Dodaj do ulubionych

pasjonaci Tatr....

06.03.06, 22:50
czekam na maila od człowieka,który tak ,jak ja jest zauroczony Tatrami.Mam
tyle pytań i wątpliwości,bo nie jestem wytrawną taterniczką.Ale góry
kocham.To ważniejsze moim zdaniem niż takie samo tylko wspinanie sie po
to,żeby "zaliczyć".I nie chodzi mi tu o wspinaczkę sensu stricte,tylko o
turystyczne wchodzenie tam i siam.
Jeśli też kochasz góry i możesz mi trochę pomóc odpowiadając na moje
pytania,to napisz do mnie maila.
Edytor zaawansowany
  • Gość: docent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 10:06
    Hmm szkoda, że adresu nie podałaś :) Zgaduję, że to propecja@gazeta.pl ?Nie
    każdy ma konto na gazecie, nie każdy może odpisać wprost z forum... :)
  • Gość: opty2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:53
    Na tym forum jest sporo miłośników Tatr i gór ogólnie rzecz biorąc, nie
    wiedziałaś?
    Śmiało możesz zadawać tutaj pytania lub podać adres priv.
    A może na forum znajdziesz odpowiedzi, wystarczy trochę poszperać.
    pozdr.
  • Gość: bachoolka IP: *.chello.pl 07.03.06, 16:54
    Ja także kocham Tatry ale pewnie nie będę w stanie odpowiedzieć na Twoje
    pytania, bo też nie jestem zbyt obyta w tym temacie. :)
  • propecja 07.03.06, 17:03
    dobrze zgadłeś mój adres.Czekam na maila od ciebie
  • propecja 07.03.06, 17:07
    No coś ty? Nie wiedziałam ,że tu tylu miłośników Tatr....O rany!!!! Jestem w
    szoku!!!!
    A na poważnie-czy wygladam na taką idiotke ,że trzeba mi to tłumaczyć? Co ja
    zrobię,że wolę porozumiewać sie przy pomocy maila,a nie tak ....publicznie.Mail
    pozwala na większą intymnośc ,nie?
  • billy.the.kid 07.03.06, 17:38
    NIE.
  • Gość: Tatranka IP: *.mofnet.gov.pl 08.03.06, 08:32
    Trudno powiedzieć na kogo wyglądasz. Zamieść jakąś fotkę to sie dowiemy...
  • Gość: docent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 10:06
    hohoho :) zwyczajowo nie odmawiam nikomu rozmowy - koresponduje z wieloma
    osobami na rozne tematy i jakos nie mam z tym problemu. ale w tym przypadku za
    duzo slow zostalo juz powiedzianych - rozwincie temat tutaj na forum - moze
    jednak cos sie z tego urodzi.. :)
  • Gość: opty2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 10:28
    Nie uważasz, że to taka trochę roszczeniowa postawa: czekam na maila.
    Jeżeli wiesz,że są tutaj miłośnicy gór i nawet ich znasz, to może należałoby
    grzecznie to powiedzieć jednocześnie pytając, czy ktoś mógłby do ciebie napisać.
    A tak to uważam nie za dobrze się zaprezentowałaś ale to twoja sprawa.
    W końcu są tu różni ludzie.
    pozdr.
  • propecja 08.03.06, 16:52
    Ja sie wcale nie zamierzam dobrze zaprezentowywać.I czy to tak trudno
    zaakceptować,że dalekie jest mi opowiadanie o moich rozterkach i obawach na
    forum publicznym? Dla mnie to ekshibicjonizm.Dlatego własnie prosze o maile.Nie
    jest to postawa roszczeniowa,tylko propozycja.I tyle.
    A ty opty nie musisz wcale odpowiadać ,skoro cie to tak bulwersuje.Twoje zdanie
    mi wisi wielkim kalafiorem.I to jak ty sie prezentujesz również.Dobieraj sobie
    słowa,jak chcesz.I nie pozdrawiaj mnie,bo to trąci obłudą.Ja cię nie pozdrawiam.
  • Gość: docent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 18:11
    Ej baby - idźcie się kłócić gdzieś indziej :) Dziś Wasz dzień i zamiast
    świętować to do gardeł sobie skaczecie. Nieładnie. A kiedyś Marek Niedźwiedzki
    próbował dociec czy kobieta kobiecie wilkiem... :P
  • billy.the.kid 08.03.06, 18:18
    łojezusicku.obawy i rozterki w temaciku o taterkach!!!
  • Gość: giew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 18:36
    I spotkaj taką "pasjonatkę" na szlaku albo w schronisku brrr...
  • propecja 08.03.06, 19:37
    I spotkaj tu takich,którzy ida w góry po to,zeby je zaliczyć.I pędza na oślep
    nic nie widząc poza czubkami swoich butów.Bo w ciągu jednego dnia MUSZĄ
    ZALICZYĆ Rysy,Kasprowego i Giewont.Jeszcze po drodze może Orla Perć.
    Czy tacy są pasjonatami Tatr?
    Czy potrafią zachwycić sie widokiem szczytów?
    Czy są w stanie poczuć sie maluczkimi wobec ogromu?
    Czy czują kryształ powietrza w płucach?
    Przepraszam bardzo,ale oni traktują Tatry jak zdobywcy.A to dla mnie jest
    profanacją cudu natury.
  • Gość: giew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 19:52
    Hmm...wszystko to racja co napisałas...tylko to są "drzwi" już dawno otwarte na
    tym forum. Tu w zasadzie pisują dwie grupy ludzi: ci którzy poszukują pokoju,
    knajpy, namiarów na coś tam i druga grupa czyli właśnie pasjonaci. Zanim
    ogłosisz światu odkrycie Ameryki może pobaw się trochę wyszukiwarką;))
  • propecja 08.03.06, 20:16
    Nie odkrywam Ameryki.Piszę o swoich uczuciach,chcę,żeby ktoś,Kto czuje podobnie
    nawiązał ze mna kontakt.
    Mozna mieć marzenia,pragnienia.....można czuć.
  • billy.the.kid 08.03.06, 20:43
    to naskrob takie liściki tutaj. może ci od poszukiwania na sylwka sie trochę
    naucza inaczej patrzec na taterki.
  • propecja 08.03.06, 22:27
    gdzie są ci wszyscy,którzy pozdrawiają się na szlakach zwykłym "dzień dobry" ?
    Gdzie sie podziali?
    Ach...wiem...oni teraz siedzą z bacą i piją piwko,albo słuchają góralskiej
    kapeli na mieście.
    Bo tu ich nie ma.Zostałam tylko ja i dwaj faceci,którzy napisali do mnie maile.

    Kuba-dzieki za zdjęcia.

    Wiesław-dzieki za cenne rady i za miłość do Tatr -tych prawdziwych.
  • pur.blanca 08.03.06, 22:47
    Propecjo....podziwiam cie i już cie lubie
    Wysyłam ci maila-pogadamy.
  • Gość: Proporcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 23:11
    To dobrze bo Propecja bardzo chyba podziwu potrzebuje i uwagi i adoracji, a góry
    to taki wdzięczny temacik, na którym można się zaczepić i napawać się i
    egzaltować do woli;-))
  • Gość: docent IP: *.net.autocom.pl 08.03.06, 23:23
    Propecja coś Ci skrobnę.. :) Pasjonaci.. widzisz - nie wiem jak wiele osób lubi
    o tym rozmawiać. Chodzenie po górach to prywatna sprawa każdej osoby - każdego z
    nas (lub każdej :P). I nie ważne czy ktoś zapiernicza jak samochodzik
    odfajkowując kolejne szlaki i ciesząc się świetnym czasem czy też woli iść
    powoli, spogladać to na lewo to na prawo, wdychać nosem to co nam szykuje natura
    tudzież łazić nocą po halach tylko po to żeby podziwiać piękno gwiazd aby w
    końcu walnąć się na ziemi i po prostu leżeć. To jest nieistotne.. Góry są dla
    wszystkich i nie można nikogo dyskryminować tylko z tego powodu, iż chodzi
    inaczej niż ty.

    Poza tym już sam temat jest nie na miejscu bo wskazuje na dyskryminację tych,
    którzy upodobali sobie również te góry, które do Tatr nie należą. Nie powinno
    się mówić "Pasjonaci Tatr" - raczej powinniśmy myśleć o "ludziach gór" - czyli
    tych, którzy na codzień są normalnymi ludźmi - dobrymi i życzliwymi z zasady - a
    w czasie wolnym po prostu siedzą na łonie natury - czy to na połoninie czy na
    hali czy na grani. Wiele osób poza Tatrami gór nie widzi (no chyba, że mowa o
    Alpach, Kaukazie czy innych tego rodzaju - ale to już inna bajka i nie o tym
    tutaj). A to właśnie jest wg.mnie błąd - wiele z tych osób nigdy nie poczuło
    wogóle klimatu gorczańskiej hali czy bieszczadzkiej połoniny. Jak można
    twierdzić, iż Tatrzański klimat nie ma sobie równych nie będąc na Rycerzowej,
    nie podziwiając piękna nocy z czoła Turbacza czy hali Długiej czy też nigdy nie
    wyłożywszy swoich zwłoków na Hali Krupowej czy Śmietanowej? Że już nie wspomnę o
    górach, o których zazwyczaj już niewielu pamięta - choćby takie Kudłacze czy
    Lubomierz.

    Góry trzeba poznawać powoli, trzeba je poczuć w sobie - trzeba sobie do nich
    wyrobić swoje indywidualne podejście. Nie mam tu na myśli technik chodzenia,
    bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku - chodzi mi raczej o tę zmysłową część -
    każdy ma swój sposób na przeżywanie. Jednemu wystarczy, iż praktycznie wbiegł na
    szczyt, zmęczył się niemożebnie i to jest jego samospełnienie. Inna znów osoba
    odnajduje się w fotografowaniu otoczenia, na próbach wyłapania niesamowitych
    chwil i przekazywania ich innym - tym, którzy wolą pasjonować się górami... z
    daleka - patrząc na efekty fotografującego. Kolejni znów odnajdą się w spokojnej
    wędrówce i przeżywaniu każdego kroku, każdej chwili - gdyż wszystkie one są inne
    - niesamowite. I to jest właśnie piękno gór - to czyni z nas pasjonatów.
    Umiejętność przeżywania na własny sposób - nie narzucony przez nikogo. Dążenie
    do samospełnienia na takiej drodze, jaką sobie sami wybierzemy.

    Swoją droga moja rada dla Ciebie - nie wiem czy już to uczyniłaś ale jesli nie -
    weź się porządnie za literaturę górską. W niej człowiek na prawdę odnajduje
    siebie w wielu przypadkach. A wiele słów daje bardzo dużo do myślenia. I to jest
    doskonały temat do póxniejszej rozmowy czy refleksji z samym sobą czy przyjaciółmi.

    Ale nie mi tutaj radzić :) Ja tylko wypisałem swoją subiektywną opinię. Jednak
    myślę, że z pewną jej częścią wielu się zgodzi. A Ci, którzy się nie zgodzą -
    neich dadzą znać. Porozmawiajmy o tym otwarcie :) Pokażmy kol.Propecji, iż to na
    prawdę nie boli - da się rozmawiać na forum publicznym o takich rzeczach. W
    szczególności, iz tutaj nei zaglądają raczej ludzie, którym tematyka gór
    niewiele mówi.. :) Wszystko pozostaje w rodzinie. A nawet jeśli nie.. to co z
    tego..?
  • Gość: gorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 08:39
    propecja napisał(a):
    <

    > gdzie są ci wszyscy,którzy pozdrawiają się na szlakach zwykłym "dzień dobry" ?
    > Gdzie sie podziali?
    > Ach...wiem...oni teraz siedzą z bacą i piją piwko,albo słuchają góralskiej
    > kapeli na mieście.
    > Bo tu ich nie ma.Zostałam tylko ja i dwaj faceci,którzy napisali do mnie maile.
    >
    > Kuba-dzieki za zdjęcia.
    >
    > Wiesław-dzieki za cenne rady i za miłość do Tatr -tych prawdziwych.>


    I straszno i smieszno...jak zwykle w przypadku neofitów wszelkiej maści;-))
  • Gość: Tatranka IP: *.mofnet.gov.pl 09.03.06, 08:44
    Chętnie, tylko po co , skoro Propercja już i tak nas tu zaszufladkowała...
  • billy.the.kid 09.03.06, 09:30
    tatraneczko-jakoś mi to nie przeszkadza.
  • Gość: Proporcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:37
    No i całe szczęście, że nie przszkadza, bo jak wróci ze szkoły
    "pasjonatka-selekcjonerka" to Wam wszystkim tak odpali, że hej. Dostaniecie za
    swoje Wy wszyscy co to bez _uczuć i pasji_ włóczycie się po naście, dzieścia
    albo i dziesiąt lat po górkach. I jeszcze maili nie chcecie pisać tylko tak na
    forum publicznie wywłóczycie najintymniejsze górskie przeżycia. Ekshibicjoniści
    bez uczuć i pasji! DDD
  • billy.the.kid 09.03.06, 10:07
    no cóz,przez tych kilkadziesiąt lat było w górkach i pare INTYMNYCH PRZEŻYĆ.
    musiałby jednak spytac czy panie z którymi je przeżywałem zgodziły by sie
    zebym o tym piosał. no ,zostawię na razie dla siebie.
  • Gość: zong IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:11
    o górach to chce dyskutować intymnie, bez swiadkow, po mprostu szuka faceta do
    wspolnego przezywania, jakoś na innych forach nie miala oporow do
    wyzewnetrzniania sie
  • Gość: Tatranka IP: *.mofnet.gov.pl 09.03.06, 11:02
    Mi też Billy to nie przeszkadza, ale jakoś mnie to trochę zasmuciło.
  • Gość: gmc IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.03.06, 15:32
    Pięknie to wszystko ująłeś:-)) Nic dodać nic ująć;-) Brawo!!!
  • Gość: Kuba IP: 62.233.211.* 09.03.06, 12:19
    > Kuba-dzieki za zdjęcia
    Do usług.
    Niech inni też mogą zobaczyć:
    republika.pl/tpn/Pozdrawiam.
    Kuba :)
  • Gość: Kuba IP: 62.233.211.* 09.03.06, 12:20
  • Gość: Proporcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 12:24
    Och, ach!!Czy zdajesz obie sprawę, że dając te zdjęcia na forum odzierasz
    Propencję z jej intymnych przeżyć?;-))
  • Gość: mała_łąka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 12:59
    Pasjonaci: republika.pl/tpn/DSCN0681.jpg

    Intymne przeżycia: republika.pl/tpn/DSCN0394.jpg

    Bardzo przepraszam autora świetnych zresztą zdjęć za ten komentarz powyżej, ale
    nie mogłam sie powstrzymać, w kontekście prowadzonej tu dyskusji:)
  • propecja 09.03.06, 16:54
    Ale sie zakotłowało......normalnie kij w mrowisko.No no no

    I kto to napisał,że wrócę ze szkoły,to coś tam? Co najwyżej wrócę z zebrania
    rodziców mojej córki licealistki.Niezła zmyła,co?

    A wy piszcie,piszcie.Niech nadal sie kotłuje.
  • billy.the.kid 09.03.06, 17:59
    łojezusicku,ale mnie nabrałaś,bo mentalnie fatycznie pasujesz na egzaltowana
    nastolatkę
    to kotłowanie to raczej na poziomie mieszania łyżeczką w szklance arbaty.
  • Gość: Proporcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 20:04
    Cóż głupiutka nastolatka to tylko lekko irytujące, ale dojrzała kobieta to po
    prostu żenada i katastrofa. Ja bym się tak z tą dojrzałością na Twoim miejscu
    nie obnosiła;))
  • billy.the.kid 09.03.06, 20:10
    no i co mała. potrzebne ci te kwiaty?
  • propecja 09.03.06, 21:43
    może by tak jednak wrócić do tematu?
    Jeżdżenie po mnie,jak po łysej kobyle chyba już jest deczko nudne,nie?
    Może odezwie sie ktoś życzliwy.Sa tu tacy przecież.
    A żenadą jest takie odchodzenie od tematu.I czepiactwo.I absolutny brak empatii.
  • billy.the.kid 09.03.06, 22:05
    kwiatuszku-przeciez tu sami zyczliwi do ciebie pisali. a ze ty tak te górki
    traktujesz jak osobe najbliższe i masz z nimi przeżycia-to przerosło trochę
    moją-przepraszam za wyrażenie-"empatię".
  • Gość: gmc IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.03.06, 15:38
    Obejrzałam Twoje zdjęcia... straszny widok:( Ale też równie straszne widoki
    miałam okazję zobaczyć w podczas wedrówek w Dolinie Zuberskiej na Słowacji.
    Pozdrawiam...
  • Gość: gmc IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.03.06, 15:38
    Obejrzałam Twoje zdjęcia... straszliwy widok:(
  • wiecho7 10.03.06, 13:59
    Propecja,zarzucają Ci że lekcji nie odrobiłaś ale mamy weekend i nadrobisz
    zaległości? cooo?
  • Gość: Tatraman IP: *.SERVER / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 19:54
    Góry to jest takie coś,co po jakimś czasie niebycia tam zaczyna mnie uwierać.Wtedy nadchodzi czs intensywnego myślenia o nieraz odleglym terminie wyjazdu.A gdy już się tam znajdę wtedy przez tydzień chodzimy po Tatrach do woli od 8 - 10 godz. dziennie.Jeżeli pojedziesz i złpiesz bakcyla gór,czego Ci życzę, to będziesz jeździć tam co roku. Znam pare osób,które Tatry zauroczyły chyba na zawsze. Pozdrawiam
  • billy.the.kid 10.03.06, 21:20
    wolę jezdzić 3-4 erazy w roku.
  • propecja 10.03.06, 21:26
    nareszcie jakiś ludzki głos!!!!

    Wiesz ,że czuję to samo? Byłam i pogrążyłam sie w zachwycie na zawsze chyba.Już
    teraz analizuję trasy,zbieram opinię tych ,co tak samo jak ja....A jadę dopiero
    w lipcu.I wiem juz ,że będę tu wracać i że moje córki za kilka lat pojadą tam
    ze swoimi kumplami,Bo też połknęły bakcyla.
    A póżniej,jak zdrowie pozwoli zabiorę tam swoje wnuki.

    Tatramanie-przywróciłeś mi wiarę w to ,że można sie jeszcze czymś zachwycić w
    życiu.Nie jestem nienormalna ,jednym słowem.Jest jeszcze Tatraman,który czuje
    tak samo.Wiem ,że jest nas więcej.....
  • Gość: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 19:34
    propecja napisała:
    Jest jeszcze Tatraman,który czuje
    > tak samo.

    Ale czy wystarczająco intymnie czuje?


  • Gość: berri IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 19:51
    ale egzaltacja
  • sledzik4 11.03.06, 21:53
    propecja napisała:
    > czekam na maila... <

    Zapraszam na Forum:
    tatry.bozym.com/
    --
    pozdrawiam - sledzik4
  • jerry.s 15.03.06, 13:53
    albo

    www.321gory.pl

    rowniez forum ;)

    pzdr dla sledzika4
  • sledzik4 22.03.06, 15:53
    jerry.s napisał:
    > pzdr dla sledzika4

    Dziękuję - wzajemnie. :)
    --
    pozdrawiam - sledzik4
  • Gość: Tatraman IP: *.SERVER / *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 10:00
    Ktoś powiedział "byłem widziałem uwierzyłem",tak też jest z górami.Ktoś może opowiadać jak tam jest,albo góry za wielkie,szlaki trudne,często pada deszcz.Jak tam pojedziesz i pokonasz własne słabości np. na Orlej Perci to wiesz,że życie jest piękne.Pozdrawiam
  • turysta77 12.03.06, 22:35
    a dokładnie to jest tak: veni, vidi, vici łac., przyszedłem, zobaczyłem,
    zwyciężyłem. słowa Cezara w liście do przyjaciela w Rzymie, Amatiusza, na temat
    swego szybkiego zwycięstwa nad królem Pontu, Farnacesem, w bitwie pod Zelą (2
    VIII 47 p.n.e.).
  • Gość: góral IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 08:29
    Góry są dla wszystkich - również dla egzaltowanych, "ryczących czterdziestek" z
    mentalnością gimnazjalistek. Zapraszamy do nas - wytrzmamy wszystko;-)))
  • Gość: :)) IP: 62.121.129.* 16.03.06, 08:58
    a oscypka gratis po znajomosci dacie?
  • Gość: gOral IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 09:00
    Za dudki domy wszystko;-))
  • Gość: :)) IP: 62.121.129.* 16.03.06, 09:02
    e tam:)) moze za co innego byście dali..;)))
  • Gość: góral IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 09:19
    Nie da rady, bo my momy najintymniejsze przeżycia kie dudki bieremy od ceprów;-))
  • Gość: :)) IP: 62.121.129.* 16.03.06, 09:39
    ech...., no i jak tu sie bezinteresownia pasjonować góraLAmi..... jak oni tylko
    intymnie chcą. buuu.
  • billy.the.kid 16.03.06, 13:24
    oscypka z krowiego mleka z dodatkiem proszkowanego-nie dziękuję.
  • Gość: góral IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 13:35
    Ale inytmnie i z uczuciem...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka