Dodaj do ulubionych

Ropna wydzielina z gardła....

23.03.16, 07:57
Witam :) Tak się ostatnio cieszyłam, że dawno nie chorowałam- no i mnie dopadło.....

Wczoraj wieczorem zaczęło mnie boleć gardło i krtań- już czułam jak to się rozwinie, gdyż u mnie zawsze wygląda to podobnie. Wzięłam to co miałam w domu i co zawsze homeo mi polecał na przeziębienie- Hepar Sulfur 3 kulki w potencji CH30. Rano była już żółta ropna wydzielina z gardła, lekka nadwrażliwość na dotyk -w pachwinach przede wszystkim i trochę na całym ciele, lekki ból mięśni, duży ból gardła i krtani, lekkie łaskotanie w gardle przy nabieraniu głębszego oddechu, trochę kaszel ale gorączki jak zwykle brak...Nos na razie czysty.

Mój homeo poleca Hepar Sulfur na wszystkie przeziębienia z ropnymi objawami ale w potencji C200 co 3 godziny a potem w miarę poprawy rzadziej. Ja chciałabym spróbować leczenia homeopatią klasyczną, czy po takich objawach da się dobrać lek?

pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • tarczyca2 23.03.16, 08:01
    A jeszcze dodam, że lepiej czuję się na świeżym chlodnym powietrzu, albo też w domu ale w chłodniejszym pokoju-nie w zimnym-zimna nie lubię.
  • akownik 23.03.16, 20:35
    Żeby dobrać lek to najpierw trzeba przeprowadzić wywiad homeopatyczny i poznać objawy nie tylko te dotyczące gardła, ale całej osoby
  • tarczyca2 25.03.16, 11:00
    Witam :) Wróciłam trochę do żywych więc odpiszę. Mój homeopata na przykład nie dobiera raczej leku do osoby....hepar sulfur dostałam podczas konsultacji telefonicznej, gdzie wcześniej podczas wizyty był zebrany wywiad ale telefonicznie doktor nie pamiętał osoby i polecił ten lek- później podczas wizyty powiedział, że to dobry lek na ropne stany u każdego i mam go brać zawsze jak coś ropnego się pojawi.

    Nie jestem do końca przekonana czy to lek dla mnie, owszem ropna wydzielina zawsze zanika po 2-3 dniach ale i tak potem długo mnie męczy suchy kaszel i osłabienie, a teraz podczas dwóch ostatnich dni miałam puls od 130 do 160...teraz trochę się obniża do 110-120 i czuję się dobrze-często podczas choroby mam wyższy puls no i hepar sulfur na to nie pomaga....

    Proszę się nie dziwić, że szukam pomocy na forum-przeprowadzenie wywiadu u innego homeopaty kosztuje i to sporo a ja obecnie chwilowo mam taką sytuację, że mnie na to po prostu nie stać.





  • akownik 25.03.16, 20:46
    Hepar sulfur jest dobrym lekiem w przypadku pojawienia sie ropy, ale bardzo istotna jest potencja w jakiej się go stosuje. W zależności od potencji lek działa inaczej.
  • tarczyca2 25.03.16, 23:02
    Racja, może dlatego nie do końca działa.....mi homeopata kilka miesięcy temu telefonicznie polecił hepar sulfur(nie podał potencji), wiec kupiłam w aptece to co było- czyli CH30 bo innej potencji nie było i zastosowałam kilka razy....potem podczas wizyty wypisał na recepcie oprócz leków innych też hepar sulfur C200 ale od tej pory nie chorowałam, no i teraz wzięłam to co było w domu, gdyż tego C200 jeszcze nie wykupiłam....

    Ech.... jestem pewna, ze homeopatia działa- przekonałam się o tym "na własnej skórze" - ale gubię się w potencjach, dawkach itp.... Czy istnieją jakieś ogólne normy i zasady w homeopatii? - które uznawali by i homeopaci klasyczni i ci którzy leczą kompleksami oraz kilkoma lekami jednocześnie?

    A może istnieje jakaś przystępna książka o homeopatii dla laików? - ale nie w stylu " jak boli cię gardło to weź to a jak ucho to tamto", bo coś takiego wypożyczyłam w bibliotece i jakoś to do mnie nie trafia.

    Ech... nie potrafię pisać krótkich postów.....pozdrawiam :)
  • akownik 26.03.16, 16:00
    W homeopatii zasada jest jedna: prawo podobieństwa.
    Jest sporo poradników homeopatycznych typu " jak boli cię gardło to weź to a jak ucho to tamto",ale ich stosowanie przeczy zasadom homeopatii. Lek dobiera sie w zależności od objawów, wielu objawów. I nawet jeśli stosujesz tego typu poradniki, to także należy uwzględnić dużą ilość objawów. Potencje i dawkowanie zależą od sytuacji w jakiej znajduje sie pacjent. Zwykle jest tak, że stany ostre wymagają częstego dawkowania. Ale z potencjami jest różnie. Można zastosować potencje niskie jak i wysokie. Przy ropieniu jest jednak tak, że potencje wysokie nie będą sprzyjać pozbyciu się ropy z organizmu. A ropa musi być z organizmu wydalona.
  • tarczyca2 27.03.16, 21:41
    Dziękuję za odpowiedź :) Nie korzystam z poradników w celu leczenia- czytam je raczej z ciekawości- nie potrafiłam bym na ich podstawie dobrać leku. Wiem, że homeopatia to skomplikowana dziedzina nauki i raczej laik nie powinien leczyć się sam na podstawie tego typu książek.

    Bardziej jednak szukam odpowiedzi, która homeopatia skuteczniejsza- klasyczna czy nie? Dużo przemawia za klasyczną ... ale też nie do końca. Ogólnie jednak szkoda, że homeopatia jest tak mało popularna, tak nie wielu lekarzy ją stosuje i przez to tak powoli się rozwija....Szkoda też, że NFZ nie chce pokrywać kosztów leczenia u homeopaty do wyboru zamiast lekarza alopaty :) pozdrawiam
  • akownik 28.03.16, 18:17
    Tzw "homeopatia klasyczna" to podawanie jednego leku, czekanie na skutki jego działania. Sam Hahnemann w pewnym momencie określił to jako postępowanie niewłaściwe. Choć później powrócił do takiego sposobu podawania leków. Robił tak dlatego by homeopatia odróżniała się od medycyny jego czasu kiedy to podawana była duża ilość leków jednocześnie, często mających poważnie skutki uboczne.
    Tzw "homeopatia nieklasyczna" to podawanie kilku leków na raz. To jeden z uczniów Hahnemanna, jeden z jego lepszych uczniów, doniósl mu w liście, że osiągnął bardzo dobre rezultaty podając dwa lub więcej leków na raz. Dobrane one jednak były w ściśle określony sposób. Hahnemann był pod wrażeniem tej informacji. Stwierdził, że nie przeczy to prawu podobieństwa i początkowo dał swoje "błogosławieństwo" takiemu postępowaniu. Miał nawet zamiar opublikować to w kolejnym wydaniu "Organonu". Jednak z wyżej wymienionego powodu, wykreślił ten paragraf z prawie gotowego wydania. Sam jednak, w jednym z najważniejszych momentów swojego życia, przyjmował więcej niż jeden lek na raz.
    Z prawa podobieństwa w żaden sposób nie wynika konieczność podawania tylko jednego leku w tym samym czasie. Nikt nigdy nie udowodnił też, że homeopatia klasyczna jest skuteczniejsza od ten nieklasycznej.
  • tarczyca2 28.03.16, 21:01
    Podawał kilka leków dobranych w ściśle określony sposób- czy to oznacza, że przestrzegał by na przykład nie podać leku i jednocześnie antidotum do niego? - czy raczej to oznacza, że niektóre leki ze sobą "współpracują"?

    Ja sama niedawno miałam od homeopaty zalecenie by brać codzienni Jodum C1000, Spongia Tosta C200, Arsen Album 1Mk raz w tygodniu i w razie potrzeby właśnie Hepar Sulfur C200 kilka razy dziennie....

    Z tego co czytam na różnych forach zdania podzielone- jedni leczą się u klasycznych i są zadowoleni, drudzy u nieklasycznych i tez sobie chwalą....a mnie jest ciężko nawet ocenić rezultaty mojego leczenia. Mam chorą tarczycę i z tym udałam się do homeopaty- wiem, że homeopatia zajmuje się człowiekiem całościowo ale liczyłam na to, że tarczyca też skorzysta. I faktycznie początkowo rewelacyjna poprawa samopoczucia i wyników badań krwi, potem wyniki coraz gorsze ale samopoczucie nadal dobre, potem zmiana potencji leków i brak poprawy, potem następna zmiana potencji leków i zalecenie wizyty u bioenergoterapeuty i już później zwątpiłam w celowość leczenia....

    Kiedy można powiedzieć, że następuje poprawa i leczenie jest dobrze dobrane? Czy można się opierać na wynikach badań krwi? Na samym samopoczuciu a wyniki nie są istotne? Czy zawsze występuje pogorszenie ?- ja go nie miałam, od razu na początku leczenia miałam zadziwiający przypływ energii a TSH idealne a potem nawet dużo ponad normę..... potem wszystkie wyniki wróciły do stanu początkowego, no może FT3 i FT4 nie są tak wysokie jak na początku choroby a ostatnio nawet spadają - przy takich wynikach powinnam czuć się na prawdę fatalnie- znam to już z doświadczenia- ale faktycznie nie czuję się źle.... Czy to oznacza, że leczenie było trafne i trzeba było kontynuować z coraz większymi potencjami? Czy leki homeopatyczne można "przedawkować"? Nie mogę jakoś oswoić się z tym, że źle dobrany lek nie zadziała ale podobno też nie zaszkodzi....

    Znowu długi post wyszedł...

    Dziękuję za cierpliwość i pozdrawiam :)


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka