Dodaj do ulubionych

Zapalenie oskrzeli

03.12.05, 10:24
Dzwonie do mojego homeo od rana i nie podnosi sluchawki,Prosze więc o pomoc.
Jaga wczoraj jeszcze czuła sie dobrze-lekki kaszel, suchy i ciągnęla sie za
uszka( zdziwla mnie ilość woskowiny w uszach bo mylam uszka dzeń wcześniej
bardzo dokladnie).Ale w nocy: niepokój, budzila sie co godzine z placzem,I
baaardzo chciala pic.Wypila w sumie litr heerbatki!O 3 nad ranem nagła
temperatura, ponad 38,5( nie pozwolila mi zmierzyć doklanie.Mam wrazenie ze
sprawialo jej to bol- moj dotyk, przewijanie)Była spocona.Kaszel w nocy
gwałtowny, az sie podnosila, ale mokry, z flegmą. Rano- stan podgorączkowy,
mniejsze pragnienie, katar z nosa paskudny- zółty, gesty ale wypływający z
nosa bardzo obficie- nie drażni skóry. Kaszel- hmmm...brzydki.Ja bym
powiedziala oskrzelowy- zaczyna sie na sucho, taki głęboki, jak ze studni (
nie szczekający)ale zawsze kończy sie odkrztuszeniem flegmy.Kończy sie na
mokro.
Bawi sie, nie jest apatyczna, na sniadanie zjadła duzo kaszki.Acha, co dziwne-
wczorja bardzo mrugała oczkami, zaciskala je, dzis już tak nie robio ale w
jednym oczku ma popękane naczynka.
Stawiam na zapalenie oskrzeli- Jaga rzadko gorączkuje- jesli już to wlasnie
przy wirusowych chorobach.Wczoraj dalam Oscci i Thymulinę,dzis rano też Oscci
i mysle nad : aconitum, belladonną. Co jeszcze? drosera? Boje sie ze to sie
skonczy antobiotykiem...
Edytor zaawansowany
  • babsee 03.12.05, 11:33
    proszę o radę.Apteka z homeolekami czynna tylko do 13.A Jagusi zaczyna sie znów
    gorączka.
  • tom_j23 03.12.05, 11:54
    babsee napisała:

    > proszę o radę.Apteka z homeolekami czynna tylko do 13.A Jagusi zaczyna sie
    > znów gorączka.

    Ech - no co Ci tu można pomóc? O Belladonnie i Aconitum sama pisałaś. Pamietaj
    tylko, ze Belladanna ma w objawach pocenie się, zaś Aconitum ma skórę suchą.
    Nie wiem, w jakim wieku jest dziecko, ale piszesz, że przewijasz, więc pewnie
    małe. W takiej sytuacji - jeśli podejrzewasz zapalenie oskrzeli - to chyba
    musisz leczyć to pod okiem lekarza.
    Już podawałem kilkakrotnie link do poradnika. Podam go jeszcze raz:
    www.scholz.pl/pdf/drogi_oddechowe.pdf
    Jeśli chcesz spróbować sama zawalczyć z tą chorobą, to tam masz wypisane
    potencjalne leki. Niestety porady ograniczają się do górnych dróg oddechowych.
    Sprawa oskrzeli i płuc nie jest tam omawiana.


    Stefan
  • very_martini 03.12.05, 11:47
    Aconitum jak masz, to dawaj od razu.
    Jak stawiasz na to, że to wirusowe, to po co antybiotyk:)?

    16%VOL
    22%VAT
  • aranea 03.12.05, 12:03
    Spróbuj Mercuruis solubilis 15 CH, 3 razy dziennie po 2 granulki. I oczywiście
    obserwuj, czy stan sie nie pogarsza. Dawaj dużo pić, ale nie karm na siłę. Nie
    podawaj mleka. Jeśli nie pomoże, musisz pokazać małą lekarzowi, najlepiej
    homeopacie.
  • very_martini 03.12.05, 12:06
    A, czyli wtedy już nie dawaj aconitum

    16%VOL
    22%VAT
  • babsee 03.12.05, 13:05
    O tych lekach wyczytałam na forum i wlasnie w Schulzu.dzięki za odzew.Jade do
    apteki bo aconitum nie mam a mercirius tylko w kompleksie.jagoda ma 1,5 roczku.
    Kaszle coraz mocniej, tak ze nawet z drzemki nic nie wyszlo.Wirusa podejrzewam
    dlatego,ze 3 dzieci w poblizu wlasnie na to choruje.A co do antybiotyku, to
    sama Martini wiesz- dzis sie go daje nawet na sraczke.
    Nie jest spocona- ale policzki zrobily sie czerwone.Sampoczucie u Małej-
    rewelacyjne.pojawia sie chrypka przy mowieniu.Dobra, lece do apteki.Dam znac.
  • babsee 03.12.05, 17:24
    Pan doktor mnie zlapal pod apteką.Kazal dawac belladonę 15 CH.I oscci.I
    czekać.Obawiam sie ze to troche malo ale zobaczymy.Sulfuru nie wolno przy
    naszej konstytucyjnej tuberkulinie.
  • babsee 04.12.05, 18:11
    Niestety.Jagusia od rana coraz gorzej,Katar sie zaczopowal i jest
    zielony.Kaszel okropny i caly dzien stan podgorqczkowy.Przed chwilą
    zwymiotowala i wygląda jak chora- oczka szkliste, marudka. I tak sobie mysle,
    ze przy ciezkiej chorobie nie jestem w stnie prowadzic jej leczenia
    homeopatycznie- moja wiedza jest zadna,Musialbym dzwonic do lekarza trzy razy
    dziennie- wedle zmieniających sie objawow.Jutro idziemy do pediatry.Juz wiem
    jak to sie skonczy.Ehhh, szkoda gadac.A jeszcze dzisiaj moje imieniny..Do bani.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka