dniowy karnet wstępu do parku i już
    jest taniej. Jas chcę płacić za wstep tam, bo za to remontują mi choćby
    łańcuchy na Orlej, a nie mam ochoty sie zabić, bo ktoś chce do TPN-u wchodzić
    darmo, rozbijać namiot w nocy i wprowadzać psa...Zauważ, że w słowackich
    Tatrach praktycznie jest kilka tra do chodzenia samemu- na resztę - przewodnik
    albo gruba kasa kary.
  • krzysztof_bursiak 14.09.05, 10:22
    Te konie to jednak są pazerne i potrafią zjeść... 35zł * 15 osób * 10 kursów
    dziennie= 5250zł dziennie z tego biedny góral sobie potrąci 150 zł na
    konserwacje wozu, jedzenie, piwo, i utrzymanie (w nędzy oczywiscie) rodziny to
    zostaje ok 5000zł na dzien na siano dla konia. To pomnozmy przez 22 dni robocze
    w miesiacu daje 110 tys zł miesiecznie na konia. Przepraszam konie chodzą
    parami. Pytnie: czy na podhalu da sie kupić za 55 000zł miesieczna działke
    siana dla (cięzko pracujacego co prawda) konia?
    Te cepry to zawistne som..
  • Gość: Klara IP: *.4web.pl 14.09.05, 11:11
    Boże, jak ktos zazdrości, niech wyniesie się na Podhale, kupi od TPN-u
    licencje wozaka i jezdzi...Nad mozrem też statkiem mozna za opłata popływać - i
    co Zlikwidujemy to, bo komus z Wrocławia czy Opola pzreszkadza, że u siebie nie
    może? Jest w Zakopanem pzremysł? Nie. Jest uniwersytet zatrudniający masę
    ludzi? Nie. Jest stocznia czy kopalnia? Nie. Z czego zyje wiekszość ? Z
    turystyki i z parku właśnie. Mnie to nie przeszkadza.
  • travel_wawa 14.09.05, 14:33
    To bardzo proste: porównuję wydatki, jakie trzeba ponieść na jedno i na drugie.
    Wychodzi, że zabranie rodzinki na Łomnicę jest troszkę tańsze niż do Moka.

    Sens tego porówniania widzę wyraźnie.
    Ktoś ma jeden dzień podczas pobytu przeznaczony na taką wyprawę, a kasy ma
    tyle, że musi dokonać wyboru.
    Nie ograniczaj ludziom pola manewru.
    Porównywanie wjazdu na Kasprowy z wjazdem na Łomnicę też idąc twoim tokiem
    rozumowania nie ma sensu.
    Na Kasprowy da się wejść pieszo, na Łomnicę nie.

    Co do tych "kilku tras" w Tanapie...wcale nie jest ich mało i zabiera troszkę
    czasu ich pokonanie. Polecam "spacerek" na Czerwoną Ławkę...itd...

    Ośmielę sobie zauważyć Klaro, że chyba drazni Cię to, że teraz jest MOŻLIWOŚĆ
    WYBORU. Bo wszak kiedyś nie można sobie było ot tak przejść przez Łysą Polanę,
    jak też wymienić tyle Kcs (koron czechoslowackich) ileby sie chcialo.

    Teraz Tatry są jedne, co prawda mają dwóch gospodarzy. Ja ich jednak nigdy na
    polskie i słowackie nie dzieliłem.

    W swojej kalkulacji zawarłem jeszcze jedną rzecz, gołym okiem widoczną.

    Na Słowacji są duże zniżki dla dzieci. Generalnie do 6 roku zycia rzadko one za
    co płacą. Nie tylko na kolejkach górskich, ale i w muzeach, na kolejach, na
    spływie Dunajcem, w niektórych aquaparkach. To też nie jest bez znaczenia.

