Dodaj do ulubionych

Nadczynność tarczycy , homeopatia

11.02.16, 09:47
Jeśli ktoś leczy nadczynność tarczycy homeopatią lub innymi "niekonwencjonalnymi" metodami i chce się podzielić refleksjami, spostrzeżeniami itp. zapraszam na priv. Ja leczę się u homeopaty na tą chorobę i chętnie porozmawiam z innymi :)
Edytor zaawansowany
  • hattka 17.02.16, 07:07
    Hej ja idę 22.02 do homeopaty możesz napisać coś więcej np.jakie są szanse wyleczenia z góry dziękuje
  • tarczyca2 18.02.16, 18:41
    Witam :) Ja leczę się u homeopaty od ok 6 miesięcy. Przedtem prawie 3 lata leczyłam się u endokrynologa, który powiedział, że aby wyleczyć tą chorobę konieczna jest operacja usunięcia tarczycy albo leczenie jodem radioaktywnym by wprowadzić mnie w niedoczynność co jest łatwiejsze do kontrolowania(ale leki hormonalne do końca życia). Nie chciałam się zgodzić na takie "leczenie" i postanowiłam sprawdzić czy pomogła by homeopatia- nigdy wcześniej jej nie stosowałam.

    Mój lekarz homeopata nie jest raczej homeopatą klasycznym i stosuje kilka leków jednocześnie-początkowo leczenie przynosiło świetne rezultaty, super samopoczucie, dużo energii- nigdy podczas choroby ani przed nią nawet nie czułam się tak dobrze- co wkrótce potwierdziły wyniki badań,TSH,FT3 i FT4 były w normie(!) -nigdy podczas leczenia u endokrynologa nie udało się nawet zbliżyć do normy -TSH bylo max 0,024 przy normie od 0,350. Po czasie TSH przekroczyło 26, ale FT3 i FT4 były w normie, wtedy endokrynolog polecił powoli zmniejszać dawkę tyrozolu.

    Teraz, po pół roku nadal czuję się dobrze ale wyniki się pogorszyły. Nie wiem co jest tego przyczyną - za dużo leków jednocześnie, czy może ja coś źle robię? Homeopata zmienił dawki i dopisał nowe leki-zobaczymy jaki będzie tego skutek.

    Mój homeopata twierdzi, że wyleczył kilka przypadków nadczynności chociaż pacjenci częściej zgłaszają się z niedoczynnością. Ja się przekonałam, że homeopatia działa ale by leczenie było skuteczne potrzebny jest na prawdę dobry i doświadczony homeopata. Sądzę, że szanse wyleczenia są ogromne tylko szukaj naprawdę dobrego lekarza.

    Napisz koniecznie jak będziesz po wizycie i jak będziesz miała pytania to też pisz :) Chciałabym by ten wątek się rozwinął bo bardzo mało jest w sieci informacji na temat jak walczyć naturalnymi metodami z chorobą, którą medycyna diagnozuje jako nadczynność tarczycy.

    pozdrawiam

  • hattka 18.02.16, 22:22
    Dzięki ze sie odezwałaś faktycznie bardzo mało osób leczy sie w ten sposób.Ja sie leczę u endo od 5lat ale jest to mój 3 lekarz,który wysyła mnie na jod a ja tego diabelstwa nie chce brać to raz a dwa mam dziecko i nie mam gdzie jej "zostawić"na czas 2-3tygodni.Wiec mam nadzieje ze homeopata mi pomoże a jak nie to chyba operacja bo mam dwa guzy,ale nie rosną.Ide do homeopaty z polecenia okaże sie w praniu jak będzie.Mozesz napisać co Ci przepisał bo ja słyszałam o R51 i iodum!pozdrawiam odezwę sie w poniedziałek po wizycie:)
  • tarczyca2 19.02.16, 10:39
    Co do jodu radioaktywnego to czytałam wypowiedź dziewczyny na innym forum(akurat o jodzie radioaktywnym jest dużo wypowiedzi), że miała możliwość zmierzenia promieniowania po miesiącu od przyjęcia jodu licznikiem geigera-mullera i promieniowała na ponad metr :( Nie wiem czy to prawda ... Ale na pewno takie promieniowanie nie jest zdrowe zwłaszcza dla dzieci. Mam kilkoro znajomych po takim leczeniu-zdania są różne ,czasem dobre czasem złe, ale wszyscy oni mają niedoczynność bo jod zniszczył tarczyce i muszą brać hormony do końca życia.

    Chodziłam tylko do jednego endokrynologa ale oni wszyscy leczenie nadczynności kończą operacją albo jodem-mój lekarz mnie uświadomił, że medycyna nie zna innego lekarstwa i nic nowego nie będzie bo obie metody są skuteczne według lekarzy.

    Jeśli chodzi o homeopatę to na razie byłam u jednego lekarza, który ma spore doświadczenie i jest również lekarzem z zawodu. Doktor przepisał mi iodum i kilka innych leków, które mają wspomagać leczenie-Ty może dostaniesz inne lekarstwo, które będzie dla Ciebie lepsze. Homeopatia leczy ponoć nie chorobę a człowieka(mobilizuje organizm do walki z chorobą). Pomimo,że chorujemy na tą sama chorobę możemy mieć trochę inne objawy i potrzebny będzie może inny lek. W sumie to ja mam nadczynność autoimmunologiczną bez guzów.

    Ja na początku do homeopatii podchodziłam sceptycznie- myślałam, że homeopata leczy grypę i katar i ciężko mi było uwierzyć, że tego typu leki mogą działać. Przekonałam się jednak, że działają w nadczynności tarczycy również( hehe na początku nie mogłam uwierzyć, że czuje się lepiej-uwierzyłam dopiero jak wyniki badań krwi to potwierdziły). Problem jednak w tym by znaleźć dobrego homeopatę, który poprowadzi to leczenie sprawnie- mam wrażenie, że to bardziej rozległa i skomplikowana nauka niż leczenie konwencjonalne.

    pozdrawiam serdecznie i czekam na wiadomość w poniedziałek :)
  • hattka 19.02.16, 16:28
    Hej tez czytałam na temat jodu i wiem czym sie to kończy,chociaż po operacji nie zawsze przyjmuje sie hormony,ale to zależy od organizmu jak sobie radzi.Co do leczenia farmakologicznego w naszym kraju to śmiać mi sie chce bo np w Niemczech są dost?pne inne i ponoć lepsze tablety które w naszym kraju są nie dopuszczane.Tez ma chorobę autoimmunologiczną GB i dostałam ja po porodzie wcześniej nawet grupy nie miałam przez 5 lat.w poniedziałek sie okaże co dalej odezwę sie i będziemy sie dalej leczyc( haha):):):)
  • tarczyca2 19.02.16, 22:45
    Z tym leczeniem w naszym kraju to masz racje....nie wiem dlaczego u nas jest takie zacofanie :( Mówiłaś może swojemu endo, że zamierzasz się leczyć homeopatią? Ja mojemu powiedziałam- przyjął to bardzo spokojnie a jak zobaczył,że wyniki się znacznie poprawiły to trochę zbaraniał i powiedział coś w stylu,że to jego leczenie przyniosło w końcu skutek hehe pomimo,że jego leki już prawie całkowicie odstawiłam i tak uparcie wysyła mnie na operację.

    Myślę, że poradzimy sobie z tą chorobą homeopatią :) Czekam na wiadomość w poniedziałek :)


  • hattka 22.02.16, 14:05
    Hej jestem po wizycie u homeopaty i mam wrażenie jak bym wróciła od psychologa,wypytał mnie o wszystko kiedy zaczęłam chorować,jakie miałam dolegliwości,jakie mam stosunki z rodzina swoją i meza,gdzie pracowałam przed choroba,a gdzie teraz czy mam wsparcie w rodzine w znajomych wszystko tylko leżanki brakowało,stwierdził za leczenie może być długie bo homeopatia nie czyni cudów,przepisał natrum muriaticum 30 i za miesiąc przyjść z nowymi wynikami odezwę sie czy samopoczucie mi sie polepszyło.Pozdrawiam gorąco :):):)
  • tarczyca2 22.02.16, 16:51
    Hej :) U mnie było podobnie- ponad godzinę opowiadałam o swoim życiu,reakcjach na stres itp. homeopata wie o mnie prawie tyle co najbliższa przyjaciółka hehe.

    Pisz koniecznie jak zauważysz jakieś zmiany:) Ja teraz biorę jodum C200 ale mam zmienić na C1000 i jeszcze mam brać spongia tosta C200. Mam brać większe dawki bo wyniki mi się pogorszyły ale czuje się dobrze- tzn nie mam żadnych objawów nadczynności. Co człowiek to inne leczenie :) Twój homeo jest chyba klasyczny bo leczy jednym lekiem i to podobno daje najlepsze rezultaty :)
    Ja zapisałam się teraz też do homeopaty klasycznego, który jest przy okazji irydologiem. Nie przyjmuje teraz nowych pacjentów ale jak się zwolni miejsce to jestem na liście. Ten homeopata ma świetne wyniki w leczeniu dzieci autystycznych, więc z nadczynnością pewnie też sobie radzi :) Puki co leczę się u swojego homeopaty.

    Mój homeopata też uprzedzał, że leczenie będzie długie bo homeopatia nie zalecza tylko leczy chorobę i czasem potrzeba kilka razy zmienić lek by znaleźć ten idealny. Ważne, że są rezultaty leczenia i czuję się dobrze:) Mówił mi jeszcze by podczas leczenia nie pić dużo mięty, nie jeść czosnku a leki przechowywać z dala od laptopa, mikrofali itp.

    Pozdrawiam i czekam na dobre wiadomości :)

  • hattka 22.02.16, 19:11
    Bardzo sie cieszę ze ,,spotkałam '' sie z kim kto ma taki problem ale co dwie głowy to nie jedna :):):)
  • tarczyca2 23.02.16, 10:16
    Ja się tez bardzo cieszę bo w końcu mogę popisać z kimś kto ma podobny problem i też chce się leczyć homeopatią :)

    Ciekawe skąd u nas ta nadczynność? Ty pisałaś, że nawet na grypę przedtem nie chorowałaś- ja odwrotnie, od dziecka zawsze na coś byłam chora- wystarczyło, że ktoś obok kichnął a ja już miałam pełne objawy grypy....chorowałam od wszystkiego: klimatyzacji, wiatru, przeciągu a najgorzej jak dziecko znajomych przynosiło choroby z przedszkola-wszystkie choroby "odchorowałam" razem z nim -zarażałam się jak tylko mały był chwile w tym samym pokoju:) Nie brałam antybiotyków, moja internistka wszystko leczy skorbolamidem i syropami na kaszel-może i dobrze bo chyba nabrałam odporności i już dawno nie byłam chora - a może to dzięki homeopatii-trudno stwierdzić.

    Nadczynność też przechodziłam bardzo intensywnie-bardzo wysoki puls,omdlenia,uczucie gorąca,osłabienie i straszne schudłam jeszcze do kompletu.

    Mam iść na wizytę do homeo jak minie miesiąc stosowania nowych leków( jeszcze nie kupiłam bo nie było ich w mojej aptece i muszę zamówić przez internet). Poza tym chciałam się jeszcze skonsultować z homeopatą klasycznym, właśnie takim, który szuka jednego odpowiedniego leku dla danej osoby. Możesz mi powiedzieć w jakim województwie przyjmuje Twój lekarz?- ja mieszkam w zachodniopomorskim.

    Mój homeopata poleca dodatkowo wizytę u bioenergoterapeuty-twierdzi,że to wspomoże mój słaby organizm do walki z chorobą- na razie nie zdecydowałam się na wizytę bo czuję się dobrze a poza tym nie wiem jak działa bioenergoterapia. Na razie póki dobrze się czuję chyba nie będę próbowała :)

    Niedługo robię badania krwi-ciekawe jak wyjdą. Na początku choroby miałam bardzo wysokie przeciwciała TRAB ale spadły o więcej niż połowę.

    pozdrawiam serdecznie :)
  • hattka 23.02.16, 12:24
    Moj homeopata przyjmuje w Wielkopolsce ,tez na początku schudłam,potem przytyłam i tak na zmianę,aż w końcu waga stanęła i ani grama nie mogę zrzucić co przy nadczynnosci nie jest normalne,wysoki puls sie u mnie zmniejszył jak zaczęłam więcej pic,ale to rożnie bywa,ostatnio jest mi bardziej zimno niż gorąco mam nadzieje ze te kulki,które mi przepisał pomogą.Nie ma co tez za dużo wymyślać aby nie przedobrzyć.
    Pozdrawiam serdecznie p.s ponoć jest jaki homeo dobry w Gdańsku jak znajdę namiary napisze:):):)
  • tarczyca2 25.02.16, 09:13
    Hej :) Jak samopoczucie? Ja wczoraj robiłam badanie krwi i TSH nieznacznie spadło ale o dziwo spadły też FT3 i FT4...FT4 mam w normie a FT3 powyżej normy.

    Mnie tez jest ostatnio zimno -gorąco mi było tylko przez pierwsze pół roku leczenia u endo potem normalnie a teraz często jest mi zimno a dłonie i stopy to mam zawsze lodowate :) W nadczynności jest często podobno też bezsenność - ja tego nie miałam, mogę spać zawsze i wszędzie ale ja tak zawsze miałam- teraz tak ok 15-17 łapie mnie taka senność, ze czasami trudno mi się opanować i muszę się położyć :)

    pozdrawiam serdecznie :)
  • hattka 25.02.16, 15:31
    Ten homeopata z Gdanska to Wiktor Mieczysław.JA narazie nie robię wyników bo za wcześnie ,ale faktycznie wieczorem mam problem z zaśnięciem ,kulam sie po łożku aż zasnę,ale jestem dobrej myśli :):)pozdrawiam
  • tarczyca2 25.02.16, 17:15
    Słyszałam o nim, jest też irydologiem:) Przyjmuje w kilku innych miejscowościach :) Podobno jest na prawdę dobry i leczy lekami, których skład sam ustala.

    Mój homeo mnie wciąż namawia na bioenergoterapeutę, podobno to nie koliduje z homeopatią a wzmocni mój organizm..... Może raz do niego pójdę, sama nie wiem. Jak się wybiorę to dam znać :)

    pozdrawiam :)
  • tarczyca2 01.03.16, 09:17
    Hej hattka :) Jak twoje samopoczucie? pozdrawiam serdecznie :)
  • aleksamanta 29.02.16, 19:18
    Witam, moja żona od 10 lat cierpi na nadczynność tarczycy. Czy mogę prosić o kontakt do dobrego homeopaty, który madoświadczenie w leczeniu tej dolegliwości?
    Bardzo dziękuję, pozdrawiam!
  • tarczyca2 01.03.16, 09:13
    Witam. Ja mogę napisać u kogo ja się leczę ale wolałabym w wiadomości prywatnej-nie wiem czy mój homeopata sobie życzy by pisać o nim na forum. Nie wiem czy to dobry homeopata- na początku był bardzo skuteczny,opisywałam to wyżej w postach. Bardzo polecany jest doktor Święcicki z Poznania-homeopata klasyczny i irydolog, ale ciężko się do niego dostać oraz Wiktor Mieczysław z Gdańska (ten chyba nie jest klasyczny)-również irydolog, przyjmuje też w innych miejscowościach. Ciężko napisać, który jest skuteczny- sama bym to chciała wiedzieć :) Poza tym na tym forum są homeopaci : akownik i wiktor.online . Pozdrawiam :)
  • tarczyca2 01.03.16, 09:15
    Proszę podać maila -widzę, że konto na forum nie aktywne i nie mogę wysłać wiadomości :)
  • hattka 01.03.16, 10:10
    Hej tarczyca2 witam serdecznie po tygodniu stosowania magicznych kulek tak je nazywam muszę stwierdzić ze lepiej sie czuje, serce mi nie nawala tylko funkcjonuje w normie.Szczerz mówiąc gdyby nie to latające ciśnienie to czuje sie dobrze oby tak dalej,za dwa tygodnie zrobię badania i wtedy sie okaże czy jest tez poprawa w wynikach jestem dobrej myśli :):):)
    Do aleksmanta nie słyszałam aby byli homeopaci od danej dziedziny najlepiej iść do jakiegosc z polecenia .
  • hattka 01.03.16, 10:25
    Hej tarczyca widziałam ze pisałaś do homeopaty daj znać co uważa na ten temat z góry dzięki:)
  • tarczyca2 01.03.16, 13:18
    Pisałam do homeopaty już kilka tygodni temu ale nie dostałam odpowiedzi.... myślałam, że już nie zagląda na forum a dziś widzę, że jednak jest -więc się przypomniałam :) Może odpisze :) cieszę się, że u Ciebie lepiej :) :) :) Wiesz może z tym ciśnieniem to wina pogody.... ja mam raz w normie a raz niskie i spać mi się chce wtedy :) Teraz trzymam kciuki za Twoje badania krwi- oby jak najlepsze :) pozdrawiam
  • wiktor.online 01.03.16, 20:53
    Odpisałem dzisiaj. Przepraszam ze nie odpisałem wcześniej, nie wiedziałem ze mam nowe listy.
  • tarczyca2 01.03.16, 21:28
    Dziękuję za odpowiedź :) Wysłałam jeszcze jedna krótka wiadomość do Pana.pozdrawiam
  • tarczyca2 01.03.16, 21:40
    Hej hattka:) Pisałam do wiktor.online ponieważ wiem, że jest homeopatą klasycznym i na takim leczeniu właśnie mi zależy. Mój homeopata na początku się sprawdzał i to świetnie ale jak zaczął przepisywać kilka leków na raz to już efekt leczenia gorszy....Ciebie leczy chyba klasyczny homeo bo przepisał tylko jeden lek :) Ja się zdecydowałam na zmianę lekarza homeopaty ale to pod koniec miesiąca dopiero będzie możliwe:) pozdrawiam
  • tarczyca2 07.03.16, 09:07
    Hej Hattka :) Jak samopoczucie? pozdrawiam :)
  • hattka 07.03.16, 11:07
    Hej tarczyca jakoś raz lepiej raz gorzej gdyby nie to ze serce mi lata do 100 to ok, a jak Ty sie czujesz?W przyszłym tygodniu idę zrobić badania i dam znać czy sie poprawiło pozdrawiam :):)
  • tarczyca2 07.03.16, 18:05
    Hej :) U mnie ok- puls mam zazwyczaj teraz normalny, tutaj jestem pewna ze homeopatia pomogła. Kilka lat temu na początku choroby miałam zawsze puls ok 100(prze chorobą też miałam rożny puls...raczej wysoki) a często 120-150 i musiałam brać Propranolol by było w miarę stabilnie. Trochę mniej kłopotu mam z oczami, mam lekki wytrzeszcz ale lepiej jest chyba dlatego, że już nie pracuję przy komputerze po 8 h dziennie....No i wole na szyi nie chce zniknąć a że jestem bardzo szczupła to jest widoczne dosyć. pozdrawiam :)
  • tarczyca2 18.03.16, 21:46
    Hej hattka :) Jak Twoje samopoczucie i wyniki badań? pozdrawiam serdecznie :)
  • hattka 19.03.16, 10:06
    Hej tarczyca miałam wczoraj pisać ale sie nie wyrobiłam.A wiec jestem załamana bo moje wyniki sie pogorszyły tzn tsh spadło z 0,012 na 0,001 kolejne badania będę miała w poniedziałek wiec napisze,ale dziwi mnie to bardzo ponieważ dużo lepiej sie czuje,włosy mi nie wypadając mam piękne paznokcie wiec nie rozumiem co jest nie tak, pozdrawiam serdecznie
  • tarczyca2 19.03.16, 11:00
    Cześć :) Właśnie ja mam podobnie i też tego nie rozumiem....Na początku leczenia u homeo TSH z ok 0,024 podskoczyło mi do ok 26 (duża niedoczynność) potem zaczęło powoli spadać i teraz mam 0,007 ( FT4 w normie a FT3 za wysokie).

    Nadal czuje się dobrze - to znaczy gdyby nie wytrzesz i wole to bym nie powiedziała, że mam chorą tarczyce, serce się ustabilizowało, włosy odrosły tylko chuda jestem.

    Najlepiej się czułam na początku leczenia bo dosłownie góry mogłam przenosić tyle energii miałam, teraz już tak nie mam ale jest dobrze, czuje się tak jak przed chorobą a nawet lepiej bo już serce mi nie bije tak szybko- z pulsem to u mnie zawsze był problem....i nie choruję już na przeziębienia na przykład.

    Na razie nie biorę leków od homeo bo jak pisałam zapisał mi ich dużo a podobno nie tak leczy się homeopatią.... Już sama nie wiem. Rozumiem, że podejście homeopaty do pacjenta jest inne niż lekarza alopatycznego i działanie leków jest też inne ale myślałam że można ocenić działanie tych leków można za pomocą badań krwi.... dobre wyniki -znakiem skuteczne leczenie....a tu wyniki nie za dobre a samopoczucie normalne,poprawa zdrowia....Czy ktoś mi może wytłumaczyć jak to się dzieje i na czym polega?

    Hattka bierzesz też leki od endokrynologa? A co Twój homeo na wyniki i ogólnie na samopoczucie?

    Wiesz, ja już zdecydowałam, że będę się leczyła homeopatycznie, nie poddam się jodowaniu ani operacji - ale chciałabym więcej dowiedzieć się o homeopatii.

    Pozdrawiam i dużo zdrówka życzę :) - napisz co na to Twój homeo
  • hattka 19.03.16, 14:30
    Hej biorę leki od endo a do homeopaty idę w poniedziałek i dam znać co powiedział,a na jod tak jak Ty sie nie wybieram,do poniedziałku pozdr:):):)
  • tarczyca2 21.03.16, 19:49
    Hej hattka :) Jak wizyta u homeo? pozdrawiam :)
  • hattka 22.03.16, 08:12
    Hej wczoraj znowu sie nie wyrobiłam aby napisać ale już zdaje relacje .A wiec tsh 0,001 a ft3 5,65 a ft4 1,98 ogólne samopoczucie lepsze,homeopata powiedział ze jeżeli jest lepiej to będzie coraz lepiej a wynikami mam sie tak nie przejmować dostawał u niego dawkę jednorazowa 200 i za 3 tygodnie mam zrobić tsh i przyjęć leki inne homeopatyczne odstawić tylko te od endo mam brać to na tyle.
  • tarczyca2 22.03.16, 09:00
    Hej :) Czyli wszystko jest na dobrej drodze u Ciebie- cieszę się :) Ja też chyba przestane tak się przejmować tymi wynikami. Mam taki charakter, że wszystko chcę wiedzieć skąd się bierze, analizuje, porównuje, wyciągam wnioski.... a wnioski pewnie wychodzą mi czasem nieprawdziwe bo przecież nie znam się ani na medycynie ani na homeopatii :) U mnie samopoczucie też nadal w miarę ok, pisz czasem jak zobaczysz jakieś zmiany :) pozdrawiam serdecznie
  • hattka 30.03.16, 09:36
    Hej tarczyca jak Twoje samopoczucie?Ja czuje sie dużo dużo lepiej ale znowu zaczyna mi rano serce latać a tak nie mam innych objawów.Za tydzień znowu zrobię badania i zobaczymy czy i w tej kwestii sie poprawiło pozdrawiam Cię gorąco:):):)
  • tarczyca2 30.03.16, 22:07
    Witaj hattka :) Ja ostatnio się pochorowałam i dopiero wracam do żywych. Jakieś grypsko mnie złapało z gorączką a co najgorsze to puls w czasie choroby miałam 120-160.......u mnie tak zawsze jak się pochoruję :( Teraz trochę do normy wraca ale jeszcze jest 80-110 czasem....Po za tym wszystko ok:) A z tym sercem to masz tak tylko rano? Pytam, bo ja kiedyś(tak 15lat temu a może i wczesniej) miałam tak, że po przebudzeniu nie ważne czy rano czy na przykład po drzemce w dzień strasznie mi szybko biło serce i budziłam się z takim jakby lękiem i lekarz stwierdził, że to nerwica i mam żyć spokojniej.....już dawno samo mi to przeszło i teraz sobie przypomniałam, że tak miałam. Ja tez jak wyzdrowieje do końca to też zrobię badanie krwi:) Cieszę się bardzo, że u Ciebie wszystko dobrze-mam nadzieje, że serducho też się uspokoi:) pozdrawiam serdecznie :)
  • hattka 31.03.16, 19:38
    Cześć wiec z tym moim serduszkiem to mam tak tylko rano no i chyba ze sie zdenerwuje ale raczej rano strasznie mi to dokucza,jak zrobisz badania to koniecznie daj znać jakie wyniki mam nadzieje ze lepsze pozdrawiam gorąco i dużo zdrówka:):):)
  • tarczyca2 08.04.16, 22:31
    Hej hattka :) Jak zdrówko i jak wyniki badan? pozdrawiam serdecznie :)
  • hattka 09.04.16, 07:44
    Hej tarczyca wczoraj odebrałam wynik tej i jest tragedia 0,000 jeszcze tak niskiego nie miałam,ale dziwne jest to bi dobrze sie czuje. 12 idę go homeo wiec napisze co stwierdził pozdrawiam
  • tarczyca2 09.04.16, 09:06
    Hej :) Też nie miałam nigdy tak niskiego TSH i to u nas dziwne właśnie - wyniki złe a samopoczucie dobre.

    Ja miałam zrobic badanie krwi w zeszłym tygodniu ale jeszcze do końca nie doleczyłam tego przeziębienia.......jak zrobię badania to się odezwę. Pozdrawiam serdecznie :)
  • hattka 12.04.16, 13:21
    Hej tarczyca jestem po wizycie u home i tez jest zdziwiony ze tsh nie idzie do góry,ale stwierdził ze skoro lepiej sie czuje to z czasem musi sie to zmienić. I dziś dostała dawkę 1000 a od piątku na wieczór przez 3 tygodnie mam brać kalium carbonicum pózniej wyniki i 12 maja znowu wizyta.Pozdrawiam i koniecznie daj znać jak Twoje wyniki
  • tarczyca2 13.04.16, 09:13
    hej :) Chyba trzeba czasu faktycznie by wyniki się ustabilizowały...Ja w następnym tygodniu pójdę na pobranie krwi, bo jeszcze to przeziębienie mnie męczy... Najważniejsze, że dobrze się czujesz :) pozdrawiam :)
  • tarczyca2 21.04.16, 10:12
    Hej hattka :) Jak Twoje samopoczucie po nowych dawkach? Ja w końcu czuję się lepiej po tym przeziębieniu-choć do końca nie wyzdrowiałam to jutro idę zrobić badanie krwi i napiszę jaki wynik :) pozdrawiam serdecznie
  • hattka 21.04.16, 10:36
    Hej u mnie ok trochę bolą mnie oczy ale nie wiem czy nie od zmian ciśnienia,a najważniejsze ze serce mi sie uspokoiło np. Dziś rano miałam 79 a nie 94 tak jak przez ostatnie pol roku daj znac jak wyniki pozdrawiam
  • tarczyca2 22.04.16, 14:05
    Hej :) TSH mam 0,003 ; FT3 13,84 ; FT4 24,97 czyli gorzej niż ostatnio, zrobiłam też OB i mam 25(czyli ponad normę)- nigdy nie miałam podwyższonego OB zawsze mam poniżej normy....
  • hattka 22.04.16, 22:01
    A jak Twoje samopoczucie ?, bo z wynikami różnie bywa a co do podwyższonego ob to na Twoim miejscu zrobiła bym za tydzień jeszcze raz ponieważ po przebytej chorobie może być jeszcze objawem jakiegoś zapalenia a organizm po chorobie mógł jeszcze sie nie zregenerować pozdrawiam i duuuzzzoo zdrówka
  • tarczyca2 23.04.16, 08:34
    Co do samopoczucia to ciężko powiedzieć bo to przeziębienie nadal męczy....chyba zaraziłam się od swojego teścia bo u niego to samo i już od dwóch miesięcy się nie może doleczyć. Co się poprawi u mnie to znowu coś nowego dochodzi, cały czas katar ropny, czasem zatoki a czasem coś z brzuchem - puls na początku był wysoki nawet do 160, teraz jest 90-120 ale ja podczas przeziębienia zawsze taki puls miałam. Co do OB to masz rację- powtórzę jak wyzdrowieje. Co do tarczycy to też nie potrafię określić czy lepiej czy gorzej przez to przeziębienie.

    Nie wiem czy dobrze zrobiłam, że przerwałam leczenie u tego mojego homeo- wyniki spadały i leki już nie działały tak jak na początku ale przynajmniej dobrze się czułam i nie chorowałam. Ale w sumie to był pierwszy homeopata u którego byłam i jak wyniki zaczęły spadać i coraz więcej leków przepisywał to zwątpiłam.....no i jeszcze ten bioenergoterapeuta którego polecał....

    I bądź tu człowieku mądry..... Chyba lecząc się u homeo trzeba się przestawić - wyników nie brać tak do siebie a patrzeć na samopoczucie.....

    pozdrawiam serdecznie :)
  • akownik 24.04.16, 09:52
    Wyniki badań trzeba brać pod uwagę, tak samo jak i inne objawy. Wyniki badań to także objawy, które homeopata powinien uwzględnić dobierając lek. Pamiętaj też, że leki homeopatyczne mogą spowodować nawrót dawnych objawów. I to jest dobry objaw. Powrót do zdrowia to niekoniecznie jest tylko stała, choćby nawet powolna, poprawa. Będą wzloty i upadki. Nie zapomnij, że ty sama możesz powodować pogorszenie swojego stanu przez niewłaściwe jedzenie na przykład. To nie twój teść jest przyczyną tego że masz katar czy ropę w zatokach.
  • tarczyca2 25.04.16, 18:32
    Witam. Rozumiem, że choruje się jak organizm jest osłabiony i nie jest w stanie bronić się przed bakteriami i wirusami. Nie obwiniam teścia bo mogłam również zarazić się od kogoś innego ale przyszedł mi na myśl bo podobnie chorował i u niego też skończyło się na zatokach, które leczy.

    U mnie własnie w tym problem, że nie mogę ciągle mieć takich hormonalnych huśtawek -pogorszeń i polepszeń bo to się może skończyć przełomem tarczycowym.

    Po kilku dniach leczenia homeopatycznego TSH wróciło do normy co się nigdy nie udało endokrynologowi, ale po kolejnych dwóch tygodniach TSH było już 26-według endo duża niedoczynność, potem stopniowo spadało-dziś wynosi 0,003. leczenie trwało kilka miesięcy i je przerwałam bo TSH ciągle spada-mimo dobrego samopoczucia do czasu przeziębienia. Właściwie to liczyłam na stopniową wolną
    poprawę zdrowia..... Ja nadal nie wiem jak ocenia się leczenie homeopatyczne? Długo czekałam na poprawę wyników, która nie nastąpiła, więc postanowiłam zmienić lekarza po prostu.
  • akownik 26.04.16, 13:10
    Każde leczenie ocenia sie tak samo. Dobre samopoczucie, dobre wyniki badań.
    Nie znam historii Twojej choroby. Ale może złe leki, zła dieta, albo jeszcze coś innego.
  • tarczyca2 04.05.16, 10:04
    Hej hattka :) Jak Twoje samopoczucie? Chciałam napisać do Ciebie ostatnio maila na poczte gazetową ale widzę, że masz nie aktywne konto i na Twoją pocztę wiadomości nie da sie wysłać....pozdrawiam serdecznie :)
  • hattka 04.05.16, 18:38
    U mnie ok idę jutro zrobić badania bo 12 mam wizytę ,tez u Ciebie nie modę znaleść emaila dam znać jakie wyniki a jak i Ciebie?pozdrawiam
  • tarczyca2 06.05.16, 10:00
    Hej:) Wysłałam wiadomość na maila i na pocztową skrzynkę ale na mailu pokazuje mi, że nie ma takiego adresu
  • tarczyca2 06.05.16, 10:03
    jednak poszła wiadomość :)
  • tarczyca2 08.05.16, 09:21
    Hej hattka :) Sprawdź proszę czy dobry adres mi podałaś ? Jak wyniki ? pozdrawiam serdecznie :)
  • hattka 08.05.16, 18:24
    Dostałam wiadomość ale jestem teraz tak zabiegana ze nie mam na nic czasu jutro odbiorę wyniki i sie odezwę pozdrawiam
  • tarczyca2 13.05.16, 21:21
    Hej hattka :) Jak było u homeopaty? pozdrawiam :)
  • hattka 14.05.16, 06:16
    Hej tarczyca stwierdził ze grunt ze sie dobrze czuje podał coś w dawcę 1000 i za 6 tygodni do kontroli.U mnie jest dużo lepiej ponieważ cofnął mi sie wytrzeszcz, nie jestem nerwowa i ogólnie czuje dobrze wiec oby tak dalej pozdrawiam
  • tarczyca2 14.05.16, 10:52
    Hej hattka :) Bardzo się cieszę, że się dobrze czujesz :) I fajnie, że cofnął Ci się wytrzeszcz. Ja na razie biorę kropelki od nowego homeopaty rano i wieczorem- ale szczerze to zmian nie widzę, w sumie nic się nie dzieje, czasem zmęczona jestem a czasem puls za wysoki-pod koniec miesiąca badania i kolejna wizyta- no zobaczymy czy nie przekombinowałam za zmianą homeopaty :)
  • hattka 28.05.16, 15:51
    Hej tarczyca jak Twoje samopoczucie i wyniki?Ja czuje sie dobrze mam więcej energii oby tak dalej w sumie wyniki zrobię za 3 tygodnie,pozdrawiam
  • tarczyca2 30.05.16, 09:55
    Hej hattka :) U mnie nadal bez zmian, puls czasem wyższy ale bez tragedii. Jutro robię badanie krwi a 6-go czerwca jadę do homeopaty na wizytę kontrolną. dam znac jutro jak tylko odbiorę wyniki- zobaczymy czy się zmieniły :) pozdrawiam serdecznie :)
  • tarczyca2 01.06.16, 13:33
    hej hattka :) Odebrałam wyniki z badań krwi: TSH 0,007-poprzednio było 0,003-wzrost może niewielki ale ja się cieszę bo ostatnio tylko spadało. FT3 spadło trochę ale FT4 wzrosło
  • tarczyca2 07.06.16, 10:01
    Hej hattka :) jak samopoczucie? Byłam na wizycie kontrolnej-dostałam ten sam lek w potencji 200 i mam brać codziennie. Od kilku dni u mnioe lepiej trochę z pulsem :) pozdrawiam serdecznie :)
  • hattka 07.06.16, 11:50
    Ja za tydzień zrobię wyniki i napisze.Ciesze sie ze lepiej sie czujesz oby tak dale pozd
  • tarczyca2 17.06.16, 13:28
    Hej hattka :) jak wyniki i samopoczucie? u mnie bez zmian ale troche lepiej niz poprzednio :) Powiedz czy Ty tez leki bierzesz codziennie czy tylko raz na jakis czas? pozdrawiam serdecznie
  • tarczyca2 13.07.16, 09:09
    Hej hattka :) U mnie znów lekka poprawa w wynikach badań krwi. Samopoczucie tez ogólnie ok :) A co słychać u Ciebie? pozdrawiam serdecznie
  • hattka 13.07.16, 15:27
    Ja czuje bardzo dobrze na koniec miesiąca zrobię wyniki,teraz jak wróciłam do pracy to nie mam czasu czuć sie złe pozdrawiam i oby tak dalej:)
  • tarczyca2 29.07.16, 21:01
    Hej hattka :) co u Ciebie?
  • kurkowska1 03.03.16, 02:38
    Ja leczę się u homeopatki klasycznej. U mnie z kolei niedoczynność z hashimoto. Rok temu zaczęłam się leczyć u homeopatki a od pół roku jestem bez hormonów i czuję się bardzo dobrze oczywscie hormony kontroluję raz w miesiącu z zalecenia homeopatki. Myślę że dobry homeopata da radę z tarczycą bo leczy cały organizm nie chorobę tylko objaw. My calą rodziną leczymy się w Chorzowie. www.naturwit.pl
  • tarczyca2 03.03.16, 18:28
    Witaj kurkowska1 :) Bardzo miło czyta się taki wpis :) Również uważam, że homeopatia jest bardzo skuteczna. Ja na razie leczę się u homeopaty nieklasycznego( początkowo bardzo dobre efekty leczenia) a zamierzam wybrać się do klasycznego :) Zajrzałam na stronę Naturwit i widzę, że oprócz homeopatii stosują różne inne metody leczenia :) Wiem, że niedoczynność hashimoto to choroba autoimmunologiczna, którą endokrynolodzy "zaleczają" hormonami ale widzę po moich znajomych, że różny skutek to przynosi, nie zawsze pozytywny...Właśnie dlatego ja moją tarczycę i mój organizm chcę wyleczyć - nie chcę leczenia endokrynologicznego, które polega na zniszczeniu tarczycy a potem łagodzeniu skutków niedoczynności....Dziękuję za wpis - daje nadzieję i motywację do leczenia homeopatycznego :) pozdrawiam
  • daga.kalety 25.08.17, 01:47
    kurkowska1 chcę Tobie bardzo podziękować. Dzięki Twojemu postowi tutaj trafiłam wreszcie do homeopaty, który jest z powołania i zna się na rzeczy. Pani Ania przepisała mi lek homeopatyczny, za 3 miesiące wizyta kontrolna z wynikami i szok, hormony tylko nieznacznie ponad normę. U mnie nieodczynność z hashimoto. Trafiłam do pani Anny z tsh 13,5 a przeciwciała anty tpo 1126, po 3 miesiacach dodam bez hormonów tsh 5,65 i anty tpo 98. Walczę dalej. Aha a samopoczucie bardzo dobre, bóle stawów minęły, nie jest mi już zimno, śpię bardzo dobrze, na wadze - 7 kg, włosy przestały wypadać i mam dużo więcej sił/ Dziękuję i polecam
  • lublub81 22.03.16, 20:45
    Witam. Natrafiłam na tę dyskusję przypadkiem i muszę przyznać, że ciekawe spostrzeżenia i chyba też zainteresuję się leczeniem homeopatycznym w moim mieście. Ja od 2013 miałam Hashimoto ( niedoczynność i przeciwciała anty-TPO) , aktualnie po porodzie mam nadczynność (GB i p/ciała TRAB). Jestem leczona Thyrozolem, ale jakoś przerażają mnie te autoimmunologiczne choroby, więc chyba warto by było podejść holistycznie do tematu ;-) Pozdrawiam.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdcx1hpv1c4r6bu.png
  • tarczyca2 22.03.16, 22:50
    Witaj lublub81 :) Myślę, że warto leczyć się homeopatią- medycyna konwencjonalna nam "tarczycowym" ma niewiele do zaoferowania... mój endokrynolog sam przyznał, że przy GB to tylko jod radioaktywny lub operacja a potem zaleczanie niedoczynności po usunięciu tarczycy. Jak widać te autoimmunologiczne choroby są nieobliczalne.... z Hashimoto do GB- w sumie dwie skrajności. Znajdź dobrego homeopatę, zobacz jak będzie na Ciebie działało leczenie- ja widzę poprawę. Leczenie homeopatyczne nie koliduje z leczeniem tyrozolem, tak przynajmniej mówił mój endokrynolog a homeopata potwierdził. Jak będziesz miała jakieś pytania to pisz :) I odezwij się jakie rezultaty leczenia :) pozdrawiam
  • kasia.olejnik 07.07.16, 02:29
    Leczę się u homeopatki w Chorzowie (Anna Maria Wilk) Miałam antytpo 3465 w tej chwili mam 19 po 9 miesiącach leczenia.
  • reniakuj 28.08.17, 00:10
    U mnie też duża poprawa od kiedy trafiłam do pani Wilk. Na razie leczę się 5 miesięcy, ale wyniki i samopoczucie uległo dużej poprawie. Też polecam.
  • kasia.olejnik 07.07.16, 02:28
    ja wyleczyłam hashimoto homeopatią
  • tarczyca2 07.07.16, 21:57
    Możesz napisać coś więcej? Jak długo chorowałaś? Jak długie było leczenie? Czy musisz brać hormony? pozdrawiam
  • pytlarro 22.11.16, 09:42
    na poczatek porponuje pie* sie mocno w glowe i natychmiast udac sie do kogos z dyplomem i wiedza. TO nie jest cos takiego, co magia i sugestia da sie wyleczyc. Ale w sumie, skoro wierzysz w takie cos to lepiej zeby twoja linia genetyczna sie skonczyla
  • hattka 22.11.16, 16:03
    Nie wiem dlaczego tak twierdzisz i szczerze nie rozumiem po co sie tu wypowiadasz skoro ten problem cię nie dotyczy. Homeopatia pomaga w wyleczeniu wieku chorób czy w to wierzysz czy nie ,ale pier* sie w głowę to ty możesz ale w twoim przypadku to nic nie pomoże
  • tarczyca2 22.11.16, 23:46
    pytlarro super mądry i pouczający wpis, dużo o Tobie mówi. Długo nad nim myślałeś? Po co tu wchodzisz? To nie jest forum dla ciebie i nikt ciebie tu nie chce. Idź trollować gdzie indziej.
  • sowita 11.08.17, 11:09
    Niekiedy warto skorzystać z naturalnych metod. W Krakowie na ul Sławka jest bardzo dobra klinika wykorzystująca naturalne sposoby leczenia. Mają między innymi opracowana bardzo skuteczną metodę leczenia nadczynności tarczycy. Jak macie problemy z tarczycą lub inne schorzenia was dopadły, to warto do nich się zgłosić dla zainteresowanych link: naturalne.wikpol.krakow.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.