Dodaj do ulubionych

Gdzie w góry z Warszawy??

05.09.07, 10:43
Potrzebuję pomocy :) ZA około tydzień wybieram się w góry z kimś, mieliśmy
jechać w Bieszczady ale okazało sie że tam nie sposób się dostać w jakimś
normalnym czasie i podróż trwa kilkanaście godzin! Możemy jechac tylko PKP i
PKS. Mamy 4 dni na podróż z pobytem i zrezygnowlaiśmy z Bieszczad bo to jakaś
masakra, 2 dni byśmy stracili na samą podróż. Czy ktoś może mi polecić inne
góry na pochodzenie, które sa bliżej? W które można się dostać w 6-7 godzin
max. Nie Tatry bo w Tatrach byłam wielokrotnie i zaczynają mnie nudzic, ilez
można :) Będe wdzięczna za jakieś podopowiedzi bo czasu mamy mało.
Edytor zaawansowany
  • billy.the.kid 05.09.07, 15:34
    jeśli TATRY CIĘ NUDZĄ- p[olecam górkę szczęśliwicką.
  • malgosia19734 05.09.07, 17:26
    przy tych warunkach brzegowych, nie pozostaje Wam nic innego, jak
    jechać w Góry Świętokrzyskie. pzdr, M
  • sceptyk31 05.09.07, 19:57
    Z Warswzawy do tych rzeczywistych Bieszczadów jest ponad 400 km,
    najlepiej jechać autobusami pośpiesznym do Rzeszowa a potem do
    Sanoka i miejscowości docelowej. Nie wiem czy gdzies sie da
    szybciej niz w Bieszczady. O godz. 20.30 masz autobus do Sanoka
    albo o 11.00 masz autobus do Ustrzyk Dolnych podróż trwa około 8
    godzin.
    --
    Moje piękne miejsca
  • weekenda 05.09.07, 21:10
    Billy ma rację. Jak masz mało czasu i w ogóle czas Cię goni to idź
    na Szczęśliwicką. No jeszcze możesz zahaczyć o Kopę Cwyla.

    --
    W górach jest wszystko co kocham !!!
  • a4774 06.09.07, 09:57
    proponuję Koronę Warszawy:

    1. Moczydło
    2. Góra Śmieciowa
    3. Górka Szczęśliwicka
    4. Kopa Cwila
    5. Kopiec Czerniakowski

    a tak poważnie to rozumiem Twój problem. Zimą, kiedy mnie dopadnie
    chandra, też ciągnie mnie na weekend w góry, a z Warszawy to tylko
    Klub Karpacki (www.klub-karpacki.org/) potrafi wyjeżdząjąc w
    piątek zrobić Czarnohorę i w poniedziałek znowu zameldować się w
    robocie. Mi kiedyś udało się zrobić Bieszczady wyjechawszy w sobotę,
    nocując w Ustrzykach, w niedzielę do zmroku robiąc
    Halicz/Rozsypaniec i wracając do tego grajdołu pod Syrenką na
    niedzielę późny wieczór.

    Proponuję Beskid Śląski i Żywiecki. Bierzesz piątkowy wieczorny
    pociąg do Katowic, rano przesiadasz się na Bielsko, i około 7 stoisz
    już frontem do szlaku.
  • billy.the.kid 06.09.07, 10:51
    a tak poważnie-jeśli TATERKI CIE NUDZĄ-pozostaje tylko SAGHARMATA.
  • dddan 06.09.07, 22:37
    jak Tatry Cie nudzą to nie chcę Cie znać ! :)
  • milus22 06.09.07, 23:24
    Myślę, że Weedenda i a4774 mają rację, chociaż w życiu nie słyszałym
    o tych "szczytach". Skoro to w Warszawie to i dojazd łatwy.
  • malgosia19734 07.09.07, 22:11
    myślę, że jednak trochę przesadziliśmy w tym wątku ze złośliwością.
    Tatry mogą się znudzić - jak się już wszystko obejdzie pięć razy w
    tę i z powrotem... a są w Polsce jeszcze inne góry. M
  • dddan 08.09.07, 09:13
    nie znam nikogo, kto przeszedl wszystkie szlaki w Tatrach nawet 2
    razy.
  • milus22 08.09.07, 12:10
    Nie przesadzaj. Tych szlaków (oznakowanych) w Tatrach i polskich i
    słowackich razem nie ma aż tak dużo.
    A z Warszawy w każde góry jest daleko, zwłaszcza pociągiem. Na
    wędrówkę, z czterech dni, zostają tylko dwa. I nie bardzo da się to
    przeskoczyć.
  • weekenda 08.09.07, 12:52
    masz rację - nie znasz mnie ;)
    --
    W górach jest wszystko co kocham !!!
  • a4774 08.09.07, 16:47
    przeszłaś czerwonym/zielonym dolinę Juraniową?
    a Bobrowiecką na przełęcz Bobrowiecką?
    a z Zuberca na Palenicę?
    a na Siwy z Jałowca, przez Babki?
    albo na ten sam Siwy z Huciańskiej?
    a z Gołego Wierchu do wylotu Tarnowieckiej?
    a Kamienistą na Pyszniańską przełęcz?

    chociaż raz?

    że nie wspomnę o szlakach, na których pojawia się jeden koma trzy turysty
    rocznie, jak np. zielony z Błotnej do Muzeum Orawskiego czy żółty ze Zwierówki
    do Sztabu Partyzantów.

    Powiem tak: wątpię, żeby nawet Cywiński przeszedł wszystkie szlaki tatrzańskie
    raz, nie mówiąc już dwa.
  • dddan 08.09.07, 18:59
    >
    > Powiem tak: wątpię, żeby nawet Cywiński przeszedł wszystkie szlaki
    tatrzańskie
    > raz, nie mówiąc już dwa.
    ZGADZAM SIĘ. A jak ktoś mowi, ze w Tatrach jest niewiele szlakow to
    widocznie nigdy w nich nie byl albo moze przetarl szlak Krupówki
    dolne - Krupówki górne;)
  • milus22 09.09.07, 22:06
    Sporo wiesz. Znasz mój wykaz przejść. Wykaz Cywińskiego. No. No.
  • karpacz.nocuj.net 08.09.07, 19:13
    Pomimo tego, że osobiście wolę morze uważam, że najlepszym miejscem do
    wypoczynku w Polsce jest Karpacz. Piękna przyroda, bogata baza noclegowa to
    tylko niektóre z atutów. No i szybko można dojechać:) Po dojeździe do Wrocławia
    to tylko 1,5h.
    Zapraszam także na
    karpacz.nocuj.net
    w celu znalezienia odpowiedniego ośrodka.
    Pozdrawiam!
  • billy.the.kid 08.09.07, 20:38
    wobec tak ppoważnego problemu można wziąć mapę polski- tam gdzie
    żółte i coraz bardziej pomarańczowe i nawet czerwone są GÓRY.
    można cyrklem zmierzyć -gdzie bliżej, nawet drogi i linie kolejowe
    są na mapach.
  • tusku 08.09.07, 20:36
    MIĘDZYGÓRZE jest perłą kotliny kłdzkiej i przyjażni mieszkańcy.Byłem
    tam trzy miesiące.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.