  • Gość: Klara IP: *.4web.pl 14.09.05, 15:23
    W Polsce tez dzieci do 6 roku życia nie płaca za nic. Także w parku, także za
    wejście:))))) Ani za kolejkę na Gubałówkę:))))Zeszłam kawalkami słowackie Tatry
    i wiem jak jes------> także poelcanie Czerwonej Ławki to trochę nie tak....
    Zapomniałeś dodać, że sa też ograniczenia przy kolejce na Łomnice - nie jezdzi
    tak jak na Kasprowy. I naprawdę widze spore róznice między porównywaniem
    Morskiego Oka i Lomnicy - z prostych przyczyn. Wyjazd na łomnice to jest -
    poczkeanie na kolejke, wjechanie, postanie i poprzemieszczanie sie w tloku jak
    na Giewoncie i zjazd. Wyjazd na Kasprowy to jest wjazd i mozliwości pójścia,
    hen, na Czerwone Wierchy choćby...A Morskie Oko to coś jeszcze innego - nie
    jesteś na zadnym szczycie, jestes u podnóza i płacisz za dowóz.
    A mozliwośc wyboru nie może mnie draznić z prostej przyczyny. Jesli jest
    mozliwość wyboru, to się wybiera co się chce i się idzie, gdzie się chce...Nie
    ma wtedy powodu, aby najezdzać na wozy, konie, gorali i bóg wie co, bo wybrało
    się coś innego i NIC CIĘ WTEDY NIE INTERESUJĄ owi górale, wozy, itp...Mbie np.
    kompletnie ta sprawanie obchodzi , bo nie jeżdzę wozem- w swojej karierze tylko
    razszłam do Morskiego Oka asfaltem. ani mnie to ziębi, ani grzeje.
  • Gość: Klara IP: *.4web.pl 14.09.05, 15:27
    Dodam tylko, że jakby ktoś na jeden dzień w Tatry chciał - to ja bym go zabrała
    na Czerwone Wierchy wlasnie, po wjeżdzie na kasprowy:)Zeby kawałek pzreszedł,
    pooddychał, z góry popatrzył, nie gniezdził sie w takim tłumie jak przy Morskim
    Oku.
    A czasów Czechosłowacji to wybacz, nie pamiętam...
  • Gość: Klara IP: *.4web.pl 14.09.05, 15:35
    >Na Kasprowy da się wejść pieszo, na Łomnicę nie.

    A to jest jawna nieprawda. Na Łomnice tez można wejść - ale z przewodnikiem!
    Ile to kosztuje, wolę nie mysleć, ale też sadzę, że sporo.No i trzeba
    pamietac, ze to ostra wspnaczka.

    I to jest moje ograniczanie ludziom wyboru??????
  • krzysztof_bursiak 14.09.05, 16:17
    Klaro!
    Beżowy Jędruś prowadził kiedys taką "kampanię" blokowania dróg... Jeśli
    samoobrona zwyciezy we Włocławku sprobuje sie z nimi dogadac zeby mi dali
    licencje na blokowanie jedynki. Wtedy jadąc nad morze będziesz miała wybór
    (kochasz mieć wybór, prawda?) albo przejdziesz pieszo albo za przejazd
    samochodem zapłacisz 35 od osoby. Będziesz mogła pojechać tez przez Poznań- do
    wyboru do koloru.
    We Włocławku tez nie ma przemysłu, dobrych uczelni a bezrobocie siega 25% wiec
    sprawiedliwie
  • hermina5 14.09.05, 19:35
    Sorry, ale to jest forum góry. Góry, nie polityka.
  • travel_wawa 15.09.05, 14:01
    Przytoczyłem Łomnicę jako przykład, bo to jest najdroższa atrakcja tego typu na
    Słowacji.

    Tyle, ze kupując bilety na kolejkę mam świadomość, że partycypuję w kosztach
    amortyzacji nietaniego sprzętu, w kosztach przeglądów i wymiany planowej wielu
    podzespołów tego precyzyjnego urządzenia (ostatni odcinek pokonuje 1000m
    różnicy wzniesień bez żdnego słupa podporowego, wagonik jedzie na dwóch linach
    nośnych). Zysk TLD jest zapewne kilkuprocentowy.

    Nie jestem w stanie natomiast nazwać opłat za furki nad Moko inaczej, jak
    haraczem i zwykłym zbójectwem w majestacie prawa. A to, co proponują ci panowie
    za te pieniądze, jest bezczelnością.

    PS.
    Kilka lat temu ktos z mojej rodziny, na stałe zamieszkałej w GB wybrał się do
    Moka korzystajac z furek i dał sie nabrać. Wozak, jak tylko zorientował się, że
    ma do czynienia z cudzoziemcami zainkasował za przejazd TAM i SPOWROTEM.
    Kiedy wyczekali się na niego na gorze wracajac, nie tylko ich nie rozpoznal,
    ale kazal zaplacic jeszcze raz, w dodatku wulgarnie grozil przecieciem opon w
    samochodzie (straszyli go policja).

    Co Ty na to Klaro?

    Teraz wiesz, dlaczego porównuję.
  • Gość: Klara IP: *.4web.pl 15.09.05, 18:59
    A toś mi zabił cwieka...wciąz nie jestem w stanie tego pojąć:

    Wozak, jak tylko zorientował się, że
    >
    > ma do czynienia z cudzoziemcami zainkasował za przejazd TAM i SPOWROTEM.
    > Kiedy wyczekali się na niego na gorze wracajac, nie tylko ich nie rozpoznal,
    > ale kazal zaplacic jeszcze raz, w dodatku wulgarnie grozil przecieciem opon w
    > samochodzie (straszyli go policja).

    No więc jesli ów ktoś był cudzoziemcem, to zapewne nie znał polskiego i
    rozmawiał po angielsku. Dlatego też wozak zorientowal się, że ma do czynienia z
    cudzoziemcem. Gdyby znał polski lub wyjechał z Polski, zapewne usiłowałby
    rozmawiac z owym goralem po polsku, bo to logiczne. Wozacy angielskiego nie
    znają - przynajmniej nie spotkałam takiego.
    Idżmy dalej.Idzmy dalej. Wracja i wtedy góral wulgarnie grozi przecięciem opon
    w samochodzie...Mam pytanie. W jakim jezyku? Po angielsku? Naprawde oni nie sa
    lotni jezykowo na tych wozach... Na migi tego nie pokażesz..I skąd nagle wie,
    że ów człowiek ma samochód, skoro parkuje się spory kawał od wozów? Wybacz, ale
    ja nieco nie wierzę w twoja historie, bo jest nieco...hmm..naciągana...Po
    jakiemu oni włąsciwie rozmawiali???????

    PS. Wozacy kupują koncesję od parku. Jezdzą , ale nie sa nijak z parkiem
    związani, no może folklorystycznie...Kupując bilety na Kasprowy tez masz
    świadomośc, że płacisz za kolejke i jej remont. Więc dlaczego uparłeś się
    porównywać wozaków (istniejących poza parkiem i dających mu po prostu coroczne
    ileś tam za udostepnienie wjazdu) i kolejke na Łomnice, a nie to samo czyli
    kolejke na Łomnice i na Kasprowy? Ja tego nie rozumiem.


  • travel_wawa 15.09.05, 21:18
    > No więc jesli ów ktoś był cudzoziemcem, to zapewne nie znał polskiego i
    > rozmawiał po angielsku. Dlatego też wozak zorientowal się, że ma do czynienia
    z
    >
    > cudzoziemcem. Gdyby znał polski lub wyjechał z Polski, zapewne usiłowałby
    > rozmawiac z owym goralem po polsku, bo to logiczne. Wozacy angielskiego nie
    > znają - przynajmniej nie spotkałam takiego.

    Jeszcze raz łopatologicznie: moja kuzynka jest Polką, jednak jej ówczesny
    chłopak był rodowitym Anglikiem. MIEDZY SOBĄ rozmawiali po angielsku.

    > Wracja i wtedy góral wulgarnie grozi przecięciem opon
    > w samochodzie...Mam pytanie. W jakim jezyku? Po angielsku?

    Bluzgał płynnie polszczyzną. Wymiana zdań nastąpiła przy próbie przekonania go
    na dole, żeby jednak oddał pieniądze.

    >Więc dlaczego uparłeś się
    > porównywać wozaków (istniejących poza parkiem i dających mu po prostu
    coroczne
    > ileś tam za udostepnienie wjazdu) i kolejke na Łomnice, a nie to samo czyli
    > kolejke na Łomnice i na Kasprowy? Ja tego nie rozumiem.

    STOSUNEK KOSZTÓW DO ZYSKU.
    Jeśli tenże zysk jest wielokrotnością ponoszonych kosztów mamy do czynienia ze
    zdzierswtem. Proste?

    Porównałem cenę przejazdu konnym wozem z przejadzem z wykorzystaniem urzadzenia
    technicznego wysokiej światowej klasy. Proste?
  • zdanka1 16.09.05, 10:21
    Porównałem cenę przejazdu konnym wozem z przejadzem z wykorzystaniem urzadzenia
    >
    > technicznego wysokiej światowej klasy. Proste?

    Proste i bezsensowne. Bo obie kolejki (i ta na Łomnice i ta na Kasprowy )
    należą do parku, a wózki do MOKA sa prywatne. Jak będą chcieli to mogą zrobić
    jeszcze wyższe ceny, bo jesli bedą chetni, a bedą , to mogą robić, co chcą.Mogą
    też jezdzić za gorsz, albo za butelkę wódki. Ich prywatna sprawa. To nie jest
    ani korporacja, ani związek, ani firma.



  • krzysztof_bursiak 16.09.05, 13:29
    Zgadzam sie!
    To nie jest ani korporacja ani związek ani firma bo to jest banda złodzieji !!
    Wykorzystują monopol na to, ze sa jedynymi ktorzy maja pozwolenia do wozenia do
    m oka. Tak jak np TP.SA niedawno podali ze mamy poza Japonią i Norwegią
    najdrozsza telefonie stacjonarna na swiecie. Jakby zapytac prezesów TP
    (ciagnacych premie od zysku) czy nie uwazaja ze ich stawki sa "ciut" wysokie
    odpowiadaja, ze taniej to juz sie nie opłaca.. I wszyscy zadowoleni (prezesi na
    pewno ;-) A swoją drogą jeśli prawdą jest że pozwolenie na wożenie do M. Oka
    kosztuje 100 tys to na co te pieniądze idą?? Oficjalnie to tak?? Czy ci górale
    którzy woża busami z zakopca do Palenicy oka za 5zł od osoby nie woleli by
    wozic do M.Oka?? Czy faktycznie są tu zwolennicy monopolu?
  • duizm 17.09.05, 11:34
    Drogo jest, to fakt, nawet bardzo drogo, ale najwyraźniej ludzi na to stać, bo
    pchają się na te wozy i jadą (zarówno w górę jak i w dół). Nawet teraz (pod
    koniec sezonu) sporo się wozów po drodze spotyka. Gdyby było taniej, więcej
    ludzi by jeździło, więcej byłoby wozów, więcej koni, więcej zamieszania i
    końskich nieczystości na drodze.
    Wdaje mi się, że teraz (przy tych cenach) wszystko jest w pewnej równowadze, a
    dostępność Morskiego Oka (sądząc po tłumach) jest co najmniej wystarczająca.
  • zdanka1 17.09.05, 15:14
    ?? Czy ci górale
    >
    > którzy woża busami z zakopca do Palenicy oka za 5zł od osoby nie woleli by
    > wozic do M.Oka?? Czy faktycznie są tu zwolennicy monopolu?

    zapewne woleliby, ale ja i wielu innych ludzi wolałoby aby to się nie działo.
    Bus to jednak cos innego niz koń i wózek. Ta trasa kiedys była otwarta dla
    samochodów i nic dobrego z tego nie wynikało. I wyniknąć nie mogło. Zamknął ja
    park, jest tylko do użytku wewnętrznego dla schroniska i tak jest dobrze. W
    tej stronie są niedzwiedzie - busy to najgorszy pomysł, na jaki można wpaść.
  • Gość: Wrecekrzepki IP: 195.136.112.* 14.07.06, 14:00
    Przyjazd busem z Zakopanego do Polany Palenicy - 4x5 zl = 20 zl
    Wstep do TPN - 13,20 zl.
    Dojscie na piechote do MOKa i powrot - 0 zl.
    Powrot do Zakopanego - 4x5 zl = 20 zl

    Koszt 53,20 zl

    Nie tak drogo, pozdrawiam.
  • Gość: mnm IP: *.chello.pl 17.09.05, 18:52
    O ile pamiętam, to licencje (!) na te bryczki do MO były przyznawane na
    licytacji. I górale wylicytowali jakieś potworne pieniądze (rzędu 100 tys za
    sezon). I teraz tną ceprów. A że popyt jest to tną jeszcze bardziej. Cieszcie
    się, że nie jesteście cudzoziemcami (bo i 50 euro od osoby się zdarza)
  • travel_wawa 18.09.05, 11:42
    > Cieszcie
    > się, że nie jesteście cudzoziemcami (bo i 50 euro od osoby się zdarza)

    A Klarusia nie wierzyła w moją opowieść...
  • Gość: sibi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 12:05
    muszę poprawić - 1 maja ceny wynosiły
    Palenica - Włosienica 40 zeta i do Moka 20 minut na nogach
    powrót 20 zł
    Na każdy wozie jest tabliczka, że zabiera max 15 luda, ale wożą po 20
  • Gość: juhas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 13:43
    Łikend majowy to wysyp stonki, no to górale rąbią frajerów po 40 zeta.
    Dla normalnych turystów w normalnym terminie jest po 30, w dól bywa i po 15;))
  • albert31-wawa 06.06.06, 21:02
    i dlatego uważam że duzo milej się spędza czas na Słowacji.. tam chociaż dbaja
    o turystów, byłem kilka razy na Słowacji i za każdym razem byłem bardzo
    zadowolony, a w Polsce za każdym razem jakis problem.
    porażka.. ludzie jedźcie na Słowację chociaż ktos doceni wasze pieniadze..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka