Dodaj do ulubionych

Pragnacy rad -luknijcie tu przed zalozeniem watku

05.05.04, 16:15
Dzieki!
Jako nieformalna sekretarka tego forum, postanowilam wykombinowac cos, co
pozwoli nam szybciej cos wykombinowac na Wasze problemy:)
W homeopatii bardzo wazny jest objaw, poniewaz na kazda dolegliwosc jest
kilkanascie srodkow i im wiecej znamy objawow, tym wieksza szansa, ze lek
bedzie skuteczny. Na haslo 'katar' w mozgu homeopaty otwieraja sie setki
klapek - serio! Dobranie skutecznego leku na katar polega wiec na wzieciu pod
uwage jak najwiekszej liczby objawow. To nie znaczy, ze inny nie pomoze, ale
w koncu chodzi o to, zeby bylo nam wszystkim szybko dobrze, nie?

Tak wiec zanim zalozycie watek, przejrzyjcie liste pytan o objawy. Postaram
sie to jakos logicznie ulozyc. Napiszcie ogolnie, jaki jest problem, a potem
postarajcie sie odpowiedziec na mozliwie wiele pytan:). Bedzie szybciej,
lepiej i dokladniej. Serio

Mam nadzieje, ze sie przyda, jesli nie, prosze kasowac!!!


Sekretarka, recepcjonistka i pomoc medyczna, sprzataczka w jednym.
Czyli Martini:)




PS. Aha. To jest moj watek:) I tyyyyyylko moj:) I ja tu rzadze:).
Edytor zaawansowany
  • martini_very_bianco 05.05.04, 17:55
    Kopiujcie i wklejajcie do nowego watku i odpowiadajcie:)

    1. wysoka?
    2. dreszcze?
    3. poty?
    4. z czym prawdopodobnie zwiazana (infekcje, zapalenia roznego rodzaju, urazy,
    inne)?
    5. zimno czy goraco (w srodku:) )? czy na zmiane?
    6. bole miesni?
    7. kiedy objawy sie nasilaja (pora dnia, na powietrzu, w zimnie, w cieple, pod
    koldra, inne?)
    8. kiedy sie pogarszaja (jw)
    9. cos jeszcze? :)
  • martini_very_bianco 05.05.04, 18:36

    Kopiujcie i wklejajcie do nowego watku i odpowiadajcie:)

    1. suchy/mokry?
    2. latwo/trudno kaslac? W ogole sie da?
    3. swiszczacy?
    4. w gardle drapie/kluje/swedzi/laskocze? Jesli tak, po korej stronie?
    5. ciagly, czy falami?
    6. cichy/glosny?
    7. kiedy lepiej/ gorzej? (pora dnia, po jedzeniu, po wypiciu (zimne?cieple?) w
    cieple, w zimnie, po nawilzeniu, przy mowieniu, przy zmianie pozycji, ucisku
    gardla, sen?)
    8. krztuszenie?
    9. goraczka? (jesli tak, to tu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12425023&a=12427529)
    10. cos, o czym zapomnialam? :)
  • martini_very_bianco 05.05.04, 19:05
    Kopiujcie w y b r a n e pytania, wklejajcie do nowego watku i odpowiadajcie:)

    1. zapalenie?
    2. opuchlizna?
    3. podraznienie? oparzenie?
    4. za sucho/ za duzo sluzu?
    5. zaczerwienienie? jakies sluzy i krostki? Kolory:) ?
    6. opuchlizna?
    7. skurcze/ zesztywnienie?
    8. drapie/swedzi/kluje/laskocze/?
    9. trudnosci z przelykaniem?
    10. chrypa?
    11. wrazenie "zatkania"?
    11. slinienie?
    12. cos z jezyczkiem (tym malym)?
    13. po czym jest lepiej/ gorzej? cieplo, zimne powietrze, mowienie, picie
    (cieple?zimne?), jedzenie, sen, ucisk gardla, kaszel? W jakich porach dnia
    objawy sie nasilaja?
    14. kaszel? jesli tak, to zapraszam jeszcze tu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12425023&a=12428529
    15. goraczka? jesli tak, to jeszcze tu
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12425023&a=12427529
    16. o czyms nie wspomnialam?
  • martini_very_bianco 18.05.04, 13:47
    Kopiujcie i wklejajcie do nowego watku i odpowiadajcie:). Tylko pamiętajcie, że
    internet to tylko internet... Ale robimy, co mozemy:)

    1. Początek, czy już zaawansowany?
    2. Kichanie?
    3. Nos – zatkany? Cały czas? Jeśli nie, to kiedy (w nocy, w dzień?)
    4. Pogorszenie/ poprawa? (w nocy, w cieple, w wilgoci, na powietrzu, w zimnie?)
    5. Pragnienie?
    6. Clue sprawy... :) Jaki to katar? Skąpy, obfity, wodnisty, śluzowaty, gęsty,
    lepki, ciągnący się? żółtozielony, zielony, żółty? Drażniący, palący?
    7. Jakieś dodatkowe objawy? Dreszcze, bóle głowy (jeśli tak, to gdzie), poty,
    łzawienie, światłowstręt, kaszel, uczucie suchości w ustach, utrata smaku?
    8. Nos: zaczerwieniony, obrzęknięty, podrażnienie nosa i dolnej wargi?
    9. Czy jest jeszcze coś, co wydaje Wam się ważne, a co ja pominełam?

  • martini_very_bianco 18.05.04, 13:48
    Kopiujcie i wklejajcie do nowego watku i odpowiadajcie:). Tylko pamiętajcie, że
    internet to tylko internet... Ale robimy, co mozemy:)

    1. Czy wiadomo, z czym związane? Grzybica, bakterie, nadżerka? Jeśli nie, to
    nie szkodzi:)
    2. Gęste, rzadkie , wodniste, śluzowate, lepkie?
    3. Cuchnące, zapach kwaśny, zapach zgnilizny, zapach rybi? Słowo zapachy
    powinno być w cudzysłowie, wiem:)
    4. Wodniste, zielone, żółtozielone, białawe, podbrudzone krwią, serwatkowe, z
    białymi skawaleniami?
    5. Okolice pochwy: pali, swędzi, piecze, kłucie, uczucie puchnięcia, jakieś
    owrzodzenia?
    6. Czy coś polepsza-pogarsza? Zimna woda, ciepła woda, cokolwiek innego?
    7. Po miesiączce, przed miesiączką, w połowie cyklu? Jakie są miesiączki?
    8. Jakieś znaczne zmiany w samopoczuciu?
    9. Coś pominęłam:) ?
  • martini_very_bianco 18.05.04, 13:49
    Kopiujcie i wklejajcie do nowego watku i odpowiadajcie:). Tylko pamiętajcie, że
    internet to tylko internet... Ale robimy, co mozemy:)

    1. Czy wiadomo, z czym związane? Grzybica, bakterie, nadżerka? Jeśli nie, to
    nie szkodzi:)
    2. Gęste, rzadkie , wodniste, śluzowate, lepkie?
    3. Cuchnące, zapach kwaśny, zapach zgnilizny, zapach rybi? Słowo zapachy
    powinno być w cudzysłowie, wiem:)
    4. Wodniste, zielone, żółtozielone, białawe, podbrudzone krwią, serwatkowe, z
    białymi skawaleniami?
    5. Okolice pochwy: pali, swędzi, piecze, kłucie, uczucie puchnięcia, jakieś
    owrzodzenia?
    6. Czy coś polepsza-pogarsza? Zimna woda, ciepła woda, cokolwiek innego?
    7. Po miesiączce, przed miesiączką, w połowie cyklu? Jakie są miesiączki?
    8. Jakieś znaczne zmiany w samopoczuciu?
    9. Coś pominęłam:) ?
  • martini_very_bianco 20.05.04, 11:43
    ... a konkretnie zaplanie spojówek:)

    Kopiujcie i wklejajcie do nowego watku i odpowiadajcie:). Tylko pamiętajcie
    proszę, że to aż internet to tylko internet...

    1. Zaczerwienienie? Powiek, rogówki?
    2. Wrażenie suchości, gorąca, palenia, szczypania, opuchnięcia?
    3. Wrażenie piasku pod powiekami, gniecenia w gałkach ocznych, pulsujący ból
    gałek ocznych?
    4. Łzawienie? Obfite, czy łzy są gorące?
    5. Ropna wydzielina?
    6. Do tego zapalanie brzegów powiek (pęka i się sączy:))?
    7. Do tego katar?
    8. Co potęguje powoduje pogorszenie objawów: zimny wiatr, dotyk, chłód, ciepło
    9. Powieki: owrzodzone na krawędziach, obrzęk, palenie, ból
    10. Światłowstręt?
    11. Coś jeszcze, o czym nie wspomniałam?


    16%VOL
    22%VAT




    --
    takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
  • malani 16.06.04, 23:24
    Hi, hi! Martini, a czy masz zestaw pytań na te cholernir upierdliwe zatoki (od
    dziecka - jak pamiętam,a dziś już 38). Wracają jak opętane. Ostatnią zimę
    przechorowałam prawie całą oczywiście z całą rodzinką, a najbardziej ucierpiał
    mały Łukaszek 8 lutego skończył roczek, no i ja.
    Oprócz zatok, tych wstrętnych przewlekłych zatok chciałam wysypać z rękawa
    wszystko, co mi dolega w całym organizmie mym, niespecjalnie wiem, gdzie mogę?
    Bo w zasadzie musiałabym założyć kilka lub nawet naście wątków dotyczących
    samej mej osoby, a jeszcze mam pytania o synka młodszego, starszego (hmhm, syna-
    20 w tym roku), męża, już.

    Gdzie mogę się rozpisać?
    --
    Pozdrawiam, Malani.
  • martini_very_bianco 16.06.04, 23:47
    zakładaj nowy wątek i pytaj:)

    16%VOL
    22%VAT




    --
    takie tam... forum homeopatyczne
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
  • malani 17.06.04, 02:56
    A tak w ogóle to wielkie, wieeeeeellkie dzięki, żeś mnie tu ściągnęła Dobra
    Kobieto!! A już myślałam, że nie ma dla mnie żadnej nadziei.
    Oddaję się w Wasze doświadczenia, serca no i wiedzę.

    A moje nowe wątki będę rozpisywać już jutro, kiedy to mluszek będzie spał (stąd
    moje nocne wizyty na forum). A dziś ja już padam.
    --
    Pozdrawiam, Malani.
  • astria1 17.06.04, 00:18

    Malani :-) zrob nowy wątek :-) ale Ty taka młoda... :-) a taka rozsypaka :-)
    ojj dziewczyno...dziewczyno :-) juz my Cie tu dorwiemy to zooobaczysz :-)))
    wiec..pisz :-)) a przy okazji to po co nosisz tak długie rękawy co ? :-) jak
    bys nosila krótki rękaw lub bezrekawnik... to na zatokach by sie ostało :-))
    wiec na forum napisz : 1. wątek :mam zatoki....i do tego....i jeszcze.... :-)
    2. watek: moj syn..... 3. wątek...
    :-))
    pzdr Anna

    Ps. hihihi :-) ale jak juz widzę ze Ty tego tyle masz :-) to juz się usmiecham
    bo wiem jaka najpierw moja rada będzie :-)) ( to cos takiego : "..że w/g mnie
    to klasyczny homeopata bez gadania Ci sie kłania :-)..." ale pisz.... :-)
    moze akurat cos se uda :-)
  • malani 17.06.04, 23:56

    Proszę, wybaczcie mi, że tyle tego jest, sama się przeraziłam.
    Aczkolwiek spróbujcie mi pomóc:-))

    zacznę od góry:-)
    1. Włosy – wypadają mi garściami. Powodem może być stres, dieta czy stan
    całego organizmu – nie wiem. Po porodzie bardziej (rok i 4 m-ce temu), teraz
    trochę mniej. W czasie tej ciąży przybyłam 25 kg, schudłam o 20 kg i się
    zatrzymało.
    2. Zatoki – odkąd pamiętam miałam ciężki o barwie zielonkawej katar z
    bólami czoła i oczodołów. Ostatniej zimy miałam kolejny atak zatokowy, tym
    razem doszły zatoki policzkowe. Wydzielina brunatnoszara, zawalone gardło,
    gorączka, nadwrażliwość oczu na światło (z oczami tak mam cały czas – jak jest
    za jasno – kicham – cały rok na okrągło), pieczenie oczu, łzawienie, potworne
    bóle, szczypanie od nozdrzy do aż za oczami. Dostałam jakieś leki, już teraz
    nie pamiętam co na co, ponieważ przechodziłam 3 kuracje kolejno po sobie –
    zatoki, przeziębienie, przeziębienie przeziębienia. Na pewno był zinat i cirrus
    i rotadin + jakieś wit wzmacniające + wapno, do nosa rhinocort, na gardło
    tonimer, mucosolvan, bactrim. Dziś złogi sa dużo mniejsze, aczkolwiek głowa i
    oczodoły bolą, no i mam wrażenie, że ciągle siedzi mi coś między gardłem –
    nosem – i czołem; i ani go w te ani go we w te strone. Chrząkam od uuuuuuu...,
    już w 1986 roku ktoś mi zwrócił uwagę na to. To śmieszne, ale dopiero ostatniej
    zimy dostałam skierowanie na prześwietlenie zatok, które właściwie wymogłam na
    pani laryngolog. Wcześniej ile razy byłam u lekarza, każda moja choroba była
    traktowana jak infekcja kataralna. Po prostu ręce opadają, jak pomyślę o
    lekarzach! Po co oni są?!
    3. Oczy – często swędzą, szczypią, szkliste, białka popękane, sporo żyłek,
    czasem przy wyczerpaniu białka tak jakby zachodzą krwistą mgiełką. Ciągle mam
    białą czasem zółtawą ropę w kącikach.
    4. Ciągła suchość w ustach – ślina zamiast przezroczysta, lepka jest tak
    jakby sucha, spieniona, język ciągle biały/żółty.
    5. Zęby – podnoszą się dziąsła, odsłonięte szyjki – oj boli :-(
    6. Uszy – nadmierna brązowa wydzielina. Jakieś 4 lata temu poszłam na
    zabieg konchowania. Wydzielina: biaława miejscami o zabarwieniu ciemno
    brązowym, podczas jednego zabiegu utworzyło się ok. 5-7 kulek przypominających
    wielkością i barwą pieprz czarny. Pani, która robiła zabieg na podstawie tego
    co zobaczyła stwierdziła, że „są tu znikome, ale są, zmiany rakowe...”. Ja się
    nie znam, ale zabrzmiało to strasznie.
    7. Bóle kości/mięśniowe – partiami: w okolicach obojczyka, karku, szyja,
    za uszami i tył głowy; ramiona, przedramiona, nadgarstki, dłonie, palce; plecy –
    najczęściej w okolicach łopatek i trochę pod. W czasie przeziębienia zawsze,
    a przez ostatnie dwa tygodnie odnoszę wrażenie, że to reumatyczne bóle ramion,
    przedramion i nadgarstków. To tak jakby na zmianę pogody, która ostatnio
    szaleje, więc „szaleję” i ja. Upierdliwe to jest jak cholera.
    8. Upławy

    1. Czy wiadomo, z czym związane? Grzybica, bakterie, nadżerka? Jeśli nie, to
    nie szkodzi:)
    – kiedyś była grzybica; ze zrobionych ostatnio (kwiecień 2004) badań w
    medicoverze wynika, że nie ma żadnych bakterii (tylko zadaję sobie pytanie:
    skąd te upławy wielobarwne o różnych konsystencjach – w zależności od momentu
    cyklu?). Aha, i one ciągle są, znikają po leczeniu jakimkolwiek antybiotykiem,
    przeważnie na przeziębienie lub docelowym, potem wracają jak bumerang.
    Zapalenie, które w tej chwili leczę – MACMIROR 500 compleks (zostało mi
    jeszzcze kilka globulek); nadżerka jest i to podobno spora, pani dr (priv)
    zdecydowanie odradziła mi spiralkę, stwierdzając, iż nie utrzyma się, więc jade
    na plastrach Evra.
    2. Gęste, rzadkie , wodniste, śluzowate, lepkie?
    – Wszystkie wymienione + serkowate, występują mieszane lub pojed. W
    zależności od dnia cyklu.
    3. Cuchnące, zapach kwaśny, zapach zgnilizny, zapach rybi? Słowo zapachy
    powinno być w cudzysłowie, wiem:)
    – przeważnie kwaśny, zapach zgnilizny przez długi czas towarzyszył mi po
    porodzie, byłam przerażona, myślałam, że coś mam sknocone przez lekarzy, aaaale
    przeszło.(a może nie?)

    4. Wodniste, zielone, żółtozielone, białawe, podbrudzone krwią, serwatkowe, z
    białymi skawaleniami?
    – Przeważnie tak jakby splątane nitki ciągnące się zielone, żółtozielone,
    podbrudzone krwią – te ostatnie nie regularnie; na przemian z serkowatością
    białawą.

    5. Okolice pochwy: pali, swędzi, piecze, kłucie, uczucie puchnięcia, jakieś
    owrzodzenia?
    – Piecze, swędzi, uczucie puchnięcia, czasem w okolicy łechtaczki (jest
    schowana jakby w kopercie) tworzy się jakaś krostka czy ranka, wtedy kłuje;
    zanim zaczęłam używać macmiror występowało potworne, gwałtowne swędzenie w
    trójkąciku owłosienia nadłonowego, choć i teraz też jest ale w znacznie
    mniejszym stopniu – upiorne :-((
    6. Czy coś polepsza-pogarsza? Zimna woda, ciepła woda, cokolwiek innego?
    – Raz na jakiś czas pani w aptece sprzedawała mi clotrimazol krem bez
    recepty, po posmarowaniu przechodziło, woda podrażniała, ale to było przy
    swędzeniu sromu. Dziś przy swędzeniu okolic owłosienia woda z mydłem dla dzieci
    pomaga, ale nie na długo - kilka do nastu razy dziennie powtarzam zabieg.

    7. Po miesiączce, przed miesiączką, w połowie cyklu? Jakie są miesiączki?
    – Ciągle, miesiączki są bobobolesne, 5-7 dni i ciągle boli, krwawienie
    umiarkowane. W czasie, gdy używam plastry Evra cały cykl ładnie się
    ustabilizował.

    8. Jakieś znaczne zmiany w samopoczuciu?
    – Zmęczenie, niechęć do wszystkiego , negatywne nastawienie,
    rozdrażnienie, roztargnienie, całkowite rozbicie emocjonalne, ciężka depresja
    tłumiąca codzień resztkę wrodzonego optymizmu, radości życia, miłości do
    świata!!!!!. Już się poddaję, już nic nie chcę. Mam dość tego cholernego
    drapieżnego życia. Ja się nie nadaję do tego świata!.

