problemy ze snem u noworodka-help!
Witam, jestem mamą 3-tygodniowego maleństwa, które śpi ok. 4 h/dobę. Synek karmiony jest sztucznym mlekiem, ładnie przybiera na wadze, wypróżnia się 1/dobe (dość luźny żółtawy stolec), oddaje gazy raczej bez wysiłku niemal całą dobę, pediatrycznie rozwija się prawidłowo. Od początku ma ogromne problemy z zaśnięciem, marudzi, pojękuje, ssie smoka to znowu go wypluwa, czasem pręży się i płacze ze zmęczenia na rękach lub w wózku przy zasypianiu, co trwa nawet 2,5 godziny, po czym śpi pół godziny i znowu się budzi. W nocy potrafi nie spać wcale, budzi się ok. 22 i potrafi tak czuwać pojękując i domagając się smoka do...6 rano. Karmię go co 3 h, butelkę opróżnia nawet do 45 minut, czasem nie wypija wszystkiego. Najczęściej pod koniec karmienia zasypia, jak tylko odkładam go do spania, po minucie jest obudzony i znowu bryka..W ciągu dnia tez nie odsypia, to raczej w sumie 3 godziny snu z przerwami. Błagam pomóżcie mi, bo wyląduję w psychiatryku, słyszałam coś o kroplach passiflora lub L72, czy ktoś ma jakieś doświadczenie ze stosowaniem ich?I czy takiemu maluchowi mogę je podać? Podaję synkowi profilaktycznie kropelki BioGaia, 2x/dobę na bazie herbatki koperkowej przygotowuję mu mleko, czasem podaję Esputicon zgodnie z sugestią pediatry. Co mogę jeszcze zrobić??