Dodaj do ulubionych

Czy można obawiać się homeopatii?

29.05.04, 15:12
Witam,
Jestem laikiem w temacie. Mam alergiczne dziecko, a moja lekarka pediatra
poleciła podawanie dziecku leku Sankombi oraz Mesenchym Calcium. Czy możecie
mi wyjaśnić jaki właściwie jest mechanizm działania tych leków. Aptekarka
powiedziała mi, ze musze mieć na nie receptę bo to są leki silnie działające.
To ja już nie nie rozumiem - przecież leki homeopatyczne są dostepne bez
recepty bo nie szkodzą. I teraz nie wiem czy podawać je dziecku czy też nie.
I jeszcze do tego są potwornie drogie. Czy można ot tak sobie polecić tego
typu leki?
Dzięki
Aga
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: Czy można obawiać się homeopatii? 29.05.04, 15:25
      No ciekawe... O tym, jak działają leki, to później, bo muszę już spływać,
      natomiast w kwestii tych leków, które dostałaś od lekarza... W moim wykazie
      leków homeopatycznych dostępnych w Polsce nie ma ani jednego, ani drugiego, w
      niemieckim internecie są o nich wzmianki, natomiast nigdzie nie ma informacji o
      tym, jakoby były to leki homeopatyczne, a wierz mi, że za granicą
      słowo "homeopatyczny" przylepia się ostatnio do czego tylko się da, bo moda się
      na to robi. Dziwne toto, ale postaram się sprawdzić.
      Sankombi wyśledziłam, to lek immunobiologiczny, działa na tej samej zasadzie,
      co lek homeopatyczny tylko pozornie.
      www.sanum.com.pl/aktualnosci.php?id_dzialu=7
      i farmeceutka ma rację, to bardzo silnie działający preparat. Ja bym raczej
      unikała.

      16%VOL
      22%VAT

        • beba2 Re: Czy można obawiać się homeopatii? 29.05.04, 17:22
          Jeśli mówimy o tym samym leku ; krople Sankombi D5, to jest to lek
          homeopatyczny ( nasz homeopata tez go przepisuje).Lek działa silniej, bo ma
          niską potencję. Ale zastosowany na alergię czy w razie zwiększonej zapadalności
          na infekcje działa świetnie i nie jest niebezpieczny.Nie posiada żadnych
          działań niepożądanych.

          Hej Martini, nie odradzaj stosowania leku zapisanego przez lekarza. To naprawdę
          skuteczny lek i bezpieczny jak żaden inny typu antyhistaminowy czy sterydowy (
          lub inny przeciwzapalny).
          --
          beba2
    • martini_very_bianco Re: Czy można obawiać się homeopatii? 29.05.04, 18:02
      Czysz ja odradziłam? jeśli tak, to nieświadomie. Choć może poniekąś
      świadomie:))).
      Chodziło mi o to, że skoro lekarz twierdzi, że to lek homeopatyczny, a tu się
      okazuje, że nie, więcej, ma działanie tak silne, że bez recepty kupić go nie
      można i on wcale nie jest homeopatyczny, to, jak dla mnie, lekarz sie nie do
      końca zna:(

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
        • martini_very_bianco Re: Czy można obawiać się homeopatii? 29.05.04, 22:03
          Beba, ja to się przytrzymam tego, co mówi o nim producent. Są producenci, co o
          środkach przeciwgrzybicznych mówią antybiotyki przeciwgrzybiczne, chociaż to
          bez sensu. Będę przy swoim obstawać - środki immunobiologiczne działają
          poniekąd jak homeopatyczne, to znaczy założenie jest podobne, ale sposób
          działania jednak troszkę inny. Ale wczytałam się w to cudeńko, fajna sprawa,
          tylko mnie zastanawia, czy jeden człowiek może się zimmnizować tym wszystkim,
          czy trzeba wybierać?
          Mnie dwusetki sprzedają, ale ruty już nie chcą:) Chodzę w sprawdzone miejsca:)
          A w zeszłym roku chciałam w Wielkiej Brytfanii kupić opium, bo akurat wtedy na
          opium jechałam, i pan w aptece na mnie popatrzył zdziwiony, zapytał, czy wiem,
          ze to nielegalne, a potem zrobił minę, jakby chciał dzwonić po policję, to
          uciekłam:) W niektórych krajach zresztą opium jest zabronione, co mię dziwi,
          rtęć również

          16%VOL
          22%VAT




          --
          takie tam... forum homeopatyczne
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • martini_very_bianco Re: Czy można obawiać się homeopatii? 29.05.04, 21:17
      No dobra, posprawdzałam. Homeopatyczność sankombi nie została potwierdzona:).
      Producent nie nazywa go lekiem homeopatycznym, choć lek ma w składzie środki
      homeopatyczne i działa podobnie. Nie jest niebezpieczny:), Alpiot, dont't
      worry, nie ma przeciwskazań. Natomiast działa mocniej niż inne środki
      homeopatyczne i nie można go brać hop siup mam kaprys hej. Wszystkie leki
      sanum, tzn firmy produkującej ten lek, są dostępne tylko na receptę i sporo ich
      w tej ofercie mają przyznać muszę. Na stronie www.sanum.com.pl/ opisano
      mechanizm działania tych leków, mam gdzieś jeszcze, o ile nie zgubiłam w ciągu
      ostatnich 10 minut, link do strony, w której to jest tak łopatologicznie, że
      nawet ja zrozumiałam za pierwszym podejściem, tylko po niemieckiemu ta strona,
      ale jak ktoś chce, to może uda mi się odtworzyć adress:)
      A o tym drugim leku dużo mi sie nie udało dowiedzieć oprócz tego, że nie jest
      homeopatyczny:), przynajmniej producent tak o nim nie mówi. W polskim
      internecie nie ma nic o nim. W Niemcach jest i zaiste tani nie jest:)
      Ja sobie myślę, że jeśli masz wątpliwości co do tych leków, to może przejdź się
      jeszcze raz do lekarza i niech Ci opowie, o co w tym chodzi i dlaczego go
      poleca. Chociaż o ile wiem, lekarze są w większości dość małomówni. No i, z
      całym szacunkiem należnym osobie dużo ode mnie mądrzejszej, skoro każe coś
      brać, to chyba jednak powinien wiedzieć, że to na receptkę jest, a nie hopsiup.
      Chociaż po tym, jak mnie ostatnio moja lekarka, która wypisuje dziesiątki
      receptek dziennie, źle wypisała receptkę i musiałam się w aptece nażebrać, żeby
      ją zrealizować, nic mnie już nie zdziwi.

      16%VOL
      22%VAT

    • alpiot Re: Czy można obawiać się homeopatii? 31.05.04, 14:10
      Dzięki za odpowiedź.
      Mam prośbę do Beby - napisałaś, ze Twoje dziecię bierze ten lek - napisz proszę
      jak wygląda reakcja na niego, jak długo trzeba czekać na reakcję i co tam Ci
      jeszcze przyjdzie do głowy.
      I jeszcze chciałabym wiedzieć czy przerwa w braniu leków homeopatycznych
      spowodowana np. zapomnieniem, podróżą itp. ma duże znaczenie. I jak postępować
      po takiej przerwie.
      Aga
      • beba2 Re: Czy można obawiać się homeopatii? 31.05.04, 14:26
        Mój mały brał to ponad rok temu ( w związku z częstymi przeziębieniami) i jak
        dotąd żadnej infekcji nie było. W czasie brania leku nic niepokojącego nie
        zauważyłam, choć bacznie obserwowałam. Poprawa nastąpiła właciwie od momentu
        przyjęcia pierwszych dawek ( podany w trakcie przeziębienia).
        Na temat przerw nic Ci nie powiem, bo myśmy takowych nie mieli. Jak już daję
        leki to staram się nie zapominać o kolejnych dawkach.
        --
        beba2
      • astria1 Re: Czy można obawiać się homeopatii? 01.06.04, 13:24
        paulina46 napisała:

        > Ciągle szukam info na temat homeopatii.Może ten link coś rozświetli,ja
        > poczytałam i lepiej mi trochę.Ale ciągle mało,mało..

        :-))) Paulina :-) "mało" Ci :-) o ile chcesz więcej poczytać ? bo moze
        chciałabys się zaopatrzyć w ksiązki to mozna własciwie wrzucić je na "Tomkowy"
        zresztą gdzies zapodziany temat - wrzucić oczywiście linki gdzie mozna kupic i
        jakie książki. - a z naszych stron po polsku ..mało tego jest ale też mogę coś
        powrzucac o ile sama tam juz nie byłaś a zresztą i Martini tez kiedys cos
        podawała chyba ze coś z zagranicznych chcesz... ?

        pzdr
        Anna
    • akownik Re: Czy można obawiać się homeopatii? 01.06.04, 12:53
      Nie obawialbym sie homeopatii.To metoda bezpieczna.Uzywa sie tu lekow zarowno w
      niskich jak i srednich i wysokich rozcienczeniach.Wybor rozcienczenia zalezy od
      tego czy choroba jest w stanie ostrym czy przewleklym.Poza tym wysokie
      rozcienczenia przyjmuje sie rzadziej/co tydzien,czasem co miesiac,choc czasemco
      dzien/a niskie kilka razy dziennie.Nie nalezy tego mylic z tymze dany lek jest
      silniejszy lub slabszy.Jezeli juz to z czasem jego dzialania.Wysokie
      rozcienczenia dzialaja dluzej/nie znaczy silniej/.Firma Sanum przygotowuje
      homeopatyczne rozcienczenia grzybow,wirusow bakterii.Dzialaja poprzez zmiane
      srodowiska wewnatrz naszego organizmu.Moze kiedys napisze o tym wiecej.Leki te
      sa calkiem bezpieczne.Tak wiec obawialbym sie tylko zlych homeopatow.
      • astria1 Re: Czy można obawiać się homeopatii? 01.06.04, 13:34
        akownik napisał:

        dzialaja dluzej/nie znaczy silniej/.Firma Sanum przygotowuje
        > homeopatyczne rozcienczenia grzybow,wirusow bakterii.Dzialaja poprzez zmiane
        > srodowiska wewnatrz naszego organizmu.Moze kiedys napisze o tym wiecej.

        MArek własnie a jak by Ci się chciało to wrzucisz coś na ten temat ?
        (acha jeszcze coś o tej sodzie..)

        pzdr
        Anna
    • alpiot Re: Czy można obawiać się homeopatii?- 01.06.04, 15:07
      DO AKOWNIKA I NIE TYLKO
      Witam,
      Zaczęłam sie dokształacać i juz są wyniki. Otóż mam pytanie: jak wynika ze
      stron www SANUM, wszystkiemu (albo prawie wszystkiemu) winne są patogenne formy
      grzybków i pleśni. Czy to onacza, że wiekszość chorób będzie leczona
      specyfikami tego typu? Mojemu dziecku leki SANUM zaleciła lekarka, której nie
      podejrzewałabym o tak bliskie spotkania z homeopatią (Tu mam na myśli jej
      wypowiedź - mówiąc delikatnie nieprzychylną - sprzed około pół roku
      sprowokowaną moim pytaniem czy moge leczyć dziecko jednoczesnie homeopatycznie
      i "normalnie").Czy szykuje się jakaś rewolucja?
      I jeszcze pytanie do wszystkich. W gabinetach lekarzy pediatrów o specjalności
      alergolog słyszy się ostatnio (a wiem to z forum Alergie dziecięce i z autopsji
      (ta sama lekarka !?!?!)) o leku homeo NUXVOMICA. Czy możecie napisać co w
      trawie piszczy i w czym rzecz.
      Pozdrovka
      Aga
      • martini_very_bianco Re: Czy można obawiać się homeopatii?- 01.06.04, 15:18
        Nux Vomica uratowła mnie swego czasu przed śmiercią z powodu odwodnienia po
        imprezie zakrapianej:), a niejedną kobietę w ciąży przed całkowitym
        zamdłościowaniem:). Generalnie ten lek dobrze robi na układ trawienny, ale to
        niczego nie przesądza. Rutha, środek-pewnik przy stłuczeniach z opuchlizną,
        sprawdza się też w leczeniu niektórych dolegliwości związnych z oczymia:).
        Specjalnie Ci namotałam:) Whomeopatii nie da sie powiedzieć, że to jest tylko
        na to i na to. Wieczorkiem, kiedy będę miała chwilę czasu, napiszę Ci
        dokładnie. ok?

        16%VOL
        22%VAT




        --
        takie tam... forum homeopatyczne
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • martini_very_bianco słowo o tym, jak to działa:) 01.06.04, 18:34
      Ano z lekami homeopatycznymi nie jest tak, że to jest na to, to na tamto i
      dziękuję do widzenia. Działa to w dwie strony: jeden lek leczy wiele
      dolegliwości, a każda z tych dolegliwości może zostać wyleczona przez kilka
      (naście) środków – trzeba tylko odpowiednio dopasować objaw. W naturze nie jest
      tak, że jakaś substancja działa wybiórczo na określoną cześć ciała i koniec.
      Cebula zadziała Ci na nos i oczy, ale też na skórę, wątrobę czy jelita. I to
      właśnie wykorzystuje homeopatia.
      Jest sobie taka trująca roślinka belladonna, którą w homeopatii wykorzystuje
      się do leczenia wielu chorób. Nierozcieńczony wyciąg, którym potraktujesz komuś
      skórę, spowoduje czerwoną palącą wysypkę i puchnięcie. Jeśli ją komuś
      zaaplikujesz wewnętrznie, spowodujesz wysoką gorączkę, drgawki, kaszel,
      puchnięcie oczu, obrzęki, pulsujące bóle głowy czy ucha, obrzęk dziąseł.
      Spacyfikowana homeopatycznie Belladonna wyleczy te objawy, dlatego bardzo
      często podawana jest tam, gdzie głównym objawem jest gorąco czy pulsujący ból.
      Na bóle głowy jest kilkanaście homeopatycznych środków, tylko każdy ból głowy
      jest inny. Jeśli głównym objawem jest gorąco, a ból jest pulsujący i na
      przykład powoduje wrażenia opuchnięcia gałek ocznych, to belladonna jak
      znalazł. Każdy lek homeopatyczny ma jakąś charakterystyczną dla siebie grupę
      objawów fizycznych, natomiast nie można jednoznacznie powiedzieć, że jest tylko
      na to albo tylko na tamto. Belladonna pomoże i na zapalenie spojówek, i na
      wątrobę, bo na nią też zadziałałaby jako nierozcieńczona kilkanaście tysięcy
      razy substancja.
      Pytania?