    9. Coś pominęłam:) ?
    – Pomóżcie mi , bo zwariuję.


    9. Zwiotczenie dna macicy – kompletnie nie mam tam mięśni, czuję jak
    bardzo obniżone mam narządy, to JEST BARDZO PRZYKRE UCZUCIE. Zamierzam
    przeprowadzić sesję elektrostymulacji, po uprzednich badaniach znalezienia
    odpowiednich mięśni (znalazłam klinikę, która prowadzi te zabiegi, ale będę
    wdzięczna za podanie innych, bym miała choćby alternatywę :-)))
    10. Nie wykluczona endometrioza – z tym zamierzam i to szybciutko zgłosić
    się na laparoskopię choć boję się, bo to inwazyjne badanie (robiłam kilka m-cy
    temu usg; wyszły małe, ale liczne torbieliki na jajnikach. P.dr stwierdziła, że
    to nic groźnego i nie podlega zabiegowi. Ale to dziwne, bo ja ciągle czuję
    jakieś kłucia punktowe w okolicy jajnika lewego nieregularnie lub prawego
    szczególnie. Pani nie „usłyszała” tego ani nie zauważyła gorącego zgrubienia
    wielkości dużego kurzego jaja prawego jajnika wyraźnie wyczuwalnego pod
    dłonią). Po czym ja usłyszałam i to wyraźnie „taki pani urok – ten typ tak ma”.
    Poniekąd powtórzyła podejście kilku (nastu) lekarzy, u których byłam przed nią.
    To była moja ostatnia u niej wizyta.
    11. Częste zaparcia. Zauważyłam,że mój proces trawienia trwaok 2 dni a nie
    8 godzin. Czy to jest możliwe?
    12. Swędzenie całej skóry, często drapię się po nogach (łydki, piszczele,
    uda nad kolanami), ostatnio pod pachami, stopy (lamisilat nie pomaga), dekolt,
    13. Dłonie – kilka lat temu byłam we Włoszech na wakacjach ok. półtora
    miesiąca. W pewnym momencie zauważyłam, że wyskoczyły na całych dłoniach
    maluśkie krosteczki, twarde, wodniste, swędzące, rosnące do 1,5 mm i tak jest
    do dziś, tzn. co lato wracają. Zapomniałabym o tym, ale właśnie się pojawiły i
    swędzą, jeszcze jest ich mało.
    14. Kręgosłup – między łopatkami mam wyraźne zwyrodnienie i przy dotyku
    boli; w okolicy lędźwiowej na porządku dziennym jest, że kręgi przesuwają się
    ja
  • malani 18.06.04, 00:21
    hm. chyba co zjadło pozostałą część mojego wątku (on jest naprawdę długi).
    Jeszcze raz przepraszam za taki stan rzeczy, ale okazało się, że tak poprostu
    jest:-)) nie krzyczcie teraz już chyba wszystko wejdzie :-))
    a oto ciąg dalszy mnie:

    14. Kręgosłup – między łopatkami mam wyraźne zwyrodnienie i przy dotyku
    boli; w okolicy lędźwiowej na porządku dziennym jest, że kręgi przesuwają się
    jak chcą, czuję to a nawet czasem i słyszę, czasem bez wyraźnego powodu po
    prostu boli i już; bardzo często rano nie mogę unieść swojego korpusu, a już na
    pewno nie mogę wyjmować maluszka z kojca, bo czuję jakby miał mi się przerwać
    kręgosłup w części lędźw. Kolejna rzecz upiornaL(((
    15. Rwa kulszowa – w czasie ciąży (7 miesiąc) miałam atak - nie wiem co to
    mogło być (lekarze nie wiedzieli) jakiś nerwoból czy co?, nie wiele
    przeciwbólowego mogłam wtedy zażyć, więc czołgałam się na czworakach do toalety
    przez 2/3 tygodnie, aż w końcu puściło. L(((
    16. ostatnio atakują mnie bóle w okolicy lędźwiowej, jakby na boki od
    kręgosłupa i trochę w dół, bez żadnych reguł, nie wiem kiedy, w jakiej pozycji,
    itd. – nie wiem nic poza tym, ze potwornie, gwałtownie kłuje, tak jakby miało
    mnie zaraz sparaliżować.
    17. Stopy – pocenie, swędzenie, suchość z jednoczesnym puchnięciem stóp,
    jak jest gorąco czasem pojawiają się najpierw bąble, potem łuszczy się skóra
    pod palcami.
    18. A tak w ogóle to jestem zmarzluch, zimne stopy i dłonie, a jak już są
    ciepłe to spuchnięte i duże, grube żyły spowijają stopy i dłonie od nie
    chwytnej strony naturalnie.
    19. Żylaki – pełno ich n całych nogach; małe, cienkie, nawet takie duże,
    grube pojawiły się ostatnio (przedtem tych ostatnich nie miałam); na lewym
    udzie po jego zewnętrznej stronie mam już od dawna takie jakby wytatuowane
    promyki (ok. 3-4 cm dł.) słońca średnicy ok. 20 cm. Do dziś zastanawiam się co
    to oznaczać może?
    20. cellulit – uda, biodra; aż ciało boli. Na podstawie inf wyczytanych na
    stronach www mam IV sopień zaaw.
    21. częste zawroty głowy, duszności
    22. Rozdwajające się paznokcie, słabe, kruszące się (mogę je tylko piłować,
    nigdy nożyczkami), są bez wykwitów, miękkie, podatne na uszkodzenia.
    23. Ciągle walczą ze sobą chęć do życia i wiara, że nie nadaję się do tego
    świata.

    RANY BOSKIE!! Ile tego jest??!!
    Aha, w 6 roku życia miałam bardzo poważny wypadek samochodowy z bardzo
    poważnym urazem głowy (potrącił mnie samochód na pasach). Po wypadku
    przytomność odzyskałam po 6 dniach, operacja trwała 6,5 godziny. Do dziś nie
    wiem czemu zostawili mi żebra zdeformowane (nie jest tak źle, ale jest), być
    może by nie obciążać organizmu ,były podejrzenia o padaczkę – nie było żadnego
    wyraźnego ataku. Zapewne miałam jakieś uszkodzenia miednicy i stawów, ponieważ
    jeszcze dziś, czasem jak chodzę – przeskakuje mi coś w lewym stawie biodrowym.
    Być może jakieś połączenia nerwowe czy mięśniowe w tych okolicach zostały
    naruszone? Wspominam o tym wypadku głównie z powodu zwiotczenia dna macicy.
    Pamiętam, że jako dziecko w szkole podst. Miałam problemy z zaparciami albo z
    utrzymaniem stolca czy moczu. Na wf-ie ćwicząc gwiazdę czy jakieś takie podobne
    często zapowietrzała mi się pochwa. Hm. Do tej pory zastanawiałam się dlaczego?
    Niesamowite, 30 lat potrzebowałam, aby dowiedzieć się co mi dolega. No cóż,
    dobre i to. Jeszcze trochę mam przed sobą.

    Przyznam szczerze, że ta lista, to dla mnie bardzo ciężkie przeżycie.
    Jakby nie patrzeć jestem w szoku. Aaale cóż, niech się dzieje.

    --
    Pozdrawiam, Malani.
  • astria1 18.06.04, 00:47

    Malani :-) dziecko drogie :-) ja Ci tak powiem a juz mi poszukaj u siebie
    KLASYCZNEGO !!!! homeopaty :-))) to co podajesz właściwie mi 2 leki wyłażą ale
    jako klasyczny homeopata podałabym Ci jeden :-) i tak samo będzie z tym
    homeopatą do którego trafisz bo musisz trafić Malani - nie będę Cię namawiać i
    prosić ja poprostu biorę Cię za rączkę i grzecznie Cię tam zaprowadzam :-)
    wiesz dlaczego ? ponieważ dobrze dobrany lek wspaniale Ci pomorze. Malani żeby
    Ci dokładnie dobrac taki lek to trzeba jeszcze Ciebie zobaczyć - nie masz
    wyjscia - tak jestesmy babsko skonstrowane przez naturę że im starsze jestesmy
    to powinnysmy cieszyc się zyciem i zdrowiem ale nasza natura robi czasem
    psikusy i tak wlasnie Tobie w nadmiarze dokłada - w/g homeopatii klasycznej
    taka jest wlasnie Twoja konstytucja ale na szczescie istnieje szansa na
    wyprostowanie mnostwa spraw w Tobie :-)

    MAlani nie gniewaj się na mnie ze nie podaję Ci gotowej recepty ale moja
    uczciwość wobec Ciebie i homeopatii klasycznej mi na to nie pozwala..musiałabym
    miec 110 % pewności ze to jeden z tych dwóch leków... jednak jak coś chcesz
    wiedziec jeszcze to pisz..

    pzdr
    Anna
  • malani 18.06.04, 01:09
    Hi, Astria1, hi :-))
    dzięki, że odpowiedziałaś tak szybko, uspokoiłaś mnie tym. Sama jestem
    zaszokowana, jak bardzo podziałała moja lista na mnie samą. Czuję się, jakbym
    dostała obuchem w głowę, to dość drastyczne "przebudzenie". Ale dobre i takie
    niż wcale. Nie gniewam się na Ciebie, jakże bym mogła, tylko mam problem, gdzie
    ja teraz znajdę dobrego homeop klas w wawie lub okolicach. To ja już wolałabym
    spotkać się z Tobą, jeśli byłoby to możliwe? hm, a może moje zdjęcie np z dziś
    lub jutra - takie świeżutkie cyfrówką przez np. e-mail Ci puszczę, czy to coś
    pomoże?
    --
    Pozdrawiam, Malani.
  • malani 18.06.04, 01:58
    „...Takich "doustnych" nie używam, ponieważ nie wiem, jak się to będzie miało
    do
    mojej konstytucyjnej żaby....” - cytat Martini

    „...w/g homeopatii klasycznej
    taka jest właśnie Twoja konstytucja...” - cytat Twój


    Astria, powiedz mi, o co chodzi z „konstytucyjną żabą” czy „taka jest właśnie
    Twoja konstytucja”? Kilka dni temu, gdy weszłam na Wasze forum powiedziałam
    homeopatii dzień dobry. Zupełnie nie wiem o co chodzi, hm, tzn. kojarzę hasła,
    że zioła..., dobierane..., homeopata klasyczny... Ale konstytucja dość często
    powtarza się w różnych wątkach, a ja nie wiem z czym się ją je. Czy mogłabyś
    pokrótce wyjawić rąbek tajemnicy? Jestem ogromnie ciekawa.

    P.S. Mam nadzieję, że nie wygłupiłam się z tym zdjęciem? :-))
    Przepraszam, to jest kolejna rzecz, której jeszcze nie wiem;
    Co się kryje za słowem "zobaczyć" w moim przypadku?
    --
    Pozdrawiam, Malani.
  • astria1 18.06.04, 08:55
    malani spokojnie :-)) pomimo ze tak naprawde homeopatia to powazna dziedzina
    jednak u nas na forum smiem powiedziec ze jest miła atmosfera a to dlatego ze
    piszacy sa dla nas tacy mili :-)

    a z ta konstytucja....

    zaraz Ci odpisze albo "zerżnę"skadś ale tak to zrobię co by Cię doinformowac
    :-) narazie pozwól ze rozpędziłam się na takie jedno miłe ale lekko inne
    homeopatyczne forum w poszukiwaniu homeopaty klasycznego :-) - Matko :-) az się
    boję burzy tam :-)))


    >pzdr
    Anna :-)
  • astria1 18.06.04, 08:50
    he he he :-) wtedykt ja zrobie sobie i tobie wysle :-))) noo...prawie zaczyna
    sie nam przyjazn :-))) :-) pewnie ze do mnie mozesz przyjechac ale to podroz
    prawie ponad 300 km :-) a ja gaduła od tamtego wcielenia :-) wiec i bys musiala
    pewnie na noc sie urwac :-)) hehehe :-) - dobra teraz powaznie :-) ja nie
    zdiagnozuje Cię ze zdjęcia mnie jestes potrzebna "Żywa" :-) ale zaraz wsiade na
    jedno wazne forum i rozpetam burze :-) i albo sie sami tam okreslą gdzie Ci
    prawdziwi klasycy się pochowali albo otworzę praktyke monopolistyczną w tej
    warszawie....
    malani :-) chwile cierpliwosci :-)
  • lilka91 18.06.04, 11:07
    Astria, wyskoczę na Ciebie, ale wybacz, błagam!
    Migasz się i to jeszcze jak! Skoro Ci jakieś leki do głowy przychodzą, to czemu
    nie chcesz pomóc biednej Melani? Przecież nikt gwarancji od Ciebie nie chce, to
    że jej zaszkodzisz też raczej nieprawdopodobne, więc o co chodzi? Dziewczyna
    tak szczególowo wszystko opisała, że wywiad mniej by zdziałał. Jak znajdzie
    odpowiedniego klsyka to najwyżej na żywo Twoje kuleczki zweryfikuje. No, nie
    bądź, że żyła, ewentualne niepowodzenie puścimy w niepamięć i nie pojdzie na
    Twoje konto. Nawet rozmowa na żywo nie daje gwarancji na dobrze dobierzesz lek,
    a kazdy homeopata jednak próbuje, nawet jak ma watpliwości. Rozumiem, że może
    nie chcesz sie wdawać w leczenie przez internet, bo zbyt czasochłonne (zaraz
    może całe listy z innych się pojawią), ale napisz wtedy wprost.
    No, do dzieła!
    Pozdrówka,
  • malani 18.06.04, 14:59
    WItam Cie gorąco,
    wybacz, ale z dość mieszanymi uczuciami czytałam Twoją odpowiedź.
    Tak naprawdę, to z takiego właśnie powodu, że Astria ma takie a nie inne
    podejście do potancjalnego pacjenta, czyli mnie w tym przypadku, cenię Ją i Jej
    praktykę.
    Wybacz, ale Twoja wypowiedź potwierdza, że "spotkałam" czy jak kto
    woli "oddałam się w ręce, wiedzę oraz serce" odpowiedniej osoby :-))
    Bez urazy :-) Lilka, miłego dnia :-)
    --
    Pozdrawiam, Malani.
  • akownik 18.06.04, 17:27
    Malani,nie wiem jak wygladasz ale Twoje choroby podpadaja mi pod MERCURIUS
    SOLUBILIS 9CH podawany raz dziennie po trzy granulki.Sprobuj i koniecznie udaj
    sie do homeopaty.
  • malani 18.06.04, 22:54
    Witam Cię serdecznie, Akownik :-))
    a powiedz, ten mercurius ... 'to co on robi'?
    Czy ja dobrze zrozumiałam, mam zażywać (jak długo?) granulki i iść do homeop po
    coś nowego? a co z mercurius'em przestać czy nie przeszkadzać sobie?
    Jest jeszcze jedno: wczoraj napisałam to, co pamiętałam (no wiesz, jak się żyje
    wiele lat z przypadłościami, to już w pewnym momencie traktuje się je jak coś
    normalnego), a czytając czy przeżywając (bo wciąż jestem w szoku) moje odkrycie
    przypominają się dodatkowe rzeczy, np.:
    - opryszczka (przeważnie pojawia się przed katarem i/lub przeziębieniem
    albo jest zamiennikiem kataru, tj.: mam katar, dowitaminizuję się wzmacniając
    organizm, a katar zamienia się w opryszczkę, jak wystawię się na wiatr lub
    zmarznę - znów wraca jako katar. Jest jeszcze kilka takich "zamian". To coś, to
    konsystencja jakby osocza; przezroczyste, lekko żółtawe, słono-słodko-kwaśne-
    ostre :-) wiem, bo z posmarowanych jakimś mazidłem ust "ucieka" do jamy ustnej,
    lokuje się w postaci bolących wodnistych krostek pod językiem lub u wylotu
    gardła lub na dziąsłach pomiędzy zębami.
    Jest to dla mnie bardzo dziwne zjawisko: odnoszę wrażenie, że to coś "łazi" po
    moim ciele jak chce i gdzie chce: jest jakby naprzemiennie w postaci w/w
    opryszczki i inne, po czym przechodzi w mięśnie (czy czasem nawet same zaczepy
    mięśniowe) np karku,...tu pozostałe boleści wymienione wczoraj, które Naprawdę
    czuję, że "chodzą" po mnie. I teraz powiedz mi (powiedzcie) czy coś takiego
    jest możliwe czy są to tylko moje subiektywne odczucia???!!! Szanowna p.dr
    laryngolog nie usłyszała tego.-(
    - swędzenie skóry głowy (czyniłam przeróżne próby kosmetyków bez
    powodzenia) :-(
    - brak chęci na sex :-(((
    - co to jest skaza a co konstytucja w homeopatii klasycznej :-)? (a to
    pytanie tu, bo przyszło mi do głowy i zapisałam sobie co by nie zapomnieć w
    natłoku nowych informacji)
    - maluśkie wodniste krosteczki na powiekach między rzęsami a gałką oczną,
    które rosną najwyżej do wielkości ugotowanej kaszy mannej, same znikają, ale
    drażnią.
    - niskie ciśnienie 70/100 - dla ogólnej informacji, być może będzie
    potrzebne :)
    - po każdym posiłku ogarnia mnie potworna senność - wpada :-) to piszę...
    myśląc, że ważne :-))
    Pytajcie, proszę jeżeli potrzebujecie dużo informacji na temat mój i moich
    dolegliwości, nie wykluczone, iż o czymś oczywistym, co powinnam powiedzieć
    (przypomina mi się gotowana żaba:-(( po prostu nie pomyślałam.
    --
    Pozdrawiam, Malani.
  • akownik 23.06.04, 15:54
    Co robi MERCURIUS SOLUBILIS u Ciebie to dowiem sie od Ciebie gdy go zazyjesz i
    potem mi opowiesz.Moze byc w potencji 9CH raz dziennie po trzy granulki.Do tego
    doluz sobie THUJA 9CH uzywana tak samo.Odwiedz homeopate a on powie co dalej.
    Zobacz jakie zycie jest piekne.U niego/homeopaty/dowiesz sie co to konstytucja
    a co skaza.Pozdrawiam.
  • malani 23.06.04, 19:48
    Hej, jej :-) czuję się niemal jak królik doświadczaly :-O ale zawierzę Twojemu
    doświadczeniu. A co do homeopaty to nie mam szczęścia, bo co adres to skucha,
    tzn.: już nie ma albo wszyscy lekarze z przychodni wysłani na urlop, itp. ...
    Ale nie myśl sobie: nie poddaję się, bynajmniej!
    Póki co, dzięki.
    --
    Pozdrawiam, Malani.
  • brunetkaa 16.06.04, 23:46
    martini a mdlosci, dolegliwosci ukladu pokarmowego???zamierzam isc do dr Z w
    krakowie, ale z checia poczytam!!!u mnie to nerwicowe, ale objawy somatyczne sa
    najbardziej dokuczliwe....trudno z tym zyc i normlanie funckjonowac.jest mi
    niedobrze w kazdej spolecznej sytuacji, kiedy mam wyjsc z domu (agorafobia)i
    lęk ze zaraz zwymiotuję, mdlosci sa po jedzeniu, wlasciwie moge jest tylko coś
    suchego bo inaczej zoladek szaleje, pojawiają sie nagle, wystepuje przy tym
    pocenie, kolatanie serca, niemoznosc zlapania oddechu (wtedy musze ziewaac:))-
    jakkolwiek to smiesznie brzmi;)jestem na psychoterapii ale chce homeopatii
    sprobowac na te objawy somatyczne....inne prochy nic nie daly ech:(nie wiem co
    jeszcze napisac bo mam zamet w glowie jak to wszystko tu przeczytalam...nie
    znam sie na homeopatii...chcialabym sie dowiedziec co u was to uleczylo:)))
    pozdrawiam i ciesze sie ze jest takie forum!warto was czytac:)
  • very_martini 18.06.04, 18:32
    Bo to wątek nie do tego i usunę, jak dostanę miotłę!

    16%VOL
    22%VAT


    --
    takie tam... forum homeopatyczne
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
  • iswiss 09.02.05, 08:54

    --
    Pozdr
    Iwona
    --
    Zapraszam na portal Grupy Miłośników Homeopatii www.homeokulka.4me.pl/
  • virginia1 27.04.05, 20:28
    hop
  • bibi2 17.11.05, 23:28
    Hop.
  • anda8 18.11.05, 18:53
    bardzo dla mnie ciekawy wątek. Do góry:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.