Dodaj do ulubionych

Najsympatyczniejsze schronisko w naszych górach.

14.03.08, 09:10
Które ze schronisk w naszych górach jest według was
najsympatyczniejsze i dlaczego?
Pytam,bo chcę porównać swoje odczucia z opinią innych.
Edytor zaawansowany
  • weekenda 14.03.08, 11:25
    czy ja wiem?
    śliczne (sam budynek) jest na Ornaku, szczególnie zimą...
    z Prehyby (Przehyby) jest cudny widok
    Morskie Oko ze względu na otocznie dla mnie nr 1
    Murowaniec nr 1 ze względu na michę :)
    Strzecha Akademicka bo wspomnienia
    Chochołowska bo zawsze luzy
    Kondratowa bo samo w sobie śliczne ale za duże tam tłumy

    ech... i jak tu się zdecydować? :)

    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • wobo1704 14.03.08, 15:01
    Co się stało z nietatrzańskimi schroniskami? ;)
  • weekenda 14.03.08, 15:06
    a coś się stało? kiedy? ;)
    ja przeca piszę i o Prehybie (mam tu na myśli tę w Beskidzie
    Sądeckim) i o Strzesze (w Karkonoszach)
    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • m.krzeski 15.03.08, 16:12
    Samotnia w Karkonoszach-pięknie położone i wspaniała atmosfera.
    Luboń Wielki w Beskidzie Wyspowym-sympatyczny domek.
    Bacówka na Maciejowej w Gorcach-bardzo przytulnie.
  • wobo1704 15.03.08, 19:06
    Stawiam tezę: schroniska obsługujące trasy zjazdowe nie są zbyt
    sympatyczne.
    Są wyjątki: np. schronisko na Stożku.
  • weekenda 15.03.08, 21:48
    przypomniał mi się Jureczek na Niemcowej w Kosarzyskach... no przeca
    nie moge Go pominąć!!!

    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • mehundo 21.04.08, 11:11
    to samo chciałam napisać!!! na niemcowej byłam dobrych 11-12 lat temu, nie wiem
    jak jest teraz ale wtedy - kąpiel w potoku, spanie pokotem na materacach na
    strychu, a rano - podpłomyk i kubek mleka od gospodarza... cudowne wspomnienia,
    nic dziwnego ze mimo braku bieżącej wody, łazienek, oddzielnych pokojów, ludzie
    ciągnęli tam masowo.
  • agawop 18.04.08, 20:48
    weekenda napisała:


    > Strzecha Akademicka bo wspomnienia

    Skoro wspomniałaś o Strzesze to muszę dopisać Samotnię. Też wspomnienia...
    --
    Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo.
  • ws21 20.04.08, 21:24
    Tylko Jagodna. Niestety znam z czasow gdy nie bylo wyciagu i
    schronisko mialo tylko agregat pradotworczy. Ale wnetrze i obsluga
    super.
    Tarzanskie odpadaja ze wzgledu na ceprowisko. To nie schroniska ale
    knajpy ceprow.
  • bergsteiger 17.03.08, 20:13
    Bardzo lubie to w 5 Stawach,tam po długich wedrówkach przez Zawrat, Krzyżne czy Szpiglasową delektuje się zwykłą herbatą,która zdaje się być najlepszą pod słońcem. Na początku wrzesnia ubr.gdy w Tatrach spadł śnieg wybralismy sie ze znajoma na Kalatówki na Spotkanie z Filmem Górskim,ale przed pokazem filmu Prowokator poszliśmy do schroniska na Kondratowej i to było w tym momencie najsympatyczniejsze schronisko w Tarach. A teraz powiem dlaczego,godz. ok 18 w sali Pani z recepcji i oprócz nas jedna lub dwie osoby, za oknem z powodu mgły prawie szarówka, a środku cisza i taki niezwykły nastrój.Tego tam się nie spotyka zbyt często,w słoneczne dni tam są tłumy i prawie wielkomiejski gwar.
  • malena-krakow 18.03.08, 09:22
    Piękna jest Cyrla nad Rytrem. Prywatne schronisko, całe w kwiatach,
    a wyżerka genialna!!
  • weekenda 18.03.08, 10:08
    o kurcze masz całkowitą rację! zapomniałam o tej Cyrli :)
    potwierdzam! a golonka tam! no miodzio z ambrozją wysiadają! :)

    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • dzik0 18.03.08, 21:00
    Bacówka na Rycerzowej,tam zawsze jest cisza.
  • jorge.martinez 19.07.08, 01:56
    dzik0 napisał:

    > Bacówka na Rycerzowej,tam zawsze jest cisza.

    Tylko wtedy, gdy w tym kultowym schronisku nie ma akurat imprezy...
    Byłem tam raz. I już nie mam zamiaru wracać. Już wolę nudny, ale za to cichy
    Przegibek.
    --
    "Świnio!
    Ty świniopasie świński dziwki świnia
    Świński świńtuchu wyświniarz!" - W. Gombrowicz "Ślub"
  • malena-krakow 19.03.08, 10:28
    weekenda napisała:

    > o kurcze masz całkowitą rację! zapomniałam o tej Cyrli :)
    > potwierdzam! a golonka tam! no miodzio z ambrozją wysiadają! :)
    >
    Golonki nie jadłam, ale kiełbasa po łabowsku i naleśniki "z
    bajerami" na deser - no to od razu ślinka cieknie!
  • schola1000 14.07.08, 15:16
    Byłem na Cyrli. Bardzo miłe miejsce. Tonie w kwiatach. Jedzenie
    pyszne, a przede wszystkim tanie. Może tylko dziadek zza kontuaru za
    bardzo kłapie dziobem, ale to szczegół. W porównaniu do PTTKowskich
    schronisk niebo, a ziemia. POLECAM!!!
  • nnnowak 31.03.08, 11:54
    Cyrla - chyba najsympatyczniejsza atmosfera, świetne żarełko i niewysokie ceny;
    Chata baców w Korbielowie - malutka z przytulną atmosferą i dobrym duchem - staruszkiem, przyjacielem właścicieli;
    Hala Boracza - schronisko paskudne wizualnie ;) ale obsługa miła i jedzonko smaczne;
    Z miejsc mniej uczęszczanych, Andrzejówka niedaleko Wałbrzycha - zaciszna;
    No i studenckie chatki! Hit nad hitami - ale to kategoria sama w sobie ;)
  • wobo1704 31.03.08, 14:10

    > ... Hala Boracza - schronisko paskudne wizualnie ;)...
    Powiedział bym barak. ;)

    Dzik0 wspomniał o bacówce na Rycerzowej; popieram. Poprzednia miała
    taki sam klimat.
  • aneczka8503 14.04.08, 22:04
    Ja stawiam na Samotnię i Na Śnieżniku - oba mają wspaniałą, jedyną w swoim
    rodzaju atmosferę...
  • szuwarek75 18.04.08, 16:36
    Samotnia niestety odstrasza bardzo kiepską obsługą i ogólnie brudem, choć to
    perełka jeśli patrzeć na umiejscowienie
    Ja dorzuciłbym schronisko Orle w Izerach zwłaszcza wieczorem, przy kominku i gitarze
    Moze warto też dodać schronisko na Stogu Izerskim ??


    Jamniki
  • maverick9 18.04.08, 13:26
    Szkoda tylko, ze schronisku w Cyrli przytrafiaja sie, i to niestety coraz
    czesciej, "goscie" tacy, ze dla nich i nocleg w chlewie bylby za duzym zaszczytem.
    Ludzie prowadzacy to schronisko nie zasluguja na takich "gosci".
  • miles9 18.04.08, 13:50
    Bardzo lubię schronisko"Nad Łomniczką", w którym można odpocząć
    wędrując na Śnieżkę szlakiem przez Kociał Łomniczki.
    Schronisko małe, trochę zapomniane bo większość turystów zdobywa
    Śnieżkę wjeżdzżając najpierw wyciągiem na Kopę.
    Zwłaszcza jesienią jest pięknie, cisza , spokój i te widoki po
    drodze.
  • pegaz_mk 18.04.08, 13:53
    O tak, schronisko nad Łomniczką ma klimat (i smaczne naleśniki).

    Bardzo mi też przypadła do serca Bacówka na Maciejowej w Gorcach - byłem tam 12 lat temu, bardzo sympatyczna atmosfera, bez tłoku, no i te pierogi ruskie...
  • lehoo 18.04.08, 15:57
    Na Hali Szrenickiej, u pana Janka Zielińskiego :-) !
  • yarkko 18.04.08, 16:05
    Schronisko na Szrenicy, nie mylić z Halą Szrenicką, szefowa to super
    babka, wszystko idzie z nią załatwić, widoki niesamowite. Gorąco
    polecam!!!
  • shagnilka 20.04.08, 13:05
    uwielbiam schronisko na Maciejowej, zawsze tam wracam :)
  • ziuniek 18.04.08, 16:37
    A ja mam bardzo dobre wspomnienia z schroniska pod Łabskim szczytem:)
    Obsługa sympatyczna, zwierzaki...
    no i właściciele raz mnie poratowali:)
  • jorge.martinez 19.04.08, 13:26
    Też dobrze wspominam tamto schronisko. Dbają tam nawet o to, by parom
    niedokooptowywać nikogo dodatkowego (jeśli jest miejsce) :)


    --
    Euro 2012 Unplugged - Ostatni gasi światło!
  • nianiaaa 18.04.08, 18:08
    ...trudny wybór, ale to dobrze... Na pewno będzie to stare schronisko w Morskim
    Oku- ale wieczorem jak turyści na 'szpilkach" zjedzą kebaby, wypija cole, cudnie
    jest siedzieć na werandzie i patrzeć na poruszające sie "światełka" schodzących
    z Mięguszy. Następne to schronisko pod Bereśnikiem nad Szczawnicą i Durbaszka w
    Małych Pieninach.
    --
  • maryskaw 18.04.08, 18:23
    Łomniczki, tam trzeba nabrać sił na wspinaczkę, Śnieżnik, Miło także wspominam schronisko czy może plebanię na Iglicznej i samo Międzygórze ehh :))
  • taka_sobie1 18.04.08, 19:38
    W zeszłym roku w czerwcu, była taka porządna burza gdy wracałam do roztoki i
    zabrało prad oczywiscie i gospodarze dali nam na kazdy stół swieczniki i zrobiło
    sie bardzo nastrojowo i wszyscy gadalismy sobie do późna o swojej miłosci do gór
    tak pieknie że ach....a nikt sie nie znał...
  • alfredka1 18.04.08, 21:00
    Roztoka, moje ukochane od parudziesięciu lat schronisko. Ile razy
    jestem w Zakopanem ,tyle razy najpierw tam maszeruję. Serdeczność
    gospodarzy nadzwyczajna , świetne jedzenie. Gdy były czasy biedy
    kartkowej chodziliśmy na pierogi z jagodami /z Bilinówki/ i
    naleśniki z serem :) Ostatnie lata chodzimy tam na schabowy z
    kapustą, niby nic ,ale czy może być coś lepszego od ogromnego
    schabowego spożywanego siedząc na ławach na świeżym powietrzu. I ta
    cisza niesamowita. Czasami dochodzą odgłosy szarańczy
    przemieszczającej się do Morskiego Oka.
    Znam wszystkie schroniska tatrzańskie ale żadne mu nie dorówna.
    Chyba się zagalopowałam bo schronisko na Pięciu Stawach i szarlotka
    też Roztoce równe. Tylko z racji wieku już nie pójdę w tym roku na
    szarlotkę:((
    Pozdrawiam serdecznie.
  • taka_sobie1 18.04.08, 21:10
    Co to znaczy z racji wieku?!!!Na szarlotke w 5 zawsze trzeba iść:):)
    Już kiedyś pisałam jak pani która spotkałam w drodze do 5 przez krzyżne mi
    powiedziała(nie szłam przez zawrat, bo snieg):odkad skończyłam 80 lat tez
    tamtędy nie chodzę żeby nikomu kłopotu nie robic...miała wtedy 83....chyba ze
    alfredka to moja pani z gdyni czy gdańska i ma w tej chwili 87...w takim razie
    niech alfredka poczeka a ja skoczę po te szarlotke do roztoki:):)pzdr
  • wedrowiec2 18.04.08, 21:16
    Alfredko, podrzucam szarlotkę ze Starej Roztoki:
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,39914793,48339745.html
    Wprawdzie ma już półtora roku, ale wygląda jak świeża;)
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • weekenda 18.04.08, 21:28
    cudne :)
    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • alfredka1 18.04.08, 21:44
    Dzięki za sympatyczne słowa. Jam nie z Gdyni a ze Szczecina, do
    osiemdziesiątki jeszcze trochę zostało:)) . Dodałaś mi wiary
    opowieścią o tej starszej Pani i pójdę na tę szarlotkę wielostawową.
    Wędrówko, całkiem dobra ta roztoczańska , pokropiłam ją obficie
    koniakiem :))
  • wladca_piaskownicy 18.04.08, 21:45
    No właśnie czytając czekałem, aż ktoś wspomni Roztokę. Uwielbiam tam bywac późnym popołudniem późną jesienią, kiedy już "wszyscy" sobie pójdą. Poza tym nie zagląda tam tak dużo osób, większość gna nad Morskie. A trzy spędzone tam Sylwestry byly wręcz przecudne. Ten mrok na zewnątrz i pochodnie w rękach...
    Eh, to se ne vrati...
    Polecam jeszcze Muflona w Sudetach. Klimat może nienajlepszy,ale jedzenie i położenie super.
  • szklany_klosz 22.04.08, 00:34
    Oj, masz rację. Roztoka jest wspaniała. Ta cisza i spokój. Oczywiście takie
    Murowaniec czy Morskie Oko mają lepsze położenie, ale zniechęcają do nich
    wszechobecne tłumy. A Roztoka... Niepowtarzalna.
  • m_adam13 19.04.08, 00:02
    Pomijając fakt, że z werandy starego schronu w Moku nie widać Mięguszy!
  • weekenda 19.04.08, 00:53
    widać widać :)
    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • bieszczadnik_66 18.04.08, 21:46
    Dla mnie Jaworzec w Bieszczadach. O każdej porze roku czy dnia.
  • r0b0l 19.04.08, 15:01
    popieram, nowa załoga też jest OK.
    A ze swoich stron dorzucam Śnieżnik za dawne klimaty
    --
    za czyje grzechy jestem Polakiem?
  • dyfre 20.04.08, 15:57
    andrzejówka za klimat chatka puchatka jak już ktoś napisał
    zawschody izachody słońca
  • wodnik33 18.04.08, 22:00
    Schronisko pod Bereśnikiem, nad Szczawnicą. Początek lat 80-tych,
    niewielkie, stylowe. Wewnątrz w jadalni mała wystawa starego sprzętu
    domowego, kącik z bibloteczką, wspaniały kierownik, wyśmienite
    ruskie pierogi, grzne korzenne piwo i półdziki kot z lasów
    skandynawskich. Turyści sanatoryjni tylko przez dwie godziny a
    reszta dnia spokojna.
    A na Kondratowej, na ktorej jestem czasami pare razy w roku, poza
    sezonem, siedząc na werandce w ciszy oglądam góry.Jajecznice z
    patelenki mieli pyszna.
  • ruup 18.04.08, 23:32
    Kto był w chatce AKT wie jakie jest najbardziej przyjazne schronisko! Jacku, wszyscy co byli w AKT Cię kochają!:D
  • maladanka 19.04.08, 09:45
    Bieszczady-Bacówka PTTK "Pod Małą Rawką" - ze względu na koty :)
    Beskid Niski - schronisko na Magurze Małastowskiej -
  • nalle_maja 19.04.08, 10:45
    Dla mnie najsympatyczniejsza i najmilsza jest chatka na Niemcowej :)
    Trzyma klimat :))).Nigdy nie oceniałam schroniska pod kątem gastronomii...Dla
    mnie najważniejsze jest "to coś".co powoduje,że chce się tam
    wracać.Żarcie-sprawa drugo- a nawet trzeciorzędna.No i liczą się ludzie!Haris z
    Niemcowej,częstujący zdrożonych turystów herbatą...To jest to!


    --
    – "I Pan powiedział – Wpierw wyjąć musisz świętą Zawleczkę, potem masz zliczyć
    do trzech, nie mniej, nie więcej. Trzy ma być liczbą, do której liczyć masz i
    liczbą tą ma być trzy. Do czterech nie wolno ci liczyć, ani do dwóch. Masz tylko
    policzyć do trzech. Pięć jest wykluczone. Gdy liczba trzy jako trzecia w
    kolejności osiągnięta zostanie, wówczas rzucić masz Święty Granat Ręczny z
    Antiochii w kierunku wroga, co naigrawał się z ciebie w polu widzenia tego, a
    wówczas on kitę odwali."
  • xieni 19.04.08, 12:24
    Studencka Koliba (dawniej chyba Hawiarska) w Caryńskiem - super
    Pod Rawkami (Bieszczady)- bardzo fajna atmosfera
    Fajny klimat jest też na Luboniu Wielkim - wygląda jak chata Baby Jagi na kurzej
    łapce i na Hali Łabowej.
    oj, mnóstwo jest fajnych miejsc...

    Nie polecam Prehyby - bardzo niemiła obsługa, jest to bardziej hotel niż
    schronisko. Nie chcieli nas przyjąć późnym wieczorem w ulewę i po koszmarnej burzy.
    Bardzo niesympatycznie jest też pod Babią Góra, na Markowych Szczawinach. Przy
    zupełnie pustym schronisku szewfowa stłoczyła 6 osób w jednym pokoju w Goprówce.
    Bała się że koce na łóżkach porozwalamy To był koszmar.
  • emerson 27.05.08, 18:48
    xieni napisała:
    > Bardzo niesympatycznie jest też pod Babią Góra, na Markowych
    > Szczawinach. Przy zupełnie pustym schronisku szewfowa stłoczyła 6
    > osób w jednym pokoju w Goprówce. Bała się że koce na łóżkach
    > porozwalamy To był koszmar.

    Ja bym powiedział, że jest bardzo niesympatycznie. Po prawie 10
    godzinach marszu okazało się, że w schronisku nie ma miejsc i trzeba
    schodzić do Zawoi. Żeby przynajmniej na szlaku była jakaś
    informacja, że ilość miejsc jest ograniczona, ale nic nie było
    (szliśmy zielonym szakiem od strony Przełęczy Klekociny).
    --
    Emerson
    www.industria.webpark.pl
  • schola1000 14.07.08, 15:23
    Wstyd, żeby schronisko z taką historią miało taką bezczelną i chamską
    obsługę. Wykorzystują fakt, że nie mają żadnej konkurencji w pobliżu i
    windują ceny. Zobaczymy jak będzie z nowym budynkiem, ale w starym był
    syf na maksa, toalety aż się lepiły. Koszmar!!!
  • weekenda 19.04.08, 12:26
    a placki pana Jurka znasz? :)
    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • rudi4 19.04.08, 15:06
    pierwsza trójka mojego rankingu:
    1. Niemcowa - za całokształt :), tak klimatycznego gospodarza jakim jest Haris,
    jeszcze nigdzie nie spotkałem
    2.Wierchomla - trzymają klimat pomimo, że masa wyciągów w pobliżu, dalej można
    kimnąć się za 5 zł w domku gospodarczym, przepiękna panorama
    3.Bereśnik - niesamowity widok na Szczawnicę i fajne nazwy pokoi:)

    co do placków pana Jurka - to chodzi Ci o podpłomyki od tego pana zza górki? są
    pyszne :)
  • perforator 19.04.08, 17:14
    samotnia, chatka puchatka - za położenie i widok na wschód słońca w tym drugim.
    Orle, pod łabskim szczytem - za klimat i gospodarzy. Strzecha - za wspomnienia.
    No i moze jeszcze roztoka.
  • manaus1 19.04.08, 17:38
    a wiecie może czy Metysówka na Długiej Hali koło Turbacza jeszcze
    funkcjonuje? Kiedyś to było dla mnie najlepsze miejsce w górach - ah
    wspomnienia...
  • apiat 20.04.08, 14:36
    Masz na mysli chatke krakowskiej Akademii Rolniczej? Nocowalam tam
    lata temu. Ciasnota, siermiezne warunki, tupiace za sciana owce.
    Czulo sie, ze jest sie w gorach.
  • aeromonas 19.04.08, 21:24
    Chałupa Elektryków w Polanach Surowicznych - chyba bez względu na
    to, kto tam akurat bacuje.
    Kiedyś Przegibek był fajny (Beskid Żywiecki, między Wielką Raczą a
    Rycerzową), ale nie byłam tam od 100 lat i nie wiem, jak jest teraz.
  • sebciu_3 20.04.08, 08:03
    a ja najbardziej lubie Kochanowke no i oczywiscie schronisko na przeleczy
    karkonoskiej:DD
  • smlpzn 20.04.08, 09:32
    Kochanówka faktycznie ok - fajny pokój z widokiem na wodospad i mili gospodarze.
    Naprawdę zacne miejsca to Rycerzowa, Ornak, Chatka Górzystów. Babia góra jest ok
    ale tam trwa przebudowa i obecnie ciężko jest tam o minimum komfortu gdyż nocują
    tylko w goprówce. Jest tam naprawdę fajny gospodarz, który ceni sobie spokój i
    ludzi, którzy jadą w góry chodzić a nie spożywać %.
    Na wielki minus dla mnie Pod Łabskim Szczytem i Murowaniec. Chcąc robić pewne
    szlaki w Tatrach musisz tam spać ale to czuję sie tam jak w markecie
    pzdr
  • vesper_lnd 20.04.08, 13:28
    moim zdaniem - Chata Sojologa w paśmie Otrytu w Bieszczadach
  • zmuzbi 20.04.08, 22:13
    Dla mnie najsympatyczniejsze schronisko to Bustrycka na Hali Gąsienicowej - ale
    to było w 1950 roku, mieliśmy tam chyba na trzecim roku albo drugim,obóz badań
    śnieżnych.Byłem wtedy studentem geografii,pokoje sypialne po 12 osób,jadalnia z
    olbrzymim piecem kuchennym, na blacie którego suszyły się buty.No i pozostały
    wspomnienia do tego czasu!!!
  • vanee 20.04.08, 23:26
    Schronisko na Hali Krupowej w Beskidach - drewniana chata wciśnięta
    w zbocze góry, widok na Tatry i fantastyczni gospodarze.
    Jak wróciliśmy zmoknięci i zziębnięci ze szlaku, to na widok
    wstawionego dodatkowego grzejnika elektrycznego w pokoju oczka nam
    się zaszkliły :)
    Lało przez cały pobyt, zimno, śnieg na Babiej i na niższych
    szczytach (maj...), a ja wspominam to jako świetny wyjazd tylko ze
    względu na Halę Krupową :D
  • dzik0 21.04.08, 08:40
    Wielka Racza też była kiedyś sympatyczna.Nie byłem tam kilka
    lat więc nie wiem jak jest dzisiaj.Bywa jednak,że schroniska,które
    pamiętamy jako przemiłe okazują się nieprzyjemne i obce,natomiast
    te pamiętane jako niesympatyczne zaskakują miłą atmosferą.
    Ważne z pewnością jest miejsce,niemniej jednak ważni są
    ludzie,których w tych miejscach spotykamy.Oni tworzą atmosferę
    i "malują"nasze wspomnienia.
  • elbertson 21.04.08, 09:10
    gospodarze ,zimą bajkowe widoki na Tatry i Babią Góre .
  • mehundo 21.04.08, 11:24
    więc moje typy:
    Niemcowa - za klimat i podpłomyki
    Samotnia - ale tylko za wygląd, za dużo turystów
    Markowe Szczawiny - uwielbiam Babią Górę i te chwile kiedy po godzinnym
    trawersowaniu z Krowiarek jest chwila na herbatkę na Markowych przed ostatecznym
    atakiem na Babią
    schronisko na Błatniej - fajny widok, miła polana i dobre parówki : )
    Murowaniec - mimo tłumów, ale to zawsze "ostatnia przystań" przed atakiem Orlej

    p.s. rozbudziliście we mnie to co kocham najbardziej - ja bardzo już chcę jechać
    w góryyyyyyyyyyyyyy.... ; )
  • asterum 21.04.08, 13:30
    Na Stoku Izerskim w Górach Izerskich, moje ulubione schronisko,
    szczególnie zimą
    Bardzo klimatyczne jest tez Nad Łomniczką przy podejściu na Śnieżkę
  • tina181 21.04.08, 15:47
    Krawcow Wierch, Krawcow Wierch i jeszcz raz Krawcow Wierch:-)
    Ktos pytal o chate Metysa - jest, jest.
  • aneczka8503 08.05.08, 19:15
    Nie mogę się zgodzić z poglądem, że na Stogu Izerskim jest fajne. Absolutnie
    nie!!! Tak jak zostaliśmy tam potraktowani przez "szefową" to nikomu nie życzę.
    Może sam obiekt jest ok, ale w końcu nie tylko mury się liczą...
  • kasia_kar 21.04.08, 20:46
    Beskidy :)
    Hala Rycerzowa, Krawców Wierch i jeszcze Schronisko na Hali Rysiance. A
    zwłaszcza placek z borówkami w sezonie domowej roboty na Rysiance - pycha!
  • wieczna-gosia 22.04.08, 08:37
    skrece na wschod :)
    Schronisko pod Rawkami- za wszystko poczawszy od wygladu, poprzez jedzonko a
    skonczywczy na ogromnej zyczliwosci obslugi.
    --
    opsesyjna.blox.pl/html
    przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez
    następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły
  • magdalenka-1 22.04.08, 11:57
    Przychylam się do przytulnej Hali Krupowej, mimo, że kazali płacić
    za prysznic..., rewelacyjna Chatka na Niemcowej i boska Roztoka!
    Ps. Murowaniec też lubię mimo nieprzebranych tłumów, ale za to
    wieczorem kiedy zostaje już "śmietanka " towarzyska fajnie jest
    pogadać z ciekawymi ludźmi, no i blisko do szczytów...
  • korneliaaa1 22.04.08, 15:45
    zdecydowanie samotnia - przepiekne...
  • domisq 22.04.08, 21:41
    Nie bylam w wielu schroniskach ale jak dla mnie:
    - Niemcowa za caloksztalt :)
    - 5 Stawow za szarlotke i widoki
    - Roztoka - za pustki
    - Hala Krupowa - jak wyzej :)
    - Maciejowa rowniez za caloksztalt :)
    - Turbacz moze i jest molochowaty ale udalo mi sie tam kiedys spac w holu na
    lawkach za darmo, bo przyszlismy o 24, gdy juz wszscy spali i mimo usilnych
    poszukiwan nie udalo sie nikogo znalezc, a wstalismy kolo 4 na wschod Slonca :)
  • ruskie-pierogi 09.05.08, 15:03
    Maciejowa i Łabowska Hala
  • schola1000 14.07.08, 15:39
    Niestety nie mogę się zgodzić, choć bardzo bym chciał. Byłem tam w
    91 roku i zapamiętałem schronisko jako jedno z najlepszych,
    najpiękniej położonych z wyśmienitym jedzeniem. Byłem tam teraz,
    pozostało tylko ładne schronisko pięknie położone.Obsługa
    fatalna,niezorientowana w topograficznym położeniu schroniska(sic!),
    ale to nic. Kuchnia OKROPNA, wolałbym zjeść trzydniowe kanapki z
    plecaka, niż ich "barszczyk czerwony" lub przypaloną jajecznicę na
    śniadanie raz jeszcze. Połowa menu jest nieaktualna, wielu rzeczy z
    menu nie ma. Po długiej wędrówce bierzesz pokój za 30 zeta, idziesz
    się kąpać a tam woda 5 st. Na pytanie o wodę pan ze szczerym
    uśmiechem odpowiada, że jest przecież lato! Nie wiem, czy moim 30
    złotym czegoś brakuje? Kurna, za taką kasę w innych schroniskach
    jest pełny wypas. Może niech informują wcześniej, że nie ma ciepłej
    wody, jedzenia i prądu.Zobaczymy jakie będą mieli obłożenie. Z takim
    podejściem do turysty chyba długo nie pociągną! Mam nadzieję, że ten
    stan się szybko zmieni, bo to kluczowe schronisko w BS.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.