      16%VOL
      22%VAT
    • martini_very_bianco U, tego nie wkleiłam, o tym nuxie 01.06.04, 18:35
      A o tym Nuxie na alergie to ja wiem niewiele. Wydaje mi się, że to bardziej na
      katar alergiczny niż inne alergie, ale mogę się mylić. Jak wspomniałam, mnie
      kiedyś żołądek uratował i jest lekiem, który generalnie rzecz ujmując przydaje
      się układowi trawiennemu. Ale na alergię zadziałać też może. Widzisz, my tutaj
      tak odsyłamy do homeopatów, bo terapia homeopatyczna musi być maksymalnie
      zindywidualizowana. Są alergie i alergie i jeśli coś pomogło mnie, to
      niekoniecznie znaczy, że pomoże i tobie. Jest niby jakaś grupa leków, które
      bardzo często się sprawdzają, i które w aptekach dolisos sprzedaje w niskiej
      potencji z napisem na przykład „bezsenność” i jest to, o ile dobrze pamiętam,
      coffea (kofeina czyli). I super, bo to lek o dość ogólnym działaniu i u wielu
      osób powinien zadziałać, natomiast jest bezsenność i bezsenność – jedna bierze
      się na przykład z depresji, inna z przepracowania. Coffea jest do wypróbowania
      i nigdzie nie jest powiedziane, że nie zadziała czasem i na bezsenność
      spowodowaną przepracowaniem, natomiast sprzedawanie jej z etykietką „na
      bezsenność” jest, według mnie, dość kiepskim chwytem marketingowym – bo ktoś
      sobie zakupi takie cudo, ono mu nie pomoże (bo jest niewłaściwie dobrane, o
      czym ten ktoś nie wie), no i od razu będzie, że homeopatia to pic na wodę.
      No i dlatego my tu niespecjalnie lubimy leki złożone, a czasami wręcz je
      tępimy. Pominę w tej chwili inne kwestie z nimi związane, bo o tym to cała
      dyskusja była. Chodzi o to, że taki kompleks to dla każdego coś miłego - a
      homeopatia ma być metodą zindywidualizowaną i tylko wtedy będzie maksymalnie
      skuteczna


      16%VOL
      22%VAT
    • alpiot Re: Czy można obawiać się homeopatii? 03.06.04, 15:28
      To jeszcze raz ja. Sorry, ze tak wypytuję - przyznam sie w końcu: moje
      dotychczasowe (skromne co prawda, ale zawszeć) doświadczenia z homeopatią były
      bardzo niedobre. Zaczęłam eksperymenty niestety nie od siebie, ale od mojego
      dziecka. Już nie wiem kto mnie zaraził tą metoda leczenia, pamiętam tylko, że
      jeszce przed urodzeniem dziecka postanowiłam nie iść nigdy-przenigdy do
      zwykłego pediatry. Namiary na lekarza-pediatrę-homeopatę miałam od znajomych,
      którzy przedstawili mi go jako guru w temacie. I taka jest o nim opinia w moim
      mieście, jak się dużo później dowiedziałam. Nawiasem mówiąc poleca go homeopata
      polecany z kolei na tym forum - oczywiście klasyk. Nie będę sie tu rozpisywać
      jak było po kolei, ale w sumie wylądowałam z jednomiesięcznym dzieckiem w
      szpitalu. Odstawiłam lek homeo i już więcej nigdy nic homeo dziecku nie
      podawałam. Po pobycie w szpitalu było lepiej (wystarczyło tylko odstawienie
      homeo - no a co się nasłuchałam...), no a jeszce póxniej znów się pogorszyło -
      podobno tak czasem rozwija sie alergia.
      Na dodatek, w tym mniej więcej czasie, teściowa poszła do innego homeopaty i
      jak twierdzi o mało sie nie przekręciła łykając granulki zalecone na problemy z
      serduchem. Nie jestem przeciwnikiem homeopatii, bo z moich doświadzeń wynika,
      że działa. Teraz się potwornie boję iść do homeopaty, a nie mam wyjścia i iść
      muszę ze względu na mega-alergię dziecka, która kompletnie nie poddaje sie
      leczeniu nawet lekami antyhist. allo. A tu jeszcze pediatra-alergolog zaleca
      leki homeo wydawane wyłącznie na receptę. No i sami rozumiecie, że można nie
      spać w nocy.
      Teraz z perspektywy czasu a szczególnie tego forum widzę, że ten lek podany
      wtedy mojemu dziecku być może był nietrafiony. No a teściowa, jak wnioskuję,
      miała "niedobranego" homeopatę (zalecił 3 leki pojedyncze na raz).
      Ale i tak sie boję strasznie - widzieliście kiedyś coś/kogoś takiego?
      Pozdrowienia
      Aga

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka