Dodaj do ulubionych

Powiększone węzły chłonne

29.11.05, 14:54
Dziewczynka , 2 latka ma powiększone węzły chłonne, obustronnie na szyi i w
pachwinach. Z lewej strony szyi wielkości piłeczki (w usg wymiar 27mm x 15 mm
niejednorodny, nie wyklucza się rozpadu, bez przestrzeni płynowej), w lewj
stronie pachwiny też wymiary ok 15,5 mmm x 10 mm. Tych węzłów i wymiarów jest
więcej, węzły widoczne, niebolesne na szyi, ale w lewej stronie pachwiny
córka pokazuje , że boli. Teraz ma antybiotyk domięśniowo zinnacef. Czy jest
coś co mogłabym jej dać aby pomóc w zapaleniu węzłow chłonnych?
Tydzień temu przechodziła anginę i od tygodnia też daję jej Lymphomiosot N -
Heel, miała antybiotyk rulid doustnie - wszystko niestety bez efektów.Jeśli
chodzi o lekarza homeopatę - dotychczas leczył nas dr., który lecyzł lekami
kompleksowymi i zastrzykami Wala lub weleda, bez efektów (mała ma azs), a do
dr. klasyka wybiorę się za ok 3 tygodnie. Także proszę Was o pomoc.
Justyna
--
Moja niunia Wiktoria
Edytor zaawansowany
  • granna 29.11.05, 15:08
    Przykro mi, ale przy tak poważnej sprawie to ja bym liczyła tylko na pożądnego
    klasyka, a on by wolał, zeby dziecko było "czyste" homeopatycznie bo
    jakiekolwiek działanie na własną rękę może zmienić obraz i utrudnić potem
    leczenie. Trzymam kciuki :))
  • jusiaz 29.11.05, 15:32
    Podaję jej Lymphomyosot N, Thuję 9ch 1 x3 gr(podaję od tygodnia i tak mam przez
    następny tydzień - odtrutka po szczepieniu, które mała miała w marcu świnka,
    odra, różyczka jakiś czas później azs) i dagomeg 44 na ząbkowanie. Wszystkie
    leki dawane na moje propozycje a może panie doktorze to po szczepeieniu? a
    może od ząbków? Czy mam zrezygnować z tych leków przed wizytą?
    Justyna
    --
    Moja niunia Wiktoria
  • milkaa 29.11.05, 17:42
    Witaj, wiesz nie znam się kompletnie na homeopatii ale moje dzieci miały i mają
    powiększone węzły chłonne. Oprócz usg węzłów lekarka zrobiła im morfologię z
    rozmazem, ob oraz badanie w kierunku toksoplazmozy oraz usg jamy
    brzusznej+dokładne oględziny całego ciałka /w tym kolor skóry, badanie węzłów
    chłonnych we wszystkich mozliwych miejscach/. U córki /2,5 roku/ węzły nadal są
    powiększone, mamy je pod kontrolą. Lekarka powiedziała, że mogli przechodzić
    mononukleozę, i coś tam jeszcze, już nie pamiętam. Mała miała powiększoną
    wątrobę ale już ona jest w normie. Wiem, że drżysz teraz ale trzymaj się mocno.
    Niektóre dzieci tak mają, że nawet drobne skaleczenie powoduje powiększenie
    węzłów chłonnych, u Was na pewno też nie ma niczego poważnego. Pozdrawiam
  • aranea 29.11.05, 19:54
    Być może nie była to angina, tylko mononukleoza. Tu Lymphomyozot to za mało.
    Postaraj się jak najszybciej iść od homeopaty.Zrób morfologię z rozmazem.To
    może wskazać dalszy kierunek diagnostyki.
  • jusiaz 29.11.05, 22:29
    Dziś robiona była morfologia z rozmazem - wyniki prawidłowe, usg szyi i
    brzuszka, pobrana krew do badania w kierunku cytomegalii, mononukleozy i tokso.
    Wyniki za 2 tygodnie. Jest także po leczeniu lamblii. Na razie mała dostaje
    dosyć bolesne zastrzyki, już nie gorączkuje, choć może utworzyć się ropień na
    węźle. Na razie obserwujemy.
    Planowałam wizytę u homeopaty za 3 tygodnie, ale chyba to przyspieszę i
    spróbuje w następnym tygodniu, teraz nia mam jak. A lekarz polecany tu na forum.

    Justyna
    --
    Moja niunia Wiktoria

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka