Dodaj do ulubionych

Orla Perc - gdzie najtrudniej ?

11.06.03, 21:54
Ktore odinki Orlej Perci sa najtrudniejsze i w jakich warunkach ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Rumcajs IP: 80.72.65.* 19.06.03, 18:21
    To zalezy jak dla kogo! Mam nadzieje, ze nie masz 7 ani 70 lat. Obiektywnie
    najwieksze trudnosci latem sa miedzy Zawratem i Buczynowymi, zima wszedzie
    trudno i niebezpiecznie. Mam nadzieje, ze nie dasz powodow na grubsza robote
    dla ratownikow... ;o)))
  • fuga94 19.06.03, 21:39
    Witaj
    Opisz gdzie do tej pory chodziłeś po Tatrach.Jeśli do Gąsienicowej i z
    powrotem to poczekaj z Orlą.Cały szlak jest trudny nawet pprzy dobrej pogodzie.
    Pogorszenie pogody to natychmiast gwałtowny wzrost trudności!!!Poza tym
    koniecznie ciuchy zima-lato rękawczki na łańcuchy 'buty górskie. Nowcjuszom
    naprawdę nie polecam!
    Maciej
  • Gość: magda IP: *.unimaas.nl 22.06.03, 10:53
    Rekawiczki, dobre buty jaknajbardziej wskazane!!!!
    Ale przy dobrej pogodzie szlak wcale nie jest taki trudny!!!
    Najwiekszy problem to tlum - nie kazdy wie ze z lancucha w jednym momencie
    powinna korzystac jedna osoba!!!
    Powodzenia!!!
  • kicia7 22.06.03, 11:04
    Gość portalu: magda napisał(a):

    > Ale przy dobrej pogodzie szlak wcale nie jest taki trudny!!!
    To chyba jednak lekka przesada. Wszystko dla ludzi, ale ten szlak JEST trudny.
    A co najmniej wymaga obycia z ekspozycją i niezłej kondycji.Chyba lepiej zacząć
    od odcinkia między Zawratem a Granatami, bo tam w razie czego można uciec w
    bok. A do Krzyżnego do Granatów, to już tylko w przód albo w tył. I ten kawałek
    między Granatmi i Krzyżnem jest słabiej ubezpieczony i jest tam kilka miejsc, w
    których łatwo zgubić szlak.
    --
    Jeśli jeszcze nie zwariowałeś, to znaczy, że jesteś niedoinformowany.
  • fuga94 22.06.03, 18:50
    Gość portalu: magda napisał(a):
    Witaj Magdo
    " Ale przy dobrej pogodzie szlak wcale nie jest taki trudny"
    Jako autorytet w tej kwestii proponuję J. Nykę i przewodnik "Tatry Polskie"
    Osobiści nie polemizował bym z zawartą tam opinią o trudności tego
    szlaku.Mogę tylko skromnie potwierdzić zawarty tam opis.
    Pozdrawiam Maciej.
    > Rekawiczki, dobre buty jaknajbardziej wskazane!!!!
    > Ale przy dobrej pogodzie szlak wcale nie jest taki trudny!!!
    > Najwiekszy problem to tlum - nie kazdy wie ze z lancucha w jednym momencie
    > powinna korzystac jedna osoba!!!
    > Powodzenia!!!
  • Gość: monia IP: 213.199.201.* 10.07.03, 12:01
    Wszystko jest dla ludzi!
    Polecam Orla Perc! Jesli oczywiscie ma sie kondycje...
  • Gość: nkon IP: 213.25.97.* 10.07.03, 15:54
    Polecam lekturkę M. Jagiełły "Wołanie w górach". Tragedie zdarzają się nawet na
    znacznie latwiejszych trasach. Gory wymagaja szacunku i respektu. Bedac w
    zeszlym roku w Tatrach, w okolicach zmarzłej przełęczy złapał mnie deszcz,
    potem grad. W przeciągu kilku minut warunki atmosferyczne zmieniły się tak
    diametralnie, że z przyjemnej wycieczki zrobiła się niebezpieczna eskapada.
    Łańcuchy, zmienne i wysokie ekspozycje powodują, że trasa w tym rejonie jest
    wymagająca.
  • vi.king 13.07.03, 18:39
    Dziekuje wszystkim. Bylem i polazilem. Mialem szczescie do dobrej pogody i w
    takich warunkach Orla Perc dla przygotowanej kondycyjnie osoby nie sprawia zbyt
    wielkich trudnosci. Najłatwiejszy odcinek wiedzie chyba przez Granaty.
    Najtrudniej było mi miedzy Krzyznem i Granatami, moze dlatego, ze bylem juz
    bardzo zmeczony. Nie chciałbym sie tam znalezc przy zalamaniu pogody i zerowej
    widocznosci, jak to mi sie zdarzyło w innym miejscu. Widoki rewelacyjne !
  • Gość: vcx IP: *.zachem.com.pl / 10.10.2.* 22.07.03, 08:40
    a przeszedłes całą Orlą Percią?
    Czy ktoś przeszedł moze w 1 dzien od Kasprowego do Krzyżnego? Ciekawi mnie ile
    trwała by taka wycieczka dla osoby zaprawionbej w wędrówkacvh i
    zaaklimatyzowanej przy dobrej pogodzie.
  • Gość: Bartek IP: *.spedpol.com.pl 22.07.03, 14:41
    hej:-)
    no wiec tak:
    przeszlismy Orla w jeden dzien w 99 roku,przy dobrej pogodzie a i nasza
    kondycja tez byla bez zastrzezen(w 7 osob).Szlismy od Krzyznego do Kasprowego,i
    tak:wogole wyryszylismy z Bukowiny jakos po 6,z Kuznic:start o 7:30,na Krzyznem
    przed 11,i na Kasprowym przed 18,i oczywiscie an nogach do Kuznic gdzie bylismy
    o 19:30,no i potem jeszcze,autobusem do Bukowiny!!!oj wyczerpujaca to byla
    wyprawa!!bardzo bym powiedzial,i jeszcze napisze ze byl to moj pierszy wyjazd w
    tatry(2dni pzred Orla bylismy na Rysach- pogoda zenada mgla wszedzie!)
    no to tyle coi mialem do napisania
    pozd all Tatrolazow:-))
    barteq
  • Gość: pluszak IP: *.zachem.com.pl / 10.10.2.* 24.07.03, 08:56
    miesiac temu właśnie zastanawiałem się czy nie przejść Orlej Perci, bo całej w
    1 dzień jeszcze nie miałem okazji przejść (ale w kierunku odwrotnym niz
    opisałeś). Posumowałem czasy z mapy i wyszło ze sama Orlą Percia szedł bym
    około 9h a gdzie tu jeszcze wjechać na Kasprowy i potem dostać się na parking
    by wrócić do Krakowa bo miałem na wypad tylko 1 dzionek. W końcu odpuściłem i
    wybrałem Przełęcz Pod Chłopkiem. Orla będzie następnym razem...
  • Gość: MKK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.03, 07:49
    Najpiękniej jest na podejściu z Pięciu Stawów na Kozią Przełęcz. Zejście do
    Gąsienicowej o tyle mało ciekawe, że często zalodzone i lepiej zejść odrobinę
    ze szlaku ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka