Dodaj do ulubionych

zaparcia u dziecka

03.01.06, 15:43
witajcie,
przeszukalam archiwum, ale nie moge nic znalezc na temat leczenia homeopatia
zaparc u dziecka. Problem jest pilny, prosze pomozcie.
--
emalka i Zuza
Edytor zaawansowany
  • 5_monika 03.01.06, 15:56
    leków które mają w swoim obrazie zaparcia jest wiele.Podstawa to odpowiednia
    dieta, możesz spróbować syropem Alvia.Jak nie pomoże to najlepsz wizytyta u
    homeopaty, tym bardziej jeśli dziecko ma inne problemy np.alergię.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=27048607&wv.x=2&a=27049605
  • e-malka 03.01.06, 16:25
    wielkie dzieki, nie wiem czemu nie udalo mi sie znalezc tego watku...
    alvie mam juz przetestowana - ze skutkiem srednim. Niestety podejzewam, ze
    faktycznie przyczyna jest dieta (niestety szelenie trudno jest mi calkowicie
    wyeliminowac gotowana marchewke - ktora podejzewam o sprawianie problemow, jest
    prawie w kazdym sloiczku, przestalam juz ja podawac w zupach...). Mam niejasne
    odczucia, ze byc moze zle dziala tez mleko (ktore dziecko uwielbia pod kazda
    postacia)...
    dosc spektakularne efekty byly po lactulozie (syrop) ale jak dla mnie ZBYT
    spektakularne i natychmiastwe ;) i do tego boje sie, ze sie dziecko przyzwyczai
    i bedzie problem z odstawieniem..
    jeszcze raz dzieki
    --
    emalka i Zuza
  • akownik 03.01.06, 16:29
    Żeby pomóc Twojemu dziecku musisz opisać objawy/np:czy chce zrobić a nie
    może,czy też nie ma wogóle potrzeby wypróżnienia/,jak i kiedy wszystko się
    zaczęło/może były jakieś lekarstwa?/,karmienie ze słoików to nie jest najlepszy
    pomysł.
  • e-malka 03.01.06, 16:41
    z tymi sloiczkami to wiem, ale czasami nie mam innego wyjscia (np. podroz itp)
    zaczelo sie kilka miesiecy temu, teraz czasem jest ok, a czasami na chusteczce
    iwdze krew :((
    Zuza wyproznia sie raz na 3-4 dni, z wysilkiem, choc nie placze przy tym, to
    widac, ze jest z tym jakis problem, no i ta krew :((
    nie wiem czy moze miec to jakis zwiazek, ale corka jest dosc wczesnym
    wczesniakiem i w okresie niemowlecym tez wyprozniala sie np. raz na 10 dni -
    choc wtedy to bylo normalne - kramilam ja wylacznie piersia przez 6 miesiecy, a
    stolce byly prawidlowe...
    teraz probuje zachecac ja do picia wody, ktora zalewam sliwki (suszone),
    efektow jakos nie widze :(
    acha, nie ma zadnej alergii czy nietolerancjipokarmowej
    --
    emalka i Zuza
  • very_martini 03.01.06, 16:46
    a tę krew konsultowałaś z pediatrą? w ogóle, wykluczyli jakieś zmiany wewnętrzne?

    16%VOL
    22%VAT

  • e-malka 03.01.06, 16:55
    konsultowalam, oczywiscie. Jako maluch Zuza miala kilka usg - nie bylo zadnych
    zmian czy nieprawidlowosci.. teraz jak tak mysle - to moze to kwestia np.
    slinych miesni zwieracza....? no nie wiem. To pediatra zasugerowala lactuloze,
    zeby oczyscic jelita i dac szanse na regeneracje podraznionej sluzowce. Dala
    tez czopki z antybiotykiem na wyleczenie podraznienia, ale dam nobla temu, komu
    uda sie je zaaplikowac krnabrnej dwulatce ;)
    --
    emalka i Zuza
  • akownik 03.01.06, 16:58
    Objawy podaj.Ta krew jest jasna czy ciemna?
  • e-malka 03.01.06, 17:00
    hmmm.. krew jak krew, raczej jasna - stad podejzenie podraznienia sluzowki...
    --
    emalka i Zuza
  • very_martini 03.01.06, 17:01
    a nie ma to podłoża emocjonalnego? piszesz, że mała jest krnąbrna, więc ja bym
    to jakoś łączyła.
    z takimi przewlekłymi sprawami to najlepiej do homeodoka się wybrać jednak. A
    leczenie tego podrażnienia antybiotykiem średnio sobie wyobrażam - jak to ma
    zadziałać?


    16%VOL
    22%VAT
  • e-malka 03.01.06, 17:14
    na poczatku tez szukalam podloza emocjonalnego. ale jakos nic nie pasuje - nie
    zmuszalam do edukacji nocnikowej, sama zaczela korzystac z toalety ok 2 roku
    zycia, nie bylo nigdy z tym zadnych problemow, teraz nie dzieje sie nic
    specjalnego w naszym zyciu, zadnych gwaltownycj zmian, wrecz mam wrazenie ze
    sie ostatnio coraz lepiej dogadujemy ;) nareszcie mamy spokoj ze
    specjalistycznymi wizytami (jako byly wczesniak prze pierwsze 2 lata mialysmy
    ich multum), ja pracje raczej dorywczo, spedzamy ze soba mnostow czasu - hihi
    sielanka...
    ale sluszna jest sugestia co do wizyty. przeszukalam juz warszawskie adresy
    pediatrow homeo i zapisze ja na pewno :)
    a co do tego antybiotyku - to jesli podraznione jest ujcie odbytu to
    zaaplikowany czopek z lekarstwa (nie pamietam nazwy) mial to podraznienie
    wyleczyc. Nie mial (nie)stety okazji ...
    --
    emalka i Zuza
  • very_martini 03.01.06, 17:21
    wiesz co, moim zdaniem najlogiczniej będzie po prostu odstawić produkty z
    marchewką, skoro to ją podejrzewasz o współudział w przestępstwie. A że jest we
    wszystkich słoikach, to wczoraj niestety na własne oczy stwierdziłam:)
    Jeśli chodzi o to podłoże emocjonalne, to właśnie czas na pierwszy kro w
    myśleniu homeopatycznym:) często jest tak, że wydaje nam się, że wszystko z
    głową w porządku, a dolegliwości somatyczne jednak są. Może być tak, ze mała ma
    jakieś swoje smuteczki czy stresy, ale głęboko je ukrywa (może sama sobie z nich
    nie zdaje sprawy, może nagromadziły się jeszcze z czasów tych wizyt u
    specjalistów, stresujących dla każdego malucha), a wentylem bezpieczeństwa dla
    organizmu są właśnie te problemy z zaparciami. Jeśli problemem są za slne
    mięśnie zwieracza, to może oznaczać, że ona je po prostu regularnie mocno
    zaciska, a to też nie bierze się znikąd.
    Żeby nie było nieporozumień - nie piszę tego po to, żeby Cię straszyć, tylko na
    przykładzie Twojego dziecka, jako że mi je akurat podetknęłaś pod nos:) -
    objaśniam w przyspieszonym tempie podstawę homeopatii - problem zaczyna się w
    głowie:)

    16%VOL
    22%VAT

  • mamumilu 06.01.06, 21:55
    a jak długo ma te zaparcia? - dla mnie to wyglada na niestety nawykowe zaparcie
    u dzieci w tym wieku - z kim nie rozmawiam na temat "kupa u dziecka" każdy
    prawie przeszedł ten nieszczęsny epizod właśnie w wieku 2-2,5 roku. nie wiem co
    sie dzieciom robi, że nagle nie chcą robić kupy i trzymają jak długo się da a
    potem jest właśnie krew- najczęściej dlatego, że stolec wychodzi już z trudem i
    uszkadza śluzówkę. My też przerabialiśmy to już dwa razy - nic nie pomagało
    dopóki homeo nie dała małemu leku konstytucyjnego - po paru dniach problem
    zniknął by powrócić przy zapaleniu dróg oddechowych po pół roku - tym razem
    wyleczył się razem z uchem.
    Więc pewnie jedynym rozwiązaniem u Was też będzie homeo...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.