nux vomica po phpsphorus PILNE
Witam,
mam pilną sprawę. Jesteśmy na początku leczenia homeo, od dwóch tygodni causticum 30 (w tym od środy z wody). tydzień temu pojawił się mokry kaszel. Kaszel sie nasilal, homeo dlatego kazala podawac od srody z wody. W czwartek doszła chrypka, kolejna konsultacja w piatek i nakaz czasowego odstawienia causticum i podawania phosphorusu 15, aby uspokoic ten kaszel i chrypke, a gdyby nie było poprawy, to nux vomica 9. W piatek chrypka częsciowo ustapila po podaniu fosforu i kaszel sie zmiejszyl(3x3 granulki w ciagu godziny). Dzisiaj mialam podawac wedlug objawow, kaszel nasilal sie w ciagu dnia (chyrypka niewielka), doszedl zapchany nos, niewiele przezoczystej wydzieliny wydmuchowane). Podałam 3 dawki phposphrusu, kaszel coraz wiekszy, więc przeszłam na nux vomica, po trzech dawkach w ciagu godziny (po trzy granulki ) bez zmian, wiec podałam znów ten phpsphorus (bo wczoraj pomogl). Razem dałam 9 dawak phpsphorusu (mogłam wg homeo dojsc do 10), kaszel coraz mocniejszy. Nie moglam sie dodzwonic do homeo, wiec podalam godzine temu znow te nux vomice (3 granulki), nic sie specjalnie nie zmienilo, a ja siedze i zastanawiam się, czy nie namieszalam za bardzo. poradźcie, proszę, co robic.